I SA/Wa 1790/19

WyrokWSA w Warszawie2020-02-07

Skład orzekający: Jolanta Dargas, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Elżbieta Sobielarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości podlegającej podziałowi, ma interes prawny do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości podlegającej podziałowi, nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w związku z art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. W konsekwencji, organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze z powodu braku legitymacji procesowej skarżących.
Stan faktyczny
Wójt zatwierdził podział nieruchomości na wniosek właściciela. Od tej decyzji odwołanie wnieśli właściciele sąsiednich nieruchomości, którzy domagali się udziału w postępowaniu ze względu na wybudowane na sąsiednich działkach korty tenisowe, dla których uchylono warunki zabudowy i pozwolenie na budowę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że odwołujący nie posiadają interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Dargas (spr.) Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant referent stażysta Wiktoria Sosnowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2020 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] umorzyło postępowanie odwoławcze. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: Wójt Gminy [...] decyzją z dnia [....] marca 2019 r. nr [....] ([...]) zatwierdził podział nieruchomości oznaczonej w księdze wieczystej oraz ewidencji gruntów i budynków jako dz. ew. nr [...], położona w obrębie ewidencyjnym [...], Gmina [...] na wniosek [...][....], która była jedyną stroną w przedmiotowej sprawie. Od ww. decyzji odwołanie wnieśli: [...][...], [..][...] i [...][...], którzy domagali się udziału w postępowaniu podziałowym ze względu na to, że na dz. ew. nr [...] i [...] zostały wybudowane zadaszone korty, "dla których zarówno warunki zabudowy, jak i pozwolenie na budowę zostały uchylone." Skarżący, jako władający sąsiednią nieruchomością w stosunku do ww. działek, brali udział w postępowaniach dotyczących wz i pozwolenia na budowę dla ww. obiektów, również stąd wywodzą swój interes prawny do złożenia odwołania w niniejszej sprawie. Kolegium przystępując do rozpatrzenia odwołania powołało się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2018 r. I OSK 2325/17, LEX nr 2495121 i wskazało, że skarżącym nie przysługuje żaden tytuł prawny do ww. działek, a także, że w wyniku podziału zatwierdzonego decyzją organu I instancji ich nieruchomość nie została pozbawiona dostępu do drogi publicznej. W związku z powyższym postępowanie odwoławcze należało umorzyć z uwagi na brak interesu prawnego skarżących w niniejszym postępowaniu, a więc brak przymiotu strony. Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: [...][...] [...][...] i [...][...] zarzucając jej: 1) naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 10, 28, 77 § 1, 80 oraz 81 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że nie posiadają oni interesu prawnego do bycia stroną w postępowaniu podziałowym działki o nr ew. [...] oraz poprzez błędne uznanie, że swój interes prawny skarżący wywodzą jedynie z faktu posiadania statusu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie warunków zabudowy; 2) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 157 § 1 k.p.a. poprzez odstąpienie od analizy dotyczącej wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji nr [...] z dnia [...] marca 2019 r. w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości oraz wniosku o wstrzymanie wykonania tej decyzji; 3) naruszenie art. 93 ust. 1 oraz 94 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz art. art. 107 § 1 pkt 4), pkt 5), 6) k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie zawarcie w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia, uzasadnienia faktycznego i prawnego oraz poprzez niewskazanie podstawy prawnej - dotyczących zasadności zarzutu skarżących z pkt II odwołania z dnia [....] maja 2019 r., tj: a) odstąpienie od przeprowadzenia analizy dotyczącej zgodności podziału nieruchomości o nr ew. [...] z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, czy też przepisami odrębnymi, o których mowa w art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, co skutkowało przedwczesnym stwierdzeniem o możliwości podziału nieruchomości; b) pominięcie w zaskarżonej decyzji uzasadnienia podstawy dokonanego podziału nieruchomości, w tym wyjaśnienia, w jaki sposób organy I i II instancji doszły do wniosku, że planowany podział nieruchomości o nr ew. [....] będzie zgodny z obowiązującymi na tym terenie warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu, czy też odrębnymi przepisami prawa, o których mowa w art. 94 ust. 1 pkt 1) ustawy o gospodarce nieruchomościami; c) niedostateczne wyjaśnienie kwestii związanych z możliwością negatywnego wpływu planowanego podziału działki o nr ew. [...] w postaci obejścia wytycznych sformułowanych w wyrokach: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt: II OSK 2558/15 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2017 r., sygn. akt: IV SA/Wa 2405/17 oraz pozbawienia skarżących statusu strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla inwestycji w postaci zadaszonych kortów tenisowych oraz podziemnych zbiorników przeciwpożarowych posadowionych na działkach powstałych z podziału działki ew. nr [...] w obrębie geodezyjnym [....]. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do niniejszej skargi i zasądzenie kosztów postępowania, według sześciokrotności stawki minimalnej, tj. w wysokości [...] zł (6 * [....] zł = [...] zł). W uzasadnieniu skargi rozwinięto zarzuty w niej podniesione. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów Sąd uznał skargę za niezasadną. Na wstępie wyjaśnić należy, że Sąd na podstawie art. 106 § 3 ww. ustawy oddalił wniosek skarżących o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych w skardze i na rozprawie w dniu 7 lutego 2020 r. uznając te dowody za nie mające znaczenia w niniejszej sprawie. Przechodząc do kontroli zaskarżonej decyzji Sąd uznał ją za odpowiadającą prawu. Zgodnie z art.127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy (§ 2). Natomiast z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., tj. podmiot, przedmiot lub podstawa prawna, która umożliwia załatwienie sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Uwzględniając natomiast, że postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości - organ II instancji nie może wszczynać postępowania z urzędu. Organ, do którego wniesiono odwołanie obowiązany jest zweryfikować, czy podanie pochodzi od uprawnionego podmiotu tj. podmiotu, któremu przysługuje status strony postępowania. W przypadku stwierdzenia w toku badania dopuszczalności odwołania, że podmiot wnoszący odwołanie nie ma interesu prawnego w sprawie, organ na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. W sytuacji więc, gdy zachodzi konieczność zbadania interesu prawnego odwołującego, obowiązkiem organu jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku negatywnego wyniku weryfikacji, tj. w razie stwierdzenia braku legitymacji (interesu prawnego) po stronie podmiotu składającego odwołanie – obowiązkiem organu jest umorzenie postępowania odwoławczego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Przepis z art. 97 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami stanowi, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Przepisu tego nie należy interpretować rozszerzająco. Nie budzi żadnych wątpliwości, że interes prawny w postępowaniu o zatwierdzenie podziału nieruchomości ma podmiot, który wykaże prawa rzeczowe do gruntu, a więc właściciel, współwłaściciel czy użytkownik wieczysty. Skarżący wywodzą legitymację do bycia stroną postępowania o zatwierdzenie podziału z faktu, że są właścicielami nieruchomości sąsiedniej i biorą udział w postępowaniach w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej nieruchomości i w przedmiocie pozwolenia na budowę. Należy z całą mocą podkreślić, że uprawnienia właściciela nieruchomości, która ulega podziałowi, mogą być w postępowaniu podziałowym ograniczone jedynie wtedy, gdy z mocy wyraźnego przepisu prawa podział nieruchomości może być dokonany z urzędu lub na wniosek osoby, która nie jest właścicielem, ale ma tytuł prawnorzeczowy do gruntu- np. użytkownik wieczysty. Nie są stronami o podział nieruchomości osoby, które nie mają żadnego tytułu prawnego do gruntu. Skarżący w dacie wydania decyzji zatwierdzającej podział nie mieli i nie mają tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości będącej przedmiotem podziału. Prawidłowo więc organ odwoławczy uznał, że skarżący nie mając praw rzeczowych do nieruchomości objętych wyżej wskazaną decyzją nie mają interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości (por. wyrok NSA z 9 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 669/10). Konsekwencją uregulowania z art. 97 ust. 1 u.g.n. jest to, że osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania, a więc nie może skutecznie przeciwdziałać zatwierdzeniu przedłożonego projektu podziału, nie mając w tym interesu prawnego, a co najwyżej interes faktyczny (zob. np. wyroki NSA: z 17 listopada 2017r., sygn. akt I OSK 1002/17, LEX 2403749, z 28 marca 2018r., sygn. akt I OSK 2325/17, LEX 2495121). Jednocześnie w obowiązującym prawie nie ma innej normy materialnoprawnej, z której wynikałby interes prawny skarżących do występowania w postępowaniu o podział nieruchomości w charakterze strony. Treść własności określa art. 140 k.c. stanowiący, iż w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Właściciel nieruchomości sąsiedniej ma interes prawny wynikający z art. 140 k.c. do uczestniczenia jako strona (art. 28 k.p.a.) w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja tak kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela sąsiedniej nieruchomości (wyrok NSA z 8.03.2005r., sygn. akt OSK 682/04, LEX 176144). Powyższe nie dotyczy jednak postępowania w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Zgodnie z powołanym skardze przepisem art. 144 k.c., właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Przepis ten reguluje kwestię tzw. immisji pośrednich, polegających na ubocznym, niezamierzonym przez właściciela nieruchomości, acz kłopotliwym, oddziaływaniu na nieruchomość sąsiednią, zakłócającym korzystanie z tej nieruchomości. W nauce prawa wyróżnia się immisje materialne oraz niematerialne. Pierwsze polegają na przenikaniu na nieruchomości sąsiednie cząstek materii (pyłów, gazów, dymów) lub pewnych sił (wstrząsów, hałasów, fal elektromagnetycznych). Natomiast immisje niematerialne polegają na oddziaływaniu na sferę psychiki właściciela nieruchomości sąsiedniej (poczucie bezpieczeństwa, estetyki itp.). Co do zasady właściciel nieruchomości dotkniętej immisją może bronić swych praw występując z roszczeniem do sądu powszechnego o przywrócenie stanu zgodnego z prawem lub o zaniechanie naruszeń (art. 222 § 2 w zw. z art. 144 k.c.). W świetle powyższych rozważań zarzuty skargi należy uznać za bezzasadne. Przy czym wyjaśnić należy, że w sytuacji, gdy zasadnie, jak w niniejszej sprawie, organ odwoławczy uznał, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia podziału cudzej nieruchomości, nie był uprawniony do dokonywania oceny prawidłowości decyzji organu I instancji, również w kontekście ewentualnego wystąpienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a tym bardziej do wstrzymania wykonania decyzji. Wprawdzie uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest zbyt lakoniczne, jednak uchybienie to pozostaje bez wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia. Jedynie bowiem w sytuacji, gdy naruszenie przepisów postępowania byłoby na tyle istotne, że mogłoby wpłynąć na wynik sprawy, sąd administracyjny byłby zobligowany do wyeliminowania z obrotu prawnego takiej decyzji, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło