I SA/Wa 2497/23
WyrokWSA w Warszawie2024-08-01
Skład orzekający: Przemysław Żmich, Małgorzata Boniecka - Płaczkowska, Justyna Wtulich - Gruszczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy S. K. spełnił przesłankę miejsca zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów przedwojennych, co jest warunkiem uzyskania prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zebrane dowody nie potwierdziły, aby S. K. zamieszkiwał na byłym terytorium RP z zamiarem stałego pobytu, co jest kluczową przesłanką do uzyskania prawa do rekompensaty. Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy, odrzucając zeznania świadków jako niewiarygodne ze względu na ich schematyczność i wiek świadków w czasie wojny, a dokumenty urzędowe wskazywały na inne miejsce zamieszkania S. K. przed wybuchem wojny. W związku z tym, skarżący nie spełnili wymogu z art. 2 ustawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg J. R. i P. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego odmawiającą potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. K. domu jednorodzinnego we Lwowie. Organy uznały, że S. K. nie spełnił przesłanki zamieszkiwania na byłym terytorium RP, co jest warunkiem uzyskania rekompensaty. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym Konstytucji RP i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, kwestionując interpretację przepisów dotyczących miejsca zamieszkania oraz ustalenia faktyczne dotyczące osoby pozostawiającej mienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Boniecka - Płaczkowska (spr.) Asesor WSA Justyna Wtulich - Gruszczyńska Protokolant starszy specjalista Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2024 r. sprawy ze skarg J. R. i P. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 października 2023 r., nr [...] w przedmiocie prawa do rekompensaty oddala skargi
Zaskarżoną decyzją z 24 października 2023 r., nr DAP-WOSR.7280.86.2023.AM Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpoznaniu odwołań P. S. i J. R. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z 12 września 2023 r., nr 3723/2023 w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. K. domu jednorodzinnego we [...] przy ul. [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Minister wskazał, że wnioskiem z 2 grudnia 1990 r. A. B. wystąpiła o przyznanie odszkodowania za 1/2 część kamienicy pozostawionej przez jej matkę M. B. z d. K., poza obecnymi granicami RP - we [...] przy ul. [...]. Pismem z 20 grudnia 1990 r. wniosła także o przyznanie odszkodowania za dom jednorodzinny położony we [...] przy ul. [...].
Minister przedstawił wydane w sprawie decyzje. Wskazał, jakie zebrano w sprawie dowody. Powołał także złożone do akt sprawy dokumenty, z których wynika następstwo prawne po S. K..
Decyzją z 12 września 2023 r. Wojewoda Mazowiecki odmówił P. S. i J. R. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez S. K. domu jednorodzinnego we [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że w aktach sprawy brak jest dowodów o posiadaniu przez S. K. przed wybuchem wojny "dodatkowego" miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP w rozumieniu przepisów wymienionych w znowelizowanym art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017 r., poz. 2097). Nie została więc spełniona przesłanka zamieszkiwania na byłym terytorium RP, co w konsekwencji oznacza, że S. K. nie mógł tego terytorium opuścić, ani na nie powrócić w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. Przed wybuchem II wojny światowej całość jego życia koncentrowała się na obecnym terytorium RP, tj. w miejscowości [...], przy czym posiadanie nieruchomości we [...] nie stanowi wystarczającej przesłanki do uznania jej za drugie miejsce zamieszkania.
Odwołania od decyzji Wojewody wnieśli P. S. i J. R..
Rozpoznając sprawę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazał, że zgodnie z art. 1 ust. 1 i ust 1a ustawy, prawo do rekompensaty przysługuje z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie, tzw. "układów republikańskich" oraz umowy pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich z 15 lutego 1951 r. Przepisy ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną były zmuszone opuścić byłe terytorium Polski (art. 1 ust. 2 ustawy).
Prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów:
a) art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. poz. 580) lub
b) art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. poz. 934), lub
c) § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §§ 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. poz. 489)
- oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;
2) posiada obywatelstwo polskie.
Organ przytoczył także przepisy art. 3, 6 i 7 ustawy.
Minister wyjaśnił, że ustawodawca określając krąg osób uprawnionych do rekompensaty za utracone mienie nie przyznał tego prawa wszystkim obywatelom polskim, posiadającym majątki na byłym terytorium RP, którzy zmuszeni byli je pozostawić, ale wyłącznie tym, którzy spełniali łącznie warunki określone w art. 1 i art. 2 ustawy. Tym samym prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy oraz posiada obywatelstwo polskie. Niespełnienie choćby jednej z wymienionych w powyższym przepisie przesłanek, powoduje utratę uprawnień do rekompensaty.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że S. K. był właścicielem nieruchomości położonej we [...] przy ul. [...], co potwierdzają dowody wskazane w pkt 1-6 decyzji. Nie jest również kwestionowane posiadanie przez niego obywatelstwa polskiego. Jednakże, w ocenie organów, S. K. nie miał miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP w rozumieniu przedwojennych przepisów.
Minister podniósł, że 27 lutego 2014 r. weszła w życie ustawa z 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2014 r., poz. 195). Znowelizowany art. 2 pkt 1 ustawy wskazuje przedwojenne przepisy, na podstawie których należy badać przesłankę miejsca zamieszkania.
Minister przytoczył treść przedwojennych przepisów powołanych w art. 2 pkt 1 ustawy i podkreślił, że możliwa była sytuacja, w której dana osoba posiadała więcej niż jedno miejsce zamieszkania. Tym samym fakt, że właściciel nieruchomości pozostawionej zamieszkiwał przez wybuchem drugiej wojny światowej na obecnym terytorium RP nie wyklucza, że właściciel taki posiadał "dodatkowe" miejsce zamieszkania na byłym terytorium RP. Jednakże niezależnie od liczby posiadanych miejsc zamieszkania każde z nich powinno być miejscem na obszarze Polski, gdzie obywatel mieszkał z zamiarem stałego pobytu (art. 3 ustawy z 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych) lub miejscowością, w której pozwany przebywał z zamiarem stałego pobytu (art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego z 1932 r.) lub zajmowaniem w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności, wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych (§ 3 pkt 2 rozporządzenia z 23 maja 1934 r.).
Organ wskazał, że powyższe potwierdza orzecznictwo sądowoadministracyjne, z którego wynika, że miejscem zamieszkiwania obywatela polskiego jest miejscowość, w której mieszka on z zamiarem stałego pobytu. Zamieszkiwanie jest prawną kwalifikacją określonego stosunku danej osoby do danego miejsca, na który składają się dwa elementy: przebywanie w sensie fizycznym w określonej miejscowości (corpus) oraz wola, zamiar stałego pobytu (animus). Oba te elementy muszą występować łącznie. Nie stanowi zatem o miejscu zamieszkania w rozumieniu powyższego przepisu to, że następuje jedna z wymienionych wyżej przesłanek polegająca tylko na zamieszkaniu w określonym miejscu w sensie fizycznym, jednak bez zamiaru stałego pobytu.
Minister podkreślił, że dla ustalenia miejsca zamieszkania w rozumieniu przepisów przedwojennych istotne było to, gdzie skupiał się główny i przeważający zakres działalności osoby, pod pojęciem którym mieści się czasowo najdłuższy pobyt i że pod pojęciem miejsca zamieszkania (nawet dodatkowego) nie mieści się czasowy pobyt w celu załatwienia konkretnych spraw, czy wyjazd dla wypoczynku bądź pobyt w danym miejscu z przyczyn natury przemijającej.
W ocenie Ministra zebrane w sprawie dowody, w tym przedłożone przez strony, nie wskazują na przedwojenne zamieszkiwanie S. K. we [...] z zamiarem stałego pobytu.
Odnosząc się do oświadczeń Z. R. z 30 września 2016 r. i A. R. z 15 września 2016 r. organ wskazał, że oświadczenia te spełniają wymogi określone w ustawie. Świadkowie wskazali m.in., że willa przy ul. [...] we [...] zbudowana przez S. K. stanowiła prezent ślubny dla jego córki A. B. z d. K., zaś druga córka M. B. z d. K. została wywianowana połową kamienicy położonej przy ul. [...] we [...], przy czym nie jest świadkom wiadome, czy przed wrześniem 1939 r. formalności prawne związane z darowizną willi we [...] na rzecz córki A. zostały do końca przeprowadzone. Z pewnością jednak bezpośrednio przed wybuchem wojny oraz w szczególności 1 września 1939 r. właściciel nieruchomości przy ul. [...] we [...], niezależnie od tego, czy był nim jeszcze S. K. czy też już A. B., zamieszkiwał we [...] w rozumieniu ówcześnie obowiązujących przepisów. W oświadczeniach wskazano również, że na przełomie lat 20-tych i 30-tych XX w. S. K. prowadził praktykę adwokacką w [...] i w tym okresie rozpoczął budowę domu jednorodzinnego przy ul. [...] we [...] w ramach Oficerskiej Spółdzielni Mieszkaniowej we [...]. Od 1935 r. mieszkał w tym domu wraz z żoną S. K..
Minister podzielił stanowisko Wojewody, że pomimo, iż zeznania tych świadków spełniają warunki formalne, to nie są wiarygodne. Nie są one odwzorowaniem spontanicznym ich pamięci, gdyż są sporządzone według identycznego schematu, wskazując w tej samej kolejności losy właścicieli nieruchomości. Te same zdania budowane są w tej samej kolejności. Poza tym świadkowie ci mieli w chwili wybuchu wojny 8 lat – Z. R. i 3 lata – A. R.. Nieprawdopodobnym jest, aby w pamięci osób będących w dacie wybuchu wojny tak małymi dziećmi zachowały się informacje będące ich własnymi spostrzeżeniami co do miejsca zamieszkania S. K..
Minister wskazał, że dowodami przedłożonymi przez strony na okoliczność miejsca zamieszkania S. K. we [...] są ponadto oświadczenia stron zawarte w pismach składanych w toku postępowania, w których wskazywali, że:
- S. K. w drugiej połowie lat 30, po odejściu z wojska pracował jako adwokat. Był jednym z założycieli Oficerskiej Spółdzielni Mieszkaniowej we [...] w ramach której wybudował dom jednorodzinny przy ul. [...] we [...], będący prezentem ślubnym dla córki A. B. (pismo z 24 lutego 2016 r.),
- na początku września 1939 r. na wieść o wybuchu wojny S. K. udał się ze [...] do [...], gdzie wkrótce [...] stycznia 1940 r. zmarł. Przed śmiercią nie mógł powrócić do [...], gdyż jako wojskowemu prokuratorowi, pułkownikowi WP w stanie spoczynku, na terenie okupacji sowieckiej groziło więzienie, zsyłka lub śmierć (pismo z 10 października 2016 r.),
- S. K. był obywatelem polskim i 1 września 1939 r. mieszkał we [...] przy ul. [...] (oświadczenie A. B. z 10 października 2016 r.),
- S. K. do lipca 1939 r. faktycznie mieszkał w [...], gdzie prowadził swoja kancelarię adwokacką. Latem 1939 r. przeprowadził się jednak do [...], gdzie zamierzał osiąść na stałe, przechodząc na emeryturę (...). Już od 1938 r. stopniowo przekazywał prowadzenie spraw sądowych, którymi zajmowała się jego kancelaria swojemu aplikantowi (...) Aby zapewnić w niepewnych czasach opiekę, pomoc oraz środki do życia niepracującej córce A. i niespełna 3-letniej wnuczce A., S. K. przeprowadził się z [...] do [...] z zamiarem stałego tam zamieszkania, przynajmniej do końca zwycięskiej wojny (..) i zamieszkał we własnym domu przy ul. [...] (pismo pełnomocnika skarżącej z 16 września 2022 r. ),
- S. K. był adwokatem w [...], latem 1939 r. przeprowadził się do nowo wybudowanej willi we [...], przy ul. [...], która to willa miała być darowana córce A. B.. Zamieszkiwał w tej willi wraz z żoną, córką, jej mężem i wnuczką (przesłuchanie J. R. z 19 kwietnia 2023 r.).
Minister dokonując oceny powyższych dowodów wskazał na treść art. 80 kpa, z którego wynika, że organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Organ wskazał, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów z dokumentów, tj. w szczególności z nadesłanych przez Centralne Archiwum Państwowe [...] kopii dokumentów znajdujących się w zbiorach archiwalnych [...] Okręgowej Rady Adwokatów, a także akt dotyczących odprowadzenia podatku od majątku nieruchomego - stan na 1940 r. i 1941 r. wynika, że miejscem zamieszkania S. K. bezpośrednio przed wybuchem II wojny światowej w rozumieniu przedwojennych przepisów były kolejno [...], a następnie [...].
Odnosząc się do zarzutu skarżących, poddających w wątpliwość wiarygodność dokumentów podatkowych (kart ewidencji podatkowej), z uwagi na to, że dotyczą lat 1940 i 1941, kiedy S. K. już nie żył, organ wskazł, że powyższa okoliczność nie odbiera mocy dowodowej tym dokumentom. Co istotne, informacja o zamieszkiwaniu S. K. na Kresach 1 września 1939 r. nie pojawia się w żadnym dokumencie urzędowym. Dowody osobowe wskazujące na zamieszkiwanie S. K. na Kresach RP - we [...] przy ul. [...] nie mogą stanowić w ocenie Ministra wiarygodnego dowodu z powodów wskazanych powyżej. W tej sytuacji, w ocenie organu, wnioskodawcy nie spełnili wymogu, o którym mowa w art. 2 ustawy, ponieważ strony nie przedłożyły wiarygodnych dowodów potwierdzających, że S. K. zamieszkiwał 1 września 1939 r. na Kresach RP.
Odnosząc się do stanowiska J. R., wskazującego, że organ I instancji nie zbadał, czy dom we [...] przy ul. [...] pozostawiony został przez S. K. czy też przez A. B., Minister wskazał, że zarzut ten jest chybiony. Skoro w sprawie ustalono, że właścicielem pozostawionej nieruchomości w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch II wojny światowej był S. K., to orzekając o realizacji prawa do rekompensaty za pozostawienie przez niego nieruchomości organ powinien w stosunku do niego zbadać, czy spełnione zostały przesłanki wskazane w art. 2 ustawy, co też uczynił.
Skargi na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji złożyli J. R.i P. S..
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
- art. 139 kpa, poprzez wydanie decyzji na niekorzyść strony odwołującej się;
- art. 8 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób łamiący zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej;
- art. 9 kpa poprzez złamanie zasady informowania polegającego na braku należytego i wyczerpującego poinformowania skarżących o okolicznościach zarówno faktycznych jak i prawnych, które miały wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego;
- art. 12 kpa w zw. z art. 35 kpa poprzez złamanie zasady szybkości i prostoty postępowania administracyjnego;
- art. 2 pkt 1 ustawy poprzez jego niewłaściwą interpretację, sprzeczną z konstytucyjnymi zasadami nakazującymi równe traktowanie wszystkich obywateli RP i zakazującymi ich dyskryminacji z jakichkolwiek powodów;
- niezgodność z obowiązującym w RP porządkiem prawnym w postaci: art. 6, 7 i 8 kpa w zw. z art. 80 kpa oraz art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Rażące naruszenie prawa, o którym mowa w przywołanych przepisach polega w szczególności na złamaniu zasady określonej w art. 21 ust 1 oraz art. 32 ust 1 i 2 Konstytucji,
- brak zastosowania wprost dyspozycji art. 8 Konstytucji,
- złamanie zasady określonej w art. 8 ust. 1 i 2 w zw. z art. 21 ust 1, oraz art. 32 ust 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 20 marca 1952 r. w zw. z art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez naruszenie zasady równości i zakazu dyskryminacji ze względu na miejsce zamieszkania oraz niestosowania przepisów Konstytucji RP wprost;
- prawa materialnego, tj. art. 2 pkt 1 lit. c) ustawy w zw. z § 9 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3 § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności z 23 maja 1934 r., przez jego niezastosowanie i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie o dyspozycję art. 2 pkt 1 lit. a) ustawy oraz art. 3 ust. 1 ustawy z 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych oraz art. 2 pkt 1 lit. b) ustawy w zw. z powołanym tam art. 24 Kodeksu postępowania cywilnego z 1932 r. w zakresie, w którym przepisy te nadają prymat siedziby głównej, a nie uchybiają możliwości posiadania wielu miejsc zamieszkania w tym między innymi ustalanych różnie w oparciu o odrębne przedwojenne akty prawne, oraz obrazę § 9 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust 1 i 2, § 51 i § 55 o meldunkach i księgach ludności z 23 maja 1934 r., przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że przedwojennym miejscem zamieszkania S. K. aktualnym również 1 września 1939 r. były [...], podczas gdy przedmiotowy przepis wskazywał, że miejsce zamieszkania ustala się stosownie do okoliczności w jednej z konkretnie opisanych w tym przepisie miejscowości, w zależności od rodzaju związku danej osoby z taką miejscowością i prawidłowe zastosowanie wyżej wymienionych przepisów prowadzi do wniosku, że był to [...], gdzie ze względu na wybudowanie domu jednorodzinnego mieściło się centrum życiowe S. K. jeszcze przed wybuchem wojny oraz w szczególności 1 września 1939 r.;
- błąd w ustaleniach faktycznych niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy polegający na nieprawidłowym ustaleniu osoby, która pozostawiła mienie w postaci domu jednorodzinnego we [...] przy ul. [...] i przyjęcie, że osobą tą był zmarły [...] stycznia 1940 r. w [...] S. K., w sytuacji gdy prawidłowo poczynione ustalenia stanu faktycznego prowadzą do konkluzji, że mienie to pozostawiły A. B. i M. B. - córki S. K., które w chwili jego śmierci nabyły po nim spadek i z dniem 2 stycznia 1940 r. stały się współwłaścicielkami po 1/2 części każda z nich przedmiotowej nieruchomości, co zostało stwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] z 4 września 2015 r., sygn. akt I Ns [...];
- art. 17 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, regulujący prawo własności;
- art. 21 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej stanowiący o niedyskryminacji.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący złożyli także wniosek o zwrócenie się z do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym o zbadanie zgodności z art. 21 i 32 Konstytucji przepisów ustawy 8 lipca 2005 r., tj. art. 2 pkt 1 tej ustawy, który dla realizacji tego prawa stawia wymóg zamieszkiwania przez właściciela nieruchomości na byłym terytorium państwa polskiego różnicując w ten sposób obywateli polskich będących właścicielami tych nieruchomości lub ich spadkobiercami na tych, którym prawo do rekompensaty przysługuje i na tych, którzy - tylko ze względu na miejsce zamieszkania, nie zaś na miejsce położenia nieruchomości - prawa tego zostali pozbawieni, co w oczywisty sposób jest dla tej kategorii obywateli dyskryminujące. Wnieśli także o zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 124 § 1 pkt 5 ppsa do czasu rozpoznania pytania prawnego przez Trybunał Konstytucyjny.
W odpowiedziach na skargi organ wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z 26 marca 2024 r. Sąd, działając na podstawie art. 111 § 1 ppsa, połączył do wspólnego rozpoznania i orzekania sprawy ze skarg: J. R. i P. S. oraz dalszego prowadzenia pod sygn. akt I SA/Wa 2497/23.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargi nie są zasadne.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii spełnienia przez S. K. poprzednika prawnego skarżących, przesłanki domicylu określonej w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej, stanowiącej jeden z warunków prawa do rekompensaty, o której stanowi powyższa ustawa. Odnosząc się do tej kwestii podnieść należy, że przesłanka miejsca zamieszkania uregulowana w przepisach ustawy zabużańskiej wynika z regulacji ustawy zmieniającej, uchwalonej w wykonaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12, stwierdzającego niezgodność art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej, w jego ówczesnym brzmieniu, z art. 64 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim powyższy przepis uzależnia prawo do rekompensaty od zamieszkiwania w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wykonując powyższy wyrok ustawodawca nie zrezygnował z domicylu jako przesłanki prawa do rekompensaty, jednak znacznie rozszerzył zakres pojęcia miejsca zamieszkania na byłym terytorium. Zrezygnował z konieczności zamieszkiwania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w konkretnym dniu, tj. 1 września 1939 r., oraz dopuścił możliwość powoływania się na wielość miejsc zamieszkania.
Wskutek dokonanej nowelizacji przepis art 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej stanowi, że prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli był w 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów wskazanych w art. 2 pkt 1 ustawy.
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nie wyjaśnia, co należy rozumieć pod pojęciem "zamieszkiwanie", ale odsyła w znowelizowanym art. 2 pkt 1 do przepisów art. 3 ustawy z 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. Nr 101, poz. 580) lub art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934), lub § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. Nr 54, poz. 489).
Zarzuty sformułowane w skardze w znacznej mierze dotyczą pochodzących z dwudziestolecia międzywojennego przepisów dotyczących miejsca zamieszkania – enumeratywnie wymienionych w ustawie. Minister przytoczył powyższe przepisy, dokonał ich wykładni i kwalifikacji adekwatnie do zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, a wnioski wyciągnięte z tak przeprowadzonego toku rozumowania nie budzą wątpliwości Sądu.
Istotą niniejszego postępowania było ustalenie gdzie były właściciel nieruchomości – S. K. ulokował główne centrum życiowe. Ustalenia organu i przeprowadzona na tę okoliczność argumentacja znajduje odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie.
Minister podkreślił, że w sprawie istotne jest podstawowe kryterium zamieszkiwania, jako główne miejsce stałego pobytu trafnie wskazując, że miejscem zamieszkiwania obywatela polskiego jest miejscowość, w której on mieszka z zamiarem stałego pobytu. Zamieszkiwanie jest prawną kwalifikacją określonego stosunku danej osoby do danego miejsca, na którą składają się dwa elementy: przebywanie w sensie fizycznym w określonej miejscowości (corpus) oraz wola, zamiar stałego pobytu (animus). Oba te elementy muszą występować łącznie.
Dla przyjęcia miejsca zamieszkiwania danej osoby w określonej miejscowości konieczne jest ustalenie występowania kumulatywnego dwóch przesłanek: zamieszkiwania i zamiaru stałego pobytu w tej miejscowości. O ile ustalenie pierwszej przesłanki nie nastręcza zazwyczaj trudności, o tyle przy ustalaniu zamiaru stałego pobytu mogą decydować różnorakie okoliczności, które wskazują na skupianie się aktywności życiowej danej osoby w określonym miejscu, kreującym z tym miejscem jej więź o charakterze emocjonalnym, zawodowym, towarzyskim itp. Jak podkreśla się bowiem w orzecznictwie sądowym, o zamiarze tym można mówić wówczas, gdy występują okoliczności pozwalające przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosku, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej dorosłej osoby fizycznej (por. post. NSA: z 30 marca 2006 r. sygn. akt I OW 265/05; z 7 października 2010 r. sygn. akt I OW 99/10).
Przepisy przedwojenne, jak wskazano wyżej, pozwalały na posiadanie kilku miejsc zamieszkania. W razie kilku miejsc zamieszkania ważne jest to, gdzie skupia się główny i przeważający zakres działalności, pod pojęciem której mieści się czasowo najdłuższy pobyt, wykonywanie pracy, prowadzenie bieżących spraw codziennych, nie mieści się zaś czasowy pobyt. Chodzi wszak o rzeczywiste zamieszkiwanie. Dla ustalenia zamieszkiwania w danej gminie ustalenia wymaga miejsce ześrodkowania stosunków osobistych i gospodarczych, przeciwstawiając się w tym zakresie czasowej obecności. Chodzi o siedzibę główną, gdy jest kilka miejsc zamieszkania, pod którą rozumie się miejsce wykonywania zawodu lub urzędu.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że S. K. był właścicielem nieruchomości położonej we [...] przy ul. [...], co wynika z powołanych przez organy dokumentów. Nie jest kwestionowana również przesłanka posiadania przez niego obywatelstwa polskiego.
Natomiast organy uznały, że nie została spełniona przesłanka zamieszkiwania na byłym terytorium RP, co w konsekwencji oznacza, że nie mógł on tego terytorium opuścić w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r.
Stanowisko to należy podzielić. Zebrane w sprawie dowody nie potwierdziły, aby S. K. mieszkał we [...] z zamiarem stałego pobytu i aby tu koncentrowały się wszystkie jego sprawy życiowe i zawodowe.
Otóż jak wynika z akt sprawy skarżący stanowisko swoje odnośnie zamieszkiwania S. K. 1 września 1939 r. we [...] w domu przy ul. [...] wywiedli przede wszystkim z zeznań świadków A. R., Z. R., przesłuchania J.i R., oświadczenia A. B..
Organy uznały, że pomimo, iż oświadczenia świadków A. R. i Z. R. zostały sporządzone zgodnie z wymogiem ustawy, to jednakże nie uznały za wiarygodne tych zeznań, gdyż nie stanowią one odwzorowania spontanicznej wiedzy tych osób. Oświadczenia zostały sporządzone według identycznego schematu, wskazują w tej samej kolejności zdarzenia, co w cenie organów oznacza, że zostały one sporządzone na podstawie zewnętrznego, wobec świadków źródła wiedzy. Analiza tych oświadczeń wskazuje, że są one prawie jednobrzmiące, zawarte w tych samych punktach. Zważywszy, że zostały one złożone w różnych kancelariach notarialnych we [...] i w [...], to ich zbieżność treści uzasadnia przyjęcie, że nie są to spontaniczne zeznania. Poza tym świadkowie ci w dacie wybuchu wojny mieli odpowiednio 3 i 8 lat. Ze wszystkich wyżej wskazanych przyczyn należy podzielić stanowisko organów, że nie mogą być one uznane za istotny i decydujący dowód w sprawie. Zgodnie bowiem z art. 80 kpa organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
Niemniej jednak należy, zauważyć, że zeznania świadków A. R. i Z. R. różnią się od wyjaśnień skarżącej i A. B..
Świadkowie R. oświadczyli, że S. K. od 1935 r. mieszkał we [...] w domu przy ul. [...] wraz z żoną S., córką A., zięciem i wnuczką A.. Wskazali, że w związku z wybuchem wojny i wkroczeniem Armii Czerwonej na Kresy S. K. i jego żona, córka i wnuczka opuścili byłe terytorium RP z obawy przed zesłaniem, uwięzieniem lub zamordowaniem. Po przybyciu ze [...] wszyscy zamieszkali w [...] przy ul. [...]. Natomiast z przesłuchania J. R. wynika, że S. K. przeprowadził się do [...] latem, w lipcu - sierpniu 1939 r., a nie w 1935 r. jak wskazali świadkowie A. R. i Z. R.. Poza tym skarżąca podczas przesłuchania wskazała, że S. K. na początku września 1939 r. przyjechał do [...] i zamieszkał u córki M. przy ul. [...]. Wskazała także, że druga córka i wnuczka opuściły Kresy wiosną 1940 r., podczas gdy świadkowie R. oświadczyli, że zarówno S. K. jak i jego żona, córka A. B. i wnuczka A. razem opuścili Kresy i wspólnie zamieszkali przy ul. [...] w [...]. S. K. zmarł w [...] [...] stycznia 1940 r.
Powyższe zeznania pozostają w sprzeczności ze zgromadzonymi w sprawie dowodami z dokumentów, tj. w szczególności z nadesłanych przez Centralne Archiwum Państwowe [...] kopii dokumentów znajdujących się w zbiorach archiwalnych [...] Okręgowej Rady Adwokatów, a także akt dotyczących odprowadzenia podatku od majątku nieruchomego, według stanu na 1940 r. i 1941 r.
Wskazać należy, że jak wynika ze sporządzonego przez S. K. pisma nazwanego "Wyjaśnienie" skierowanego do Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] z 11 lipca 1939 r. jako adres wskazał on [...] ul. [...]. Z pisma nie wynika, aby wskazany adres był adresem kancelarii adwokackiej. Ten sam adres figuruje w Kartach Ewidencji Podatkowej za 1940 r. i 1941 r. W wyżej powołanych kartach w rubrykach właściciel nieruchomości przy ul. [...] we [...] wskazano S. K.. Natomiast w rubrykach "Adres właściciela domu, jeśli nie mieszka w tym budynku", wpisano "[...], ul. [...]". Jest to ten sam adres, co w piśmie z 11 lipca 1939 r. Skoro w latach 1940 – 1941 w dokumentach podatkowych dotyczących domu przy ul. [...] figurował adres właściciela domu - w [...], jako adres zamieszkania, to oznacza że właściciel nieruchomości wcześniej ten adres podał, jako miejsce swojego zamieszkania.
Odnosząc się do zarzutu poddającego w wątpliwość wiarygodność ww. dokumentów podatkowych (kart ewidencji podatkowej), z uwagi na to, że dotyczą lat 1940 i 1941, kiedy S. K. już nie żył, wskazać należy, że w ocenie Sądu powyższa okoliczność nie odbiera mocy dowodowej tym dokumentom. Są to dokumenty urzędowe. Nie sposób przyjąć, aby fakt śmierci właściciela - na początku 1940 r. skutkował nieprawidłowością danych w dokumentach, a w szczególności co do wskazanego miejsca zamieszkania właściciela.
W niniejszej sprawie nie ma żadnego dokumentu urzędowego, który wskazywałby jako miejsce zamieszkania S. K. we [...]. Jak wyżej zaznaczono jeszcze w lipcu 1939 r. w piśmie do Rzecznika Dyscyplinarnego wskazał adres w [...]. Wyżej powołane dokumenty zaprzeczają tezie skarżących odnośnie faktu, że S. K. mieszkał we [...] i zamieszkiwanie to stanowiło jego centrum życiowe, w którym skupiały się jego wszystkie sprawy osobiste, zawodowe i rodzinne. Nadal przecież wykonywał zawód adwokata w [...].
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprawidłowego ustalenia osoby, która pozostawiła mienie we [...] przy ul. [...] poprzez przyjęcie, że był to S. K., podczas gdy w ocenie skarżących mienie to pozostawiły A. B. i M. B. - jego córki, wskazać należy, że prawo do rekompensaty powinno wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku. To S. K., jako właściciel, opuścił byłe terytorium RP. Natomiast M. B. mieszkała wówczas w [...], co wynika chociażby z zeznania skarżącej. Powyższe wynika także z uzasadnienia wyroku tutejszego Sądu z 4 listopada 2020 r., sygn. akt I SA/Wa 356/20 w sprawie dotyczącej odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez M. B. nieruchomości we [...] przy ul. [...]. Natomiast brak jest w sprawie dowodów, które w sposób nie budzący wątpliwości świadczyłyby o pozostaniu przez A. B. mienia na Kresach. W piśmie z 11 września 2009 r. A. B. także wskazała, że dom przy ul. [...] stanowił własność S. K..
Pod pojęciem "właściciela nieruchomości pozostawionych" niewątpliwie należy rozumieć osobę, która była właścicielem nieruchomości położonych na, tzw. Kresach Wschodnich przed wojną rozpoczętą w 1939 r. i zachowała to prawo w momencie jej wybuchu oraz w momencie repatriacji do Polski. Ale pojęciem właściciela należy również objąć takie osoby, które w chwili wybuchu wojny nie były właścicielami danej nieruchomości, ale tymi właścicielami stały się w wyniku spadkobrania w czasie wojny i były właścicielami tej nieruchomości w czasie opuszczenia Kresów. Jednakże, jak wyżej wskazano, w aktach sprawy brak jest przekonujących dowodów odnośnie do tego, by po śmierci S. K., jego spadkobiercy (a wobec tego właściciele nieruchomości) opuścili [...]. Dowodem takim nie mogą być pisma stron i pełnomocnika. Natomiast przesłuchana w sprawie skarżąca (ur. w 1965 r.) wiedzę na temat opuszczenia domu we [...] przy ul. [...] czerpie z przekazów rodzinnych. Także z żadnego wniosku nie wynika, aby to A. B. pozostawiła przedmiotową nieruchomość. Ze wszystkich wyżej wskazanych przyczyn nie sposób przyjąć, że to A. B., jako właścicielka opuściła dom przy [...] w związku z wojną.
Skoro w przedmiotowej sprawie ustalono, że właścicielem pozostawionej nieruchomości we [...] przy ul. [...] w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch II wojny światowej i w chwili opuszczenia był S. K., to prawidłowo organy orzekły w sprawie realizacji prawa do rekompensaty za pozostawienie przez niego mienie.
Jak wyżej wskazano i omówiono zebrane w sprawie dowody, nie wskazują na przedwojenne zamieszkiwanie S. K. we [...] z zamiarem stałego pobytu. Nie było to jego centrum życiowe.
Uszło uwadze skarżących, że prawo do rekompensaty jest ściśle związane z relacją między obywatelem i Państwem. Pojawia się tu więc relacja publicznoprawna, podczas, gdy art. 64 Konstytucji RP chroni przede wszystkim własność (i prawo dziedziczenia) rozumianą przez pryzmat prawa prywatnego. Przy czym takie, a nie inne ukształtowanie prawa do rekompensaty determinuje charakter tego prawa, jak również wzgląd na inne wartości i normy konstytucyjne, tj. zasadę proporcjonalności - art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, dobro wspólne odniesione do obywateli - art. 1 Konstytucji RP oraz zasady: sprawiedliwości społecznej, zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, ochrony praw nabytych - art. 2 Konstytucji RP (por. wyrok NSA z 28 lutego 2019 r., sygn. akt I OSK 523/17).
Zważywszy na konkretne historyczne i polityczne tło uprawnień do rekompensaty (wcześniej do ekwiwalentu), jak i na znaczenie różnych względów o charakterze społecznym, prawnym i gospodarczym, które władze Polski musiały wziąć pod uwagę przy rozwiązywaniu problemu roszczeń "zabużańskich", Państwo Polskie musiało zmierzyć się z wyjątkowo trudną sytuacją i podjąć złożone decyzje polityczne na wielką skalę.
W tym kontekście należy także wskazać, iż Państwo Polskie zdecydowało się na potwierdzenie swego zobowiązania w postaci zadośćuczynienia tym roszczeniom oraz na utrzymanie i wprowadzenie do prawa krajowego zobowiązań, które przyjęło na siebie na mocy traktatów międzynarodowych podpisanych bezpośrednio po wojnie. Polska uczyniła tak bez względu na okoliczność, iż musiała się (wówczas) zmierzyć z różnymi poważnymi socjalnymi i ekonomicznymi ograniczeniami wynikającymi z transformacji całego systemu państwowego, i bez wątpienia musiała dokonać trudnego wyboru co do tego, jakie majątkowe zobowiązania mogą zostać wypełnione w stosunku do osób, które doznały niesprawiedliwości w czasie obowiązywania ówczesnego ustroju. Zdaniem Sądu te czynniki powinny zostać uwzględnione przy rozstrzyganiu zakresu marginesu uznania, który przysługiwał ustawodawcy polskiemu stanowiącemu regulacje dotyczące rekompensaty.
W tej materii Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 22 czerwca 2004 r. w sprawie B. przeciwko Polsce (31443/96) uznał, że w sytuacji dotyczącej szeroko zakrojonej, na podstawie systemu ustawowego, realizacji rekompensat dla "Zabużan" i o poważnym wpływie gospodarczym na sytuację całego kraju, władze państwowe muszą dysponować poważnym marginesem uznania przy dokonywaniu wyboru nie tylko środków pozwalających na zapewnienie poszanowania praw własności lub uregulowania korzystania z własności w kraju, lecz także odpowiednim czasem i środkami dla ich wykonania. Wybór takich środków może z konieczności pociągać za sobą decyzje ograniczające odszkodowanie za odebranie własności. Tym samym, w ocenie Trybunału, art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie gwarantuje prawa do pełnego odszkodowania oraz odszkodowania w każdym przypadku.
Trzeba też wskazać, że rekompensata za utracone mienie zabużańskie wypłacana na podstawie ustawy nie jest odszkodowaniem za wywłaszczenie w rozumieniu art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Pozbawienie obywateli polskich mieszkających na Kresach Wschodnich własności w związku z ich przesiedleniem w obecne granice państwa nie zostało bowiem dokonane z inicjatywy i na rzecz Państwa Polskiego, lecz było wynikiem narzuconych okoliczności geopolitycznych.
Przewidziane w art. 21 ust. 2 Konstytucji RP słuszne odszkodowanie dotyczy wywłaszczenia, a więc nie odnosi się do przedmiotu tej sprawy. Kompensacja przez państwo polskie wartości pozostawionych nieruchomości nie miała i nadal nie ma natury ani cech odszkodowania cywilnego, ale wykazuje znamiona publicznoprawnej pomocy majątkowej dla konkretnych kategorii obywateli polskich (por. wyroki NSA z: 18 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 1113/14, 10 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 87/15).
Państwo polskie nie wywłaszczyło właścicieli zabużańskich nieruchomości. Nie uzyskało również w stosunku do tych nieruchomości żadnych praw majątkowych.
Pomoc materialna dla osób zamieszkujących tereny poza obecnymi granicami państwa była publiczną pomocą socjalną, która nie wynikała z jakiejkolwiek winy państwa polskiego. Wobec tego, rozszerzenie kręgu osób uprawnionych do ubiegania się o prawo do rekompensaty mogłoby godzić w zasadę sprawiedliwości społecznej i zasadę solidaryzmu (por. wyrok NSA z 6 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 2201/14).
Te wszystkie względy przemawiają za tym, że ustawodawca miał prawo uregulować, tak jak w obecnym kształcie, wymogi związane z ubieganiem się o przyznanie prawa do rekompensaty.
Sąd nie uwzględnił wniosku o wystąpienie z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego i zawieszenie postępowania. W kwestii zgodności art. 2 pkt 1 ustawy, będącej przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie, wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 23 października 2012 r., sygn. akt SK 11/12.
Ze wszystkich powyżej omówionych przyczyn uznać należy, że organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a następnie ocenił go w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 kpa. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało skonstruowane w sposób zgodny z art. 107 § 3 kpa. Organ wskazał fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Nie sposób zatem uznać, że naruszył art. 6, 7, 8, 9, czy 80 kpa.
Nie został także naruszony art. 139 kpa. Zgodnie z jego treścią organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. "Niekorzyść", o której mowa w powyższym przepisie, to obiektywne pogorszenie sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza zestawienie osnowy decyzji organu I instancji z rozstrzygnięciem organu odwoławczego. W tej kwestii nie jest natomiast miarodajne żądanie odwołania, bowiem każda decyzja organu odwoławczego nieuwzględniająca żądania strony byłaby decyzją wydaną na niekorzyść strony odwołującej się, chociaż obiektywnie nie pogarszałaby jej sytuacji prawnej, np. decyzja utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję (por. A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 139.) Aby zatem ocenić, czy decyzja wydawana jest na niekorzyść strony odwołującej się, należy poddać analizie rozstrzygnięcia organów obu instancji. Decyzją Wojewody odmówiono skarżącym potwierdzenia prawa do rekompensaty. Minister utrzymał decyzję Wojewody w mocy. Wobec tego nie sposób uznać, że organ odwoławczy pogorszył sytuację skarżących i naruszył art. 139 kpa.
W niniejszym postępowaniu przedmiotem oceny Sądu nie jest także bezczynność lub przewlekłość postepowania, co zdaniem skarżących, narusza art. 12 kpa w zw. z art. 35 kpa. Bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem oddzielnej skargi.
Z przyczyn wyżej omówionych nie można też przyjąć, że organy dokonały nieprawidłowej wykładni obowiązujących przepisów prawa przedwojennego regulujących miejsce zamieszkania osoby fizycznej, obowiązujących przepisów ustawy, w tym art. 2 pkt 1 tej ustawy, jak również przepisów Konstytucji oraz wskazanych w skardze konwencji.
Mając na uwadze wszystkie wyżej podane okoliczności Sąd, z mocy art. 151 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło