I SA/Wa 2146/19

WyrokWSA w Warszawie2020-07-20

Skład orzekający: Bożena Marciniak, Jolanta Dargas, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy akt notarialny z 1944 r. może stanowić dowód prawa własności nieruchomości na dzień wejścia w życie dekretu z 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, pomimo zniszczenia księgi wieczystej i braku wpisu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że akt notarialny z 1944 r. jest dowodem nabycia nieruchomości, a brak wpisu w zniszczonej księdze wieczystej nie wyklucza istnienia prawa własności na dzień wejścia w życie dekretu. Organy administracji nie wykazały, że doszło do zmiany właściciela w okresie między nabyciem nieruchomości a wejściem w życie dekretu, a tym samym nie mogły umorzyć postępowania odszkodowawczego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustanowienia odszkodowania za nieruchomość, która na mocy dekretu z 1945 r. przeszła na własność gminy, a następnie Skarbu Państwa. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący nie wykazali, iż ich poprzedniczki prawne były właścicielkami nieruchomości w dniu wejścia w życie dekretu, opierając się na akcie notarialnym z 1944 r. i zniszczeniu księgi wieczystej. Skarżący wnieśli skargę, kwestionując błędną ocenę materiału dowodowego i brak merytorycznego rozstrzygnięcia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Marciniak Sędziowie WSA Jolanta Dargas (spr.) WSA Dariusz Pirogowicz Protokolant sekretarz sądowy Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lipca 2020 r. sprawy ze skargi P. D., E. G., A. M., P. M. i M. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...]; 2. zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz P. D., E. G., A. M., P. M. i M. M. solidarnie kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postepowania. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: Nieruchomość położona w [...] przy dawnej ul. [...], hip. "[...]", dz. [...], znajduje się na obszarze objętym działaniem dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Zgodnie z art. 1 powołanego wyżej dekretu, przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność gminy [...], a następnie z mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20.03.1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130) stała się własnością Skarbu Państwa. Na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25.03.1994 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 48. poz. 195) grunt przedmiotowej nieruchomości stał się własnością Gminy [...]. Obecnie na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15.03.2002 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz. U. 2018, poz. 1817) grunt przedmiotowej nieruchomości stanowi własność [...] i obejmuje części działek ewidencyjnych o numerach [...],[...] z obrębu [...]. Aktem notarialnym z dnia [...].07.1944 r., nr repertorium [...], sporządzonym przez S. P., Notariusza przy Wydziałach Hipotecznych Sądu Okręgowego w [...] M. G. sprzedała A. L.. działającej w imieniu własnym oraz na rzecz L. z L. R., J. z L. M., K. i L. parcelę gruntu uregulowaną hipotecznie pod nazwą "[...]", rej. hip. nr [...], oznaczoną nr. [...], o powierzchni [...] m2, niezabudowaną, położoną przy ul. [...]. Na skutek ww. aktu. współwłaścicielkami ww. nieruchomości były: A. L. w [...]%. L. R. w [...]%. J. M. w [...]%, K. L. w [...]%. Zgodnie z zaświadczeniem Sądu Rejonowego [...] z dnia [...].09.2001 r., I.dz. [...], część księgi hipotecznej pod nazwą "[...]" inw. nr [...] przeznaczona na wpisy w postaci tomu VII uległa zniszczeniu, a na podstawie pozostałej części nie można określić czy część zaginiona zawierała wpisy i jakiej treści. Wnioskiem z dnia [...].10.1991 r. A. L. i L. H. złożyły wniosek o odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość. Wnioskiem z dnia [...].09.1997 r. L. H., E. G. i K. M. ponownie wnieśli o przyznanie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. Prezydent [...] orzekł o odmowie ustanowienia na rzecz P. D. odszkodowania za udział przysługujący L. H. w nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ul. [...], hip.,. [...]'\ dz. [...],[...]: Decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. Prezydent [...] orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania za udział przysługujący spadkobiercom A. L., J. M. i L. L. tj. E. G., A. M., P. M. i M. M. w nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ul. [...], hip. "[...]", dz. [...],[...]. P. D. odpowiednio w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik E. G., A. M., P. M. i M. M., wniósł odwołania od ww. decyzji. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest odwołanie od decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. umarzającej postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. Rozpatrując odwołanie Wojewoda [...] wskazał, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (art. 28 k.p.a.). Potwierdzenie posiadania interesu prawnego, co skutkować będzie nabyciem uprawnień należnych stronie postępowania administracyjnego, powinno opierać się na przepisach prawa materialnego, z których wynikają dla tego podmiotu określone prawa lub obowiązki. Interes prawny polega na możliwości zastosowania w ustalonym stanie faktycznym normy prawa materialnego do podmiotu oczekującego ochrony prawnej. Zatem ustalenie interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym oznacza wskazanie przepisu prawa materialnego, na podstawie którego dany podmiot może domagać się czynności organu. Musi przy tym też istnieć bezpośredni związek między sytuacją danego podmiotu a normą prawa materialnego, z której wywodzony jest interes prawny. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli taką sytuację, w której podmiot jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może powołać się na przepis prawa materialnego, z którego wynikałyby dla tego podmiotu określone prawa lub obowiązki. Jak wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2007 r., (sygn. akt I OSK 1110/06) z przepisu art. 7 ust. 2 dekretu wynika, że w postępowaniu z wniosku dekretowego o przyznanie prawa do gruntu stroną jest dotychczasowy właściciel lub jego następcy prawni, zaś gmina - właściciel gruntu - rozstrzyga o losach tego wniosku. Inne podmioty mogłyby być stronami tylko wówczas, gdyby wykazały się tytułem prawnorzeczowym do gruntu, będącego przedmiotem wniosku byłego właściciela. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt 1 SA/Wa 1361/09, uprawnienia wymienione w art. 28 k.p.a., upoważniające dany podmiot do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony nie przysługują podmiotowi nie legitymującemu się tytułem prawnym do nieruchomości, będącej przedmiotem postępowania, a więc nie przysługują one podmiotowi, który dokonał nakładów na przedmiotowej nieruchomości i nią faktycznie władał. Interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. lub obowiązek może wypływać nie tylko z konkretnego przepisu powołanego jako podstawa materialnoprawna rozstrzygnięcia, ale i z przepisów regulujących prawa i obowiązki osób, których to prawa i obowiązki zderzają się z prawami i obowiązkami podmiotów, których uprawnienia wynikają z zastosowanego w sprawie przepisu prawa materialnego (zob. wyrok NSA w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2000 r., I SA 565/99). Interes prawny może zatem wynikać nie tylko z przepisów prawa administracyjnego, lecz także z norm prawa materialnego cywilnego, wiążących się bezpośrednio z sytuacją prawną określonego podmiotu kształtowaną decyzją administracyjną. Zdaniem Wojewody słusznie zauważył organ I instancji w zaskarżonej decyzji, że tytuł własności nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], na dzień wejścia w życie ww. dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na terenie [...], został wykazany wyłącznie przez spadkobierców L. H.. Jak wskazano wyżej, do akt niniejszej sprawy dołączono odpis aktu notarialnego z dnia [...].07.1944 r. nr repertorium [...], na mocy którego M. G. sprzedała A. L., działającej w imieniu własnym oraz na rzecz L. z L. R., J. z L. M., K. L., przedmiotową nieruchomość oraz zaświadczenie Sądu Rejonowego [...] w [...] z dnia [...].09.2001 r., I.dz. [...], z którego wynika, że część księgi hipotecznej pod nazwą,. [...]"[...] przeznaczona na wpisy w postaci tomu VII uległa zniszczeniu, a na podstawie pozostałej części nie można określić czy część zaginiona zawierała wpisy i jakiej treści. Słusznie uznał organ I instancji, że przy wzięciu pod uwagę okoliczności zniszczenia tomu VII księgi hipotecznej nieruchomości, nie można wykluczyć, że od dnia [...].07.1944 r. - daty spisania ww. aktu notarialnego nr repertorium [...] do dnia wejścia w życie dekretu warszawskiego tj. 21 listopada 1945 r. mógł nastąpić obrót tą nieruchomością. Nie można zatem wykluczyć, że nastąpiła zmiana właściciela. Przy tym, jak wskazuje analiza akt postępowania, Prezydent [...] podjął próbę uzupełnienia powyższego braku. Pismem z dnia [...].07.2018 r. organ wezwał stronę postępowania do uzupełnienia zebranego materiału dowodowego m.in. poprzez dostarczenie do akt sprawy dokumentu, innego niż ww. akt notarialny z dnia [...].07.1944 r. potwierdzającego prawo własności A. L., K. S. z domu L. i J. M. na dzień wejścia w życie dekretu. Wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi stron dnia [...].08.2018 r. Do dnia wydania decyzji umarzającej postępowanie odszkodowawcze za udział przysługujący spadkobiercom A. L., J. M. i L. L., tj. E. G.. A. M., P. M., M. M., w przedmiotowej nieruchomości strony nie przedłożyły żądanego dokumentu ani nie poinformowały o podejmowanych czynnościach mających na celu uzyskanie takiego dokumentu. W ocenie Wojewody akt notarialny z dnia [...].07.1944 r., nr repertorium [...] jest dowodem jedynie na okoliczność nabycia przez A. L. działającą w imieniu własnym oraz na rzecz L. z L. R., J. z L. M. i K. L. przedmiotowej nieruchomości. Wobec powyższego organ II instancji uznał, że w aktach sprawy brak jest dokumentu potwierdzającego, że na dzień wejścia w życie ww. dekretu, tj. na dzień 21.11.1945 r.. A. L., K. S. z domu L. i J. M. pozostawały współwłaścicielkami przedmiotowej nieruchomości. Zdaniem Wojewody ani wnioski o wprowadzenie w posiadanie po dniu wejścia w życie dekretu, ani też same oświadczenia stron w obecnie prowadzonym postępowaniu odszkodowawczym nie mogą stanowić dowodu potwierdzającego stan własności nieruchomości na dzień 21 listopada 1945 r. Organ odwoławczy wskazał, iż prawo własności do nieruchomości jest ujawniane na podstawie właściwego wpisu w księdze wieczystej, zaś kompetencje związane z ich prowadzeniem posiadają wyłącznie sądy cywilne. Jedynym dokumentem pozwalającym na ustalenie tego rodzaju okoliczności jest wypis z właściwej księgi wieczystej. W sytuacji zaś, gdyby takiego dokumentu nie można było uzyskać (z uwagi na zaginięcie lub zniszczenie księgi) zainteresowanym przysługuje powództwo do sądu cywilnego o ustalenie istnienia prawa lub stosunku prawnego (ewentualnie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym). W takiej sytuacji dopiero prawomocny wyrok sądu cywilnego byłby dla organów administracji wiążący. Z uwagi na powyższe, brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r., gdyż nie narusza ona przepisu art. 105 par. 1 k.p.a. ani przepisów proceduralnych. Skargę na decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: P. D., E. G., A. M., P. M. i M. M. zarzucając jej: 1. błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przejawiającą się w ustaleniu, pomimo braku przesłanek, że E. G., A. M., P. M. i M. M. nie przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu z uwagi na fakt, iż nie wykazali, że ich poprzedniczki prawne były właścicielkami przedmiotowej nieruchomości w dacie 21.11.1945 r., 2. naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez brak wydania rozstrzygnięcia merytorycznego, pomimo tego, że znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy na to pozwalał, 3. naruszenie art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tj. nie zawieszenie postępowania na czas rozpoznania przez sąd pozwu o ustalenie, że poprzedniczki stron były właścicielkami przedmiotowej nieruchomości w dniu 21.11.1945 r. i podjęcie decyzji o umorzeniu postępowania, chociaż z uzasadnienia decyzji wynika, że organ nie przeczy jednoznacznie temu, że dawnym właścicielkom przysługiwał tytuł własności do przedmiotowej nieruchomości, a jedynie twierdzi, że nie ma pewności co do tej okoliczności. W związku z powyższym skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania podług norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów Sąd uznał skargę za zasadną. Zgodnie z art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami przepisy ustawy dotyczące odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania po dniu 5 kwietnia 1958 r. Dla skutecznego wszczęcia tego rodzaju postępowania konieczne jest zatem w pierwszej kolejności wykazanie, kto na datę wejścia w życie dekretu był właścicielem nieruchomości. W niniejszej sprawie organ przyjął, że złożony akt notarialny z 11 lipca 1944 r. nie może stanowić dowodu na prawo własności poprzedników prawnych skarżących w dacie wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...], tj. 21 listopada 1945 r., z uwagi na to, że ich prawo nie wynika z prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości księgi hipotecznej (w części zaginionej). Należy wskazać, że nie ulega wątpliwości, że księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982r. o księgach wieczystych i hipotece, t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2204 z późn. zm., dalej jako ukwh). Prowadzi się je na zasadzie indywidualności - jedna księga wieczysta odpowiada jednej nieruchomości w znaczeniu cywilistycznym (art. 24 ust. 1 ukwh). Księga wieczysta jest zatem prawnym kryterium wyodrębnienia nieruchomości jako przedmiotu prawa własności. Sąd zgadza się z tezą, że księga wieczysta odzwierciedla stan prawny nieruchomości. Nie jest jednak uprawniona teza, że tylko zapisy w księdze wieczystej mogą stanowić dowód własności. Wpis w księdze wieczystej ma charakter deklaratoryjny i powstaje w wyniku ujawnienia w sądzie wieczystoksięgowym dokumentu źródłowego, a tym jest, jeśli chodzi o nieruchomość, akt notarialny. To mocą aktu notarialnego dochodzi do zawarcia pomiędzy zbywcą a nabywcą umowy, mocą której następują zmiany właściciela nieruchomości. Umowa sprzedaży, zamiany czy darowizny nieruchomości rodzi więc konstytutywny skutek w postaci zmiany właściciela nieruchomości. Następuje to bez względu na to czy dla danej nieruchomości księga wieczysta jest prowadzona czy też nie została założona. Dodać należy, że z wpisami w księdze wieczystej wiążą się określone domniemania prawne - np. art. 3 ukwh. W przypadku nieruchomości posiadającej księgę wieczystą do czasu zmiany w niej właściciela na korzyść ewentualnego nabywcy tejże działki będzie działała wyrażona w art. 5 ww ustawy zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. W razie bowiem niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe. Oczywiste jest przy tym, jak już wskazano wyżej, że co do zasady w polskim systemie prawnym wpis prawa własności do księgi wieczystej ma charakter deklaratoryjny a jego brak, w świetle zasady rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, służy ochronie tego kto z podmiotem wpisanym w księdze dokonał czynności prawnej. Z zasady ten nie da się jednak wyprowadzić wniosku, że prawo (własności) nie wpisane w księdze wieczystej nie istnieje. Wyjątki w tym zakresie winny wynikać z ustawy. W rozpoznawanej sprawie, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organy nie kwestionują, że poprzednicy prawni skarżących w 1944 r. nabyli przedmiotową nieruchomość, a jedynie wywodzą, że nie ma pewności, czy byli nadal jej właścicielami w dacie wejścia w życie dekretu. W ocenie Sądu, tego rodzaju wątpliwości nie uzasadniają przyjęcia, że skarżący nie legitymowali się tytułem własności nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu. To organ, powinien ewentualnie wykazać, że do zbycia nieruchomości doszło w okresie pomiędzy 11 lipca 1944 r. a 20 listopada 1945 r. Tymczasem organy orzekające nie wykazały, aby po dacie podpisania aktu notarialnego, do czasu wejścia w życie dekretu [...] miały miejsce zdarzenia, które świadczyłyby o tym, że doszło do zmiany po stronie współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości. Nietrafne są sugestie organu, że ich następcy prawni powinni wystąpić z powództwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z wnioskiem o odszkodowanie, w związku z utratą prawa własności nieruchomości z mocy przepisów dekretu w 1945r. Tymczasem powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym następuje na chwilę obecną a nie działa wstecz. Uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym może dotyczyć zatem aktualnego stanu prawnego nieruchomości, a nie stanu sprzed ponad pół wieku. To na organie spoczywa obowiązek ustalenia czy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wykazane zostało prawo własności nieruchomości poprzedników prawnych skarżących. Tych obowiązków nie można przerzucać na stronę, w szczególności w sytuacji, gdy strona wykazała stosownym dokumentem fakt nabycia własności nieruchomości przez jej poprzednika prawnego. Odnosząc się do drugiej sugestii organu, co do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia prawa lub stosunku prawnego, należy podnieść, że skuteczność wniesienia tego rodzaju powództwa jest uzależniona od posiadania przez powoda interesu prawnego. Zgodnie zaś z orzecznictwem Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, interesu tego nie posiada powód, jeśli (mówiąc ogólnie) istnieje możliwość wytoczenia w danym przypadku powództwa o świadczenie albo sprawa jest rozpatrywana przez organ w postępowaniu administracyjnym. Jedynie więc przykładowo wskazać w tym miejscu trzeba, że w wyroku z dnia 23 lutego 1999 r. (sygn. akt I PKN 597/98, OSNP 2000/8/301) Sąd Najwyższy stwierdził, iż powództwo o ustalenie nie może zmierzać do uzyskania dowodów, które miały by być wykorzystywane w innym postępowaniu, zaś w wyroku z dnia 15 marca 2002 r. (sygn. akt II CKN 919/99, LEX nr 54376) przyjęto, że powód nie ma interesu prawnego w ustaleniu, gdy istnieje możliwość ochrony prawa na drodze postępowania administracyjnego. Analogiczne stanowisko Sąd Najwyższy wyraził także w wyroku z dnia 17 maja 2018 r. (sygn. akt V CSK 322/17, LEX nr 2552678), w którym uznał, że (cyt.) "Interes prawny co do zasady nie zachodzi, gdy można na innej drodze osiągnąć w pełni lub w większym stopniu ochronę swoich praw. (...). Nie budzi wątpliwości, że celem roszczenia o ustalenie nie może być ustalenie faktów. Powództwo nie może służyć uzyskaniu dowodów, np. dla innego postępowania." Powyższa linia orzecznicza jest konsekwentnie od wielu lat realizowania przez sądy powszechne, które zgodnie podnoszą, że powództwo z art. 189 k.p.c. nie służy zdobyciu dowodu dla innych postępowań to jest postępowań sądowych lub administracyjnych (np. wyroki Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2016 r. sygn. akt [...],[...] i z dnia [...] stycznia 2018 r. sygn. akt [...],[...] oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. sygn. akt [...]). Poza tym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych akcentuje się, że funkcją powództwa wniesionego w trybie art. 189 k.p.c. jest usunięcie niepewności stanu prawnego zachodzącego pomiędzy powodem a pozwanym poprzez wyrok sądu wydany w tej sprawie (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2017 r. sygn. akt IV CSK 718/16, LEX nr 2439127 i wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. sygn. akt [...]). Innymi słowy, to prawomocny wyrok, wydany w procesie prowadzonym na podstawie art. 189 k.p.c., ma definitywnie zakończyć spór pomiędzy stronami lub zapobiec powstaniu takiego sporu na przyszłość a nie stanowić rozstrzygający argument (niejako "super dowód") na potrzeby innego postępowania. Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że organy w sposób nieuprawniony zastosowały w sprawie niniejszej art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. dokonując błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę, organ uwzględni moc dowodową aktu notarialnego z 1944 r. bądź wykaże w sposób nie budzący wątpliwości, iż w dacie wejścia w życie dekretu – poprzednicy prawni skarżących nie byli współwłaścicielami nieruchomości. Nie można bowiem w tym zakresie opierać się na wątpliwościach organu nie popartych żadnymi dowodami, co do tego kto był właścicielem nieruchomości w dniu 21 listopada 1945 r. Jedynie na marginesie sprawy, Sąd zwraca uwagę, by przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ rozważył zasadność uznania P. D. za stronę niniejszego postępowania, zważywszy na fakt, że wobec niego wydana została decyzja orzekająca co do istoty sprawy, w zakresie jego udziału w prawie własności nieruchomości jako następcy prawnego L. H.. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1lit. a i c oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji, o kosztach postępowania rozstrzygając na podstawie art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło