I SA/Wa 2570/12
WyrokWSA w Warszawie2013-09-11
Skład orzekający: Przemysław Żmich, Emilia Lewandowska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odpłatnym przejęciu nieruchomości rolnej na własność Państwa, wydana na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, może zostać uznana za nieważną z powodu braku kompletnych akt archiwalnych z postępowania ją poprzedzającego, w tym braku wniosku właściciela o przejęcie nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak kompletnych akt archiwalnych z postępowania poprzedzającego wydanie decyzji o przejęciu nieruchomości rolnej na własność Państwa, w tym brak wniosku właściciela, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności tej decyzji, jeśli treść samej decyzji odwołuje się do wniosku, a strona nie przedstawiła dowodów na jego brak. Domniemanie legalności decyzji oraz zasada trwałości decyzji administracyjnych przemawiają za utrzymaniem jej w mocy, zwłaszcza po upływie kilkudziesięciu lat od jej wydania.Stan faktyczny
Skarżąca K. S. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy w B. z 1979 r. o odpłatnym przejęciu części gospodarstwa rolnego jej matki, S. F., na własność Państwa. Twierdziła, że jej matka nie złożyła wniosku o przejęcie, nie miała świadomości wydania decyzji i nie otrzymała odszkodowania. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własną decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, argumentując, że spełnione zostały przesłanki z art. 53 ust. 1 ustawy z 1977 r., w tym złożenie wniosku, co wynikało z treści decyzji Naczelnika, a brak odwołania świadczył o zgodności z wolą właścicielki. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich Sędziowie: WSA Emilia Lewandowska WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2013 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego E. D., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, w tym: tytułem opłaty kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] października 2012 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku K. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z [...] czerwca 2012 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1979 r. nr [...].
Powyższa decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Naczelnik Gminy w B. decyzją z [...] października 1979 r. nr [...], działając na podstawie art. 53 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz.U. Nr 32, poz. 140) przejął odpłatnie na własność Państwa część gospodarstwa rolnego składającego się z działki ew. nr [...], o pow. [...] ha, położonej w S., bez zabudowań, stanowiącego własność S. F.
Pismem z [...] marca 2009 r. K. S., następca prawny poprzedniego właściciela na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] marca 2003 r. sygn. akt [...], wystąpiła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Naczelnika Gminy w B., podnosząc, że matka – S. F. nie miała rozeznania, ani obycia w sprawach i przepisach prawa dlatego też nie zaskarżyła niekorzystnej dla niej decyzji Naczelnika, który zdaniem skarżącej prawdopodobnie poinformował ją o niemożności odwoływania się.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] czerwca 2012 r. nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1979 r. (oznaczając jej nr jako [...])
W uzasadnieniu organ stwierdził, że kontrolowana decyzja wydana została na podstawie art. 53 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin, wskazując, że przepis ten przewidywał dwie możliwości przejęcia nieruchomości przez Państwo. Pierwszej z nich dotyczył ust. 1 ww. artykułu, stosownie do którego jeżeli właściciel gospodarstwa rolnego nie spełniał warunków do uzyskania emerytury lub renty inwalidzkiej na podstawie ustawy, nieruchomości wchodzące w skład gospodarstwa rolnego mogły być na jego wniosek w całości lub w części przejęte odpłatnie przez Państwo. Natomiast druga dotyczyła właściciela, który spełniał warunki do emerytury lub renty inwalidzkiej na podstawie ww. ustawy, jeżeli nabył on prawo do emerytury lub renty na podstawie innych przepisów, wówczas warunkiem przejęcia oprócz złożenia wniosku, było posiadanie przez tego właściciela prawa do emerytury lub renty na podstawie innych przepisów, niż przepisy ustawy z dnia 27 października 1977 r. (art. 53 ust. 3). Z uwagi na okoliczność, że z przedmiotowej decyzji nie wynikało, którą z powyższych możliwości Naczelnik zastosował wobec S. F., Minister przeanalizował obie z nich.
Odnosząc się do przesłanki braku spełniania przez S. F. warunków uprawniających do uzyskania emerytury lub renty inwalidzkiej, Minister w oparciu o zgromadzone dowody wywodził, że nie spełniała ona określonego w art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 27 października 1977 r. warunku opłacania składek na fundusz emerytalny rolników, od którego zaistnienia uzależnione było nabycie przez rolnika uprawnień emerytalnych. Wskazywał także na brak w aktach niniejszego postępowania dokumentów potwierdzających zakwalifikowanie byłej właścicielki nieruchomości do I lub II grupy inwalidów, co z kolei warunkowało uzyskanie prawa do renty.
Uwzględniając te ustalenia stanu faktycznego Minister stwierdził, że podstawą przejęcia przedmiotowej nieruchomości nie mógł być ustęp 3, lecz ustęp 1 art. 53 powołanej ustawy. Zdaniem organu w sprawie spełniony został także warunek złożenia przez właściciela nieruchomości, przewidzianego ww. przepisem wniosku o jej przejęcie. Wprawdzie wniosek ten nie zachował się w aktach archiwalnych sprawy, to na jego złożenie wskazuje bezpośrednio treść samej decyzji Naczelnika Gminy w B. Minister podkreślił przy tym, że brak zachowania stosownej dokumentacji nie pozwala domniemywać braku legalizmu w działaniu organu administracji, tym bardziej, że faktu złożenia wspomnianego wniosku dotychczas K. S. nie kwestionowała. Ponadto Minister wskazał, że z akt sprawy wynika, iż właścicielka przejętej nieruchomości nie odwoływała się od kwestionowanej decyzji Naczelnika Gminy w B., w następstwie czego stała się ona prawomocna. Taka okoliczność w ocenie organu, w sposób pośredni potwierdza, że decyzja ta była zgodna z wolą właścicielki. Podniósł także, że z akt sprawy nie wynika, aby S. F. kiedykolwiek czyniła starania zmierzające do odzyskania przejętej nieruchomości. W ciągu 6 lat (właścicielka zmarła w 1985 r.) od dnia przejęcia nieruchomości nie występowała ona bowiem z żadnymi podaniami jej dotyczącymi.
Niezgadzając się z powyższą decyzją, K. S. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc, że w dacie wydawania przez Naczelnika Gminy decyzji nie istniała instytucja ubezpieczenia rolniczego dlatego też nie było możliwości uiszczania przez rolników składek na fundusz emerytalny rolników. Na poparcie swojego stanowiska wskazała, że Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego powstała z dniem 1 stycznia 1991 r., tj. z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ponadto podniosła, że pomimo jednoznacznego brzmienia decyzji Naczelnika, z którego wynika, że stosowny wniosek został złożony, S. F. nigdy takiego wniosku nie sformułowała.
Po rozpoznaniu powyższego wniosku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] października 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z [...] czerwca 2012 r. podtrzymując wyrażone w niej stanowisko, w myśl którego decyzja Naczelnika Gminy w B. nie kwalifikowała się do stwierdzenia jej nieważności, gdyż w sprawie zakończonej tym rozstrzygnięciem spełnione zostały obydwie przesłanki określone w art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r., tj. przesłanka dotycząca nie spełnienia przez właściciela gospodarstwa warunków do uzyskania emerytury lub renty inwalidzkiej oraz przesłanka złożenia przez niego stosownego wniosku w przedmiocie przejęcia nieruchomości na własność Państwa.
W uzasadnieniu decyzji, odnosząc się do zarzutów organ stwierdził, że zagadnienia związane z funduszem emerytalnym rolników zostały uregulowane w rozdziale 4 ustawy z dnia 27 października 1977 r. Zamieszczony w tym rozdziale art. 37 ust. 2 stanowił, iż fundusz tworzył się ze składek opłacanych przez rolników oraz z dotacji budżetu Państwa. Natomiast zgodnie z ust. 3 - środki funduszu przeznaczone były na wypłatę świadczeń określonych ustawą. Obowiązek opłacania przez rolnika składki powstawał od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, w którym rolnik rozpoczął prowadzenie gospodarstwa rolnego, a ustawał - z końcem miesiąca kalendarzowego, w którym rolnik przestał prowadzić gospodarstwo rolne (art. 38). Minister podniósł, że ustawa z dnia 27 października 1977 r. utraciła moc na podstawie art. 73 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Natomiast zgodnie z art. 71 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. - środki zgromadzone na rachunku Funduszu Emerytalnego Rolników podlegały przekazaniu na rachunek Funduszu Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Ustawa ta utraciła moc na podstawie art. 122 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, zgodnie z jej art. 112 Fundusz Ubezpieczenia Społecznego Rolników podlegał zniesieniu, a środki pieniężne Funduszu przekazywane były na fundusze tworzone na podstawie ustawy, przy czym były one traktowane jako dochody tych funduszy. Jednym z funduszy przewidzianych przez ustawę z dnia 20 grudnia 1990 r. jest fundusz emerytalno-rentowy, który wśród źródeł przychodów posiada między innymi kwoty refundacji ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (§ 12 ust. 2 pkt 5 zarządzenia Ministrów: Finansów, Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1991 r. – M.P. z 1992 r. Nr 1, poz. 2). W związku z powyższym w ocenie Ministra kwestionowanie przez K. S. decyzji z [...] czerwca 2012 r. w oparciu o argument, iż poprzednia właścicielka przejętej nieruchomości nie mogła opłacać składek na fundusz emerytalny rolników z uwagi na nieistnienie w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy w B. instytucji ubezpieczenia rolniczego - nie może liczyć na uwzględnienie. Organ podkreślił, że wypłacie świadczeń określonych ustawą z dnia 27 października 1977 r. (w szczególności emerytur rolniczych oraz rent inwalidzkich) służył utworzony tą ustawą fundusz emerytalny rolników, na który składały się między innymi opłacane przez rolników składki).
W związku z powyższym Minister podtrzymał stanowisko zaprezentowane w decyzji z [...] czerwca 2012 r., iż w przedmiotowej sprawie przejęcia nieruchomości rolnej nie został zrealizowany jeden z podstawowych wymogów niezbędnych do nabycia przez rolnika prawa do emerytury - tj. określony w art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 27 października 1977 r. wymóg opłacania składek na fundusz emerytalny rolników.
Odnosząc się natomiast do drugiego z zarzutów, który sprowadzał się do twierdzenia, iż S. F. nie składała wniosku w przedmiocie przejęcia jej nieruchomości na własność Państwa, Minister stwierdził, że za przyjęciem, iż taki wniosek został w istocie złożony, przemawiają następujące okoliczności: powołanie się na fakt złożenia wniosku w samej decyzji Naczelnika Gminy w B., brak odwołania S. F. od tejże decyzji (co zdaniem organu oznacza również, że przejęcie nieruchomości było zgodne z wolą właścicielki) oraz brak jakichkolwiek późniejszych działań, które zmierzałyby do odzyskania przez nią przejętej nieruchomości.
Na powyższą decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi K. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Ministra z [...] czerwca 2012 r., jak również stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1979 r.
W uzasadnieniu skargi wskazała okoliczności przemawiające za stwierdzeniem nieważności decyzji Naczelnika, tj. brak wniosku S. F. o przejęcie działki nr [...]; brak powołania się w decyzji na datę wniosku złożonego rzekomo przez S. F.; brak dowodu, nawet pośredniego, potwierdzającego fakt otrzymania przez ww. decyzji o przejęciu nieruchomości; brak decyzji Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1980 r. o przejęciu składnika roślinnego z przejętej nieruchomości oraz brak dokumentów dotyczących wyceny tego składnika; brak dokumentu potwierdzającego okoliczność, iż właścicielka nieruchomości rzeczywiście otrzymała kwotę ustaloną w decyzji z [...] października 1979 r. jako ekwiwalent wartości przejętej nieruchomości. Jednocześnie uznała za nieprawidłowe stosowanie domniemania, iż brak pełnej dokumentacji ma odzwierciedlać legalność i prawidłowość postępowania organów państwowych. Wskazała także, że w okresie pomiędzy wydaniem a śmiercią byłej właścicielki nie poczyniono żadnych działań mających na celu odzyskanie przejętej nieruchomości, gdyż S. F. nie tylko nie złożyła wniosku o przejęcie, ale także nie otrzymała decyzji o pozbawieniu jej własności, zatem nie miała podstaw zaskarżać decyzję, co do której nie miała wiedzy. Ponadto wskazała, że po roku 1979 ciężko chorowała (udar), na tyle poważnie, iż nie była w stanie nawet fizycznie bronić swoich praw. Jednocześnie skarżąca zarzuciła organowi, że okoliczność nie przesłuchania świadków wskazanych w piśmie z [...] lutego 2012 r. stanowiła naruszenie art. 7 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Postępowanie zakończone zakwestionowaną decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi toczyło się w trybie nadzwyczajnym przewidzianym w art. 156 § 1 k.p.a., a jego przedmiotem była, wydana w trybie art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 1977 r. - o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140), decyzja Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1979 r. nr [...] (przy pierwszym rozpoznaniu sprawy Minister błędnie podał nr tej decyzji "[...]"), orzekającą o odpłatnym przejęciu na własność Państwa części nieruchomości rolnej, położonej w miejscowości S., obejmującej działkę nr [...] o pow. [...] ha, stanowiącej własność S. F.
W wyniku przeprowadzonego postępowania nadzorczego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia.
Ocenę organu skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Na wstępie przede wszystkim wyjaśnić należy, że postępowanie nieważnościowe ma na celu ustalenie czy badana w tym trybie decyzja obarczona jest którąkolwiek z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., uzasadniających jej wyeliminowanie z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc (od dnia wydania). Wyeliminowanie w tym trybie ostatecznej decyzji stanowi wyłom w ustanowionej w art. 16 k.p.a. generalnej zasadzie trwałości decyzji administracyjnych. Z tego też względu, aby mogło dojść do przełamania tej zasady, wady prawne decyzji muszą znajdować potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych wad prawnych decyzji, wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Decyzja ta, jak trafnie podniósł organ nadzoru, korzysta bowiem z domniemania legalności, będącego konsekwencją ww. zasady. Zasada ta zaś ma fundamentalne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego i stabilności ukształtowanych w przeszłości stosunków administracyjnoprawnych. Wskazać jednocześnie należy, że postępowanie nadzorcze prowadzone na podstawie art. 156 – 158 k.p.a. podlega wprawdzie takim samym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe, z tym że różni się przedmiotem. Organ prowadząc postępowanie zwykłe zmierza bowiem do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, a więc dokonuje subsumcji stanu faktycznego do norm prawa materialnego i kształtuje w formie władczego rozstrzygnięcia materialnoprawny stosunek administracyjnoprawny, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja (z reguły ostateczna) i ustalenie, czy została ona wydana z wadami, o których stanowi art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie nadzorcze nie jest więc i nie może być utożsamiane z postępowaniem w trzeciej instancji, mającym na celu rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty, lecz jest odrębnym postępowaniem, mającym charakter wyłącznie kontrolny, w którym ocenie podlega jedynie legalność decyzji wydanej w trybie zwykłym.
Zasadnicze znaczenie dla oceny legalności decyzji Naczelnika Gminy w B. o odpłatnym przejęciu części nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego S. F. i podjętej w ramach postępowania nadzorczego decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi miał fakt, że z uwagi na upływ czasu jaki upłynął od wydania przez Naczelnika Gminy decyzji, nie zachowały się kompletne akta archiwalne z postępowania poprzedzającego jej wydanie, a próba ich odszukania – jak wynika z akt sprawy - się nie powiodła. Jedynym zaś dokumentem jakim organ dysponował był odpis kwestionowanej decyzji. W tym stanie rzeczy oceny legalności tej decyzji, jak też poprzedzającego jej wydanie postępowania, mogła być dokonana wyłącznie przez pryzmat jej treści oraz zastosowanej przy jej wydawaniu podstawy prawnej. Sytuacja bowiem, w której organowi nie udało się zgromadzić kompletnych akt z postępowania zwykłego (których nie można odtworzyć w całości), jedynym możliwym sposobem zweryfikowania jej legalności (zwłaszcza, gdy wydana ona została kilkadziesiąt lat wcześniej), jest odniesienie się do obowiązujących w dacie jej wydawania przepisów i zachowanych dokumentów (tu treści odpisu decyzji) oraz ewentualna analiza działań strony po jej wydaniu. Oczywiście organ wnioskując o istnieniu określonych faktów, czy dokumentów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy zakończonej kontrolowana decyzją, nie może czynić tego dowolnie, ale stosownie do art. 80 k.p.a. opierać się winien w tym względzie na całości materiału dowodowego rozpatrywanego we wzajemnej łączności ze sobą, kierując się wiedzą oraz tzw. doświadczeniem życiowym, przy zastosowaniu reguły logiki prawniczej i wynikającego z nich imperatywu uwzględniania wpływu udowodnienia jednej okoliczności na inne.
W rozpatrywanej sprawie organ nadzoru obowiązkowi temu sprostał, a swoje stanowisko, jak też przesłanki jakimi się kierował podejmując kolejne rozstrzygnięcia przedstawił w sposób spełniający standardy wynikające z respektowania uregulowanej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. Nie budzi wątpliwości Sądu, że zachowany materiał dowodowy, ograniczający się jedynie do odpisu kwestionowanej decyzji z [...] października 1979 r., przy jednoczesnym braku przedstawienia przez inicjatorkę postępowania nieważnościowego dowodów pozwalających na stwierdzenie, że okoliczności sprawy przedstawiają się w sposób odmienny niż wynika to z treści tej decyzji, nie dawał podstaw do stwierdzenia jej nieważności. Zgodzić się należy więc z Ministrem, iż w świetle tak szczątkowego materiału archiwalnego, brak jest zwłaszcza podstaw do skutecznego zarzucenie jej rażącego naruszenia obowiązujących wówczas przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin. Artykuł 53 ust. 1 tej ustawy, który stanowił materialnoprawna podstawę kwestionowanej decyzji, przewidywał, że przejęcie określonej nieruchomości na własność Państwa było możliwe jeżeli spełnione zostały łącznie dwie przesłanki, tj.: niespełnienie przez właściciela gospodarstwa rolnego warunków do uzyskania emerytury lub renty inwalidzkiej na podstawie tej ustawy oraz złożenie przez ww. właściciela stosownego wniosku.
Jak wynika z ustaleń organu nadzoru, potwierdzonych w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym, pierwsza z ww. przesłanek niewątpliwie zaistniała. W dniu przejęcia przez Państwo wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego S. F. części nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], właścicielka nie opłacała bowiem, składek na fundusz emerytalny rolników, a tym samym nie spełniła wynikającego z art. 2 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy jednego z warunków uzyskania prawa do emerytury (vide: pismo Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w K. z [...] stycznia 2012 r.). Okoliczność ta nie jest przy tym kwestionowana przez skarżącą, która w wyjaśnieniach z [...] lutego 2011 r. potwierdziła, że jej matka (S. F.), nie posiadała emerytury ani renty rodzinnej czy pracowniczej. Poza sporem pozostaje również to, że nie spełniała ona także warunków do uzyskania renty inwalidzkiej, gdyż nie legitymowała się stosownym orzeczeniem o zakwalifikowaniu jej do I lub II grupy inwalidzkiej.
Istotą sporu jest natomiast kwestia spełnienia drugiej przesłanki, a mianowicie złożenia przez właścicielkę wniosku o odpłatne przejęcie nieruchomości wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego przez Państwo. Wniosku tego, podobnie jak pozostałych akt archiwalnych z postępowania prowadzonego przez Naczelnika Gminy w B. (za wyjątkiem odpisu decyzji), pomimo podjętych przez organ nadzoru czynności poszukiwawczych nie udało się odnaleźć.
Sam jednak fakt niezachowania się wspomnianego wniosku, nie stanowi, jak chciałaby skarżąca, podstawy do stwierdzenia, że go w ogóle nie było Jeżeli zatem postępowanie W sytuacji gdy osnowa kontrolowanej decyzji expressis verbis odwołuje się do takiego wniosku (a taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie), zaś samo postępowanie o stwierdzenie jej nieważności prowadzone jest po upływie ponad 30 lat od dnia wydania decyzji, nie sposób przyjąć, iż dokument, którego nie udało się odnaleźć nie istniał. W rozpoznawanej sprawie, wbrew subiektywnemu przekonaniu skarżącej, nie ma żadnych racjonalnych argumentów pozwalających nie tylko na udowodnienie (co jest warunkiem koniecznym dla stwierdzenia nieważności z tego powodu decyzji), ale nawet na uprawdopodobnienie tezy o braku jego złożenia. Z kolei okoliczności zdrowotne, na które powołuje się skarżąca, tj. udar jakiego miała doznać właścicielka gospodarstwa rolnego po roku 1979 nie dość, że nie zostały w żaden sposób udokumentowane, to nawet gdyby faktycznie miały miejsce, nie wyjaśniają jej bierności w ewentualnych działaniach zmierzających do odzyskania przedmiotowej nieruchomości bezpośrednio po wydaniu decyzji. Warto przy tym zauważyć, że ewentualny udar byłej właścicielki gospodarstwa rolnego, wedle treści wniosku K. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] listopada 2012 r. nr [...] (objętą odrębną skargą zarejestrowaną w tut. Sądzie pod sygn. akt I SA/WA 455/13), miał mieć miejsce w 1982 r., a więc trzy lata po wydaniu decyzji przez Naczelnika Gminy w B. W tej sytuacji uprawnione jest stanowisko, że działania Naczelnika Gminy w B. zgodne było z wolą właścicielki. Natomiast argumentacja o braku świadomości po stronie S. F. co do wydania decyzji o przejęciu nieruchomości z uwagi na jej rzekome niedoręczenie stoi w oczywistej sprzeczności z pierwotnym stanowiskiem samej skarżącej, która wnioskując o wszczęcie postępowania nadzorczego jako przyczynę niepodejmowania jakichkolwiek działań przez matkę odwoływała się do jej przekonania o ich nieskuteczności, a nie braku wiedzy o jej wydaniu. Z tego względu nie zasługuje ona na uwzględnienie. Nie sposób wreszcie nie zauważyć, że do 2009 r. (a więc przez 30 lat) także skarżąca nie podważała legalności decyzji z [...] października 1979 r.
Podnoszona natomiast przez skarżącą okoliczność braku dokumentu potwierdzającego otrzymanie przez byłą właścicielkę ustalonej w ww. decyzji Naczelnika Gminy kwoty ekwiwalentu za przejętą nieruchomości, pozostaje bez wpływu na ocenę legalności tej decyzji, gdyż ta kwestia związana jest ze sposobem wykonania kontrolowanej decyzji, a nie jej zgodności z prawem. Także zarzut braku w aktach sprawy decyzji Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1980 r. o przejęciu składnika roślinnego z przejętej nieruchomości oraz brak dokumentów dotyczących wyceny tego składnika (abstrahując od tego, że w części nie jest on oparty na prawdzie, gdyż w aktach sprawy znajduje się podpisana za zgodność z oryginałem kopia tej decyzji) pozostaje bez związku z oceną legalności decyzji z [...] października 1979 r.
Skoro zatem kontrolowanej przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzji Naczelnika Gminy w B. z [...] października 1979 r. nie można skutecznie postawić zarzutu rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jak również nie jest ona obarczona żadną inną kwalifikowaną wadą prawną opisaną w art. 156 § 1 k.p.a., to zaskarżona decyzja Ministra jaka też poprzedzająca ją decyzja tego organu odmawiająca stwierdzenia nieważności ww. decyzji odpowiadają prawu, a skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Błędne zaś przywołanie przy pierwszym rozpoznaniu sprawy przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi numeru ww. decyzji Naczelnika Gminy w B., stanowi oczywistą omyłkę pisarską podlegającą sprostowaniu w trybie art. 113 § 1 k.p.a. Nie może zatem to uchybienie formalne prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O wynagrodzeniu z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd orzekł na mocy art. 250 powołanej ustawy oraz § 15 w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło