I SA/Wa 35/12
PostanowienieWSA w Warszawie2012-04-27
Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącego. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania szczególnej staranności, a niedbalstwo pełnomocnika obciąża stronę, uniemożliwiając przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, wskazując jako przyczynę uchybienia sklejenie się kartek korespondencji sądowej, przez co nie dostrzegł wezwania do uzupełnienia braków. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuzupełnienia braków formalnych. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. N. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi W. N. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 2 lutego 2012 r., odrzucił skargę W. N. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Pismem z 17 lutego 2012 r. pełnomocnik W. N.– adw. T. N., skierował do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi z dnia 7 grudnia 2011 r., jednocześnie załączając 17 jej odpisów. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że na skutek sklejenia się kartek nie dostrzegł, że skierowana do niego w dniu 10 stycznia 2012 r. korespondencja zawierała nie dwie, lecz trzy kartki. Podkreślił, że pismo przewodnie Sądu z dnia 10 stycznia 2012 r. wskazywało jednoznacznie, że jedynym brakiem wymagającym uzupełnienia była opłata.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W świetle postanowień zawartych w art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, powoływana dalej jako "p.p.s.a.") uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.
Zgodnie z powyższym, jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie to nastąpiło bez winy strony. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 6 października 2005 r., II SA/Bk 369/05, LEX nr 173671). O braku winy w uchybieniu terminu można zaś mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., LEX nr 55832; postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., I SAB/Wa 78/05, LEX nr 192260).
Wskazać ponadto należy, że w wypadku, "gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu" (postanowienie SN z dnia 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, LEX nr 51986).
Analizując okoliczności przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że pełnomocnik W. N.nie uprawdopodobnił, że dochował należytej staranności i dbałości o interesy skarżącej. Zdaniem Sądu nieprzeczytanie całej korespondencji sądowej, odebranej w dniu 19 stycznia 2012 r., a tym samym niezastosowanie się do wezwania o uzupełnienie braku formalnego w postaci nadesłania 17 odpisów skargi, świadczy o niedbalstwie w wykonywaniu powierzonych obowiązków. Argumentacja pełnomocnika o sklejeniu się kartek, co również było powodem niedostrzeżenia wezwania, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności, a wręcz przeciwnie, utwierdza Sąd w przekonaniu o winie adw. T.N. w uchybieniu terminu do dokonania czynności polegającej na przedłożeniu 17 odpisów skargi.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących wprowadzenia w błąd pismem z dnia 10 stycznia 2012 r., jakoby jedynym brakiem było nieuiszczenie opłaty wyjaśnić należy, że Sąd wzywając strony do dokonania określonych czynności nie wysyła pisma przewodniego. Każde pismo sporządzone w sądzie i wysyłane z sądu, których kopie pozostają w aktach sprawy, muszą odpowiadać wskazaniom przekazywanym przez Biuro Orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaś do czynności często powtarzających się używa się formularzy przeznaczonych dla tych czynności, których wzory określił Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego (§ 11 zarządzenia Nr 11 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 2003 r. w sprawie ustalenia zasad biurowości w sądach administracyjnych, wydanego na podstawie art. 11 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych). Stąd Sąd zarządzeniem wzywając do uiszczenia wpisu sądowego, czyni to na formularzu, a następnie według wzoru doręcza odpis zarządzenia o wpisie. Formularz również stosowany jest do wezwania o odpisy skargi. W tym przypadku bez zarządzenia o doręczeniu. Następnie wszystkie arkusze pism wysyłanych przez sąd są trwale połączone, tj. zszyte, co wynika z treści § 10 ww. zasad biurowości. W związku z powyższym zarzuty celowego wprowadzenia w błąd "pismem przewodnim", jak również sklejenia korespondencji sądowej, świadczą o nieznajomości przepisów oraz ogólnego niezadowolenia z powodu uchybionego terminu, natomiast nie uprawdopodobniają braku winy adw. T. N. Pełnomocnik skarżącej jest profesjonalistą i z racji wykonywanego zawodu zobowiązany jest do szczególnej dbałości i staranności przy wykonywaniu czynności procesowych w imieniu osób, które reprezentuje w postępowaniu.
Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu, pełnomocnik nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do przedłożenia odpisów skargi, jak tego wymaga art. 87 § 2 p.p.s.a., bowiem w sprawie nie nastąpiły zdarzenia tego typu, których nie był w stanie przezwyciężyć, nawet przy zachowaniu maksymalnej staranności, a które miały wpływ na uchybienie przez stronę terminowi określonemu w art. 49 § 1 p.p.s.a. Adw. T. N. powołuje się bowiem nie na fakt nieotrzymania stosownego wezwania, lecz na jego niedostrzeżenie.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło