I SA/Wa 1885/22
WyrokWSA w Warszawie2023-01-20
Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Łukasz Trochym, Anna Fyda-Kawula
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zespół dworsko-parkowy, który nie był funkcjonalnie związany z gospodarczą częścią majątku ziemskiego, podlegał przejęciu na cele reformy rolnej na podstawie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zespół dworsko-parkowy, który na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej stanowił część wyodrębnioną od folwarku i nie był wykorzystywany do celów działalności rolniczej, nie podlegał przejęciu na cele reformy rolnej. Organy prawidłowo oceniły, że brak było funkcjonalnego związku między częścią rezydencjalną a rolniczą majątku, co wykluczało zastosowanie dekretu.Stan faktyczny
Gmina wniosła skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą, że część nieruchomości ziemskiej, obejmująca zespół dworsko-parkowy, nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej na podstawie dekretu PKWN. Gmina zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności błędną ocenę dowodów i brak funkcjonalnego związku między zespołem dworsko-parkowym a częścią rolniczą majątku. Sąd rozpoznał sprawę, oceniając legalność decyzji organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędzia WSA Łukasz Trochym (spr.) Asesor WSA Anna Fyda-Kawula Protokolant Referent Magdalena Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi Gminy [...] na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 czerwca 2022 r. nr SZ.rn.625.22.2020 w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako "Minister/organ") decyzją z 10 czerwca 2022 r., nr SZ.rn.625.22.2020, po rozpatrzeniu odwołania Gminy [...] – utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] (dalej jako "Wojewoda/organ I instancji") z 16 marca 2020 r., nr SN-IV.7515.44.2014.14 w przedmiocie podpadania pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945r. Nr 3, poz. 13 ze zm., dalej jako "dekret") zespołu dworsko-pałacowego [...], położonego na obszarze aktualnej działki ewidencyjnej nr [...], w miejscowości [...], gmina [...].
Zaskarżona decyzja Ministra wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
T. R. wniósł (w piśmie z 16 czerwca 2014 r.) o wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość składająca się z aktualnej działki ewidencyjnej nr [...], położona w miejscowości [...], gmina [...], nie podpadał pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Wnioskodawca wskazał, że na objętej wnioskiem parceli usytuowany był zespół dworsko-parkowy, który nie służył do celów związanych z produkcją rolną, a tym samym nie podlegał przejęciu na rzecz Skarbu Państwa na cele reformy rolnej.
Jak ustalił organ I instancji, majątek [...], którego właścicielem był W. R. został przejęty na cele reformy rolnej w myśl przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Dalej Wojewoda ustalił, że obszar przejętego majątku wynosił [...] ha, a zatem przekraczał powierzchnię 100 ha, która w przypadku nieruchomości ziemskich na terenie województwa poznańskiego decydowała o ich przejęciu na cele reformy rolnej. O ziemskich charakterze przejętej nieruchomości świadczy natomiast w ocenie Wojewody powierzchnia znajdujących się na jej terenie użytków rolnych, która wynosiła: gruntów ornych [...] ha, łąk [...] ha, oraz ogrodów warzywnych [...] ha.
Następstwo prawne po dawnym właścicielu majątku [...] (W. R.) T. R. wykazał przedstawiając przy piśmie z 18 czerwca 2014 r. odpisy postanowień spadkowych.
Decyzją z 30 listopada 2015 r., nr SN-IV.7515.44.2014.14, Wojewoda stwierdził, że objęta wnioskiem nieruchomość podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu.
Odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji wniósł T. R..
Decyzją z 25 października 2017 r., nr GZ.rn.625.3.2016, Minister uchylił powyższą decyzję Wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Decyzją z 16 marca 2020 r., nr SN-IV.7515.44.2014.14, Wojewoda:
1) stwierdził, że nieruchomość wchodząca w skład dawnego majątku [...], stanowiąca aktualnie część działki nr [...], obejmująca obszar opisany lit. [...] i oznaczony czerwonym kolorem na mapie ewidencyjnej będącej częścią Operatu analizy kartograficznej dla obszaru dawnego parku z drogą dojazdową w byłym majątku [...], opracowanego przez biegłego geodetę mgr inż. A. J., która to mapa stanowi załącznik do tej decyzji, położona w obrębie [...], gmina [...], powiat [...], zapisana w KW [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu;
2) w pozostałym zakresie Wojewoda odmówił stwierdzenia, że ww. działka nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
Odwołanie od powyższej decyzji Wojewody wniosła Gmina [...].
Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania, decyzją z 10 czerwca 2022 r., nr SZ.rn.625.22.2020, Minister utrzymał w mocy decyzję Wojewody z 16 marca 2020 r., nr SN-IV.7515.44.2014.14.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Minister wyjaśnił, że aby ocenić, czy określona nieruchomość podpadała pod działanie przepisów dekretu należy zbadać, czy była to nieruchomość ziemska, jaki miała obszar ogólny oraz jaki był obszar jej użytków rolnych, ewentualnie - w przypadku nieruchomości zabudowanej budynkami nierolniczymi (np. dworem/pałacem), należy zbadać związek funkcjonalny między tą częścią nieruchomości, której dotyczy żądanie a pozostałą częścią nieruchomości przejętej na własność Państwa. Mając na uwadze powyższe, organ wskazał, co należy rozumieć pod pojęciem "związku funkcjonalnego" w przypadku zespołu dworsko-parkowego z gospodarstwem rolnym oraz wyjaśnił, że związek taki zachodzi, jeżeli nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie nie tylko zespołu dworsko-parkowego bez gospodarstwa rolnego, ale też gospodarstwa rolnego bez zespołu dworsko-parkowego.
Organ wskazał następnie, że w chwili wejścia w życie dekretu, tj. w dniu 13 września 1944 r., wpisanym do księgi hipotecznej "[...]" hip. [...] tom II właścicielem majątku ziemskiego [...] był W. R., natomiast Skarb Państwa wpisał się jako właściciel majątku na mocy zaświadczenia Urzędu Wojewódzkiego w [...] z 6 maja 1946 r. Organ uznał również, że jedynym następcą prawnym byłego właściciela omawianego majątku jest T. R. – wnioskodawca w tej sprawie, jednocześnie syn byłego właściciela.
W związku z treścią wniosku T. R. Minister uznał, że przedmiot postępowania stanowi jedynie część majątku [...], obejmująca aktualną działkę ewidencyjną nr [...], położoną w miejscowości [...], w gminie [...], na której w chwili przejęcie na cele reformy rolnej znajdował się dwór wraz z parkiem oraz zabudowania gospodarcze, które w okresie powojennym uległy zniszczeniu na skutek pożaru. Minister wskazał, że budynek dworu istnieje do chwili obecnej – został zaadaptowany na potrzeby szkoły podstawowej. Z kolei z parku, jak ustalił organ, zachowała się jedynie aleja kasztanowców prowadząca do dworu. Park znajdował się również na północ od dworu, od którego był oddzielony drogą. Organ ustalił ponadto, że część gospodarcza majątku, znajdująca się na południe od dworu, oraz zespół dworsko-parkowy posiadały osobne wjazdy. Zebrana w sprawie dokumentacja pozwala stwierdzić, że zespół dworsko-parkowy w majątku [...] nie był funkcjonalnie związany z rolniczą częścią majątku. Zarząd nad rolniczą częścią majątku sprawowany był przez zarządcę, który dysponował osobnym budynkiem, znajdującym się w gospodarczej części majątku (tzw. "rządcówka" lub "budynek rządcy"). Organ podkreślił, że na terenie zespołu dworsko-parkowego nie znajdowały się budynki o przeznaczeniu rolniczym, ponieważ zespół pełnił wyłącznie funkcje mieszkaniowe i rekreacyjne. Minister wyjaśnił dodatkowo, że w opracowaniu S. M. pod tytułem "[...]", wydanym przez Muzeum [...] w [...], znajduje się informacja, że przybudówka dworu w [...] mieściła kuchnię i pralnię, natomiast dom rządcy znajdował się w części folwarcznej majątku, w okolicy spichlerza. Rozbieżności w zeznaniach świadków dotyczących lokalizacji budynku rządcy Minister wytłumaczył zaś tym, że są zrozumiałe z uwagi na znaczny upływ czasu i podeszły wiek większości ze świadków. Podkreślił jednak, że istnienie parku przy dworze potwierdziła większość świadków. Minister wskazał, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji dokonał wszelkich starań, aby zebrać w sprawie możliwie jak najszerszy materiał dowodowy, zwrócił się do licznych urzędów i instytucji, w tym archiwów, Muzeum [...] w [...] i Uniwersytetu [...] w [...]. Dlatego dopiero ocena całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie pozwoliła na dokonanie prawidłowej oceny niniejszej sprawy, co znalazło swój wyraz w rozstrzygnięciu Wojewody, z którym Minister w pełni się zgadza.
W ocenie organu nieusprawiedliwiony jest zarzut podniesiony przez Gminę [...] dotyczący nieczytelnego załącznika do decyzji organu I instancji, z którego - w ocenie Gminy - nie wynika jednoznacznie, czy dotyczy on tylko działki ewidencyjnej nr [...], czy również działki sąsiedniej (nr [...]). Organ wyjaśnił, że analizując wydane przez Wojewodę rozstrzygnięcie wraz z załącznikiem, stanowiącym integralną część decyzji, nie ma podstaw do uznania, że rozstrzygnięcie to mogło dotyczyć innej działki niż działka ewidencyjna nr [...]. Wynika to wprost z treści rozstrzygnięcia, w którym nie tylko wskazano numer działki, ale również literę [...], którą geodeta uprawniony A. J. zaznaczył wyłącznie wydzielony obszar tej właśnie działki. Literą [...] zaznaczony został obszar wykraczający poza objętą wnioskiem działkę ew. nr [...], ponieważ w ocenie biegłego geodety mgr inż. A. J. na obszarze oznaczonym tą literą również znajdował się zespół dworsko-parkowy.
Organ nie podzielił również zarzutów Gminy w zakresie podniesionych twierdzeń dotyczących uprawnienia do wydania przez Wojewodę decyzji administracyjnej na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej z uwagi na wydanie przez Trybunał Konstytucyjny postanowienia z dnia 1 marca 2010 r., sygn. akt P 107/08. Organ wyjaśnił, że uchwałą z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ww. postanowienie Trybunału nie ma charakteru orzeczenia, w rozumieniu art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, a tym samym nie ma mocy powszechnie obowiązującej.
Organ wskazał także, że spór o to, czy nieruchomość podlegała działaniu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu dotyczy nie tylko przesłanki obszarowej, ale również możliwości wyłączenia spod działania tego przepisu takich nieruchomości, które nie były funkcjonalnie związane z gospodarstwem rolnym i nie mogły być przeznaczone na cele reformy rolnej, a więc dopuszczalna jest możliwość oceny czy część nieruchomości ziemskiej podpadała pod działanie dekretu.
Organ zgodził się natomiast z zarzutem dotyczącym braku zapewnienia Gminie czynnego udziału w postępowaniu, z uwagi na zaniechanie przez Wojewodę poinformowania stron o zebranym materiale dowodowym. Minister wyjaśnił jednak, że w przedmiotowej sprawie Gmina wyraziła swoje stanowisko w zakresie zebranego materiału dowodowego w odwołaniu. Zarzuty podniesione przez Gminę [...] do Operatu analizy kartograficznej dla obszaru dawnego parku z drogą dojazdową w byłym majątku [...], opracowanym przez biegłego geodetę mgr inż. A. J., dotyczyły wątpliwości co do prawidłowego wyznaczenia granic parku, co wynikać miało ze sformułowań zawartych w tym operacie. Organ podkreślił przy tym, że w jego ocenie granice parku wyznaczone przez biegłego geodetę są prawidłowe, ponieważ pokrywają się nie tylko z obszarem parku widocznym na mapie topograficznej [...] w skali oryginalnej 1: [...] z 1942 r., ale również z fotomapą z 1939 r., pozyskaną od Archiwum Kartograficznego Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...]. Dlatego też w istocie zarzuty odwołania w tym zakresie nie mogły odnieść takiego skutku, że w sprawie zapadłaby decyzja o odmiennej treści niż podjęta przez Wojewodę.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Ministra złożyła Gmina [...] (dalej jako "Skarżąca/Gmina"), wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła natomiast:
1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, kiedy nie pozwalał na to zgromadzony materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie;
2) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie do przedmiotowego stanu faktycznego, który uzasadniał jego zastosowanie i uchylenie zaskarżonej decyzji zgodnie z wnioskiem Skarżącej;
3) art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, wybiórczą i nieuzasadnioną ocenę zebranych w sprawie dowodów, co doprowadziło do uznania, że wskazana we wniosku z 16 czerwca 2014 r. przez T. R., działka ewidencyjna nr [...], położona w miejscowości [...], gmina [...], nie była funkcjonalnie związana z gospodarczą częścią majątku, w związku z czym nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu podczas, gdy przedmiotowa nieruchomość spełniała przesłanki do uznania jej - według dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego - za nieruchomość ziemską o charakterze rolniczym, która była funkcjonalnie związana z gospodarczą częścią majątku, w związku z czym podpadała pod działanie ww. przepisu dekretu;
4) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokładne i błędne wyjaśnienie stanu faktycznego i uznanie, że wskazana we wniosku z 16 czerwca 2014 r. przez T. R., działka ewidencyjna nr [...], położona w miejscowości [...], gmina [...], nie była funkcjonalnie związana z gospodarczą częścią majątku, w związku z czym nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu podczas, gdy przedmiotowa nieruchomość spełniała przesłanki do uznania jej – według dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego – za nieruchomość ziemską o charakterze rolniczym, która była funkcjonalnie związana z gospodarczą częścią majątku, w związku z czym podpadała pod działanie ww. przepisu dekretu;
5) art. 7, 8, 11 oraz 107 § 2 i 3 k.p.a. polegający w szczególności na niedostatecznym wyjaśnieniu podstawy i przesłanek utrzymania w mocy decyzji Wojewody z 16 marca 2020 r., nr SN-IV.7515.44.2014, jak też niedostatecznym wyjaśnieniu wszelkich okoliczności sprawy, w szczególności nie wzięciu pod uwagę faktu, że dokonano ustalenia, że dworek nie został wyraźnie oddzielony, wyodrębniony w terenie zabudowań gospodarczych, folwarcznych i obiektów towarzyszących, przeciwnie stanowił wraz z nimi, ogrodem/parkiem, stawem, ulami, drzewami owocowymi zorganizowany jednolity ciąg gospodarczy, co w świetle niektórych orzeczeń sądów ma kluczowe znaczenie w przedmiotowej sprawie.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumenty mające przemawiać za słusznością zarzutów skargi. W szczególności wskazano, że z operatu analizy kartograficznej, którego jeden z załączników (nr 2) stał się integralną częścią decyzji organu I instancji wynika, że wytyczenie obszaru dawnego parku nastąpiło w sposób budzący wątpliwości już u samego autora opracowania. Opinia biegłego stała się podstawowym dla rozstrzygnięcia dowodem, a jej ustalenia nie zostały skonfrontowane przez organ z pozostałym materiałem dowodowym. Ponadto Skarżąca podniosła, że operat geodety ma charakter opinii rzeczoznawcy i jako taki winien być przesłany stronom po jego wykonaniu, celem ewentualnego zgłoszenia zastrzeżeń czego zaniechał organ I instancji. Skarżąca zarzuciła również, że w większości przesłuchani w sprawie świadkowie są to osoby urodzone po roku 1944 lub około 1944 r., co świadczy, zdaniem Skarżącej, że ich zeznania są mało wiarygodne. Ponadto swoją wiedzę czerpią głównie z przekazu innych osób. Zdaniem Skarżącej, ze zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy dowodów, wynika, że sporna działka posiadała związek z działalnością rolniczą. Jej rolny charakter podkreśla, zdaniem Skarżącej, sklasyfikowanie na planie gruntów wsi [...] scalonych na mocy orzeczenia Starosty Powiatowego w [...] z 1947 r. jako działki siedliskowej (oprócz wydzielonych obszarów użytków ornych). Siedlisko natomiast, jak wyjaśniła Skarżąca, to "ogół zabudowań z domem mieszkalnym (wiejskim) należącym do jednego rolnika", lub też "plac, na którym znajduje się siedziba włościańska z wszystkimi budynkami i miejsce przy chacie objęte ogrodzeniem". Powyższe oznacza, zdaniem Skarżącej, przeznaczenie siedliska na potrzeby funkcjonowania gospodarstwa rolnego, ponieważ zabudowa siedliskowa posiada jednoznaczny i bezpośredni związek z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.
Minister w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, przedstawiając argumentacje na poparcie stanowiska o zasadności zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z 2 września 2022 r. pełnomocnik uczestniczki postępowania M. R. (spadkobierczyni T. R.) wniósł o oddalenie skargi oraz wydanie postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z 13 września 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 1885/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
W trakcie rozprawy w dniu 20 stycznia 2023 r. pełnomocnik Gminy zmodyfikował treść skargi w ten sposób zaskarżył decyzję Ministra w części w jakiej organ utrzymał w mocy punkt pierwszy decyzji Wojewody. W związku z tym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części, w jakiej organ utrzymał w mocy punkt pierwszy decyzji Wojewody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) w związku art. 3 § 1 i § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze.
Rozpoznając niniejszą sprawę według powyższych kryteriów oceny Sąd uznał, że skargą nie zasługuję na uwzględnienie.
Decyzją z 10 czerwca 2022 r., nr SZ.rn.625.22.2020, Minister utrzymał w mocy w całości decyzję Wojewody z 16 marca 2020 r., nr SN-IV.7515.44.2014.14, na podstawie której organ I instancji orzekł:
1) że nieruchomość wchodząca w skład dawnego majątku [...], stanowiąca aktualnie część działki nr [...], obejmująca obszar opisany lit. [...] i oznaczony czerwonym kolorem na mapie ewidencyjnej będącej częścią Operatu analizy kartograficznej dla obszaru dawnego parku z drogą dojazdową w byłym majątku [...], opracowanego przez biegłego geodetę mgr inż. A. J., która to mapa stanowi załącznik do tej decyzji, położona w obrębie [...], gmina [...], powiat [...], zapisana w KW [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu;
2) natomiast w pozostałym zakresie Wojewoda odmówił stwierdzenia, że ww. działka nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu.
Rozstrzygnięcie zawarte w decyzji Ministra z 10 czerwca 2022 r. stało się następnie przedmiotem zaskarżenia do tutejszego Sądu przez Skarżącą, która w skardze zaskarżyła co prawda decyzję Ministra w całości, jednakże na rozprawie ograniczyła zakres zaskarżenia jedynie do tej części decyzji organu, w której Minister utrzymał w mocy punkt pierwszy decyzji Wojewody.
Wobec powyższe Sąd stwierdza, że przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest ta cześć rozstrzygnięcia organu zawartego w decyzji z 10 czerwca 2022 r., w której Minister utrzymał w mocy punkt pierwszy decyzji Wojewody z 16 marca 2020 r. dotyczący nie podpadania pod działanie dekretu części obecnej działki nr [...] o powierzchni [...] ha, zawartej w obszarze zaznaczonym linią koloru czerwonego, o tle koloru czerwonego i opisanym literą "[...]" na załączniku mapowy do ww. decyzji Wojewody.
Powyższe prowadzi również do wniosku, że w zakresie odnoszącym się do pozostałej części obecnej działki nr [...] o powierzchni [...] ha (zgodnie z danymi ewidencyjnymi całkowita powierzchnia działki nr [...] wynosi [...] ha - wypis z rejestru gruntów i wyrys z mapy ewidencyjnej przesłany przez Starostwo Powiatowe w [...] za pismem z 1 sierpnia 2014 r. – w aktach sprawy), znajdującej się na południe od terenu zespołu dworsko-parkowego, zawierającej się pomiędzy granicą dawnego parku (linia koloru czerwonego) a granicą działki nr [...] (linia koloru żółtego) – obszar o tle koloru białego, obie decyzje organów, zarówno Wojewody (punkt drugi decyzji) jak i Ministra, stały się prawomocne. Zauważyć przy tym należy, że są one (decyzje) w tym zakresie w istocie dla Skarżącej korzystne jako właścicielki nieruchomości (działki nr [...]), ponieważ potwierdzają, że przedmiotowa część działki nr [...] o powierzchni [...] ha miała rolniczy charakter z uwagi na znajdujące się na tym obszarze zabudowania folwarczne (murowana obora, stajnia, kurnik, stodoła, wozownia, spichlerz, dom rządcy, domy mieszkalne pracowników folwarku, w tym budynek zwany "koszarowcem"), podwórze folwarczne oraz użytki rolne, a zatem mogła zostać przejęta na cele reformy rolnej.
Wyjaśnić następnie należy, że organy administracji publicznej orzekając na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51, dalej jako "rozporządzenie"), powinny zbadać czy dana nieruchomość jest nieruchomością ziemską, która mogła być przeznaczona na cele rolnicze, czy stanowiła własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych i jaki obejmowała obszar. Z kolei przepis art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu stanowi, że na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.
Dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej nie dotyczył więc wszelkich nieruchomości, a jedynie nieruchomości określonego rodzaju – nieruchomości ziemskich. Wobec braku definicji legalnej pojęcia "nieruchomość ziemska" należy w tym zakresie odwołać się rozumienia tego pojęcia jakie zaprezentował Trybunał Konstytucyjny m.in. w uzasadnieniu uchwały z 19 września 1990 r., sygn. akt. W 3/89 (OTK 1990, nr 1, poz. 26), przyjmując, że reforma rolna dotyczyła tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej. W uchwale tej Trybunał wskazał, że poprzez określenie nieruchomości przymiotnikiem "ziemskie" prawodawca miał na względzie te obiekty mienia nieruchomego, które mają charakter rolniczy. Na uwagę zasługuje również § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 10, poz. 51, dalej jako "rozporządzenie"), który wskazuje, że za użytki rolne uważa się grunty orne, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe.
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, iż co do zasady zespoły dworsko-parkowe nie podlegały pod działanie dekretu. Od tej reguły możliwe jest odstępstwo, w sytuacji gdy rezydencja nie pełniła wyłącznie funkcji mieszkalnych lecz stanowiła także centrum zarządcze i gospodarcze majątku. Sytuacja taka mogła zachodzić, jeżeli na terenie majątku ziemskiego nie było innego miejsca do zarządzania pracami rolnymi, a w dworze (pałacu) znajdowało się biuro, z którego wykonywany był zarząd pracami w części gospodarczej majątku, znajdowały się tam księgi rachunkowe lub dokonywano bieżących płatności pracownikom i dostawcom. Powyższe musi zatem prowadzić do jednoznacznego wniosku, że cześć rezydencjalna majątku jest funkcjonalnie związana z częścią rolniczą majątku w takim znaczeniu, że nie może ona bez niej prawidłowo funkcjonować i na odwrót.
Organy przyjęły, że część działki nr [...] o pow. [...] ha (objęta punktem pierwszym decyzji Wojewody), nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Organy obu instancji uzasadniły takie rozstrzygnięcia tym, że w przypadku tej części działki nr [...] na dzień wejścia w życie dekretu stanowiła ona zespół dworsko-parkowy nie związany w jakikolwiek sposób z pozostałą, rolniczą częścią przedmiotowej działki, i dlatego, nie stanowiła nieruchomości, która mogła być przydatna do realizacji celów przeprowadzanej reformy rolnej.
Powyższy pogląd organów Sąd uznaje za prawidłowy, co świadczy o niezasadności skargi. Sąd stwierdza przy tym, że organy prawidłowo wskazały na konieczność przeprowadzenia analizy czy pomiędzy częścią dworsko-parkową majątku [...] a jego częścią gospodarczą zachodził wspomniany powyżej związek funkcjonalny.
W tym miejscu Sąd przychyla się do stanowiska organów, że biegły geodeta A. J. właściwie określił w swojej opinii z [...] stycznia 2020 r. obszar dawnego parku wraz z drogą dojazdową do dworu w byłym majątku [...]. Sąd ustalenia biegłego uznaje w tym zakresie za wiarygodne. Biegły szczegółowo bowiem wytłumaczył w jaki sposób ustalił granice dawnego parku, wraz z rozliczeniem jego powierzchni w ramach poszczególnych działek ewidencyjnych ([...] oraz [...]), a jego wyjaśnienia są logiczne i spójne. Ponadto, przebieg granic zespołu dworsko-parkowego jaki ukazuje [...] mapa topograficzna w skali oryginalnej 1: [...] z 1942 r., która stanowiła podstawę do sporządzenia przez geodetę uprawnionego A. J. operatu analizy kartograficznej, zasadniczo pokrywa z obszarem parku widocznym na [...] zdjęciu lotniczym "[...]" z 1939 r. (a więc z daty najbliższej dacie wejścia w życie dekretu – 13 września 1944 r.), pozyskanym przez Wojewodę z Archiwum Kartograficznego Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...].
W niniejszej sprawie mając na uwadze stopień skomplikowania niniejszej sprawy, znaczny upływ czasu od chwili przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej oraz związana z tym trudność w odtworzeniu pierwotnego substratu spornej części majątku ziemskiego [...] (zespół dworsko-parkowy), Wojewoda podjął słuszną decyzje dokonania synchronizacji granic zespołu dworsko-parkowego względem granic aktualnych działek ewidencyjnych. Wojewoda prawidłowo postanowił więc dopuścić dowodów z opinii biegłego na okoliczność ustalenia powyższych faktów.
Sąd nie znajduje przy tym uzasadnionych przyczyn aby zakwestionować powyższą opinię. Wbrew stanowisku Skarżącej, uprawiony geodeta A. J. wywiązał się bowiem z nałożonych na niego obowiązków, gdyż wyjaśnił w sporządzonej opinii jasno i zrozumiale granice zespołu dworsko-parkowego na dzień 13 września 1944 r. Pomocna w tym zakresie jest również sporządzona przez niego mapa, która stanowi załącznik do decyzji Wojewody. W przejrzysty i czytelny sposób obrazuje ona zasięg terytorialny nieruchomości, w przedmiocie której Wojewoda orzekał. To natomiast sprawia, że nie jest tak jak twierdzi Skarżąca, że nie jest możliwym precyzyjne ustalenie granic terenu podlegającego/niepodlegającego pod działanie dekretu. Co zaś się tyczy stwierdzenia biegłego dotyczącego prawdopodobnych granic parku, to nie można tracić z pola widzenia, że opracowanie geodety zostało sporządzone po upływie prawie 80 lat od dnia wejścia w życie dekretu na podstawie istniejących jeszcze, aczkolwiek z powodu znacznego upływu czasu zapewne zdekompletowanych (co jest rzeczą normalną w tych okolicznościach) dokumentów archiwalnych, co należy wziąć pod uwagę, i co Sąd orzekający przy ocenie tego dowodu również uwzględnił.
Ponadto, opinia uprawionego geodety odpowiada w swej istocie opinii biegłego, który dysponuje wiadomościami specjalnymi, których z kolei nie posiada ani organ administracji, ani tym bardziej sąd administracyjny. Nie posiada jej również Skarżąca. Z tego też powodu brak jest podstaw dla organów i sądu do ingerowania w merytoryczną warstwę opinii (mapy) uprawionego geodety. Fakt, że Skarżąca nie podziela tego stanowiska, podnosząc w istocie argumenty natury polemicznej, nie może wpłynąć na ocenę Sądu w tym zakresie. Tym bardziej, że dla wykazania słuszności podnoszonych zarzutów w tym zakresie Skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu, w tym kontr-opinii innego biegłego.
Co warte podkreślenia to również to, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy, pomimo faktu, że organ I instancji nie przesłał opinii biegłego do stron, co podnosiła Skarżąca zarówno w odwołaniu jak i w skardze, to jednak należy zauważyć, że powyższe zaniechanie Wojewody nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Wskazać przede wszystkim należy, chociaż postępowanie odwoławcze w tej sprawie toczyło się ponad 2 lata (data wpływu odwołania do Ministra – 10 kwietnia 2020 r.), to jednak Skarżąca nie zdecydowała się nawet na zapoznanie się z aktami niniejszej sprawy, w tym kwestionowanej przez nią opinii uprawnionego geodety A. J. z [...] stycznia 2020 r. Co więcej, pomimo podniesionych w odwołaniu zarzutów wobec tej opinii, Skarżąca nie przedstawiła własnej kontr-opinii, pozostając jedynie przy swojej polemice z opinią biegłego. Skarżąca nie zgłosiła również żadnych wniosków dowodowych. Niewątpliwie zaś postanowienie Wojewody z 7 stycznia 2020 r. o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego (a więc i tezy dowodowe) były stronom znane jeszcze przed wydaniem decyzji Wojewody z 16 marca 2020 r. (vide: zwrotne potwierdzenia odbioru ww. postanowienia oraz urzędowe poświadczenie przedłożenia (UPP) Skarżącej – w aktach sprawy), natomiast o tym, że materiał dowodowy został uzupełniony, i że istnieje możliwości zapoznania się z nim oraz przedstawienia stanowiska, Wojewoda zawiadomił strony w piśmie z 30 grudnia 2020 r. (oczywista omyłka pisarska Wojewody z uwagi na datę jego doręczenia Skarżącej – 31 stycznia 2020 r. – vide: UPP w aktach sprawy), a więc ponad miesiąc przed wydaniem decyzji w sprawie przez Wojewodę. Wobec takiego stanu rzeczy, obecne zastrzeżenia Skarżącej odnośnie prawidłowości postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy uznać należy, za nieuzasadnione.
W świetle wszystkich powyższych okoliczności sprawy, zarzuty skargi dotyczące dowodu z opinii biegłego oraz jej rzekomej wadliwości, w ocenie Sądu, nie zasługiwały na uwzględnienie.
Po analizie całokształtu materiału dowodowego sprawy, stosownie do treści art. 80 k.p.a., Minister doszedł następnie do słusznego przekonania, że nie myli się organ I instancji, uznając, że zespół dworsko-parkowy w [...], w granicach części działki opisanej w punkcie pierwszym decyzji Wojewody z 16 marca 2020 r., zawierającej się w powierzchni [...] ha, nie był związany z działalnością rolniczą, w związku z czym nie nadawał się do przejęcia na cele reformy rolnej.
Przechodząc do oceny samego zespołu dworsko-parkowego należy stwierdzić, że racje mają orzekające w sprawie organy obu instancji, że powyższe założenie rezydencjalne funkcjonowało jako zwarta całość. Nie ma tutaj większego znaczenia fakt, że pomiędzy zespołem dworsko-parkowym (znajdującym się w północnej części obecnej działki nr [...]) a folwarkiem (znajdującym się w południowej części obecnej działki nr [...]) nie było ogrodzenia, a najprawdopodobniej rósł żywopłot, skoro park wraz z dworem był wydzielony terytorialnie i przestrzennie od innych gruntów, w tym przede wszystkim od terenów folwarcznych, które w wyraźny sposób były od niego odsunięte w kierunku południowym. Jak wynika z zeznań świadków R. Z., M. K., J. T. oraz wnioskodawcy T. R. drzewostan parku stanowiły m.in.: olszyny, olchy, kasztanowce, dęby oraz nieliczne drzewa owocowe. W parku znajdował się również mały staw, trzy ule oraz bażanty (zeznania R. Z. oraz T. R.). Przesłuchani w sprawie świadkowie zeznali również, że teren parku nie był ogólnodostępny i służył wyłącznie właścicielowi majątku oraz jego rodzinie. Obszar parkowy od rolniczego rozdzielała przy tym droga prowadząca na podwórze folwarczne, która służyła obsłudze terenu gospodarczego majątku. Od tej drogi odchodziła dopiero droga dojazdowa do dworu (w kierunku północnym) obsadzona kasztanowcami, które w pewnym kształcie zachowały się do dzisiaj. Ta z kolei droga służyła zapewnieniu komunikacji dla dworu nie miała żadnego związku z działalnością rolniczą prowadzoną w folwarku. Co istotne zarówno park z dworem jaki i tereny folwarczne miały oddzielne wjazdy. Wjazd do dworu znajdował się również w narożniku północno-zachodnim działki nr [...], o czym wspomina w swoim opracowaniu S. M., oraz co jest widoczne także na zdjęciu lotniczym z 1939 r.
W aktach sprawy brak jest dowodów na to, staw znajdujący się na terenie parku miał hodowlany charakter, co potwierdza również jego niewielki obszar oraz umiejscowienie w parku rekreacyjnym, a nie w części rolnej majątku. Podobnie jak w przypadku uli pszczelich, które jak ustalił organ występowały najprawdopodobniej w liczbie trzech sztuk. Brak jest również informacji o jakichkolwiek dochodach, jakie miałby osiągać W. R. z tytułu hodowli ryb lub prowadzenia pasieki. Świadczy to zatem o tym, że zarówno staw jak i ule pszczele służyły wyłącznie na potrzeby właściciela majątku i nie były wykorzystywane co celów produkcji rolnej. Skarżąca nie przedstawiła z kolei dowodów aby było inaczej.
Przesądzającego znaczenia w tej sprawie nie ma również okoliczność, że jak wskazała Skarżąca, sporna działka została sklasyfikowana na planie gruntów wsi [...] scalonych na mocy orzeczenia Starosty Powiatowego w [...] z 1947 r. jako działka siedliskowa. Przede wszystkim powyższa klasyfikacja odbyła się w okresie późniejszym niż relewantny w niniejszej sprawie moment (13 września 1944 r.), według którego należy ocenić przydatność nieruchomości na cele reformy rolnej. Zresztą pod pojęciem "siedliska", w rozumieniu wskazanym przez Skarżącą, mieści się, poza zabudową gospodarstwa rolnego, także zabudowa mieszkaniowa rolnika (właściciela majątku), co świadczy o mieszanej funkcji samego siedliska, a nie tylko stricte rolniczej, jak sugeruje Skarżąca (połączenie funkcji mieszkaniowej z funkcją produkcji rolnej). Pomimo nawet oznaczenia tego terenu jako siedlisko, nie można jednak zupełnie abstrahować od faktycznego sposobu użytkowania części tego gruntu na moment wejścia w życie dekretu, czyli jako wyłączony z produkcji rolnej kompleks dworsko-parkowy, co w niniejszej sprawie miało decydujące znaczenie.
Organy podniosły również, że głównym miejscem zamieszkania W. R. i jego rodziny (żona z synem T. R.) był dwór w [...]. Organy przyjęły także, że budynek dworu był wykorzystywany wyłącznie na cele mieszkalne, co potwierdza ich zdaniem treść wyjaśnień T. R., który wskazał w trakcie przesłuchania, że we dworze znajdowało się [...] pomieszczeń mieszkalnych na parterze (pokój dziecięcy, sypialnia, kuchnia, jadalnia, salon, gabinet, mały salonik oraz przedpokój) oraz [...] pomieszczenia na poddaszu, które służyły wyłącznie dla odwiedzających rodzinę R. krewnych. Jak wynika z protokołów przesłuchań T. R. oraz J. T., żadne z pomieszczeń dworu nie służyło obsłudze folwarku, a pełniły jedynie funkcję mieszkaniowe. Powyższe znajduje potwierdzenie, zdaniem Sądu, także w zgromadzonej w aktach sprawy Księdze stałej ludności z lat 1917-1930, z której wynika, że w budynku dworu nie zamieszkiwał nikt, kto pełni funkcję rządcy. Ponadto, w swoim opracowaniu S. M. podał, że przybudówka do dworu, powstała w końcu XIX w. (w której według świadka R. Z. miał mieszkać rządca, co nie znajduje jednak potwierdzenia w innych dowodach zgromadzonych w sprawie), pełniła funkcje kuchni i pralni. Wskazać przy tym należy, że świadek R. Z. jak sam wyjaśnił, w budynku dworu nie bywał stąd prawidłowy wniosek organów, że wiarygodność informacji o zamieszkiwaniu rządcy we dworze (przybudówce) jest niska.
Na tej podstawie słuszne jest zatem ustalenie organów, że w dworze w [...] nie było żadnych pomieszczeń (kancelaria, biuro, kantor) wykorzystywanych do załatwiania spraw gospodarczych majątku, co nie może dziwić, gdyż sprawy majątkowe prowadzone były z terenu folwarcznego, najpewniej z budynku tzw. "rządcówki", położonego na południe względem dworu i parku. O lokalizacji tego budynku poza obszarem zespołu dworsko-parkowego wspomina S. M., świadek J. T. oraz wnioskodawca T. R.. Przy dworze lub na terenie parku przed wojną, jak i w trakcie okupacji, nie było bowiem żadnych budowli o charakterze zbliżonym do wspomnianej rządcówki. Także okoliczność przechowywania przez W. R. części dokumentacji majątku u notariusza w [...], świadczy zdaniem Sądu, że właściciel majątku [...] nie prowadził w budynku dworu żadnych czynności związanych z administrowaniem majątkiem. Prawidłowe jest także ustalenie organów, że zarząd nad majątkiem sprawowali – właściciel majątku W. R. z pomocą rządców, który zmieniali się po roku lub dwóch latach. Jak wyjaśniono powyżej osoby te z terenu folwarcznego zarządzały całym majątkiem.
Na podstawie powyższych ustaleń organy doszły do prawidłowego wniosku, że zespół dworsko-parkowy w [...] (obszar zaznaczony linią oraz kolorem czerwonym oraz opisany literą "[...]" na mapie załączonej do zaskarżonej decyzji) na dzień przejęcie na cele reformy rolnej stanowił część wyodrębnioną od folwarku. Granice parku były czytelne w terenie. Natomiast żaden ze zgromadzonych w sprawie dokumentów nie wskazuje w sposób jednoznaczny i przekonujący, aby na dzień wejścia w życie dekretu, założenie dworsko-parkowe było w jakikolwiek sposób wykorzystywane do celów działalności rolniczej. Zabudowania gospodarcze oraz domy mieszkalne przeznaczone dla pracowników gospodarstwa zostały zlokalizowane poza kompleksem dworsko-parkowym. Na terenie zespołu brak było również budynków, z których administrowano majątkiem [...]. Podobnie jak w samym dworze nie było żadnych pomieszczeń o takim charakterze.
Należy zauważyć również, że w realiach niniejszej sprawy pomimo faktu kwestionowania przez Skarżącą wartości dowodowej zeznań przesłuchanych w sprawie świadków m.in. z powodu ich wieku oraz źródeł, z których czerpali wiedzę o majątku [...], to jednak rację należy przyznać w tym zakresie organom, które wbrew zarzutom skargi kompleksowo i krytycznie oceniły złożone zeznania (np. J. M. ur. 1930 r., M. P. ur. 1926 r., M. K. ur. 1952 r. czy R. Z. ur. 1923 r.), konfrontując ich treść z innymi dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy, w tym także z zeznaniami syna dawnego właściciela majątku [...] – T. R. (ur. 1929 r.). Nie jest też prawdą, że organy w pełni uznały je za wiarygodne, co jasno wynika z uzasadnień ich decyzji, w których wskazano w jakim zakresie i z jakich powodów (także ze względu na wtórnych charakter wiedzy świadków jak w przypadku M. P., M. K. czy J. M.) odmówiono im waloru wiarygodności. Zauważyć należy jednak, że nie zawsze wtórne źródło informacji automatycznie winno przekładać się na ocenę braku wiarygodności świadka, ponieważ swoją wiedzę na dany temat świadek może czerpać z różnych źródeł, w tym od innych osób, które były bezpośrednimi obserwatorami zdarzeń w przeszłości, tak jak miało to miejsce w przypadku J. T. (ur. 1940 r.), którego rodzice pracowali w majątku [...], w tym jego matka była pokojówką we dworze. Z powyższych względów ocenę tych zeznań dokonaną przez organy Sąd w pełni podziela.
Także próba zdezawuowania przez Skarżącą osoby S. M. – autora wspomnianego opracowania "[...]", na które powołały się organy w tej sprawie, nie mogła w ocenie Sądu odnieść zamierzonego skutku. Zważyć bowiem należy, że Sądowi znana jest z urzędu okoliczność, tj. z innych rozpoznawanych spraw dotyczących podpadania pod dekret o reformie rolnej urzędu, że S. M. jest pracownikiem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w [...] Delegatury w [...]. Zasadnym jest zatem przyjęcie poglądu, że wiedza S. M. na temat budownictwa dworskiego i folwarcznego na terenie powiatu [...] ma związek nie tylko z kręgiem jego osobistych zainteresowań, ale również z obszarem aktywności zawodowej tejże osoby. Bezpodstawna jest więc próba Skarżącej umniejszenia znaczenia dorobku tego badacza w kontekście niniejszej sprawy.
Wobec powyższego Sąd uznał, że ustalenia organów (Wojewody i Ministra), które legły u podstaw ich rozstrzygnięć, zostały poczynione w oparciu o rzetelnie zgromadzony materiał dowodowy sprawy, który został przez organy oceniony w jego całokształcie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów sformułowaną w art. 80 k.p.a., co w tego rodzaju sprawach z uwagi na ich historyczny charakter oraz trudności dowodowe z tym związane ma szczególne znaczenie. Z kolei, podniesione skardze zarzuty w tym zakresie, nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. W tym zakresie skarga sprowadzała się jedynie do polemiki z niewadliwą oceną dowodów dokonaną przez organy. Skarżąca przedstawiła w istocie własną ocenę dowodów oraz ocenę prawną, ale są one zdaniem Sądu, zupełnie dowolne, gdyż nie znajdują potwierdzenia zarówno w obiektywnych dowodach jakimi w rozpoznawanej sprawie są obszerne materiały uzyskane z archiwum, zeznania świadków, opinie biegłych, jak też w ugruntowanym orzecznictwie sądów. Sąd nie znalazł także podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., ponieważ Minister słusznie utrzymał prawidłową decyzję Wojewody w mocy. Chybione są również zarzuty naruszenia art. 107 § 2 i 3 k.p.a., skoro uzasadnienia obu zaskarżonych decyzji zostały sporządzone bardzo sumiennie i rzeczowo, a przede w sposób, który odpowiada wskazanemu przepisowi k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło