I SA/Wa 447/24

WyrokWSA w Warszawie2024-04-17

Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Monika Sawa, Nina Beczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobie, która zrezygnowała z zatrudnienia, jeśli opieka nad niepełnosprawnym członkiem rodziny nie wyklucza możliwości podjęcia pracy zarobkowej, a obowiązek opieki obciąża również inne osoby?
Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, gdy rezygnacja z zatrudnienia nie jest bezpośrednio i ściśle związana z koniecznością sprawowania stałej i długotrwałej opieki nad osobą niepełnosprawną, która uniemożliwiałaby podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej. W sytuacji, gdy obowiązek opieki obciąża również innych członków rodziny, a zakres sprawowanej opieki nie wyklucza możliwości podjęcia zatrudnienia, nawet w niepełnym wymiarze, przesłanka rezygnacji z pracy zarobkowej nie jest spełniona.
Stan faktyczny
Skarżąca D. S. ubiegała się o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad niepełnosprawną matką. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca nie spełnia przesłanki rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki, ponieważ zakres opieki nie wyklucza możliwości podjęcia pracy, a obowiązek opieki obciąża również braci skarżącej. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, wskazując na wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, sędzia WSA Monika Sawa (spr.), asesor WSA Nina Beczek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia 13 grudnia 2023 r. nr KO-1180/4103/673/23 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. Decyzją z 13 grudnia 2023 r. Nr KO- 1180/4103/673/23 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (SKO/organ) po rozpatrzeniu odwołania D. S. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 3 października 2023r. Nr [...] odmawiającą przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia 3 października 2023r. Nr [...] Burmistrz Miasta i Gminy [...], odmówił przyznania D. S. świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad niepełnosprawną matką J. L. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji w szczegółowy sposób opisał przebieg postępowania w sprawie, w tym podjęte w jego toku czynności wyjaśniające oraz przytoczył treść przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych regulujących zasady i tryb przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego. Z ustaleń organu wynika, że niepełnosprawna J. L. jest wdową. Ma zdiagnozowaną [...], leczy się [...] oraz posiada wrodzoną wadę [...]. Ma troje dzieci, a zamieszkuje wraz z córką D. S. i wnukiem M. Syn niepełnosprawnej – J. L. zamieszkuje z żoną i teściową, regularnie odwiedza matkę, ale nie jest w stanie sprawować stałej opieki, ponieważ pracuje zawodowo i wraz z żoną sprawuje opiekę nad swoją teściową. Drugi syn – Z. zamieszkuje w P., odwiedza matkę, ale nie sprawuje stałej opieki. Wnioskodawczyni natomiast od 2015r. pobiera świadczenie przedemerytalne, ale równocześnie pracowała - zaprzestała pracy w maju 2023r. Sprawuje nad matką opiekę, która polega na zawożeniu mamy do lekarza, mierzeniu ciśnienia, przygotowywaniu posiłków. W ocenie organu świadczenie pielęgnacyjne w tym przypadku nie przysługuje z uwagi na niespełnienie warunku określonego w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, tj. powstanie niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie, tj. 25 roku życia. Od powyższej decyzji odwołała się D. S. zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy poprzez zastosowanie normy prawnej wyrażonej w art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez nie uwzględnienie okoliczności, iż wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 doszło do uznania niekonstytucyjności części wskazanej normy prawnej w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, a przez to naruszenie art. 190 ust. 1 Konstytucji RP. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez bezpośrednie przyznanie odwołującej prawa do wnioskowanego świadczenia. SKO rozpoznając odwołanie wskazało, że z akt niniejszej sprawy wynika, że wnioskiem, który w dniu 08.09.2023r. wpłynął do organu I instancji, D. S. (ur. [...].04.1964r.) zwróciła się o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad matką J. L. (ur. [...].06.1943r.). Do wniosku odwołująca dołączyła kserokopię orzeczenia Komisji Lekarskiej ds. Inwalidztwa i Zatrudnienia z dnia [...].01.1991r. Nr sprawy [...] zaliczające J. L. na stałe do pierwszej grupy inwalidów od dnia [...].12.1990 r. (tj. 47 roku życia). Do wniosku zostały dołączone dwa komputerowe formularze o zakresie opieki: pierwszy pn.: "Czynności dotyczące opieki nad osobą niepełnosprawną" z podziałem na godziny - wypełniony odręcznie. W nagłówku formularza wpisano dane odwołującej (imię i nazwisko, adres), jednak formularz ten nie został podpisany przez odwołującą. Drugi dołączony gotowy formularz - z podziałem na "Nazwa czynności" i "Częstotliwość/uwagi" wypełniony odręcznie - również nie został podpisany przez odwołującą, a jedynie opatrzony u góry imieniem i nazwiskiem odwołującej oraz jej adresem. SKO wskazało, że prowadząc postępowanie wyjaśniające organ I instancji przeprowadził w dniu [...].09.2023 r. wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono sytuację rodzinną, zdrowotną, mieszkaniową odwołującej i jej matki oraz zakres sprawowanej opieki. Organ przeprowadził również wywiady środowiskowe z pozostałymi dziećmi niepełnosprawnej: J. L. i Z. L. - celem ustalenia, w jaki sposób wywiązują się one z obowiązku alimentacyjnego wobec swojej niepełnosprawnej matki. Kolegium wskazało, że przesłuchało odwołującą w charakterze strony, która pouczona o treści art. 233 § 1 k.k. i o prawie odmowy udzielenia odpowiedzi na pytania - zeznała (protokół z dnia 08.12.2023r.): "1. Mieszkam z mamą u syna w [...] w domu jednorodzinnym stanowiącym własność syna M. S. To był rodzinny dom moich rodziców, rodzice przepisali dom wraz z gospodarstwem rolnym o pow. 1,35 ha na mnie w 1991r., a ja na syna w 2013 r. Mój syn M. w tej chwili prowadzi działalność gospodarczą komis samochodowy, którą otworzył w listopadzie 2023 r., ale jeszcze nie osiągnął żadnego dochodu. Syn prowadzi działalność pod adresem domowym. Syn do listopada 2023 nigdzie nie pracował. Wcześniej syn opiekował się mamą. Do 2015r. z mamą zamieszkiwał i opiekował się brat mamy – H. W., który zmarł w marcu 2015r. Potem mamą zajmował się mój syn M. do końca maja 2023r. Syn cały czas pozostawał na utrzymaniu mojej mamy i moim. Syn ukończył Liceum Ogólnokształcące w 2011 r., potem poszedł na studia, ale je przerwał. Syn przez cały czas był zarejestrowany jako osoba bezrobotna, ale nie podejmował nigdzie pracy, opiekował się babcią do maja 2023r. Ja i mama jesteśmy wdowami. Prowadzę wspólne gospodarstwo domowe tylko z mamą. Naszym źródłem utrzymania jest emerytura mamy w wysokości około 2300 zł. Ja pobierałam zasiłek przedemerytalny w wysokości ok. 1600 zł brutto. Zawiesiłam świadczenie przedemerytalne od 1 grudnia 2023r. Syn reguluje opłaty związane z utrzymaniem domu, a ja z mamą dokładamy się. Nie wiem skąd syn ma pieniądze, chyba też dostaje od swojej siostry, która mieszka i pracuje w [...]. Gdy pobierałam świadczenie przedemerytalne dorabiałam - pracowałam w Zakładzie [...] w [...]. Pracowałam tam do maja 2023r. Organ wskazał, że na pytanie o powód zawieszenia świadczenia przedemerytalnego i pozbawienia się źródła dochodu strona odpowiedziała, że ta kwota była niewystarczająca, musiała dorabiać. "W Gminie dowiedziałam się, że muszę zawiesić to świadczenie przedemerytalne, żeby dostać świadczenie pielęgnacyjne". W tej chwili będziemy żyły z mamy emerytury. Mam nadzieję, że pomogą nam moi bracia finansowo. Jak nie będzie nam starczało pieniędzy, to pójdę do GOPS o pomoc finansową, np. o jakiś zasiłek. Oprócz mnie mama ma jeszcze dwóch synów: syn Z. L. lat 60, mieszka w [...], pracuje na budowach, odwiedza mamę, czasem zrobi jakieś zakupy. Jak trzeba to zawiezie mamę do lekarza, bo ja nie mam prawa jazdy. Syn J. L., lat 56, mieszka w [...] w odległości około 3 km od miejsca zamieszkania mamy. Pracuje na budowie. Brat odwiedza mamę regularnie zazwyczaj w niedzielę. Nie pomaga mamie finansowo, bo wydaje mi się, że brata na to nie stać. W razie potrzeby zawozi mamę do lekarza. Jestem osobą zdrową, nie mam przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia pracy, nie mam orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Mama ma problemy ze wzrokiem, prawie nie widzi na obydwa oczy. W 2014 r. przeszła operację [...], chyba to było coś z [...]. Mama ma również problemy [...], nadciśnienie. Mama pozostaje tylko pod opieką lekarza [...] - wizyty co dwa miesiące, są to wizyty prywatne, płaci za nie mama oraz lekarza rodzinnego w [...] - wizyty są przeciętnie dwa razy w roku. Ostatnia wizyta była w ubiegłym roku, chodziło o receptę na pieluchy. Wstaję około godz. 7, później mama wstaje, pomagam mamie przy toalecie porannej, ubrać się. Około 8.30 jemy z mamą śniadanie i mama przyjmuje witaminy na oczy. Mama przyjmuje leki raz dziennie. Żadnych innych leków mama na stałe nie przyjmuje. Mama używa podpasek z uwagi na nietrzymanie moczu. Pomagam mamie w dotarciu do łazienki, ale mama sama korzysta z toalety. Po śniadaniu sprzątam, włączam mamie radio, przygotowuję obiad. Obiad jemy około godz. 13-14. Czasami syn zjada obiad z nami. Po obiedzie mama odpoczywa, a ja w tym czasie wykonuje prace domowe: zmywam, sprzątam, piorę, prasuję, odkurzam. Zakupy robię przeważnie raz w tygodniu, zazwyczaj zawozi mnie brat lub ktoś znajomy. Gdy ja wychodzę załatwić jakieś sprawy, to z mamą zostaje mój syn. Około godz. 17 jest podwieczorek, włączę mamie telewizję, mama posłucha sobie, ja obejrzę film. Kolację podaje około godz. 19, mierzę mamie rano i wieczorem ciśnienie. Po kolacji pomagam mamie przy toalecie wieczornej. Kąpiel jest raz w tygodniu, zazwyczaj w sobotę. Ukończyłam szkołę zawodową w zawodzie [...] w 1981 r. Po szkole podjęłam zatrudnienie w Zakładach [...] w [...], pracowałam tam do 2008 r., do czasu likwidacji zakładu. W 2008 r. podjęłam pracę w Przetwórstwie [...] od 01.06.2008r. do 31.10.2014r. Potem zarejestrowałam się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna poszukująca pracy od 03.11.2014r. i pobierałam zasiłek dla bezrobotnych do 13.06.2015r. Potem złożyłam wniosek do ZUS o świadczenie przedemerytalne. ZUS przyznał mi świadczenie przedemerytalne od 13.06.2015 r. W międzyczasie pracowałam i zawieszałam połowę tego świadczenia. Od 01.10.2021 r. do 31.05.2022 r. pracowałam w [...] sp. z o.o. w [...]. Potem pracowałam od 01.06.2022 r. do 31.05.2023 r. w Spółce [...] jako pomoc [...]. Umowa zawarta była do 31 sierpnia 2023 r. Od 4 kwietnia 2023 r. do 31 maja 2023 r. byłam na zasiłku chorobowym z uwagi na swój stan zdrowia. Po zwolnieniu nie wróciłam do pracy, ponieważ firma została zlikwidowana. Odnośnie dwóch zajęć komorniczych wynikających ze świadectwa pracy z dnia [...].05.2023 r. informuję, że są to kredyty, które zaciągnęłam na remont domu syna, nie pamiętam dokładnie w jakiej kwocie zaciągnęłam kredyty, ani w jakich dokładnie okolicznościach. Chyba pozostało do spłaty około 20 000 zł, dokładnie nie pamiętam. Na razie nie planuję dobrowolnie spłacać tego zadłużenia, bo nie mam z czego, jak będzie emerytura to będą sami mi potrącać. Nie potrącano mi ze świadczenia przedemerytalnego, bo miałam za niskie, ale wiem że będą mi potrącać z emerytury. W kwietniu 2024 r. kończę 60 lat, ale na emeryturę nie wiem kiedy przejdę, może w lipcu 2024r, bo jest to wtedy najbardziej korzystne. W tym miejscu strona prostuje, że są to chyba kredyty zaciągnięte w czasie, kiedy ja byłam jeszcze właścicielką domu". SKO wskazało także, że w trakcie przesłuchania odwołująca przedłożyła decyzję ZUS Oddział w [...] z dnia [...].12.2023r. o ustaniu prawa i wstrzymaniu wypłaty przyznanego jej świadczenia przedemerytalnego od dnia 1 grudnia 2023r. Ponadto w dniu 11.12.2023r. Odwołująca przedłożyła dwa akty notarialne: - z dnia [...].12.1991r. (Repertorium A nr [...]), na mocy którego odwołująca nabyła od swoich rodziców: J. i Z. L. w drodze darowizny zabudowaną nieruchomość rolną oraz gospodarstwo rolne o pow. 3,57 ha, zaś jej brat Z. L. niezabudowaną nieruchomość rolną o pow. 4,35 ha. Odwołująca w zamian za przeniesienie prawa własności zobowiązała się zapewnić rodzicom dożywotnią służebność osobistą polegającą na prawie zamieszkiwania w dwóch pomieszczeniach w domu mieszkalnym; - z dnia [...].10.2005r. (Repertorium A [...]) o nieodpłatnym zrzeczeniu się przez niepełnosprawną J. L. przysługującej jej służebności osobistej mieszkania. Po dokonaniu powyższych ustaleń i po odwołaniu się do treści art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych SKO wskazało w pierwszej kolejności, że przepis art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014r. wydanym w sprawie o sygn. akt. K 38/13 w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, został uznany za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Z tych przyczyn art. 17 ust. 1b nie może być stosowany w dotychczasowym brzmieniu po wejściu w życie orzeczenia TK. W świetle powyższego SKO stwierdziło, iż w niniejszej sprawie nie było dopuszczalne oparcie decyzji odmownej na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Organ uznał jednak, że w stanie faktycznym tej sprawy skarżącej nie przysługuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego gdyż nie spełnia ustawowych przesłanek do jego uzyskania. Zdaniem organu w rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że odwołująca - jako córka niepełnosprawnej J. L. - jest osobą, na której zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ciąży obowiązek alimentacyjny wobec matki. SKO wskazało jednocześnie, że w świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego wątpliwości budzi charakter i zakres opieki sprawowanej faktycznie przez odwołującą nad matką oraz faktyczny powód rezygnacji i niepodejmowania zatrudnienia. W ocenie SKO w sprawie nie zachodzi bezpośredni i ścisły związek pomiędzy rezygnacją i niepodejmowaniem zatrudnienia przez odwołującą, a sprawowaną opieką. Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. rezygnacja z zatrudnienia musi pozostawać w bezpośrednim związku z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Zatem nie każda rezygnacja z zatrudnienia lub zaniechanie podjęcia pracy będzie podstawą do przyznania świadczenia, lecz wyłącznie takie, których celem jest sprawowanie opieki. Okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują natomiast, że odwołująca zrezygnowała z zatrudnienia również z innych powodów niż tylko sprawowanie opieki nad matką - z uwagi na swój stan zdrowia i likwidację firmy, gdzie była ostatnio zatrudniona. Jak sama zeznała: "Pracowałam od 01.06.2022 r. do 31.05.2023r. w Spółce [...] jako pomoc [...]. Umowa zawarta była do 31 sierpnia 2023r. Od 4 kwietnia 2023 r. do 31 maja 2023r. byłam na zasiłku chorobowym z uwagi na swój stan zdrowia. Po zwolnieniu nie wróciłam do pracy, ponieważ firma została zlikwidowana". Tymczasem wykładnia art. 17 ust. 1 u.ś.r. jednoznacznie wskazuje, że zaprzestanie aktywności zawodowej przez opiekuna musi być spowodowane koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś innymi przyczynami, głównie leżącymi po stronie osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Rezygnacja z zatrudnienia lub jego niepodejmowanie muszą być spowodowane tylko i wyłącznie koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś innymi przyczynami. SKO podkreśliło, że nie kwestionuje stanu zdrowia matki odwołującej ani też faktu, że odwołująca - z uwagi na fakt wspólnego zamieszkiwania - wspomaga swoją matkę w niektórych codziennych czynnościach, jednakże zdaniem organu świadczenie pielęgnacyjne nie może być traktowane jako "wynagrodzenie" za świadczenie pomocy przez dziecko swoim starszym rodzicom, a taka sytuacja miałaby miejsce w przypadku uwzględnienia wniosku odwołującej. Odwołująca - z uwagi na ciążący na niej, a wynikający z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek alimentacyjny wobec rodziców - ma obowiązek udzielenia swojej mamie pomocy i wsparcia, tym bardziej w sytuacji, gdy - jak wynika z aktu notarialnego z dnia [...].12.1991 r. (Repertorium A nr [...]), rodzice odwołującej darowali jej zabudowaną nieruchomość rolną oraz gospodarstwo rolne o pow. 3,57 ha w zamian za dożywotnią służebność. Zdaniem SKO takie postępowanie rodziców odwołującej może świadczyć o tym, że przekazali oni jej posiadane gospodarstwo (ziemię wraz z domem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi) w zamian za zaopiekowanie się nimi "na starość i w chorobie". Pomimo, że odwołująca - jak zeznała - przepisała dom na syna [...], to jednak należy uznać, że to na odwołującej obok prawnego obowiązku alimentacyjnego wynikającego z art. 128 i art. 129 § 1 ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ciąży również moralny obowiązek opieki nad matką. W orzecznictwie podkreśla się, że stosownie do art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie. Przez wzajemne wsparcie, o którym mowa w tym przepisie należy rozumieć: pomoc materialną, psychiczne wsparcie w chorobie, cierpieniu i kalectwie, pomoc intelektualną przy podejmowaniu ważnych decyzji lub załatwianiu spraw życiowych oraz pomoc fizyczną przy wykonywaniu różnych czynności. Wzajemne wsparcie pomiędzy rodzicami i dziećmi powinno być całkowicie bezinteresowne, co wynika przede wszystkim z norm moralnych SKO wskazało następnie, że w niniejszej sprawie nie można pominąć także faktu, że oprócz odwołującej występują jeszcze jej dwaj bracia, tj. synowie niepełnosprawnej; J. i Z. - obciążeni w takim samym stopniu wobec niepełnosprawnej matki obowiązkiem alimentacyjnym. W niniejszej sprawie, zdaniem organu, nie zostało wykazane, aby bracia odwołującej nie byli w stanie realizować swojego obowiązku alimentacyjnego wobec matki poprzez sprawowanie osobistej opieki lub finansowanie pomocy w opiece nad matką. Przede wszystkim podkreślić należy, iż żaden z synów niepełnosprawnej nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności - po ich stronie nie ma więc obiektywnych, niezależnych od ich woli przeszkód, które świadczyłyby o niemożności wywiązania się z ciążącego na nich obowiązku alimentacyjnego wobec niepełnosprawnej matki. Obowiązek alimentacyjny względem niepełnosprawnego rodzica ciąży bowiem w takim samym stopniu na wszystkich dzieciach. W sytuacji bowiem, gdy obowiązek alimentacyjny obciąża kilkoro dzieci, każda z nich ma obowiązek opieki i powinny się one stosownie podzielić tym obowiązkiem, tak aby nie była nim obciążona tylko jedna osoba. SKO zwróciło uwagę, że obowiązek opieki nad rodzicami wynika z art. 129 § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy i obciąża w równym stopniu wszystkie dzieci osoby niepełnosprawnej. W pierwszej kolejności obowiązek ten polega na dostarczaniu środków utrzymania (art. 128 krio), a w przypadku osoby niepełnosprawnej- na osobistych staraniach o utrzymanie uprawnionego (art. 135 § 2 krio). Wypełnianie tego ustawowego obowiązku nie łączy się z uzyskaniem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Świadczenie to przysługuje bowiem tylko w takim wypadku, gdy konieczność opieki nad osobą niepełnosprawną uniemożliwia podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia i nie ma możliwości podziału obowiązków w zakresie opieki z innymi osobami, także zobowiązanymi do sprawowania opieki. Ustawodawca nie zagwarantował w odniesieniu do osób równolegle zobowiązanych do świadczenia alimentacyjnego prawa do wyboru przez nich samych tej osoby, która będzie się opiekowała osobą niepełnosprawną i pobierała świadczenie pielęgnacyjne. W przypadku, gdy na rodzeństwie ciąży obowiązek alimentacyjny wobec niepełnosprawnego rodzica, to mogą oni tak podzielić zakres wykonywanych czynności, że żadne z nich nie będzie zmuszone do rezygnacji z pracy zarobkowej, a w związku z tym nie zostanie spełniona jedna z podstawowych przesłanek art. 17 ust. 1 u.ś.r. (Wyrok WSA w Krakowie z 31.08.2023 r., III SA/Kr 135/23). Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że syn niepełnosprawnej: J. L. (lat 56), mieszka w [...], w odległości około 3 km od miejsca zamieszkania swojej mamy. Odwołująca zeznała, że brat: "Pracuje na budowie. Brat odwiedza mamę regularnie zazwyczaj w niedzielę. Nie pomaga mamie finansowo, bo wydaje mi się, że brata na to nie stać. W razie potrzeby zawozi mamę do lekarza". Z przeprowadzonego z J. L. wywiadu wynika, że zamieszkuje on i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i teściową. Jest zatrudniony w Zakładzie [...], a jego żona w Zakładach [...]. J. L. nie wyraził zgody na udostępnienie danych na temat dochodu swojej rodziny. Oświadczył, że systematycznie odwiedza swoja matkę, może jej pomóc w formie transportu do lekarza, lecz nie jest w stanie udzielać jej pomocy finansowej i opiekować się swoją matką, ponieważ pracuje zawodowo i wraz z żoną sprawuje opiekę nad swoją teściową. Drugi syn – Z. L. (lat 60) zamieszkuje w [...], prowadzi wspólne gospodarstwo domowe ze swoją konkubiną. Odwiedza matkę, ale nie pomaga matce finansowo ani nie sprawuje nad nią stałej opieki z uwagi na odległość oraz fakt, że pracuje zawodowo (dochód ok. 2700 zł), a ponadto wskazał, że opiekę nad matką sprawuje rodzeństwo. SKO podkreśliło, że na realizację obowiązku alimentacyjnego nie ma wpływu odległość miejsca zamieszkania dorosłego dziecka od niepełnosprawnego rodzica. Również praca zawodowa nie zwalnia z obowiązku alimentacyjnego względem rodzica, nie jest bowiem ona obiektywną przeszkodą w wywiązaniu się z obowiązku alimentacyjnego. To, że osoby pracują zawodowo, zamieszkują oddzielnie, wobec czego nie mogą osobiście sprawować opieki nad rodzicem, nie zwalnia ich z realizacji tego obowiązku. W orzecznictwie podkreśla się, że obowiązek alimentacyjny nie musi oznaczać stricte sprawowania bezpośredniej, osobistej opieki nad niepełnosprawnym rodzicem, ale może on polegać na świadczeniu określonych sum pieniężnych, albo na dostarczaniu w naturze określonej ilości produktów potrzebnych do życia, bądź opłaceniu osoby trzeciej, która tą opiekę rodzicowi zapewni. Dopuszczalna jest każda postać świadczeń alimentacyjnych. Organ odwołał się do wyroku WSA w Rzeszowie w sprawie o sygn. akt II SA/Rz 620/22 gdzie podkreślono, że "Niemożliwość sprawowania osobistej opieki nad matką przez syna, nie wyklucza możliwości uczynienia zadość temu obowiązkowi poprzez sfinansowanie tej pomocy świadczonej przez inne osoby. Sens przepisu jest bowiem taki, że jeśli żyje osoba zobowiązana w pierwszej kolejności alimentacyjnie i nie orzeczono względem niej znacznego stopnia niepełnosprawności, to jest obowiązana do wykonywania opieki nad członkiem rodziny. (...) Jeśli nie może jej wykonywać osobiście, bo jest zatrudniony, czy jak w niniejszej sprawie przebywa za granicą, może skorzystać z pomocy innych osób". Podkreślenia wymaga, że obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców wyprzedza wszelką pomoc ze strony Państwa. W niniejszej sprawie zarówno Odwołująca, jak i jej dwaj bracia, są osobami równolegle zobligowanymi do świadczeń alimentacyjnych wobec matki. Żadne z rodzeństwa nie legitymuje się prawnym pierwszeństwem w tym zakresie ani też żadna z nich nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności. Z akt zresztą wynika, że bracia regularnie odwiedzają swoja matkę, np. robią zakupy, spędzają z nią czas, w razie potrzeby zawożą matkę do lekarza, gdyż odwołująca nie ma prawa jazdy. Natomiast syn odwołującej – M. zostaje z babcią, gdy odwołująca musi wyjść z domu ("Gdy ja wychodzę załatwić jakieś sprawy, to z mamą zostaje mój syn"). Powyższe oznacza, zdaniem organu, że nie tylko odwołująca opiekuje się swoją mamą, ale że opiekę tę sprawują również inni członkowie rodziny. W ocenie SKO przyznanie odwołującej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego, ponieważ przerzucałoby na barki wszystkich podatników realizację obowiązku alimentacyjnego, który w pierwszej kolejności ciąży na dzieciach osoby wymagającej opieki, a w przypadku synów niepełnosprawnej brak jest obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiałyby im wywiązywanie się z powyższego obowiązku w pierwszej kolejności przed Państwem. Zdaniem organu synowie niepełnosprawnej, na których również ciąży obowiązek alimentacyjny - pomimo własnych sytuacji rodzinnych, zawodowych i finansowych - są w stanie zorganizować opiekę dla swojej matki w taki sposób, aby odwołująca mogła podjąć aktywność zawodową, przynajmniej w częściowym wymiarze czasu pracy. Organ podkreślił, że obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców wyprzedza wszelką pomoc ze strony Państwa. Nie można dopuszczać do sytuacji, że dane osoby - w tym przypadku troje rodzeństwa odwołującej - będąc prawnie zobowiązanymi do opieki nad matką, nie poczuwa się do swoich obowiązków, obowiązki te przejmuje za nich Państwo - w postaci przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jednemu z rodzeństwa, a osoby te zostają zwolnione z wynikającego z k.r.i.o. obowiązku alimentacyjnego. Organ wskazał, że jak wynika z materiału dowodowego sprawy. Odwołująca ma 59 lat i od 2015r. pobierała świadczenie przedemerytalne i jednocześnie pracowała. W toku postępowania odwoławczego Odwołująca zeznała, że "pobierałam zasiłek przedemerytalny w wysokości ok. 1600 zł brutto. Zawiesiłam świadczenie przedemerytalne od 1 grudnia 2023r. z uwagi na złożenie wniosku o świadczenie pielęgnacyjne" ("W Gminie dowiedziałam się, że muszę zawiesić to świadczenie przedemerytalne, żeby dostać świadczenie pielęgnacyjne"). SKO podkreśliło również, że odwołująca w dniu [...].04.2024r. ukończy 60 lat i uzyska możliwość przejścia na emeryturę - oświadczyła: "W kwietniu 2024r. kończę 60 lat, ale na emeryturę nie wiem, kiedy przejdę, może w lipcu 2024r, bo jest to wtedy najbardziej korzystne". Zdaniem organu nie można w niniejszej sprawie pominąć również faktu, że w obecnej chwili odwołująca i jej 31-letni syn M. pozostają na wyłącznym utrzymaniu niepełnosprawnej matki odwołującej. Odwołująca, zeznała: "Naszym źródłem utrzymania jest emerytura mamy w wysokości około 2300 zł. Ja pobierałam zasiłek przedemerytalny w wysokości ok. 1600 zł brutto. Zawiesiłam świadczenie przedemerytalne od 1 grudnia 2023r." (...) "W tej chwili będziemy żyły z mamy emerytury. Mam nadzieję, że pomogą nam moi bracia finansowo. Jak nie będzie nam starczało pieniędzy, to pójdę do GOPS o pomoc finansową, np. o jakiś zasiłek". Organ podał ponadto, że odwołująca wprawdzie wskazała, że to syn M. - jako właściciel domu - reguluje opłaty mieszkaniowe, a odwołująca z mamą dokładają się do tych opłat, jednakże jednocześnie odwołująca wskazała: "Nie wiem skąd syn ma pieniądze, chyba też dostaje od swojej siostry, która mieszka i pracuje w [...]". (...) "Syn ukończył Liceum Ogólnokształcące w 2011 r, potem poszedł na studia, ale je przerwał. Syn przez cały czas był zarejestrowany jako osoba bezrobotna, ale nie podejmował nigdzie pracy (...) syn w tej chwili prowadzi działalność gospodarczą komis samochodowy, którą otworzył w listopadzie 2023r., ale jeszcze nie osiągnął żadnego dochodu. (...) Syn do listopada 2023 nigdzie nie pracował. (...) Syn cały czas pozostawał na utrzymaniu mojej mamy i moim". Wobec takich ustaleń SKO stwierdziło, że w istocie w obecnej chwili odwołująca (która świadomie pozbawiła się źródła dochodu w postaci świadczenia przedemerytalnego) i jej syn (który otworzył działalność gospodarczą, lecz nie osiągnął jeszcze żadnego dochodu) pozostają na wyłącznym utrzymaniu niepełnosprawnej matki i babci, która otrzymuje emeryturę w kwocie ok. 2 300 zł. Jednocześnie odwołująca zeznała: "Jak nie będzie nam starczało pieniędzy, to pójdę do GOPS o pomoc finansową, np. o jakiś zasiłek". SKO podkreśliło, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest przyznawane jako zastępcze źródło dochodu, jego celem nie jest zapewnienie środków np. na spłatę zaciągniętych kredytów czy innych zobowiązań. Świadczenie pielęgnacyjne to rekompensata za utracone źródło dochodu. Tymczasem odwołująca zeznała: "Odnośnie dwóch zajęć komorniczych wynikających ze świadectwa pracy z dnia 31 maja 2023r. informuję, że są to kredyty, które zaciągnęłam na remont domu syna, nie pamiętam dokładnie w jakiej kwocie zaciągnęłam kredyty, ani w jakich dokładnie okolicznościach. Chyba pozostało do spłaty około 20 000 zł, dokładnie nie pamiętam. Na razie nie planuję dobrowolnie spłacać tego zadłużenia, bo nie mam z czego, jak będzie emerytura to będą sami mi potrącać. Nie potrącano mi ze świadczenia przedemerytalnego, bo miałam za niskie, ale wiem, że będą mi potrącać z emerytury". SKO wskazało, że w świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego wątpliwości budzi zakres opieki sprawowanej faktycznie przez odwołującą nad matką. Podkreśliło, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest kierowane do wszystkich niezatrudnionych osób opiekujących się niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz tylko do tych osób, które wywiązują się ze swego obowiązku alimentacyjnego, osobiście zapewniając stałą i długotrwałą opiekę i pomoc niepełnosprawnemu członkowi rodziny i jednocześnie z tego właśnie powodu zaprzestają aktywności zawodowej. Nie może być ono zatem traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Związek między rezygnacją z zatrudnienia albo jego niepodejmowaniem, a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły (por. wyrok NSA z 19 maja 2021 r., sygn. I OSK 226/21). W orzecznictwie podkreśla się, że przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres sprawowanej opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej (por. wyroki NSA: z dnia 5 czerwca 2012r., sygn. akt l OSK 2454/11, z dnia 23 października 2020r. sygn. akt I OSK 1148/20). Taka sytuacja w ocenie SKO w niniejszej sprawie nie zaistniała. W ocenie SKO wykazany zakres opieki nad matką, nie ma charakteru tego rodzaju, ażeby zmuszał odwołującą do definitywnej rezygnacji z aktywności zawodowej - zwłaszcza przy aktywnym współudziale braci w sprawowanej opiece. W okolicznościach niniejszej sprawy czynności wykonywanych w ramach sprawowanej przez odwołującą opieki nad matką nie można uznać - z uwagi na brak stałego i długotrwałego jej charakteru - za opiekę w rozumieniu w art. 17 ust. 1 ustawy. Odwołująca zeznała, że jej mama nie jest pampersowana, ale "używa podpasek z uwagi na nietrzymanie moczu. Pomagam mamie w dotarciu do łazienki, ale mama sama korzysta z toalety". Mama odwołującej ma problemy ze wzrokiem, w 2014r. przeszła operację [...], ma problemy [...], nadciśnienie. Odwołująca zeznała: "Wstaję około godz. 7, później mama wstaje, pomagam mamie przy toalecie porannej, ubrać się. Około 8.30 jemy z mamą śniadanie i mama przyjmuje witaminy na oczy. Mama przyjmuje leki raz dziennie. Żadnych innych leków mama na stałe nie przyjmuje. (...) Po śniadaniu sprzątam, włączam mamie radio, przygotowuję obiad. Obiad jemy około godz. 13-14. Czasami syn zjada obiad z nami. Po obiedzie mama odpoczywa, a ja w tym czasie wykonuje prace domowe: zmywam, sprzątam, piorę, prasuję, odkurzam. Zakupy robię przeważnie raz w tygodniu, zazwyczaj zawozi mnie brat lub ktoś znajomy. Gdy ja wychodzę załatwić jakieś sprawy, to z mamą zostaje mój syn. Około godz. 17 jest podwieczorek, włączę mamę telewizję, mama posłucha sobie, ja obejrzę film. Kolację podaje około godz. 19, mierzę mamie rano i wieczorem ciśnienie. Po kolacji pomagam mamie przy toalecie wieczornej. Kąpiel jest raz w tygodniu, zazwyczaj w sobotę". Dokonane ustalenia wskazują, zdaniem organu, że mama odwołującej niewątpliwie jest osobą wymagającą wsparcia - na co wskazuje orzeczenie o niepełnosprawności - ale jednak nie jest osobą obłożnie chorą, czy bez kontaktu, tudzież z objawami i zachowaniami wymagającymi ciągłej obecności opiekuna. Nie wymaga szczególnej pielęgnacji, specjalnej diety. Jest osobą chodzącą, częściowo samodzielną i wymaga pomocy tylko w niektórych czynnościach. Również podawanie leków czy też zapewnienie wizyt lekarskich nie wymaga od odwołującej zaprzestania aktywności zawodowej. Z zeznań wynika bowiem, że mama przyjmuje leki raz dziennie, a wizyty u lekarza specjalisty odbywają się tylko dwa razy w roku: "Mama pozostaje tylko pod opieką lekarza [...]- wizyty co dwa miesiące, są to wizyty prywatne, płaci za nie mama oraz lekarza rodzinnego w [...] - wizyty są przeciętnie dwa razy w roku. Ostatnia wizyta była w ubiegłym roku, chodziło o receptę na pieluchy". Ponadto odwołująca może liczyć na pomoc swojego brata Jana w dowiezieniu do lekarza. Z akt sprawy wynika, że opieka sprawowana przez odwołującą nad mamą obejmuje głównie wykonywanie czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego (przygotowywanie posiłków, sprzątanie, pranie, zakupy). Opieka nie ma więc takiego charakteru, żeby zmuszała odwołującą do definitywnej rezygnacji z jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Nie sposób przyjąć, aby takie czynności jak: przygotowywanie posiłków, sprzątanie, wyjazdy do lekarzy, wykupywanie leków i pomoc w ich zażywaniu (raz dziennie), pomoc w kąpieli (raz w tygodniu), mogły być uznane za czynności wymagające całodobowej dyspozycyjności odwołującej. Pomoc w czynnościach higienicznych jest wykonywana zwykle w określonych porach dnia lub raz na jakiś czas, a zatem i ta czynność nie ma charakteru ciągłego. Są to typowe czynności dnia codziennego, które mogą być wykonywane przez osoby na co dzień pracujące zawodowo i wykonujące je przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu, mające pod opieką starszych zwykle schorowanych rodziców. Ponadto rodzaj i charakter tych czynności mieści się w zakresie prawidłowych relacji rodzinnych jakie występują pomiędzy rodzicem, a dzieckiem- tym bardziej w sytuacji wspólnego zamieszkiwania odwołującej ze swoją mamą i prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Tego rodzaju czynności odwołująca wykonuje więc także dla samej siebie, jak również dla swojego 31-letniego syna M. (np. gotowanie obiadów, sprzątanie). W ocenie SKO wykonywane względem matki czynności nie wymagają takiego zaangażowania czasowego ze strony odwołującej, że niemożliwe jest podjęcie zatrudnienia - np. w niepełnym wymiarze czasu pracy (cześć etatu, praca dorywcza) - zwłaszcza przy aktywnym współudziale braci w sprawowanej opiece (zwłaszcza zamieszkującego w niewielkiej odległości brata J.) i podzieleniu się opieką. Zatem w sprawie nie zachodzi bezpośredni i ścisły związek między niepodejmowaniem zatrudnienia przez odwołującą, a sprawowaną opieką. SKO wskazało, że skoro zatem w niniejszej sprawie nie można uznać, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez odwołującą a sprawowaniem przez nią opieki nad matką, to prawo do świadczenia pielęgnacyjnego nie przysługuje, pomimo, iż odwołująca wystąpiła o wstrzymanie jej wypłaty świadczenia przedemerytalnego. Co prawda osoba, która chce otrzymać świadczenie pielęgnacyjne, a pobiera świadczenie przedemerytalne, może dokonać wyboru jednego z tych świadczeń przez rezygnację z pobierania świadczenia niższego, co wynika z art. 27 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, gdzie wskazano, że w przypadku zbiegu uprawnień do świadczenia rodzicielskiego, pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego, dodatku do zasiłku rodzinnego, o którym mowa w art. 10 lub zasiłku dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustalaniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów - przysługuje jedno z tych świadczeń wybrane przez osobę uprawnioną - także w przypadku, gdy świadczenia te przysługują w związku z opieką nad różnymi osobami. Zbieg uprawnień do świadczeń uregulowany jest również w art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz. U. z 2023r. poz. 1251), zgodnie z którym w razie zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń przewidzianych w ustawie wypłaca się jedno z tych świadczeń - wyższe lub wybrane przez zainteresowanego. Jednakże kluczowe jest tutaj spełnienie uprzednio wszelkich przesłanek pozytywnych uprawniających do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Tego elementu, zdaniem SKO, w niniejszej sprawie zabrakło, albowiem jak wskazano powyżej, nie została spełniona przez odwołującą przesłanka określona w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. dotycząca niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku ze stałą opieką nad niepełnosprawną matką. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła D. S. (skarżąca) zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymizującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Wskazując na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] października 2023 r oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca wniosła również o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., który stanowił materialnoprawną podstawę decyzji organów obu instancji, świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje innym osobom (niż wskazane w pkt 1-3), na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Jak zatem z powyższego wynika, do przyznania osobom wymienionym we wskazanych przepisach świadczenia pielęgnacyjnego, konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek. Pierwsza z nich dotyczy sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, albo osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Druga z kolei dotyczy niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania takiej opieki. Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy i co stanowi okoliczność niesporną, skarżąca jest córką osoby wymagającej opieki, czyli jest osobą spokrewnioną z tą osobą w pierwszym stopniu. W tej sytuacji skarżąca niewątpliwie należy do kręgu osób określonych w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. Nie jest również kwestionowane, że skarżąca od dnia 1 grudnia 2023 r. zrezygnowała z pobieranego świadczenia przedemerytalnego. Matka skarżącej J. L., urodzona [...] czerwca 1943 r., orzeczeniem Komisji Lekarskiej ds. Inwalidztwa i Zatrudnienia z dnia [...].01.1991r. Nr sprawy [...] została zaliczona na stałe do pierwszej grupy inwalidów od dnia [...].12.1990r. (tj. od 47 roku życia). Jak wynika z prawidłowych ustaleń organów J. L. ma zdiagnozowaną [...], leczy się [...] oraz posiada wrodzoną wadę [...]. Skarżąca mieszka wraz matka w domu, który otrzymała od rodziców, a który obecnie stanowi własność jej syna. Skarżąca nie pracuje zawodowo , do grudnia 2023 pobierała świadczenie przedemerytalne, które zawiesiła w związku z ubieganiem się o świadczenie pielęgnacyjne. Skarżąca wskazała, że do maja 2023 r. jej matką opiekował się jej syn M. a następnie ona przejęła tę opiekę. Syn prowadzi obecnie działalność gospodarczą. Skarżąca opisała czynności, w których pomaga mamie wskazała także, że doraźnie pomagają jej bracia, którzy czasem zrobią zakupy oraz zawiozą matkę do lekarza. Organ drugiej instancji szczegółowo opisał podejmowane przez skarżąca czynności oraz dokonał ich analizy opisał także zakres pomocy świadczonej przez braci skarżącej i Sąd te ustalenia podziela bez konieczności powielania ich szczegółowego opisu. Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z treścią powołanych na wstępie przepisów dla przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia czy z poszukiwania pracy a sprawowaną opieką nad niepełnosprawną matką, którego skarżący nie wskazał ani we wniosku ani w skardze. Zwrócić należy bowiem uwagę, że opieka świadczona osobie o znacznym stopniu niepełnosprawności, niezdolnej do samodzielnej egzystencji oznacza całkowitą zależność tej osoby od otoczenia, polegającą na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych, prowadzeniu gospodarstwa domowego oraz ułatwiania kontaktów ze środowiskiem, jak również konieczność udzielania pomocy, w tym również w pełnieniu ról społecznych - co oznacza współdziałanie w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Jak prawidłowo ocenił organ z akt sprawy nie wynika aby niepodejmowanie zatrudnienia przez skarżącą było spowodowane właśnie koniecznością objęcia niepełnosprawnego członka rodziny wymaganą opieką. W ocenie Sądu skarżąca nie udokumentowała, że rezygnacja z pracy zarobkowej, brak podejmowania zatrudnienia, spowodowane było koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską, w rozumieniu art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. chociaż Sąd nie podziela tej argumentacji, że świadczy o tym okoliczność, że zatrudnienie skarżącej ustało z innej przyczyny. Powołany przepis art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy obowiązującej w dacie wydania zaskarżonej decyzji określał bowiem dwie przesłanki uprawniające do ubiegania się o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego – rezygnacja zatrudnienie i jego niepodejmowanie w związku ze sprawowaniem opieki nad osobą bliską i niepełnosprawną w stopniu znacznym. Niemniej Sąd podziela ocenę organu, że materiał dowodowy obrazujący zakres pomocy świadczonej przez skarżącą na rzecz niepełnosprawnej matki nie pozwala na uznanie, ze zostały spełnione przesłanki art. 17 ust 1 pkt 4 ustawy. Zważyć bowiem należy, że niewątpliwie osoba dotknięta niepełnosprawnością nie jest zdolna do pracy i wymaga stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych takich jak czynności samoobsługowych - higiena, poruszanie się, prowadzenie gospodarstwa domowego, komunikacja i funkcjonowanie w społeczeństwie. Z akt sprawy nie wynika jednak aby taką opiekę nad niepełnosprawną matką sprawowała skarżąca. Sąd podziela ocenę organu, że zakres sprawowanej opieki nad matką nie uniemożliwia jej podjęcia zatrudnienia chociażby w niepełnym wymiarze zwłaszcza, że w opiece nad matką współuczestniczy dwójka jej rodzeństwa (a nie trójka jak wskazał organ, dwóch braci) i syn skarżącej pomagając jej w zakupach, przewożeniu do lekarza, odwiedzając matkę czy zapewniając pomoc w chwilach kiedy skarżąca nie może tej opieki sprawować. Prawidłowo organ również ocenił, że zakres opieki jaki sprawuje skarżąca nad matką, podanie leków raz dziennie, zmierzenie ciśnienia, kąpiel raz w tygodniu, przygotowanie posiłków wykonują często osoby pracujące w pełnym wymiarze czasu pracy i jednocześnie sprawujące opiekę nad niepełnosprawnymi rodzicami. Jak wynika z materiału dowodowego matka skarżącej mieszka wraz z nią i jej synem, porusza się samodzielnie a opieka ogranicza się do podania leków, przygotowania posiłków i pomocy w czynnościach toaletowych. J. L. porusza się samodzielnie, nie wymaga karmienia. Nie jest to zatem, jak słusznie uznały organy, zakres czynności, który uniemożliwiałby podjęcie pracy zawodowej nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy. Reasumując, z akt sprawy wynika, że niepodejmowanie zatrudnienia przez skarżącą jest spowodowane innymi okolicznościami niż wyłącznie koniecznością objęcia niepełnosprawnego członka rodziny wymaganą opieką. W ocenie Sądu skarżąca tym samym nie wykazała, że niepodejmowanie zatrudnienia, spowodowane było koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o znacznym stopniu niepełnosprawności, w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. Zakres sprawowanej opieki, szczegółowo opisany przez organy z powołaniem na zeznania skarżącej w ocenie Sądu nie stanowi przeszkody do wykonywania pracy zawodowej. Tym samym związek między niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą a sprawowaną opieką jest nie jest ani bezpośredni ani ścisły. Wbrew zarzutom skargi organ w sposób wnikliwy dokonał analizy i oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. O dowolności oceny można bowiem mówić dopiero w przypadku uzyskania wniosków niewynikających w sposób logiczny ze zgromadzonego materiału dowodowego lub pominięciu określonych dokumentów lub dowodów jako niezdatnych do poparcia przyjętej z góry tezy (tak wyrok NSA 16 lipca 2020 r., II OSK 837/20), a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Zdaniem Sądu ustalenia dokonane w sprawie przez organ I instancji i zaaprobowane przez organ odwoławczy, są wystarczające i mogą stanowić podstawę do poddania kontroli prawidłowości stanowiska wyrażonego w wydanej decyzji, w tym zastosowanych przepisów prawa. Z kolei w zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia przepisu art. 17 ust 1 pkt 1b SKO uznało go za uzasadniony wobec czego Sąd podzielił stanowisko organu w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło