I SA/Wa 2776/22
WyrokWSA w Warszawie2023-03-21
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Bożena Marciniak, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, powinno zostać umorzone z mocy prawa na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, który stanowi, że postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji i niezakończone przed dniem wejścia w życie tej ustawy, umarza się z mocy prawa, jest zgodny z Konstytucją RP. Wprowadzenie tej regulacji było konieczne w celu zapewnienia stabilności stosunków prawnych i ochrony praw nabytych, a okres 30 lat jest skorelowany z terminem zasiedzenia nieruchomości. Sąd podkreślił, że zasada pewności obrotu prawnego i trwałości decyzji administracyjnej przeważa nad zasadami rekompensowania szkody poniesionej w wyniku niezgodnego z prawem działania organów państwa w takich przypadkach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1954 r. o przejściu nieruchomości na własność Skarbu Państwa. Wniosek o stwierdzenie nieważności został złożony w 2019 r. Organy administracji umorzyły postępowanie, powołując się na art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r., który nakazuje umorzenie postępowań wszczętych po upływie 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów KPA i Konstytucji RP, w tym błędne ustalenie daty doręczenia orzeczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bożena Marciniak, sędzia WSA Przemysław Żmich, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 marca 2023 r. sprawy ze skargi J. B., D. H. i N. I. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 października 2022 r. nr DN.gn.625.125.2021 w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z 13 października 2022 r. znak: DN.gn.625.125.2021, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dalej "Minister", na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (D.U. 2021, poz. 735 ze zm.), dalej "kpa", utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego z 13 października 2021 r. znak: WS-III.7515.2.36.2019.RW.
Decyzją tą umorzono postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 25 września 1954 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w G. o przejściu na własność Skarbu Państwa z dniem 25 września 1954 r. nieruchomości położonej w gromadzie W. po wymienionych w tym orzeczeniu osobach repatriowanych. Zakresem orzeczenia zostały objęte m.in. nieruchomości stanowiące własność N. B., który po II wojnie światowej został wysiedlony wraz z rodziną z miejscowości W. do miejscowości B. na Ukrainie.
Wniosek o wszczęcie postępowania nieważnościowego został złożony 4 czerwca 2019 r.
Minister wskazał, że w dniu 16 września 2021 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1491), w której w art. 2 ust. 2 wskazano, że postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia a niezakończone przed dniem wejścia w życie tej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem umarza się z mocy prawa.
Ustalając spełnienie przesłanek z art. 2 ww. ustawy organ ustalił, że kwestie związane z doręczaniem orzeczeń o przejęciu majątków osób repatriowanych do ZSRR regulowało rozporządzenie Ministra Skarbu oraz Rolnictwa i Reform Rolnych z 15 lipca 1948 r. wydane w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie trybu orzekania o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR (D.U. Nr 37, poz. 271). Był to akt wykonawczy do dekretu z 5 września 1947 r. o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR (D.U. Nr 59, poz. 318) – który był podstawą przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa. Zgodnie z § 4 tego rozporządzenie orzeczenie musiało być ogłoszone w wojewódzkim dzienniku urzędowym oraz wywieszone w lokalu organu, lokalu zarządu gminy w której nieruchomość była położona. Zgodnie z § 5 za datę doręczenia uważało się dzień trzydziesty następujący po dacie wydania dziennika urzędowego w którym nastąpiło ogłoszenie orzeczenia.
Nie udało się odnaleźć dokumentacji dotyczącej ogłoszenia orzeczenia. Nie można zatem ustalić daty doręczenia na tej podstawie. Nie oznacza to jednak, że nie da się ustalić daty wejścia w życie orzeczenia. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 75 § 1 kpa organ przeprowadził dodatkowe postępowanie w celu uzyskania dowodów pośrednich. Organ ustalił na podstawie informacji z wydziału ksiąg wieczystych Sądu Rejonowego w G., że orzeczenie znajdowało się w aktach księgi wieczystej nr [...] od 20 lipca 1968 r. Wcześniej orzeczenie było złożone w księdze wieczystej nr [...]. Wpisu prawa własności Skarbu Państwa dokonano – jak wynika z pisma z Sądu Rejonowego w G. z 29 sierpnia 2022 r., 20 lipca 1968 r. Z tych faktów organ wyprowadził wniosek, że skoro wpis prawa własności nastąpił w tej dacie to orzeczenie musiało być ostateczne, a co za tym idzie musiało zostać uprzednio ogłoszone i w konsekwencji nastąpiła fikcja jego doręczenia w myśl przepisów powołanego wcześniej rozporządzenia. Skoro wszczęcie postępowania nieważnościowego miało miejsce 4 czerwca 2019 r. (data wpływu do organu – art. 61 § 3 kpa), to z uwagi na upływ ponad 30 lat od daty 20 lipca 1968 r., postępowanie musiało być umorzone Ostatnim dniem do skutecznego złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności był 20 lipca 1998 r.
Organ II instancji stwierdził, że organ I instancji nie mógł, jak wskazuje odwołanie naruszyć art. 138 § 1 pkt 2 kpa bowiem przepis ten skierowany jest do organu II instancji. Co do zarzutu niekonstytucyjności art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r. organ stwierdził, że kwestia ta leży poza kognicją Wojewody. Organy administracji nie mogą odmówić stosowania przepisów co do których zachodzą wątpliwości co do ich konstytucyjności a poza tym organy administracji działają zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji R.P. zasadą legalizmu. Ani wojewodowie ani Minister nie mają uprawnień do wystąpienia z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności– art. 191 ust. 1 Konstytucji R.P.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiedli:
J. B., D. H., N. I.
Zaskarżonej decyzji zarzucili
1. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 2 ust. 2 ww. ustawy z 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 2 i 77 ust. 1 i 2 Konstytucji R.P poprzez umorzenie postępowania, w sytuacji gdy norma ta nie powinna znaleźć zastosowania w tej sprawie gdy w jej stanie faktycznym jest ona oczywiście sprzeczna z art. 2, 21, 64, 77 ust. 1 i 2 Konstytucji i art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności gdyż narusza zasadę zaufania obywateli do Państwa i stanowionego przez nie prawa a także pozbawia obywateli prawa do wynagrodzenia szkody poniesionej w związku z bezprawnym pozbawieniem mienia;
2. naruszenie art. 7, 77 i 80 kpa poprzez błędne ustalenie, że od daty doręczenia orzeczenia upłynęło ponad 30 lat w sytuacji w której organy nie ustaliły daty ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w R. który to sposób był przewidziany w rozporządzeniu Ministrów Skarbu oraz Rolnictwa i Reform Rolnych wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej z 15 lipca 1948 r. w sprawie trybu orzekania o przejęciu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do Z.S.R.R i w związku z tym nie można domniemywać daty doręczenia, w tym zakładać takiego czy innego działania ówczesnych organów administracji państwowej.
Wnieśli o uchylenie obu decyzji i zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
16 września 2021 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 1491), dalej "kpa", która w art. 1 zmieniła art. 156 § 2 kpa. Zgodnie z obecnie obowiązującą treścią tego przepisu, nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Ustawa ta do art. 158 dodała również § 3, zgodnie z którym, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, o której mowa w art. 156 § 2, upłynęło trzydzieści lat, nie wszczyna się postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Oznacza to, że po upływie ww. terminów nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, a postępowanie wszczęte winno być umorzone. Jak wynika z uzasadnienia do omawianej ustawy ma ona na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w dniu 12 maja 2015 r. w sprawie o sygn. P 46/13, w którym stwierdzono niezgodność art. 156 § 2 kpa z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Z treści powołanego orzeczenia wynika, że art. 156 § 2 kpa w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jednocześnie podniósł, że "brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 156 § 1 pkt 2 in fine kpa po znacznym upływie czasu, skutkuje destabilizacją porządku prawnego, jeśli decyzją przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której zamierza ona skorzystać". W tym kontekście Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że ustawodawca, określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji RP, a odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których trzeba zaliczyć możliwość stwierdzenia nieważności decyzji) nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Trybunał zaakcentował także, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego ustawodawca ma wręcz obowiązek kształtowania regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu - wraz z upływem czasu - stanu niepewności. Niezbędne jest zatem ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. Trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli ograniczenia te nie byłyby wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może z jednej strony deklarować trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej strony przewidywać, nieograniczoną terminem, możliwość wzruszania decyzji, na podstawie której strona nabyła prawo lub ekspektatywę. Z tego powodu ustawodawca wprowadził cezurę czasową uniemożliwiającą wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jeżeli od jej doręczenia lub ogłoszenie upłynęło 30 lat. Jest to okres skorelowany z przewidzianym w kodeksie cywilnym terminem zasiedzenia nieruchomości w złej wierze.
Ograniczenia czasowe muszą istnieć ze względu na konieczność ochrony wartości takich jak stabilność stosunków prawnych, mając na względzie rosnące z czasem trudności dowodowe i ochronę praw nabytych (wyrok T. K. z 15 maja 2000 r., SK 29/99 OTK ZU nr 4/2000, poz. 110).
Sąd w pełni akceptuje wywody Trybunału, że tylko w szczególnych sytuacjach kiedy przemawia za tym inna zasada konstytucyjna dopuszczalne jest odstąpienie od zasady bezpieczeństwa obrotu prawnego. Chodzi to o sytuacje wyjątkowe, szczególne, które uzasadniają ochronę ze względu na inne obiektywnie ważniejsze racje niż te wynikające z tej zasady.
Na gruncie ustawy zmieniającej mamy do czynienia z normą która stanowi, w jej art. 2 pkt 2, że w przypadku postępowań wszczętych po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej (16 września 2021 r.), następuje skutek w postaci umorzenia postępowania administracyjnego z mocy prawa. Norma ta jest jasna i nie wymaga wykładni innej niż gramatyczna.
Trzeba mieć na uwadze, że każdy system prawa przewiduje ograniczenia czasowe w dochodzeniu roszczeń a także różnego rodzaju skutki prawne, które następują po upływie określonego terminu. Można tu przywołać skutki zasiedzenia (art. 172 § 2 kodeksu cywilnego – po upływie 30 lat dla posiadacza w złej wierze a w przypadku dobrej wiary posiadacza – po upływie 20 lat – art. 172 § 1 kodeksu cywilnego, przedawnienie roszczeń przeciwko wieczystemu użytkownikowi o naprawienie szkód wynikłych z niewłaściwego korzystania z gruntu Skarbu Państwa lub gruntu należącego do jednostek samorządu terytorialnego bądź ich związków, jak również roszczenie wieczystego użytkownika o wynagrodzenie za budynki i urządzenia istniejące w dniu zwrotu użytkowanego gruntu które przedawniają się z upływem lat trzech od tej daty – art. 243 k.c., przedawnienie roszczeń z czynów niedozwolonych – 3 lata od dnia w którym poszkodowany dowiedział się albo mógł się dowiedzieć o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia ale nie dłuższy niż 10 lat od dnia w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę – art. 4421 § 1 kodeksu cywilnego, 20 lat gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku - § 2. Także w postępowaniu administracyjnym – przedawnienie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej – 5 lat od naruszenia – art.- 189g § 1 kpa czy wreszcie w postępowaniu karnym skutek w postaci ustania karalności - 30 lat gdy czyn stanowi zbrodnię zabójstwa (art. 101 § 1 pkt 1 k.k.), 20 lat gdy stanowi inną zbrodnię (art. 101 § 1 pkt 2 k.k). Przepisów tych nie stosuje się z mocy art. 105 tylko do zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości i przestępstw wojennych (§ 1) i do umyślnego przestępstwa: zabójstwa, ciężkiego uszkodzenia ciała, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności łączonego ze szczególnym udręczeniem, popełnionego przez funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych (§ 2). Wszystkie te regulacje (poza szczególnymi wyjątkami) określają maksymalny czas przedawnienia/dochodzenia roszczeń na 30 lat. Regulacje te wskazują co do zasady czy to ustanie karalności czy to możliwość dochodzenia roszczeń po upływie określonego czasu.
Skarżący powołują się na naruszenie przez organ, wyrażonej w art. 2 Konstytucji R.P zasady demokratycznego państwa prawa, zasady pewności prawa i zaufania obywateli do organów państwa, zasadę ochrony interesów strony w toku postępowania ochrony własności, konieczności jednakowego traktowania obywateli przez władze publiczne. Wskazują również na naruszenie art. 77 Konstytucji – prawo do wynagrodzenia szkody za niezgodne z prawem działanie władzy publicznej.
Odnosząc się do tych norm konstytucyjnych należy wskazać, że w art. 31 ust. 3 Konstytucji R.P. zawarta została zasada proporcjonalności. Wymaga ona aby ograniczenia korzystania z konstytucyjnych wolności i praw były wprowadzane w formie ustawy (aspekt formalny), aby konieczność ustanawiania takich ograniczeń nie naruszała istoty danej wolności lub prawa podmiotowego i tylko wtedy gdy istnieje konieczność ich wprowadzenia w demokratycznym państwie prawa dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Zakres wprowadzonych ograniczeń powinien być zatem proporcjonalny tzn. konieczny dla realizacji określonego celu (wyroki T.K. z 24 stycznia 2006 r., SK 40/04, OTK ZU 1/2006, poz. 5, z 29 września 2008 r., SK 52/05, 28 września 2006 r., K 45/04, OTK ZU 8/A/2006, poz. 111). Jak wskazywał niejednokrotnie Trybunał Konstytucyjny należy w takim kontekście rozważyć czy istnieje rzeczywista potrzeba dokonania danej zmiany a z drugiej należy mieć pewność, że podjęte środki prawne będą skuteczne tj. rzeczywiście służyły wskazywanym celom i były niezbędne dla realizacji określonego celu. Chodzi bowiem o stosowanie jak najmniej uciążliwych środków dla podmiotów których prawa będą regulacją ustawową ograniczone (wyrok T.K. z 17 maja 2007 r., K 33/05, OTK ZU nr 5/A/2006, poz. 57, wyrok T.K. z 2 października 2006 r., SK 34/06 OTK ZU nr 9/A/2006, poz. 118). Zasada proporcjonalności łączy się z zakazem nadmiernej ingerencji w sferę spraw i wolności konstytucyjnych. Test proporcjonalności polega więc na ocenie czy ograniczenia (tu czasowe) są konieczne w demokratycznym państwie prawa, czy wprowadzona regulacja jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków, czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego z którym jest połączona, czy efekty wprowadzonej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych na obywatela.
Wprowadzona regulacja ograniczająca możliwość skutecznego wnioskowania o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej była konieczna i wynikała z ww. wyroku TK 46/13, doprowadziła do zamierzonych i wskazanych w tym wyroku skutków tj. ograniczenia w czasie możliwości eliminowania z obrotu prawnego decyzji ostatecznych, służy ochronie interesu publicznego w tym interesu Państwa czy jednostek samorządu terytorialnego, które na skutek decyzji pozbawiających prawa własności nabyły ich prawa przy uwzględnieniu także i tego, że nabycie to z uwagi na upływ terminów zasiedzenia i tak by nastąpiło i nie stanowią nadmiernego ciężaru dla obywatela, który przez 30 lat mógł skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności. Ten okres czasu był wystarczający do podjęcia inicjatywy w celu wyeliminowania decyzji czy postanowienia z obrotu prawnego. Zdaniem Sądu w takim zakresie zasada pewności obrotu prawnego i zasada trwałości decyzji administracyjnej przeważa nad zasadami rekompensowania szkody poniesionej w wyniku niezgodnego z prawem działania organów Państwa.
Na gruncie regulacji stanowiącej obecnie przedmiot kontrowersji pomiędzy organem a stroną istniała jasna i potwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku 46/13 pilna potrzeba uregulowania kwestii możliwości eliminacji z obrotu prawnego decyzji wydanych przed wieloma laty w konfrontacji z obowiązującą na gruncie kpa zasadą trwałości decyzji administracyjnych. Już więc co najmniej od tej daty istniało duże prawdopodobieństwo ograniczenia w czasie możliwości stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych.
W tej sprawie orzeczeniem administracyjnym 25 września 1954 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w G. orzekł o przejęciu na własność nieruchomości ziemskich stanowiących własność N. B. Okoliczności tej skarżący nie kwestionują. Z kolei wniosek o stwierdzenie nieważności wpłynął do organu 4 czerwca 2019 r. Ta kwestia także w sprawie jest niesporna.
Wniosek został zatem złożony po ponad 60 latach od daty wydania orzeczenia latach i po ponad 50 latach od jej ogłoszenia. Tym samym wszczęcie oraz dalsze prowadzenie postępowania w świetle powołanego wyżej przepisu art. 158 § 3 kpa jest w obecnym stanie prawnym niedopuszczalne.
Co do kwestii ogłoszenia przedmiotowego orzeczenia Sąd w pełni akceptuje wywody organu, że mimo tego, że nie odnalazły się dokumenty związane z dokonywanymi ogłoszeniami to z innych dowodów w postaci pisma Sądu Rejonowego w G. z 7 czerwca 2022 r., informacji o treści akt księgi wieczystej i znajdującego się w nim odpisu orzeczenia wynika , że orzeczenie jako prawidłowo doręczone weszło do obrotu prawnego. Stąd też sąd nie podziela zarzutów skargi o braku prawidłowego ustalenia daty ogłoszenia/doręczenia orzeczenia. Zdaniem Sądu, prawidłowa wykładnia art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej mimo użycia w nim sformułowania "wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia" polega na przyjęciu, że dla ustalenia rozpoczęcia biegu 30 letniego terminu istotna jest data doręczenia czy ogłoszenia. Gdy takiej nie da się ustalić, biorąc pod uwagę znaczny upływ czasu, należy brać pod uwagę datę wejścia orzeczenia do obrotu prawnego gdyż dopiero ta data skutkowała, tak jak w tym przypadku, pozbawieniem strony prawa do nieruchomości a więc odnosiła skutek rzeczowy. Nie można przecież oceniać skutków wywłaszczenia w sytuacji w której orzeczenie wywłaszczające nie wywarło danego skutku w sferze tych praw. Dlatego przyjęcie w takiej sytuacji koncepcji, że w razie gdy nie da się ustalić daty doręczenia, decydujące znaczenie ma data wejścia w życie orzeczenia do obrotu prawnego, jest racjonalna i korzystna dla strony. Poza tym na gruncie tej sprawy strona nie kwestionowała, że orzeczenie wywarło skutek rzeczowy, co oznacza, że nie kwestionowała, że zostało ono prawidłowo ogłoszone.
Odnosząc się do zasady lex retro non agit oczywiście co do zasady ma ona zastosowanie w prawie. Jednakże na gruncie wydanego przez Trybunał Konstytucyjny wyroku TK P 46/13 zasada musiała ulec ograniczeniu. Wyrokiem tym jasno bowiem wskazano na konieczność ograniczenia w czasie możliwości wzruszania orzeczeń ostatecznych. Sąd odrzuca zatem zarzuty skargi oparte na przywołanych w skardze przepisach Konstytucji, w tym zwłaszcza jej art. 2. W ocenie Sądu, racje konstytucyjne w aspekcie zasady praworządności mogły zostać ograniczone przez potrzebę stabilizacji stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego, a ponadto przez zasadę zaufania obywatela do państwa, w tym zasadę pewności prawa, które wynikają z art. 2 Konstytucji RP. Z tego względu przyjęte rozwiązanie normatywne spełnia zasadę proporcjonalności, w zakresie w jakim racje konstytucyjne przemawiające za retroaktywnością równoważą jej negatywne skutki (vide wyrok tut. Sądu w sprawie I SA/Wa 148/22 (LEX nr 3354507) i przywołany tam wyrok ETPCz z 30 sierpnia 2007 r., Wielka Izba, skarga nr 44302/02, § 68). Argumentację w zakresie ważenia równorzędnych norm konstytucyjnych zawiera uzasadnienie wyroku TK z 12 maja 2016 r.
Gdy chodzi o trzydziestoletni termin przedawnienia "roszczeń administracyjnych" Sąd w tym składzie nie ma wątpliwości co do tego, że ww. regulacja była niezbędna w realiach coraz bardziej powszechnego negowania prawidłowości orzeczeń administracyjnych nawet z połowy ubiegłego wieku często przy wykorzystywaniu przez strony kwestii braku dokumentacji mającej podlegać merytorycznej ocenie. Powoływanie się po 50-ciu latach na brak dokumentów związanych z ww. nacjonalizacją – stanowi nadużycie prawa. W okresie po wydaniu aktu, kwestia zaliczania akt do materiałów archiwalnym oraz kwestia okresu ich przechowywania uregulowana była w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 lutego 1957 r. w sprawie państwowego zasobu archiwalnego (Dz. U. Nr 12, poz. 66). Na mocy § 3 pkt 1 lit. a) wspomnianego rozporządzenia w skład państwowego zasobu archiwalnego zaliczone zostały m.in. materiały archiwalne powstałe w wyniku prowadzonej po dniu 22 lipca 1944 r. działalności organów władzy i administracji państwowej. Urzędy organów administracji były zobowiązane czasowo przechowywać wytworzone materiały archiwalne w swoich składnicach akt (§ 7 rozporządzenia), przy czym w przypadku urzędów na szczeblu centralnym okres przechowywania wynosił 15 lat (§ 10 ust. 1 lit a rozporządzenia). Po upływie okresu przechowywania materiały archiwalne podlegały przekazaniu do właściwych archiwów państwowych (§ 11 rozporządzenia), z tym, że materiały nie posiadające historycznej wartości politycznej, społecznej, gospodarczej i naukowej, które utraciły znaczenie praktyczne - podlegały wybrakowaniu i przekazaniu na zniszczenie (§ 12 ust. 1 rozporządzenia). Stąd powoływanie się przez stronę skarżącą na brak dokumentów potwierdzających doręczenie ww. orzeczenia jej poprzednikowi prawnemu – w świetle ww. przepisów dot. terminów archiwizacji nie znajduje uzasadnienia. Wywodzenie z tej okoliczności pozytywnych dla strony skutków prawnych jest zatem chybione.
Zwrócić jeszcze należy uwagę na inny aspekt sprawy w kontekście wskazywanej przez Skarżących niemożności dochodzenia praw z uwagi na panujący reżym polityczny w Polsce. Co najmniej od 4 czerwca 1989 r. nie było żadnych przeszkód natury prawnej aby skarżący podjęli inicjatywę i złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności. W tej dacie doszło do pierwszych wolnych wyborów parlamentarnych w Polsce i data ta uznawana jest jako data upadku komunizmu w Polsce, który mógł być postrzegany jako przeszkoda do domagania się realizacji praw na drodze postępowania sądowego czy administracyjnego. Mimo tego Skarżący dopiero po 30 latach od tej daty wystąpili na drogę administracyjną. Inaczej mówiąc Skarżący mimo możliwości jaką dawały im przepisy prawa nie wykorzystali możliwości ubiegania się w rozsądnym czasie o stwierdzenie nieważności orzeczenia pozbawiającego ich prawa do nieruchomości.
Ponieważ przed Trybunałem Konstytucyjnym zawisła na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, sprawa o sygn. 2/22 o stwierdzenie, że art. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r. w zakresie w jakim uniemożliwia wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jest niezgodny z art. 2, 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 a także z art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji R.P. (dt. przyjętego rozwiązania intertemporalnego), to w sytuacji stwierdzenia niekonstytucyjności, strona będzie uprawniona do żądania wznowienia postępowania administracyjnego w terminie 1 miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – art. 145a kpa. Jak na razie zgodnie z zasadą domniemania konstytucyjności aktu normatywnego brak jest podstaw do podzielenia przez Sąd naruszenia wskazanych w skardze przepisów Konstytucji.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło