I SA/Wa 2500/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-03
Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Emilia Lewandowska, Iwona Maciejuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie administracyjne z 1958 r. odmawiające przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości było wydane bez podstawy prawnej, jeśli nie było dowodów na złożenie wniosku przez dotychczasowego właściciela lub jego następcę prawnego?Ratio decidendi
Orzeczenie administracyjne z 1958 r. zostało wydane bez podstawy prawnej, ponieważ warunkiem uruchomienia procedury przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości na rzecz dotychczasowego właściciela lub jego następcy prawnego było złożenie wniosku w zakreślonym terminie. Brak dowodów na złożenie takiego wniosku, w tym w aktach własnościowych, rejestrach czy w treści samego orzeczenia, uzasadnia stwierdzenie nieważności orzeczenia na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność orzeczenia z 1958 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości, uznając je za wydane bez podstawy prawnej z powodu braku wniosku dotychczasowego właściciela. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i dekretu, twierdząc, że orzeczenie z 1958 r. powinno być interpretowane jako wydane w oparciu o złożony wniosek, a brak dokumentacji nie może obalić domniemania legalności działania organu. WSA oddalił skargę, podzielając ustalenia SKO co do braku wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędziowie: WSA Emilia Lewandowska WSA Iwona Maciejuk Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi J. U., J. U. i E. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia w części oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. działając na wniosek J. U., E. D. i J. U., decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.), stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [....] grudnia 1958 r., nr [...], odmawiającego I. U. przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w W., stanowiącej [...].
W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że wniosek w trybie art. 7 ust. 2 [powinno być ust. 1] dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy nie został złożony. Orzeczenie administracyjne z dnia [...] grudnia 1958 r. wydane zostało z urzędu. Organ stwierdził w nim, że na zasadzie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy odmawia dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], nr hip. tabela likwidacyjna nr [...]. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego teren nieruchomości [...] przy ul. [...] przeznaczony został pod budownictwo [...].
Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] maja 2013 r. wnieśli J. U., E. D. i J. U., zarzucając naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 76, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7 dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy poprzez niczym nie poparte twierdzenie, że poprzednicy prawni skarżących nie spełnili wymogów określonych tym ostatnim przepisem.
W uzasadnieniu podniesiono, że wprawdzie w aktach nie ma wniosku "dekretowego" byłych właścicieli, jednak nie daje to podstawy do stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia [...] grudnia 1958 r. w oparciu o ustalenie, że wniosek taki nigdy nie został złożony, nie tylko dlatego, że z treści skarżonej decyzji wynika wprost, że organ do wniosku się odnosi, ale z uwagi na obowiązujące domniemanie legalności i prawidłowości działania organów (art. 6 k.p.a., art. 7 Konstytucji RP).
Mając na uwadze powyższe domniemanie, w przypadku braku konkretnych dokumentów przyjąć należy, że organ wydał rozstrzygniecie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami. Według rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia [...] 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, obowiązującego w dacie wydawania decyzji z 1958 r., zasada legalizmu również wówczas obowiązywała ([...]). W oparciu o powyższe domniemanie przyjąć obecnie należy, że organ wydając orzeczenie ustalił, że wniosek w trybie art. 7 dekretu [..] został złożony przez osoby uprawnione.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [....], utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] maja 2013 r. Kolegium podtrzymało stanowisko, że w rozpoznawanej sprawie wniosek o przyznanie prawa własności czasowej nie został złożony, a zatem orzeczenie z 1958 r. wydano niezgodnie z regulacją wynikającą z dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie – użytkownicy gruntu, mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną (obecnie prawa użytkowania wieczystego). W myśl art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. warunkiem uruchomienia procedury przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości na rzecz przedwojennego jej właściciela było złożenie wniosku w zakreślonym terminie. Była to jedna z obligatoryjnych przesłanek warunkujących przyznanie dotychczasowemu właścicielowi prawa własności czasowej do gruntu.
W rozpoznawanej sprawie niespornym jest, że wniosek o przyznanie własności czasowej nie został złożony, co potwierdza opinia Wojewody [...] zawarta w piśmie z dnia [...] grudnia 2013 r., wydana na wniosek Kolegium z dnia [...] lipca 2013 r., z której wynika, że w rejestrze wniosków dekretowych i kancelaryjnym rejestrze wniosków dekretowych brak jest zapisu dotyczącego złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w W. przy ul. [..], zapisanej w tabeli likwidacyjnej [...]. Z ustaleń Kolegium wynika także, że akta własnościowe nieruchomości, będące głównym źródłem informacji, również nie zwierają wniosku dekretowego.
Organ nie był zatem umocowany do wszczęcia postępowania administracyjnego wynikającego z przepisów dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy i wydania orzeczenia w sprawie. Grunty przechodziły bowiem na własność gminy m. st. Warszawy z mocy samego dekretu – art. 1. Zgodnie z art. 2 dekret stanowił podstawę dla przepisania we właściwych księgach hipotecznych na rzecz W. tytułów własności gruntów, określonych w art. 1. W podstawie prawnej przedmiotowego orzeczenia z 1958 r. organ nie powołał się na art. 7 ust. 2 dekretu, który to przepis, jako jedyny, mógł stanowić podstawę jego działania. Tym samym badane orzeczenie obarczone jest bez wątpienia wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji (orzeczenia), która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Kwestionowane w trybie nadzoru orzeczenie wydane zostało zatem bez podstawy prawnej.
Jednocześnie Kolegium poinformowało, że w odniesieniu do działek ew. nr [...] organem właściwym do stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1958 r., nr [...] jest Wojewoda [...].
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2014 r. wnieśli J.U., E. D. i J. U. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie:
1. art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie i błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu nieważności orzeczenia administracyjnego z dnia [...] grudnia 1958 r. odmawiającego prawa własności czasowej następcy prawnemu byłego właściciela w oparciu o nie uzasadnione przyjęcie, że nie został złożony wniosek o przyznanie własności czasowej, podczas gdy stwierdzenie nieważności winno nastąpić wyłącznie z uwagi na odmowę przyznania prawa własności czasowej pomimo braku ku temu przeszkód wynikających z obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego (tj. stwierdzenie nieważności orzeczenia powinno nastąpić w oparciu o inne przesłanki);
2. art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz nie ustalenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, co miało wpływ na wadliwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że nie został złożony wniosek o przyznanie prawa własności czasowej;
3. art. 6 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez pominięcie przy rozstrzygnięciu zasady legalności i prawidłowości działań organu administracji publicznej, zgodnie z którą w przypadku braku dowodów przeciwnych, wobec treści orzeczenia z dnia [...] grudnia 1958 r., z którego jednoznacznie wynika, że odmowa przyznania prawa własności czasowej nastąpiła w wyniku rozpoznania wniosku – organ winien przyjąć, że wniosek taki został przez uprawnione osoby w zakreślonym terminie złożony (naruszenie przez bezpodstawne zakwestionowanie faktu złożenia wniosku);
4. art. 138 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez wadliwe rozstrzygniecie, polegające na utrzymaniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2014 r. [powinno być z dnia [...] 2013 r.] w mocy, pomimo istnienia podstaw do jego uchylenia lub zmiany.
W uzasadnieniu skargi podniesiono między innymi, że wprawdzie na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło nieważność orzeczenia Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1958 r., to jednak jako podstawę swojego rozstrzygnięcia organ przyjął bezzasadnie wydanie przez Prezydium Rady Narodowej merytorycznego orzeczenia odmawiającego przyznania prawa własności czasowej pomimo braku pochodzącego od byłych właścicieli wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Z tym ustaleniem skarżący się nie zgadzają.
W świetle zgromadzonego w niniejszym postępowaniu materiału dowodowego, przy rozpoznawaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1958 r. przyjąć należało, że wiosek o przyznanie prawa własności czasowej przysługujący byłym właścicielom nieruchomości [...] oznaczonej jako tabela nr [...] został złożony przez uprawnioną osobę, w zakreślonym przez ustawodawcę terminie.
Z uwagi na znaczny upływ czasu od okresu kiedy wnioski w trybie art. 7 dekretu były przez poprzednich właścicieli lub ich następców prawnych składane, osoby ubiegające się o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiających przyznania prawa własności czasowej, w sposób całkowicie uprawniony mogą nie dysponować stosownymi dokumentami potwierdzającymi tę czynność. Pomimo jednak upływu kilkudziesięciu lat od okresu przewidzianego na złożenie wniosków, obowiązek ich przechowywania nadal spoczywa na organie administracyjnym, który kwestionowaną decyzję wydał. Powyższe oznacza, że w przypadku, gdy zachowała się decyzja odmawiająca przyznania prawa własności czasowej powinna być zachowana cała dokumentacja, w oparciu o którą orzeczenie administracyjne zostało wydane. W przypadku braku dokumentacji potwierdzającej przebieg postępowania, w wyniku którego orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne przewiduje obowiązek zastosowania domniemania legalizmu działania organów administracji. Domniemanie to jest wprawdzie wzruszalne, ale wymaga wykazania, w oparciu o istniejące dowody, że organ działał sprzecznie z obowiązującymi przepisami prawa. Zdaniem skarżących art. 6 k.p.a. przerzuca ciężar dowodów na tego, kto zasadzie legalizmu przeczy.
Z treści orzeczenia administracyjnego wprost wynika, że zostało ono wydane w wyniku rozpoznania złożonego wniosku o przyznanie własności czasowej (a zatem, że wniosek taki był złożony), ale też ocena zebranych przez organ dowodów, zgodnie z obowiązującymi zasadami nie pozwalała na poczynienie odmiennych, negatywnych dla następców prawnych byłych właścicieli w tym zakresie ustaleń.
Skarżący wskazują też na inną praktykę redagowania treści orzeczeń odmownych, w przypadku braku wniosku lub złożenia wniosku po terminie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze pomimo przyjętego istotnego z punktu widzenia uzasadnienia decyzji założenia, że nie został złożony wniosek o przyznanie prawa własności czasowej, nie ustaliło ani daty objęcia nieruchomości, ani też w konsekwencji okresu kiedy wniosek powinien być złożony (daty granicznej złożenia wniosku). Ponieważ faktu i daty skutecznego objęcia gruntu w posiadanie nie można domniemywać, zaś ich ustalenie, jako że od tej chwili biegł termin do złożenia wniosku jest niezbędne dla zbadania, czy zgromadzony materiał dowody, w tym w szczególności nadesłane akta nieruchomości dotyczą całego okresu podlegającego ocenie i tym samym mogą posłużyć do obalenia powołanego na wstępie domniemania wynikającego z zasady legalizmu, rozstrzygnięciu organu przypisać należy niedopuszczalny arbitralny charakter.
Pomimo, że rozporządzeniem Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. radykalnie uproszczono tryb objęcia nieruchomości, rezygnując z powiadomienia o powyższym byłego właściciela, to jednak i w tym wypadku dopiero z chwilą publikacji objęcia w Dzienniku Urzędowym rozpoczynał się okres 6 miesięcy, w którym wniosek skutecznie mógł zostać złożony.
Zgromadzone w aktach dokumenty dotyczą okresu posiadania nieruchomości przez I. U. Zaważywszy zaś, że nabycie przez I.U. wynikających z przepisów dekretu [...] roszczeń nastąpiło dopiero na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] września 1949 r., a zatem, zdaniem skarżących, już po okresie kiedy wniosek o przyznanie prawa własności czasowej był założony, nie sposób w oparciu o zgromadzone w aktach dowody wykluczyć, a tym samym obalić powołanego domniemania, że wymagany wniosek został złożony wcześniej, jeszcze przez poprzednika prawnego I. U., zaś akta nieruchomości z tego okresu się nie zachowały.
Skarżący pomimo nie ustalenia przez SKO kiedy do objęcia nieruchomości doszło, a tym samym w jakim okresie wniosek o przyznanie prawa własności powinien być złożony wskazują, że ostanie objecie nieruchomości położnych [...], które poprzednio nie były objęte, nastąpiło w wyniku wydania [...] z dnia [...]. Okres na złożenie wniosku upłynął zatem w dniu [...] 1949 r. W oparciu o akta nieruchomości rozpoczynające się od dokumentów pochodzących z 1956 r. nie sposób zatem wywieść, że wniosek taki nie był złożony.
Zdaniem skarżących rejestry wniosków prowadzone przez Wojewodę nie mają mocy dowodowej z uwagi na ich niekompletność.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W ocenie sądu skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), "(1) Dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. (2) Gmina uwzględni wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania, a jeżeli chodzi o osoby prawne - ponadto, gdy użytkowanie gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem w myśl planu zabudowania nie pozostaje w sprzeczności z zadaniami ustawowymi lub statutowymi tej osoby prawnej."
Bez wątpienia poprawna jest argumentacja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w warstwie odnoszącej się do treści normy prawnej zawartej w art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, sprowadzająca się do stwierdzenia, że w myśl tych przepisów warunkiem uruchomienia postępowania w przedmiocie przyznania (lub odmowy przyznania) prawa własności czasowej do nieruchomości na rzecz dotychczasowego jej właściciela lub jego następców prawnych było złożenie wniosku w zakreślonym terminie sześciomiesięcznym. Brak wniosku, co do zasady, pozwala więc na przyjęcie, że wszczęcie i prowadzenie postępowania oraz orzekanie w przedmiocie przyznania (lub odmowy przyznania) prawa własności czasowej odbywa się bez podstawy prawnej, co z kolei stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności takiego orzeczenia na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Zadaniem sądu, w ramach kontroli zaskarżonej decyzji, stwierdzającej nieważność orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [..] grudnia 1958 r., była więc przede wszystkim weryfikacja ustaleń organu nadzoru, że wniosek dekretowy (w trybie art. 7 ust. 1 dekretu) nie został w tej sprawie w ogóle złożony przez osoby uprawnione. W ocenie sądu ustalenia organu w tym zakresie zasługują na aprobatę.
Przede wszystkim zauważyć należy, że nie polegają na prawdzie twierdzenia zawarte w skardze, jakoby z samej treści orzeczenia z dnia [...] grudnia 1958 r. wynikało, że zostało ono wydane po rozpatrzeniu wniosku dekretowego. Jak słusznie zauważyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w podstawie prawnej orzeczenia z 1958 r. organ nie powołał się na art. 7 ust. 2 dekretu, który to przepis, jako jedyny, mógł stanowić podstawę jego działania. Organ dekretowy użył też stwierdzenia "na zasadzie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (...) odmawia dot. właścicielom U. I. prawa własności czasowej (...)". Adresat orzeczenia został wprawdzie wskazany, ale z jego treści w żaden sposób nie wynika, że rozstrzygnięcie zostało wydane na skutek wniosku dekretowego. Przeciwnie, w uzasadnieniu orzeczenia powołano się na art. 1 dekretu wskazujący, że "...wszelkie grunty na obszarze m. st. Warszawy przechodzą z dniem wejścia w życie niniejszego dekretu na własność gminy m. st. Warszawy", a w dniu wydania orzeczenia już na własność Skarbu Państwa. Równie dobrze można więc przyjąć odmienne od skargi założenie, że kwestionowane w trybie nadzoru orzeczenie zostało wydane "z urzędu", dla potwierdzenia tego, co nastąpiło z mocy prawa.
W takiej sytuacji w żaden sposób nie można z domniemania legalizmu działania organów administracji wyciągnąć takich wniosków, jakie wyciągają skarżący, jeżeli domniemanie to miałoby dotyczyć faktu złożenia wniosku dekretowego, gdyż w kwestionowanym orzeczeniu w ogóle nie ma mowy o wniosku, a tym bardziej o rozpatrzeniu wniosku byłych właścicieli.
O wniosku takim nie wspomina także akt notarialny z dnia [...] września 1949 r., Rep. [...], na mocy którego I. U. nabyła od [...] wszystkie jego prawa "przysługujące mu jako dotychczasowemu właścicielowi w ramach dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy" do określonych tam działek. Gdyby S. L., [...], złożył wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu – a zaniechanie wyjaśnienia tej okoliczności zarzucają organowi nadzoru skarżący – to powinien powołać się na ten fakt, w ramach praw przysługujących mu jako dotychczasowemu właścicielowi.
Jeśli więc z treści kwestionowanego w trybie nadzoru orzeczenia nie wynika, że zostało ono wydane na skutek wniosku złożonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu, wniosku takiego nie ma w aktach własnościowych nieruchomości, nie ma też żadnej wzmianki o nim w innych ujawnionych dokumentach, nie ma także o takim wniosku śladu w rejestrach prowadzonych przez Wojewodę (co ustalił organ nadzoru), jak również kopią takiego wniosku nie dysponują skarżący, to powstaje pytanie, na jakiej podstawie można byłoby przyjąć, że wniosek taki mimo to został złożony. Nawet jeśli przyjąć, że akta własnościowe nieruchomości są niekompletne, to żaden z innych ujawnionych dowodów nie wskazuje, że może brakować w nich wniosku "dekretowego" byłych właścicieli. W tej sytuacji sąd nie podziela poglądu, że organ nadzoru naruszył art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jego wyczerpującą ocenę, skoro z żadnego z analizowanych dowodów nie wynika, że wniosek dekretowy mógł zostać złożony, a nie potwierdza tego również treść kwestionowanego w nadzorze orzeczenia z [...] grudnia 1958 r.
Badanie, w jakiej dacie W. weszło w posiadanie nieruchomości objętej orzeczeniem z dnia [...] grudnia 1958 r., miałoby znaczenie, gdyby ustalono, że wniosek w trybie art. 7 ust. 1 dekretu został złożony. Okolicznością istotną byłoby wówczas to, czy został on złożony w terminie sześciomiesięcznym, liczonym od daty objęcia w posiadanie. Jak słusznie podnoszą skarżący ostatni termin objęcia w posiadanie nieruchomości położnych [...] (jak w niniejszej sprawie) miał miejsce w wyniku wydania [...] z dnia [...] 1948 r. Okres na złożenie wniosku upłynął zatem w dniu [...] 1949 r. Tymczasem, aby badać zachowanie terminu sześciomiesięcznego należałoby najpierw ustalić, że wniosek taki w ogóle został złożony, przynajmniej do dnia wydania kwestionowanego w trybie nadzoru orzeczenia z dnia [...] grudnia 1958 r. Złożenie wniosku nawet po terminie sześciomiesięcznym z art. 7 ust. 1 dekretu, ale przed datą orzeczenia z [...] grudnia 1958 r., nie pozwalałoby na przyjęcie, że orzeczenie zostało wydane bez podstawy prawnej, a co najwyżej byłaby to przesłanka do odmowy przyznania prawa własności czasowej. Skoro jednak wniosku w ogóle nie było, przynajmniej do dnia orzeczenia, i to ustalenie stanowiło podstawę stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1958 r., jako wydanego bez podstawy prawnej, to ustalenie daty otwarcia terminu do złożenia wniosku z tego punktu widzenia nie ma żadnego znaczenia.
Odnosząc się do argumentów skargi o stosowaną przez organy dekretowe praktykę redagowania orzeczeń o odmowie przyznania prawa własności czasowej z powodu braku wniosku, na podstawie własnych doświadczeń sąd stwierdza, że była ona co najmniej różna, a przypadki takie jak w niniejszej sprawie nie są odosobnione.
Mając powyższe na uwadze sąd uznał, że stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1958 r. z powodu wydania go bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), w okolicznościach tej sprawy nie narusza prawa, a zatem skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło