I SA/Wa 2200/13

WyrokWSA w Warszawie2018-05-09

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Iwona Kosińska, Bożena Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta W. o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego, opierając się wyłącznie na wyroku WSA z wcześniejszego postępowania dotyczącego odmowy wszczęcia postępowania nadzorczego, nie rozstrzygając sporu cywilnoprawnego dotyczącego skuteczności umów przelewu roszczeń?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO, uznając, że organ nadzoru nieprawidłowo potraktował ustalenia dotyczące przymiotu strony z wcześniejszego wyroku WSA jako ostateczne. Ponadto, organ nie rozstrzygnął sporu cywilnoprawnego dotyczącego skuteczności umów przelewu roszczeń, który powinien być rozstrzygnięty przez sąd powszechny, a organ administracji powinien był zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Brak rozstrzygnięcia tego sporu oraz błędne oparcie się na wyroku WSA w sprawie odmowy wszczęcia postępowania, bez uwzględnienia interesu prawnego skarżących, stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z 2007 r. ustanawiającej prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze najpierw uchyliło własną decyzję z 2012 r. i stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta, a następnie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, uchyliło decyzję z 2012 r. i ponownie stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta z 2007 r. Skarżący zarzucili m.in. naruszenie przepisów o czynnym udziale strony, brak rozstrzygnięcia sporu cywilnoprawnego oraz błędne oparcie się na wcześniejszym wyroku WSA. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2013 r. oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2012 r. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 508 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska Sędziowie: WSA Iwona Kosińska (spr.) WSA Bożena Marciniak Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2018 r. sprawy ze skargi A. K., L. W., U. T. i M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. K., L. W., U. T. i M. T. solidarnie kwotę 508 (pięćset osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] uchyliło własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] i stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. Z uzasadnienia tego rozstrzygnięcia wynika, że nieruchomość położona w W. przy ul. [...], ozn. nr hip. [...], objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) i z dniem jego wejścia w życie grunt tej nieruchomości przeszedł na własność gminy W., a następnie na rzecz Skarbu Państwa. Przeddekretowi właściciele przedmiotowej nieruchomości W. i A. małżonkowie D. złożyli w terminie przewidzianym w art. 7 ust. 1 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W. wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do tego gruntu. Po jego rozpatrzeniu Prezydium Rady Narodowej w [...] orzeczeniem administracyjnym z [...] lutego 1952 r. odmówiło dawnym właścicielom przyznania wnioskowanego prawa z jednoczesnym stwierdzeniem przejęcia na własność Państwa wszystkich znajdujących się na tym gruncie zabudowań. W. D. zmarł w 1949 r. Spadek po nim nabyli: córka J. G. w połowie oraz wnuki: D. B. i J. B. w równych częściach w drugiej połowie (postanowienie Sądu Powiatowego W. z [...] stycznia 1951 r., sygn. akt [...]). Spadek po A. D. nabyli: J. B., D. P. (z domu B.) i J. G. (postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] października 2009 r., sygn. akt [...]). Po śmierci J. G. spadek po niej nabyła E. O. (postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] kwietnia 1997 r., sygn. akt [...]). W tym stanie rzeczy następcami prawnymi przeddekretowych właścicieli stali się: J. B., D. P. i E. O. W dniu [...] stycznia 1955 r. pomiędzy dawną współwłaścicielką spornej nieruchomości A. D. i I. S. zawarta została umowa, na podstawie której A. D. za sumę [...] zł przelała na rzecz I. S. wszystkie swoje prawa do odszkodowania przysługujące jej z mocy art. 7, 8 i 9 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy w związku z orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] lutego 1952 r. oraz w związku z przejęciem przez Skarb Państwa nieruchomości nr hip. [...]. Podpisy pod tą umową zostały następnie poświadczone przez Państwowe Biuro Notarialne w W. w dniu [...] stycznia 1955 r. za nr rep. Nr [...]. Analogiczne umowy zostały zawarte przez spadkobierców W. D. w dniu [...] czerwca 1955 r. umowę taką, za kwotę [...] zł, z I. S. zawarła J. G., natomiast w dniu [...] sierpnia 1955 r. umowę taką, za kwotę [...] zł, z I. S. zawarła D. B., a w dniu [...] września 1956 r., za sumę I. S. zł, umowę z I. S. zawarła D. B., działająca na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Powiatowego w W. z [...] września 1955 r., sygn. akt [...], w imieniu i na rzecz małoletniego J. B. W aktach sprawy znajdują się również kserokopie "Oświadczeń" złożonych w dniu podpisania powołanych wyżej umów przez: D. B. (w dniu [...] sierpnia 1955 r.) oraz A. D. (w dniu [...] stycznia 1955 r.), w których oświadczyły, że: "w razie uchylenia Orzeczenia administracyjnego o przejęciu przez Skarb Państwa budynków znajdujących się na powyższej nieruchomości Nr hipot. [...], nie będę rościć żadnych pretensji, ani praw do" połowy powyższej nieruchomości - oświadczenie A. D., a w przypadku D. B. - do 1/8 niepodzielnej części, "uznając I.S. jako właścicielkę tejże" niepodzielnej połowy (części w przypadku D. B.) nieruchomości. Po śmierci I.S. spadek po niej nabyli: A. T. oraz J. T. i M. T. (postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] września 1987 r., sygn. akt [...]). Po śmierci J. T. spadek po nim nabyli: U. T. i M. M. T. (postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] września 2005 r., sygn. akt [...]). Po śmierci A. T. spadek po niej nabyli L. W. i A. K. (postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] listopada 2009 r., sygn. akt [...]). Na wniosek następców prawnych I.S. wszczęte zostało przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym postępowanie nadzorcze w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego z dnia [...] lutego 1952 r., które zakończyło się decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...], stwierdzającą nieważność tego orzeczenia administracyjnego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] lutego 2007 r., nr [...] uchyliło własną decyzję z [...] czerwca 2006 r. i orzekło, że orzeczenie administracyjne z dnia [...] lutego 1952 r. w odniesieniu do sprzedanych lokali mieszkalnych o numerach: [...],[...],[...],[...],[...] oraz [...], znajdujących się w budynku położonym przy ul. [...], wydane zostało z naruszeniem prawa, jednakże wobec zaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych nie można stwierdzić jego nieważności w tym zakresie; natomiast w pozostałej części Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność kwestionowanego orzeczenia administracyjnego jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Na skutek tego orzeczenia organu nadzoru "odżyła" sprawa rozpatrzenia złożonego przez W. i A. małżonków D. wniosku dekretowego. W tej sytuacji, po ponownym rozpatrzeniu wniosku dekretowego Prezydent W. decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r., zmienioną w trybie art. 155 kpa za zgodą stron decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r., ustanowił w trybie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, w odpowiednich udziałach, użytkowanie wieczyste do przedmiotowej nieruchomości na rzecz następców prawnych I.S.: A. T., M. T. oraz U. T. W wyniku wznowienia postępowania nadzorczego w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z [...] lutego 2007 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] września 2010 r. utrzymaną w mocy decyzją z [...] kwietnia 2011 r. uchyliło swoje decyzje z dnia [...] lutego 2007 r. i z dnia [...] czerwca 2006 r. oraz stwierdziło, że orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] lutego 1952 r. w stosunku do gruntu związanego z własnością lokali mieszkalnych o numerach: [...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] w budynku położonym przy ul. [...] wydane zostało z naruszeniem prawa, zaś w pozostałym zakresie stwierdziło nieważność tego orzeczenia. Decyzją z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia na wniosek J.B. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...]. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją z dnia [...]października 2011 r. nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokami z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2397/11 oraz I SA/Wa 2398/11 uchylił zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego nr [...] (oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...]) i nr [...] (oraz decyzje z dnia [...] marca 2011 r. nr [...]), wskazując, że sam fakt niebrania udziału przez J.B. w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta z [...] grudnia 2007 r. nie przesądzał o tym, że nie ma on interesu prawnego legitymującego go do skutecznego złożenia wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenie jej nieważności. W sytuacji zatem, gdy w następstwie rozpoznania wniosku dekretowego złożonego przez byłych właścicieli hipotecznych prawo użytkowania wieczystego gruntu tej nieruchomości nie zostało ustanowione na rzecz uprawnionych spadkobierców tych właścicieli, ale na rzecz osób trzecich (a taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie), to spadkobiercy ci, mimo że nie byli adresatami podjętego w tym przedmiocie rozstrzygnięcia, mają niewątpliwie legitymację do uruchomienia postępowania nadzorczego w celu jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Ingeruje ono bowiem bezpośrednio w sferę ich praw podmiotowych, których źródłem są zarówno przepisy dekretu (art. 5, art. 7), jak też przepisy kodeksu cywilnego (art. 140 k.c.), co oznacza, że mają oni oparty na normach prawa materialnego zawartych w ww. przepisach interes prawny, w rozumieniu art. 28 kpa, w skutecznym zainicjowaniu tego postępowania. Postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] Prezydent W. wznowił postępowanie zakończone decyzją z dnia [...] grudnia 2007 r. i decyzjami z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] i [...] uchylił decyzję z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...], zmienioną decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...] i ustanowił w odpowiednich udziałach prawo użytkowania wieczystego na rzecz: L. W., A. K., M. T., U. T. oraz odmówił ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do części gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste właścicielom wykupionych lokali. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzjami z dnia [...] września 2013 r., nr [...] oraz [...], po rozpatrzeniu odwołań J.B. , uchyliło decyzje Prezydenta W. z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] oraz [...], wydane w sprawie ustalenia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Po rozpatrzeniu skarg L. W., A. K. oraz U. T. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokami z dnia 24 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2996/13 oraz sygn. akt I SA/Wa 2997/13 uchylił zaskarżone decyzje. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 kpa, stwierdziło nieważność decyzji z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...]. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej tą decyzją złożyli U. T., M. T., A. K. i L. W., zarzucając, że decyzja została doręczona w stanie niekompletnym, tj. bez strony [...] i [...], nie zawiera podpisu osób upoważnionych do wydania przedmiotowej decyzji oraz została skierowana do A. T., tj. osoby zmarłej. Ponadto strony zarzuciły naruszenie szeregu przepisów postępowania administracyjnego. W dniu 6 listopada 2012 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynął wniosek U. T., M. T., A. K. i L. W. o zawieszenie postępowania o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej powołaną decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...]. Strony powołały się na art. 97 § 1 pkt 4 kpa oraz przedstawiły argumenty świadczące o konieczności zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia skargi o wznowienie postępowania sądowego zawisłej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 1502/12. W ocenie wnioskodawców wynik postępowania przed sądem administracyjnym miał mieć wpływ na wynik postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. W piśmie z dnia 9 listopada 2012 r. pełnomocnik J.B. (radca prawny A.R.) przedstawiła swoje stanowisko m.in. w kwestii wniosku o zawieszenie postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r. odmówiło zawieszenia postępowania w sprawie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] uchyliło własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] i stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że kwestionowana decyzja z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] została doręczona pełnomocnikowi skarżących dnia 3 września 2012 r. Jednak w ocenie pełnomocnika nie doszło do doręczenia mu decyzji, gdyż przesłany egzemplarz nie zawierał oryginalnych podpisów składu orzekającego i stanowił kserokopię decyzji. Odnosząc się do przedstawionej kwestii, organ przywołał treść art. 110 kpa i wyjaśnił, że wydanie decyzji oznacza jej podjęcie i doręczenie (lub ogłoszenie) stronom (uczestnikom) postępowania. W chwili podjęcia (sporządzenia) decyzja nie wywołuje jeszcze skutków prawnych, swój byt prawny decyzja rozpoczyna z chwilą wprowadzenia do obrotu, czyli doręczenia stronie. Przyjmuje się przy tym, że egzystencja prawna decyzji rozpoczyna się z chwilą jej doręczenia przynajmniej jednej ze stron danego postępowania. Natomiast w piśmie z dnia 9 listopada 2012 r. pełnomocnik J.B. (radca prawny A. R.) wskazała, że decyzja, którą otrzymała, jest kompletna i zawiera podpisy składu orzekającego. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego brak jest zatem podstaw do uznania, że kwestionowana decyzja nie weszła skutecznie do obrotu prawnego. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych art. 127 § 1 kpa przyznaje prawo do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w I instancji stronie. Należy przez to rozumieć, że także osoba, która nie była przez organ I instancji uznawana za stronę, może wnieść odwołanie. Odnośnie obliczania terminu do wniesienia odwołania przez taką osobę powszechnie przyjmuje się, że osoba, której nie doręczono decyzji, może wnieść odwołanie, dopóki nie upłynął termin do jego wniesienia dla ostatniej z osób, którym organ doręczył decyzję. Wobec czego, w ocenie Kolegium, należy ustalić, kiedy nastąpiło najpóźniejsze doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej i czternasty dzień od tego doręczenia jest ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania dla osoby, której nie doręczono decyzji. Po tym dniu decyzja staje się ostateczna i może być wzruszona tylko w trybie nadzwyczajnym, takim jak wznowienie postępowania administracyjnego lub stwierdzenie nieważności decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w rozpatrywanej sprawie kwestionowana decyzja została doręczona m.in. radcy prawnemu A. R. dnia 4 września 2012 r. Biorąc powyższe pod uwagę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony przez pełnomocnika skarżących (radcę prawnego M. A.) przed upływem 14-dniowego terminu do jego wniesienia, bowiem został nadany w placówce pocztowej dnia 17 września 2012 r. Odnosząc się natomiast do podniesionego we wniosku o ponowne rozpatrzenie zarzutu naruszenia zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w sprawie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zauważyło, że w zawiadomieniu z dnia 27 lipca 2012 r. poinformowało uczestników o toczącym się postępowaniu oraz o uprawnieniu stron do wypowiedzenia się w sprawie. Z uprawnienia tego pełnomocnik stron skorzystał, co potwierdza wystąpienie z dnia 14 sierpnia 2012 r. Jednocześnie, zdaniem organu, nie zostało dowiedzione, że w sprawie uniemożliwiono stronie podjęcie konkretnej czynności procesowej oraz że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Natomiast zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 kpa przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło ponadto, że od dnia 11 kwietnia 2011 r. zgodnie z nowym brzmieniem art. 101 § 3 kpa na postanowienie w sprawie zawieszenia postępowania albo odmowy podjęcia zawieszonego postępowania służy stronie zażalenie. Przepis dotyczy kontroli incydentalnej kwestii, jaką jest zawieszenia postępowania, które nabiera cech istotnego zagadnienia jedynie w przypadku, gdy dochodzi do wstrzymania toku postępowania. W opinii Kolegium brak zatem jest takich okoliczności, które przemawiałyby za przyjęciem dopuszczalności zażalenia na postanowienie o odmowie zawieszenia, w sytuacji gdy nie przysługuje ono na postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania. W każdym z tych przypadków zasadność odmowy zawieszenia i zasadność podjęcia zawieszonego postępowania podlegać będzie kontroli instancyjnej w ramach odwołania od decyzji. Podobne stanowisko na tle wprowadzonej przez ustawodawcę zmiany powołanego przepisu wyrażone zostało w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze stanęło na stanowisku, że skoro obowiązujące w dacie wydawania zaskarżonego postanowienia przepisy kpa nie przewidują samoistnego środka zaskarżenia postanowień o odmowie zawieszenia postępowania, to środek ten stronie nie przysługuje. Przy czym, analizując wniosek pełnomocnika o zawieszenie postępowania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stanowisko w tej materii zawarło w decyzji nr [...], bowiem w tym konkretnym postępowaniu wniosek o zawieszenie był rozpatrywany równolegle z rozpoznaniem i wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie. Zdaniem organu brak jest więc podstaw do uznania zarzutu o nierozpoznaniu wniosku w przedmiocie zawieszenia postępowania. Ponadto w ocenie organu analiza kwestionowanej decyzji nie daje podstaw do uznania stawianego przez pełnomocnika skarżących zarzutu o braku oznaczenia stron postępowania. Z materiału dowodowego sprawy wynika bowiem, że ze skutkiem ex tunc wyeliminowane zostało z obrotu prawnego orzeczenie administracyjne z dnia [...] lutego 1952 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej gruntu przedmiotowej nieruchomości jej przeddekretowym właścicielom, którymi byli W. i A. małż. D. Następstwem stwierdzenia nieważności tego orzeczenia (w części, co do której nie wystąpiły negatywna przesłanka z art. 156 § 2 kpa) było zniesienie skutków nim wywołanych od dnia wydania, co oznacza przywrócenie istniejącej do dnia wydania orzeczenia administracyjnego własności zabudowań posadowionych na gruncie, przynależnych obecnie następcom prawnym W. i A. D., w części nieobejmującej odrębnej własności zbytych lokali. Takie stanowisko wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w prawomocnym wyroku z 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2397/11. Sąd ten stwierdził, że rozpoznając wniosek dekretowy, Prezydent W. za następców prawnych dawnych właścicieli uprawnionych do uzyskania prawa użytkowania wieczystego gruntów przedmiotowej nieruchomości nie uznał jednak ich spadkobierców (wśród których jest J.B. ), lecz spadkobierców I.S., która po wydaniu orzeczenia administracyjnego z dnia 15 lutego 1952 r. nabyła, w trybie umów cywilnoprawnych zawartych w latach 1955 i 1956, od A. D. i spadkobierców W. D. roszczenia o odszkodowanie przewidziane w art. 7, 8 i 9 dekretu przysługujące w związku z wydaniem ww. orzeczenia. Jednocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż nabyte wówczas roszczenia nie obejmowały wszelkich roszczeń byłych właścicieli nieruchomości, ale wyłącznie roszczenia o zrekompensowanie przez organy administracji publicznej strat poniesionych przez właściciela nieruchomości przejętej na rzecz Skarbu Państwa, co z kolei było konsekwencją wydania negatywnego orzeczenia administracyjnego z 1952 r. Wskazuje na to jednoznacznie treść umów, daty ich zawarcia, jak też zastosowana przy ich sporządzeniu zwykła forma pisemna (opatrzona jedynie podpisami notarialnie poświadczonymi). Byt tych roszczeń (i ich konkretyzacja) związany był z istnieniem negatywnego orzeczenia administracyjnego wydanego w przedmiocie złożonego przez byłych właścicieli wniosku dekretowego. Z chwilą zatem wyeliminowania z obrotu prawnego z mocą wsteczną tego orzeczenia (skutek ex tunc decyzji nieważnościowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego), istnienie tych umów w żaden sposób nie ograniczało praw dawnych właścicieli nieruchomości (ich spadkobierców) do uzyskania na zasadzie określonej w art. 7 ust. 2 dekretu użytkowania wieczystego gruntu, jak też przywróconego (na skutek restytucji stanu prawnego sprzed wydania ww. orzeczenia) prawa własności do posadowionego na gruncie budynku (art. 5 dekretu). Tych praw umowy te bowiem nie przenosiły. W tej sytuacji Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdziło, że brak jest podstaw do ponownego analizowania niniejszej sprawy w zakresie przesądzonym powołanym wyrokiem, a w szczególności do komentowania polemiki pełnomocnika M. A. zawartej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że analizując stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, należy stwierdzić, że następcy prawni I.S.(czyli A. K., M. T., U. T., L. W.) nie mieli interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa w sprawie rozstrzygniętej decyzją tego organu z dnia [...] sierpnia 2012 r. o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. Natomiast zgodnie z dyspozycją art. 156 § 1 pkt 4 kpa, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie. Wobec czego Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że skoro decyzja Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r. nr [...]została skierowana do osób niebędących stronami postępowania, zatem podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego w niniejszym postępowaniu nadzorczym. Przy czym dla obiektywnego stwierdzenia legitymacji osoby do działania w sprawie na prawach strony nie ma znaczenia uprzednie "uznanie" przez organ administracji osoby jako strony. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego na podstawie art. 156 § 2 kpa nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki do odstąpienia od bezwzględnego stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji, niemniej jednak nie sposób nie zgodzić się z zarzutem pełnomocnka M. A., że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] została skierowana do osoby zmarłej, tj. A.T., która zmarła [...] kwietnia 2009 r. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, że skutkiem traktowania przez organy publiczne osób zmarłych jako stron postępowania jest uznanie podjętych w takiej sytuacji decyzji jako obarczonych kwalifikowaną wadą prawną. Zważyć bowiem należy, że status strony w rozumieniu art. 28 kpa przysługujący osobie fizycznej wygasa z chwilą jej śmierci. Jak stanowi art. 30 § 1 kpa zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 8 kodeksu cywilnego zdolność prawną ma każdy człowiek od chwili urodzenia. Z chwilą śmierci zdolność prawna wygasa. W związku z czym zdaniem organu nie ulega wątpliwości, że A. T. nie mogła być podmiotem praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a skoro tak, to w stosunku do niej nie można było prowadzić postępowania ani skierować do niej podjętego rozstrzygnięcia. Powyższego nie zmienia również okoliczność, że kwestionowana decyzja została przesłana pełnomocnikowi zmarłej, gdyż zgodnie z art. 101 § 2 k.c. pełnomocnictwo wygasa z chwilą śmierci mocodawcy. Z przedstawionych względów Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło wadliwą decyzję własną z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] i wydało orzeczenie co do istoty sprawy. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2013 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli L. W., A. K., U. T. oraz M. T. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: - art. 110 kpa w związku z art. 109 § 1 kpa poprzez przyjęcie, że prawidłowe było doręczenie decyzji wyłącznie jednej ze stron postępowania, w sytuacji gdy strony te mają sporne interesy, - art. 10 § 1 kpa w związku z art. 101 § 1 kpa poprzez doręczenie postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania równocześnie z zaskarżoną decyzją rozstrzygającą sprawę merytorycznie, co pozbawiło skarżących możliwości ustosunkowanie się do zebranego w sprawie materiału dowodowego i przedstawienia stanowiska, bowiem oczekiwali uprzedniego rozpatrzenia wniosku o zawieszenie postępowania, a to z uwagi na fakt, że tylko zawiadomienie strony przez organ o sposobie załatwienia jej wniosku o zawieszenie postępowania jest realizacją obowiązku organu o zapewnieniu stronie czynnego udziału, - art. 10 § 1 kpa poprzez niepoinformowanie skarżących o zebraniu materiału dowodowego i uniemożliwienie im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w sytuacji, gdy do akt sprawy po złożeniu wniosku przez skarżących o ponowne rozpoznanie sprawy wpłynęły pisma innych stron postępowania, a interesy Stron postępowania są sporne, - art. 97 § 1 pkt 4 kpa poprzez odmowę zawieszenia postępowania, w sytuacji gdy wynik postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 1502/12 jest zagadnieniem wstępnym dla niniejszego postępowania, - art. 7, 77 i 80 kpa poprzez brak dokonania oceny dowodów znajdujących się w aktach postępowania, w tym zwłaszcza oparcie decyzji wyłącznie na wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2397/11 i niedokonanie własnych ustaleń w sprawie oraz pominięcie dowodu z oświadczeń D. B. i A. D. na okoliczność zrzeczenia się wszelkich roszczeń do nieruchomości w przypadku uchylenia orzeczenia administracyjnego o przejęciu przez Skarb Państwa budynku znajdującego się na przedmiotowej nieruchomości, - art. 153 w związku z art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez przyjęcie, że moc wiążąca wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wskazania co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy rozciąga się na postępowanie w nowej sprawie, która nie była uprzednio przedmiotem postępowania przed organem administracji, a tym bardziej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, - art. 28 kpa poprzez przyjęcie, że skarżący nie mają interesu prawnego "w sprawie rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. [...] Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej przy ul. [...] w W.", w sytuacji gdy powołana przez organ decyzja Prezydenta, której nieważność stwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] sierpnia2012 r., nr [...], dotyczyła bezpośrednio interesu prawnego skarżących, a zatem ich przymiot strony w tym postępowaniu jest oczywisty, - art. 156 § 1 pkt 4 kpa poprzez przyjęcie, że decyzja Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...]została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, a tym samym zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji, w sytuacji gdy podmiot, do którego została skierowana decyzja, legitymował się przymiotem strony postępowania wskutek zawarcia umów przelewu praw, które to umowy są ważne i skuteczne, a w konsekwencji brak jest podstaw do odmowy uznania nabywców za strony postępowania, co prowadzi do wniosku, że byli oni stroną postępowania zakończonego decyzją Prezydenta W. w przedmiocie ustanowienia użytkowania wieczystego gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], zaś zbywcy wskutek sprzedaży roszczeń i złożonych oświadczeń o zrzeczeniu się praw do nieruchomości utracili interes prawny do występowania w postępowaniach administracyjnych mających za przedmiot nieruchomość [...] położoną przy ul. [...], - art. 138 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i 4 kpa, w związku z art. 15 kpa poprzez nieuchylenie decyzji z dnia [...] sierpnia2012 r., nr [...]i nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego narusza przepisy postępowania w stopniu rażącym, a nadto została skierowana do osoby, która już nie żyła w chwili jej wydania, tj. do A. T., a zatem do osoby niebędącej stroną postępowania z pominięciem jej spadkobierców znanych organowi w chwili wydawania decyzji, przez co doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności, - art. 107 § 3 kpa poprzez brak należytego uzasadnienia decyzji polegający na zaniechaniu odniesienia się przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze do okoliczności podniesionych przez skarżących w pkt 6 i 7 wniosku z dnia 17 września 2012 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], wskazujących na przesłanki do odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lutego 2007 r., nr [...], a w konsekwencji niewyjaśnienie skarżącym motywów rozstrzygnięcia i dowodów, na których oparł się organ i którym odmówił wiarygodności, w tym pominięcie mocy dowodowej znajdujących się w aktach umów przelewu praw oraz złożonych wraz z zawarciem przedmiotowych umów oświadczeń. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W obszernym i szczegółowym uzasadnieniu skargi skarżący przedstawili argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów. Podnieśli m.in., że decyzjami z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] oraz nr [...] Prezydent W. uchylił własną decyzję z dnia [...] grudnia2007 r., nr [...]zmienioną decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...], a decyzja z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] stała się ostateczna w dniu [...] sierpnia 2012 r., tj. przed wydaniem zarówno zaskarżonej niniejszą skargą decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak i uchylonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia2012 r., nr [...]. Skarżący wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 7/12 oraz ww. decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lipca 2012 r. na okoliczność odmiennej wykładni umów przelewu praw do nieruchomości położonej przy ul. [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Z akt sprawy wynika, że obecnie przed Sądem Okręgowym w W. [...] Wydziale Cywilnym toczy się postępowanie sądowe o zapłatę w sprawie o sygn. akt [...] (k-258 akt sądowych). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2017 r. Dz. U. poz. 1369, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na zasadność skargi. Zaskarżona decyzja została wydana w sprawie dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...], w trybie art. 7 ust. 1 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, w postępowaniu nadzwyczajnym zainicjowanym wnioskiem J.B. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2007 r., nr [...]w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości. Stan faktyczny ustalony w sprawie nie jest sporny. Jedyną budzącą wątpliwości kwestią jest prawidłowe ustalenie, komu obecnie przysługują uprawnienia do żądania ustanowienia w trybie dekretowym prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...]. Spór powstał na tle zawartych w latach 1955-1956 umów przelewających na rzecz I.S. wszystkie prawa do odszkodowania przysługujące z mocy art. 7, 8 i 9 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, w związku z orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] lutego 1952 r. oraz w związku z przejęciem przez Skarb Państwa nieruchomości nr hip. [...]. Umowom tym towarzyszyły oświadczenia, że zbywający nie będą rościć żadnych pretensji ani praw do spornej nieruchomości w przypadku uchylenia orzeczenia dekretowego, uznając I. S. jako właścicielkę odpowiednich części tej nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że zarówno organy administracyjne, jak i sądy administracyjne w toku różnych, licznych postępowań całkowicie odmiennie rozstrzygały tę sporną kwestię, raz uznając rację jednej, raz drugiej strony (np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2397/11 oraz I SA/Wa 2398/11 uznające uprawnienia spadkobierców przeddekretowych właścicieli nieruchomości oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 7/12 i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 736/13, uznające uprawnienia spadkobierców I.S.). W tej sytuacji wyjaśnić należy, że zdaniem Sądu orzekającego w postępowaniu o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...] co do zasady istnieje możliwość dokonywania przez organy administracji i sądy administracyjne oceny skutków prawnych treści zawartych przez strony umów i złożonych przez nich oświadczeń, ale tylko w sytuacji, w której kwestia ta nie jest sporna pomiędzy stronami postępowania. Natomiast w przypadku powstania między stronami postępowania administracyjnego sporu co do rzeczywistej treści zawartych umów cywilnych, ich skutków prawnych oraz skuteczności złożonych oświadczeń woli (a taka sytuacja wystąpiła w rozpatrywanej sprawie) ani organy administracyjne, ani sądy administracyjne nie są organami kompetentnymi do rozpatrywania i rozstrzygania powstałego sporu. Jest to bowiem typowy spór cywilny powstały pomiędzy osobami fizycznymi i jako taki podlega kognicji jedynie sądów powszechnych. Zgodnie bowiem z treścią art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne, o ile sprawy te nie należą do właściwości sądów szczególnych, oraz Sąd Najwyższy. Zgodnie natomiast z art. 1 Kodeksu cywilnego to ten kodeks (a nie Kodeks postępowania administracyjnego) reguluje stosunki cywilnoprawne między osobami fizycznymi i osobami prawnymi. Oznacza to, że jeżeli sporna sprawa jest sprawą cywilną (a do takich należy zaliczyć spory wynikłe na tle zawartych umów cywilnych), należy ją przedstawić do rozstrzygnięcia powszechnemu sądowi cywilnemu. Przy czym podkreślić należy, że w ocenie Sądu orzekającego rozpatrzenie wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...] niewątpliwie należy do kompetencji organów administracyjnych, jednakże rozstrzyganie sporów cywilnych powstałych na tle konieczności ustalenia rzeczywistej woli stron zawartych umów i złożonych przez nie oświadczeń już nie. Jeżeli zatem w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego pojawia się taki spór, którego rozstrzygniecie jest niezbędne do dalszego, prawidłowego prowadzenia postępowania administracyjnego oraz wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, organ administracji winien skorzystać z treści art. 97 § 1 pkt 4 oraz art. 100 § 1 kpa, które stanowią, że organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Organ administracji publicznej, który zawiesił postępowanie z przyczyny określonej w art. 97 § 1 pkt 4 kpa, wystąpi równocześnie do właściwego organu lub sądu o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego albo wezwie stronę do wystąpienia o to w oznaczonym terminie, chyba że strona wykaże, że już zwróciła się w tej sprawie do właściwego organu lub sądu. W rozpatrywanej sprawie organy orzekające niewłaściwie, zdaniem sądu, nie skorzystały jednak z powołanych przepisów prawa, przez co naruszyły przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mogącym niewątpliwie mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia. Głównym powodem uchylenia przez Sąd zaskarżonych decyzji jest fakt, że w niniejszej sprawie organ nadzoru nie wziął pod uwagę, że ustalenia dotyczące przymiotu strony podjęte na etapie badania dopuszczalności wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie mogą być przez organ traktowane jako ostateczne, bowiem w toku merytorycznego badania prawidłowości kontrolowanej decyzji mogą wyjść na jaw okoliczności zmieniające pogląd organu na tę kwestię. Dlatego też w okresie obowiązywania art. 157 § 3 kpa przyjmowano, że odmowa wszczęcia postępowania z przyczyn podmiotowych w postaci braku przymiotu strony osoby wnioskującej może zapaść jedynie w sytuacji, gdy okoliczność ta jest oczywista i nie wymaga merytorycznego badania sprawy w całej jej złożoności. W rozpatrywanej sprawie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2397/11 (oraz I SA/Wa 2398/11) dotyczył decyzji wydanej (przez organ I instancji) na podstawie art. 157 § 3 kpa, w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W wyroku tym, rozpatrując skargę, Sąd dokonał oceny prawidłowości stanowiska organu odmawiającego wszczęcia postępowania nadzorczego z wniosku J.B. i uznał, że organ błędnie odmówił wnioskodawcy przymiotu strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał zatem oceny przymiotu strony jedynie J.B. Biorąc pod uwagę etap postępowania administracyjnego, który w tym orzeczeniu podlegał kontroli Sądu, w realiach rozpatrywanej sprawy ocena ta nie może być przez organ traktowana jako automatycznie przesądzająca o wyniku postępowania nadzorczego. Dlatego, prowadząc po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2012 r. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ miał obowiązek przyjąć, że J.B. jest stroną postępowania nadzorczego i tym samym osobą uprawnioną do skutecznego wnioskowania o wszczęcie takiego postępowania i udziału w nim jako strona. Natomiast kwestia kręgu stron postępowania podlegającego nadzorowi winna być przedmiotem odrębnej, starannej analizy organu nadzoru w ramach wszczętego postępowania nadzorczego. W rozpatrywanej sprawie argumenty dotyczące tych kwestii przedstawione w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2012 r. powinny być bez wątpienia wzięte pod uwagę przez organ, jednakże nie mogą one zastąpić własnych ustaleń organu, ich analizy i oceny prawnej dokonanej przez organ. Przyjęcie odmiennego sposobu rozumienia zapadłego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2012 r. prowadziłoby nieuchronnie do sytuacji, w której w sposób niedopuszczalny naruszone zostałyby prawa pozostałych stron postępowania. Ponieważ powołany wyżej wyrok zapadł w sprawie odmowy wszczęcia postępowania nadzorczego, a zatem w sprawie, w której ocenie Sądu podlegał jedynie przymiot strony J.B. , postępowanie sądowe toczyło się bez udziału obecnie skarżących, czyli U. T., M. T., A. K. i L. W. Nie mieli oni zatem żadnych możliwości przedstawienia swoich racji i ich obrony przed sądem administracyjnym. Już choćby z tego jednego powodu wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2012 r. nie może być przez organ rozumiany i interpretowany jako rozstrzygnięcie o uprawnieniach strony obecnie skarżących, czyli U. T., M. T., A. K. i L. W., w jakimkolwiek postępowaniu administracyjnym. W kontrolowanym obecnie postępowaniu organ nadzoru stwierdził nieważność decyzji, uznając, że obecnie skarżącym (lub ich poprzednikom prawnym) nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu dotyczącym przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...]. Oceniając przymiot strony skarżących, organ oparł się wyłącznie na rozważaniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z wyroku z dnia 27 lutego 2012 r., podkreślając, że uznaje się w tym zakresie związany zapadłym orzeczeniem (art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W ocenie Sądu orzekającego, z przyczyn omówionych powyżej, stanowisko takie uznać należy za chybione i słuszne w tym zakresie są zarzuty skarżących dotyczące naruszenia przez organ nadzoru art. 7, art. 28, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 kpa oraz art. 153 w związku z art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naruszenie to mogło natomiast mieć wpływ na sposób rozpatrzenia niniejszej sprawy. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy istniejący spór o charakterze cywilnym, dotyczący jednoznacznego ustalenia woli stron zawartych umów cywilnoprawnych i złożonych oświadczeń, musi być rozstrzygnięty przed dokonaniem ustalenia, komu obecnie przysługują prawa dekretowe byłego właściciela nieruchomości [...]. W tej sytuacji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien przede wszystkim wziąć pod uwagę ocenę prawną zawartą w niniejszym wyroku. Dodatkowo organ ponownie ustali właściwy krąg stron postępowania, biorąc pod uwagę wszystkie zaistniałe w sprawie okoliczności faktyczne i prawne. Poza tym organ, ponownie rozpatrując sprawę, w zgodzie z treścią art. 153 oraz 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przed wydaniem orzeczenia przeanalizuje oraz weźmie pod uwagę rozstrzygnięcia i argumenty zawarte w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2397/11 oraz I SA/Wa 2398/11 i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 736/13. Następnie organ swoje ustalenia i rozstrzygnięcie wyczerpująco umotywuje w uzasadnieniu wydanego orzeczenia, sporządzonego zgodnie z art. 107 § 3 kpa, zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Rozpatrując ponownie sprawę, organ administracji będzie musiał ustalić, czy nie dochodzi do zbiegu postępowań nadzwyczajnych dotyczących kontrolowanej w trybie nadzoru decyzji. Kwestia ta była szeroko omówiona w uzasadnieniach wyroków z dnia 24 listopada 2016 r., sygn. akt I SA/WA 2996/13 oraz I SA/WA 2997/13. Obowiązkiem organów jest bowiem takie prowadzenie dalszych postępowań, aby konkurencyjne tryby nadzwyczajne były stosowane zgodnie z przepisami. Rodzaj stwierdzonego przez Sąd naruszenia prawa powoduje, że na tym etapie postępowania rozpatrywanie innych zawartych w złożonej skardze zarzutów jest w ocenie Sądu przedwczesne. Sąd postanowił dodatkowo wyjaśnić, że w dniu 24 kwietnia 2018 r. oraz w dniu 9 maja 2018 r. do akt sprawy dołączono pisma zawierające kilkanaście wniosków dowodowych oraz inne wnioski i uwagi uczestników postępowania. Sąd nie uwzględnił złożonych wniosków. W tej sytuacji przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu (tzw. zasada szybkości postępowania lub tzw. zasada koncentracji materiału procesowego). Zasada ta obowiązuje w całym systemie prawa. W sposób najogólniejszy ujęta jest w art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz w art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Przepisy te stanowią, że każdy ma prawo do rozpatrzenia sprawy przez sąd bez nieuzasadnionej zwłoki. Natomiast zarówno liczba złożonych wniosków, ich rodzaj, jak i tryb ich skłania (w większości przypadków krótko przed wyznaczonym terminem rozprawy) wskazują na zamiar wydłużenia postępowania sądowego. Następstwem takich działań (nakierowanych nie na realne rozpatrzenie wniesionej do Sądu skargi) jest utrudnienie (dezorganizacja) prawidłowego funkcjonowania Sądu. Zdaniem Sądu takie działania nie zasługują na ochronę, ponieważ nie są nakierowane na rzeczywistą obronę interesu prawnego stron postępowania sądowego, a zatem stanowią nadużycie przysługującego stronom prawa do terminowego, sprawnego i obiektywnego rozpatrzenia sprawy przez Sąd. Jak wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt I OZ 605-16, "ogólnie rzecz ujmując, nadużyciem prawa jest bowiem wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Zakaz nad- użycia prawa wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: H. Izdebski, A. Stępkowski (red.), Nadużycie prawa, Warszawa 2003, s. 204-205). W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 153; P. Przybysz - głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW dnia 1 marca 2002 r., w: red. H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, LIBER 2003, s. 189). Do nadużycia prawa dochodzi w sytu- acjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, Prokuratura i Prawo, 2007/11/49; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS 2005/5/81). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych lub sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływając na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Za dopuszczalną uznano m.in. odmowę przyznania pomocy prawnej z uwagi na nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, por. również M. Stępień, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska (red.), Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442)". Niewątpliwie z faktu, że przed sądami administracyjnymi obowiązuje zasada szybkości postępowania, wynika, że wszystkie regulacje ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dopuszczające podejmowanie czynności skutkujących przedłużeniem postępowania, mają charakter wyjątków od zasady szybkości i jako takie podlegają ścisłej wykładni. Nadto zgodnie z treścią art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 611/16, możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów w postępowaniu sądowoadministracyjnym należy odnosić do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, nie zaś do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, które zgodnie z treścią art. 77 § 1 kpa obowiązany jest wyjaśnić organ administracyjny. W ocenie Sądu orzekającego w rozpatrywanej sprawie nie zaistniały takie okoliczności dotyczące oceny zgodności z prawem zakażonych decyzji, które wymagałyby przeprowadzenia przez Sąd uzupełniającego postępowania dowodowego i to w zakresie wskazanym przez wnioskodawców. Przy czym oczekiwanie przeprowadzenia dowodów przez Sąd na nową okoliczność (nieznaną organom) jest bezzasadne, gdyż sądy administracyjne co do zasady nie przeprowadzają postępowania dowodowego i nie ustalają stanu faktycznego zaistniałego, a czynią to organy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 3441/17). Rozpoznając złożone wnioski, Sąd kierował się omówionymi wyżej przepisami prawa oraz zasadami postępowania przed sądem administracyjnym. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 135 oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2017 r. Dz. U. poz. 1369, ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło