I SA/Wa 2336/18

WyrokWSA w Warszawie2019-05-23

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Iwona Kosińska, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie przyznania prawa użytkowania wieczystego, jeśli strony postępowania nie udowodniły swojego następstwa prawnego w wyznaczonym terminie, mimo że zgłosiły swoje roszczenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organy administracji naruszyły podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę czynnego udziału stron i dwuinstancyjności. Organ I instancji nie doręczył decyzji wszystkim stronom, uniemożliwiając im skorzystanie z drogi odwoławczej, a organ II instancji nie naprawił tego błędu. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także naruszały konstytucyjne prawo do własności i prawo do sądu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła umorzenia postępowania o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do gruntu, wszczętego wnioskiem z 1948 r. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że następcy prawni wnioskodawców nie udowodnili swojego następstwa prawnego w terminie określonym w art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami. Prokurator złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję o umorzeniu, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną, ale z innych powodów niż podniesiono w skardze.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska Sędziowie Sędzia WSA Iwona Kosińska (spr.) Sędzia WSA Joanna Skiba Protokolant starszy specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2019 r. sprawy ze skargi Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania o przyznanie prawa użytkowania wieczystego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] października 2018 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Prokuratora [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...]. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że Prezydent [...] decyzją z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem byłych właścicieli [...] małżonków [...] z dnia [...] października 1948 r. w sprawie przyznania prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ul. [...] róg ul. [...] (hip. nr [...]) o powierzchni [...]. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że przedmiotowa nieruchomość leży na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Zgodnie z art. 1 powołanego wyżej dekretu przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność Gminy m.st. Warszawy, a następnie z mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130) stała się własnością Skarbu Państwa. Następnie powyższy grunt z dniem 27 maja 1990 r. stał się własnością [...], co potwierdził Wojewoda [...] decyzjami z dnia [...] września 2002 r. nr [...] w odniesieniu do działki ewidencyjnej nr [...] oraz nr [...] w odniesieniu do działki ewidencyjnej nr [...]. Na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25 marca 1994 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 48, poz. 195) grunt przedmiotowej nieruchomości stał się własnością Gminy [...]. Obecnie na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m.st. Warszawy (t. j. z 2015 r. Dz. U. poz. 1438) grunt przedmiotowej nieruchomości stanowi własność [...]. Aktualnie wyżej wskazana nieruchomość oznaczona jest jako działka ewidencyjna nr [...] o powierzchni [...] (KW nr [...]), stanowiąca własność [...], będąca w użytkowaniu wieczystym osób trzecich i część działki ewidencyjnej nr [...] o powierzchni [...] (KW nr [...]), stanowiącej własność [...]. W dniu [...] lutego 2017 r. organ I instancji zamieścił ogłoszenie o toczącym się postępowaniu, wzywając wnioskodawcę lub jego następców prawnych, aby w terminie 6 miesięcy zgłosili się do Urzędu, a następnie w terminie kolejnych trzech miesięcy udowodnili swe prawa do nieruchomości pod rygorem umorzenia postępowania. W dniu [...] czerwca 2017 r. [...] zgłosiła się jako następca prawny dawnych właścicieli oraz podała aktualny adres do korespondencji. Pismem z dnia [...] sierpnia 2017 r. [...] również zgłosiły swoje prawa po dawnych właścicielach hipotecznych, dołączając m.in. kopię wniosku do właściwego Sądu Rejonowego o stwierdzenie nabycia spadku po [...] z domu [...] i [...]. W tej sytuacji organ I instancji uznał, że wnioskodawcy (ewentualnie ich następcy prawni) wezwani w drodze opisanych wyżej ogłoszeń do uczestnictwa w postępowaniu w terminie sześciu miesięcy złożyli pisma z dnia [...] czerwca 2017 r., [...] sierpnia 2017 r., [...] października 2017 r. oraz [...] listopada 2017 r., w których wskazali ewentualnych spadkobierców [...] oraz adresy do korespondencji, jednakże nie udowodnili następstwa prawnego w terminie przewidzianym ustawą. W konsekwencji spełnione zostały przesłanki umorzenia postępowania określone w art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2018 r. Dz. U. poz. 121, ze zm.). Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, Prokurator [...] złożył odwołanie. W uzasadnieniu zrzucił organowi naruszenie art. 214b § 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez umorzenie postępowania, pomimo że ustalenie stron postępowania było możliwe. Prokurator wyjaśnił, że celem art. 214b było uregulowanie stanu prawnego nieruchomości warszawskich wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Prowadzenie postępowania spadkowego po [...] ma na celu nie tylko ustalenie kręgu osób uprawnionych do spadku po nim, ale jednocześnie zmierza do ustalenia kręgu stron toczącego się postępowania administracyjnego. Nie można zatem uznać, aby organ nie miał możliwości ustalenia stron postępowania. Uczestnicy nie mają możliwości przyspieszenia postępowania spadkowego. Umorzenie postępowania było nieuprawnione, a fakt potwierdzenia posiadania przymiotu stron postępowania administracyjnego przez osoby, które zgłosiły się na wezwanie Prezydenta [...] jest tylko przesunięty w czasie do momentu uzyskania merytorycznego rozstrzygnięcia w postępowaniu cywilnym, przy czym owo potwierdzenie ma wyłącznie znaczenie legitymacyjne. W odpowiedzi na odwołanie organ wskazał, że terminy z art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami mają charakter zawity i nie mogą być przedłużane. Umorzenie postępowania jest wynikiem kilkudziesięcioletniego okresu bierności wnioskodawcy i jego następców prawnych. W sytuacji nieudowodnienia praw do nieruchomości w terminach określonych w art. 214b obowiązkiem organu jest umorzenie postępowania. Rozpatrując odwołanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że nie może ono zostać uwzględnione. W uzasadnieniu zajętego stanowiska organ odwoławczy przywołał treść art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Wyjaśnił, że ogłoszenie zamieszczone przez organ w niniejszej sprawie spełnia wymagania określone w powołanym art. 214b ust. 3 i 4. Bezspornie w terminie określonym w art. 214b ust. 2 omawianej ustawy następcy prawni wnioskodawców nie udowodnili swoich praw. W konsekwencji organ I instancji prawidłowo umorzył postępowanie. W odpowiedzi na odwołanie trafnie organ I instancji wskazał, że treści ust. 1 tego artykułu nie można interpretować w oderwaniu od ust. 2. W ust. 2 ustawodawca przesądził zaś, kiedy zachodzi podstawa umorzenia postępowania. Brzmienie zdania drugiego jest kategoryczne "organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu". Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 7 Konstytucji organy administracji działają na podstawie i w granicach prawa, skoro zatem ustawodawca nie przewidział możliwości przedłużenia terminu określonego w art. 214b ust. 2 i nałożył obowiązek umorzenia postępowania w przypadku bezskutecznego upływu tegoż terminu, to organy administracji nie są uprawnione do zawieszania postępowania do czasu zakończenia postępowania spadkowego. W przedmiotowej sprawie osoby zgłaszające się wypełniły tylko pierwszą część dyspozycji, tj. zgłosiły swe roszczenia w ciągu sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia o toczącym się postępowaniu w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz.279). W ten sposób uzyskały kolejne trzy miesiące na udowodnienie swoich praw wobec organu prowadzącego postępowanie. W przewidzianym terminie tego nie dokonały. Nie można uznać za udowodnienie praw przedstawienia pisma Sądu o toczącym się postępowaniu spadkowym, gdyż jego rozstrzygnięcie jest przyszłe i niepewne. Samo złożenie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku nie oznacza automatycznie, że wnioskodawcy są następcami prawnymi, a więc, tym bardziej, że mogą zostać uznani za stronę w postępowaniu dekretowym. Wygaśnięcie uprawnienia jest bezwzględnie wiążące dla stron stosunku prawnego, sądu lub innego organu powołanego do rozpoznania sprawy. Upływ terminu zawitego jest uwzględniany z urzędu, a nie dopiero na wniosek strony lub wskutek zarzutu przez nią podniesionego. Przepis art. 214b w zakresie podstawy umorzenia jest więc bezwzględnie wiążący wobec organu prowadzącego tzw. postępowanie dekretowe. Nie można zatem zgodzić się zarzutem podniesionym w odwołaniu. Art. 214b należy rozpatrywać poprzez całą jego treść, a nie tylko pierwszy ustęp. Art. 214b ust. 1 stwierdza, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Niemożność ustalenia stron postępowania jest więc podstawą umorzenia postępowania. Na poparcie zasadności swojego stanowiska organ II instancji przywołał fragmenty wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt Kp 3/15, w którym Trybunał uznał art. analizowany 214b za zgodny z Konstytucją. Organ odwoławczy podkreślił, że zdaniem Trybunału decyzja o umorzeniu nie zamyka trwale możliwości dochodzenia wydania decyzji merytorycznej, gdy po uprawomocnieniu się decyzji o umorzeniu postępowania zgłoszą się następcy prawni wnioskodawcy, przysługują im bowiem środki procesowe (według kodeksu postępowania cywilnego i kodeksu postępowania administracyjnego) wzruszenia ostatecznej decyzji o umorzeniu postępowania dekretowego. Ponadto nawet prawomocne umorzenie postępowania dekretowego nie pozbawia wnioskodawców i ich następców prawnych możliwości dochodzenia odszkodowania za przejętą nieruchomość na podstawie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2018 r., nr [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył skargę Prokurator [...]. W uzasadnieniu zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2018 r. Dz. U. poz. 121) poprzez utrzymanie w mocy decyzji o umorzeniu postępowania pomimo faktu, że ustalenie stron niniejszego postępowania było możliwe, - art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 kpa oraz art. 80 kpa w związku z art. 28 kpa poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, co skutkowało dowolną, a nie swobodną oceną materiału dowodowego i w konsekwencji błędnym ustaleniem stanu faktycznego poprzez nieuprawnione przyjęcie, że niemożliwym jest ustalenie stron niniejszego postępowania. W uzasadnieniu skarżący przedstawił argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów tożsame z uzasadnieniem złożonego odwołania. Prokurator podniósł m.in. że wydanie przez sąd postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku będzie czyniło przedmiotową decyzję dotkniętą kwalifikowaną wadą prawną określoną w art. 145 pkt 4 kpa, co niewątpliwie pozostaje w opozycji do zasady zaufania do organów administracji publicznej wyartykułowanej w art. 8 kpa. W ocenie skarżącego Prokuratora przedłożone do akt własnościowych nieruchomości zaświadczenie o toczącym się aktualnie postępowaniu o stwierdzeniu nabycia spadku oraz pozyskana w ten sposób wiedza organu o toczącym się postępowaniu winna uzasadniać przerwanie ustawowo określonego 3 miesięcznego biegu terminu, powodującego umorzenie postępowania. Mając powyższe na uwadze prokurator wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji wobec naruszenia prawa mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy bądź też zastosowanie innych przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszeń prawa również w stosunku do decyzji poprzedzających zaskarżaną decyzję. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2018 r. Dz. U. poz. 1302, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na zasadność skargi, aczkolwiek z innych powodów niż w niej podniesiono. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2018 r. Dz. U. poz. 2204, ze zm.). Zgodnie z treścią § 1 i § 2 tego przepisu w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Podstawa umorzenia o której mowa zachodzi, gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz tzw. wniosku dekretowego. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Jak wynika z akt sprawy, organ I instancji, stosując opisaną wyżej procedurę, wszczął z urzędu postępowanie w sprawie wniosku złożonego w 1948 r. w trybie art. 7 ust.1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) przez byłych właścicieli nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ul. [...] róg ul. [...] (hip. nr [...]) czyli [...] małżonków [...] i wezwał, by w terminie 6 miesięcy o dnia ukazania się ogłoszenia zgłosili się do Urzędu wnioskodawcy lub ich następcy prawni i podali swój aktualny adres zamieszkania, a następnie w terminie kolejnych 3 miesięcy udowodnili swoje prawa do nieruchomości pod rygorem umorzenia postępowania dekretowego (k 27-30 akt adm.). Na to wezwanie w ustawowym terminie do postępowania zgłosiła się [...]. Także [...] zgłosiły swoje prawa do przedmiotowej nieruchomości, twierdząc, że są spadkobiercami po jej przedwojennych właścicielach. Do akt sprawy złożone zostały opisane w decyzji organu I instancji dokumenty w postaci aktów zgonu i aktów stwierdzenia nabycia spadku. W aktach sprawy nadal nie było jednak dokumentów stwierdzających nabycie spadku po byłych właścicieli nieruchomości [...] małżonkach [...]. Na tę okoliczność do akt sprawy strony nadesłały kopię wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po [...] małżonkach [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. (k 55 akt adm.) oraz kserokopię pisma Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] listopada 2017 r. dotyczące toczącego się postępowania spadkowego po [...] małżonkach [...] (k 86 akt adm.). W tej sytuacji organ I instancji uznał, że wnioskodawcy w terminie kolejnych trzech miesięcy liczonych od dnia 22 sierpnia 2017 r. (od upływu 6 miesięcy od dnia zamieszczenia ogłoszenia) nie przedstawili postanowień spadkowych świadczących o następstwie prawnym po dawnych właścicielach hipotecznych. Oznacza to, że wnioskodawcy nie udowodnili swojego następstwa prawnego, a zatem nie mogą uzyskać statusu strony postępowania. W tej sytuacji w dniu [...] lipca 2018 r. organ I instancji wydał, na podstawie art. 214b § 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, decyzję umarzającą postępowanie administracyjne wszczęte wnioskiem byłych właścicieli [...] małżonków [...] z dnia [...] października 1948 r. w sprawie przyznania prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ul. [...] róg ul. [...] (hip. nr [...]). Dodatkowo zwrócić należy uwagę, że w tym okresie organ I instancji, po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] listopada 2017 r., postanowieniem z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] odmówił wnioskodawcom zawieszenia toczącego się postępowania do czasu zakończenia wszczętego przed sądem cywilnym postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po [...] małżonkach [...]. Postanowienie to organ I instancji doręczył pełnomocnikowi wszystkich stronom toczącego się postępowania, czyli [...]. Zwrócić należy uwagę, że zgodnie z treścią art. 101 § 3 kpa postanowienie to jest samodzielnie niezaskarżalne. Jak wynika z akt sprawy, decyzja organu I instancji z dnia [...] lipca 2018 r. nie została doręczona żadnej ze stron postępowania, poza prokuratorem, który zgłosił swój udział do postępowania, o czym świadczy znajdujący się na końcu tej decyzji zapis (k. 135). Jednak ani z treści decyzji, ani jej uzasadnienia nie wynika, dlaczego na tym etapie postępowania organ I instancji tak uczynił. W szczególności organ I instancji do tego momentu uznawał [...] za strony przedmiotowego postępowania, skoro rozpatrzył merytorycznie ich wniosek o zawieszenie postępowania, wydał w tej sprawie orzeczenie administracyjne, które doręczył wszystkim tym osobom (ich pełnomocnikowi), jako stronom tego postępowania. W ocenie Sądu, nie doręczając decyzji wszystkim stronom postępowania, organ I instancji naruszył art. 10 § 1 oraz art. 15 w związku z art. 28 kpa. Zgodnie bowiem z treścią art. 28 kpa stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Organ administracji ma obowiązek ustalenia z urzędu, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Odmowa uznania osoby przez organ za stronę jest dopuszczalna, jednakże jedynie w takiej sytuacji, w której organ administracji wskaże i wyjaśni okoliczności uzasadniające tę odmowę. W rozpoznawanej sprawie przepisem materialnoprawnym, z którym organ winien był skonfrontować istnienie lub nie interesu prawnego po stronie osób, które zgłosiły swój udział do wszczętego z urzędu postępowania, jest art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Odmowa przyznania stronie biorącej udział w postępowaniu przymiotu strony nie może wynikać tylko z faktu, że organ nie przesłał jej wydanej decyzji administracyjnej. Odmowa taka musi także znaleźć odpowiednie wyjaśnienie w uzasadnieniu wydanej decyzji. Zgodnie z treścią art. 10 § 1 i § 2 kpa organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Organy administracji publicznej mogą odstąpić od tej zasady tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną (taka jednak sytuacja nie wystąpiła w rozpatrywanej sprawie). Oznacza to, że organ ma obowiązek zawiadomić stronę o wszczęciu postępowania, jeżeli nastąpiło to z urzędu, następnie zapewnić jej czynny w nim udział, wysłuchiwać jej oświadczeń i uwzględniać wnioski dowodowe i inne, informować o zebranym materiale dowodowym oraz o wszystkich istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych, aby strona miała pełną świadomość tego, jaki jest stan prawny sprawy oraz jej stan faktyczny w świetle posiadanych przez organ dowodów, i mogła korygować ten stan, jeżeli nie zgadza się on z rzeczywistością (art. 9 kpa). Przy tym organ ma troszczyć się o to, by strona nie poniosła szkody z powodu swojej niewiedzy. Co więcej, organ będąc powołanym do ochrony interesu publicznego, ma uwzględniać także słuszny interes strony (art. 7-8 kpa). W rozpatrywanej sprawie organ I instancji uchybił powołanym wyżej zasadom, a czyniąc w ten sposób uniemożliwił stronom skorzystanie z drogi odwoławczej w celu obrony swoich praw, naruszając w ten sposób art. 15 kpa. Zgodnie z treścią tego przepisu postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Podkreślić należy, że zasada ta jest jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego (art. 15 kpa, art. 78 Konstytucji). Oznacza ona, że strona postępowania ma prawo do dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy zawisłej przed organem administracji publicznej. Każda zatem sprawa administracyjna, która załatwiona została decyzją pierwszoinstancyjną, w wyniku wniesienia odwołania uruchamiającego tok instancji podlega ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ odwoławczy. Dwukrotne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy oznacza obowiązek przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego, którego zakres wyznacza mający zastosowanie przepis prawa materialnego. W trakcie postępowania niezbędna jest ocena zebranych dowodów, czyli ponowne, merytoryczne rozpoznanie sprawy w jej całokształcie, również w zakresie prawidłowego ustalenia stron postępowania administracyjnego, usunięcie ewentualnych naruszeń prawa popełnionych przez organ I instancji, a także ustosunkowania się do zarzutów sformułowanych w odwołaniu, z poszanowaniem wymogów uzasadniania decyzji administracyjnej określonych w art. 107 § 3 kpa. Naruszenia tych podstawowych zasad postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poprzez nieuzasadnioną eliminację przez organ I instancji stron z postępowania administracyjnego, organ uniemożliwił stronom możliwość dochodzenia praw i ich obrony, w tym dowodzenia, że posiadany przez nich przymiot strony jest obiektywny, a nie jest jedynie ich subiektywnym przekonaniem. W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy, pomimo zaistnienia wskazanych powyżej naruszeń podstawowych zasad postępowania administracyjnego w prowadzonym przez Prezydenta [...] postępowaniu, nie dokonał prawidłowej oceny i analizy sprawy, w tym nie dokonał prawidłowego określenia kręgu stron postępowania. Jest nie do zaakceptowania fakt, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając decyzję utrzymującą w mocy decyzję I instancji, nieprawidłowo i bez żadnego wyjaśnienia zaakceptowało i powieliło błędy popełnione na etapie postępowania przed organ I instancji. W kontrolowanym postępowaniu odwoławczym, jak wynika z zaskarżonej przez prokuratora decyzji, za strony postępowania odwoławczego nie zostały uznane strony postępowania administracyjnego nieprawidłowo wyeliminowane z tego postępowania przez organ I instancji. Czyniąc w ten sposób, organ odwoławczy naruszył nie tylko art. 10, art. 15, art. 28 ale także art. 45 ust. 1 w zawiązku z art. 2 i art. 64 Konstytucji poprzez zamknięcie stronom prawa do dochodzenia swoich racji przed sądem. Przypomnieć należy, że Konstytucja przyznaje każdemu prawo do rozpoznania jego sprawy przez niezależny, niezawisły, bezstronny i właściwy sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji). W demokratycznym państwie prawnym nie jest dopuszczalne, aby Sąd nie udzielił ochrony prawnej jednostce, w sytuacji gdy Sąd jest właściwy do rozpoznania jej sprawy (art. 2 Konstytucji). Prawo do sądu w ujęciu przedmiotowym dotyczy również sprawy administracyjnej. W przedmiotowej sprawie zapewnienie tej ochrony jest szczególnie istotne, ponieważ dotyczy konstytucyjnie chronionego prawa własności (art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji, które stanowią, że każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia, a własność, inne prawa majątkowe oraz prawo dziedziczenia podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej). Zwrócić przy tym należy uwagę, że ostateczna decyzja o umorzeniu postępowania wydana w tym trybie (zgodnie z treścią powołanego wyżej art. 214b ust. 5) stanowi podstawę do ujawnienia tytułu własności do nieruchomości Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego w księgach wieczystych prowadzonych dla budynku i dla lokali wydzielonych z tego budynku jako odrębnych nieruchomości oraz do zamknięcia powyższych. Stanowi ona zatem podstawę do dokonania wpisu w odpowiedniej księdze wieczystej prawa własności Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialne i jednocześnie wykreślenia prawa przedwojennych właścicieli nieruchomości. Ponieważ zastosowane w sprawie przepisy mają bez wątpienia charakter wywłaszczeniowy, jako że efektem ich zastosowania w niniejszej sprawie ma być wygaśnięcie roszczeń przysługujących byłym właścicielom i ich spadkobiercom posiadanych na mocy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, to zarówno wykładnia tych przepisów, jak i zastosowana procedura muszą spełniać wysokie standardy ochrony praw obywateli dotkniętych ich działaniem. Elementem tej ochrony jest bez wątpienia zapewnienie osobom dowodzącym istnienia po ich stronie przymiotu strony, możliwości sądowej kontroli zapadłego w sprawie orzeczenia. Dodatkowo wyjaśnić należy, że za co najmniej wątpliwą w niniejszej sprawie uznać należy możliwość skorzystania przez strony postępowania z możliwości wznowienia kontrolowanego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa, że względu na fakt, że zarówno wiedziały one o toczącym się postępowaniu, jak i brały do pewnego czasu w nim udział. Na zakończenie zwrócić należy uwagę na znaną Sądowi z urzędu okoliczność, że w analogicznych sprawach (o sygn. akt I SA/Wa 252/19 i I SA/Wa 254/19) rozpatrywanych przez organy na podstawie art. 214b § 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, osoby które ujawniły swoje roszczenia w trybie określonym przez ten przepis, do końca postępowania zarówno przed organem I, jak i II instancji były uznane za strony postępowania i doręczano im zapadłe w sprawie decyzje administracyjne, co umożliwiło tym osobom dochodzenie swoich praw przed sądem. Ponownie rozpatrując sprawę, organ, mając na względzie ocenę prawną zawartą w niniejszym wyroku, przeprowadzi postępowanie administracyjne zgodnie ze wskazanymi powyżej standardami konstytucyjnej ochrony prawa własności. Sąd uznał, że stwierdzone wady postępowania administracyjnego powodują, że na tym etapie postępowania za przedwczesne uznać należy rozpatrywanie zawartych w złożonej skardze zarzutów merytorycznych. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2018 r. Dz. U. poz. 1302, ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło