I SA/Wa 32/07
WyrokWSA w Warszawie2007-03-28
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Emilia Lewandowska, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość państwowa, która znajdowała się w zarządzie przedsiębiorstwa, dla którego organem założycielskim był naczelny organ administracji państwowej, mogła zostać skomunalizowana z mocy prawa na rzecz gminy na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych?Ratio decidendi
Organy administracji nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, który pozwoliłby na ustalenie stanu faktycznego i prawnego nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r. Brak było dokumentów potwierdzających przynależność nieruchomości do konkretnego podmiotu, a organy nie ustosunkowały się do przedstawionych przez stronę skarżącą dowodów, które mogłyby świadczyć o braku podstaw do komunalizacji. Niewłaściwa wykładnia przepisów dotyczących komunalizacji oraz brak wyjaśnienia wpływu przepisów o przymusowym zarządzie państwowym na legitymację strony w postępowaniu komunalizacyjnym stanowiły naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Spółka Akcyjna wniosła skargę na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej utrzymującą w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą nabycie z mocy prawa przez gminę prawa własności nieruchomości. Spółka zarzuciła, że organy oparły się na nieodpowiednich dowodach (karta inwentaryzacyjna) i pominęły dokumenty wskazujące na jej tytuł prawny do nieruchomości, a także na fakt, że nieruchomość nie należała do terenowego organu administracji państwowej, co wykluczałoby komunalizację. Organy obu instancji uznały, że nieruchomość stanowiła mienie ogólnonarodowe i należała do terenowego organu administracji, co skutkowało jej komunalizacją.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej na rzecz skarżącej Spółki zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rudnicka Sędziowie WSA Emilia Lewandowska Asesor WSA Iwona Kosińska (spr.) Protokolant Katarzyna Bednarska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2007 r. sprawy ze skargi [...] Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] października 2006 r. nr [...] w przedmiocie nabycia mienia państwowego z mocy prawa przez gminę 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej na rzecz skarżącej [...] Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa decyzją z dnia [...] października 2006 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Spółki Akcyjnej "[...]" z siedzibą w W., utrzymała w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] stwierdzającą nabycie z mocy prawa przez Dzielnicę-Gminę W. prawa własności nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] w obrębie ewidencyjnym [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] i opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr [...].
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191, ze zm.) Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r. stwierdził nabycie z mocy prawa przez Dzielnicę-Gminę W. prawa własności przedmiotowej nieruchomości położonej w W. przy ul. [...]. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ I instancji przyjął, że działka ewidencyjna nr [...], jako stanowiąca w dniu 27 maja 1990 r. własność Skarbu Państwa, nie należąca wówczas do innej niż Państwo, państwowej osoby prawnej i nie podlegając wyłączeniu z komunalizacji następującej z mocy prawa, stała się z tym dniem mieniem Dzielnicy-Gminy W. na obszarze której była położona.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem Spółka Akcyjna "[...]." złożyła odwołanie. W jego uzasadnieniu podniosła, że organ I instancji podejmując kwestionowaną decyzję oparł się wyłącznie na treści karty inwentaryzacyjnej nr [...], w której wpisano, że sporna nieruchomość pozostawała w użytkowaniu odwołującej się spółki bez uzyskania przez nią tytułu prawnego do tej działki. Tymczasem spis inwentaryzacyjny nie ma charakteru decyzji administracyjnej. W konsekwencji Wojewoda nie mógł skutecznie powoływać się na samo wyłożenie spisów inwentaryzacyjnych jako na ostateczny dowód nabycia przedmiotowej nieruchomości przez Gminę. Ponadto zdaniem odwołującej się strony jej tytuł prawny do spornej nieruchomości potwierdzają przedstawione dokumenty, czyli zarządzenie Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 30 grudnia 1954 r. o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem [...] – [...] i S-ka w W. ul. [...], powierzonego [...] Fabryce [...] w W. ul. [...], orzeczenie Głównej Komisji Arbitrażowej z dnia [...] marca 1978 r. stwierdzające, że [...] Fabryka [...] w 1960 r. była przedsiębiorstwem podporządkowanym Ministrowi Przemysłu Ciężkiego a nie terenowemu organowi administracji państwowej (Prezydium Rady Narodowej W.), które nie mogło rozporządzać terenem należącym do [...] Fabryki [...], przekazując go innemu przedsiębiorstwu, decyzja Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] lutego 2003 r. stwierdzająca nieważność decyzji Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] maja 1960 r. w części dotyczącej przekazania terenu przy ul. [...] innemu przedsiębiorstwu, a ponadto wprost z dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz.U. RP Nr 21 poz. 67). W tej sytuacji według odwołującej się strony sporna nieruchomość, jako nie należąca do terenowego organu administracji państwowej nie mogła podlegać skomunalizowaniu z mocy prawa na rzecz Dzielnicy-Gminy W.
Po rozpatrzeniu złożonego odwołania organ II instancji stwierdził, że nie może ono zostać uwzględnione. W uzasadnieniu swojego stanowiska Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa wyjaśniła, że zarówno Gmina w złożonym wniosku komunalizacyjnym jak i Wojewoda [...] w decyzji z dnia [...] czerwca 2006 r., jako materialnoprawną podstawę swoich działań zgodnie wskazali art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Stan własnościowy i faktyczny spornej nieruchomości w okresie bezpośrednio przed dniem 27 maja 1990 r. nie jest, przez strony kwestionowany i wynika z wypisu z rejestru gruntów nr [...]. Działka nr [...] istniała przed wejściem w życie ustawy z dnia 10 maja 1990 r., była mieniem ogólnonarodowym (państwowym) objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50 poz. 279, ze zm.). Sporna pozostawała natomiast kwestia należenia przedmiotowej działki (w rozumieniu cyt. art. 5 ust. 1 pkt 1 tej ustawy).
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w okresie przed dniem 27 maja 1990 r. państwowe jednostki organizacyjne (w tym przedsiębiorstwa państwowe) uzyskiwały grunty Skarbu Państwa w zarząd w trybie określonym art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1985 r. Nr 22 poz. 99), czy w użytkowanie na podstawie ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz.U. z 1961 r. Nr 32 poz. 159) lub innych przepisów prawa. Zarząd nieruchomościami nie mógł być domniemywany, ani wynikać wprost z aktów ogólnie obowiązujących np. z powołanego w odwołaniu dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego, lecz zarząd taki był ustanawiany dla ściśle określonych w tym także ewidencyjnie składników, w drodze decyzji terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego albo za zezwoleniem tego organu na podstawie umowy o przekazanie nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi, bądź umowy o nabycie nieruchomości. Zdaniem organu II instancji odwołująca się strona, nie wykazała uzyskania tytułu prawnego do spornej nieruchomości, ani nie wynika on z żadnego z dokumentów przez nią przedstawionych. Również ustanowienie przymusowego zarządu przedsiębiorstwem nie jest tożsamym z ustanowieniem zarządu gruntem znajdującym się w faktycznym władaniu danego przedsiębiorstwa. Równocześnie Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa stanęła na stanowisku, że nawet gdyby którykolwiek z poprzedników prawnych odwołującej się strony taki tytuł posiadał to, każde dalsze przekazanie mienia będącego w zarządzie, bez przewidzianego ustawą trybu, doprowadzało do wygaśnięcia prawa zarządu tym mieniem (z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 1992 r. I SA 148/92, nieopublikowany). Ponieważ odwołująca się Spółka nie wykazała jednak by uzyskała taki tytuł bezpośrednio dla siebie, albo by tego rodzaju tytuł uzyskała inna niż państwo, państwowa osoba prawna, dlatego też organ odwoławczy uznał, że wpisy w karcie inwentaryzacyjnej nr [...] okazały się prawidłowe. W tej sytuacji przedmiotowa nieruchomość należała jednak w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i żadne orzeczenie Komisji Arbitrażowej czy też decyzja innego organu administracji nie mogła skutecznie pozbawić tego ustawowego uprawnienia właściwego miejscowo terenowego organu administracji państwowej. Nie można bowiem przyjąć że mienie państwowe nie należało wówczas do żadnego podmiotu. Ponieważ sporna działka w dniu 27 maja 1990 r. stanowiła mienie ogólnonarodowe (państwowe), nie należała w rozumieniu art. 5 ust. 1 do innej niż państwo, państwowej osoby prawnej i nie podlegała wyłączeniu z komunalizacji następującej z mocy prawa, to jako należąca wtedy do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i położona na terenie ówczesnej Dzielnicy-Gminy W. stała się z tym dniem mieniem tej Gminy na mocy art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r.
Równocześnie organ odwoławczy wyjaśnił, że podane okoliczności wykazują, iż odwołującej się Spółce nie przysługuje przymiot strony niniejszego postępowania. Ponieważ jednak ustalenie czy żądanie pochodzi od strony winno nastąpić w decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty lub w inny sposób kończącej sprawę (wyrok NSA z dnia 30 czerwca 1986 r. III SA 97/86, ONSA z 1987 r. nr 2 poz. 46) to została ona rozpatrzona merytorycznie.
Mając powyższe na uwadze, organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...].
Na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej obszerną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Spółka Akcyjna "[...]" w W. W jej uzasadnieniu strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji
- naruszenie przepisów postępowania - art. 7 i 77 § 1 kpa, polegające na nierozpatrzeniu całości materiału dowodowego poprzez pominięcie dokumentów (w szczególności orzeczenia Głównej Komisji Arbitrażowej z dnia [...] marca 1978 r. stwierdzającego, że [...] Fabryka [...] była przedsiębiorstwem podporządkowanym Ministrowi Przemysłu Ciężkiego, a nie terenowym organom administracji; decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] lutego 2003 r. stwierdzającej nieważność decyzji Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] maja 1960 r. w części dotyczącej przekazania przez nią terenu przy ul. [...] innemu przedsiębiorstwu; pisma Naczelnika Wydziału Urzędu [...] z dnia 16 listopada 1994 r.; pisma Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] listopada 1954 r. dotyczącego ustanowienia zarządu nieruchomości przy ul. [...].) przedstawionych przez stronę skarżącą i wskazujących na niespełnienie przesłanek komunalizacji nieruchomości, jak również brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, przejawiające się w "przerzuceniu" na stronę skarżącą obowiązku wyjaśnienia sprawy, pomimo obowiązującej na gruncie przepisów postępowania administracyjnego zasady oficjalności, które to naruszenie skutkowało wadliwym ustaleniem stanu faktycznego sprawy,
- naruszenie przepisów postępowania - art. 80 i 107 § 3 kpa, poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu, że przedstawione przez skarżącą zarządzenie Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 30 grudnia 1954 r. o ustanowieniu przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem [...] – [...] i S-ka w W. ul. [...] i powierzeniu go [...] Fabryce [...] w W. nie dokumentuje uzyskania przez nią tytułu prawnego do nieruchomości, przy jednoczesnym braku wyjaśnienia takiej oceny w uzasadnieniu decyzji;
- naruszenie przepisu prawa materialnego, czyli art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych przez przyjęcie, że w przypadku, kiedy zarząd nieruchomości nie był ustanowiony w drodze decyzji terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego albo za zezwoleniem tego organu na podstawie umowy o przekazanie nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi, bądź umowy o nabycie nieruchomości, to nieruchomość ta należała do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i w konsekwencji uznanie, że nieruchomość stała się w dniu 27 maja 1990 r. mieniem gminy, pomimo nie spełnienia przesłanki należenia nieruchomości do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego. W związku z tym skarżąca Spółka wystąpiła o uchylenie decyzji Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] października 2006 r. oraz uchylenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2006 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Poddane kontroli sądowej postępowanie administracyjne prowadzone było na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 11 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191, ze zm.). Art. 5 ust. 1 tej ustawy stanowi, że jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do: 1) rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej, 2) przedsiębiorstw państwowych, dla których organy określone w pkt 1 pełnią funkcję organu założycielskiego, 3) zakładów i innych jednostek organizacyjnych podporządkowanych organom określonym w pkt 1 – staje się w dniu wejścia w życie tej ustawy z mocy prawa mieniem właściwych gmin. Jednakże zgodnie z treścią art. 11 ust. 1 pkt 1 składniki mienia ogólnonarodowego (państwowego), o których mowa w art. 5 ust. 1-3, nie stają się mieniem komunalnym, jeżeli służą wykonywaniu zadań publicznych należących do właściwości organów administracji rządowej, sądów oraz organów władzy państwowej. Z treści omawianych przepisów, a zwłaszcza gdy uwzględnić zakres przedmiotowo-podmiotowy przepisów art. 5 ust. 1 pkt. 1-3 ustawy (tj. mienie należące do przedsiębiorstw państwowych, zakładów i innych jednostek organizacyjnych, dla których organami założycielskimi były rady narodowe i terenowe organy administracji państwowej stopnia podstawowego), wynika, że wyłączeniu spod komunalizacji na rzecz gminy podlegało mienie ogólnonarodowe należące do przedsiębiorstw, zakładów lub jednostek organizacyjnych, dla których organami założycielskimi w dniu 27 maja 1990 r. byli wojewodowie lub naczelne organy administracji państwowej.
Istotą rozpatrywanej sprawy było ustalenie i rozstrzygnięcie przez organy administracji orzekające w sprawie, czy w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, czyli dnia 27 maja 1990 r., sporna nieruchomość stanowiła mienie ogólnonarodowe (państwowe) i należała do rad narodowych lub terenowych organów administracji państwowej, czy też stanowiła mienie ogólnonarodowe należące do przedsiębiorstwa (pozostawała w jego zarządzie lub użytkowaniu) dla którego organem założycielskimi w dniu 27 maja 1990 r. był naczelny organ administracji państwowej i z tego tytułu była wyłączona z komunalizacji. W tej zaś kwestii, w ocenie Sądu, organy obu instancji orzekające w sprawie nie zebrały i nie rozpatrzyły w wyczerpujący sposób materiału dowodowego. Z analizy akt sprawy wynika, że brak jest w nich jakiegokolwiek dokumentu umożliwiającego określenie podmiotu, do którego należała przedmiotowa nieruchomość w dniu 27 maja 1990 r. Dokumentem, w oparciu o który organy obu instancji poczyniły swoje ustalenia jest jedynie wypis z ewidencji gruntów sporządzony według stanu na dzień 1 sierpnia 2005 r. oraz wypis z ewidencji gruntów sporządzony według stanu na dzień 26 stycznia 2006 r. Tymczasem zgodnie z ustawą z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, decydujący dla rozstrzygnięcia sprawy z wniosku o komunalizację mienia jest stan faktyczny istniejący w dniu wejścia w życie tej ustawy, czyli w dniu 27 maja 1990 r. W aktach sprawy brak jest także odpisu z księgi wieczystej nr [...] założonej dnia [...] maja 1999 r. dla działki nr [...] w skład której wchodzi grunt położony przy ulicy [...], o którym mowa w "Opinii geodezyjnej" z dnia [...] sierpnia 2005 r. sporządzonej przez geodetę J. P. znajdującej się w aktach administracyjnych, potwierdzającego prawo własności do spornej działki Skarbu Państwa oraz zawierającego opis, sposób przeznaczenia i korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Brak jest również odpisów z ksiąg wieczystych działek które weszły w skład przedmiotowej działki nr [...] a które wymienione są w powołanych wypisach z ewidencji gruntów.
Organy obu instancji w żaden sposób nie wyjaśniły również i nie ustosunkowały się do oświadczenia wynikającego z treści znajdującego się w aktach sprawy pisma Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Geodezji Urzędu [...] z dnia 16 listopada 1994 r. z którego wynika, że "teren przy ul. [...] nie podlega komunalizacji w trybie ustawy z dnia 10 maja 1990 r. ...". Bez wnikliwego przeanalizowania zebranych w rozpatrywanej sprawie dokumentów aczkolwiek w sposób bardzo kategoryczny organ odwoławczy odmówił przedstawionym dokumentom, czyli orzeczeniu Głównej Komisji Arbitrażowej z dnia [...] marca 1978 r. stwierdzającym, że [...] Fabryka [...] była przedsiębiorstwem podporządkowanym Ministrowi Przemysłu Ciężkiego, a nie terenowym organom administracji i z tej racji terenowy organ administracji nie posiadał uprawnień do rozporządzania nieruchomością będącą w użytkowaniu tego przedsiębiorstwa; decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] lutego 2003 r. stwierdzającej nieważność decyzji Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] maja 1960 r. w części dotyczącej przekazania przez nią terenu przy ul. [...] innemu przedsiębiorstwu oraz pismu Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] listopada 1954 r. dotyczącemu ustanowienia zarządu nieruchomości przy ul. [...] jakiegokolwiek znaczenia prawnego w przedmiotowej sprawie. Organ nie odniósł się i nie wziął pod uwagę tych dowodów przedstawionych przez stronę skarżącą mogących świadczyć o braku podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku Miasta W. z dnia 12 sierpnia 2005 r. w sprawie komunalizacji spornej nieruchomości. Ponadto przytoczył jedynie uniwersalne uwagi odnoszące się do zagadnienia ciężaru dowodu bez powiązania ich z okolicznościami niniejszej sprawy. W ten sposób organy naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, co mogło mieć wpływ na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Prawidłowe określenie stanu władania przedmiotową nieruchomością (należenia) według stanu na dzień 27 maja 1990 r. było i nadal jest podstawowym zagadnieniem wymagającym wyjaśnienia przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Ponadto za daleko idącą uznać należy zastosowaną przez organ II instancji taką wykładnię przepisów ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, z której wynika, że wszelkie mienie ogólnonarodowe (państwowe), którego nie dotyczą żadne wyłączenia wymienione w tej ustawie, podlega "automatycznie" komunalizacji na mocy art. 5 ust. 1 ustawy, jeśli tylko organ nie potrafi ustalić jednostki do której to mienie należało w dniu 27 maja 1990 r. Taka wykładnia nie znajduje, zdaniem Sądu, uzasadnienia w przepisach powołanej ustawy. Przeciwnie z faktu zawarcia w art. 5 ust. 1 tej ustawy przesłanek warunkujących możliwość komunalizacji mienia wynika, że intencją ustawodawcy było skomunalizowanie mienia spełniającego te warunki, a nie całego mienia ogólnonarodowego (poza podlegającym wyłączeniu z mocy następnych przepisów tej ustawy).
Zdaniem Sądu, wyjaśnić również należy, że nie zawsze wystarczająca jest ocena przymiotu strony postępowania komunalizacyjnego wyłącznie w oparciu o przepisy z dnia 10 maja 1990 r. ustawy wprowadzającej ustawę o samorządzie terytorialnym i pracownikach samorządowych. Przepisy te wskazują, że w postępowaniu komunalizacyjnym stronami są Skarb Państwa i właściwa gmina. Jednak w sytuacji wniosku o nabycie mienia pozostającego w przymusowym zarządzie państwowym należy sięgnąć także do innych regulacji. W takim przypadku organ musi ustalić czy przepisy Dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz. Pr. RP Nr 21, poz. 6, ze zm.) mają wpływ i jaki na ocenę legitymacji stron w postępowaniu komunalizacyjnym. Organ winien bowiem wyjaśnić znaczenie zarządzenia Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 30 grudnia 1954 r. zmieniającego zarządzenie Ministra Przemysłu Lekkiego z dnia 29 października 1949 r. na mocy których to aktów [...] Fabryka [...] (poprzednik prawny strony skarżącej zgodnie z zarządzeniem Ministra Przemysłu z dnia 26 lutego 1991 r.) uzyskała zarząd państwowy nad przedsiębiorstwem [...] – [...] i S-ka, szczególnie w sytuacji, gdy organem założycielskim (nadzoru) tego przedsiębiorstwa był naczelny organ administracji państwowej, a status tego przedsiębiorstwa był regulowany ustawowo, zaś z orzecznictwa sądowego wynika, że zarząd przymusowy jest zarządem państwowym, którego wykonywanie zostaje zlecone ustanowionemu przez władze zarządcy. Przymusowy zarządca państwowy nie jest w stosunku do składników przedsiębiorstwa kontynuatorem uprawnień ani właściciela przedsiębiorstwa, ani jego kontrahenta, ani nawet własnych poprzednich uprawnień, lecz ma do użytkowania tych składników tytuł samoistny i pierwotny, wynikający z aktu ustanowienia zarządu, którego zakres określa dokonana w trybie administracyjnym czynność wprowadzenia w posiadanie ujęta w odpowiednim protokole. Kwestionowanie prawidłowości takiego protokołu może mieć zaś miejsce tylko w postępowaniu administracyjnym (orzeczenie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 13 maja 1954 r. sygn. akt II CR. 631/54, publ. OSN 1955/II poz. 28).
Z nadesłanych do Sądu akt sprawy wynika, że w tych istotnych kwestiach zachodzą poważne wątpliwości, które nie zostały wyjaśnione w toku prowadzonego postępowania. Brak także dowodów na to, że organy prowadziły w tym kierunku jakiekolwiek postępowanie wyjaśniające. Oznacza to, że zapadłe decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien przede wszystkim uzupełnić zebrany materiał dowodowy poprzez dołączenie odpowiedniego wypisu z ewidencji gruntów i budynków potwierdzającego treść wpisów dotyczących spornej działki na dzień 27 maja 1990 r. oraz wypisów z ksiąg wieczystych prowadzonych dla tej nieruchomości. Po uzupełnieniu akt sprawy organ powinien przeanalizować całość dostępnych dokumentów i ewentualnie przeprowadzić inne dowody, które pozwolą ustalić faktyczny stan władania i stan prawny spornej nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r. oraz charakter prawny zarządu państwowego na który powołuje się strona skarżąca i dopiero w oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy dokonać oceny zasadności złożonego przez Miasto W. wniosku komunalizacyjnego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 152 oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło