I SA/Wa 2298/13

PostanowienieWSA w Warszawie2014-01-10

Skład orzekający: Tomasz Szmydt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd rachunkowy przy obliczaniu terminu do wniesienia skargi, nieznajomość przepisów proceduralnych lub ustanowienie pełnomocnika z urzędu po upływie terminu mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błąd rachunkowy przy obliczaniu terminu, nieznajomość przepisów proceduralnych oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu po upływie terminu nie stanowią wystarczających podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ nie uprawdopodobniają braku winy strony w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku winy, ocenianego według obiektywnego miernika staranności.
Stan faktyczny
Skarżący M. Z. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego z uchybieniem terminu. Skarga została odrzucona. Pełnomocnik skarżącego, ustanowiony z urzędu, złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując błędem rachunkowym skarżącego przy obliczaniu terminu, jego nieznajomością przepisów proceduralnych oraz brakiem przezorności. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.) po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. M. ., wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem organu, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w sprawie odmowy przyznania zasiłku celowego przeznaczonego na pokrycie opłat czynszowych w zajmowanym lokali nr [...] położonym przy ul. J. Jednocześnie załączył wniosek o przyznanie prawa pomocy złożony na urzędowym formularzu (PPF). Postanowieniem referendarza sądowego z dnia 27 września 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2298/13 przyznano skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata, którego Okręgowa Rada Adwokacka wyznaczyła w osobie adwokata L. K. Następnie postanowieniem z dnia 28 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...], gdyż została wniesiona z uchybieniem trzydziestodniowego terminu określonego w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W dniu [...] grudnia 2013 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik M. Z. - ustanowiony na zasadzie prawa pomocy – adw. L. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wraz z prośbą o zakwalifikowanie skargi wniesionej osobiście przez skarżącego jako wniesionej wraz z przedmiotowym wnioskiem, jednocześnie załączając jej uzupełnienie. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego stwierdził, że uchybienie terminu nastąpiło najprawdopodobniej z uwagi na niedostrzeżenie przez skarżącego, iż miesiąc lipiec liczy 31 dni efektem czego był błąd rachunkowy przy obliczaniu dnia upływu terminu na wniesienie skargi, bądź błędne uznanie, iż 30 – dniowy termin na wniesienie skargi jest równoznaczny z miesięcznym terminem na jej wniesienie. Powołując się na stan zdrowia skarżącego wskazał, że popełnił on błąd jedynie z powodu nieznajomości niuansów postępowania administracyjnego oraz swoistego braku przezorności, nie wykazując się przy tym żadnym niedbalstwem w trosce o swoje sprawy. Ponadto podniósł, że ustanowienie pełnomocnika z urzędu nastąpiło już po wniesieniu skargi do Sądu, zatem możliwość skorygowania błędnych czynności (a raczej błędnego oszacowania upływu terminu na wniesienie skargi) podejmowanych przez skarżącego była niemożliwa, tym samym w ocenie pełnomocnika przedmiotowy wniosek był jedynym, realnym środkiem na konwalidowanie dokonanej przez skarżącego czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W świetle postanowień zawartych w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Zgodnie z powyższym jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Mając powyższe na uwadze zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, jak tego wymaga art. 87 § 2 p.p.s.a., bowiem w sprawie nie nastąpiły zdarzenia tego typu, których strona nie byłaby w stanie przezwyciężyć, nawet przy zachowaniu maksymalnej staranności, a które miały wpływ na uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia skargi. W szczególności przy uznaniu braku winy nie może być wystarczającym argument zawarty we wniosku o przywrócenie terminu, że uchybienie jest efektem błędu rachunkowego przy obliczaniu terminu i wynika z przeoczenia oraz nieznajomości niuansów postępowania sądowoadministracyjnego. Okoliczność ustanowienia pełnomocnika z urzędu po wniesieniu skargi również nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu. Stwierdzić należy, że skarga do sądu administracyjnego nie jest środkiem szczególnie sformalizowanym i nie wymaga sporządzenia szczegółowego uzasadnienia. Stosownie bowiem do treści art. 57 § 1 p.p.s.a. skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, a ponadto zawierać wskazanie zaskarżonej decyzji, oznaczenie organu, którego działania skarga dotyczy i określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego. Zgodnie ponadto z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną. Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że w niniejszej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił dostatecznie, iż nie uchybił swoim obowiązkom procesowym, zwłaszcza, że nie powoływał się we wniosku o przywrócenie terminu na żadne okoliczności, czy zdarzenia, które uniemożliwiły mu terminowe wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wskazać ponadto należy, że sporządzenie skargi do sądu administracyjnego nie wymaga, tak jak w przypadku skargi kasacyjnej, pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Skarżący, któremu doręczono w dniu 23 lipca 2013 r. zaskarżoną decyzję wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie jej zaskarżenia, posiadał dostatecznie dużo czasu do sporządzenia skargi i jej wysłania w terminie, tym bardziej, że jak już wskazano, skarga do sądu administracyjnego nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. W świetle powyższych okoliczności Sąd uznał, że podniesione przez stronę wnioskującą okoliczności dotyczące ludzkiego przeoczenia, błędu rachunkowego przy obliczaniu daty upływu terminu czy błędnego rozumowania skarżącego wykazującego brak orientacji w meandrach procedury sądowoadministracyjnej, jak również ustanowienie pełnomocnika z urzędu już po upływie terminu na jej wniesienie, nie mogły stanowić podstawy do uznania braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło