I SA/Wa 2355/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-29
Skład orzekający: Łukasz Trochym, Monika Sawa, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii odmawiająca stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1957 r. została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności czy orzeczenie o wywłaszczeniu spełniało przesłanki określone w dekrecie z 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Ministra nie narusza prawa. Orzeczenie o wywłaszczeniu z 1957 r. zostało wydane na podstawie dekretu z 1948 r., który dopuszczał wywłaszczenie nieruchomości zajętych w okresie wojny na cele użyteczności publicznej. Sąd podzielił stanowisko organu, że budowa budynków mieszkalnych przez okupanta niemieckiego, a następnie władanie nieruchomością przez polskie jednostki państwowe, spełniało przesłanki zajęcia na cele użyteczności publicznej. Ponadto, sąd uznał, że brak kompletnej dokumentacji archiwalnej po tak długim czasie nie może automatycznie prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji, a istniejące dowody pośrednie potwierdzają prawidłowość postępowania wywłaszczeniowego.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z 1957 r. o wywłaszczeniu nieruchomości, kwestionując spełnienie przesłanek z dekretu z 1948 r. Minister odmówił stwierdzenia nieważności w części dotyczącej udziału A. K. i umorzył postępowanie w części dotyczącej udziału J. B., uznając brak legitymacji procesowej spadkobierców J. B. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc m.in., że nieruchomość nie została zajęta na cele użyteczności publicznej, a postępowanie wywłaszczeniowe było wadliwe. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Łukasz Trochym Sędziowie: WSA Monika Sawa (spr.) WSA Joanna Skiba po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 listopada 2021 r. sprawy ze skargi J. K. i K. S. na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia [...] lipca 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oraz umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę.
Decyzją z [...] lipca 2021 r. nr [...] Minister Rozwoju, Pracy i Technologii po rozpatrzeniu wniosku A. K. (w miejsce którego wstąpili J. K. i K. S.) o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. K. z dnia [...].10.1957 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w K., przy ul. [...] (dawniej [...]), w gm. kat. K. Dz. [...], ozn. jako pgr. [...]. kat [...] (właściwe ozn. [...]) o pow. [...] m2, objętej Iwh [...] (KW [...]), stanowiącej współwłasność J. B. (1/2 części) i A. K. (1/2 części) (pkt 5 orzeczenia) w pkt 1 odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. K. z dnia [...].10.1957 r. nr [...] w części dot. udziału A. K. (1/2 części) w prawie własności ww. parceli I. kat [...] (prawidłowe oznaczenie; [...]) o pow. [...] m2 (pkt 5 orzeczenia), a w pkt 2 umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej m. K. z dnia [...].10.1957 r. nr [...] w części dotyczącej udziału J. B. (1/2 części) w prawie własności ww. parceli I. kat [...] (prawidłowe oznaczenie: [...]) o pow. [...] m2 (pkt 5 orzeczenia).
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Orzeczeniem z dnia [...].10.1957 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. K. wywłaszczyło m. in. nieruchomość położoną w K., przy ul. [...] (dawniej [...]), w gm. kat. K. Dz. [...], ozn. jako pgr. [...]. kat "[...]" (właściwe oznaczenie: [...]) o pow. [...] m2, objętej lwh [...] (KW [...]), stanowiącej współwłasność J. B. (1/2 części) i A. K. (1/2 części) (pkt 5 orzeczenia).
Pismem z dnia [...].11.1990 r. A. K., złożył do Kolegium Odwoławczego przy Sejmiku Samorządowym Województwa [...] wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia z dnia [...].10.1957 r. w części dotyczącej wywłaszczenia parceli nr [...] o pow. [...] (część pkt 5 orzeczenia). Pismem z dnia [...].01.1991 r. nr [...])dw. [...] Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa [...] przekazało ww. wniosek według właściwości Wojewodzie [...]. Pismem z dnia [...].02.1991 r. nr [...] Wojewoda [...] przekazał ww. wniosek według właściwości Ministrowi Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa. Postanowieniem z dnia [...].08.2006 r. Minister Budownictwa nr [...] zawiesił ww. postępowanie nadzorcze do czasu przedłożenia prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym A. K.
Postanowieniem z dnia [...].10.2018 r. nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju podjął z urzędu postępowanie zawieszone ww. postanowieniem z dnia [...].08.2006 r. Pismem z dnia [...].06.2020 r.. w odpowiedzi na wezwanie organu J. K. i K. S. wskazali, iż nie są następcami prawnymi J. B.
Organ wskazał, że wywłaszczona nieruchomość oznaczona była jako parcela nr [...]. W księdze wieczystej Iwh [...], gm. kat. [...] jako współwłasność A. K. (udz. 1/2 części) i J. z K. B. (udz. 1/2 części) figurują parcele nr [...] i [...]. W treści orzeczenia wywłaszczeniowego z dnia [...].10.1957 r. w wyniku błędu pisarskiego wymieniono parcelę nr "[...]" obok ww. parceli nr [...] (zob. opinia geodezyjna z dnia [...].12.2019 r.). Organ podał, że jak wynika z treści opinii geodezyjnej z dnia [...].12.2019 r. nr [...] wywłaszczona nieruchomość (parcela nr [...] o pow. [...] m2) wchodzi obecnie w skład działki ewidencyjnej nr [...] (KW [...]) z obrębu [...]. jedn. ew. [...]. Organ ustalił strony postępowania podając, że są nimi spadkobiercy poprzedniego współwłaściciela wywłaszczonej nieruchomości J. K. i K. S., Gmina K. - aktualny właściciel działki nr [...] (KW [...]), właściciele nieruchomości lokalowych wyodrębnionych z budynku położonego na działce nr [...].
Po rozpatrzeniu całości akt sprawy, Minister odwołując się do treści art. 16 kpa, przytaczając jednocześnie przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji oraz podkreślając, że przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną a temu celowi służy instytucja odwołania od decyzji, uregulowana w art. 127-140 k.p.a podał, że przedmiotem postępowania nadzorczego, prowadzonego w trybie art. 156 k.p.a. jest weryfikacja decyzji ostatecznej przez pryzmat przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Minister wskazał, że wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia z dnia [...].10.1957 r. w wyżej wskazanej części został złożony przez A. K. - byłego współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości i nie był ograniczony tylko do jego udziału (1/2 części) w prawie własności przedmiotowej nieruchomości lecz obejmował również udział J. B. Jednocześnie wnioskodawca nie wykazał następstwa prawnego po J. B. Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla K. - [...] w K. z dnia [...].06.2017 r. sygn. akt [...] spadek po A. K. nabyli; J. K. i K. S. Pismem z dnia [...].06.2020 r. J. K. i K. S. wskazali, iż nie są następcami prawnymi J. B.
Minister powołując się na treść art. 105 § 1 kpa wskazał, że w stosunku do udziału J. B. (1/2 części) w prawie własności nieruchomości ozn. jako pgr. [...]. kat [...] o pow. [...] m2. brak jest wniosku podmiotu legitymowanego i z tego powodu konieczne jest umorzenie postępowania nadzorczego w tym zakresie jako bezprzedmiotowego.
Minister podniósł następnie, że orzeczenie z [...].10.1957 r. weszło do obrotu prawnego na skutek jego publikacji w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. (z 1957 r. nr [...]. poz. [...]). stało się ostateczne oraz wywołało skutki prawnorzeczowe. W zakresie pkt 5 orzeczenia brak było odwołania którejkolwiek ze stron.
Minister przechodząc do badania poszczególnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji określonych przepisem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz po powołaniu orzecznictwa w tym zakresie stwierdził, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowego orzeczenia. Uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że orzeczenie wywłaszczeniowe Prezydium Rady Narodowej m. K. z dnia [...].10.1957 r. nr [...] zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz. U. z 1948 r. Nr 20. poz. 138. z późn. zm.).
Organ wskazał, że w zakresie nieuregulowanym dekretem stosowano przepisy rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz. U. z 1934 r. nr 86, poz. 776, z późn. zm.). Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. 1952 Nr 4, poz. 25) postępowanie wywłaszczeniowe, prowadzone na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 -1945 r. (Dz.U. R. P. z 1948 r. Nr 20, poz. 138 i z 1949 r. Nr 65, poz. 527) (...) miały być prowadzone dalej na tej samej podstawie aż do wydania ostatecznego orzeczenia o wywłaszczeniu z tym, że odwołania były rozpatrywane przez odwoławcze komisje wywłaszczeniowe. Zgodnie z art. 1 ust. 1 dekretu możliwe było wywłaszczenie nieruchomości, które były zajęte w okresie od 01.09.1939 r. do 09.05.1945 r., na cele enumeratywnie wskazane w dekrecie i znajdujące się w dniu 16.04.1948 r. (data wejścia w życie dekretu) we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych.
Zgodnie zaś z art. 2 dekretu, wywłaszczenie przewidziane w art. 1 ust. 1 mogło dotyczyć tylko tych nieruchomości, które: 1) zajęte zostały: a) na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej, b) na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa, c) na cele wojskowe, d) pod ulice i place publiczne, skwery, zieleńce, parki, place sportowe i cmentarze, e) pod zalesienia lub na melioracje, f) na cele użyteczności publicznej;
2) były nadal użytkowane na cele wymienione w pkt 1 lub w planach zagospodarowania przestrzennego bądź w wytycznych do tych planów były przewidziane na ww. cele i zostały częściowo lub całkowicie zagospodarowane z funduszów publicznych bądź też zagospodarowanie ich było przewidziane do realizacji w pierwszej kolejności planu.
Minister podał, że jak wynika z treści ww. orzeczenia z dnia [...].10.1957 r. nieruchomości nim objęte zostały wywłaszczone na skwery, zieleńce, place, drogi i budownictwo z funduszy publicznych (lit. d i f) w okresie wojny 1939-1945 i w dniu 16.04.1948 r. były nadal w tym celu wykorzystywane oraz zostały zagospodarowane ze środków publicznych. Minister wskazał także, że z akt sprawy wynika, że wywłaszczona nieruchomość została w czasie wojny zajęta przez okupanta niemieckiego, który wybudował na niej budynek mieszkalny. Jak wynika z wykazu przesłanego przez Archiwum Narodowe w K. przy piśmie z dnia [...].02.2020 r. nr [...] nieruchomość ta, która w księdze wieczystej Iwh [...] figurowała jako "[...]", została zabudowana z Funduszu Budowy Mieszkań Generalnego Gubernatorstwa. Nieruchomość ta została zatem trwale zagospodarowana. Organ wskazał, że okoliczność wybudowania budynku mieszkalnego przez okupanta potwierdzili współwłaściciele nieruchomości J. B. i A. K. w piśmie z dnia [...].01.1946 r., skierowanym do Tymczasowego Zarządu Państwowego w K. Po wyzwoleniu K., które miało miejsce w dniu [...].01.1945 r., przedmiotowa nieruchomość znalazła się we władaniu Tymczasowego Zarządu Państwowego na Województwo [...] w K. Zdaniem organu władanie przedmiotową nieruchomością przez Tymczasowy Zarząd Państwowy w K. potwierdza pismo J. B. i A. K. z dnia [...].01.1946 r., w którym zwrócili się do ww. podmiotu o zwrot przedmiotowej nieruchomości położonej przy ul. [...]. Minister podał, że jak wynika z pisma Miejskiego Zarządu Nieruchomości opuszczonych i poniemieckich w K. z dnia [...].08.1947 r. nr [...] przedmiotowa nieruchomość znajdowała się w administracji Obwodu "[...]". W budynku tym znajdowało się [...] mieszkań, zamieszkałych "przez osoby prywatne" (zob. pismo Miejskiego Zarządu Budynków opuszczonych i porzuconych z dnia [...].05.1946 r. nr [...]). Jak wynika z pisma Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w K. z dnia [...].04.1953 r. nr [...] przedmiotowa nieruchomość znajdowała się w tej dacie w jego "administracji".
Minister podał także, że zgodnie z treścią orzeczenia z dnia [...].10.1957 r. kompleks ok. 100 nieruchomości został wywłaszczony na skwery, zieleńce, place, drogi i budownictwo z funduszy publicznych (lit. d i f). Minister podkreślił, że ww. orzeczeniem wywłaszczono dużą liczbę nieruchomości (ponad 101 pozycji orzeczenia) które stanowiły zorganizowany kompleks mieszkaniowy, w skład którego wchodziły zieleńce, place, chodniki oraz drogi. Minister rozważał czy zajęcie pod budynki mieszkalne wielorodzinne, mieści się w kategorii celów użyteczności publicznej, określonego w art. 2 pkt 1 lit. f dekretu. Minister podał także, że w zbliżonym stanie faktycznym dotyczącym innej nieruchomości wywłaszczonej ww. orzeczeniem z dnia [...].10.1957 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24.01.2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1304/13 wskazał, że pojęcie "celu użyteczności publicznej" nie zostało zdefiniowane w dekrecie i jego interpretacja musi następować na gruncie stanu faktycznego konkretnej sprawy. Zdaniem Sądu nie można bez odniesienia się do realiów określonej sprawy, stwierdzić że zajęcie nieruchomości pod budynki mieszkalne nie mieści się w kategorii zajęcia "na inne cele użyteczności publicznej". Sąd zaznaczył, że przy ocenie ważności kwestionowanego orzeczenia z [...].10.1957 r. nie można pomijać istniejących wówczas powojennych uwarunkowań związanych z potrzebą zapewnienia substancji mieszkaniowej dla ludności w kraju ciężko dotkniętym zniszczeniami wojennymi. Minister podzielając ten pogląd podkreślił, że ówczesne ustawodawstwo przewidywało możliwość wywłaszczania nieruchomości w celu budowy osiedli mieszkaniowych. Zgodnie z art. 20 w zw. z art. 5 pkt 4-6 dekretu z dnia 26 kwietnia 1948 r. o Zakładzie Osiedli Robotniczych (Dz.U. Nr 24, poz. 166) Zakładowi i Dyrekcjom Osiedli Robotniczych służyło prawo nabywania w drodze wywłaszczenia nieruchomości w celu przygotowania gruntów pod budowę osiedli i domów, budowy osiedli wraz z urządzeniami społecznymi, domów i pomieszczeń tymczasowych oraz w celu naprawy domów uszkodzonych i dokończenie budowy domów nie wykończonych. Minister podkreślił również, że zgodnie z art. 2 ww. dekretu z dnia 26 kwietnia 1948 r. Zakład Osiedli Robotniczych był osobą prawa publicznego, mającą na celu ogólną użyteczność. Zdaniem Ministra w związku z powyższym nie sposób uznać, że wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości na cele budownictwa mieszkaniowego nie mogło stanowić celu użyteczności publicznej. Przyjmując odmienne stanowisko, w ocenie Ministra, doszłoby do niedopuszczalnej sytuacji, w której budowa osiedli mieszkaniowych przez niektóre podmioty (Zakład Osiedli Robotniczych i Dyrekcje Osiedli Robotniczych) umożliwiałoby przypisanie takim inwestycjom cechy ogólnej użyteczności, natomiast realizacja tożsamej inwestycji przez innych inwestorów (również będących podmiotami publicznymi) nie oznaczałaby realizacji celu dekretowego. Minister podkreślił przy tym, że - wbrew stanowisku wnioskodawcy - dopuszczalne było wywłaszczenie nieruchomości zajętych w czasie wojny przez okupanta niemieckiego. Minister powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 07.08.2013 r. sygn. akt I OSK 669/12, w którym wskazano, że "przyjęcie zaprezentowanego w zaskarżonym wyroku poglądu, że "Zajęcie jakiejkolwiek nieruchomości przez okupanta, było z definicji zaprzeczeniem użyteczności publicznej, rozumianej jako możliwość powszechnego z niej korzystania (cytat s. 8 uzasadnienia) oznaczałoby, że generalnie dekret ten nie miałby racji bytu. Oczywiście były takie sytuacje, gdzie zajęcie nieruchomości następowało tylko pozornie na cele użyteczności publicznej, ale nie oznacza to, że miało to miejsce w każdym przypadku i dlatego każdą sprawę należy indywidualizować". Minister podzielając powyższy pogląd wskazał, że mając na uwadze, że całość obszaru RP pozostawała pod okupacją, oczywistym jest, że po wojnie zachodziła konieczność utrzymania (z uwzględnieniem interesu obywateli polskich i państwa polskiego) funkcji tych nieruchomości, które zostały zajęte na różnorodne cele publiczne przez okupanta. Jednocześnie, organ wskazał, że wojna zakończyła się w dniu 09.05.1945 r.. a zatem mogło dojść - tak jak w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy - do zajęcia przez władze polskie nieruchomości opuszczonych przez okupanta po wyzwoleniu, lecz przed formalnym zakończeniem wojny. Zdaniem Ministra, wówczas nie można kwestionować istnienia celu użyteczności publicznej tylko z tego powodu, że przed wyzwoleniem nieruchomością władał okupant.
Z akt sprawy, zdaniem Ministra, wynika, że do zajęcia nieruchomości na powyższe cele doszło przed dniem 09.05.1945 r. oraz że była ona we władaniu państwowej jednostki organizacyjnej w dniu wejścia w życie dekretu (16.04.1948 r.) jak i w dacie późniejszej, w tym w dniu wydania orzeczenia wywłaszczeniowego.
Tym samym, nie budzi wątpliwości, zdaniem organu, że przedmiotowa nieruchomość spełniała wszystkie przesłanki wskazane w art. 1 i 2 dekretu. Zgodnie z art. 3 dekretu wniosek, o wywłaszczenie powinien zostać zgłoszony właściwemu wojewodzie do 31.12.1950 r. Wniosek taki powinien być zatwierdzony przez właściwego ministra lub jeśli wniosek pochodził od związków samorządu terytorialnego - przez prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej. Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 2 do wniosku powinien być załączony ogólny plan sytuacyjny. Minister wskazał, że w aktach archiwalnych nie zachował się sam wniosek wywłaszczeniowy jednakże z dowodów pośrednich jednoznacznie wynika, że został on złożony. Jak wynika z pisma bez daty i numeru Wydziału Społeczno-Administracyjnego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. do Wydziału Prawnego dotyczącego wydelegowania przedstawiciela oraz o uzupełnienie operatu wywłaszczeniowego, wniosek wywłaszczeniowy został złożony przez Prokuratorię Generalną RP Oddział w K. w dniu [...].12.1949 i oznaczony został nr [...]. Z kolei z pisma Prezydium Rady Narodowej w m. K. z dnia [...].07.1960 r. nr [...] do Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych wskazano, że wniosek wywłaszczeniowy Prokuratorii został wniesiony do byłego Urzędu Wojewódzkiego w dniu [...].12.1949 r. Minister wskazał ponadto, że z treści tego pisma wynika, że przedmiotowy wniosek został zatwierdzony przez Ministra Finansów. Zdaniem Ministra rozbieżność co do daty złożenia wniosku wywłaszczeniowego wynika najprawdopodobniej z faktu, iż wskazana data wcześniejsza (tj. dzień [...].12.1949 r.) jest datą, jaka widniała na wniosku, natomiast data późniejsza (tj. dzień [...].12.1949 r.) była datą wpływu wniosku do Urzędu Wojewódzkiego. Z powodu niezachowania się samego wniosku nie sposób ocenić czy załączono do niego wszystkie wymagane dokumenty. W tych warunkach, w ocenie Ministra, nie można uznać, aby doszło do rażącego naruszenia art. 3 i 4 ust. 1 pkt 1. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu zawiadomienia i doręczenia do rąk właściciela nieruchomości zastępowały ogłoszenia w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym oraz przez wywieszenie odpisów tych ogłoszeń w siedzibie właściwego zarządu gminnego lub miejskiego. Obwieszczeniem z dnia [...].03.1953 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. (wywieszonym na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. w dniach [...].03.1953 r. - [...].04.1953 r.) zawiadomiło o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz wyznaczyło rozprawę wywłaszczeniową na dzień [...].04.1953 r. oraz dni następne. Przedmiotowe obwieszczenie zostało wywieszone na tablicy urzędowej w dniach od [...].03.1953 r. do dnia [...].04.1953 r. Wobec powyższego, mając na uwadze znaczny upływ czasu i wynikający z niego brak możliwości pozyskania kompletnych akt archiwalnych, zdaniem Ministra, nie doszło do rażącego naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu.
Stosownie do art. 22 § 1 i 2 prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym, który należało stosować odpowiednio do kontrolowanego postępowania wywłaszczeniowego (art. 4 ust. 1 dekretu), wojewoda (a po wejściu w życie ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. 1950 nr 14 poz. 130) Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej] wydawał albo odmawiał wydania orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości. Wydanie orzeczenia poprzedzała rozprawa. Orzeczenie wywłaszczeniowe powinno zawierać określenie przedmiotu, rozmiaru oraz celu wywłaszczenia. W uzasadnieniu należało wskazać przyjęte albo odrzucone wnioski i sprzeciwy, o ile takowe zostały zgłoszone. Minister wskazał, że w aktach sprawy nie zachował się protokół z rozprawy wywłaszczeniowej, jednakże z faktu, że po ponad 60 latach od wydania orzeczenia, nie zachowały się wszystkie dokumenty dotyczące przedmiotowego wywłaszczenia nie można domniemywać, że dokumenty te nie zostały nigdy sporządzone, gdyż takie domniemanie pozostaje w sprzeczności z zasadą trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.).
Minister wskazał także, że organ podjął czynności w celu przygotowania rozprawy. Obwieszczeniem z dnia [...].03.1953 r. nr [...] poinformowano strony o terminie rozprawy wywłaszczeniowej. W aktach archiwalnych zachowały się również delegacja służbowa z dnia [...].04.1953 r. nr [...] udzielona J. L. do udziału w posiedzeniu komisji wywłaszczeniowej zaplanowanym w dniu [...].04.1953 i w dniach następnych.
Tym samym, zdaniem Ministra, nie można uznać, iż zaniechano przeprowadzenia rozprawy przed wydaniem przedmiotowego orzeczenia z dnia [...].10.1957 r Prezydium Rady Narodowej orzeczeniem z dnia [...].10.1957 r. nr [...] m. K. wywłaszczyło m. in. nieruchomość położoną w K., przy ul. [...] (dawniej [...]), w gm. kat. K. Dz. [...], ozn. jako pgr. [...]. kat [...] (właściwe ozn. [...]) o pow. [...] m2, objętej Iwh [...] (KW [...]), stanowiącej współwłasność J. B. (1/2 części) i A. K. (1/2 części) (pkt 5 orzeczenia). Wywłaszczenie nastąpiło na rzecz Skarbu Państwa - na cele Prezydium Rady Narodowej m. K. Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w K.
Zawiadomienie o wydaniu przedmiotowego orzeczenia zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. (z 1957 r, nr [...], poz. [...]). Zdaniem organu nie budzi wątpliwości, że ww. orzeczenie z dnia [...].10.1957 r. w ocenianym zakresie zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 22 § 2 rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r., gdyż wskazano przedmiot, rozmiar oraz cel wywłaszczenia. Specyfika dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., przewidywała wywłaszczenie z mocy prawa, z dniem 09.05.1945 r. (potwierdzane przez wydanie decyzji deklaratoryjnej) i miała charakter w istocie nacjonalizacyjny, zaś przesłanki odnosiły się do stanu istniejącego w przeszłości (przed datą orzekania), nie mógł zostać określony rodzaj projektowych robót (art. 22 § 2 pkt 2 rozporządzenia). Wskazany przez organ wojewódzki cel wywłaszczenia mieścił się zaś w katalogu celów określonych w art. 2 pkt 1 dekretu. Tym samym, w ocenie Ministra, nie doszło do rażącego naruszenia art. 22 § 1 i 2 rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r.
Minister podał, że w przedmiotowym orzeczeniu z dnia [...].10.1957 r. nr [...] w ocenianej części nie stwierdzono również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a., albowiem; orzeczenie nie zostało wydane przez organ niewłaściwy, brak jest dowodów na okoliczność, iż orzeczeniem tym rozstrzygnięto sprawę uprzednio rozstrzygniętą ostatecznie inną decyzją (orzeczeniem), orzeczenie nie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie, wykonalność kontrolowanego orzeczenia nie budzi wątpliwości, - brakuje podstaw do twierdzenia, iż ww. orzeczenie w razie wykonania wywołałoby czyn zagrożony karą lub jest dotknięte wadą powodującą jego nieważność z mocy prawa.
Podsumowując rozważania w kwestii legalności przedmiotowego orzeczenia z dnia [...].10.1957 r. w części dot. pkt 5 w zakresie udziału A. K., Minister podkreślił, iż nie została spełniona żadna z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 k.p.a., a zatem brak jest podstaw do wyeliminowania kwestionowanego orzeczenia z obrotu prawnego.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli J. K. oraz K. S. (skarżący) zaskarżając ją w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 158 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 16 k.p.a. poprzez ich błędne zastosowanie przez przyjęcie, iż wydane orzeczenie nie jest obarczone wadą nieważności oraz wydanie decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczenia w części dot. udziału A. K., podczas gdy orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w czasie wojny 1939 - 1945 (Dz.U. Nr 20, poz. 138 - dalej "Dekret"), gdyż nieruchomość nie została zajęta w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na żaden z celów wskazanych w art. 2 dekretu, co zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej;
b) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków i niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym nieuwzględnieniu całości dokumentów przedłożonych przez strony, tj.:
i. pominięcie przy ocenie dowodów wniosku J. i A. K. skierowanego do Sądu Grodzkiego w K. o przywrócenie posiadania nieruchomości (sygn. akt [...]) a także wezwania na rozprawę w dniu [...] maja 1946 r. i zawiadomienia o rozprawie w dniu [...] lutego 1946 r. z których wynika, iż w celu rozpoznania wniosku sąd wyznaczył rozprawę na dzień [...] maja 1946 r., co wskazuje, iż takie postępowanie było prowadzone, a jego efekt ma kluczowe znaczenie, czy w dniu wejścia w życie Dekretu (16 kwietnia 1948 r.) nieruchomość pozostawała we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego, lub przedsiębiorstw państwowych a organ nie poczynił żadnych ustaleń mających na celu weryfikację wyników tego postępowania;
ii. pominięcie przy ocenie dowodów kopii pisma A. K. do Tymczasowego Zarządu Państwa z dnia [...] stycznia 1946 r. a także wydruków ze stron:- [...] dostęp na dzień: [...] lipca 2019 r.j; - co miało istotny wpływ na wynik sprawy i prowadziło do błędnego ustalenia, iż nieruchomość w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. została zajęta na cele użyteczności publicznej , podczas gdy z materiałów wyraźnie wynika, iż w tym okresie faktycznym celem zajęcia było postawienie budynku mieszkaniowego dla urzędników niemieckich, co prowadzi do wniosku, iż nie została spełniona przesłanka do orzeczenia o wywłaszczeniu wskazana w art. 2 pkt 1 dekretu, stąd orzeczenie wydano z rażącym naruszeniem prawa;
iii. pominięcie przy ocenie dowodów kopii poświadczenia wpisania prawa własności nieruchomości wydane przez Oddział Miejski Sekcji Ksiąg Wieczystych Państwowego Biura Notarialnego z [...] września 1965 r., z których wynika, iż w dniu [...] września 1965 r. do księgi wpisane było prawo własności A. K. a także kopii wyciągu z księgi gruntowej prowadzonej dla nieruchomości Iwh. [...] z dnia [...] stycznia 1946 r;
iv. pominięcie przy ocenie materiału dowodowego odpowiedzi Głównego Urzędu Likwidacyjnego Oddz. Nieruchomości z dnia [...] maja 1946 r., z której wynika, że w 1946 r. Nieruchomość była zabudowana budynkiem dwupiętrowym, posiadającym [...] lokali mieszkalnych, odpowiedzi Głównego Urzędu Likwidacyjnego Oddz. Nieruchomości z dnia [...] maja 1946 r., z którego wynika, że w 1946 r. Nieruchomość była zabudowana budynkiem dwupiętrowym, posiadającym [...] lokali mieszkalnych a także decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] stycznia 1964 r., wydanej w wyniku odwołań wniesionych przez część z właścicieli nieruchomości wywłaszczonych decyzją, w uzasadnieniu której Komisja potwierdziła, że nieruchomości objęte Decyzją zostały zabudowane przez okupanta w trakcie wojny, co w połączeniu z brakiem należytej oceny dowodów wskazanych w tiret ii. doprowadziło do błędnego uznania, że nieruchomość została w okresie od 1 września 1939 r. do 8 maja 1946 r. zajęta na cele użyteczności publicznej, podczas gdy prawidłowym wnioskiem jest stwierdzenie, że przedmiotowa nieruchomość została w okresie między 1 września 1939 r. a 9 maja 1945 r. zabudowana dwupiętrowym budynkiem mieszkalnym przez okupanta na cele związane z zakwaterowaniem urzędników niemieckich i jako taka nie została w okresie między 1 września 1939 r. a 9 maja 1945r. zajęta na żaden z celów wskazanych w art. 2 Dekretu.
- które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż zaowocowały wydaniem decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczenia wydanego z naruszeniem przepisów dekretu;
c) art. 35 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. polegające na działaniu wbrew zasadzie szybkości postępowania i niezałatwieniu sprawy bez zbędnej zwłoki i mające wpływ na niniejsze postępowanie poprzez powoływanie się przez organ na niemożność odnalezienia i niezachowania się w całości akt archiwalnych dotyczących kontrolowanego orzeczenia z uwagi na upływ znacznego czasu (60 lat) i konieczności interpretowania braków w materiale na korzyść pozostawienia decyzji w obrocie prawnym, podczas gdy organ w okresie 1990 -1997 r. a także 1997 r. - 2005 r. nie podjął wystarczających kroków celem wyjaśnienia sprawy, postępowanie zawiesił dopiero w 2006 r. a po podjęciu postępowania w 2018 r. kilkukrotnie uchybiał terminom wydania decyzji, stąd należy przyjąć, iż nie działał bez zbędnej zwłoki a strona nie powinna ponosić obciążeń ani konsekwencji nieprawidłowego i przewlekłego działania organu, ponieważ narusza to zasadę zaufania obywateli do organu;
d) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. zw. z art. 22 § 1 i 2 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz.U. R.P. Nr 86, poz. 776) w brzmieniu Ustawy z dni 30 marca 1939 r. (Dz. U. R.P. Nr 31, poz. 205){dalej: Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej) mające istotny wpływ na wynik sprawy i polegające na niewyczerpującym zebraniu oraz rozpatrzeniu całości materiału dowodowego oraz przyjęcie, że mimo braków w dokumentacji organ przyjął, że spełnione zostały wszelkie przesłanki pozwalające na stwierdzenie, że wniosek o wywłaszczenie nieruchomości został złożony skutecznie, postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone prawidłowo i istniały podstawy do wydania orzeczenia zgodnie z art. 22 § 1 i 2 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej, podczas gdy w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających fakt złożenia przedmiotowego wniosku w terminie a także prawidłowego przeprowadzenia postępowania wywłaszczeniowego (przeprowadzenia rozprawy), co z kolei prowadziło do naruszenia art. 3 pkt 1 w zw. z art. 4 pkt 1 ppkt 1 Dekretu poprzez uznanie, że wskazane tam przesłanki pozwalające na wywłaszczenie nieruchomości zostały spełnione, podczas gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie czy przedmiotowy wniosek o wywłaszczenie złożono w terminie, a samo postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone prawidłowo;
e) art. 1, art. 2 pkt 1 1 pkt d oraz f Dekretu poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że wybudowanie na nieruchomości budynków mieszkalnych przeznaczonych wyłącznie na użytek urzędników niemieckich może zostać zakwalifikowane jako zajęcie nieruchomości w rozumieniu art. 2 pkt 1 lit d i f Dekretu, tj. na cel użyteczności publicznej oraz pod skwery, zieleńce i parki, co miało wpływ na wynik postępowania i prowadziło do uznania, iż przesłanki pozwalające na wywłaszczenie nieruchomości zostały spełnione a orzeczenie w tym przedmiocie zostało wydane zasadnie i zgodnie z prawem, podczas gdy celem użyteczności publicznej jest wyłącznie cel dotyczący ogółu, służący ogółowi, przeznaczony dla wszystkich, powszechny i dostępny dla całego społeczeństwa a zajęcie nieruchomości przez wojsko niemieckie i budowa na nim budynku mieszkalnego przeznaczonego wyłącznie dla urzędników niemieckich nie stanowi zajęcia nieruchomości na cel użyteczności publicznej, stąd zasadnym jest uznanie, iż przesłanki wskazane w art. 2 pkt 1 Dekretu nie zostały spełnione, co prowadzi do wniosku, że orzeczenie o wywłaszczeniu zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa;
f) art. 28 k.p.a. mający istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postępowanie nie dotyczyło interesu prawnego Skarżących w odniesieniu do całej przedmiotowej nieruchomości, skutkujące bezzasadną odmową przyznania Skarżącym atrybutu strony postępowania w odniesieniu do całej przedmiotowej nieruchomości i przyznanie go jedynie w zakresie udziału A. K.;
g) art. 105 § 1 k.p.a. mający istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego niezasadne zastosowanie i wydanie decyzji umarzającej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności Orzeczenia w części dot. udziału J. B., podczas gdy nie zachodziły przesłanki do uznania postępowanie za bezprzedmiotowe.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie decyzji polegającej na stwierdzeniu nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. K. z dnia [...] października 1957 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w K., przy ul. [...] oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, a to na mocy art. 119 pkt 1 p.p.s.a. Skarżący wnieśli także o zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest do zbadania, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania.
Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, powoływana dalej jako "ppsa").
Rozpoznając przedmiotową sprawę według wskazanych wyżej kryteriów, sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest uzasadniona, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Poza sporem pozostaje fakt, że postępowanie toczące się w sprawie nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. Postępowanie nadzorcze prowadzone jest na podstawie przepisów art. 156-158 k.p.a. i podlega podobnym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe, inny jest jednak przedmiot obu postępowań. W postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest z reguły ostateczna decyzja i ustalenie, czy została ona wydana z wadami, o których stanowi art. 156 § 1 k.p.a. Organ w postępowaniu nadzorczym powinien badać nie tylko samą treść decyzji oraz zachowanie przepisów procedury administracyjnej przy jej wydawaniu, ale również ustalić, czy weryfikowane rozstrzygnięcie nie narusza rażąco przepisów prawa materialnego będących podstawą jego wydania. Organ w toku postępowania bada m.in. prawidłowość gromadzenia materiału dowodowego, tym samym sprawdza, czy przy wydawaniu decyzji podlegającej weryfikacji zostały spełnione ustawowe wymagania warunkujące wydanie orzeczenia zgodnego z prawem. W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) zachodzi wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu, a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Charakterystycznym dla rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie. Należy mieć bowiem na uwadze, że decyzje, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym podlegają domniemaniu legalności chyba, że w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone. Potwierdzeniem dla takiego sformułowania jest treść przepisu art. 16 k.p.a. ustanawiającego zasadę trwałości decyzji.
Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją Ministra Rozwoju Pracy i Technologii toczyło się właśnie w trybie nadzwyczajnym przewidzianym w art. 156 § 1 k.p.a., a jego przedmiotem było orzeczenie Prezydium Rady Narodowej m. K. z dnia [...].10.1957 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa m.in. nieruchomości położonej w K., przy ul. [...] (dawniej [...]), w gm. kat. K. Dz. [...], ozn. jako pgr. [...]. kat [...] (właściwe ozn. [...]) o pow. [...] m2, objętej Iwh [...] (KW [...]), stanowiącej współwłasność J. B. (1/2 części) i A. K. (1/2 części) (pkt 5 orzeczenia). Minister odmawiając stwierdzenia nieważności tego orzeczenia stwierdził brak istnienia przesłanek powołanego art. 156 §1 kpa.
Przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji nadzorczej należy przypomnieć, że wywłaszczenia opisanej wyżej nieruchomości orzeczeniem z [...] października 1957 r. dokonano na podstawie dekretu z 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz.U. Nr 20, poz. 138), zwanego dalej "dekretem".
Zgodnie z art. 1 ust 1 tegoż dekretu możliwe było wywłaszczenie nieruchomości, jeżeli została ona zajęta w okresie wojny 1939-1945 r. na jeden z celów określonych w art. 2 ust.1 i znajdowała się w dniu wejścia w życie dekretu we władaniu Skarbu Państwa, związku samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych lub w dniu wejścia w życie dekretu przewidziana była na budowę, rozbudowę i przebudowę przedsiębiorstw państwowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi albo przejętych na własność Państwa (ust. 2).
Natomiast z art. 2 w/w dekretu wynika, że wywłaszczenie dotyczyć może tylko tych nieruchomości, które zostały zajęte na wymienione pod literami "a – f" cele, oraz są nadal użytkowane na cele wymienione w pkt. 1 lub w planach zagospodarowania przestrzennego bądź w wytycznych do tych planów są przewidziane na cele wymienione w pkt. 1 i zostały częściowo lub całkowicie zagospodarowane z funduszów publicznych bądź też zagospodarowanie ich jest przewidziane do realizacji w pierwszej kolejności planu.
Art. 2 ust. 1 w/w dekretu pod literami "a - e" dokładnie precyzuje i określa cele, na które nieruchomość musiała zostać zajęta, aby podlegać wywłaszczeniu i cele te nie wymagają w zasadzie interpretacji, są określone przy użyciu konkretnych pojęć. Natomiast cele pod literą "f" są określone bardzo ogólnie – " na cele użyteczności publicznej". Poza tym przed literą "f" nie użyto określenia " na inne cele użyteczności publicznej", co świadczy o tym, że poprzednie cele określone literami "a - e" nie są podane jedynie przykładowo, a są to cele stanowiące samodzielną podstawę wywłaszczenia. W niniejszej sprawie niewątpliwym jest fakt, że przedmiotowa nieruchomość (wraz z szeregiem innych nieruchomości) w okresie wojny zajęta była przez okupanta. Na nieruchomościach objętych kwestionowanym orzeczeniem okupant niemiecki wybudował bloki mieszkalne oraz urządził skwery i zieleńce.
Fakt ten wynika z dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych i nie jest kwestionowany przez strony. Tak więc zajęcie i użytkowanie przedmiotowej nieruchomości przez okupanta niemieckiego, a po wyzwoleniu K. [...] stycznia 1945 r. do zakończenia wojny 9 maja 1945 r. oraz po tym okresie pozostawanie we władaniu jednostek publicznych, Tymczasowego Zarządu Państwowego w K., oznacza, że została spełniona przesłanka zajęcia nieruchomości w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. Z materiału dokumentacyjnego znajdującego się w aktach sprawy wynika, że na zajętych terenach okupant niemiecki wybudował budynek mieszkalny dwupiętrowy z [...] lokalami mieszkalnymi. Po objęciu jej w posiadanie przez Tymczasowy Zarząd Państwowy w K. nieruchomość ta znajdowała się w administracji Obwodu "[...]", a mieszkania zamieszkane były przez osoby prywatne. Zatem nieruchomość została przeznaczona na cele użyteczności publicznej a zatem zostały spełnione przesłanki art. 2 pkt 1 lit d i f, pkt 2 oraz art. 1 ust. 1 dekretu. Sąd podziela stanowisko organu zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odwołujące się do orzeczenia tutejszego Sądu z [...] stycznia 2014 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 1304/13 , że "pojęcie "cel użyteczności publicznej" nie został zdefiniowany w dekrecie i jego interpretacja musi następować na kanwie stanu faktycznego konkretnej sprawy. Nie można zatem bez odniesienia się do realiów określonej sprawy, stwierdzić że zajęcie nieruchomości pod budynki mieszkalne nie mieści się w kategorii zajęcia "na inne cele użyteczności publicznej". Przy ocenie ważności kwestionowanego orzeczenia z [...] października 1957 r. nie można pomijać istniejących wówczas powojennych uwarunkowań związanych z potrzebą zapewnienia substancji mieszkaniowej dla ludności w kraju ciężko dotkniętym zniszczeniami wojennymi. Sąd chciałby również zauważyć, że powołanie się w skardze na stanowisko wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że " zajęcie jakiejkolwiek nieruchomości przez okupanta było z definicji zaprzeczeniem użyteczności publicznej rozumianej jako możliwości powszechnego z niej korzystania" jest zupełnie niezrozumiałe w sytuacji, gdy taki pogląd został wyrażony jedynie w jednym wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, następnie uchylonym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 sierpnia 2013 r. sygn. akt I OSK 669/12 . W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny zawarł wprost przeciwne stanowisko, wskazując, że zaakceptowanie wyżej przytoczonego poglądu oznaczałoby, że generalnie dekret z 7 kwietnia 1948 r. nie miałby racji bytu" .
Nie zasługuje w ocenie Sądu na uwzględnienie, również stanowisko, że poprzednicy prawni skarżących nigdy nie utracili prawa własności, gdyż nie znajduje odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Sam fakt figurowania jeszcze w 1965 r. w księdze wieczystej dotychczasowych właścicieli przedmiotowej nieruchomości nie oznacza, że nigdy nie utracili posiadania działek będących przedmiotem wywłaszczenia. Posiadanie jest bowiem stanem faktycznym władztwa nad rzeczą, Jego decydującym elementem jest faktyczny związek osoby, jako podmiotu prawa cywilnego, z rzeczą. Posiadanie ( także samoistne ) nie może być zatem utożsamiane z podejmowaniem czynności prawnych związanych z nieruchomością. Nie można zatem uznać, że Tymczasowy Zarząd Państwowy w K., który oddał przedmiotową nieruchomość w administracje Obwodu "[...]" nigdy nie władał budynkami jako samoistny posiadacz. Należy zwrócić uwagę, że okoliczność tę potwierdzają sami skarżący chociażby powołując się na postępowanie prowadzone przed Sądem Grodzkim w K. z wniosku J. B. i A. K. o przywrócenie posiadania nieruchomości. Ponadto wynika to z treści pisma właścicieli z dnia [...].01.1946 r., w którym zwrócili się do Tymczasowego Zarządu Państwowego w K. o zwrot przedmiotowej nieruchomości położonej przy ul. [...]. Sąd nie podziela również zarzutu, że organ nie uwzględnił faktu, że zostało wszczęte przez właścicieli przedmiotowej nieruchomości postępowanie o przywrócenie jej posiadania. Sąd zwraca jednak uwagę, że "zgodnie z art. 6 ust. 2 i 3 dekretu o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. sąd obowiązany jest zawiesić postępowanie o przywrócenie posiadania majątku objętego przepisami cytowanego dekretu, chociażby ubiegający się o wywłaszczenie pomienionego majątku jeszcze nie zgłosił do wojewody odpowiedniego wniosku. Dekret nie użył w art. 6 terminu "reprywatyzacja", lecz nakazuje zawieszenie postępowania o przywrócenie posiadania. Nie chodzi więc o tryb postępowania, lecz tylko o to, by przedmiotem żądania było w ogóle przywrócenie posiadania" (orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 maja 1950 r,) Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z 14 maja 1998 r. IV SA 1611/97 wskazał, że art. 39 dekretu z 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich mówił, że przepisy dekretu nie naruszają innych przepisów prawa, na podstawie których Państwo może dokonać wywłaszczenia majątku, ustanowić przymusowy zarząd lub wprowadzić inne ograniczenia prawa własności lub posiadania. Zestawienie tego przepisu z art. 6 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. niezbicie dowodzi, że przepisy o wywłaszczeniu miały pierwszeństwo przed przepisami o przywróceniu posiadania majątków opuszczonych.
Tym samym wynik postępowania prowadzonego przed Sądem Grodzkim nie mógł mieć wpływu na postępowanie wywłaszczeniowe, w szczególności, dla ustalenia czy nieruchomość pozostawała we władaniu Skarbu Państwa w dniu wejścia w życie dekretu. Należy także zwrócić uwagę, że w rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że właściciele przedmiotowej nieruchomości utracili władanie nad swoimi nieruchomościami w 1939 r., kiedy to ww. nieruchomości zostały zajęte przez okupanta niemieckiego - wojsko niemieckie. Faktu tego nie kwestionuje żadna ze stron. Istotne jest jednak to, że w okresie od stycznia do maja 1945 r. nieruchomości te nadal nie były w posiadaniu właścicieli lecz Tymczasowego Zarządu Państwowego w K., o czym świadczy chociażby przywołane wyżej pismo właścicieli z [...] stycznia 1946 r. Ubieganie się zatem właścicieli o sądowe przywrócenie posiadania nieruchomości świadczy tylko o tym, że osoby te utraciły posiadanie w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. i nie odzyskały go po wojnie.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów postępowania przy wydawaniu kwestionowanego orzeczenia należy wskazać, że on również nie jest uzasadniony. Postępowanie nadzorcze dotyczy orzeczenia wydanego w 1957 r. i zostało wszczęte niemal 50 lat po jego wydaniu (w 1990 r.). Z tego powodu zgromadzony materiał dokumentacyjny nie jest pełny. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że w postępowaniu nadzorczym, którego celem jest eliminacja orzeczeń obarczonych najcięższymi wadami, nie można domniemywać, że skoro jakiegoś dokumentu brakuje w aktualnie dostępnych aktach archiwalnych, to nie było go również na etapie prowadzenia postępowania administracyjnego. Stanowiłoby to całkowite zaprzeczenie zasad postępowania nadzwyczajnego, którego jedynym celem jest zbadanie czy kwestionowane orzeczenie w sposób niebudzący wątpliwości rażąco narusza prawo. Postępowanie wywłaszczeniowe prowadzone na podstawie dekretu z 7 kwietnia 1948r. było w najwyższym stopniu odformalizowane. Należało złożyć odpowiedni wniosek do dnia 31 grudnia 1949 r., wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie powinien zostać zatwierdzony przez odpowiedni organ, zaś doręczenia do rąk właścicieli lub posiadaczy zastąpione zostały ogłoszeniami. To, że takie czynności w toku postępowania administracyjnego miały miejsce wskazują pośrednio inne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy w szczególności pismo Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia [...] lipca 1960 r. kierowane do Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych w Warszawie, z którego wynika, że postępowanie wywłaszczeniowe toczyło się na wniosek Prokuratorii Generalnej Oddział w K. z dnia [...] grudnia 1949 r. ( a zatem we wskazanym wyżej terminie) zatwierdzony przez Ministra Finansów. Fakt ten potwierdzono później w decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych Nr [...] z dnia [...] stycznia 1964 r. zatwierdzającej decyzję z dnia [...] października 1957 r., sygn.: [...]. Właściciele przedmiotowej nieruchomości nie brali udziału w postępowaniu odwoławczym ponieważ nie odwołali się od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z [...] października 1957 r. Okoliczności te wynikają również z pism innych osób objętych postępowaniem wywłaszczeniowym. Decyzje te nadal pozostają w obrocie prawnym i nie ma podstaw do twierdzenia, że zostały wydane niezgodnie z prawem, w tym w warunkach istotnego naruszenia przepisów postępowania. Ponadto obwieszczeniem z dnia [...].03.1953 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. (wywieszonym na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. w dniach [...].03.1953 r. - [...].04.1953 r.) zawiadomiło o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz wyznaczyło rozprawę wywłaszczeniową na dzień [...].04.1953 r. oraz dni następne. Obwieszczeniem z dnia [...].03.1953 r. nr [...] poinformowano strony o terminie rozprawy wywłaszczeniowej. W aktach archiwalnych zachowały się również delegacja służbowa z dnia [...].04.1953 r. nr [...] udzielona J. L. do udziału w posiedzeniu komisji wywłaszczeniowej zaplanowanym w dniu [...].04.1953 i w dniach następnych. Brak jest w aktach protokołu rozprawy jednak brak ten, jak zasadnie wskazał organ, nie może stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Z kolei zawiadomienie o wydaniu orzeczenia o wywłaszczeniu z [...] października 1957 r. zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. (z 1957 r, nr [...], poz. [...]). Orzeczenie to ponadto zawierało wszystkie elementy określone przepisem art. 22 § 2 rozporządzenia z 22 września 1934 r. Tym samym, w ocenie Sądu, organ nadzoru w niniejszym postępowaniu dokonał prawidłowej oceny przebiegu postępowania wywłaszczeniowego, które doprowadziło do wydania kwestionowanego rozstrzygnięcia .
Zdaniem Sądu braki w dokumentacji postępowania wywłaszczeniowego prowadzonego kilkadziesiąt lat temu automatycznie nie uzasadniają stanowiska, że istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych nie można ustalić w oparciu o ocenę zachowanej dokumentacji i zaakceptował taki proces ustalania okoliczności faktycznych dokonany przez organ. Pogląd taki prezentowany jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wskazano, że "jeżeli o istnieniu prawnych dokumentów, których nie udało się odnaleźć, można wnioskować na podstawie innych zachowanych dokumentów, które się na nie powołują, to organ administracji winien ocenić taki materiał dowodowy i wyjaśnić dlaczego uznał, że dokument taki nie istniał, pomimo iż wzmianki o nim znajdują się w dokumentach zachowanych. (...) Jeżeli postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji prowadzi się po upływie ponad 50 lat od jej wydania, to nie można przyjąć założenia, iż dokument, którego nie udało się odnaleźć, nie istniał. Konieczna jest wówczas kompleksowa ocena materiału dowodowego i wnioskowanie pośrednie w oparciu o te dowody w sprawie, które udało się zgromadzić" (wyrok NSA z dnia 30 października 2003 r., I SA 3087/01; zob. też wyrok NSA z dnia 13 marca 2014 r., I OSK 461/13). Pogląd powyższy Sąd podziela, zwłaszcza w sytuacji, gdy chodzi o ocenę zgodności z prawem decyzji w ramach postępowania nadzorczego o stwierdzenie nieważności, gdzie zasadniczo decydujące znaczenie mają wady materialne samej decyzji, a nie ewentualne uchybienia w postępowaniu poprzedzającym jej podjęcie. Wprawdzie uchybienia tego rodzaju w pewnych sytuacjach mogą przekładać się na wadliwość decyzji administracyjnej, jednakże w przypadku postępowań nadzorczych prowadzonych w stosunku do decyzji wydanych kilkadziesiąt lat temu, konieczne byłoby jednak bezsporne ich ustalenie i ocena wpływu na treść decyzji. W sytuacji, gdy na podstawie zachowanej dokumentacji możliwe jest z dużym stopniem prawdopodobieństwa ustalenie zachowania wymogów proceduralnych, nie ma podstaw do kwestionowania tego stanu rzeczy.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 105 kpa poprzez umorzenie postępowania w zakresie udziału J. B. Strony nie wykazały następstwa prawnego po J. B., co uzasadniało stwierdzenie organu, że postępowanie w tym zakresie jest bezprzedmiotowe.
Odnosząc się z kolei do zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania co uniemożliwiło pełne zgromadzenie dokumentacji Sąd wskazuje, że przepisy prawa administracyjnego uprawniają stronę do współpracy z organem w tym do ponaglenia organu w sytuacji gdy pozostaje w zwłoce w wydaniu decyzji (art. 37 kpa) lub złożenia skargi na bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania (art. 149 i 154 ppsa) z których strona ma możliwość skorzystania w toku postępowania administracyjnego.
Sąd zwraca także uwagę, że w dniu 16 września 2021 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. 1491), która w art. 1 zmieniła treść art. 156 § 2 K.p.a. Zgodnie z obecnie obowiązującą treścią tego przepisu, nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne.
Stosownie przy tym do art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, do postępowań administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.
Jak wynika z uzasadnienia do omawianej ustawy ma ona na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w dniu 12 maja 2015 r. w sprawie o sygn.. P 46/13, w którym stwierdzono niezgodność art. 156 § 2 KPA z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej . Z treści powołanego orzeczenia wynika, że art. 156 § 2 KPA w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. W uzasadnieniu wskazano także, że TK przypomniał, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jednocześnie podniósł, że "brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 156 § 1 pkt 2 in fine KPA po znacznym upływie czasu skutkuje destabilizacją porządku prawnego, jeśli decyzją przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której zamierza ona skorzystać". W tym kontekście Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że ustawodawca, określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji RP, a odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których trzeba zaliczyć możliwość stwierdzenia nieważności decyzji) nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Trybunał zaakcentował także, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego. W ocenie TK ustawodawca ma wręcz obowiązek kształtowania regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu − wraz z upływem czasu – stanu niepewności. Niezbędne jest zatem ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. "Trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli ograniczenia te nie byłyby wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może z jednej strony deklarować trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej strony przewidywać, nieograniczoną terminem, możliwość wzruszania decyzji, na podstawie której strona nabyła prawo lub ekspektatywę. Z tego powodu ustawodawca wprowadził "przeszkodę" czasową uniemożliwiającą wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jeżeli od jej doręczenia lub ogłoszenie upłynęło 30 lat. Jest to okres skorelowany z przewidzianym w Kodeksie cywilnym terminem zasiedzenia nieruchomości w złej wierze (art. 172 kc).
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło