I SA/Wa 2249/11
WyrokWSA w Warszawie2012-07-05
Skład orzekający: Iwona Owsińska-Gwiazda, Dorota Apostolidis, Emilia Lewandowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji z 1950 r. odmawiającej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu, wydana na podstawie późniejszego wniosku o stwierdzenie nieważności, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli organ administracji nie potraktował pierwotnego wniosku o przywrócenie terminu jako wniosku o przyznanie prawa własności czasowej, mimo że termin ten miał charakter materialnoprawny i nie podlegał przywróceniu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo rozpoznały wniosek z 1949 r. jako wniosek o przywrócenie terminu, a nie o przyznanie prawa własności czasowej. Mimo że termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej miał charakter materialnoprawny i nie podlegał przywróceniu, organ administracji nie naruszył prawa w sposób rażący, wydając decyzję o odmowie przywrócenia terminu, ponieważ wnioskodawczyni nie wykazała przesłanek do przywrócenia terminu zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, a posiadane pełnomocnictwo nie wykluczało możliwości złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji z 1950 r., która odmówiła przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu. Skarżący argumentowali, że pierwotny wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać potraktowany jako wniosek o przyznanie prawa własności czasowej, a jego odmowa była rażącym naruszeniem prawa. Organy administracji oraz sąd uznali, że wniosek z 1949 r. był wnioskiem o przywrócenie terminu, a jego odmowa była uzasadniona brakiem wykazania przesłanek do przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda Sędziowie: WSA Dorota Apostolidis (spr.) WSA Emilia Lewandowska Protokolant specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2012 r. sprawy ze skargi K. N. i J. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2011 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na podstawie art. 138 § 1 ust.1 k.p.a. po rozpatrzeniu wniosku K.N. i J. O. o ponowne rozpoznanie sprawy utrzymało w mocy decyzję tego organu z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] orzekającą o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. znak [...] odmawiającej przywrócenia terminu na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [....] położonej przy ul. [...] (dawniej [...], nr hip. [...]).
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Nieruchomość [...] położona przy ul. [...] (dawniej [...], nr hip. [...]) stanowiła własność J. S., co potwierdza zaświadczenie Sądu Grodzkiego w W. z dnia [...] października 1949 r. oraz zaświadczenie o stanie w archiwum ksiąg dawnych Sądu Rejonowego dła [...] Wydziału Ksiąg Wieczystych z dnia [...] marca 2007 r. Z dniem 21 listopada 1945 roku tj. z dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), grunt przedmiotowej nieruchomości, na podstawie art. 1 dekretu przeszedł na własność gminy m.st. Warszawy, a od 1950 roku, tj. w dacie likwidacji gmin na własność Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby prawa ich reprezentujące - uprawnieni byli w ciągu 6-ciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę do złożenia wniosku o przyznanie prawa użytkowania wieczystego (dawniej prawa własności czasowej) z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Gmina miała obowiązek uwzględnienia wniosków, jeżeli korzystanie z gruntów przez dotychczasowych właścicieli dało się pogodzić z przeznaczeniem tych gruntów określonym w planie zabudowania. Objęcie w posiadanie przedmiotowego gruntu przez gminę W. nastąpiło na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 roku wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów przez gminę m. st. Warszawy (Dz.U z 16 sierpnia 1948 roku, Nr 20 ). Zgodnie z § 3 tego rozporządzenia, grunty uważano za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie. 6-cio miesięczny termin na złożenie wniosku, o którym mowa w cyt. wyżej przepisie, upływał w niniejszej sprawie dnia 16 lutego 1949 r.
Orzeczeniem administracyjnym z dnia [...] marca 1950 r. znak [...] Prezydenta W. - działając na wniosek W. S. z dnia [...] października 1949 r. (data wpływu wniosku do Zarzadu Miejskiego w W., Wydziału Polityki Budowlanej) - odmówiono ww. przywrócenia terminu na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do opisaniej wyżej nieruchomości. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż przedmiotowy grunt został objęty przez Gminę w posiadanie w dniu 16 sierpnia 1948 r. a termin do złożenia wniosku upłynął w dniu 19 lutego 1949 r. Ponadto podniesiono, iż podanie o przywrócenie terminu nie zawiera wskazania dowodów stwierdzających, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskodawczyni z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia. l
Grunt przedmiotowej nieruchomości [...] stanowiący obecnie działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...] stał się w dniu 27 maja 1990r. z mocy prawa własnością Dzielnicy Gminy [...], co potwierdził Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 1994r. Nr [...]. Zgodnie z art. 20 ust 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m. st. Warszawy (Dz. U. z 2002 roku Nr 41 póz. 361 z późn. zm.) nieruchomość stanowi aktualnie własność m. st. Warszawy.
W toku postępowania do akt sprawy dołączono postanowienie Sądu Rejonowego w Z. z dnia [...] maja 1990r. sygn akt. I Ns [...] stwierdzające nabycie spadku po J. S. przez żonę W. S., córki K. N. i J. O. oraz postanowienie Sądu Rejonowego w W. z dnia [...] kwietnia 1983 r. sygn.akt [...] stwierdzające nabycie spadku po W. S. przez córki K. N. oraz J. O., jak również postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] sygn. akt Ns [...] z dnia 8 listopada 1991 r. stwierdzające nabycie spadku po J. O. przez jej syna J. O.
W dniu 18 marca 2009 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wpłynął wniosek pełnomocnika K. N. i J. O. o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. znak [...] oraz decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1961 r. znak: [...] odmawiającej W. S. i pozostałym spadkobiercom dotychczasowego właściciela zwrotu przedmiotowej nieruchomości. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że decyzja o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku dekretowego wydana została z rażącym naruszeniem prawa, gdyż z uwagi na wyjątkowo dramatyczne powojenne losy dawnego właściciela, w tym aresztowanie i uwięzienie trwające około 7 lat uniemożliwione było osobiste wystąpienie z wnioskiem dekretowym przez J. S. Zdaniem pełnomocnika wnioskodawców w omawianym stanie faktycznym bieg terminu dekretowego uległ zawieszeniu ze względu na działanie siły wyższej i zawieszenie wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem wnioskodawców decyzja o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku dekretowego wprowadziła w błąd zarówno dawnego właściciela, jak i organy orzekające w sprawie, co oznaczało faktyczne pozbawienie obywatela prawa do odzyskania nieruchomości. Ich zdaniem decyzja ta stanowiła de facto przesłankę decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1961 r. znak: [...] odmawiającej W. S. i pozostałym spadkobiercom dotychczasowego właściciela zwrotu przedmiotowej nieruchomości. Pismem z dnia 10 stycznia 2011 r. Kolegium zawiadomiło o wszczęciu postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. dnia [...] marca 1950 r. znak [...].
W następstwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniajacego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...] odmówiło stwierdzenia nieważności orzeczenia dekretowego.
Od powyżego rozstrzygniecia pełnomocnik K. N. i J. O. zwrócił się do organu z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy. W toku postępowania prowadzonego w trybie art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. organ odwoławczy podzielił pogląd wyrażony w decyzji wydanej w pierwszej instancji o materialnoprawnym charakterze terminu do złożenia wniosku dekretowego. Odwołujac się do orzecznistwa sądów administracyjnych Kolegium podkreśliło, że skutkiem materialnego charakteru tego terminu jest jego prekluzyjność, co powoduje wygaśnięcie roszczeń. Ponadto nie może on być przywrócony, gdyż instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie wyłącznie do przepisów prawa procesowego. W konsekwencji rozpoznanie przez organ administracji wniosku o przywrócenie terminu o charakterze materialnym w drodze wydania incydentalnego orzeczenia administracyjnego może prowadzić tylko do jego oddalenia. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy Samorządowe Kolegium Odowłąwcze w W. wyjaśniło, że w kontrolowanej przez niego sprawie przedmiotem postępowania nadzorczego może być wyłącznie ustalenie czy orzeczenie Prezydium Rady Narodowej W. dnia [...] marca 1950 r. znak [...] jest dotknięte jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy podkreślił, że w dacie orzekania to jest w dniu 17 marca 1950 r., organ adminstracji był związany przepisami Rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r., o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. RP Nr 36, poz. 341 ze zm.). W przepisie art. 41 ust. 1 Rozporządzenia stwierdzone zostało, że jesli strona udowodni, że uchybienie terminu nastapiło bez jej winy z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia, może ona w terminie siedmiodniowym od ustania przeszkody prosić władzę o przywrócenie terminu. Kolegium wyjaśniło, że badane orzeczenie nie naruszało powyższych przepisów. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, że były właściciel ani jego pełnomocnik nie złożyli wniosku o przyznanie własności czasowej w przepisanym w art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. sześciomiesięcznym terminie. Nie ulega także wątpliwości, że podanie o przywrócenie terminu nie zawierało wyraźnego wskazania ani dowodów na istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, która ustała w określonym terminie, wyznaczającym z kolei siedem dni do złożenia prośby o przywrócenie terminu. W ocenie Kolegium nie istniały więc wówczas przesłanki do pozytywnego załatwienia tego podania przez organ administracji zgodnie z art. 41 ust 1 w/w Rozporządzenia. Reasumujac organ odwoławczy wyjaśnił, że nawet gdyby dokonać merytorycznej oceny orzeczenia, abstrahując od przyjętego orzecznictwa, że termin ten jako materialny co do zasady jest nieprzywracalny, należało stwierdzić, że orzeczenie z dnia [...] marca 1950 r., nie naruszało ówcześnie obowiązujacych przepisów prawa.
Mając na uwadze powyższe, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] września 2011 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję tego organu z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] orzekającą o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. znak [...].
Na powyższą decyzję K. N. i J. O. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie domagajac się jej uchylenia. Wydanemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucili naruszenie:
- art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w związku z art. 75, 76, 77 oraz 68 § 1 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (dalej jako r.p.a.) oraz w związku z art.7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy polegające na nieuzasadnionej odmowie stwierdzenia przez organ administracji nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. znak [...] w sytuacji, gdy Prezydent W., który co do zasady winien był zdawać sobie sprawę z tego, że w świetle obowiązujących wówczas przepisów przedmiotowego terminu nie da się przywrócić, bo ma charakter materialnoprawny, powinien był potraktować wniosek W. S. z dnia 30 września 1949 r. o przywrócenie terminu jako wniosek o przyznanie własności czasowej i co najwyżej oddalić go z powodu złożenia po terminie, informując stronę prawidłowo w trybie art. 82 r.p.a. o przysługującym jej prawie do odwołania się do wyższej instancji, a nie wydawać decyzję o odmowie przywrócenia nieprzywracalnego terminu informując ją - w konsekwencji nieprawidłowo - w trybie art. 42 r.p.a., że odwołanie nie przysługuje; takie postępowanie organu administracji było rażąco sprzeczne z treścią art. 75, 76 i 77 r.p.a. wymagającymi bardzo skrupulatnego pouczania strony o przysługujących jej środkach odwoławczych, albowiem wprowadziło stronę w błąd co do przysługujących jej praw, jak również rażąco sprzeczne z treścią art. 68 § 1 r.p.a. albowiem w ogóle nie załatwiało merytorycznie sprawy administracyjnej objętej wnioskiem z dnia 30 września 1949 r.;
- art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w związku z art. 101 r.p.a. polegające na nieuzasadnionej odmowie stwierdzenia przez organ administracji nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. będącej konsekwencją błędnego założenia, że na zasadzie analogii do orzeczeń wydawanych w trybie art. 41 r.p.a. można stosować zasady rządzące postanowieniami, o których mowa w dzisiejszym art. 59 § 1 k.p.a, a w szczególności zasadę, że nie można stwierdzić nieważności postanowienia, od którego nie przysługuje zażalenie, w sytuacji gdy nie ma żadnych podstaw prawnych do stosowania takiej analogii, a nadto w sytuacji, gdy zgodnie z treścią art. 101 r.p.a. władza nadzorcza mogła w trybie nadzoru uchylić z urzędu bądź z własnej inicjatywy, bądź na skutek zażalenia, jako nieważną każdą decyzję, zarówno główną, jak i incydentalną;
- art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w związku z art. 41 § 1 i 42 r.p.a. polegające na nieuzasadnionej odmowie stwierdzenia przez organ administracji nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. w sytuacji, gdy ustalenie materialnego charakteru terminu z art. 7 ust. 1 dekretu determinuje niemożność stosowania do niego regulacji z art. 41 i 42 r.p.a. oraz konieczność uznania, że decyzja Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. została wydana bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt.2 k.p.a., albowiem przepisy art. 41, 42 i 75 r.p.a taką podstawą prawną być nie mogły, a jednocześnie powołane w tej decyzji przepisy art. 1, 7 i 8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. też taką podstawą prawną w istocie rzeczy nie były, albowiem traktują one o uprawnieniu do ubiegania się o przyznanie prawa własności czasowej, a nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że decyzja ta tego rodzaju merytorycznej sprawy w ogóle nie załatwiała skupiając się wyłącznie na kwestii odmowy przywrócenia terminu.
- art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w związku z art.12 dekretu z dnia 12 listopada 1946 roku Przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz. U. z 1946 r., Nr 67 poz. 369 ze zm.) w związku z art. 277 pkt 4 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 roku Kodeks zobowiązań (Dz. U. z 1933r., 82, poz. 598 ze zm.) oraz w związku z art.7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy polegające na nieuzasadnionej odmowie stwierdzenia przez organ administracji nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. w sytuacji, gdy niezastosowanie przez organ administracji przytoczonych wyżej przepisów przewidujących zawieszenie biegu terminu zawitego było rażącym naruszeniem prawa, albowiem doprowadziło w konsekwencji do błędnego przyjęcia, że sześciomiesięczny termin, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy został uchybiony i nie może być przywrócony, podczas, gdy nie doszło do uchybienia tego terminu, ponieważ jako termin zawity prawa materialnego uległ on zawieszeniu wskutek działania siły wyższej i zawieszenia wymiaru sprawiedliwości.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący nie negujac, że termin na złożenie wniosku o przyznanie własnosci czasowej ma charakter materialnoprawny i jego przywrócenie nie jest możliwe, zauważyli, że zaskarżona decyzja jest obarczona wadą o charakterze rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. polegająca na tym, że organ administracji, który co do zasady winien był zdawać sobie sprawę z tego, że w świetle obowiązujących wówczas przepisów przedmiotowego terminu nie da się przywrócić. Wobec tego powinien był potraktować wniosek W. S. o przywrócenie terminu jako wniosek o przyznanie własności czasowej i co najwyżej oddalić go z powodu złożenia po terminie, a nie wydawać decyzję o odmowie przywrócenia nieprzywracalnego terminu. Tym bardziej, że treść wniosku wskazywała, że W. S. chciałaby przyznania jej prawa własności czasowej, gdyż domagała się ona przywrócenia terminu celem uzyskania tego prawa. Skarżący powołali się przy tym na wyrok Wojewódziego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygn. akt I SA/Wa 861/11, w którym sąd uznał, że jako wniosek złożony w trybie dekretu z dnia 26 października 1945 r., należało potraktować wniosek o przywrócenie posiadania nieruchomości złożony do Okręgowego Urzędu likwidacyjnego. Skarżący podkreślili, że nieprawidłowe działanie organu miało dalsze konsekwencje w postaci błędnego pouczenia zamieszczonego na końcu przedmiotowej decyzji, bowiem poinformowano stronę, że od przedmiotowego orzeczenia odwołanie nie przysługuje. Ponadto nieprawidłowe działanie organu administracji wywołało również skutki w postaci wprowadzenia w błąd Prezydium Rady Narodowej w W., które odmówiło byłym właścicielom zarówno zwrotu nieruchomości przy ul. [...] jak i przyznania działki zamiennej. W oparciu bowiem o treść tej decyzji następnie błędnie uznano, że termin z art. 7 dekretu został przez właściciela uchybiony. Skarżący dodali również, że nie ma żadnych podstaw prawnych do traktowania orzeczeń wydawanych na gruncie art. 41 r.p.a. w sprawach dotyczących przywrócenia terminu w taki sam sposób jak postanowień o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, o których mowa w art. 59 § 1 k.p.a. Zastosowana przez NSA analogia jest niczym nieuzasadniona. Ich zdaniem przepisy Rozpozrządzenia Prezydenta RP o postępowaniu administracyjnym dopuszczały możliwość stwierdzenia nieważności tego rodzaju orzeczenia incydentalnego jak orzeczenie w sprawie przywrócenia terminu. K. N. i J. O. zauważyli również, że jeśliby przyjąć konsekwentnie, że przepisy art. 41 – 43 r.p.a. nie mają zastosowania do przywrócenia terminu, to bez znaczenia byłoby również to, czy we wniosku z dnia 30 września 1949 r. powołano jakiekolwiek okoliczności i dowody wskazujące na to, że strona bez swojej winy uchybiła terminowi do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej, tymczasem organ w uzasadnieniu poddaje analizie tę kwestię. Zdaniem skarżących materialny charakteru terminu z art. 7 ust. 1 dekretu determinuje konieczność uznania, że decyzja Prezydenta W. z dnia [...] marca 1950 r. została wydana bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., bowiem przepisy art. 41, 42 i 75 r.p.a taką podstawą prawną być nie mogły, a jednocześnie powołane w tej decyzji przepisy art. 1, 7 i 8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. też taką podstawę prawną nie były, albowiem traktują one o uprawnieniu do ubiegania się o przyznanie prawa własności czasowej. Nie ma zdaniem skarżących żadnych wątpliwości co do tego, że decyzja ta, tego rodzaju merytorycznej sprawy w ogóle nie załatwia skupiając się wyłącznie na kwestii odmowy przywrócenia terminu. Skarżący zaznaczyli również, że ich zdaniem szeciomiesięczny termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w stosunku do J. S. uległ zawieszeniu, z uwagi na szczególne okoliczności dotyczące jego osoby. W tym czasie był on pozbawiony wolności i przebywał w więzieniu mokotowskim. Tym samym wykonywanie przez niego uprawnień właścicielskich w celu odzyskania przejętej przez Gminę nieruchomości było fizycznie niemożliwe, skoro uwięzienie go przez Urząd Bezpieczeństwa miało ze wszech miar charakter obiektywnej przyczyny zewnętrznej będącej aktem władzy publicznej o silnym zabarwieniu politycznym, któremu J. S. nie był w stanie się przeciwstawić, ani temu zapobiec. Wskutek uwięzienia, w tym stosowanych wobec niego tortur, został on bowiem całkowicie pozbawiony realnej możliwości podejmowania działań zmierzających do ochrony swych praw. Skarżący zakwestionowali stanowisko organu, że ustanowienie i działanie pełnomocnika wyłączało uprawnienia mocodawcy do samodzielnego działania we własnym imieniu, jak również zabezpieczało interesy J. S. Przed aresztowaniem J. S., pomimo wcześniejszego udzielenia żonie W. S. pełnomocnictwa ogólnego do zarządu majątkiem, samodzielnie wykonywał uprawnienia przysługujące mu w odniesieniu do nieruchomości położonej w W. przy ul. [....]. Zdaniem skarżących, o ile nie zostałby on uwięziony nadal sam zajmowałby się tą sprawą, co w efekcie poddaje w wątpliwość tezę Kolegium, iż na przełomie lat 1948 - 1949 istnienie dokumentu pełnomocnictwa z dnia 2 stycznia 1946 r. wystarczająco zabezpieczało ochronę praw J. S. do tej nieruchomości. Nie jest bowiem wykluczone, że pomiędzy małżonkami mogło być już po udzieleniu pełnomocnictwa ustalone, czy to wyraźnie, czy to w sposób dorozumiany, że sprawami nieruchomości warszawskiej żona się nie zajmuje, bo czyni to samodzielnie mąż. Zatem niezależnie od treści tego pełnomocnictwa - już sam fakt obiektywnej niemożliwości działania przez samego uprawnionego jest wystarczający dla przyjęcia, że termin na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej nie zaczął biec z uwagi na zaistnienie siły wyższej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymujac w całości stanowisko zawarte w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
Na wstępie należy stwierdzić, że stosownie do treści art.13 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) wojewódzkie sądy administracyjne są powołane do rozpoznawania wszystkich spraw sądowo - administracyjnych z wyjątkiem tych spraw, dla których zastrzeżona jest właściwość Naczelnego Sądu Administracyjnego, a właściwym miejscowo do rozpoznania w/w spraw jest ten wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Podkreślić należy, że ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje, w zakresie swojej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów lub czynności organów administracji publicznej. Przy czym kontrola sądu sprowadza się do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powyższe oznacza, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją odwoławczą od ostatecznej decyzji administracyjnej, a - jak wspomniano wyżej - ocenia ten akt pod względem legalności. Należy także podkreślić, że stosownie do treści art.134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako ustawa p. p. s. a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że oceniając zaskarżoną decyzję czy akt prawny pod względem jej zgodności z prawem, sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
W przedmiotowej sprawie na wstępie trzeba podkreślić, że we wniosku z dnia 18 marca 2009 r. wszczynającym niniejsze postępowanie – o stwierdzenie [...], okolicznością nie budzącą wątpliwości - również dla pełnomocnika skarżących było, że wniosek złożony w dniu 30 września 1949 r. przez W. S. był wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...]. Na stronie 4 przywołanego wniosku wskazano, że " pismem z dnia 30 września 1949 roku żona gen. J. S., W. S., zwróciła się z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej nieruchomości położonej w W. przy ul. [...]", a następnie również tak określony wniosek z dnia [...] września 1949 r. wskazano pośród dowodów. We wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z dnia 17 marca 1950 r. na stronie 13, pełnomocnik skarżących podkreśla, że właściciel przedmiotowej nieruchomości nie złożył wniosku w trybie i terminie wynikającym z przepisu art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W. w terminie do dnia 16 lutego 1949 r. tj. do dnia objęcia przedmiotowej nieruchomości w posiadanie gminy.
Okoliczność, że wniosek z dnia 30 września 1949 r sygnowany przez W. S., który również zdaniem sądu traktować należy jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku w trybie art. 7 dekretu jako wniosek o przyznanie własności czasowej, pojawił się w interpretacji pełnomocnika skarżących dopiero we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] marca 2011r., która to interpretacja podtrzymywana była w zarzutach skargi oraz na rozprawie. Nie można zdaniem sądu, przede wszystkim jednak z uwagi na treść wniosku z dnia 30 września 1949 r. dokonać interpretacji, której podjęto się w skardze i w wypowiedzi na terminie rozprawy, gdyż jest ona sprzeczna z tym, co zostało w nim zapisane i co stanowiło jasną, nie wymagającą żadnych, skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych, intencję wnioskującej W. S.
W. S. we wniosku z dnia 30 września 1949 r. wyraźnie zwraca się bowiem o "przywrócenie terminu celem uzyskania wniosku na czasową własność dotyczącego budynku przy ulicy [...]". Podkreślenia wymaga również to, że w złożonym do Wydziału Polityki Budowlanej wniosku z dnia [...] września 1949 r. W. S. powołuje się i załącza akt notarialny z dnia [...] stycznia 1946 r. Repertorium Nr [...], sporządzony w kancelarii notarialnej w G. Na mocy tego dokumentu J. S. ustanowił W. S. swoim pełnomocnikiem upoważniając ją do "całkowitego i nieograniczonego zarządu, administrowania i rozporządzania całym majątkiem ruchomym i nieruchomym nie wyłączając (...) nieruchomości w W. na [...] przy ulicy [...], oznaczonej nr hipot. [...], (...) do prowadzenia wszelkich jego spraw we wszystkich instytucjach sądowych i administracyjnych korzystając z wszelkich praw stronie przysługujących na zasadzie ustaw proceduralnych". W ocenie sądu pełnomocnictwo to było na tyle szerokie, bardzo szczegółowe i precyzyjne, że nie wykluczało możliwości wystąpienia przez W. S. z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości w trybie dekretu. Gdyby zatem W. S. w pełni z niego skorzystała, to z uwagi na datę jego udzielenia, mogła i miała prawo wystąpić w terminie przewidzianym w art. 7 dekretu z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej przedmiotowej nieruchomości.
W świetle powołanych wyżej dokumentów brak jest podstaw do uznania, że organy orzekające w sprawie powinny wniosek z dnia 30 września 1949 r. zakwalifikować jako wniosek o przyznanie prawa własności czasowej. Był to niewątpliwie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego. Natomiast mimo posiadanego pełnomocnictwa, W. S. nie wykorzystała prawa do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie własności czasowej tejże nieruchomości. W powyższym zakresie sąd w pełni podziela ustalenia i rozważania organów administracji.
Należy również podkreślić, choć na marginesie rozważań, że sądowi znane są wyjątkowo dramatyczne losy dawnego właściciela przedmiotowej nieruchomości gen. J. S., jego aresztowanie, uwięzienie, późniejsza rehabilitacja i związany z tymi okolicznościami brak możliwości osobistego działania. Tym niemniej nie sposób dopatrzeć się podstawy prawnej, która w oparciu o powyższe ustalenia, mogłaby konwalidować brak spełnienia przesłanki z art. 7 dekretu. Zauważyć należy, że ustanowienie pełnomocnika w tak szerokim zakresie, w jakim uczynił to właściciel przedmiotowej nieruchomości, powodować i gwarantować mogło zgodne z prawem i terminowe dokonywanie korzystnych z punktu widzenia mocodawcy, czynności prawnych.
Przepisy formalno - prawne, które znalazły zastosowanie do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego z dnia 30 września 1949 r. to przepisy Rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym. (Dz.U. z dnia 24 marca 1928 r. dalej jako r.p.a.)
Zgodnie z treścią art. 72 ust 1 r.p.a. władza wydaje w toku postępowania decyzje, które z kolei zgodnie z ust. 2 tego art. dzielą się na główne i incydentalne, przy czym główne sprawę, będącą przedmiotem postępowania, załatwiają co do jej istoty, względnie sprawę kończą w danej instancji, zaś incydentalne rozstrzygają inne kwestie wynikające w toku postepowania. Rozpoznanie wniosku W. S. z dnia 30 września 1949 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej, wymagało wydania decyzji incydentalnej. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu W. S. wyjaśniła, że nie złożyła podania w przewidzianym terminie, z uwagi na jej przewlekłą chorobę oraz to, że mieszkała poza W. i nie była informowana o wydanym zarządzeniu.
Stosownie do treści art. 41 ust. 1 r.p.a., "jeżeli strona udowodni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia, może ona w terminie siedmiodniowym od ustania przeszkody prosić władzę o przywrócenie terminu. Równocześnie należy dopełnić czynności, która miała być w terminie dopełniona. (ust.2). Prośba o przywrócenie terminu może być wyłożona w piśmie stanowiącem dopełnienie czynności. (ust. 3). Przywrócenie terminu siedmiodniowego, przewidzianego w ust. 1 jest niedopuszczalne (ust.4)".
Prezydium Rady Narodowej W. uznało, że podanie o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej nie zawierało wskazania okoliczności i dowodów stwierdzających, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskującej z powodu przeszkód nie do przezwyciężenia, z uwagi na co odmownie załatwiło podanie W. S. powołując się na treść przepisu art. 42 r.p.a. Przywołany przepis stanowił, że prośbę o przywrócenie terminu dla odwołania rozstrzyga ostatecznie władza odwoławcza, w innych wypadkach –władza, wobec której czynność miała być dopełniona. Zgodnie z art. 84 r.p.a. decyzję incydentalną – taką było orzeczenie administracyjne z dnia 17 marca 1950 r., można było zaskarżyć tylko łącznie z odwołaniem od decyzji głównej z wyjątkiem, który w niniejszej sprawie nie ma zastosowania. Prawidłowo zatem organ poinformował stronę, że od wydanego orzeczenia nie przysługuje odwołanie. Zatem ani forma orzeczenia ani treść pouczenia, zważywszy jednak na różniące się od obecnych, z uwagi na upływ czasu, standardy działań organów administracji nie mogą zdaniem sądu, co słusznie podkreślały organy w toku prowadzonego postepowania, prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] marca 1950 r.
Zgodnie z ustanowioną w art. 16 k.p.a generalną zasadą trwałości decyzji administracyjnych uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego lub ustawach szczególnych. Oznacza to, że decyzje administracyjne, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym podlegają domniemaniu legalności, chyba, że w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych ustawowych kryteriów stwierdzić należy, że skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania administracyjnego. Przy czym postępowanie nadzorcze prowadzone na podstawie art. 156-158 k.p.a. podlega takim samym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe z tym, że odmienny jest przedmiot obu postępowań. W postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja (z reguły ostateczna) i ustalenie, czy została ona wydana z wadami, o których stanowi art.156 § 1 k.p.a. W postępowaniu prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a. - którego przedmiotem jest wniosek strony o stwierdzenie nieważności decyzji, niezbędna jest ocena rodzaju naruszenia ściśle określonych zasad z punktu widzenia kwalifikowanych podstaw przewidzianych dla tego rodzaju postępowania nadzwyczajnego. Przy ustalaniu wystąpienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a., organ winien badać nie tylko samą treść decyzji oraz zachowanie przepisów procedury administracyjnej przy jej wydawaniu, lecz także ustalić czy weryfikowane rozstrzygnięcie nie narusza rażąco przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę jego wydania. Wymaga to często zabiegów procesowych (tj. sprawdzenia prawidłowości zgromadzenia materiału dowodowego) prowadzących do ustalenia, czy przy wydawaniu decyzji podlegającej weryfikacji spełnione zostały ustawowe wymagania, warunkujące wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z prawem.
W przedmiotowej sprawie organy obu instancji prawidłowo odpowiedziały na zarzuty wniosku skarżącego w sprawie decyzji wydanej w dniu [...] marca 1950 r. Prezydenta m.st. Warszawy nie podzielając okoliczności naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. poprzez wydanie przedmiotowej decyzji z rażącym naruszeniem prawa.
Poza sporem jest jednak z pewnością okoliczność, że termin do przyznania prawa własności czasowej ma charakter materialnoprawny i jako taki z natury rzeczy nie podlega przywróceniu.
Biorąc pod uwagę powyższe sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło