I SA/Wa 1859/23

WyrokWSA w Warszawie2024-04-12

Skład orzekający: Przemysław Żmich, Marta Kołtun-Kulik, Kamil Kowalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomości ziemskie położone w granicach administracyjnych miast, które miały charakter rolniczy, podlegały przepisom dekretu o reformie rolnej z 1944 r. w jego pierwotnym brzmieniu?
Ratio decidendi
Nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, położone w granicach administracyjnych miast, podlegały przepisom dekretu o reformie rolnej z 1944 r., jeśli spełniały kryteria obszarowe i cele określone w dekrecie. Kryterium położenia nieruchomości w granicach miasta nie wyłączało jej spod działania dekretu. Sąd podzielił stanowisko organów administracji, że sporne działki miały charakter rolniczy i podlegały reformie rolnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie, że dawne działki katastralne nie podlegały przepisom dekretu o reformie rolnej. Organ pierwszej instancji odmówił stwierdzenia, że działki nie podpadały pod dekret. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że działki miały charakter rolniczy i podlegały reformie rolnej. Skarżąca zarzuciła organom wadliwą wykładnię pojęć "nieruchomość ziemska" i "o charakterze rolniczym". Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.), sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, asesor WSA Kamil Kowalewski, Protokolant referent Anna Kaczyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi D. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 lipca 2023 r. nr SZ.rn.625.5.2020 w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpatrzeniu odwołania [...], decyzją z 25 lipca 2023 r. nr SZ.rn.625.5.2020 utrzymał w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 14 lutego 2020 r. nr SN-IV.7515.17.2019.9 odmawiającą stwierdzenia, że dawne działki katastralne nr [...], położone we [...] nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.). Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. Wnioskiem z 7 maja 2002 r. [...] wystąpił o wydanie decyzji stwierdzającej, że szereg dawnych parcel katastralnych położonych we [...], zapisanych w księdze gruntowej tom [...] Dobra Rycerskie [...], a następnie w księdze gruntowej tom ll kata [...], stanowiących byłą własność [...],- nie podlegało pod działanie przepisów dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.) – dalej zwanego "dekretem". Pismem z 22 stycznia 2008 r., sprostowanym pismem z 14 kwietnia 2008 r. [...] wystąpił z wnioskiem o wydzielenie do odrębnego postępowania parcel nr [...]. Decyzją z 17 czerwca 2008 r. nr RR.lX-1.7718-75/2002 Wojewoda Wielkopolski stwierdził, że dawne działki katastralne nr [...], położone we [...], nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że ww. działki znajdowały się, w dacie wejścia w życie dekretu, w granicach administracyjnych miasta, dlatego nie stanowiły nieruchomości ziemskiej. Po rozpatrzeniu odwołania Skarbu Państwa Państwowego Gospodarstwa Leśnego Nadleśnictwa [...], zwanego dalej "Nadleśnictwem" decyzją z 13 września 2013 r. nr GZ.rn.057-625-753/08 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji wskazując, że nie znajduje uzasadnienia przyjęcie generalnej tezy, że grunty położone w granicach administracyjnych miast były - co do zasady - wyłączone spod działania przepisów dekretu. Minister zalecił prowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego i pozyskanie materiału dowodowego umożliwiającego ustalenie charakteru tych działek. Wyrokiem z 23 września 2014 r. sygn. akt l SA/Wa 2983/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] na ww. decyzję Ministra Rolnictwa í Rozwoju Wsi. Wyrokiem z 22 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 474/15 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne złożone przez [...] i Polskie Towarzystwo [...] od ww. wyroku. Decyzją z 14 lutego 2020 r. nr SN-lV.7515.17.2019.9 Wojewoda Wielkopolski odmówił stwierdzenia, że dawne działki katastralne nr [...], położone we [...], nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. W uzasadnieniu wskazał, że objęte postępowaniem działki pozostawały w funkcjonalnej łączności z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, były gruntami rolnymi i mogły być wykorzystywane do produkcji rolnej. Ich częściowe zalesienie wynikało z decyzji okupanta i w okresie powojennym zostało wykorzystane i rozwinięte w postaci urządzenia szkółki leśnej, natomiast pierwotnie urządzona była na nich szkółka drzew owocowych i ozdobnych. Odwołanie od ww. decyzji złożyła [...] wskazując, że przedmiotowe działki nie spełniały przesłanki nieruchomości ziemskiej w związku z czym nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 25 lipca 2023 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 14 lutego 2020 r. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu (w pierwotnym brzmieniu) na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych w ramach tej powierzchni. Minister podał, że zasadnicze znaczenie dla określenia zakresu zastosowania przepisów dekretu ma ustalenie znaczenia terminu "nieruchomość ziemska". Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z 5 czerwca 2006 r. sygn. akt I OPS 2/06 wskazał, że na cele reformy rolnej mogły być przeznaczone tylko te nieruchomości ziemskie, które odpowiadały celom, o których mowa w art. 1 ust. 2 dekretu. Nie może tu zatem, w ocenie NSA, chodzić o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji określonych celów, które zostały wyczerpująco wymienione w art. 1 ust. 2 lit. a-e dekretu. Biorąc zatem także pod uwagę przedmiot tego dekretu, jakim jest reforma rolna, należało uznać, że nieruchomość ziemska w rozumieniu dekretu to taka, która ma charakter rolniczy (m.in. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2011 r. sygn. akt l OPS 3/10). Zatem wedle art. 2 ust. 1 lit. e dekretu była to nieruchomość: ziemska o charakterze rolniczym, stanowiąca własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych; spełniająca normy obszarowe, o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu; nadająca się do realizacji celów reformy rolnej wymienionych w art. 1 ust. 2 dekretu. Dalej Minister wskazał, że wniosek reprywtyzacyjny został złożony na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51 ze zm.) – dalej zwanego "rozporządzeniem". Zgodnie z treścią tego przepisu dotyczy on oceny podpadania pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu dawnych działek katastralnych nr: [...], położonych we [...], stanowiących byłą własność [...]. Minister zauważył, że pismo Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w [...] z 20 sierpnia 1946 r., skierowane do Sądu Grodzkiego Wydziału Hipotecznego we [...] zawiera informację, że nieruchomość ziemska pn. [...] tom ll karta [...] o pow. 2648,6287 ha, dla której jako właściciela wskazano "[...]", podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. b, c, d i e dekretu. W ocenie organu odwoławczego chociaż w piśmie tym nie wskazano konkretnej litery art. 2 ust. 1 dekretu, to ewidencje nieruchomości ziemskich przejętych na podstawie dekretu, przekazane przez Archiwum Akt Nowych wskazują, że dla nieruchomości ziemskich wchodzących w skład majątku należącego do [...] - [...], jako podstawę przejęcia wskazano art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Z potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii mapy katastralnej obrębu [...] nr [...] (mapa katastralna z 1935 r.), a także z treści § 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 stycznia 1939 r. o zmianie granic gmin wiejskich i miejskich w powiecie [...], województwie poznańskim (Dz.U. z 1939 r. Nr 6, poz. 35) wynika, że działki nr [...] znajdowały się na obszarze nieruchomości [...]. Na mocy ww. rozporządzenia działki te zostały włączone do gminy miejskiej [...]. Minister podkreślił, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W uzasadnieniu przywołanego wyżej wyroku z 22 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 474/15 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że definiowanie pojęcia nieruchomości ziemskiej nie może przebiegać w oderwaniu od treści dekretu. W żadnym z przepisów dekretu nie posłużono się kryterium położenia nieruchomości. Podstawowym wyróżnikiem nieruchomości ziemskich przeznaczonych na cele reformy rolnej było kryterium obszarowe. Treść art. 2 ust. 1 lit. e dekretu stanowi nie tylko o obszarze nieruchomości, ale także rozróżnia ogólną powierzchnię nieruchomości oraz powierzchnię użytków rolnych. Nadto odczytanie pojęcia nieruchomości ziemskiej powinno uwzględniać cele przejęcia nieruchomości wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu oraz sam tytułu tego aktu nacjonalizacyjnego. Chodziło o przejęcie i przeznaczenie na cele reformy rolnej nieruchomości przekraczających określony obszar, z zastrzeżeniem co do minimalnej powierzchni użytków rolnych w odniesieniu do części Polski. Z wymienionych nieruchomości nie wyłączono nieruchomości położonych w granicach miast. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zasadniczo funkcjonował podział nieruchomości z uwagi na kryterium sposobu korzystania, zbliżony do obecnej regulacji art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego. Według tego przepisu nieruchomościami rolnymi (gruntami rolnymi) są nieruchomości, które są lub mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, nie wyłączając produkcji ogrodniczej, sadowniczej i rybnej. Mając na względzie wytyczne zawarte w przywołanych wyżej wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego Minister zaznaczył, że konieczne było ustalenie charakteru objętych wnioskiem działek. Pismem z 4 marca 2008 r. Starostwo Powiatowe we [...] udzieliło informacji, że parcele nr [...] o pow. 4,1046 ha i [...] o pow. 20,1480 ha, zapisane były w matrykule [...] art. 87, a w 1941 r. przeszły do miasta [...] art. 373 i otrzymały nowe numery jako działki nr [...]. Obecnie są to działki nr [...], położone w mieście [...]. Zgodnie z załączonym wypisem z rejestru gruntów działki te są własnością Skarbu Państwa w trwałym zarządzie Nadleśnictwa. Działki nr [...] zostały ujęte w księdze gruntowej tom ll karta [...] [...]. Jako właściciela nieruchomości wskazano kolejno [...] (do 1943 r.), następnie okupanta ([...]), a od 1946 r. - Skarb Państwa Polskiego. Przy działkach nr [...] jako użytek wpisano "A", od niemieckiego słowa "der [...]", czyli "pole uprawne". Przekazana przez Nadleśnictwo przy piśmie z 3 lipca 2008 r. Ekspertyza nr [...] Plan Zagospodarowania Szkółki Zadrzewienionej [...] w Nadleśnictwie [...], opatrzona datą 30 czerwca 1974 r. zawiera w pkt 1.2 dane historyczne szkółki, na obszarze której znajdowały się objęte wnioskiem działki. Zgodnie z informacją zawartą w tym dokumencie Szkółka Zadrzewieniowa [...] powstała w 1941 r. na gruncie rolnym o pow. 16 ha, a jej celem była produkcja drzew owocowych i ozdobnych dla zaspokojenia potrzeb przejętych przez Niemców majątków ziemskich. Po wyzwoleniu w 1945 r. szkółkę przejęło Nadleśnictwo [...], nadal zachowując częściowo produkcję drzew owocowych oraz drzew i krzewów ozdobnych, jednocześnie uruchamiając dział produkcji sadzonek drzew leśnych do zalesień. Zdaniem Ministra z powyższego dokumentu wynika, że do 1945 r. teren, na którym znajdowały się objęte wnioskiem działki, miał przeznaczenie rolnicze - pierwotnie były to grunty orne, a w czasie Il Wojny Światowej powstała tam szkółka, której celem była produkcja drzew owocowych i ozdobnych. W ocenie organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że również to przeznaczenie (w szczególności produkcja drzew owocowych) stanowiła o rolniczym przeznaczeniu tych terenów. Dopiero po ll Wojnie Światowej teren ten zaczął zmieniać swój charakter (stopniowo) na szkółkę leśną. Z uwagi na charakterystyczne położenie dawnych działek nr [...] i [...] możliwe jest również dokonanie ustalenia ich przeznaczenia w okresie przed ll Wojną Światową na archiwalnych mapach Wojskowego Instytutu Geograficznego. Na mapie z 1935 r. (dostępnej pod adresem: http://igrek.amzp.pl/details.php?id=11832583) obszar na którym położone są ww. działki znajduje się na północ od terenów leśnych. Teren ten nie zawiera oznaczeń sugerujących, aby były w jakikolwiek sposób zabudowane (nie znajdują się również w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy miejskiej) lub zalesione (na obszarze dawnej działki nr [...] umieszczono jedynie pojedynczy symbol oznaczający drzewo widoczne z daleka). W bezpośrednim sąsiedztwie (lub częściowo na terenie) tych działek znajdują się cieki wodne, co mogło mieć korzystny wpływ na rolnicze wykorzystanie tych terenów. W ocenie Ministra powyższe ustalenia jednoznacznie potwierdzają rolnicze przeznaczenie objętych postępowaniem działek, zarówno w okresie przed ll Wojną Światową, jak i w momencie wejścia w życie dekretu. Okoliczność, że przed wejściem w życie dekretu działki te znalazły się w administracyjnych granicach miasta [...] nie ma wpływu na te ustalenia. W świetle powyższych rozważań Minister nie zgodził się z argumentem podniesionym przez [...], że objęte wnioskiem działki nie miały charakteru nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym. W ocenie organu odwoławczego Wojewoda Wielkopolski prawidłowo stwierdził, że dawne działki nr [...], położone we [...], stanowiące byłą własność [...], podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Od decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 25 lipca 2023 r. [...] wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpatrzenia. Przedmiotowej decyzji zarzuciła przede wszystkim naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, w jego brzmieniu pierwotnym, poprzez brak niezależnego odkodowania dwóch występujących w brzmieniu pierwotnym art. 2 ust. 1 dekretu niezależnych, a łącznie występujących przesłanek (nieruchomość ziemska [pierwsza przesianka] o charakterze rolniczym [druga przesłanka), których dopiero łączne spełnienie - przy przekroczeniu wskazanych w dekrecie norm obszarowych - powoduje objęcie danej nieruchomości dyspozycją przedmiotowego przepisu. W uzasadnieniu wskazała, że aby ocenić, czy dana nieruchomość podpadała pod przepisy regulacji, która (oprócz wymogu przekroczenia norm obszarowych) wskazuje w swojej hipotezie w sposób wyraźny i jednoznaczny dwie niezależne przesłanki (nieruchomość ziemska oraz nieruchomość o charakterze rolniczym), to przed wydaniem orzeczenia o podpadaniu/niepodpadaniu danej nieruchomości pod przepisy tej regulacji - konieczne staje się odkodowanie każdej z owych dwóch niezależnych przesłanek, skoro dopiero wypełnienie obu z nich powoduje objęcie danej nieruchomości przepisami badanej regulacji. Tymczasem organ ll instancji takiego znaczenia zupełnie nie ustalił. Minister przyjął wadliwie, że nieruchomość ziemska w rozumieniu dekretu, to taka, która ma charakter rolniczy. Takie stwierdzenie organu jest tylko niedopuszczalną prawnie wykładnią synonimiczną w ramach której pojęciu "nieruchomość ziemska" przypisano znaczenie "nieruchomości, która ma charakter rolniczy", a więc dokładnie takie same znaczenie jakie ma użyte w tym samym zdaniu stwierdzenie "o charakterze rolniczym". Zatem Minister odkodował brzmienie przepisu o absurdalnej treści: "Nieruchomość, która ma charakter rolniczy o charakterze rolniczym". Taka wykładnia spełnia przesłanki równie niedopuszczalnej wykładni non per est. Skarżąca uważa, że skoro normodawca owego okresu użył obu tych pojęć łącznie (zarówno ziemskie, jak i o charakterze rolniczym), to oznacza to przede wszystkim, że dla normodawcy owego okresu: 1) były to dwa różne pojęcia, 2) musiały istnieć nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym oraz nieruchomości ziemskie o charakterze innym niż rolniczy, a co wprost wyklucza (przy interpretacji pełnego brzmienia tego przepisu) odkodowywanie słowa "ziemskie", jako "mające charakter rolniczy". Jest rzeczą oczywistą (nawet dla osoby nie będącej prawnikiem), że pomijanie jednej z dwóch niezależnych przesłanek wprost i wyraźnie wymienionych w interpretowane] normie prawnej (lub też wyjaśnianie ich w sposób tożsamy - synonimiczny) prowadzi do niedopuszczalnego poszerzenia zakresu przedmiotowego interpretowanej normy prawnej. Zdaniem skarżącej w orzecznictwie trybunalskim (sprawa o sygn. akt W 15/95) przyjęto, że dekret wywołał jednorazowy skutek prawny z dniem jego ogłoszenia, polegający na przejściu wskazanych w nim nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Skutku tego nie można jednak ustalać wg brzmienia przepisu obowiązującego w 1990 r. tylko należy go ustalić wg treści przepisu, kiedy ów przepis ten skutek miał wywołać, czyli wg jego treści z dnia ogłoszenia (dokonanej nowelizacji nie nadano wszak mocy wstecznej). W dniu ogłoszenia przepis ten odnosił się do nieruchomości spełniających dwie niezależne przesłanki tj. "ziemskości" oraz "charakteru rolniczego". Skarżąca podniosła, że - wobec związania sądów administracyjnych poglądem zawartym w wydanym w sprawie niniejszej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt I OSK 474/15) odnośnie rozumienia pojęcia nieruchomości ziemskiej, jako położonej poza granicami administracyjnym, choć wadliwym, - prawidłowe odkodowanie pojęcia "nieruchomość ziemska" w kontekście zwrotu "nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym" nie może prowadzić do dokonania wykładni synonimicznej (czyli tożsamej z pojęciem "o charakterze rolniczym") lub też wykładni non per est. Temu zadaniu Minister Rolnictwa nie sprostał. Skarżąca uważa, że Minister Rolnictwa - przed przesądzeniem, czy przedmiotowa nieruchomość (tj. dwie rozpatrywane w ramach sprawy niniejszej działki) podpadała, czy nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu – winien zostać zobowiązany do odkodowania użytego w tym przepisie pojęcia "nieruchomość ziemska" w użytym w nim kontekście "nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym" z wyłączeniem wykładni: a) synonimicznej sprowadzającej się do uznania, że pojęcie "nieruchomość ziemska" oznacza nieruchomość o charakterze rolniczym jako prawnie niedopuszczalnej, b) wykładni non per est, tj. wykładni w ramach której użycie przez ówczesnego normodawcę określenia "ziemska" lub też określenia "o charakterze rolniczym" okazałoby się zbędne - jako prawnie niedopuszczalnej, c) wykładni polegającej na przyjęciu, że nieruchomości ziemskie określone w dekrecie, to te nieruchomości, które zostały faktycznie przejęte przez Skarb Państwa z powołaniem się na przepisy tego dekretu (taka wykładnia była szeroko stosowana przez organy administracyjne na początku lat 90-tych) - jako niedopuszczalnej, d) wykładni polegającej na przyjęciu, że nieruchomości ziemskie określone w dekrecie to nieruchomości przekraczające wymienione w jego art. 2 ust. 1 lit. e normy obszarowe, jako ewidentnie wadliwej, z tej przyczyny, że art. 2 ust. 1 lit a, b, c i d, do których dokładnie w taki sam sposób odnosi się interpretowane pojęcie "nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym", nie zawierały żadnej normy obszarowej. W dalszej części skargi [...] zawarła krytyczne uwagi co do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowanego w wyroku o sygn. akt I OSK 474/15 i w swej treści odwołującego się m.in. do wyroku NSA o sygn. akt OSK 46/04 w zakresie rozumienia użytego w dekrecie pojęcia "nieruchomości ziemskiej". Dalej [...] podała, że Minister Rolnictwa zanegował przedstawioną przez skarżącą wykładnię pojęcia "nieruchomość ziemska", a zatem winien przedstawić wykładnię własną i podać do jakiej treści dekretu (przed nowelizacją, czy po nowelizacji). Skarżąca wskazała, że w przypadku gdyby Sąd - wbrew stanowisku Ministra Rolnictwa - nie podzielił jednolicie przyjętego w orzecznictwie poglądu, co do jednorazowego skutku dekretu z dniem jego ogłoszenia i stanął, np. na stanowisku, że dekret wywarł dwukrotny skutek prawny, tj. pierwszy z dniem ogłoszenia, a kolejny (drugi) z dniem ogłoszenia jego nowelizacji polegającej m.in. na wykreśleniu słów "o charakterze rolniczym" i jednocześnie Sąd doszedł do przekonania, że po dokonaniu nowelizacji dekretu (po wykreśleniu słów "o charakterze rolniczym") nie było już przeciwwskazań do odkodowania użytego w nim pojęcia "nieruchomość ziemska" w sposób wskazany w uchwale Trybunału Konstytucyjnego podjętej w sprawie o sygn.. akt W 3/89 (czyli jako nieruchomość o charakterze rolniczym), a co by oznaczało, że rozpatrywane dwie działki ową (tak odkodowaną) przesłankę spełniały, to skarżąca uważa, że nawet przy takiej interpretacji przepisów dekretu decyzja Ministra jest wadliwa bowiem [...]: - z chwilą ogłoszenia dekretu (w jego brzmieniu pierwotnym) utraciła własność wszystkich posiadanych nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym, - z chwilą ogłoszenia dekretu o przejęciu niektórych lasów na rzecz Skarbu Państwa utraciła własność kolejnych blisko 1200 ha nieruchomości leśnych (lasów), - w wyniku powyższego w chwili ogłaszania nowelizacji dekretu nie była już właścicielką nieruchomości (ziemskich, innych niż ziemskie, rolniczych lub innych niż rolnicze) o obszarze łącznym przekraczającym wskazane w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu normy obszarowe (100 ha dla Województwa Poznańskiego). Tym samym należące do niej (pozostałe przy niej) w dniu nowelizacji dekretu nieruchomości nie mogły już podlegać temu dekretowi bez względu na rodzaj wykładni użytych w dekrecie pojęć, już po jego nowelizacji. Stąd też decyzja organu jest wadliwa, gdyż organ nawet nie zbadał które nieruchomości i o jakim obszarze pozostawały własnością [...] w chwili dokonywania nowelizacji dekretu i to pomimo, że powyższa konstatacja była już podnoszona w toku postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie i podał, że przy wydaniu decyzji kierował się poglądem NSA zaprezentowanym w wyroku o sygn. akt I OSK 474/15 w którym Sąd ten dokonał szerokiej analizy pojęcia "nieruchomość ziemska". [...] w piśmie z 2 listopada 2023 r. wniosła o przeprowadzenie w sprawie rozprawy i podtrzymała argumentację skargi. Dodatkowo wskazała, że prawidłowa wykładnia art. 2 ust. 1 lit. e dekretu powinna określać (odkodowywać) w sposób nietożsamy obie jego przesłanki (tak przesłankę ziemskości, jak i przesłankę charakteru rolniczego), a do tego w taki sposób, aby w jej wyniku można było logicznie móc określić i zinterpretować pojęcie "nieruchomości ziemskiej nie posiadającej charakteru rolniczego", bo i takie nieruchomości również powinny istnieć i nie być objęte art. 2 ust. 1 dekretu (w tym jego lit. e) w wyniku spełnienia przesłanki ziemskości i braku spełnienia przesłanki charakteru rolniczego. Skarżąca domaga się, aby dokonana przez organ wykładnia pojęcia "nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym" nie stała w sprzeczności z powszechnie przyjętymi i zaakceptowanymi - a do tego wręcz fundamentalnymi - zasadami wykładni prawa: zakaz wykładni synonimicznej i zakaz wykładni per non est. Błędny jest pogląd Ministra, że NSA stwierdził, że podstawowym wyróżnikiem nieruchomości ziemskich przeznaczonych na cele reformy rolnej było kryterium obszarowe oraz kryterium sposobu korzystania z nieruchomości. Wskazany przez NSA wyróżnik nie odnosi się do nabycia przesłanki "ziemskości" w wyniku przekroczenia normy obszarowej, lecz jedynie do rozróżnienia nieruchomości ziemskich (o charakterze rolniczym) objętych art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w wyniku przekroczenia normy obszarowej, od innych nieruchomości ziemskich (również o charakterze rolniczym) nie objętych tym przepisem w wyniku braku przekroczenia wskazanej tam normy obszarowej. Natomiast w odniesieniu do (powołanego przez organ) kryterium sposobu korzystania z nieruchomości NSA nie zasugerował nawet, aby istniał przepis, który by określał nieruchomości ziemskie, jako nieruchomości o określonym sposobie korzystania. Również wskazany przez NSA art. 46 § 1 Kc lub art. 461 Kc nie wprowadza jakiegoś podziału na nieruchomości danego (określonego) sposobu korzystania i wszystkie pozostałe. Natomiast pojęcie gruntu rolnego było w owych czasach znakomicie znane i stosowane, co wyklucza możliwość stosowania interpretacji: nieruchomość ziemska = grunt rolny. Co więcej, taka interpretacja jest wykluczona również z tej przyczyny, że jej zastosowanie prowadziłoby do przyjęcia przez interpretowane wyrażenie w pełnym brzmieniu treści: "grunty rolne o charakterze roIniczym" czyli znów prowadziłoby co najmniej do niedopuszczalnej wykładni per non est. Dodatkowo skarżąca zauważyła, że w skład gruntów rolnych wchodzą wyłącznie użytki rolne (nieużytki nie są gruntami rolnymi) i stąd niemożliwym byłoby wskazanie w normach obszarowych art. 2 ust. 1 lit. e, co do "nieruchomości ziemskich" (czyli przy takiej wykładni co do "gruntów rolnych") granic 50 ha użytków rolnych lub 100 ha powierzchni ogólnej, skoro taka całość - grunt rolny - byłaby wyłącznie użytkiem rolnym. Wówczas pojęcie nieruchomości ziemskiej było pojęciem żywym, istniejącym w obrocie, więc ówczesny normodawca wiedział o czym stanowi w treści dekretu przyjmując, że użytki rolne mogą być też tylko częścią nieruchomości ziemskiej mającej charakter rolniczy. W tej sytuacji - jeśli organ zinterpretował stanowisko NSA w sposób wyrażony w odpowiedzi na skargę - to jego obowiązkiem było: 1) wskazanie konkretnego przepisu (z podaniem adresu publikacyjnego), który określałby jaki to sposób korzystania został określony (przypisany) w ówczesnych przepisach dla nieruchomości ziemskich, 2) sprawdzenie, czy objęte postepowaniem parcele były właśnie w taki sposób wykorzystywane (oraz niezależnie, czy miały charakter rolniczy) i dopiero w wyniku powyższego sprawdzenia dokonanie rozstrzygnięcia jednak organ tego nie uczynił i uczynić nie mógł, gdyż przepisu takiego (określającego nieruchomości ziemskie jako nieruchomości o określonym, np. rolniczym sposobie korzystania) nie ma i nigdy nie było. Gdyby taki przepis istniał, to ówczesny normodawca dla osiągnięcia zamierzonego skutku prawnego nie musiałby przy wyrażeniu "nieruchomości ziemskie" używać pojęcia "o charakterze rolniczym", gdyż taki charakter byłby zawarty już w definicji pojęcia "nieruchomości ziemskiej". W piśmie z 12 kwietnia 2024 r. [...] zaznaczyła, że w zapadłej decyzji Minister Rolnictwa wprost zacytował brzmienie fragmentu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z zaznaczeniem, że chodzi o jego brzmienie pierwotne. Aprobująco również odniósł się do uchwały NSA w sprawie o sygn. akt I OPS 3/10 zgodnie z uzasadnieniem której dekret wywarł skutek jednorazowy z dniem ogłoszenia, a jego nowelizacja nie mogła już spowodować żadnego skutku wywłaszczeniowego. Nie ulega zatem wątpliwości, iż w przedmiotowej sprawie przedmiotem dokonanych przez organ rozważań było pierwotne (tzn. występujące w chwili ogłoszenia) brzmienie przedmiotowego dekretu w którym jest mowa o przeznaczeniu na cele reformy rolnej nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym. W skardze nie ma zaś zarzutu, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie wykazał, że objęte wnioskiem parcele stanowiły nieruchomość ziemską, a tym samym spełniały warunek wynikający z art. 2 dekretu. W skardze w rzeczywistości zarzucono wadliwą wykładnię dwóch występujących w dekrecie niezależnych przesłanek, tj. przesłanki "ziemskości" oraz przesłanki "charakteru rolniczego" (nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym) poprzez dokonanie ich wykładni synonimicznej sprowadzającej się do poglądu, iż nieruchomość ziemska to nieruchomość o charakterze rolniczym, a co sprowadza całe interpretowane wyrażenie do absurdu przyjmującego postać: "nieruchomość mająca charakter rolniczy o charakterze roIniczym", a taka wykładnia jest prawnie niedopuszczalna jako wykładnia synonimiczna oraz wykładnia per non est. Taka wykładnia prowadzi do rozszerzenia zakresu przedmiotowego dekretu i to wbrew jego literalnej treści, gdyż pozwala na objęcie jego przepisami i w konsekwencji wydanie orzeczenia o definitywnej utracie własności również tych gruntów, które spełniają tylko jedną z wprost i wyraźnie wymienionych w dekrecie dwóch przesłanek, tj. przesłankę "ziemskości" oraz (niezależnie) przesłankę "charakteru rolniczego". Do wskazanego wyżej absurdu doprowadził Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi stosując do pierwotnego brzmienia dekretu wykładnię dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny dla innego brzmienia tego przepisu, tj. brzmienia występującego w dacie dokonania tej wykładni, czyli w 1990 r. Dodatkowo skarżąca podniosła, że złożony w sprawie niniejszej wniosek był wnioskiem alternatywnym, tj. o wydanie decyzji, że wskazane w nim grunty nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 dekretu lub też (w przypadku odmiennego stanowiska organu) o wydanie decyzji o ich podpadaniu pod przedmiotowe przepisy. Na powyższe zwracano uwagę tak w toku postępowania (np. wyżej wspomniane pismo z dnia 18 listopada 2019 r.), jak również w odwołaniu do Ministra Rolnictwa. Jednak przedmiotowe postępowanie zostało zakończone decyzją odmawiającą wydania decyzji o braku podpadania przedmiotowych gruntów pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, co w ocenie skarżącej jest niedopuszczalnym dokonaniem przez organ modyfikacji złożonego wniosku. Skarżąca podkreśliła, że całkowicie zgadza się z wyrażonym przez poszerzony skład NSA (sygn. akt I OPS 3/10) poglądem, że wykreślenie z treści art. 2 ust. 1 dekretu słów "o charakterze rolniczym" nie spowodowało, że pod działanie dekretu zaczęły podlegać również takie nieruchomości, które nie miały charakteru rolniczego i to bez względu na to, czy zachowanie owego charakteru rolniczego nieruchomości (w brzmieniu po nowelizacji) należy wywodzić z celów dekretu (jak uczynił to NSA), czy też z możliwej zmiany interpretacyjnej polegającej na przyjęciu, że w nowym (znowelizowanym) brzmieniu tego przepisu wyrażenie "ziemskie" daje się już interpretować jako "mające charakter rolniczy:. Jednak żaden z obu ww. wariantów interpretacyjnych nie ma żadnego wpływu na skutek wywłaszczeniowy dekretu, który miał nastąpić z dniem jego ogłoszenia. W piśmie z 12 kwietnia 2024 r. uczestnik postępowania sądowego Nadleśnictwo podało, że już w odwołaniu z 3 lipca 2008 r. od decyzji Wojewody Wielkopolskiego z 17 czerwca 2008 r. stwierdzającej, że dawne działki nr [...] nie podpadały pod działanie dekretu uczestnik zarzucił, że z faktu położenia działek w granicach administracyjnych miasta nie można wywodzić, że stanowiące działki grunty nie stanowiły w związku z tym nieruchomości ziemskich, przez co nie podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Uczestnik przedstawił dokumenty (Plan zagospodarowania szkółki zadrzewieniowej [...]) z których wynika, że szkółka zadrzewieniowa powstała w 1941 r. na gruntach ornych, a w 1945 r. została przejęta przez Nadleśnictwo [...] (obecnie w zarządzie Nadleśnictwa). Organ odwoławczy uchylił 13 września 2013 r. zaskarżoną decyzję i stwierdził, że w przypadku nieruchomości położonej w granicach administracyjnych miasta należy każdorazowo badać, czy nieruchomości takie miały charakter typowo miejski, czy też pozostawały w związku gospodarczym z gospodarstwem rolnym. Decyzja z 13 września 2013 r. została uznana za prawidłową przez sądy administracyjne. Sąd I instancji oddalił wniesione skargi, a sąd ll instancji oddalił skargi kasacyjne. NSA w wyroku z 22 lutego 2017 r. stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia, że pojęcie nieruchomości ziemskiej może być definiowane z uwzględnieniem kryterium położenia nieruchomości (w granicach administracyjnych miast albo poza tymi granicami). Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewoda Wielkopolski odmówił stwierdzenia, że przedmiotowe działki nie podpadały pod działanie dekretu. Minister utrzymał tę decyzję w mocy. Organy ustaliły, że do 1945 r. teren, na którym znajdowały się objęte wnioskiem działki miał przeznaczenie rolnicze. Pierwotnie były to grunty orne, a w czasie ll Wojny Światowej powstała tam szkółka, której celem była produkcja drzew owocowych i ozdobnych. Dopiero po wojnie teren zaczął zmieniać swój charakter (stopniowo) w szkółkę leśną. Grunt podpadał zatem pod działanie dekretu. Odnośnie zarzutów skarżącej Nadleśnictwo podało, że skarżąca skupia się na interpretacji pojęć "nieruchomość ziemska" i "o charakterze rolniczym" i konsekwencjach, jakie wynikają z ich łącznego wymienienia. Skarżąca nie kwestionuje charakteru rolniczego gruntów. Jej wątpliwości wywołuje w związku z tym definicja nieruchomości ziemskiej w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy. Nieruchomość spełnia kryteria nieruchomości ziemskiej ukształtowane w orzecznictwie sądowym (kryterium obszarowe i sposobu korzystania). Skarżąca wskazuje m.in. na wątpliwości, jakie mogą się wiązać z nowelizacją dekretu. Dekret przewidywał w art. 2, że "wszystkie nieruchomości ziemskie wymienione w punktach b, c, d i e części pierwszej niniejszego artykułu przechodzą bezzwłocznie bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele wskazane w art. 1-ym część druga" przy czym zakres nieruchomości, których dotyczył dekret ograniczał się do "nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym". Dekret został znowelizowany w części dotyczącej art. 2. Nowe brzmienie przepisu przewidywało, iż "wszystkie nieruchomości ziemskie, wymienione w punktach b, c, d i e, części pierwszej niniejszego artykułu przechodzą bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele, wskazane w art. 1, część druga". Zmieniony został jednakże zakres zastosowania przepisu odnoszący się do nieruchomości ziemskich. Nie było już ograniczenia stosowania przepisu do "nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym". Powyższe może prowadzić do wniosku, iż z dniem wejścia w życie nowelizacji dekretu, tj. 19 stycznia 1945 r. ponownie doszło do nacjonalizacji nieruchomości ziemskich z tym, że zakres nacjonalizacji nie ograniczał się już do nieruchomości "o charakterze ro/niczym" i nie obejmował nieruchomości przejętych dotychczas w oparciu o dekret w brzmieniu pierwotnym oraz dekret o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (z grudnia 1944 r.). Co prawda zakres zastosowania tej nowelizacji budzi wątpliwości, z pewnością jednak powyższa zmiana prawa nie zniweczyła skutków, jakie wiązały się z wejściem w życie dekretu w pierwotnej postaci. Nie przemawia też za przyjęciem kryterium położenia nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie jest uzasadniona, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Należało zacząć od tego, że dekret w art. 1 wskazuje, że reforma rolna jest koniecznością państwową i gospodarczą i że będzie realizowana zgodnie z zasadami manifestu lipcowego PKWN. Manifest PKWN w swej treści nawiązywał do takich założeń programowych jak: przyspieszenie odbudowy kraju, natychmiastowa poprawa bytu szerokich rzesz narodu, natychmiastowe przystąpienie do "szerokiej" reformy rolnej poprzez utworzenie Funduszu Ziemi, w skład którego wejdą m.in. ziemie gospodarstw obszarniczych, które głównie będą rozdzielone między chłopów na ich indywidualną własność. Z powyższego wynika, że reforma rolna była elementem przebudowy nie tylko stricte rozumianego ustroju rolnego, ale też szerzej rozumianego ustroju gospodarczego i politycznego. Manifest lipcowy nie miał charakteru marginalnego. Jego zasady programowe stały się podwaliną przyszłego powojennego ustroju Polski Ludowej [art. 1 ustawy z dnia 31 grudnia 1944 r. o powołaniu Rządu Tymczasowego RP – (Dz. U. Nr 19, poz. 99), art. 84 ustawy z dnia 22 września 1946 r. – Ordynacja wyborcza do Sejmu Ustawodawczego (Dz.U. Nr 48, poz. 274), art. 1 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 19 lutego 1947 r. (Dz.U. Nr 18, poz. 71), art. 1 Ustawy Konstytucyjnej z 4 lutego 1947 r. (Dz.U. Nr 9, poz. 43)]. W ramach tej reformy pewna część z zapasu ziemi miała być przeznaczona także na cele publiczne, co było efektem przebudowy przedwojennego ustroju rolnego. Art. 15 dekretu przewidywał, że przy wypracowaniu planu podziału pewna część ziemi zostaje niepodzielona dla utrzymania wzorowych gospodarstw w interesie podniesienia poziomu gospodarki rolnej, dla szkół rolniczych i powszechnych, dla rozbudowy miast i innych ważnych zadań użyteczności publicznej. Cele reformy rolnej obejmowały, poza tworzeniem jednostkowych gospodarstw rolnych, m.in. tworzenie w pobliżu miast i ośrodków przemysłowych gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej, zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego, zarezerwowanie odpowiednich terenów pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych i ogródków działkowych oraz terenów na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji (art. 1 ust. 2 lit. c, d i e dekretu). Przy opracowywaniu wniosków o wyłączenie, w trybie art. 15 dekretu, należało uwzględnić istotne potrzeby kultury rolnej, a w szczególności potrzeby nasiennictwa, doświadczalnictwa rolniczego, hodowli zwierząt, ogrodnictwa kultur specjalnych oraz czy obiekt mający być wyłączony posiada dogodne warunki komunikacyjne, glebowe, niezbędne zabudowania i urządzenia gospodarcze (§ 43 rozporządzenia). Nie podlegały podziałowi nieruchomości ziemskie m.in. takie jak: szkółki leśne, szkółki drzew owocowych, sady, inspekta, cieplarnie, parki, zabudowania dworskie i przemysłowe, zabytki historyczne, architektoniczne, osobliwości przyrody (§ 44 pkt 2-4 rozporządzenia). Pełnomocnicy oraz komisje podziału ziemi winny przy opracowywaniu projektów podziału ziemi wydzielić i zabezpieczyć odpowiednie ośrodki na cele szkolnictwa rolniczego, a mianowicie: dla gminnych szkół rolniczych od 5-10 ha, dla powiatowych szkół rolniczych od 30-50 ha, dla liceów i szkół specjalnych od 50-80 ha użytków rolnych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej bądź 50 ha użytków rolnych a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego - jeżeli ich rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości użytków rolnych. Nieruchomości te przechodziły bezzwłocznie na własność Skarbu Państwa i przewłaszczenie ich następowało z mocy samego prawa, z chwilą wejścia w życie tego dekretu, tj. z dniem 13 września 1944 r. Sąd zwraca uwagę, że w kwestii interpretacji zwrotu "nieruchomość ziemska" na tle stosowania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wypowiedział się w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 22 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 474/15. Stanowisko NSA w tej kwestii wskazuje, że: 1) definiowanie pojęcia nieruchomości ziemskiej nie może przebiegać w oderwaniu od treści dekretu, 2) w żadnym z przepisów dekretu nie posłużono się kryterium położenia nieruchomości, 3) podstawowym wyróżnikiem nieruchomości ziemskich przeznaczonych na cele reformy rolnej było kryterium obszarowe, dodatkowo z rozróżnieniem ogólnej powierzchni nieruchomości oraz powierzchni użytków rolnych, 4) pojęcie nieruchomości ziemskiej powinno uwzględniać cele przejęcia nieruchomości wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu oraz sam tytułu tego aktu nacjonalizacyjnego, 5) z zakresu nieruchomości ziemskich nie wyłączono nieruchomości położonych w granicach miast, 6) na cele reformy rolnej podlegały nieruchomości ziemskie, a zatem nie dotyczyło to wszelkich, innych, ze względu na rodzaj (sposób korzystania, np. lasów, wód użytkowanych dla rybołówstwa lub przemysłu), nieruchomości, 7) odczytywanie pojęcia nieruchomości ziemskiej poprzez posługiwanie się pojęciami z zakresu innych działów prawa, specyficznymi dla tych dziedzin, jak np. podział nieruchomości, czy ustrój administracyjny państwa, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciami wypracowanymi na gruncie ustawodawstwa w przedmiocie reform rolnych, 8) sprzecznych z przepisami dekretu wniosków na temat interpretacji pojęcia nieruchomości ziemskiej nie można wyciągać posiłkując się przepisami rozporządzenia, ponieważ żaden z przepisów rozporządzenia nie definiuje nieruchomości ziemskiej, 8) przepisom dekretu podlegały nieruchomości ziemskie w postaci użytków rolnych i nieruchomości niebędące użytkami rolnymi, co wynika wprost z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Z kolei z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1384/07 (wydanego na kanwie innej części dawnego majątku [...] pn. Dobra Rycerskie [...]) wynika, że przejęciu na cele reformy rolnej nie podlegały lasy i grunty leśne o powierzchni przekraczającej 25 ha popadające pod dekret z dnia 12 grudnia 1994 r. o przejęciu lasów na własność Państwa. Natomiast z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 2811/15 (wydanego na kanwie innej części dawnego majątku [...] pn. Dobra Rycerskie [...]) wynika, że przejęciu na cele reformy rolnej nie podlegały dwory, pałace i inne siedziby ziemiańskie niepowiązane funkcjonalnie z gruntem o charakterze rolniczym. Z powyższego wynika zatem, że trafnie przyjął Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że biorąc pod uwagę przedmiot reformy rolnej, na cele reformy rolnej mogła być przejęta prywatna nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym, spełniająca normy obszarowe z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, nadająca się do realizacji celów reformy rolnej wymienionych w art. 1 ust. 2 dekretu. Sąd podziela stanowisko Ministra, że częścią takiej nieruchomości były parcele nr [...] (wg stanu prawnego i faktycznego nieruchomości z 1 września 1939 r.), pochodzące z księgi gruntowej pn. Dobra Rycerskie Tom [...] o obszarze ponad 2650 ha, w 1943 r. przepisane do księgi gruntowej pn. [...] tom II, [...]. Z akt sprawy wynika bowiem, że sporne grunty 1 września 1939 r. były położone w obrębie [...] i znajdowały się w granicach administracyjnych miasta [...], co potwierdza § 4 rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 stycznia 1939 r. o zmianie granic wiejskich i miejskich w powiecie wrzesińskim, województwie poznańskim - Dz.U. Nr 6, poz. 35). Grunty te oznaczone jako parcele [...] były zapisane wówczas w matrykule [...] art. 87, a następnie w 1941 r. zostały przypisane do art. 373 [...] i otrzymały numery, odpowiednio: [...].Grunty te oznaczone były symbolem "A" grunt rolny (niem. Agrarland) ewentualnie pole uprawne/grunt orny (niem. der Acker). Na wniosek Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w [...] z 20 sierpnia 1946 r. jako właściciel spornego gruntu został listopada 1946 r. ujawniony Skarb Państwa Polskiego. Wniosek został złożony na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu, bez dookreślenia jednej konkretnej litery, jednakże skoro dotyczył gruntu rolnego należało przyjąć, że podstawą przejęcia spornego mienia był art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, ponieważ brak dowodu na to, że wystąpiły okoliczności wymienione w art. 2 ust. 1 lit. b-d dekretu, zwłaszcza, że grunty [...] położone w obrębie [...] były ujęte w "Ewidencji nieruchomości ziemskich podlegających dekretowi z dnia 6 IX 1944 r." jako grunty orne, łąki (302, 59 ha). Akta administracyjne dowodzą tego, że sporne grunty były położone przed wybuchem II Wojny Światowej na północ od zwartego kompleksu leśnego (lasu [...]), co do losów którego wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1384/07. Sporny teren w 1939 r. był terenem o charakterze rolnym. W 1941 r. założono na tym terenie Szkółkę Zadrzewieniową [...], która zajmowała się produkcją drzew owocowych i ozdobnych i zatrudniała m.in. 4 ogrodników. Po wyzwoleniu w 1945 r. szkółkę przejęło Nadleśnictwo [...] zachowując częściowo produkcję m.in. drzew owocowych (poświadczony skrócony odpis z 29 stycznia 2001 r. obecnej Kw nr [...], art. 373 [...], Plan Zagospodarowania Szkółki Zadrzewieniowej [...] wg stanu z 1 stycznia 1974 r., kopia mapy katastralnej obręb [...] z 1935 r., pismo Starosty Powiatowego z 4 marca 2008 r., mapa topograficzna z 1935 r.). Skoro zatem sporne parcele nr [...] miały charakter typowo rolny 1 września 1939 r., to nadawały się na cele reformy rolnej wymienione w art. 1 ust. 2 lit. d i e dekretu, tj. np. dla szkół, ośrodków podniesienia kultury rolnej (np. pod ogrodnictwo kultur specjalnych, czy na potrzeby kultur specjalnych takich jak szkółki drzew owocowych), czy pod ogrody działkowe. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd zwraca uwagę, że rację ma skarżąca, że nie było dwóch reform rolnych. Zmiana dekretu dokonana stosunkowo szybko, bo 19 stycznia 1945 r., uwzględniała potrzeby praktyki związanej z przyszłym wykonaniem dekretu. Sąd zwraca uwagę, że wykonanie przepisów o reformie rolnej, a zwłaszcza regulacja stanu prawnego nieruchomości ziemskich zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, następowały już w warunkach brzmienia dekretu uwzględniającego zmiany wprowadzone w styczniu 1945 r. Świadczy o tym, to że rozporządzenie wykonawcze weszło w życie dopiero 29 marca 1945 r., natomiast dekret z dnia 24 sierpnia 1945 r. o wpisywaniu do ksiąg hipotecznych (gruntowych) prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej (Dz.U. Nr 34, poz. 204 ze zm.) wszedł w życie 19 września 1945 r. Na obszarze tzw. Ziem Odzyskanych dekret wszedł w życie dopiero 13 listopada 1945 r. (art. 4 dekretu z dnia 13 listopada 1945 r. o Zarządzie Ziem Odzyskanych – Dz. U. Nr 51, poz. 295 ze zm.). Zmiana przepisów dekretu, w tym wprowadzenie w art. 2 ust. 1 dekretu ogólniejszej definicji nieruchomości ziemskiej (poprzez skreślenie dookreślenia: o charakterze rolniczym) uwzględniała to, że: 1) przejęciu przez Państwo podlegają nie tylko nieruchomości ziemskie, tj. typowo rolnicze, ale także nieruchomości ziemskie o powierzchni ogólnej powyżej 100 ha, a więc grunty o zróżnicowanym stanie zagospodarowania, zawierające funkcjonalnie powiązane z gruntami rolnymi tereny, np. drogi dojazdowe do użytków rolnych, małe enklawy leśne, czy małe cieki wodne, 2) niektóre nieruchomości ziemskie nie będą parcelowane dla nowonabywców, lecz niepodzielone będą przeznaczone dla wykonywania ważnych zadań publicznych o charakterze nierolniczym, w tym na cele rozbudowy miast, cele wojskowe, komunikacji publicznej, melioracji (art. 1 ust. 2 lit. e dekretu po zmianie). Trzeba wskazać, że dla sprawy załatwianej w oparciu o § 5 rozporządzenia znaczenie ma stan prawny dekretu obowiązujący w dacie wydania decyzji kończącej, co do istoty, postępowanie administracyjne. Zatem znaczenie dla niniejszej sprawy miały przepisy dekretu uwzględniające zmianę z 19 stycznia 1945 r. Jeżeli chodzi o ponoszony przez skarżącą zarzut wadliwego sformułowania rozstrzygnięcia poprzez stwierdzenie przez Wojewodę Wielkopolskiego w decyzji z 14 lutego 2020 r. że odmawia stwierdzenia, że dawne działki katastralne nr [...] i [...] (...) nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z § 5 rozporządzenia wojewódzkie urzędy ziemskie (obecnie wojewodowie) orzekają w sprawach, czy dana nieruchomość podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e. Przepis ten nie zawiera zatem wytycznych odnośnie konkretnej formuły rozstrzygnięcia załatwiającego wniosek co do jego istoty. Zdaniem Sądu rozstrzygnięcie odmawiające stwierdzenia, że część nieruchomości ziemskiej nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu jest zrozumiałe i nie wymaga wykładni w oparciu o art. 113 § 2 kpa. Z rozstrzygnięcia tego wynika, że część nieruchomości ziemskiej (parcele nr [...]) podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, a więc że nie mogła być wyłączona z nabycia przez Państwo z mocy samego prawa w trybie tego przepisu. Taką formułę rozstrzygnięcia uznał za prawidłową Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekając wyrokiem z 23 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1516/14 (co do innej części nieruchomości ziemskiej pochodzącej z dawnego majątku Dobra Rycerskie [...]) wskazując, że decyzja Ministra (posługująca się taką formułą rozstrzygnięcia co do istoty sprawy) nie narusza prawa materialnego, jak i procesowego, a wyrok ten zaakceptował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 2811/15. Uznając zatem zarzuty skargi za nieskuteczne Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło