I SA/Wa 1812/20

WyrokWSA w Warszawie2020-10-01

Skład orzekający: Bożena Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości, wynikające z decyzji wydanych na podstawie ustawy z 1958 r. o wywłaszczaniu nieruchomości, może być dochodzone przez spadkobierców osoby, na rzecz której pierwotnie wydano decyzję ograniczającą prawo własności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości, wynikające z decyzji wydanych na podstawie ustawy z 1958 r., może być dochodzone przez spadkobierców osoby wywłaszczonej na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ Starosta naruszył przepisy postępowania, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, w tym kwestii legitymacji spadkobierców do dochodzenia odszkodowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu P. S.A. od decyzji Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty o ustaleniu odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości na rzecz K. i K. Z., spadkobierców pierwotnego właściciela. Wojewoda uznał, że Starosta nie wyjaśnił wystarczająco okoliczności faktycznych, w tym kwestii legitymacji spadkobierców do dochodzenia odszkodowania, a także naruszył procedurę doręczania zawiadomień i ustosunkowania się do uwag do operatu szacunkowego. P. S.A. w sprzeciwie kwestionowała możliwość dziedziczenia administracyjnoprawnych roszczeń odszkodowawczych przez spadkobierców.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Marciniak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 1 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu P. S.A. z siedzibą w [...] od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala sprzeciw. Decyzją z [...] czerwca 2020 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 2 kpa, Wojewoda [...] uchylił w całości decyzję Starosty [...] nr [...] z [...] marca 2020 r. w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości i przekazał organowi pierwszej instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny. Decyzjami nr [...] z [...] marca 1981 r. oraz nr [...] z [...] stycznia 1977 r. Naczelnik [...] zezwolił na ograniczenie prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...], gmina [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta KW nr [...] w celu budowy linii elektroenergetycznej [...] kV oraz linii [...] kV. Z treści ww. księgi wieczystej wynika, że nieruchomość objęta jest współwłasnością w udziałach po 1/2 należących do: K. Z. oraz K. i K. Z. na zasadach małżeńskiej wspólności majątkowej. Pismem z [...] sierpnia 2017 r. K. i K. Z. wystąpili, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności przedmiotowej nieruchomości. Decyzją z [...] marca 2020 r. Starosta [...] ustalił odszkodowanie za ograniczenie prawa własności przedmiotowej nieruchomości w związku ze wskazanymi powyżej decyzjami z [...] marca 1981 r. i [...] stycznia 1977 r. oraz zobowiązał [...] S.A. i [...] S.A. do zapłaty tego odszkodowania na rzecz współwłaścicieli nieruchomości. Odwołania od powyższej decyzji Starosty wniosły [...] S.A. i [...] S.A. zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania. Decyzją z [...] czerwca 2020 r. Wojewoda [...] uchylił w całości decyzję Starosty [...] z [...] marca 2020 r. i przekazał organowi pierwszej instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy uznał, że Starosta nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący i usuwający wątpliwości wszelkich okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ustalenia odszkodowania. W ocenie Wojewody, w pierwszej kolejności wskazana wadliwość dotyczy prawidłowego określenia stron postępowania wobec rozbieżności poglądów w orzecznictwie sądów administracyjnych co do możliwości skutecznego zgłoszenia roszczenia odszkodowawczego przez sukcesorów syngularnych. Choć bowiem Starosta prawidłowo uznał prawa spadkobierców pierwotnych właścicieli nieruchomości do zgłoszenia roszczenia, to jednak w uzasadnieniu decyzji nie rozwinął ani motywów ani podstawy prawnej czy orzecznictwa sądowego, na którym oparł swoje ustalenia w tym zakresie. Stanowi to, zdaniem Wojewody, wadę decyzji mimo prawidłowości samej tezy organu pierwszej instancji. Wojewoda podkreślił, że podmiotami uprawnionymi do odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami są bowiem jedynie osoby wywłaszczone oraz ich sukcesorzy pod tytułem uniwersalnym, a nie syngularnym. Na poparcie powyższego organ przywołał wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2017 r., I OSK 793/17 oraz z 11 grudnia 2019 r., I OSK 3110/18. Wobec powyższego, za niezasadny uznał Wojewoda podniesiony w odwołaniach zarzut błędnego określenia stron postępowania poprzez uznanie praw osoby, której roszczenia, w świetle nie budzącej wątpliwości linii orzecznictwa sądów administracyjnych, są nieuprawnione. Jednakże, w ocenie organu, sama konstrukcja uzasadnienia wymaga ze strony organu pierwszej instancji rozwinięcia motywów i podstawy prawnej poczynionego ustalenia. Za zasadne uznał natomiast organ odwoławczy, przynajmniej w części, pozostałe zarzuty podniesione w odwołaniach. W szczególności, w ocenie Wojewody, zasadny jest zarzut [...] S.A., dotyczący nieprawidłowego doręczenia zawiadomienia o zgromadzeniu materiału dowodowego, w wyniku czego pozbawiono stronę prawa do zapoznania się zarówno z operatem szacunkowym, jak i innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. W ocenie organu, doręczenie zawiadomienia na adres nie występującego w sprawie pełnomocnika nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 40 § 2 k.p.a. Podobnie, choć jedynie częściowo, uzasadniony jest zarzut [...] S.A. dotyczący nieustosunkowania się do uwag do operatu szacunkowego sporządzonego w sprawie. W zaskarżonej decyzji Starosta wprawdzie przywołuje odpowiedź rzeczoznawcy majątkowego na pierwsze z dwóch, złożonych w tej materii, pism strony, ale nie wskazuje, czy w jego ocenie pismo to można uznać za wystarczające. Podobnie Starosta nie wskazuje, dlaczego na drugie pismo strony odpowiedź nie została już udzielona. Wojewoda uznał, że nie jest to praktyka prawidłowa, na poparcie czego powołał uzasadnienie wyroku WSA w Poznaniu z 27 listopada 2019 r., IV SA/Po 522/19. Za niezasadny uznał natomiast Wojewoda zarzut błędnego podziału kwoty odszkodowania pomiędzy osoby uprawnione. Treść działu [...] księgi wieczystej potwierdza bowiem do kogo i w jakiej wysokości należą udziały we współwłasności nieruchomości, który to podział jest tożsamy z dokonanym w treści zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie znajduje również potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym zarzut braku wskazania dlaczego w sprawie została sporządzona mapa dla celów prawnych. Odrębną kwestią jest brak szczegółowego wytłumaczenia przez Starostę wskazanych kwestii w uzasadnieniu decyzji. Organ podzielił z kolei zarzut niejasnego podziału w sentencji decyzji kwoty odszkodowania pomiędzy dwa zobowiązane do jego zapłaty podmioty oraz brak wskazania w uzasadnieniu decyzji motywów dokonania takiego podziału pomiędzy te podmioty. Wskazał, że decyzja nie może zawierać ustaleń, co do których strony nie są w stanie zweryfikować, na podstawie jakich okoliczności czy dowodów organ dokonał takiego ustalenia czy rozstrzygnięcia. W ocenie Wojewody, decyzja Starosty we wskazanym wyżej zakresie dotknięta jest tego typu wadą. Organ pierwszej instancji nie wyjaśnił bowiem w sposób wyczerpujący i usuwający wątpliwości okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a stwierdzone uchybienia uzasadniają wydanie decyzji kasacyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wojewoda zalecił aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy Starosta zbadał i uzasadnił, w świetle przepisów, uprawnienia przysługujące wnioskodawcom w przedmiocie uznania ich za stronę postępowania, podjął czynności zmierzające do pozyskania akt wywłaszczeniowych nieruchomości oraz zapewnił stronom możliwość czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Ponadto, zalecił aby organ pierwszej instancji zwrócił szczególną uwagę aby zarówno sentencja, jak i uzasadnienie rozstrzygnięcia były sformułowane w sposób jasny, czytelny i umożliwiający weryfikację motywów rozstrzygnięcia. Ponadto, Starosta powinien wystąpić do rzeczoznawcy majątkowego o aktualizację wyceny z uwagi na upływ okresu ważności operatu szacunkowego sporządzonego na potrzeby niniejszej sprawy. Organ odwoławczy nie jest bowiem, na zasadzie art. 15 k.p.a. i 136 k.p.a., uprawniony do przeprowadzenia postępowania dowodowego w określonym powyżej zakresie. Sprzeciw od powyższej decyzji Wojewody [...] złożyły [...] S.A. w [...] zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: 1) art. 128 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ("u.g.n.") w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i art. 128 ust. 4 u.g.n., poprzez ich błędną interpretację polegającą na uznaniu, że roszczenie o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności do nieruchomości jest dziedziczone przez spadkobierców "osoby wywłaszczonej" na mocy instytucji prawa cywilnego, tj. art. 922 k.c., w sytuacji gdy żaden przepis prawa cywilnego oraz administracyjnego, w szczególności u.g.n., nie zawiera upoważnienia do uwzględnienia w masie spadkowej roszczeń administracyjnoprawnych, a jednie cywilnoprawne; 2) art. 128 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i art 128 ust. 4 u.g.n., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten swoją dyspozycją obejmuje, poza "osobami wywłaszczonymi", również ich następców prawnych pod tytułem ogólnym, co oznacza, że uprawnionymi do otrzymania odszkodowania, o których mowa w ww. przepisach są także spadkobiercy "osób wywłaszczonych", a nie wyłącznie sami "wywłaszczeni", podczas gdy w u.g.n. brak jest normy stanowiącej podstawę tego rodzaju rozwiązania. W uzasadnieniu sprzeciwu spółka zakwestionowała zaskarżone rozstrzygnięcie w takim zakresie w jakim Wojewoda przyjął, że w kręgu osób uprawnionych do ubiegania się na drodze administracyjnej o odszkodowanie z tytułu ograniczenia prawa własności do nieruchomości są również spadkobiercy (następcy prawni) osób "wywłaszczonych" (adresaci decyzji ograniczającej własność nieruchomości), a nie wyłącznie sami "wywłaszczeni". W tym zakresie skarżąca w całości podtrzymała stanowisko i argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji. Jednocześnie wskazała, że nie wnosi zastrzeżeń do prawidłowości stanowiska i rozstrzygnięcia Wojewody odnoszącego się do uchylenia decyzji Starosty z innych przyczyn niż przyjęcie przez organ odwoławczy wskazanego wyżej poglądu. Skarżąca podniosła, że roszczenie o charakterze administracyjnoprawnym, jakim jest roszczenie o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, nie wchodzi w skład spadku po osobie, w stosunku do której decyzja "wywłaszczeniowa" została wydana. Wskazała, że powołany przez organ odwoławczy na poparcie przeciwnego stanowiska wyrok NSA z 10 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 793/17, został wydany zanim w Naczelnym Sądzie Administracyjnym został przyjęty odmienny pogląd, a mianowicie, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest odszkodowaniem należnym tylko i wyłącznie podmiotowi wywłaszczonemu. Prawo to nie przechodzi na następców syngularnych ani uniwersalnych (wyroki NSA z 11 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK 4191/18 oraz sygn. akt I OSK 352/17, z 28 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 993/19, z 29 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 740/19 i z 27 lutego 2019 r. sygn. akt I OSK 875/17). K. Z. i K. Z. nabyli współwłasność przedmiotowej nieruchomości w drodze spadkobrania po H. Z. - adresacie decyzji z [...] marca 1981 r. zezwalającej przedsiębiorstwu państwowemu na czasowe wejście w teren celem budowy linii energetycznej. Nie są oni zatem, w ocenie skarżącej, uprawnieni do skutecznego domagania się ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu wydania względem ich poprzednika prawnego, na podstawie art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. decyzji ograniczającej własność. To bowiem nie ich prawo własności zostało uszczuplone, lecz H. Z. (ich poprzednika prawnego). W związku z administracyjnoprawnym charakterem odszkodowania z tytułu "wywłaszczenia" nie weszło ono w skład spadku, a więc tym osobom nie przysługuje. [...] wskazała również, że konsekwencją stanowiska o administracyjnoprawnym charakterze roszczenia, o którym mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n. w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. powinno być uznanie, że ustalane w drodze administracyjnej odszkodowanie nie podlega przedawnieniu, ale też nie podlega dziedziczeniu. W odpowiedzi na sprzeciw Wojewoda [...] wniósł o jego oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Jego przedmiotem jest decyzja Wojewody [...], którą organ odwoławczy uchylił w całości decyzję Starosty [...] z [...] marca 2020 r. i przekazał organowi pierwszej instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, ze zm., dalej jako "kpa"). Zgodnie z powołanym przepisem, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Decyzja w trybie art. 138 § 2 kpa może być wydana wyjątkowo i dotyczy co do zasady sytuacji gdy przed wydaniem decyzji organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające z istotnym naruszeniem przepisów procedury administracyjnej. Skutkiem tego uchybienia nie zostały w postępowaniu przed organem pierwszej instancji poczynione ustalenia wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o normy prawa materialnego. Przy tym zakres postępowania jakie powinno jeszcze zostać przeprowadzone przekracza granice postępowania uzupełniającego, które może przeprowadzić organ odwoławczy stosownie do art. 136 kpa. W orzecznictwie sądów administracyjnych słusznie podkreśla się, że kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem oznacza konieczność dokonania przez sąd oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Sąd nie jest natomiast uprawniony do badania innych ewentualnych naruszeń prawa, jakie mogły mieć miejsce w sprawie, a zwłaszcza naruszeń prawa materialnego. W niniejszej sprawie organ odwoławczy wydał decyzję kasacyjną uznając, że Starosta nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący i usuwający wątpliwości okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia odszkodowania, a stwierdzone uchybienia uzasadniają wydanie takiej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W złożonym sprzeciwie skarżąca podzieliła większość zastrzeżeń Wojewody dotyczących uchybień organu pierwszej instancji. Kwestię sporną w sprawie stanowi zaś to czy osobami uprawnionymi (czynnie legitymowanymi) do zgłoszenia roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności do nieruchomości i jego uzyskania są, poza osobami "wywłaszczonymi", również ich następcy prawni pod tytułem ogólnym czyli spadkobiercy (jak podnosi organ) czy też wyłącznie sami "wywłaszczeni" (jak podnosi skarżąca). Przechodząc do oceny tej kwestii podnieść trzeba, że objęta sprzeciwem decyzja została wydana w sprawie ustalenia i wypłaty na rzecz K. i K. Z. odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości stanowiącej dz. ew. nr [...] położoną w obrębie [...], gmina [...]. Zgłoszone przez wnioskodawców żądanie odszkodowania było następstwem decyzji Naczelnika [...] z [...] marca 1981 r. oraz [...] stycznia 1977 r. zezwalających na wejście na przedmiotową nieruchomość w celu budowy linii elektroenergetycznych. Powyższe zezwolenie zostało wydane na postawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64 ze zm.), której art. 36 przewidywał prawo do odszkodowania za straty wynikłe z działań określonych w art. 35 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy. Z powyższego wynika, że ograniczenie własności nieruchomości nastąpiło pod rządami nieobowiązującej już ustawy z 12 marca 1958 r. Wniosek o ustalenie odszkodowania złożony został natomiast na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 obowiązującej ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm.), dalej zwanej "u.g.n.". Zagadnienie dotyczące zastosowania powołanego przepisu do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania, było już przedmiotem orzekania sądów administracyjnych. W ugruntowanym orzecznictwie tych sądów nie budzi wątpliwości, że w opisanych okolicznościach roszczenie odszkodowawcze należy rozpatrywać w świetle przepisów obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami (por. przykładowo wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2635/14). Odpowiednikiem art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. jest regulacja zawarta w art. 124 u.g.n. W myśl zaś art. 128 ust. 1 u.g.n., wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Z kolei stosownie do art. 128 ust. 4 u.g.n., odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126 u.g.n. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Zgodnie zaś z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. W ocenie Sądu, prawidłowo Wojewoda [...] uznał, że K. Z. i K. Z. – jako spadkobiercy H. Z. (byłego właściciela nieruchomości) są osobami uprawnionymi do domagania się, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości (działki ewid. nr [...]), na skutek jej zajęcia w oparciu o decyzje Naczelnika [...] z [...] marca 1981 r. i [...] stycznia 1977 r. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, opartego na powołanych w sprzeciwie orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2019 r., sygn. akt: I OSK 993/19 (LEX nr 2679114) i 29 maja 2019 r., sygn. akt: I OSK 740/19 (LEX nr 2683982), gdzie wskazano, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., jest odszkodowaniem należnym tylko podmiotowi wywłaszczonemu, a prawo to nie przechodzi co do zasady na następców syngularnych ani uniwersalnych. Sąd podziela natomiast w całości te poglądy orzecznictwa sądów administracyjnych, które dopuszczają możliwość przyznania odszkodowania w sytuacji gdy wnioskujący jest spadkobiercą osoby wywłaszczonej (por. np. powołany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2017 r., sygn. akt: I OSK 793/17, LEX nr 2441426 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 marca 2020 r., sygn. akt: I SA/Wa 406/20, niepublik.). W powołanych wyrokach słusznie przyjęto, że osobą uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie, w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 u.g.n., względnie jeszcze wcześniej w art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r., jest osoba wywłaszczona, czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia. Poza tym, takim uprawnionym na zasadach ogólnych jest także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, a więc przede wszystkim spadkobierca poprzedniego właściciela będącego osobą fizyczną. Taki krąg podmiotów legitymowanych jest generalnie charakterystyczny dla żądań (roszczeń) powstających w związku z wywłaszczeniem nieruchomości. Potwierdza to art. 136 ust. 3 u.g.n., który w odniesieniu do nie mniej istotnego rodzaju takich żądań (roszczeń) – jakim jest żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel wywłaszczenia – expressis verbis przesądza, że z takim żądaniem może wystąpić poprzedni właściciel lub jego spadkobierca. Również te podmioty (poprzedni właściciel, względnie jego następcy prawni pod tytułem ogólnym) są co do zasady legitymowane do występowania z żądaniem odszkodowania za dokonane wywłaszczenie, czy też ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z założeniem i przeprowadzeniem urządzeń przesyłowych - i to bez względu na przyjęcie tezy o publicznoprawnym czy cywilnoprawnym charakterze tego żądania. Nie mają natomiast tego uprawnienia podmioty, które nabyły nieruchomość w drodze sukcesji syngularnej (tak w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 793/17). Podsumowując, przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości może być dokonane w drodze sukcesji uniwersalnej, w wyniku której na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (ograniczenie) prawa własności nieruchomości. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy – wywłaszczonego właściciela. Przy tym, wbrew zawartym w sprzeciwie twierdzeniom, pogląd, że osobą uprawnioną do żądania przedmiotowego odszkodowania jest również spadkobierca osoby wywłaszczonej znalazł akceptację także w najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku z 27 sierpnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1840/19 (LEX nr 2714876) Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał, że "Uprawnionym do odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości oraz art. 128 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami może być (każdoczesny) właściciel nieruchomości, a nie tylko właściciel gruntu, który doznał ograniczenia tego prawa. Żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości przysługuje następcom prawnym wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej (por. m.in. wyroki NSA: z 12 kwietnia 2018 r., I OSK 1735/17 i z 31 stycznia 2019 r., I OSK 972/17, dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl)". Pogląd, że podmiotami uprawnionymi do odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. są jedynie osoby wywłaszczone oraz ich sukcesorzy pod tytułem uniwersalnym, a nie syngularnym, wyraził również Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 3110/18 (LEX nr 2778139) oraz z 20 listopada 2019 r., I OSK 2930/18 (LEX nr 2774616). Powyższy pogląd Sąd w całości podziela. W świetle powyższego uznać należało, że zaskarżona decyzja o uchyleniu decyzji Starosty [...] w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości i przekazaniu temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia jest zgodna z prawem. Słusznie organ drugiej instancji uznał, że roszczenie o przyznanie odszkodowania przysługuje nie tylko osobie wywłaszczonej, ale też jej następcom prawnym pod tytułem ogólnym. Wojewoda dokonał też prawidłowej oceny, że w okolicznościach niniejszej sprawy (nieprawidłowe doręczenie stronie zawiadomienia o wszczęciu postępowania, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nieustosunkowanie się do argumentów strony dotyczącej operatu szacunkowego, nieprawidłowe uzasadnienie decyzji) Starosta przeprowadził postępowanie wyjaśniające z istotnym naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, skutkiem czego nie zostały w nim poczynione ustalenia wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o normy prawa materialnego. W sprawie zostały zatem spełnione wymogi do zastosowania art. 138 § 2 kpa. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151a § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło