I SA/Wa 251/10

WyrokWSA w Warszawie2010-08-20

Skład orzekający: Maria Tarnowska, Mirosław Gdesz, Bogdan Wolski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Minister Infrastruktury prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z powodu uchybienia terminu, gdy decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi, a strona powołuje się na zwolnienie lekarskie po upływie terminu?
Ratio decidendi
Minister Infrastruktury prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, ponieważ decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi w dniu 5 października 2009 r., co jest datą rozstrzygającą dla biegu terminu do wniesienia wniosku. Zwolnienie lekarskie, które rozpoczęło się po upływie terminu, nie stanowi przeszkody usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, co jest warunkiem przywrócenia terminu zgodnie z art. 58 kpa.
Stan faktyczny
A. W. nie uzyskała wymaganej liczby punktów na egzaminie kwalifikacyjnym i Minister Infrastruktury odmówił jej nadania uprawnień zawodowych. Decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi – mężowi A. W. – 5 października 2009 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął 16 listopada 2009 r., po upływie terminu, a jako przyczynę uchybienia terminu wskazano zwolnienie lekarskie A. W. od 22 października 2009 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Tarnowska (spr.) Sędziowie: WSA Mirosław Gdesz WSA Bogdan Wolski Protokolant Anna Traczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi A. W. na postanowienie Ministra Infrastruktury z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia wniosku oddala skargę. Minister Infrastruktury postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] po rozpatrzeniu wniosku A. W. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r. nr [...] - odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku. W uzasadnieniu postanowienia Minister Infrastruktury podał, że w związku z wnioskiem A. W. Państwowa Komisja Kwalifikacyjna, działając na podstawie art. 191 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz § 26 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 15 lutego 2008 r. w sprawie nadawania uprawnień i licencji zawodowych w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami (Dz. U. Nr 31, poz. 189 z późn. zm.), przeprowadziła w dniu [...] września 2009 r. postępowanie kwalifikacyjne obejmujące część pisemną egzaminu, w trakcie którego sprawdziła przygotowanie teoretyczne kandydatki do wykonywania działalności zawodowej w zakresie szacowania nieruchomości. W części pisemnej egzaminu A. W. uzyskała łącznie 64 punkty na 100 możliwych, w tym 3 punkty za rozwiązanie zadania praktycznego wobec wymaganych minimum 5 punktów na 10 możliwych. Wobec nie uzyskania w części pisemnej egzaminu co najmniej 70 punktów, w tym co najmniej 5 punktów za zadanie praktyczne, Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] października 2009 r. nr [...] odmówił nadania A. W. uprawnień zawodowych w zakresie szacowania nieruchomości, a decyzja została doręczona pełnoletniemu domownikowi - mężowi strony - w dniu 5 października 2009 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru. W dniu 16 listopada 2009 r. do Ministerstwa Infrastruktury wpłynął wniosek radcy prawnego A. W. z dnia 12 listopada 2009 r., działającego w imieniu A. W. na podstawie pełnomocnictwa z dnia 9 listopada 2009 r., o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r., wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawca wskazał, że A. W. odebrała decyzję w dniu [...] października 2009 r., a od dnia [...] października 2009 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim, natomiast przyczyna uniemożliwiająca wniesienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ustała w dniu 31 października 2009 r. Do wniosku z dnia 12 listopada 2009 r. zostało dołączone zaświadczenie lekarskie stwierdzające niezdolność A. W. do pracy w okresie od dnia 22 października 2009 r. do dnia 5 listopada 2009 r. W uzasadnieniu postanowienia Minister Infrastruktury stwierdził, że zgodnie z art. 58 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, a prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Stronę obciąża obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 października 2008 r., sygn. akt III SA/Łd 490/2008). Jak stanowi art. 43 kpa, w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, decyzja Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r. została doręczona dorosłemu domownikowi w dniu 5 października 2009 r. Zdaniem Ministra Infrastruktury, data doręczenia pisma dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, a nie data dotarcia tego pisma do rąk adresata, ma rozstrzygające znaczenie dla oceny, czy środek odwoławczy został wniesiony w terminie ustawowym. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania (wyrok NSA OZ w Łodzi z 12 lutego 1997 r. I SA/Łd 163/96 - LexPolonica nr 340497; wyrok NSA z 13 sierpnia 1997 r. III SA 633/96 -LexPolonica nr 341467; wyrok NSA OZ w Lublinie z 22 marca 2000 r. I SA/Lu 1731/98 -LexPolonica nr 350389). Minister Infrastruktury stwierdził, że zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji, termin 14 dni od dnia doręczenia decyzji do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął w dniu 19 października 2009 r., a nie jak wskazuje wnioskodawca w dniu 22 października 2009 r. W przedmiotowej sprawie radca prawny A. W. wskazał, iż od dnia 22 października 2009 r. jego mandantka przebywała na zwolnieniu lekarskim. Na potwierdzenie powyższego przedstawił zaświadczenia lekarskie, z którego wynika, że A. W. przebywała na zwolnieniu lekarskim od dnia 22 października 2009 r. do dnia 5 listopada 2009 r. Jednak powyższe zwolnienie lekarskie dotyczy okresu już po upływie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej przedmiotową decyzją, tj. po dniu [...] października 2009 r. W związku z powyższym nie można przywrócić terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r., ponieważ ważne okoliczności wskazane przez pełnomocnika strony nastąpiły po upływie terminu do wniesienia wniosku w sprawie. Takie stanowisko prezentuje także orzecznictwo sądów administracyjnych (postanowienie NSA z dnia 16 maja 2001 r. sygn. akt I SA/Lu 761/00). Skargę na postanowienie Ministra Infrastruktury do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła A. W. i wniosła o uchylenie postanowienia Ministra Infrastruktury. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że zwróciła się do Poczty Polskiej z prośbą o doręczenie odpisu z karty doręczeń przesyłek poleconych, odnośnie listu poleconego nr [...], którym doręczono decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r. Skarżąca podała, że pismem z dnia 28 grudnia 2009 r. została poinformowana przez Polskę Polską S.A., że list polecony został odebrany w dniu 5 października 2009 r. przez A. K., która, jak podniosła skarżąca, nie mieszka z nią, a tym samym nie jest dorosłym domownikiem zamieszkałym pod adresem skarżącej, nie jest także z nią spokrewniona. Skarżąca podniosła, że w komentarzu do art. 43 kpa [w:] G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I. Komentarz do ort. 1-103, LEX, 2007, wyd. II. stwierdzono, iż "Pojęcie "domownika" wymaga wąskiego rozumienia. W literaturze przyjmuje się zasadniczo, że jest nim tylko osoba należąca do gospodarstwa domowego, pozostająca z adresatem we wspólnym gospodarstwie domowym (tak J. Pokrzywnicki, Postępowanie administracyjne..., s. 103, powołujący się na wyrok NTA z dnia 1 kwietnia 1930 r. (I. rej. 1768/26), który wyklucza z tego pojęcia lokatora czy sublokatora, o ile nie są oni członkami gospodarstwa domowego adresata; tak również A. Jaroszyński, Postępowanie administracyjne.... Warszawa 1993, s. 45). Należy przyjąć, że będzie tu chodzić zatem o takie osoby, dla których mieszkanie adresata będzie ich aktualnym centrum życiowej działalności, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów. Szerokiemu rozumieniu pojęcia domownika sprzeciwia się gwarancyjny charakter przepisów k.p.a. o doręczeniach. Nie można uznać za domownika osobę, której posiadacz mieszkania wyraźnie lub dorozumianie zlecił nadzór nad mieszkaniem, nadto przy założeniu, że domownik nie musi mieszkać w tym samym mieszkaniu, ale zlecenie nadzoru musi mieć jednak charakter pewnej ciągłości (tak S. Śliwiński, Polski proces karny..., s. 544). Szeroką interpretację tego pojęcia przyjmuje orzecznictwo sądowe. W postanowieniu z dnia 13 listopada 1996 r. SN stwierdził, że "status "domowników" adresata pisma (ań. 43 k.p.a.) mają zamieszkujący z nim w jednym mieszkaniu lub domu jego dorośli krewni i powinowaci. niezależnie od tego, czy równocześnie prowadzą z nim wspólne gospodarstwo domowe. Natomiast osoby obce adresatowi nie są jego domownikami nawet gdy mieszkają w tym samym mieszkaniu (np. jako lokatorzy lub sublokatorzy), chyba że zostały przez adresata włączone do wspólnoty domowej i prowadzą z nim (jego rodziną) wspólne gospodarstwo. W przeciwnym razie osoby takie należy traktować jako sąsiadów adresata i o fakcie doręczenia im przeznaczonej dla niego przesyłki poinformować zainteresowanego przez umieszczenie odpowiedniego zawiadomienia na drzwiach jego mieszkania względnie izby w jego mieszkaniu" (III RN 27/96, OSNIAPiUS 1997, nr 11, poz. 187). Skarżąca wyjaśniając podała, że A. K. sporadycznie, jedynie w razie konieczności wykonuje pomocnicze prace porządkowe na rzecz skarżącej w miejscu jej zamieszkania i najprawdopodobniej po odebraniu korespondencji od Ministra Infrastruktury pod nieobecność skarżącej, przekazała list dopiero w dniu 8 października 2009 r. Z tego powodu skarżąca, od dnia kiedy otrzymała list i powzięła informację o jego treści, rozpoczęła liczenie biegu terminu nie wiedząc, że list został odebrany wcześniej. Zatem, zdaniem skarżącej, skoro nie doszło do skutecznego doręczenia w trybie art. 43 kpa, tym bardziej nie mogło dojść do rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia wniosku, któremu uchybiłby pełnomocnik skarżącej. Tak więc wniesienie wniosku przez pełnomocnika skarżącej o ponowne rozpoznanie sprawy, nastąpiło przed upływem terminu do jego wniesienia i zaskarżone postanowienie organu winno zostać uchylone a wniosek rozpatrzony. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. 2. Zaskarżonym postanowieniem Minister Infrastruktury odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r. nr [...]. Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Sąd podziela stanowisko organu przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. 3. Stan faktyczny w sprawie ustalony przez Ministra Infrastruktury nie budzi wątpliwości - z akt sprawy wynika, iż decyzja Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r. skierowana do A. W. została doręczona w dniu 5 października 2009 r. dorosłemu domownikowi - mężowi skarżącej A. W. , stosownie do art. 43 kpa. Decyzja zawierała pouczenie, iż stronie przysługuje prawo złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, a skoro decyzja została doręczona w dniu 5 października 2009 r. pod nieobecność adresata dorosłemu domownikowi - termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął w dniu 19 października 2009 r., natomiast wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] października 2009 r. wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy - do Ministerstwa Infrastruktury wpłynął w dniu 16 listopada 2009 r. 4. Zgodnie z art. 58 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), a prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). W przepisie tym zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, aby przywrócenie terminu mogło nastąpić. Przesłankami tymi są: (1) uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, (2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, (3) dochowanie nieprzywracalnego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, oraz (4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której ustanowiony był przywracalny termin. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. 10. wydanie. Wydawnictwo C.H.BECK, Warszawa 2009, s. 270 i nast.). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Uchybienie terminu może być uznane za zawinione przez stronę, jeżeli strona mogła zapobiec wydarzeniu, lub przezwyciężyć przeszkodę, a zatem brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku . Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku). Tak więc, nie można przypisać stronie winy za niedopełnienie jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku, np. zagrażającego jej zdrowiu i życiu albo narażającego ją na poważne straty. Z powyższego wynika zatem, iż stronę obciąża obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. Okolicznościami faktycznymi uzasadniającymi brak winy w uchybieniu terminu przez osobę zainteresowaną są, m. in., przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, ponieważ nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę (np. sporządzenia odwołania) i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (v. wyrok NSA w Warszawie z dnia 25 maja 1998 r. IV SA 2162/96, LEX nr 43285; wyrok NSA w Katowicach z dnia 20 maja 1998 r. I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415; wyrok NSA w Warszawie z dnia 4 listopada 1998 r. III SA 1243/97, LEX nr 36902). 5. Sąd podziela stanowisko organu, iż ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja Ministra Infrastruktury z dnia [...] października 2009 r. została doręczona dorosłemu domownikowi - mężowi skarżącej A. W. w dniu 5 października 2009 r., a do rąk skarżącej decyzja ta wraz z pouczeniem dotarła w terminie otwartym do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prawidłowo zatem Minister Infrastruktury uznał, że data doręczenia pisma dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, a nie data dotarcia tego pisma do rąk adresata, ma rozstrzygające znaczenie dla oceny, czy środek odwoławczy został wniesiony w terminie ustawowym. W ocenie zachowania terminu do wniesienia odwołania uznaje się za miarodajną datę przyjęcia pisma przez dorosłego domownika, nie biorąc pod uwagę tego, czy domownik wywiązał się z obowiązku dostarczenia adresatowi pisma w odpowiednim czasie (Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. 10. wydanie. Wydawnictwo C.H.BECK, Warszawa 2009, s. 244). 6. Minister Infrastruktury prawidłowo stwierdził, że zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji termin 14 dni, od dnia doręczenia decyzji, do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął w dniu 19 października 2009 r. Mając na uwadze powyższe rozważania, nie można podzielić poglądu skarżącej, iż termin do wniesienia odwołania powinien być liczony nie od dnia 5 października 2009 r., lecz od dnia 8 października 2009 r., czyli od dnia faktycznego doręczenia skarżącej decyzji przez dorosłego domownika. Sąd podziela stanowisko Ministra Infrastruktury, iż zwolnienie lekarskie A. W. od dnia 22 października 2009 r. do dnia 5 listopada 2009 r. dotyczy okresu już po upływie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] października 2009 r., doręczoną w dniu 5 października 2009 r., tj. po dniu 19 października 2009 r. Zdaniem Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. 7. Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło