I SA/Wa 438/19

WyrokWSA w Warszawie2019-11-13

Skład orzekający: Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Dariusz Chaciński, Monika Sawa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przysługuje, jeśli właściciel posiadał więcej niż jedno miejsce zamieszkania na byłym terytorium RP, a organy administracji oparły się wyłącznie na rejestrze meldunkowym, nie badając charakteru i znaczenia drugiego miejsca zamieszkania?
Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty przysługuje, jeśli właściciel spełniał wymóg posiadania miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP. Organy administracji nie mogą ograniczać się jedynie do analizy rejestru meldunkowego, lecz muszą zbadać całokształt materiału dowodowego, w tym dowody wskazujące na posiadanie przez właściciela więcej niż jednego miejsca zamieszkania, a także charakter i znaczenie tych miejsc (np. posiadanie majątku, inwestycje, zamiar stałego pobytu).
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP. Organy administracji uznały, że Z.C., poprzedniczka prawna skarżących, nie miała miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP, opierając się głównie na rejestrze mieszkańców gminy P. Skarżący twierdzili, że Z.C. posiadała dwa miejsca zamieszkania: w P. oraz w folwarku S., który był jej majątkiem rodzinnym i centrum życiowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że nie zbadały one należycie wszystkich dowodów dotyczących drugiego miejsca zamieszkania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...]. Zasądził od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędziowie Sędzia WSA Dariusz Chaciński Sędzia WSA Monika Sawa (spr.) Protokolant starszy specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2019 r. sprawy ze skargi W. C. oraz M. C., I. B., E. K., M. R. i P. R. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2015 r., nr [...]; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz W. C. kwotę [...] ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz skarżących M. C., I. B., E. K., M. R. i P. R. solidarnie kwotę [...] ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] lutego 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] września 2015 r. nr [...] odmawiającą potwierdzenia E. K., W. C., I. B., M. C. M. R. oraz P. R. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości przez Z. C. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w powiecie [...], woj. [...], w postaci folwarku S. z uroczyskami G. i C., uroczysk G.. i G., uroczysk P., P. i Z. oraz L. i L. Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym: W. C., W. C., M. C., I. B., M. R. i E. K. w dniu [...] grudnia 2008 r. wystąpili z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nieruchomości w powiecie [...], woj. [...], w postaci folwarku S. o pow. [...] ha [...] m2 wraz z gruntami rolnymi o pow. [...] ha, zabudowaniami i lasami, oraz L. i L. o pow. [...] ha [...] m2, stanowiących lasy. P. R. wnioskiem z [...] lipca 2014 r. wystąpił ponadto, w trybie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2014 r. poz. 195), o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości w powiecie [...], woj. [...], w postaci folwarku S. z uroczyskami G. i C. (Nr hip. [...]), uroczysk G. i G. (Nr hip. [...]), uroczysk P., P. i Z. (Nr hip. [...]) oraz L. i L. (Nr hip. [...]). Wojewoda [...] (dalej jako "Wojewoda") decyzją z [...] września 2015 r. odmówił wnioskodawcom potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przedmiotowej nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2014 r. poz. 1090), powoływanej dalej jako "ustawa", wskazuje, że prawo do rekompensaty jest nierozłącznie związane m.in. z koniecznością zamieszkiwania przez właściciela nieruchomości na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Niezależnie od liczby posiadanych miejsc zamieszkania każde z nich powinno spełniać kryteria określone w jednym z przedwojennych przepisów wskazanych w ustawie, tj. być miejscem na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie polski obywatel zamieszkiwał z zamiarem stałego pobytu. Organ w celu odszukania dokumentów potwierdzających fakt zamieszkania przez właścicielkę na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, występował do właściwych instytucji, przeanalizował zeznania świadków i wnioskodawców. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika jednak fakt zamieszkiwania przez Z.C. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przedwojennych przepisów. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej jako "Minister"), po rozpoznaniu odwołania M. C., I. B., E. K., M. R. i P. R., decyzją z [...] lutego 2019 r. utrzymał powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy oraz posiada obywatelstwo polskie. Niespełnienie choćby jednej z ww. przesłanek, powoduje utratę uprawnień do rekompensaty. W przedmiotowej sprawie Wojewoda odmówił wnioskodawcom potwierdzenia prawa do rekompensaty uznając, że Z.C. nie miała miejsca zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Odnosząc się do powyższego Minister zauważył, że art. 2 ustawy wskazuje przedwojenne przepisy, na podstawie których należy badać przesłankę miejsca zamieszkania. W rozumieniu tych przepisów możliwa była sytuacja, w której dana osoba posiadała więcej niż jedno miejsce zamieszkania. Tym samym fakt, że właściciel nieruchomości pozostawionej zamieszkiwał przed wybuchem II wojny światowej na obecnym terytorium Polski nie wyklucza, że posiadał "dodatkowe" miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Należy jednak zwrócić uwagę, że niezależnie od liczby posiadanych miejsc zamieszkania każde z nich powinno spełniać kryteria określone w jednym z ww. przepisów, tj. być miejscem na obszarze Polski, gdzie obywatel polski mieszkał z zamiarem stałego pobytu" (art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz.U. Nr 101, poz. 580)) lub miejscowością, w której pozwany przebywał z zamiarem stałego pobytu (art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz.U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934)) lub wiązać się z zajmowaniem w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności, wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych (§ 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §§ 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz.U. Nr 54, poz. 489), powoływanego dalej jako "rozporządzenie z dnia 23 maja 1934 r."). Mając powyższe na uwadze Minister wskazał, że z fragmentu "Rejestru mieszkańców gminy P., Tom III" wynika, że miejscem zamieszkania Z.C. przed wybuchem II wojny światowej była miejscowość P., położona na obecnym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W rejestrze tym na stronie 30 pod poz. 4 oraz na stronie 73 pod poz. 2 figuruje Z.C., córka J. i E., urodzona dnia [...] maja 1895 r., zamieszkała w miejscowości P., gm. J., od [...] lipca 1924 r. Z dokumentu tego wynika również, że Z.C. zamieszkiwała w P. najpierw pod nr domu [...], a następnie pod nr [...]. Powyższe w ocenie Ministra jednoznacznie potwierdza, że zamieszkiwała ona na obecnym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie bowiem z § 3 pkt 4 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r., dowodem zamieszkiwania jest zapisanie do rejestru mieszkańców gminy, o ile nie zostanie przeprowadzony dowód przeciwny. W toku postępowania wnioskodawcy nie przedłożyli dokumentu urzędowego, który poważyłby moc dowodową ww. rejestru. Minister zwrócił dalej uwagę, że z omawianego rejestru wynika również, że w ww. miejscowości mieszkali również W. C. - mąż Z.C. oraz jej dzieci – P., E. i R. Fakt zamieszkiwania P. C. oraz E. C. w miejscowości P. przed wybuchem II wojny światowej i w czasie okupacji potwierdzają także ankiety z [...] i [...] maja 1952 r., złożone przez ww. osoby pod rygorem odpowiedzialności karnej celem otrzymania dowodu osobistego. Biorąc pod uwagę wiek dzieci Z.C. w chwili wybuchu wojny (P. - [...] lat, E. - [...] lat, R. - [...] lat), należy przyjąć, że ich miejsce zamieszkania w P. przed wybuchem wojny oraz w czasie okupacji było również miejscem zamieszkania ich matki. Dodatkowo zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych, mężatka sądownie nie rozłączna idzie co do miejsca zamieszkania za mężem; nieletnie lub niewłasnowolne dzieci ślubne, uprawnione (Iegitymowane) i przysposobione (adoptowane) idą za ojcem, nieślubne - za matką. Tak więc w świetle przepisów obowiązujących w latach międzywojennych, miejsce zamieszkania Z.C. było tożsame z miejscem zamieszkania jej męża, który mieszkał w P.. Zdaniem Ministra, na zamieszkiwanie Z.C. w P. wskazuje również fakt, że posiadała ona dowód osobisty wydany w dniu [...] czerwca 1937 r. przez Zarząd Gminy J.. Folwark S. zarządzany był z kolei przez administratora dóbr i pełnomocnika Z.C. - S.R., zamieszkałego w tym majątku. Okoliczność tę potwierdza pismo Wojewody [...] z [...] lutego 1939 r., skierowane do S. R. – pełnomocnika Z.C. oraz oświadczenie E. K. z [...] lutego 2015 r., w którym wskazała, że majątek S. był zarządzany przez administratora. Minister podniósł, że w aktach brak jest dowodów mogących świadczyć o posiadaniu przez Z.C. poza miejscem zamieszkania w P., "dodatkowych" miejsc zamieszkania, o których mowa w przepisach wymienionych w art. 2 pkt 1 ustawy. W szczególności nie wskazują na to przedłożone do akt oświadczenia świadków. Należy bowiem zauważyć, że z treści zeznania z [...] września 2013 r. E. T. wskazała, że "Z. z T. C. miała przed wojną majątek na wschodnich terenach ówczesnej Polski w miejscowości S. (w województwie [...], koło W.). Do majątku tego jeździła dosyć często i spędzała tam wiele czasu, aż do wybuchu II wojny światowej było to jedno z jej miejsc zamieszkania. W realiach przedwojennej Polski Z. z T. C., jak wiele innych osób ze sfery arystokracji, z uwagi na posiadany majątek i koligacje rodzinne, spędzała czas w wielu różnych miejscach i nie potrafię określić, które z nich było głównym miejscem jej zamieszkania". Z kolei w oświadczeniu z [...] września 2013 r. E. P. zeznała, że "Moi rodzice i stryjostwo Z. i W. C. nieraz odwiedzali się nawzajem i ja czasem również uczestniczyłam w tych spotkaniach. Wiem, że Z. z T. C. miała przed wojną majątek S., leżący w województwie [...] niedaleko W. Spędzała tam wiele czasu, gdyż do 1939 roku było to jedno z kilku jej miejsc zamieszkania obok P., w których jak mi się zdaje, przebywała najczęściej. Mój ojciec jeździł nieraz do majątku S., miedzy innymi aby uczestniczyć w rodzinnych polowaniach, na których obecna była co oczywiste - Z. z T. C.. Wiadomo mi także, iż moja stryjenka Z.C. przed wojną prowadziła kilka domów, pomiędzy którymi często podróżowała". Natomiast z oświadczenia E.K. z [...] lutego 2015 r. wynika, że Z.C. mieszkała do września 1939 r. w P. oraz w S., gdzie znajdował się dwór, w którym mieszkała ze swoją rodziną podczas częstych pobytów w tej miejscowości. Z ww. zeznania wynika także, że S. była miejscem wypoczynku dla jej rodziców (Z. i W. C.) i całej rodziny. Wnioskodawczyni jako źródło wiedzy wskazała własne obserwacje wynikające z częstych wyjazdów do S. z rodzicami oraz opowiadania rodzinne. W ocenie Ministra, treść ww. oświadczeń nie potwierdza faktu zamieszkiwania przez Z. C. w S. z zamiarem stałego pobytu. Nie mogą one być tym samym uznane za dowód "dodatkowego" miejsca zamieszkania, lecz zgodnie z § 5 lit. c) rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. świadczą o czasowej nieobecności w miejscu zamieszkania. S. była jedynie miejscem wypoczynku dla Z.C. oraz organizowania rodzinnych polowań. Za niewiarygodne organ uznał natomiast oświadczenie J. L. z [...] listopada 2008 r., w którym świadek stwierdził, że Z.C. przed wybuchem wojny mieszkała w miejscowości S. w woj. [...], brak jest natomiast informacji na temat innych miejsc jej zamieszkania, które zdaniem pozostałych świadków ww. osoba posiadała. Z zeznania tego wynika ponadto, że świadek nie miał bezpośredniej wiedzy na temat miejsca zamieszkania Z.C., a informacje te posiadał od P.C., syna właścicielki nieruchomości. Z oświadczenia tego nie wynika również, by J. L. kiedykolwiek przebywał w S. i znał Z.C.. Z ankiety J. L. z [...] maja 1952 r., złożonej celem otrzymania dowodu osobistego wynika również, że do 1939 r. mieszkał on w W. Mając na uwadze przytoczone okoliczności Minister stwierdził, że Wojewoda prawidłowo ustalił, że Z.C. nie zamieszkiwała na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem wnioskodawcy nie spełniają niezbędnej przesłanki uzyskania prawa do rekompensaty. Skargi na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli W. C. (skargę zarejestrowano pod sygn. akt I SA/Wa 438/19) oraz M. C., I.B., E.K., M.R. i P.R. (skargę zarejestrowano pod sygn. akt I SA/Wa 439/19). W. C. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji zarzucając im naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj. - art. 1 ust. 1 i 2 i art. 2 pkt 1 i 2 ustawy, poprzez uznanie, że Z.C. nie zamieszkiwała na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem nie spełniała niezbędnej przesłanki uzyskania prawa do rekompensaty; - art. 2 pkt 1 i 2 ustawy w zw. z § 9 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. przez odmowę potwierdzenia przysługiwania skarżącemu prawa do rekompensaty; - art. 2 pkt 1 ustawy w zw. z art. 25 Kodeksu cywilnego poprzez błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że przesłanka zamieszkania na byłym terytorium RP jest tożsama z przesłanką zameldowania; 2. przepisów postępowania, tj. - art. 6, art. 8 oraz art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U z 2018 r., poz. 2096), powoływanej dalej jako "K.p.a.", poprzez wydanie decyzji nie w oparciu o przepisy prawa, ale ich nieuprawnioną, zawężającą wykładnię; - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 K.p.a., poprzez nierozpatrzenie całokształtu okoliczności faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz dowolną ocenę materiału dowodowego, które to zaniechania doprowadziły do błędnej oceny w zakresie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez Z. C. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej; - art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że jedynie dokumenty rejestrowe mogą stanowić wiarygodny dowód na ustalenie miejsca zamieszkania właścicielki nieruchomości, w sytuacji gdy zebrany materiał dowodowy, w szczególności zeznania świadków, wskazywały na niezgodność treści tych dokumentów ze stanem rzeczywistym; - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwego rozstrzygnięcia Wojewody [...] z [...] września 2015 r. W uzasadnieniu skargi wskazano, że ustawodawca potwierdził zakres przesłanki miejsca zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, dopuszczając możliwość powoływania się przez byłych właścicieli na wielość miejsc zamieszkania. W niniejszej sprawie przedłożono dowody, z których wynika, że Z.C. zamieszkiwała w okresie przedwojennym i do momentu opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dwóch miejscach, tj. w miejscowości P. oraz w folwarku S. Skoro zatem miała ona dwa miejsca zamieszkania, to aby ustalić jej główne miejsce zamieszkania w rozumieniu przepisu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych oraz § 9 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. należało ustalić, gdzie miała ona majętność. Skarżący podkreślił, że domem rodzinnym Z.C. był folwark S. i to te rejony traktowała ona jako swój dom i centrum życiowe. Skoro zatem majętność Z.C. znajdowała się w ww. folwarku, to tam było jej miejsce zamieszkania przed wybuchem wojny. W folwarku tym prowadziła ona gospodarstwo rolne i leśne, inwestowała w gospodarstwo rybne, jak również w plany budowy zakładu wodnego – hydroelektrowni na tamtejszej rzece B.. Jednocześnie brak jest dowodów, aby była ona właścicielką nieruchomości położonej w P.. Meldunek tam dokonany był wkrótce po ślubie z W. C. P. nie należały również do jej męża, ale do teścia - ks. W. C. Mąż Z.C. odziedziczył ten majątek dopiero po śmierci ojca, tj. [...] września 1945 r. Do 1939 r. administrował on zaś majątkiem żony i pomagał w administrowaniu majątku ojca. Zdaniem skarżącego, z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że Z.C. posiadała swoją majętność w folwarku S., dbała o ten folwark, spędzała w nim dużo czasu wraz z rodziną i zamieszkiwała w nim. M. C., I.B., E.K., M.R. i P.R. w swojej skardze również wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji zarzucając im naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj. - art. 2 pkt 1 ustawy w zw. z § 3 ust. 2 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że norma zawarta w § 3 ust. 2 ww. rozporządzenia (przewidująca konieczność ześrodkowania w jednym miejscu stosunków osobistych, a zarazem gospodarczych) odnosi się do wszystkich rodzajów miejsc zamieszkania, w rozumieniu rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r., w tym do "dodatkowych" miejsc zamieszkania, gdy tymczasem ww. przepis zawiera definicję miejsca zamieszkania osoby posiadającej wyłącznie jedno miejsce zamieszkania i nie dotyczy przypadków, gdy dana osoba posiadała więcej niż jedno miejsce zamieszkania; - art. 2 pkt 1 ustawy w zw. z § 9 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że wymóg przebywania w miejscu zamieszkania z zamiarem stałego pobytu (stałego przebywania) dotyczył wszystkich miejsc zamieszkania, w tym także "dodatkowych" miejsc zamieszkania w rozumieniu rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r., gdy tymczasem rozporządzenie to nie posługiwało się kategorią "stałego pobytu" dla zdefiniowania miejsca zamieszkania, zaś "dodatkowe" miejsce zamieszkania mogło się znajdować w miejscu czasowego przebywania danej osoby; - art. 2 pkt 1 ustawy w zw. z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych i § 7 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r., poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że zawarta w art. 3 ust. 2 ww. ustawy norma determinowała miejsce zamieszkania w rozumieniu przepisów pozostałych przedwojennych regulacji domicylowych, wymienionych w art. 2 pkt 1 ustawy, gdy tymczasem przepisy te miały względem siebie autonomiczny charakter, zaś art. art. 1 - 5 ustawy o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (w tym jej art. 3 ust 2) były wyłączone od stosowania na potrzeby ustalenia miejsca zamieszkania w rozumieniu rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r., z mocy jego § 7; 2. przepisów postępowania, tj. art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 140 K.p.a. poprzez: - błędne uznanie, że rejestr mieszkańców gminy P., dokument poświadczający wydanie w 1937 r. przez Starostwo w J. dowodu osobistego Z.C. oraz ankiety do dowodów osobistych P. C. i E.C. (z 1952 r.), wykazują, że Z.C. nie miała miejsca zamieszkania w S., bowiem miała miejsce zamieszkania w P., gdy tymczasem ww. dowody, z uwagi na ich otoczenie prawne (§ 9 w zw. z § 29 ust. 4 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. i art. 18 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 marca 1928 r. o ewidencji i kontroli ruchu ludności, Dz.U. Nr 32, poz. 309), wykazują wyłącznie "główne" miejsce zamieszkania Z.C. w rozumieniu rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r., i w żaden sposób nie negują okoliczności posiadania przez nią kilku miejsc zamieszkania, w tym "dodatkowego" miejsca zamieszkania w S.; - pominięcie dowodów wykazujących ześrodkowanie w S. interesów gospodarczych Z.C., a przez to wskazujących na posiadanie przez nią kilku miejsc zamieszkania wobec braku możliwości przypisania jej wyłącznie jednego miejsca zamieszkania (ześrodkowania interesów osobistych a zarazem gospodarczych), w rozumieniu § 3 ust. 1 lit. a w zw. z § 3 ust. 2 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r.; - uznanie oświadczenia J. L. za niewiarygodne i nieprzydatne w sprawie, mimo że krytyczna analiza tego dowodu, uwzględniająca okoliczności dotyczące miejsca zamieszkania świadka oraz źródeł i charakteru jego wiedzy, potwierdza wartość dowodową przedmiotowego oświadczenia; - pominięcie istotnych dowodów pozwalających na ustalenie rzeczywistego charakteru bytności Z.C. w S., wskazujących na posiadanie przez nią "dodatkowego" miejsca zamieszkania w tej miejscowości, w tym pominięcie dowodów dotyczących m.in. posiadania przez Z.C. własnego domu w S., stopnia intensywności i przyczyn korzystania przez nią z tego domu oraz trwałości jej więzi (tak gospodarczych jak i osobistych) z ww. majątkiem ziemskim, zwłaszcza w kontekście czynienia przez nią w tym majątku wielu inwestycji w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej. W obszernym uzasadnieniu skargi przytoczono dodatkową argumentację na poparcie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie i podtrzymał argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z 30 kwietnia 2019 r. Sąd połączył sprawy o sygnaturach akt I SA/Wa 438/19 i I SA/Wa 439/19 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz postanowił prowadzić je pod sygn. akt I SA/Wa 438/19. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skargi są uzasadnione Zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest do zbadania, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej jako p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 p.p.s.a.). Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji Sąd uznał, że zaskarżona decyzja podlega uchyleniu. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: ustawa). Zgodnie z treścią powołanego przepisu prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: 1) był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów: a) art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. poz. 580) lub b) art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. poz. 934), lub c) § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §§ 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. poz. 489) - oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić; 2) posiada obywatelstwo polskie. Zgodnie z natomiast z § 9 rozporządzenia - wymienionego w art. 2 pkt 1 lit. c ustawy - za miejsce zamieszkania osoby, zwykle mieszkającej w dwóch lub więcej miejscowościach, będzie uważana stosownie do okoliczności jedna z tych miejscowości, a mianowicie ta, w której osoba interesowana posiada siedzibę główną, lub w której wykonywa główny swój zawód lub urząd, lub gdzie znajduje się jej majętność albo - o ile chodzi o małoletnich i niewłasnowolnych - gdzie znajduje się ich prawne miejsce zamieszkania. Zgodnie z tą definicją kryterium decydującym o miejscu zamieszkania jest także fakt, na który powołują się skarżący, że majątek stanowiący własność Z.C. znajdował się poza obecnym terytorium RP – w powiecie [...], województwie [...] tzw, folwark S. Skarżący podnoszą także, iż to był jedyny jej majątek, a i z akt sprawy nie wynika aby posiadała ona jeszcze inny majątek. Zatem w świetle § 9 powołanego rozporządzenia organ powinien rozważyć tę okoliczność w świetle całokształtu materiału dowodowego a nie ograniczać się tylko i wyłącznie do danych z rejestru meldunkowego czy ankiety złożonej w sprawie wydania dowodu osobistego. Skarżący nie kwestionują faktu, że Z.C. zamieszkiwała także w P., co zostało ujawnione w księdze meldunkowej. Było to przede wszystkim miejsce zamieszkania jej męża a majątek ten stanowił własność jej teściów. Folwark S. stanowiący majątek rodzinny Z.C. był zarządzany przez administratora dóbr i pełnomocnika Z.C. - S.R. Zarządca w tym majątku zamieszkiwał. Jednak wyłącznie z tego faktu nie można wywieść wniosku, jak uczynił to organ, że miejsce to nie było dodatkowym miejscem zamieszkania Z.C. w rozumieniu przepisów ustawy, miejscem gdzie były ześrodkowane zarówno jej interesy gospodarcze jak i także osobiste. Oświadczenie E.K. z [...] lutego 2015 r., poza potwierdzeniem, że majątek S. był zarządzany przez administratora, czego skarżący nie kwestionują, także ustalonych, co organ pomija, że w majątku tym Z.C. mieszkała z rodziną w okresach kiedy tam przebywała, a jej pobyty były dość częste, okresowe, a nie sezonowe. E.K. oświadczyła także, że dom był urządzony według jej dyspozycji i dlatego lubiła ona tam jeździć przez okres całego roku. Dodała, że: "S. była miejscem pracy mych Rodziców, którzy chodź prowadzili tamtejszy majątek przy pomocy administratora, to wszystkie ważniejsze decyzje podejmowali osobiście i częstokroć na miejscu". Podała także, że jej rodzice byli do tego stopnia zainteresowani tym majątkiem, że Z.C. nie zdecydowała się na jego wydzierżawienie. Było to dla nich także, ale nie wyłącznie, miejsce wypoczynku. Wbrew stanowisku organu także z oświadczenia E.T. z [...] września 2013 r. wynika, że "Z. z T. C. miała przed wojną majątek na wschodnich terenach ówczesnej Polski w miejscowości S. (w województwie nowogródzkim, koło W.). Do majątku tego jeździła dosyć często i spędzała tam wiele czasu, aż do wybuchu II wojny światowej było to jedno z jej miejsc zamieszkania. W realiach przedwojennej Polski Z. z T. C., jak wiele innych osób ze sfery arystokracji, z uwagi na posiadany majątek i koligacje rodzinne, spędzała czas w wielu różnych miejscach i nie potrafię określić, które z nich było głównym miejscem jej zamieszkania". Z oświadczenie tego wynika zatem że wyłącznie wybuch wojny oraz zajęcie tego majątku przez sowietów spowodowało, że Z.C. po 1939 już do tego majątku nie pojechała. Z kolei E. P. w oświadczeniu z [...] września 2013 r wskazała: "Moi rodzice i stryjostwo Z. i W. C. nieraz odwiedzali się nawzajem i ja czasem również uczestniczyłam w tych spotkaniach. Wiem, że Z. z T. C. miała przed wojną majątek S., leżący w województwie nowogródzkim niedaleko W. Spędzała tam wiele czasu, gdyż do 1939 roku było to jedno z kilku jej miejsc zamieszkania obok P. w których jak mi się zdaje, przebywała najczęściej. Mój ojciec jeździł nieraz do majątku S., między innymi aby uczestniczyć w rodzinnych polowaniach, na których obecna była co oczywiste - Z. z T. C.. Wiadomo mi także, iż moja stryjenka Z.C. przed wojną prowadziła kilka domów, pomiędzy którymi często podróżowała". Organ dokonał dowolnej oceny tych oświadczeń, nie przesłuchując osób, które je złożyły a jedynie cytując wybrane ich fragmenty, pomijając jednocześnie pozostały materiał dowodowy wskazujący także na realizację przez Z.C. w swoim majątku interesów gospodarczych. W aktach administracyjnych znajdują się mianowicie dokumenty, co do których organ się nie wypowiedział, a które dotyczyły prowadzonych i planowanych przez Z.C. i jej męża, w tym majątku inwestycji – stawów hodowlanych, elektrowni wodnej na rzece B. czy budowy nowych budynków w folwarku a także wskazywane przez skarżących podjęte działania w celu wprowadzenia udogodnień życiowych i gospodarczych (założenie telefonu we dworze i innych budynkach folwarku). Jeżeli organ uznawał te dokumenty za nieistotne to winien dać temu wyraz w uzasadnieniu a nie pomijać je milczeniem. Organ dokonując oceny materiału dowodowego nie wziął pod uwagę, że ówczesne przepisy dopuszczały posiadanie kilku miejsc zamieszkania i ograniczył pojęcie "miejsca zamieszkania" do obecnego "miejsca zameldowania" ograniczając się wyłącznie do analizy dowodów z rejestrów meldunkowych. Dowolna jest również ocena organu w zakresie dowodu z zeznań świadka J. L. złożonych [...] listopada 2008 r. przed Konsulem Generalnym w B. Świadek swoje stwierdzenie, że Z.C. przed wybuchem wojny mieszkała w miejscowości S. w woj. [...], oparł na informacjach, które posiadał od syna Z.C. P. C., z którym studiował w W. Fakt, że twierdzenia świadka oparte są wyłącznie na relacji pochodzących od syna Z.C. nie dyskredytuje ich. Także okoliczność, że świadek nie zna innych miejsc zamieszkania Z.C. nie podważa wiarygodności jego zeznań a wręcz pozwala na uznanie, że świadek wiarygodnie przekazał wyłącznie wiedzę, którą dysponował chociaż może ona niewiele wnosić do sprawy. Rolą świadka było bowiem przekazanie informacji, która posiadał i jej źródła. Nie musiał on natomiast posiadać wiedzy o jeszcze innych miejscach zamieszkania Z.C., nie musiał on także ani przebywać ani znać Z. C. skoro wyraźnie wskazał, że informacje pozyskał od jej syna podczas wspólnych studiów w W. Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 4 sierpnia 2017 r. w sprawie o sygn. I OSK 1607/16, w którym wskazał, że "w każdym postępowaniu organ administracji publicznej zobowiązany jest do zgromadzenia dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy i poczynienia na tej podstawie niezbędnych ustaleń faktycznych. O tym, jakie ustalenia faktyczne są konieczne dla załatwienia sprawy, decydują prawidłowo wyłożone przepisy prawa materialnego, nie zaś subiektywne przekonanie strony. Żaden organ prowadzący postępowanie nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie wskazywanych środków dowodowych, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak więc tylko nieustalenie okoliczności mających takie znaczenie dla sprawy można uznawać za naruszenie reguł procedowania, które mogłyby mieć wpływ na treść ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia kończącego postępowanie w danej sprawie". W niniejszej doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy gdyż nie wszystkie fakty, które miały istotne znaczenie, zostały przez organy prawidłowo ustalone i rozważone w taki sposób jaki był niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał za uzasadnione zarzuty skarg dotyczące naruszenia art. 7, 77 i 80 kpa W ocenie Sądu w konsekwencji ocena dokonana na bazie wadliwie ustalonego stanu faktycznego nie może być uznana za zgodną z prawem. Sąd zwraca uwagę, że w wyroku z 23 października 2012 r., w sprawie o sygn. akt SK 11/12 Trybunał Konstytucyjny wskazał, że restrykcyjność badanej przesłanki z art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. musi być uznana za nadmierną również dlatego, że żadna osoba opuszczająca terytoria zabużańskie na skutek wojny rozpoczętej w 1939 r. nie mogła racjonalnie przewidywać, że rekompensaty za utracone nieruchomości (jeżeli w ogóle kiedykolwiek zostaną wypłacone) będą uzależnione od miejsca zamieszkania ich właściciela w dniu 1 września 1939 r. Także postanowienia umów republikańskich nie przewidywały expressis verbis takiego warunku w odniesieniu do rozliczeń za pozostawione mienie. Wskazano tam wprawdzie, że repatriacji mają podlegać osoby "zamieszkałe" na byłym terytorium państwa polskiego, lecz słowu temu nadawano znaczenie potoczne, a nie prawne. Trybunał podniósł, że w Polsce międzywojennej zakres ochrony własności nieruchomości nie był w żaden sposób uzależniony od miejsca zamieszkania. Przepisy międzywojenne dopuszczały posiadanie przez obywateli kilku miejsc zamieszkania. Sam fakt pozytywnego unormowania tego typu sytuacji mógł więc budzić u mieszkańców kresów wschodnich przekonanie, że są one prawnie akceptowalne i nie łączą się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami (a zwłaszcza w sferze praw majątkowych). Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 sierpnia 2018 r. w sprawie o sygn. I OSK 2262/16 wskazał, że wykonując powyższe orzeczenie Trybunału ustawodawca znacznie rozszerzył zakres przesłanki miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP, nie tylko eliminując czasową cezurę zamieszkiwania na tym terytorium (dzień 1 września 1939 r.), lecz przede wszystkim dopuszczając możliwość powoływania się przez byłych właścicieli nieruchomości na wielość miejsc zamieszkania. W ten sposób ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. w brzmieniu nadanym przez ustawę nowelizującą z dnia 12 grudnia 2013 r. uznała, że przesłanka domicylu zostaje spełniona, jeśli właściciel nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami RP "miał" co najmniej dodatkowe miejsce zamieszkania na tzw. kresach wschodnich II RP. Trzeba bowiem pamiętać, że przepisy przedwojenne (w tym art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych, art. 24 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 29 listopada 1930 r. - Kodeks Postępowania Cywilnego oraz § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności) dopuszczały posiadanie nie tylko tzw. głównego miejsca zamieszkania, lecz także nieograniczonej ilości tzw. dodatkowych miejsc zamieszkania. (...) W dalszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że posiadanie przez właściciela nieruchomości co najmniej jednego dodatkowego miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP, w rozumieniu co najmniej jednej przedwojennej regulacji normatywnej definiującej miejsca zamieszkania, przesądza o spełnieniu przesłanki domicylowej z art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. w brzmieniu nadanym przez ustawę nowelizującą z dnia 12 grudnia 2013 r. Wystarczające jest zatem spełnienie warunków definicji miejsca zamieszkania (głównego lub dodatkowego) w rozumieniu choćby jednego z przepisów przedwojennych wymienionych w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.(...). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił także, że pomiędzy powyższymi definicjami nie istnieje oczywiście konkurencja, gdyż celem odwołania się do nich przez aktualnego ustawodawcę było maksymalne rozszerzenie przesłanki domicylowej w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. A zatem jeśli właściciele nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP realizowali co najmniej jedną definicję głównego lub dodatkowego miejsca zamieszkania na tzw. kresach wschodnich, przesłanka domicylowa jest spełniona. Definicje wynikające z przepisów przedwojennych wykazują zróżnicowanie. Wynika ono z odrębności celów tych regulacji. I tak ustawa z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych miała charakter antykolizyjny, wskazując prawo właściwe dla stosunków prawnych powstałych pod rządami regulacji zaborczych. Przepis art. 3 pkt 1 tej ustawy wskazuje zatem, że w sytuacji wielości miejsc zamieszkania danej osoby prawem właściwym jest prawo miejsca, "w którym skupia się główny i przeważający zakres (...) działalności" tej osoby. Z przepisu tego wynika jedynie jedna z możliwych definicji tzw. głównego miejsca zamieszkania. Odmienny charakter ma definicja zawarta w art. 24 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 29 listopada 1930 r. - Kodeks Postępowania Cywilnego. Definicja ta miała na celu określenie właściwości sądu pierwszej instancji, przed którym należy wytoczyć powództwo. Z procesowego punktu widzenia właściwość ogólną miał sąd miejsca zamieszkania pozwanego, natomiast miejscem tym była miejscowość, w której przebywał on z zamiarem stałego pobytu. Była to zatem definicja tzw. głównego miejsca zamieszkania. Ustawa ta nie definiowała dodatkowego miejsca zamieszkania (zob. art. 24 § 2). Definicje głównego oraz dodatkowego miejsca zamieszkania zostały natomiast zawarte w rozporządzeniu meldunkowym (rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności). Dla celów ustalenia składu ludności gminy w rozporządzeniu przyjęto, że osoby mające "rzeczywiste miejsce zamieszkania" w gminie (§ 3 (1) lit. a)) to osoby zajmujące w obrębie gminy mieszkania "wśród okoliczności, wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych" (§ 3 (2)). Definicja ta odpowiadała pojęciu głównego miejsca zamieszkania. Jednocześnie w § 9 uregulowano zagadnienie ustalania dla celów meldunkowych miejsca zamieszkania w sytuacji wielości tych miejsc. Przyjmując założenie, że w razie wielości miejsc zamieszkania trudno wskazać miejscowość, w której dana osoba ma "ześrodkowane" stosunki osobiste i gospodarcze, prawodawca rozporządzeniowy uznał, że za miejsce zamieszkania "osoby, zwykle mieszkającej w dwóch lub więcej miejscowościach, będzie uważana stosownie do okoliczności jedna z tych miejscowości, a mianowicie ta, w której osoba interesowana posiada siedzibę główną, lub w której wykonywa główny swój zawód lub urząd, lub gdzie znajduje się jej majętność albo - o ile chodzi o małoletnich i niewłasnowolnych - gdzie znajduje się ich prawne miejsce zamieszkania". Powyższe kategorie miejsc zamieszkania mogły oczywiście pełnić funkcje zarówno głównego, jak i dodatkowego miejsca zamieszkania. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że na tle wykładni i stosowania art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. w zw. z § 9 rozporządzenia meldunkowego z dnia 23 maja 1934 r. istotne jest to, że jeżeli właściciel nieruchomości pozostawionej na byłym terytorium RP posiadał główne lub dodatkowe miejsce zamieszkania na tym terytorium w rozumieniu tego przepisu, to przesłanka domicylowa z art. 2 pkt 1 cyt. ustawy musi być uznana za spełnioną. W tym zakresie wystarczające jest zatem stwierdzenie, że dana osoba posiadała na tzw. kresach wschodnich II RP "majętność", z którą zachowywała związek polegający na zamiarze stałego lub choćby czasowego w niej przebywania i który to związek został przerwany przez zdarzenia, o których mowa w art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Zdarzenia te musiały zatem doprowadzić do pozostawienia powyższej majętności poza obecnymi granicami RP w wyniku opuszczenia byłego terytorium RP albo niemożności powrotu na nie (art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.). Odnosząc powyższe uwagi do stanu faktycznego sprawy, należy wskazać, że miejscem zamieszkania Z.C. były P. jako miejsce zamieszkania jej męża i jej dzieci. Tak też zostało odnotowane w rejestrach meldunkowych na których oparta jest decyzja. Niemniej jednak organ powinien rozważyć czy pozostały materiał dowodowy pozwala na ustalenie, że folwark S. stanowiący majątek rodzinny Z.C. nie stanowił jej dodatkowego miejsca zamieszkania. Nie zbadał czy Z.C. zerwała związek z tym miejscem po wyjściu za mąż i przeprowadzeniu się do P. czy też wykazywała trwały związek z majątkiem rodzinnym i wolę w nim zamieszkiwania (drugi dom), zarządzania oraz gospodarowania. Organ w tym zakresie w ogóle się nie wypowiedział. Nie dokonał analizy dokumentów, które mogłyby wskazywać na jej aktywność gospodarczą, wolę inwestowania i rozwijania tego majątku a nie tylko czynienia z niego miejsca do wypoczynku jak uznał organ. Wobec braków w ustaleniach faktycznych oraz wobec nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań osób, które złożyły oświadczenia, nie można zgodzić się z wyrażonym w zaskarżonej stanowiskiem, że folwark S. stanowił wyłącznie miejsce wypoczynku dla Z.C. i jej rodziny. Nawet ustalenie, że główne miejsce zamieszkania Z.C. mieściło się w P. przy mężu, nie stało to na przeszkodzie przyjęciu, że jej dodatkowe miejsce zamieszkania znajdowało się w miejscowości, gdzie posiadała on majętność - folwark S.. Zdaniem Sądu organ ustalając miejsce zamieszkania błędnie odwołuje się wyłącznie do art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych. Przepis powyższy regulował bowiem zasady ustalania miejsca zamieszkania mężatek dla potrzeb określenia prawa właściwego w stosunkach prawnych podlegających różnym reżimom prawa zaborczego. Nie jest również uprawniona teza, że miejsce zamieszkania Z.C. należało ustalić jedynie na podstawie art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych. Przepis ten definiuje jedynie tzw. główne miejsce zamieszkania, nakazując - w przypadku wielości miejsc zamieszkania - ustalać prawo właściwe według tego miejsca. Jednak na podstawie tego przepisu nie można zdefiniować dodatkowego miejsca zamieszkania w sytuacji wielości tego rodzaju miejsc. W ocenie Sądu organ winien wziąć pod uwagę ponownie rozpoznając sprawę także plany inwestycyjne, które mogą wskazywać na wolę rozwoju tego majątku, ustali regularność pobytów Z.C. w tym majątku, dbałość o właściwe zarządzania za pośrednictwem zarządcy i pełnomocnika, raporty tegoż oraz uwzględni brak rozporządzenia tym majątkiem chociażby poprzez jego wydzierżawienie, co może przemawiać za wnioskiem, że związek z majętnością pozostawioną na tzw. kresach wschodnich nie miał charakteru jedynie sentymentalnego, okazjonalnego – wypoczynkowego lecz stanowił wyraz woli Z.C. powrotu na te tereny, który jednak nie nastąpił ze względu na wybuch II wojny światowej i zajęcie tej nieruchomości przez sowietów. Sąd w tym miejscu zwraca także uwagę, że oceniając art. 2 pkt 1 ustawy w zaskarżonym zakresie, Trybunał polecił uwzględnić właśnie także wymogi racjonalności i doświadczenia życiowego. Nakazują one uznać, że w większości wypadków zmiana miejsca zamieszkania nie połączona ze sprzedażą nieruchomości w dotychczasowym miejscu zamieszkania była wyrazem przekonania, że dana osoba (lub jej rodzina) mają zamiar powrotu na kresy wschodnie. Rację maja zatem skarżący, że organy naruszyły przepis art. 2 pkt 1 ustawy w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy uzależniając przyznanie prawa do rekompensaty od wyłącznego zamieszkiwania byłego właściciela na byłym terytorium RP opierając swoje stanowisko wyłącznie na danych z rejestrów i sprowadził je tym samym do obecnego rozumienia pojęcia zameldowania. Organ nie dostrzegł także, że ankiety na które się powołuje złożone przez P. C. i R. C. pochodzą z [...] i [...] maja 1952 r. i wynika z nich tylko tyle, że zamieszkiwali oni w miejscowości P., ale nie przesądzają o tym, że Z.C. nie posiadała także innego miejsca zamieszkania poza miejscowością P. Zdaniem Sądu w świetle powyższych okoliczności uznać należało, że wprawdzie organ przytoczył treść przepisu art. 2 pkt 1 ustawy, jednakże nie odniósł właściwie tej treści do stanu faktycznego sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględniając powyższe stanowisko Sądu, uzupełni materiał dowodowy oraz dokona analizy całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym zawartej w aktach dokumentacji związanej z prowadzonymi przez Z.C. inwestycjami w folwarku S. i jej aktywność w tym zakresie. Ponownie przeanalizuje złożone do akt oświadczenia oraz przesłucha ich autorów, tak aby w sposób precyzyjny ustalić charakter, długość oraz okoliczności pobytów Z.C. w jej rodzinnym majątku. Uwzględni również podnoszoną przez skarżących okoliczność, że majątek w miejscowości P. nie stanowił przed 1939 r własności męża Z.C. lecz jej teścia. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ppsa. Orzeczenie o kosztach oparto na podstawie art. 200 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło