I SA/Wa 2885/21
WyrokWSA w Warszawie2023-06-07
Skład orzekający: Bożena Marciniak, Łukasz Trochym, Dorota Kozub-Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o umorzeniu postępowania dekretowego była prawidłowa w kontekście zakresu pełnomocnictwa radcy prawnego do cofnięcia wniosku i czy doszło do rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pełnomocnictwo procesowe udzielone radcy prawnemu obejmowało umocowanie do cofnięcia wniosku o umorzenie postępowania, a decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o umorzeniu postępowania nie była obarczona rażącym naruszeniem prawa. Pełnomocnik działający w granicach udzielonego pełnomocnictwa wywołuje skutki prawne dla mocodawcy, nawet jeśli czynności są niekorzystne dla niego.Stan faktyczny
Skarżący J. G. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 6 października 2021 r., które odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Warszawy z 26 marca 2015 r. o umorzeniu postępowania dekretowego dotyczącego nieruchomości. Skarżący zarzucił, że pełnomocnik radca prawny A. S. nie miał umocowania do cofnięcia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej, co skutkowało rażącym naruszeniem prawa przez organ.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bożena Marciniak, sędzia WSA Łukasz Trochym, asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak (spr.), Protokolant referent Anna Kaczyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 6 października 2021 r. nr KOC/1781/Go/21 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
J. G. (dalej, jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 6 października 2021 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
Wnioskiem z dnia 22 czerwca 1948 r. H. G. wystąpiła o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] ozn. hip. "[...]".
Pismem z dnia 24 kwietnia 2014 r. strony przedmiotowego postępowania, reprezentowane przez r.pr. A. S., wniosły o umorzenie postępowania prowadzonego w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r., Nr 50, poz. 279) wobec części dawnej nieruchomości hipotecznej odpowiadającej aktualnie działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że strony cofają wniosek o przyznanie prawa użytkowania wieczystego ww. zakresie oraz wniosły o wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w tym zakresie.
Decyzją z dnia 26 marca 2015 r. nr [...] Prezydent [...] umorzył postępowanie w ww. sprawie. Decyzja stała ostateczna.
W dniu 30 marca 2021 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie wpłynął wniosek J. G. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta [...] z dnia 26 marca 2015 r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.).
Decyzji zarzucono:
1. rażące naruszenie art. 105 § 2 K.p.a. w zw. z art. 28 K.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez umorzenie postępowania na skutek wniosku złożonego przez r.pr. A. S. z dnia 24 kwietnia 2014 r., podającego się za pełnomocnika J. G., podczas gdy udzielone r.pr. A. S. pełnomocnictwo miało charakter stricte procesowy i nie uprawniało go do cofnięcia wniosku H. G. z dnia 22 czerwca 1948 r.;
2. naruszenie art. 64 § 2 K.p.a. poprzez brak wezwania r.pr. A. S. do uzupełnienia braków formalnych wniosku z dnia 24 kwietnia 2014 r. w sytuacji, gdy udzielone pełnomocnictwa nie obejmowały umocowania do cofnięcia wniosku dekretowego.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z dnia 26 marca 2015 r.
W uzasadnieniu Kolegium powołując art. 158 § 1 i art. 156 § 1 K.p.a. wskazało, że przesłanki określone w punktach 1, 3, 4, 5, 6 i 7 art. 156 § 1 K.p.a. nie nastąpiły. Decyzję wydał organ właściwy w ówczesnym stanie prawnym, była ona pierwszą decyzją w tej sprawie, skierowano ją do strony, nie była niewykonalna, nie zawierała też wady powodującej nieważność z mocy prawa. Nie zachodzi też okoliczność, o której mowa w ww. zdaniu pierwszym art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.- nie została wydana bez podstawy prawnej.
Pozostaje zatem zbadać, czy decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
W ocenie Kolegium, kwestionowana decyzja w żaden sposób nie wywołała skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności zważywszy na okoliczność, że umorzenie sprawy we wskazanej części nastąpiło na wniosek spadkobierców. Przedmiotowe orzeczenie bowiem zostało wydane na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., na skutek pisma stron postępowania z dnia 24 kwietnia 2014 r., reprezentowanych przez r.pr. A. S., zawierającego wniosek o umorzenie postępowania prowadzonego w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy wobec części dawnej nieruchomości hipotecznej odpowiadającej aktualnie działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...].
Analiza akt postępowania doprowadziła Kolegium do wniosku, że treść pełnomocnictwa, w oparciu o które działał w niniejszej sprawie profesjonalny pełnomocnik, wskazuje, że jest to pełnomocnictwo procesowe ogólne uprawniające do działania w imieniu mocodawców we wszelkich sprawach związanych z przedmiotową nieruchomością prowadzonych przed sądami powszechnymi, administracyjnymi, organami władzy publicznej i samorządowej oraz osobami prawnymi i osobami fizycznymi. Z ugruntowanego w orzecznictwie stanowiska wynika, iż pełnomocnictwo ogólne obejmuje z mocy prawa umocowanie do dokonywania wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych (art. 91 k.p.c.). Czynności te wywołują skutki prawne bezpośrednio dla mocodawcy (art. 95 § 2 k.c.), niezależnie od tego czy wykonane zostały dobrze czy źle (por. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 8 czerwca 1937 r., sygn. akt C.11/189/37, PS 1937, poz. 507).
Kolegium wyjaśniło, że określenie przedmiotu pełnomocnictwa, a więc wykazanie zakresu umocowania pełnomocnika, ocenia się go według treści dokumentu oraz przepisów prawa cywilnego. Zlecenie więc pełnomocnikowi zastępstwa - procesowego "w sprawie" obejmuje z mocy prawa wszystkie łączące się z tą sprawą czynności procesowe (art. 91 k.p.c.). Udzielenie bowiem pełnomocnictwa procesowego, zawierającego umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, oznacza, że umowa leżąca u podstaw tego pełnomocnictwa objęła wszystkie łączące się ze sprawą czynności procesowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2002 r., II CKN 1216/00, OSNC 2003, nr 4, poz. 58). Taka interpretacja odpowiada dyrektywie wykładni oświadczeń woli zakładającej racjonalne działanie stron. Udzielenie więc pełnomocnictwa procesowego do "zastępstwa" w konkretnej sprawie, bez ograniczania zakresu pełnomocnictwa, oznacza umocowanie pełnomocnika do podejmowania wszystkich łączących się z tą sprawą czynności procesowych oraz składania niezbędnych oświadczeń (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1999 r., III CZ 115/99, OSNC 2000, nr 4, poz. 80). Pełnomocnik procesowy jest również umocowany z mocy samego prawa do dokonywania czynności dyspozytywnych, takich jak: zawarcie ugody, zrzeczenie się roszczenia i uznanie powództwa, cofnięcie wniosku, jeżeli czynności te nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie. Wyłączenie umocowania pełnomocnika do podejmowania powyższych czynności musi zostać dokonane w sposób wyraźny w udzielonym pełnomocnictwie.
Kolegium wskazało nadto, że strona stawając z pełnomocnikiem może niezwłocznie sprostować lub odwoływać jego oświadczenia (art. 93 k.p.c.).
Udzielenie pełnomocnictwa procesowego należy do sfery autonomii woli strony co do ustanowienia, pełnomocnika, wyboru jego osoby i zakresu umocowania. Z istoty pełnomocnictwa wynika zatem zasada, że czynności dokonane przez pełnomocnika (dobrze czy źle) wywołują skutki prawne dla mocodawcy. Regulacja ograniczająca dopuszczalność odwoływania oświadczeń pełnomocnika ma znaczenie regulacji zasadniczej. Odstępstwo od niej ustanowione zostało w art. 93 k.p.c. Przepis ten należy traktować jako wyjątek od zasady wynikającej z art. 95 § 2 k.c. w zw. z art. 92 k.p.c. Przepisów szczególnych nie należy i nie można interpretować rozszerzająco.
Taka interpretacja nie pozostaje w sprzeczności z prymatem woli mocodawcy nad wolą pełnomocnika. Mocodawca nie przestaje być dysponentem należnych mu praw. Ustawodawca chroni mocodawcę przed skutkami oświadczeń woli pełnomocnika złożonych z przekroczeniem umocowania (art. 104 k.c.). W ocenie organu, sytuacja taka nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Dodatkowo Kolegium podniosło, że nie jest dopuszczalnym wyłączenie z zakresu pełnomocnictwa ogólnego poszczególnych czynności procesowych innych niż wskazane w art. 91 pkt 4 k.p.c. Jeżeli natomiast strona udzieliła, zamiast ogólnego pełnomocnictwa procesowego, jedynie pełnomocnictwa do poszczególnych czynności procesowych, to czynności te muszą być jednoznacznie i wyraźnie określone w pełnomocnictwie (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt IV CZ 65/14, LEX nr 1539480). Skoro zatem pełnomocnictwo procesowe obejmuje z samego prawa umocowanie do zawarcia ugody, zrzeczenia się roszczenia albo uznania powództwa, jeżeli czynności te nie zostały wyłączone w danym pełnomocnictwie, to nie sposób wywodzić, że do cofnięcia wniosku złożonego w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. niezbędne jest osobne pełnomocnictwo procesowe dotyczące tej konkretnie wskazanej czynności. Podkreślenia wymaga również fakt, iż pełnomocnik strony nie jest ograniczony co do kierunku czynności podejmowanych w imieniu swojego mocodawcy i stąd też każda czynność, nawet niekorzystna dla reprezentowanego, podjęta w granicach umocowania, wywołuje dla niego skutki, w tym również niekorzystne (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 1996 r., sygn. akt II KZ 22/96, publ. OSNKW 1996/9-10/57).
Niezależnie od powyższego Kolegium zwróciło uwagę na fakt upływu czasu pomiędzy wydaniem przez Prezydenta [...] decyzji z 26 marca 2015 r. a wnioskiem skarżącego o stwierdzenie nieważności ww. decyzji, w którym to dał on wyraz swojemu niezadowoleniu z postawy procesowej ustanowionego przez siebie pełnomocnika dopiero po 6 latach od dnia urzeczywistnienia się skutku podjętego przezeń działania procesowego. Jak wskazuje się słusznie w orzecznictwie, pełnomocnik zobowiązany jest do starannego działania i za takie działania ponosi odpowiedzialność wobec mocodawcy. Skoro więc pełnomocnik skarżącego działał wbrew jego woli, ten może dochodzić od niego naprawienia wszelkich szkód poniesionych z tego tytułu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1998 r., sygn. Akt II UKN 595/98, opubl. OSNP 2000/10/407) bez niweczenia skutków prawnych ostatecznych decyzji administracyjnych i pewności obrotu prawnego na gruncie specyfiki postępowań w sprawach nieruchomości [...].
Z tym rozstrzygnięciem skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto wniesiono o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1. art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 30 K.p.a. w zw. z art. 7a K.p.a. w zw. z art. 91 k.p.c. w zw. z art. 104 k.c. w zw. z art. 56 k.c. w zw. 65 k.c. poprzez błędne uznanie, że do analizy zakresu umocowania będą miały zastosowanie przepisy kodeksu postępowania cywilnego, a nie kodeksu cywilnego, co skutkowało rozstrzygnięciem odmawiającym stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta [...] z 2015 r.;
2. art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 98 k.c. w zw. z art. 93 k.p.c. w zw. z art. 95 § 2 k.c. w zw. z art. 92 k.p.c. w zw. z art. 104 k.c. poprzez uznanie, że pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu A. S. uprawniało go do złożenia wniosku z dnia 24 kwietnia 2014 r. o umorzenie postępowania prowadzonego w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy podczas, gdy pełnomocnictwo nie uprawniało do czynności materialnoprawnych polegających na przeniesieniu własności nieruchomości;
3. art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z 28 K.p.a. w zw. z art. 61 § 4 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez brak analizy przesłanki stwierdzenia nieważności postępowania ze względu na brak możliwości udziału w postępowaniu nr [...] bez swojej winy A. M. oraz K. K.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono stosowną argumentację na poparcie stawianych zarzutów. Skarżący podał m. in., że z treści pełnomocnictwa z dnia 2 stycznia 2011 r. jednoznacznie wynika, że radca prawny A. S. był uprawniony jedynie do działań dążących do stwierdzenia nieważności w trybie dekretowym, uzyskania stosownych odszkodowań związanych z nieruchomością, uzyskania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, czyli do czynności których skutkiem będzie uzyskanie nieruchomości lub uzyskanie odszkodowania za nieruchomość znajdującą się przy ul. [...] ozn. hip. "[...]", a nie umorzenie postępowania. Stosując reguły interpretacyjne stosowane do oświadczeń woli należy stwierdzić, że pełnomocnictwo nie obejmowało uprawnienia do złożenia wniosku o umorzenie postępowania w trybie art. 7 dekretu, a zatem czynności dyspozytywnej. Do dokonania tego typu czynności prawnych każdorazowe konieczne jest umocowanie w postaci pełnomocnictwa szczególnego lub rodzajowego, a nie jedynie pełnomocnictwa ogólnego. Cofnięcie wniosku z dnia 22 czerwca 1948 r. oznaczało bowiem utratę przez skarżącego ekspektatywy nabycia użytkowania wieczystego gruntu oraz wyzbycie się prawa własności znajdującego się na tym gruncie budynku (co było równoznaczne ze zrzeczeniem się tego prawa na rzecz Skarbu Państwa). Co istotne budynek ten stanowił odrębną od gruntu nieruchomość w rozumieniu art. 46 § 1 k.c.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Postępowanie prowadzone przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Warszawie miało na celu zweryfikowanie pod kątem wad z art. 156 § 1 K.p.a. decyzji Prezydenta [...] z dnia 26 marca 2015 r. o umorzeniu postępowania prowadzonego w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r., Nr 50, poz. 279) wobec części dawnej nieruchomości hipotecznej odpowiadającej aktualnie działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] – wobec cofnięcia wniosku przez następców prawnych byłych właścicieli.
Przypomnieć należy, że postępowanie takie jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji wyrażonej w art. 16 K.p.a., stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia - a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 K.p.a. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum, lecz ma obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach określonych przez ten przepis. Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia - odmawia stwierdzenia nieważności decyzji.
W tej sprawie nie jest kwestionowane, że przesłanki określone w punktach 1, 3, 4, 5, 6 i 7 art. 156 § 1 K.p.a. nie wystąpiły. Decyzję wydał organ właściwy w ówczesnym stanie prawnym, była ona pierwszą decyzją w tej sprawie, skierowano ją do strony, nie była niewykonalna, nie zawierała też wady powodującej nieważność z mocy prawa. Nie zachodzi też okoliczność, o której mowa w ww. zdaniu pierwszym art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.- nie została wydana bez podstawy prawnej.
Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest to czy Prezydent [...] wydając decyzję z dnia 26 marca 2015 r. "rażąco naruszył prawo". Wśród przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. - ustawodawca wskazał bowiem także na "rażące naruszenie prawa" (art.156 § 1 pkt 2 K.p.a.). W doktrynie i orzecznictwie utrwalił się pogląd, że naruszenie może być uznane za rażące, gdy jest ono oczywiste i koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. W wyniku tego naruszenia powstają zatem skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować.
Obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, jest wyraźne wskazanie, jaki konkretny przepis został naruszony, przy czym nie wystarczy samo tylko stwierdzenie o tym, iż doszło do takiego naruszenia prawa. Organ zobowiązany jest do wykazania, że uchybieniem jakim dotknięta jest kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja, ma charakter kwalifikowany i stanowi rażące naruszenie prawa. Stwierdzenie nieważności decyzji możliwe jest wtedy, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu. Przy czym, co należy podkreślić, nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o jego przekroczenie w sposób jasny i niedwuznaczny. Tylko wówczas treść wadliwej decyzji i czynności ją poprzedzające stanowią zaprzeczenie stanu prawnego.
Reasumując, z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde naruszenie prawa, a jedynie dyskwalifikujące decyzję w takim stopniu, iż niezbędne jest zniweczenie wszelkich jej następstw, w taki sposób, jakby gdyby od początku nie została wydana.
W tej sprawie decyzją z dnia 26 marca 2015 r. postępowania "dekretowe" zostało przez Prezydenta [...] w części umorzone (w zakresie działki nr [...]) albowiem jak stwierdził Prezydent, pismem z dnia 24 kwietnia 2014 r. (data wpływu do organu) r.pr. A. S. działający w imieniu J. G., E. G. i A. K. częściowo cofnął wniosek. Zdaniem skarżącego jednak wskazany pełnomocnik nie był umocowany do złożenia takiego wniosku, a zatem decyzja z 26 marca 2015 r. o umorzeniu postępowania obarczona jest wadą rażącego naruszenia prawa.
Niewątpliwie zakres pełnomocnictwa powinien przez organ zostać prawidłowo wyjaśniony przez organ, ponieważ od tego zależy czy pełnomocnik umocowany jest do podejmowania w imieniu strony określonych czynności procesowych.
Sąd w składzie rozpoznającym sprawę niniejszą nie podziela stanowiska skarżącego i uznaje, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 6 października 2021 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji z 2015 r., odpowiada prawu.
Jak wynika z akt sprawy, r. pr. A. S. działający w imieniu J. G., E. G. i A. K. cofnął wniosek H. H. z dnia 22 czerwca 1948 r. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu położonego przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] w zakresie działki ewidencyjnej nr [...], tj. w części dotyczącej podwórka oraz wniósł o umorzenie postępowania w tym zakresie. Wskazany pełnomocnik działał w postępowaniu administracyjnym na podstawie jednobrzmiących pełnomocnictw, w których udzielono r. pr. A. S. umocowania do zastępowania "we wszelkich sprawach z nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] dla której prowadzona była księga hipoteczna Hip. [...], w tym w sprawach o stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych uzyskania stosowanych odszkodowań związanych z Nieruchomością, uzyskania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przed sądami powszechnymi w zakresie sporządzenia skargi kasacyjnej oraz występowania przed Sądem Najwyższym, Sądami administracyjnymi oraz Naczelnym Sądem Administracyjnym jak również przed organami władzy publicznej i samorządowej oraz osobami prawnymi, osobami fizycznymi".
Jak wynika z art. 32 K.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych, a pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie (art. 33 § 1 i 2 K.p.a.). Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa, przy czym radca prawny może sam uwierzytelnić odpis udzielonego mu pełnomocnictwa (art. 33 § 3 K.p.a.).
Uregulowania prawne w zakresie pełnomocnictwa zawarte w K.p.a. nie są kompletne, stąd przy wyjaśnianiu sytuacji odnoszącej się do tej instytucji należy posiłkowo stosować zasady wyrażone w innych procedurach sądowych (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2023 r. sygn. akt III OSK 2276/21, wyrok NSA z dnia 4 lipca 2006 r. sygn. akt II OSK 941/05). Zgodnie z dyspozycją art. 91 k.p.c. pełnomocnictwo procesowe stanowi umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych. Co do zasady zakres jego jest szeroki - służy ono do dokonywania za stronę wszelkich czynności w postępowaniu (tu:) administracyjnym. Umocowanie do wykonywania wszelkich czynności procesowych za stronę oznacza, że skutki działania pełnomocnika obciążają tego, kto go ustanowił, bez względu na to, czy pozostają one dla strony korzystne, czy też nie. Na stronie spoczywa bowiem ciężar właściwego wyboru pełnomocnika (art. 95 § 2 k.c.). Przy czym, dopuszczalna jest w toku postępowania zmiana zakresu pełnomocnictwa, tj. można je zarówno rozszerzyć, jak i ograniczyć.
Udzielone w tej sprawie przez strony pełnomocnictwo nie budzi wątpliwości. Zostało ono udzielone do wszystkich łączących się ze sprawą czynności, jest tzw. pełnomocnictwem ogólnym. Sformułowanie "we wszelkich sprawach z nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] dla której prowadzona była księga hipoteczna Hip. [...]" jest jednoznaczne. Pełnomocnictwo nie zawiera żadnych włączeń czy ograniczeń i udzielone zostało do działania zarówno przed organami administracji publicznej, jak i sądami. Zakres pełnomocnictwa do reprezentowania stron, w pełni wskazywał, że intencją mocodawców był udział pełnomocnika w postępowaniu ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami, a zatem również w zakresie cofnięcia wniosku dekretowego.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż Prezydent [...], umarzając postępowanie w części, nie działał bez wniosku strony. Decyzja z dnia 26 marca 2015 r. jest wynikiem żądania strony, złożonego przez prawidłowo umocowanego pełnomocnika. Wbrew stanowisku skarżącego - w tej sytuacji nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. przez organ administracji, który rozpoznał wniosek stron i umorzył częściowo postępowanie.
Zauważyć też należy, no co zwróciło uwagę Kolegium, że skarżący dał wyraz swojemu niezadowoleniu z podejmowanych przez pełnomocnika czynności procesowych dopiero po 6 latach od wydania decyzji. Skarżący prowadził tymczasem od 2014 r. postępowanie w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (w zakresie działki nr [...]), w którym także reprezentowany był przez r. pr. A. S. We wskazanym postępowaniu pełnomocnik skarżącego wielokrotnie powoływał się na decyzję z dnia 26 marca 2015 r. wykazując brak podstaw do zawieszenie postępowania o odszkodowanie. Pełnomocnik składał skargi na bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku o odszkodowanie oraz skargi na niewykonanie korzystnego dla skarżącego wyroku sądu administracyjnego, orzekającego bezczynność organu w tym przedmiocie. Skarżący nie kwestionował czynności podejmowanych przez pełnomocnika, a zakresu pełnomocnictwa nie modyfikował.
Dalej wyjaśnić trzeba skarżącemu, że nadzwyczajne tryby postępowania administracyjnego stosowane są w odmiennych, ściśle określonych przypadkach. Celem postępowania w niniejszej sprawie było zweryfikowanie, czy decyzja Prezydenta [...] z dnia 26 marca 2015 r. jest obarczona którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Wady wyliczone w tym przepisie mają w przeważającej mierze charakter materialnoprawny. Wady tkwią w samej decyzji i godzą w elementy podmiotowe stosunku prawnego, jego przedmiot lub w podstawę prawną. Nie są to wady ze swojej istoty o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania. Ze względu na niekonkurencyjność trybów nadzwyczajnych, przypadek naruszenia procedury, wynikiem którego jest pozbawienie strony możliwości udziału w postępowaniu, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności na podstawie omawianego przepisu, gdyż stanowi podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, uregulowaną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Innymi słowy - zarzut braku udziału w postępowaniu może stanowić podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.), a nie podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Tym niemniej Sąd zauważa, że A. M. i K. K. jako następcy prawni A. K. wstąpili do postępowania dopiero po jej śmierci, co miało miejsce w 2018 r.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sąd w tej sprawie nie dopatrzył się żadnego naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności. W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne w tej sprawie zostało przeprowadzone w zgodzie z obowiązującymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniono właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały prawidłowo zinterpretowane.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej, jako: P.p.s.a.) orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło