I SA/Wa 456/21

WyrokWSA w Warszawie2021-09-21

Skład orzekający: Monika Sawa, Iwona Ścieszka, Łukasz Trochym

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie dekretowe na podstawie art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami, mimo zgłoszenia się następców prawnych dawnych właścicieli, którzy jednak nie udowodnili swoich praw w wyznaczonym terminie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że termin do udowodnienia praw w postępowaniu dekretowym, określony w art. 214b ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ma charakter terminu prawa materialnego i nie podlega zawieszeniu ani przywróceniu. Skoro następcy prawni dawnych właścicieli zgłosili się w terminie, ale nie udowodnili swoich praw w kolejnych trzech miesiącach, organ miał obowiązek umorzyć postępowanie, co zostało prawidłowo uczynione.
Stan faktyczny
H. P. i T. S., jako spadkobiercy dawnych właścicieli, zgłosili prawa do nieruchomości objętej dekretem warszawskim. Po odmowie zawieszenia postępowania, Prezydent umorzył postępowanie dekretowe z powodu braku dowodów następstwa prawnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak zawieszenia postępowania do czasu uzyskania postanowienia spadkowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Sawa (spr.) Asesor WSA Iwona Ścieszka Sędzia WSA Łukasz Trochym po rozpoznaniu w dniu 21 września 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. P. i T.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) grudnia 2020 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę. Decyzją z [...] grudnia 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (SKO/organ), po rozpatrzeniu odwołania H. P. i T. S. utrzymało w mocy decyzje Prezydenta [...] W. z dnia [...] października 2020 nr [...] umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem D. i R.P. z dnia [...] lutego 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) za czynszem symbolicznym do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej jako [...] o powierzchni [...] m2 stanowiącej obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] z obrębu [...]. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Nieruchomość położona w W. przy ul. [...], oznaczona jako [...] znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r.. Nr 50 poz. 279). Wystąpieniem z dnia [...] listopada 2019 r. (data wpływu [...] grudnia 2019 r.) H. P. oraz T. S. zgłosili prawa do przedmiotowej nieruchomości oraz wniosek o zawieszenie postępowania dekretowego. Wnioskodawcy wskazali, iż są wnukami i jedynymi spadkobiercami małżeństwa P. – R. i D. P. Wniosek nie zawierał dowodów wskazujących na następstwo prawne (za wyjątkiem oświadczenia wnioskodawców). Postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2020 r., znak [...] Prezydent [...] W. odmówił zawieszenia postępowania administracyjnego dotyczącego przyznania prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako [...]. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że osoby zgłaszające prawa do nieruchomości w terminie uzyskały kolejne 3 miesiące na przedłożenie dokumentów udowadniających następstwo prawne po dawnych właścicielach, co sumarycznie daje okres 9 miesięcy od dnia ogłoszenia na udowodnienie swoich praw. Organ wskazał, że postępowanie w trybie art. 214b jest postępowaniem autonomicznym, natomiast terminy w nim przewidziane są terminami zawitymi prawa materialnego. Konsekwencją materialnoprawnego charakteru omawianych terminów jest ich prekluzyjność. Przyjęcie możliwości zawieszenia postępowania toczącego się w trybie art. 214b ww. ustawy stoi w sprzeczności z wolą ustawodawcy, który wyznaczył maksymalnie 9 miesięczny termin na udowodnienie swych praw. Decyzją nr [...] z dnia [...] października 2020 r., znak [...] Prezydent [...] W. umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem D. i R.P. z dnia [...] lutego 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) za czynszem symbolicznym do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako [...] o powierzchni [...] stanowiącej obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] z obrębu [...]. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że osoby zgłaszające roszczenia nie przedłożyły postanowień spadkowych wydanych przez polskie sądy lub aktów poświadczenia dziedziczenia świadczących o następstwie prawnym po dawnych właścicielach, zatem spełnione zostały przesłanki umorzenia postępowania wskazane w art. 214b ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Odwołanie od powyższej decyzji nr [...] z dnia [...] października 2020 r. złożyli H. P. i T.S. zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 214b ust. 1 ww. ustawy o gospodarce nieruchomościami, art. 97 § 4 Kpa, art. 156 § 1 pkt 2 Kpa oraz art. 7 Kpa. Po rozpatrzeniu odwołania oraz przeanalizowaniu całości akt sprawy SKO wskazało, że zgodnie z art. 1 ww. dekretu przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność gminy [...] W., a następnie z mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r. Nr 14 poz. 130) stała się własnością Skarbu Państwa. Do czasu wejścia w życie ww. dekretu prawo własności przedmiotowej nieruchomości przysługiwało małżeństwu D. i R. z E. - małżonków P. co potwierdza zaświadczenie Sądu [...] w W.- Wydział Ksiąg Wieczystych [...] z dnia [...] listopada 1948 r. Zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 ww. dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Adwokat M. F., reprezentujący dotychczasowych właścicieli, [...] lutego 1949 r. wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej za czynszem symbolicznym do terenu przedmiotowej nieruchomości. Teren, którego dotyczy niniejsza decyzja przeszedł [...] maja 1990 r. nieodpłatnie na własność Dzielnicy Gminy W., co potwierdził Wojewoda [...] decyzjami; - nr [...] z dnia [...] lipca 1992 r. co do działki nr [...] z obrębu [...] z dnia [...] lipca 1992 r. co do działki nr [...] z obrębu [...] z dnia [...] grudnia 1992 r. co do działki nr [...] z obrębu [...] z dnia [...] lipca 1992 r. co do działki nr [...] z dnia [...] lipca 1993 r. co do działki nr [...] z obrębu [...]. SKO podniosło, że zgodnie z treścią art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25 marca 1994 r. o ustroju [...] W. (Dz. U. z 1994 r. Nr 48 poz. 195) grunt ten stał się własnością Gminy W. [...], natomiast na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2020 r. o ustroju m. st. Warszawy (Dz. U. z 2018 r. poz. 1817) przedmiotowa nieruchomość stała się własnością [...] W. Nieruchomość położona w [...] przy ul. [...], oznaczona jako [...] o powierzchni [...] m2 stanowi obecnie część działek ewidencyjnych nr [...], co wynika m.in. z rejestru gruntów oraz rozliczenia hipotecznego dokonanego przez uprawnionego geodetę. SKO wskazało następnie, że zgodnie z treścią art. 214b ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 1990) w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia [...] października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] W. umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. SKO podniosło, że jak wskazuje art. 214b ust. 2 ww. ustawy podstawa umorzenia zachodzi, gdy organ wezwał nieustalone strony lub strony, których adresów nie ustalono, do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne pismo pochodzące od wzywanej strony w przeciągu ostatnich 30 lat poprzedzających dzień publikacji ogłoszenia. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania jeżeli w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia wzywana strona nie zgłosiła swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodniła ich w terminie kolejnych 3 miesięcy lub nie wskazała swego adresu. Zgodnie z brzmieniem art. 214b ust. 3 ww. ustawy ogłoszenie zawiera: 1) imię, nazwisko oraz ostatnie znane organowi miejsce zamieszkania wnioskodawcy; 2) informację o złożonym wniosku; 3) wskazanie nieruchomości objętej złożonym wnioskiem; 4) wezwanie, aby wzywana strona w terminach, o których mowa w ust. 2 zdanie drugie, zgłosiła i udowodniła swe prawa, gdyż w przeciwnym razie postępowanie zostanie umorzone. Art. 214b ust. 4 stanowi, że ogłoszenie zamieszcza się w dzienniku o zasięgu ogólnokrajowym a ponadto w prasie lokalnej obejmującej swym zasięgiem miejsce ostatniego zamieszkania wnioskodawcy, a także na okres 30 dni na stronie internetowej właściwego urzędu. SKO zwróciło uwagę, że w dniu 20 października 2020 r. (zatem po wydaniu decyzji przez organ I instancji) weszła w życie ustawa z dnia 17 września 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości [...], wydanych z naruszeniem prawa, ustawy o komercjalizacji i niektórych uprawnieniach pracowników oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 1709) nowelizująca m.in. ustawę o gospodarce nieruchomościami. Zmiana art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami polegała na uzupełnieniu artykułu o ust. 2a wprowadzający zakaz reprezentacji wnioskodawcy oraz jego ewentualnych następców prawnych przez kuratora spadku lub kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Ponadto, poza zmianami redakcyjnymi, nowelizacja wprowadziła ust. 6 do art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym Prezydent [...] W. zawiadamia o wydaniu decyzji w trybie art. 214b w drodze obwieszczenia w urzędowym publikatorze teleinformatycznym - Biuletynie Informacji Publicznej [...] W. Skutek doręczenia decyzji następuje z upływem 14 dni od dnia obwieszczenia. Przywołana ustawa z dnia 20 października 2020 r. nakazuje, do spraw i postępowań wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, stosować przepisy m.in. ustawy o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Wobec faktu, że nowelizacja weszła w życie już po wydaniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] października 2020 r. organ I instancji nie był zobowiązany do publikacji obwieszczenia o wydaniu decyzji. Organ zwrócił uwagę, że przepis art. 214b ww. ustawy ma na celu umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych wszczętych wnioskami złożonymi w oparciu o przepisy dekretu z [...] października 1945 r. , w których wnioskodawcy od momentu ich złożenia nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. Zmierza więc do usunięcia, trwającego od kilkudziesięciu lat, stanu zawieszenia co do sytuacji prawnej takich nieruchomości. Dla jej zastosowania w konkretnej sprawie niezbędne jest spełnienie pięciu warunków: 1) nieruchomość objęta musi być działaniem dekretu z dnia [...] października 1945 r.; 2) zgłoszony został względem niej wniosek, o którym mowa w art. 7 dekretu; 3) organ poprzez ogłoszenie o treści wskazanej w art. 214b ust. 3 ustawy wezwał wnioskodawcę lub jego następców prawnych do udziału w sprawie; 4) w przeciągu ostatnich 30 lat poprzedzających dzień publikacji ogłoszenia do sprawy nie wpłynęło żadne pismo pochodzące od strony; 5) upłynęły bezskutecznie terminy, o których mowa w zd. drugim art. 214b ust. 2 ustawy. Taka sytuacja obliguje organ do wydania decyzji o umorzeniu postępowania dekretowego. SKO wskazało, że organ I instancji opublikował ogłoszenie zgodnie z treścią art. 214b ust. 2-4 ww. ustawy w dniu 10 czerwca 2019 r. zatem półroczny okres na zgłoszenie praw upływał w dniu [...] grudnia 2019 r. SKO podniosło, że organ I instancji wskazał, że osoby zgłaszające nie mogły zostać uznane za strony w przedmiotowym postępowaniu ze względu na brak dokumentów potwierdzających następstwo prawne po właścicielach ww. nieruchomości. Zdaniem SKO stanowisko to nie jest prawidłowe. W ocenie SKO w rozpoznawanej sprawie przepisem materialnoprawnym, z którym organ winien był skonfrontować istnienie lub nie interesu prawnego po stronie osób, które zgłosiły swój udział do wszczętego z urzędu postępowania, jest art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W wyroku z dnia 23 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 2336/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zastosowane w sprawie przepisy mają bez wątpienia charakter wywłaszczeniowy, jako że efektem ich zastosowania w niniejszej sprawie ma być wygaśnięcie roszczeń przysługujących byłym właścicielom i ich spadkobiercom posiadanych na mocy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st Warszawy, to zarówno wykładnia tych przepisów, jak i zastosowana procedura muszą spełniać wysokie standardy ochrony praw obywateli dotkniętych ich działaniem. Elementem tej ochrony jest bez wątpienia zapewnienie osobom dowodzącym istnienia po ich stronie przymiotu strony, możliwości sądowej kontroli zapadłego w sprawie orzeczenia. Sąd wskazał również, że w analogicznych sprawach (o sygn. akt I SA/Wa 252/19 i I SA/Wa 254/19) rozpatrywanych przez organy na podstawie art 214b § 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, osoby które ujawniły swoje roszczenia w trybie określonym przez ten przepis, do końca postępowania zarówno przed organem I, jak i II instancji były uznane za strony postępowania i doręczano im zapadłe w sprawie decyzje administracyjne, co umożliwiło tym osobom dochodzenie swoich praw przed sądem. Powyższe uchybienie nie wpływa jednak na prawidłowość decyzji organu I instancji, bowiem pomimo formalnej odmowy uznania wnioskodawców jako strony postępowania brali oni czynny udział w każdym jego stadium, a zaskarżona decyzja została doręczona ich pełnomocnikowi. Zatem wnioskodawcy przez sam fakt zgłoszenia roszczeń do nieruchomości powinni być traktowani jako strony postępowania prowadzonego w trybie art. 214b ww. ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie zwalnia ich to jednak z obowiązku wykazania swoich praw, to jest następstwa prawnego po właścicielach przedmiotowej nieruchomości. Jeżeli zatem tak pojmowana strona (wnioskodawca) zgłosiła swoje prawa w zakreślonym terminie 6 miesięcy od dnia publikacji ogłoszenia lecz nie udowodniła ich w terminie kolejnych 3 miesięcy (lub nie wskazała swego adresu) to zachodzi podstawa umorzenia. SKO podkreśliło, że w niniejszej sprawie, bezspornie, w terminie określonym w art. 214b ust. 2 omawianej ustawy następcy prawni wnioskodawców nie udowodnili swoich praw. W konsekwencji organ I instancji prawidłowo umorzył postępowanie. SKO wskazało, że treści art. 214b ust. 1 ww. ustawy nie można interpretować w oderwaniu od ust. 2. W ust. 2 ustawodawca przesądził zaś, kiedy zachodzi podstawa umorzenia postępowania. Brzmienie zdania drugiego jest kategoryczne. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia wzywana strona nie zgłosiła swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodniła ich w terminie kolejnych 3 miesięcy lub nie wskazała swego adresu. Zgodnie z art. 7 Konstytucji RP organy administracji działają na podstawie i w granicach prawa, skoro zatem ustawodawca nie przewidział możliwości przedłużenia terminu określonego w art. 214b ust. 2 i nałożył obowiązek umorzenia postępowania w przypadku bezskutecznego upływu tegoż terminu, to organy administracji nie są uprawnione do zawieszania postępowania do czasu zakończenia postępowania spadkowego. W przedmiotowej sprawie osoby zgłaszające się wypełniły tylko pierwszą część dyspozycji, tj. zgłosiły swe roszczenia w ciągu sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia o toczącym się postępowaniu w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz.279). W ten sposób uzyskały kolejne trzy miesiące na udowodnienie swoich praw wobec organu prowadzącego postępowanie. W przewidzianym terminie tego nie dokonały. Zdaniem SKO nie można uznać za udowodnienie praw przedstawienie wniosków o stwierdzenie nabycia spadku, gdyż rozstrzygnięcie postępowania spadkowego jest przyszłe i niepewne. Samo złożenie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku nie oznacza automatycznie, że wnioskodawcy są następcami prawnymi, a więc, tym bardziej, że mogą zostać uznani za stronę w postępowaniu dekretowym. Terminy, o których mowa w art. 214b ust. 2 ww. ustawy mają charakter terminów zawitych, a ich upływ jest uwzględniany z urzędu. Przepis art. 214b w zakresie podstawy umorzenia jest więc bezwzględnie wiążący wobec organu prowadzącego tzw. postępowanie dekretowe. Art. 214b należy rozpatrywać poprzez całą jego treść, a nie tylko pierwszy ustęp. Art. 214b ust. 1 stwierdza, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy umarza się postępowanie jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Niemożność ustalenia stron postępowania jest więc podstawą umorzenia postępowania. W przedmiotowej sprawie, zdaniem SKO, nie doszło zatem do naruszenia przepisu art. 214b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W wyroku z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt Kp 3/15, Trybunał Konstytucyjny uznał analizowany 214b ww. ustawy za zgodny z Konstytucją RP. Zdaniem Trybunału decyzja o umorzeniu nie zamyka trwale możliwości dochodzenia wydania decyzji merytorycznej, gdy po uprawomocnieniu się decyzji o umorzeniu postępowania zgłoszą się następcy prawni wnioskodawcy, przysługują im bowiem środki procesowe (według kodeksu postępowania cywilnego i kodeksu postępowania administracyjnego) wzruszenia ostatecznej decyzji o umorzeniu postępowania dekretowego. Ponadto nawet prawomocne umorzenie postępowania dekretowego nie pozbawia wnioskodawców i ich następców prawnych możliwości dochodzenia odszkodowania za przejętą nieruchomość na podstawie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W ocenie SKO nie sposób przy tym podzielić również zarzutów skargi, że oczekiwanie przez organ administracji publicznej na wykazanie następstwa prawnego po zmarłej stronie dowodami przewidzianymi w art. 1027 Kodeksu cywilnego, miast dokonania w tym aspekcie samodzielnych ustaleń, prowadzi do naruszenie art. 30 § 4 Kpa w związku z art. 75 § 1 Kpa. Zagadnienie spadkobrania, jest domeną prawa cywilnego. Zasada zaś wyłącznej mocy dowodowej wymienionych w art. 1027 Kodeksu cywilnego dokumentów w zakresie wykazywania statusu spadkobiercy ma znaczenie ogólnosystemowe i odnosi się także do spraw rozstrzyganych na drodze postępowania administracyjnego. Nie jest więc prawnie skuteczne, zdaniem SKO, domaganie się ustalenia w postępowaniu administracyjnym kręgu spadkobierców zmarłej strony na podstawie oświadczeń osób, które twierdzą, że są spadkobiercami, nawet wówczas gdyby te oświadczenia były w znacznym stopniu uprawdopodobnione. Odnosząc się do zarzutów wnioskodawców SKO wskazało, że ze względu na szczególny charakter unormowania art. 214b ww. ustawy w sprawach objętych hipotezą normy prawnej w nim zawartej, nie znajdują także zastosowania przepisy procedury administracyjnej regulujące tryb fakultatywnego i obligatoryjnego zawieszenia postępowania administracyjnego. Przyjęcie odmiennego zapatrywania pozostawałoby w sprzeczności z ratio legis tej regulacji jakim była potrzeba definitywnego uregulowania sytuacji prawnej gruntów [...] w celu stabilizacji ukształtowanych na nich stosunków prawnych i gospodarczych, przy trwającej przez dziesięciolecia biernej postawie ich przeddekretowych właścicieli. Tym bardziej, że z uwagi na materialnoprawny charakter terminów nim ustanowionych konsekwencji prawnych ich upływu, zawieszenie postępowania administracyjnego nie mogło znieść. W ocenie SKO nie mogło zatem prowadzić finalnie do wydania ostatecznej decyzji o treści odmiennej niż przewiduje to ust. 1 i 2 przywołanego artykułu. Zawieszenie postępowania wstrzymuje bowiem bieg terminów określonych w kodeksie postępowania administracyjnego, a nie terminów prawa materialnego (por. art. 103 Kpa). Stąd zarzut naruszenia przez organy art. 97 § pkt 1 Kpa (względnie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa), należy uznać za chybiony (por wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Wa I 252/19). SKO wskazało także, że skarżący podnoszą również, że w sprawie doszło do naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, poprzez skierowanie decyzji do osoby zmarłej. Zdaniem SKO zarówno z treści decyzji jak i z rozdzielnika nie wynika, aby organ I instancji skierował ją do osoby zmarłej. Fakt, że skarżący otrzymali ww. decyzję do wiadomości nie oznacza, że została ona skierowana do osób wszczynających umorzone postępowanie (tj. D. i R. P.). Organ I instancji miał świadomość, że osoby te nie żyją i nie skierował zaskarżonej decyzji do zmarłych. W sprawie nie doszło również do sytuacji, w której skarżący byliby pozbawieni możliwości dochodzenia swoich praw. Wnioskodawcy brali czynny udział w postępowaniu i byli stronami postanowienia o odmowie zawieszenia przedmiotowego postępowania. W ocenie SKO nie doszło zatem do złamania zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Podkreślić należy, iż organy administracji są zobowiązane działać zgodnie z zasadą legalizmu na podstawie i w granicach prawa, a orzeczenie organu I instancji odpowiada obowiązującemu prawu i nie jest obarczone wadami uzasadniającymi jego uchylenie. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli H. P. i T. S. zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucili: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego a) art. 214b ust 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez zastosowanie przepisu i umorzenie postępowania z uwagi na niemożliwość ustalenia stron postępowania lub ich adresów, w sytuacji gdy strony postępowania są znane i wiadome jest dla organu wydającego decyzje, że wnioskodawcy D. i R. P. nie żyją, co zostało udowodnione między innymi przedłożonymi przez Skarżących aktami zgonu; b) art 214b ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez zastosowanie przepisu i uznanie, iż zachodzi przewidziana w nim podstawa umorzenia podczas gdy postępowanie, w tym 3-miesięczny termin do wykazania praw, powinno zostać zawieszone z uwagi na brzmienie art. 97 §1 pkt. 1 i 4 k.p.a., który nakłada na organ obowiązek obligatoryjnego zawieszenia postępowania. 2. Naruszenie przepisów prawa procesowego a) art 3 k.p.a. z zw. z art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez uznanie, iż tzw. postępowanie dekretowe uregulowane w art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami jest postępowaniem szczególnym i autonomicznym, a co za tym idzie nie znajdują do niego zastosowania niektóre przepisy kodeksu postępowania administracyjnego w sytuacji gdy przepisy prawa nie wyłączają stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego b) art 10 k.p.a. poprzez pozbawienie Skarżących możliwości czynnego udziału, w szczególności umożliwienie im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, zapoznanie się z aktami sprawy. c) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zebranych w postępowaniu, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 214b ust 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji umorzenie postępowania w sytuacji gdy nie było przesłanek do jego umorzenia; d) art. 77 §1 k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia przez organ II instancji materiału dowodowego w sposób wyczerpujący w przedmiotowej sprawie w sytuacji gdy zgodnie z art 77 k.p.a. organ jest do tego zobowiązany; e) wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa poprzez skierowanie decyzji do osoby zmarłej w sytuacji, w której organ wiedział, że osoba składająca pierwotnie wniosek nie żyje, z jednoczesną odmową uznania Skarżących jako następców prawnych wnioskodawców D. i R. P., co w konsekwencji stanowi przesłankę nieważności decyzji z art. 156 § 1 pkt 2 k.pa. f) art. 97§1 pkt. 4 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie zawieszenie postępowania, w sytuacji gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez sąd cywilny w postaci wydania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku przez Skarżących, co w konsekwencji stanowiło także naruszenie art. 77§1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego w sprawie oraz art. 75 §1 k.p.a. poprzez niemożliwość dopuszczenia wszystkich dowodów, które mogły przyczynić się do rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności postanowień spadkowych w sytuacji gdy zgodnie z brzmieniem przepisu organ powinien obligatoryjnie zawiesić postępowanie; g) art. 97§1 pkt. 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie zawieszenie postępowania w sytuacji gdy strona składająca pierwotny wniosek zmarła, a zdaniem organu, spadkobiercy D. i R. P. nie byli znani, w sytuacji gdy zgodnie z brzmieniem przepisu organ powinien obligatoryjnie zawiesić postępowanie; h) art. 7 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy w sprawie, przy jednoczesnej wiedzy-organu, iż w przedmiotowej sprawie kluczowe znaczenie ma postanowienie spadkowe wydane przez sąd cywilny, w odniesieniu do którego sprawa toczy się we właściwym sądzie rejonowym, co w konsekwencji spowodowało naruszenie przez organ zasady prawdy obiektywnej; i) art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie podstawowych zasad prawa administracyjnego w trakcie postępowania administracyjnego tj. zasady zaufania do władzy publicznej, zasady prawdy obiektywnej i zasady praworządności poprzez wybiórcze stosowanie przepisów postępowania administracyjnego według własnego uznania organu, pozbawienie Skarżących podstawowych uprawnień i praw przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego jak możliwość wglądu do akt sprawy oraz stosowanie przepisów i procedowanie w sposób uniemożliwiający dochodzenie przez Skarżących przysługujących im praw. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta [...] W. z dnia [...] października 2020r., oraz o zasądzenie na rzecz Skarżących zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił art. 214b u.g.n., zgodnie z którym w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów (ust 1). Podstawa umorzenia, o której mowa w ust. 1, zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu (ust. 2). Sąd wskazuje w tym miejscu, że celem dodania art. 214b u.g.n. ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1271) było umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych, wszczętych wnioskami złożonymi na podstawie przepisów dekretu, w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. W uzasadnieniu projektu wskazano "W wielu przypadkach zachodzi bowiem sytuacja tego rodzaju, iż w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, który nie został rozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie da się rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania wraz z ich adresami. Przepis ten ma na celu ostateczne uregulowanie stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Umożliwi to [...] W. i Skarbowi Państwa racjonalne gospodarowanie mieniem stanowiącym ich własność bądź - w przypadku budynków - pozostających w ich administracji". Przepis będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji podlegał również badaniu przez Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 19 lipca 2016 r. sygn. Kp 3/15 (Lex nr 2079163) Trybunał stwierdził, że "art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami art. 214b, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji". W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyjaśnił, że "(...) art. 214b u.g.n., także służy realizacji wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa prawnego i stabilizacji stosunków własnościowych. Wprowadza on nowe rozwiązanie proceduralne w postępowaniach w sprawach dekretowych. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków o ustanowienie użytkowania wieczystego, jeśli nie jest możliwe ustalenie stron tego postępowania. Rozwiązanie przyjęte w art. 214b u.g.n. zmierza do usunięcia, trwającego od kilkudziesięciu lat, stanu zawieszenia co do sytuacji prawnej nieruchomości. Umorzenie postępowań wszczętych w okresie powojennym nie następuje z mocy prawa, w sposób automatyczny. Ustawodawca nakazuje organowi podjąć realne działania mające na celu ustalenie osoby wnioskodawcy lub jego następców prawnych i powiadomienie uprawnionych o toczącym się postępowaniu. W sytuacji, gdy nie są znane strony lub ich adresy, a sprawy zawisły często od kilkudziesięciu lat, poszukiwanie zainteresowanych przez ogłoszenie w prasie i internecie jest środkiem prawnym dobranym bardzo trafnie do zamierzonego celu. Należy przyjąć, że bierność osób potencjalnie uprawnionych dostatecznie wyraża brak woli ubiegania się o restytucję. Przewidziany w art. 214b ust. 2 u.g.n. termin sześciu miesięcy jest wystarczający do podjęcia ewentualnych działań przez osoby uprawnione. Umorzenie postępowania nie będzie zatem naruszać praw strony, która przez bardzo długi okres nie podejmuje działań we własnej sprawie, a realne starania organu w celu ustalenia miejsca jej pobytu nie przyniosły skutku. W konsekwencji TK uznał, że kontrolowany przepis jest zgodny z powołanymi wzorcami kontroli konstytucyjnej". W treści art. 214b ust. 1 u.g.n. przesądzono, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Natomiast w art. 214b ust. 2 u.g.n. doprecyzowano, że umorzenie może nastąpić, gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz złożonego niegdyś wniosku. Przesądzono także, że organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Inaczej mówiąc organ nie może podjąć decyzji o umorzeniu postępowania, jeżeli nie minęły podane w art. 214b ust. 2 u.g.n. terminy, a w razie zgłoszenia się osób zainteresowanych w terminie sześciu miesięcy, jeżeli w kolejnych trzech miesiącach, osoby te zgłosiwszy się, udowodniły swe prawa i wskazały adresy. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że ogłoszenie zostało opublikowane w dzienniku [...] oraz Gazecie [...] dodatku [...] a także zamieszczono je na okres 30 dni na stronie internetowej [...] W. w dniu [...] czerwca 2019 r., zatem termin na zgłoszenie się wnioskodawców lub ich następców prawnych upływał w dniu [...] grudnia 2019 r. W dniu [...] grudnia 2019 r. do Urzędu [...] W. wpłynęło zgłoszenie praw do nieruchomości, a więc zgłoszenia dokonano w terminie. Spór w sprawie dotyczy natomiast tego, czy osoby zgłaszające się wykazały należycie następstwo prawne po dawnych właścicielach nieruchomości, a w konsekwencji również prawa do gruntu oraz kwestii możliwości zawieszenia przez organ postępowania administracyjnego. Zasadniczą kwestią dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy będzie zatem ustalenie czy zaszły podstawy doprecyzowane w ust 2 art. 214b, mianowicie czy osoby te zgłosiwszy się wykazały swe prawa oraz jaki charakter ma termin wynikający z tego przepisu - 3 miesięczny, czy jest to termin prawa materialnego czy procesowego i czy w związku z tym termin te może ulec przywróceniu a także czy może ulec zawieszeniu. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego termin ten ma charakter terminu prawa materialnego, jest to termin, który nie ulega ani przywróceniu ani zawieszeniu. Za takim jego charakterem przemawia nie tylko omówiony wyżej ratio legis przepisu art. 214b ugn ale także usytuowanie tego przepisu w przepisach prawa materialnego, a nie procesowego. Wyraźna treść omawianego przepisu wskazuje, że osoba, która w terminie 6 miesięcy od ogłoszenia zgłosiła się, ma wykazać w kolejnych trzech miesiącach swe prawa i wskazać adres. Jeżeli tego nie uczyni organ ma obowiązek, a nie uprawnienie, umorzyć postępowanie dekretowe. Rację ma organ, że brzmienie przepisu w tym zakresie jest kategoryczne, co też wynika z celu w jakim przepis ten został ustanowiony – uregulowanie sytuacji prawnej nieruchomości. Ponadto sformułowanie "wykazać prawa" nie dotyczy wyłącznie następstwa prawnego po byłych właścicielach lecz dotyczy także wykazania uprawnienia do złożenia wniosku dekretowego przez byłego właściciela jak i zachowania terminu do jego złożenia gdyż jest skierowany zarówno do wnioskodawcy (jeżeli jeszcze żyje), który złożył wniosek, a następnie nie podejmował żadnych czynności w celu jego realizacji jak i do jego następców prawnych. Dlatego też organ ma obowiązek w pierwszej kolejności, w takiej sytuacji prawnej, badać wyłącznie zachowanie przez osoby zgłaszające się, przesłanek art. 214b ugn tj. zachowanie terminu zgłoszenia się wnioskodawcy lub jego następców prawnych, a następnie zachowania terminu wykazania przez te osoby swych praw, prawnorzeczowego tytułu do nieruchomości objętej wnioskiem dekretowym. Założeniem ustawodawcy bowiem było, że osoby te miały już wystarczająco dużo czasu aby zgromadzić dokumenty niezbędne do realizacji swych praw dekretowych. Tryb ten bowiem nie służy umożliwieniu stronom rozpoczęcia działań zmierzających do dochodzenia praw dekretowych, jak zdaje się sugerować strona, nie stanowi też dodatkowego terminu na zgłoszenie tych praw (wniosku) lecz ma na celu wyłącznie zakończenie już wszczętych, a nie zakończonych, na skutek braku działania wnioskodawcy, od wielu lat postępowań. Jeżeli zatem te warunki formalne nie zostaną spełnione tzn, w terminie 6 miesięcy od ogłoszenia nie zgłoszą się uprawnione osoby lub zgłosiwszy się nie wykażą swych praw i nie wskażą adresów, organ ma obowiązek umorzyć postępowanie administracyjne. Podkreślić ponownie należy, że taka interpretacja tego przepisy wynika z celu przywołanej regulacji, którym było uporządkowanie sytuacji prawnej nieruchomości, w stosunku do których w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, nierozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie można rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania. Prowadzi to do sytuacji, w której postępowanie administracyjne od blisko 70 lat jest w toku (w niniejszej sprawie wniosek z [...] lutego 1949 r.), lecz nie może zostać zakończone wydaniem decyzji, gdyż były właściciel, oprócz złożenia wniosku, nie przejawił już żadnego zainteresowania sprawą. Jest to tak znaczny okres czasu, w okresie którego i właściciel i jego następcy prawni mieli możliwość podjęcia działań zmierzających do rozpoznania wniosku dekretowego. Tylko prawidłowe i udokumentowane zgłoszenie następców prawnych i wykazanie przez nich praw w terminach wynikających z art. 214 b upoważnia organ do badania przesłanek z art. 7 dekretu. To nie poczynienie wiążących ustaleń odnośnie zachowania terminu do złożenia wniosku oraz ustalenie podmiotu, któremu przysługuje prawnorzeczowy tytuł do nieruchomości w oparciu o dokumenty księgi wieczystej tej nieruchomości, będzie w realiach tej konkretnej sprawy decydowało o prawidłowości zastosowania i przebiegu procedury określonej w art. 214 b ugn. Wręcz przeciwnie to prawidłowy przebieg procedury określonej w art. 214 b ugn w następstwie której zgłoszą się następcy prawni wnioskodawcy, którzy wykażą swe prawa będzie dopiero obligowało organ do dokonania ustaleń odnośnie zachowania terminu do złożenia wniosku oraz ustalenia podmiotu, któremu przysługuje prawnorzeczowy tytuł do nieruchomości w oparciu o dokumenty księgi wieczystej tej nieruchomości tj. badania przesłanek z art. 7 dekretu Powyższe prowadzi do wniosku, że w terminie trzech kolejnych miesięcy liczonych od dnia [...] grudnia 2019 roku (daty upływu terminu ogłoszenia) tj. do [...] marca 2019 r, skarżący nie wykazali następstwa prawnego po D. i R. P. oraz nie wykazali swych praw gdyż nie złożyli w tym terminie ani dokumentu potwierdzającego następstwo prawne ani dokumentów wykazujących ich prawnorzeczowy tytuł do nieruchomości wskazanej we wniosku. Nadal w aktach, w tym terminie, znajdował się wyłącznie wniosek złożony przez D. i R. P. z [...] lutego 1949 r. W terminie tym został wyłącznie złożony wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po R. i D. P., który wpłynął do sądu powszechnego [...] lutego 2020 r. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 1 i pkt 4 K.p.a. poprzez odmowę zawieszenia postępowania do czasu udowodnienia przez skarżących swoich praw do nieruchomości i wykazania następstwa prawnego po wnioskodawcach. Zdaniem Sądu organ nie miał podstaw prawnych do zawieszenia postępowania, do czasu zakończenia postępowania spadkowego, w celu umożliwienia wstąpienia następców prawnych, gdyż termin trzymiesięczny wynikający z art. 214 b ugn do wykazania swych praw przez podmioty zgłaszające się, upłynął bezskutecznie a jego upływ, jako terminu prawa materialnego (a nie procesowego), spowodował definitywne wygaśnięcie przysługujących tym podmiotom praw, bez możliwości jego przerywania, wydłużenia czy przywracania. Zwrócić należy jedynie uwagę, że w wyroku z 19 lipca 2016 r. Kp 3/15 Trybunał Konstytucyjny wyraził pogląd, że decyzja o umorzeniu nie zamyka trwale możliwości dochodzenia wydania decyzji merytorycznej, gdy po uprawomocnieniu się decyzji o umorzeniu postępowania zgłoszą się następcy prawni wnioskodawcy. Zdaniem Trybunału przysługują im środki procesowe wzruszenia ostatecznej decyzji o umorzeniu postępowania dekretowego. Mając zatem na uwadze treść oraz ratio legis art. 214b u.g.n., nie można również zarzucić organom naruszenia wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa poprzez skierowanie decyzji do osoby zmarłej w sytuacji, w której organ wiedział, że osoby składające pierwotnie wniosek nie żyją, z jednoczesną odmową uznania skarżących jako następców prawnych wnioskodawców D. i R. P., co w konsekwencji stanowi przesłankę nieważności decyzji z art 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Jeszcze raz zaznaczyć należy, że ww. przepis służy ostatecznemu uregulowaniu stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem warszawskim wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych, mimo złożenia wniosku dekretowego (w niniejszej sprawie [...] lutego 1949 r.). Oczywistym jest zatem, że Prezydent w rozstrzygnięciu musiał wskazać, z czyjego wniosku postępowanie to było prowadzone. Powyższe nie oznacza skierowania decyzji do osoby zmarłej, ale wskazanie, że postępowanie wszczęte wnioskiem musiało zostać umorzone z uwagi na nieudowodnienie przez skarżących praw do przedmiotowej nieruchomości. Podobna sytuacja miałaby miejsce, gdyby w terminie określonym w ww. przepisie nikt nie zgłosił swojego udziału w postępowaniu, a byłoby niemożliwe ustalenie stron lub ich adresów. Podsumowując należy uznać, że wobec nie wykazania przez podmioty, które zgłosiły się do postępowania jako następcy prawni D. i R. P., którzy [...] lutego 1949 r. złożyli wniosek o przyznanie własności do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] oznaczonej jako [...] o powierzchni [...] m2 na podstawie art. 214b ugn, ani następstwa prawnego po wnioskodawcach ani swych praw w terminie 3 miesięcznym liczonym od dnia upływu terminu do zgłoszenia, zarzuty skargi są nieuzasadnione. Organ II instancji jako organ merytoryczny dokonał ponownie oceny całości materiału dowodowego i skorygował prawidłowo błędy zawarte w uzasadnieniu organu I instancji. W związku z tym uznać należy, że analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i ocena podniesionych przez skarżących zarzutów prowadzą do przekonania, że brak jest podstaw do podważenia legalności zaskarżonej decyzji i wskazują na bezzasadność skargi. Organ orzekając w sprawie wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzył stan faktyczny sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi kierował się przy jej rozstrzyganiu oraz uzasadnił swoje orzeczenie (art. 107 § 1 i 3 K.p.a.). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym miało miejsce w związku z obowiązywaniem stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie bowiem z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem rozpoznanie sprawy stało się konieczne z uwagi na datę wpływu skargi do sądu i dotychczasowy okres oczekiwania stron na zakończenie postępowania sądowego, przy jednoczesnym braku możliwości przeprowadzenia jej na odległość z bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło