I SA/Wa 2391/12
WyrokWSA w Warszawie2013-05-15
Skład orzekający: Emilia Lewandowska, Dorota Apostolidis, Iwona Maciejuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu, złożony przez osobę niebędącą właścicielem ani jego spadkobiercą, ani też nieposiadającą ważnego pełnomocnictwa, może skutecznie wszcząć postępowanie administracyjne?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu, złożony przez administratora nieruchomości, który nie był właścicielem, jego spadkobiercą ani nie posiadał ważnego pełnomocnictwa od właścicielki (która zmarła przed złożeniem wniosku) ani od jej spadkobierców (którzy nie byli wówczas ustaleni), nie może skutecznie wszcząć postępowania administracyjnego. Brak legitymacji strony do złożenia wniosku skutkuje bezprzedmiotowością postępowania i koniecznością jego umorzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku złożonego w 1949 r. przez A. N., administratora nieruchomości, o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu na podstawie dekretu warszawskiego. Właścicielka gruntu, Z. Ż., zmarła w 1944 r. A. N. nie przedstawiła ważnego pełnomocnictwa ani nie była spadkobierczynią. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając brak skuteczności wniosku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję o umorzeniu. Skarżąca J. S. kwestionowała prawidłowość ustaleń organów, domagając się uzupełnienia materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Emilia Lewandowska Sędziowie: WSA Dorota Apostolidis (spr.) WSA Iwona Maciejuk Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2013 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. na podstawie przepisu art. 127 § 2 k.p.a. po rozpoznaniu odwołania J. S. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. Nr [...] umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem z dnia 16 lutego 1949 r. złożonym przez A. N. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], ozn. hip. nr [...], stanowiącej działkę nr [...] o pow. [...] m2, działkę nr [...] o pow. [...] m2, działkę nr [...] o pow. [...] m2, część działki nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...].
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Nieruchomość [...] położona przy ul. [...] znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) – dalej jako dekret warszawski. Na podstawie art. 1 dekretu warszawskiego nieruchomość ta przeszła na własność Gminy m.st. Warszawy, a w dniu 13 kwietnia 1950 r. tj. z chwilą likwidacji gmin, na własność Skarbu Państwa. Następnie powyższy grunt stał się w dniu 27 maja 1990 r. własnością Dzielnicy Gminy [...], co potwierdził Wojewoda [...] decyzjami Nr [...] z dnia [...] lutego 1994 r., Nr [...] z dnia [...] czerwca 1993 r., Nr [...] z dnia [...] sierpnia 1991 r., a na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 41 poz. 361 ze zm.) grunt ten przeszedł na własność [...].
Stosownie do treści przepisu art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące - uprawnieni byli w ciągu 6-ciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę do złożenia wniosku o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Objęcie przedmiotowego gruntu przez gminę nastąpiło w dniu 16 sierpnia 1948 r. tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy. Termin do składania wniosków upłynął w dniu 16 lutego 1949 r. Z zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] Wydział Ksiąg Wieczystych z dnia [...] listopada 2003 r. wynika, że w archiwum ksiąg dawnych pod numerem inwentarzowym [...] znajduje się księga hipoteczna pod nazwą "Nieruchomość w [...] nr [...]". W dziale II wykazu wpisem jawnym z dnia 16 listopada 1942 r. ujawniona jest jako właściciel Z. Ż., co do gruntu o obszarze [...] m2, stanowiącego część placu nr [...] pochodzącego z nieruchomości nr [...] - na mocy aktu z dnia [...] lipca 1938 r. wpisanego na k - 59 księgi zatwierdzonego orzeczeniem z dnia [...] października 1938 r., k - 75 księgi umów, na mocy aktu z dnia [...] czerwca 1939 r. za nr 7 tomu II księgi nieruchomości nr [...] Praga, na wniosek z dnia 4 września 1939 r. k - 82 księgi umów zatwierdzony orzeczeniem z dnia [...] września 1940 r. k-88 księgi umów.
W toku postępowania prowadzonego w pierwszej instancji organ ustalił, że z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy wynikało, iż w dniu 16 lutego 1949 r. A. N. - administrator nieruchomości, złożyła wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowego gruntu, który Prezydium Rady Narodowej [...] decyzją z dnia [...] września 1971 r. nr [...], został rozpoznany odmownie. Naczelnik Dzielnicy [...] postanowieniem z dnia [...] lipca 1975 r. nr [...] sprostował oczywistą omyłkę w decyzji z dnia [...] września 1971 r. w części dotyczącej oznaczenia hipotecznego nieruchomości położonej przy ul. [...] w ten sposób, że zamiast nr hip. [...] i powierzchni gruntu [...] m2 wpisano nr hip. [...], działka [...] o pow. [...] m2, a postanowieniem z dnia [...] września 1975 r. nr [...] ten sam organ dokonał sprostowania omyłki w postanowieniu z dnia [...] lipca 1975 r. w części dotyczącej powierzchni działki nr [...] w ten sposób, że zamiast pow. [...] m2 wpisano działka nr [...] o pow. [...] m2.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] marca 2007 r., nr [...] stwierdziło nieważność decyzji Prezydium Rady Narodowej [...] z dnia [...] września 1971 r. Nr [...]. Uzasadniając stanowisko organ wyjaśnił, że treść wniosku o przyznanie własności czasowej złożonego przez A. N. nie zawiera oświadczenia, w czyim imieniu działa wnioskodawczyni, tj. w imieniu własnym, czy też jako pełnomocnik, a jeśli tak, to kto był jej mocodawcą. Kolegium uznało, że skoro Z. Ż. zmarła w 1944 r. - ewentualne pełnomocnictwo udzielone A. N. wygasło z datą jej śmierci, natomiast spadkobiercy dawnej właścicielki legitymowali się postanowieniem potwierdzającym prawo do spadku dopiero od dnia 11 października 1954 r. Organ pierwszej instancji zauważył, że pismem z dnia 25 września 1950 r. Prezydium Rady Narodowej wezwało A. N. do uzupełnienia braków formalnych wniosku z dnia [...] lutego 1949 r. poprzez wniesienie opłaty manipulacyjnej w kwocie [...] zł., złożenie zaświadczenia hipotecznego stwierdzającego tytuł własności do gruntu oraz przedstawienie pełnomocnictwa. Adresatka została pouczona, że w razie niewykonania wezwania w terminie miesięcznym od daty jego doręczenia, wniosek zostanie pozostawiony bez rozpoznania. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, pismo z dnia 25 września 1950 r. zostało doręczone A. N. w dniu 27 września 1950 r. Dokumenty wymienione w powyższym wezwaniu nie zostały dostarczone. Również w postanowieniu Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] z dnia [...] marca 1965 r. w sprawie przekazania w zarząd Administracji Domów Mieszkalnych nr [...] Zarządu Budynków Mieszkalnych [...] budynku położonego w W. przy ul. [...], stwierdzono brak pełnomocnictwa administratora budynku A. N. Ponieważ wniosek A. N. jako osoby nie posiadającej w nim legitymacji strony ani też pełnomocnika strony, wszczął postępowanie administracyjne, należało je umorzyć z powodu bezprzedmiotowości.
Prezydent [...] uznał, że w świetle dokonanych ustaleń zaistniały pozytywne przesłanki umorzenia postępowania określone w art. 105 § 1 k.p.a. z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że przyjął (za wyjątkiem jednego fragmentu) oświadczenie M. G., doręczone do Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu [...] przy piśmie z dnia 5 marca 2012 r. W związku z powyższym nie uznał za konieczne przesłuchania stron.
Organ pierwszej instancji zauważył, że ewentualność pełnienia funkcji administratora nieruchomości z upoważnienia małżonków Ż. przez A. N. potwierdzają inne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, takie jak wydruk z książki telefonicznej - spis abonentów z roku [...], gdzie A. N. wymieniona jest jako administrator nieruchomości na [...] oraz akt notarialny z 1949 roku, na mocy którego właściciele nieruchomości położonej przy ul. [...] upoważniają A. N. do zarządzania i administrowania posiadaną nieruchomością. Organ nie dał wiary powyższemu oświadczeniu w zakresie udzielenia pełnomocnictwa przez L. Ł. – A. N. po 1944 r. Oświadczenie to nie znajduje potwierdzenia w innych dowodach zgromadzonych w sprawie. Przesłuchanie stron odnośnie tej okoliczności jest niecelowe, ponieważ zeznania te obarczone będą brakiem obiektywizmu, gdyż ukierunkowane będą na potwierdzenie faktu udzielenia pełnomocnictwa, który doprowadzi do uzyskania bezpośrednich korzyści w postaci zwrotu nieruchomości na rzecz osób oświadczających, bądź z nimi spokrewnionych.
Organ pierwszej instancji wskazał również na podstawie jakich dokumentów spadkowych określił strony postępowania.
Mając na uwadze powyższe Prezydent [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. Nr [...] umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem z dnia [...] lutego 1949 r. złożonym przez A. N. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], ozn. hip. [...], stanowiącej działkę nr [...] o pow. [...] m2, działkę nr [...] o pow. [...] m2, działkę nr [...] o pow. [...] m2, część działki nr [...] o pow. [...] m2 z obrębu [...] (wszystkie ww. działki).
Od decyzji tej J. S. wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. domagając się jej uchylenia. W odwołaniu - odnosząc się do argumentacji organu I instancji - podniosła m.in., iż ważność i skuteczność wniosku dekretowego nie zależy od wskazania na czyją rzecz ustanowione ma być prawo (wniosek złożony przez jednego ze współwłaścicieli działa bowiem na korzyść wszystkich), postanowienie spadkowe jest zaś deklaratoryjnym wprowadzeniem do obrotu prawnego informacji o spadkobiercach, ale samo dziedziczenie następuje z mocy prawa z chwilą otwarcia spadku, co oznacza, że spadkobierca ma prawo działać w tym charakterze z chwilą stania się spadkobiercą, a nie z chwilą uzyskania dowodu na posiadanie tego statusu. Zdaniem odwołującej się, z wniosku A. N. wynika, że załączyła ona do niego zaświadczenia hipoteczne oraz dowód opłaty manipulacyjnej. Brak zaś pisemnego dowodu na wezwanie nie oznacza, że pełnomocnictwo nie zostało załączone lub przedstawione w odpowiedzi na wezwanie lub wcześniej. Poza tym odwołująca się zauważyła, iż decyzja odmowna została skierowana do L. Ż., w imieniu, której A. N. działała. Potwierdza to, że organ dysponował w dacie wydania decyzji w 1971 r. pełnomocnictwem udzielonym składającej wniosek administratorce. Skarżąca podniosła także, iż niedopuszczalnym jest pominięcie dowodu z zeznań strony z argumentem, że strona złoży zeznanie zgodnie z jej interesem.
W toku postępowania prowadzonego w pierwszej instancji Kolegium na wstępie wskazało, że w rozpoznawanej sprawie administratorka przedmiotowej nieruchomości nie mogła legitymować się pełnomocnictwem do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej w dniu 16 lutego 1949 r. ani od byłej właścicielki – Z. Ż., ani od jej spadkobierców. Jak wynika z akt sprawy, była właścicielka zmarła w dniu 31 sierpnia 1944 r., a zatem wszelkie ewentualne udzielone przez nią pełnomocnictwa (pomijając możliwość antycypowania wydania dekretu, a co za tym idzie występowania z przedmiotowym wnioskiem) wygasły w tym dniu. Kolegium zauważyło również, że w chwili składania przedmiotowego wniosku to jest w dniu 16 lutego 1949 r., nie mogło być również udzielone pełnomocnictwa do jego złożenie przez spadkobierców byłej właścicielki. Postanowienie w sprawie nabycia po niej spadku zostało bowiem wydane przez Sąd Powiatowy w W. w dniu [...] października 1954 r.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wyjaśniło, że w postępowaniu administracyjnym za spadkobierców strony postępowania uznane mogą być jedynie osoby, które przedstawią dokument potwierdzający nabycie po niej spadku (obecnie postanowienie w sprawie nabycia spadku lub poświadczenie dziedziczenia). Organ administracji publicznej nie jest uprawniony do ustalania spadkobierców strony we własnym zakresie. Stwierdzenie faktu, że dana osoba należy do kręgu potencjalnych spadkobierców dziedziczących z mocy ustawy, na co powołano się w odwołaniu, nie musi oznaczać, że jest ona spadkobiercą (np. spadkobiercy zostali ustaleni z woli spadkodawcy w drodze testamentu). W sytuacji gdy w chwili składania przedmiotowego wniosku nie byli ustaleni spadkobiercy byłej właścicielki, nie było również osoby władnej - także z kręgu potencjalnych jej spadkobierców ustawowych - do udzielenia pełnomocnictwa do jego złożenia. Dlatego też , w ocenie organu, nie znajduje żadnego uzasadnienia żądanie przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego (z zeznań stron) na okoliczność udzielenia przez L. Ł. pełnomocnictwa A. N. do złożenia przedmiotowego wniosku.
Mając na uwadze powyższe Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. Nr [...].
Na powyższą decyzję J. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się jej uchylenia. Wydanemu rozstrzygnięciu skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych polegające na zaakceptowaniu jako wystarczającego dla orzekania w sprawie niekompletnie zgromadzonego materiału dowodowego, mimo wniosku strony o jego uzupełnienie, który wniosek zdaniem skarżącej znajduje uprawdopodobnienie w zgromadzonym materiale dowodowym, wadliwe uznanie, że status spadkobiercy uzyskuje się dopiero w wyniku przeprowadzenia postępowania spadkowego co spowodowało nie uzupełnienie materiału dowodowego w sposób wnioskowany przez stronę wobec przyjęcia, że spadkobierca właściciela przeddekretowego nie mógł w 1949 roku udzielić ważnego pełnomocnictwa skoro postępowanie spadkowe przeprowadzono dopiero w 1954 roku. Uzasadniając skargę skarżąca wyjaśniła, że nieruchomość warszawska położona przy ul. [...] była własnością Z. Z., która zmarła w roku 1944. Ostatniego dnia terminu do złożenia wniosku o własność czasową czyli w dniu [...] lutego 1949 r., wniosek (zachowany w aktach) złożyła - załączając (niezachowane w aktach) świadectwo hipoteczne oraz dowód uiszczenia opłaty manipulacyjnej - administratorka nieruchomości A. N. nie wskazując ani kim jest w sprawie ani dla kogo ubiega się o prawa do gruntu.
Zdaniem skarżącej wobec niepokrywania się nazwiska właściciela z nazwiskiem osoby podpisanej pod wnioskiem, w dniu 28 marca 1949 r. (jak wynika z adnotacji na wniosku, bo wezwanie nie zachowało się) wezwana została do złożenia "dowodu stwierdzającego uprawnienia do spadku". Mimo braku odpowiedzi A. N. i nienadesłania przez nią wymaganych dokumentów organ wydał decyzję dekretową i skierował ją do L. Ż. - córki i jednej ze spadkobierczyń Z. Ż. (w roku 1971 już od dawna noszącej mężowskie nazwisko Ł.).
Zadaniem skarżącej wyrażone w zaskarżonych decyzjach stanowisko nie znajduje swojego odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W szczególności J. S. nie zgodziła się ze stanowiskiem organów, iż proponowane przez stronę uzupełnienie materiału dowodowego o oświadczenie dwojga następców prawnych byłej właścicielki, że A. N. w dacie składania wniosku dysponowała stosownym pełnomocnictwem L. Ż. nie może wpłynąć na rozstrzygnięcie, bowiem z dokumentów złożonych do akt wynika, że postępowanie spadkowe przeprowadzono dopiero w roku 1954, a wniosek złożony został w roku 1949, a więc w chwili składania przedmiotowego wniosku nie byli ustaleni spadkobiercy byłej właścicielki, nie było również osoby władnej - takie z kręgu potencjalnych jej spadkobierców ustawowych - do udzielenia pełnomocnictwa do jego złożenia". Zdaniem skarżącej takie stanowisko nie ma oparcia w prawie, bowiem zakłada, że przed stwierdzeniem praw spadkowych majątek spadkowy (a zatem i uprawnienia z nim związane) nie należą do nikogo. Z tych względów, a także dlatego, że dokumenty zgromadzone w aktach własnościowych nieruchomości wyraźnie wskazują, że są one niekompletne, uzasadnione jest przeprowadzenie wnioskowanych przez stronę dowodów czyli uznanie, że zaskarżona decyzja wydana została przedwcześnie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest do zbadania, czy organ administracji orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania.
Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Skarga podlega oddaleniu.
Istota niniejszego sporu sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy A. N., której podpis widnieje pod wnioskiem z dnia 16 lutego 1949 r., o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], mogła zainicjować w tym względzie postępowanie administracyjne o przyznanie prawa własności czasowej.
Zauważyć należy, że postępowanie to prowadzone było na podstawie przepisu art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Stosownie do powołanego przepisu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną.
Z powyższego wynika zatem, że przepisy dekretu warszawskiego wyraźnie określały krąg osób, które posiadały legitymację do skutecznego złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej i były to: dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące.
Zarówno organ pierwszej jak i drugiej instancji w uzasadnieniach wydanych decyzji podniosły, że złożony przez A. N. wniosek nie może być uznany za skuteczny, bowiem nie zawierał oświadczenia w czyim imieniu działa wnioskodawczyni (czy w imieniu własnym, czy jako pełnomocnik właścicielki nieruchomości lub jej spadkobierców).
W ocenie Sądu stanowisko organów obu instancji należy uznać za prawidłowe
Ze znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] Wydział Ksiąg Wieczystych z dnia [...] listopada 2003 r., [...] wynika, że właścicielem nieruchomości o obszarze [...] m2 stanowiącego część placu nr [...], pochodzącego z nieruchomości nr [...] była Z. Ż. Zatem ona jako właścicielka, lub jej spadkobiercy bądź też osoby upoważnione do działania w jej imieniu mogły złożyć do Zarządu Miejskiego w [...] wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...].
Bezspornym jest, i nie kwestionuje tego sama skarżąca, że Z. Ż. takiego wniosku nie złożyła. Jedyny wniosek jaki znajduje się w aktach, to wniosek podpisany przez A. N. Z dokumentacji znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy wynika, że A. N. w terminie do złożenia wniosku dekretowego pełniła obowiązki administratorki domu przy ul. [...] (por. oświadczenie M. G. przesłane do akt sprawy przy piśmie z dnia 5 marca 2012 r.). W aktach znajduje się pismo Prezydium Rady Narodowej z dnia [...] września 1950 r., nr [....], w którym organ powtórnie wezwał A. N. m. in. do przedłożenia zaświadczenia hipotecznego potwierdzającego tytuł własności do gruntu przy ul. [...] i do złożenia pełnomocnictwa. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma wynika, że A. N. wezwanie odebrała w dniu [...] września 1950 r., jednak ww. dokumenty nie zostały przez nią do organu dostarczone. Skoro zatem w zgromadzonych materiałach dowodowych brak jest dokumentu pełnomocnictwa, zgodzić należy się z organami obu instancji, że A. N. nie reprezentowała L. Ż. jako jej pełnomocnik w postępowaniu o przyznanie własności czasowej. Nie bez znaczenia dla przyjęcia takiego stanowiska jest również to, że hipotetyczna mocodawczyni A. N. Z. Ż. zmarła w dniu [...] sierpnia 1944 r. (por. postanowienie Sądu Powiatowego w W. z dnia [...] października 1954 r. sygn. akt NS [...]), zatem nawet gdyby takie pełnomocnictwo zostało przez wyżej wymienioną udzielone, automatycznie wygasało ono z chwilą śmieci właścicielki nieruchomości. Tym samym w dacie składania przez A. N. wniosku dekretowego nie mogła ona występować jako pełnomocnik nieżyjącej właścicielki.
Odnosząc się do zarzutu strony dotyczącego statusu spadkobiercy i przekreślenia przez organ potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego w sposób wnioskowany przez stronę wobec przyjęcia, że spadkobierca nie mógł w roku 1949 udzielić ważnego pełnomocnictwa skoro postępowanie spadkowe przeprowadzono dopiero w 1954 roku, Sąd zauważa, że kwestia ta nie ma znaczenia w niniejszej sprawie. Mimo bowiem, że spadkobiercy dawnej właścicielki żyli w dacie złożenia wniosku dekretowego, z akt sprawy nie wynika, aby udzielili oni A. N. pełnomocnictwa do działania w ich imieniu. Skłoniło to organy pierwszej i drugiej instancji do słusznego uznania, że A. N. działała w imieniu własnym i przez to nie mogła skutecznie złożyć wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. W tym kontekście nie można również uznać za słuszny zarzutu orzekania przez organy na podstawie niekompletnego materiału dowodowego.
Reasumując w przedmiotowej sprawie organy obu instancji prawidłowo oceniły stan faktyczny i prawny i orzekły w zgodzie z przepisami prawa materialnego i procesowego.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło