I SA/Wa 465/08
WyrokWSA w Warszawie2008-08-06
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Gabriela Nowak, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że strona nie ma przymiotu strony w postępowaniu i że pismo organu nie jest decyzją administracyjną?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w szczególności art. 134 kpa w zw. z art. 127 § 3 kpa oraz art. 107 § 3 kpa. Ustalenie przymiotu strony w sytuacji wątpliwości powinno nastąpić w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, a nie postanowienia o niedopuszczalności odwołania. Ponadto, ocena charakteru pisma organu jako niebędącego decyzją administracyjną była przedwczesna bez wcześniejszego rozstrzygnięcia kwestii statusu strony.Stan faktyczny
A. W. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej pismem Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w W. SKO postanowieniem stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że pismo nie jest decyzją administracyjną, a wnioskodawczyni nie ma interesu prawnego. A. W. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów kpa dotyczących przymiotu strony oraz charakteru pisma organu. Skarżąca powołała się na swój status współinwestora budowy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2008 r. Stwierdzono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. W. kwotę 340 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie WSA Gabriela Nowak WSA Joanna Skiba Protokolant Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2008 r. sprawy ze skargi A. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz A. W. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z dnia [...] stycznia 2008 r., nr [...], po rozpoznaniu wniosku A. W. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej pismem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2007 r., nr [...] stwierdziło niedopuszczalność odwołania.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że A. W. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej pismem Kolegium z dnia [...] listopada 2007 r., nr [...]. Wniosek ten jest niedopuszczalny ze względów zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych. Kwestionowane przez A. W. pismo Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu art.107 § 3 kpa. Ponadto wnioskująca o ponowne rozpatrzenie sprawy nie ma w tej sprawie interesu prawnego w rozumieniu art.28 kpa, co wyklucza możliwość przyznania jej jakichkolwiek uprawnień, w tym inicjujących postępowanie, przyznanych stronie. Skoro więc w sprawie nie wydano decyzji, a występująca z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy A. W. nie ma przymiotu strony, to zgodnie z art.134 kpa w zw. z art.127 § 3 kpa organ nadzoru stwierdził niedopuszczalność odwołania.
Skargę na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2008 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. W. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art.28 kpa poprzez uznanie, że skarżąca nie ma przymiotu strony oraz art.107 kpa, 156 §1 i 2 kpa i 157 §3 kpa poprzez uznanie, że nie można złożyć odwołania od "pisma" z dnia [...] listopada 2007 r. pomimo, że Miasto W. złożyło wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, co powinno zostać rozstrzygnięte decyzją, a nie pismem. W skardze zarzucono, że organ nie wziął pod uwagę uprawnień skarżącej "w zakresie dotyczącym przedmiotowej nieruchomości", czyli nieruchomości położonej w W. przy ul [...] oraz nie wskazał przyczyn, dla których nie uznał skarżącej za stronę postępowania. Skarżąca powołała w skardze dokumenty, z których wywodzi, że jako współinwestor budowy pawilonów rzemieślniczych położonych przy ul. [...] w W. ma uprawnienie do bycia stroną postępowania. Ponadto wskazała, że organ nadzoru w sytuacji, gdy nie uznał skarżącej za stronę postępowania powinien umorzyć postępowanie, a nie stwierdzać niedopuszczalności odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, bowiem przy rozpoznawaniu sprawy przez organ nadzoru – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. - naruszone zostały przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawą prawną rozstrzygnięcia wskazaną przez organ nadzoru jest art.134 kpa w zw. z art.127 § 3 kpa. Stosownie do art.134 kpa organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania a postanowienia w tej sprawie jest ostateczne. Według natomiast art.127 § 3 kpa do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań. Na tle stosowania art.134 kpa w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane były dwa stanowiska. Zgodnie z jednym z nich organ odwoławczy ustalenia przymiotu strony postępowania może dokonać bez rozpoznania odwołania i w razie uznania, że odwołujący się nie jest stroną stwierdza niedopuszczalność odwołania na podstawie art.134 kpa. Według drugiej koncepcji w sytuacji, gdy w sprawie zachodzi wątpliwość, czy odwołujący się jest stroną postępowania organ winien rozpoznać odwołanie i w razie stwierdzenia braku przymiotu strony u osoby wnoszącej odwołanie umorzyć postępowanie odwoławcze. Wątpliwość prawną dotyczącą tej kwestii rozstrzygnął skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, podejmując w dniu 5 lipca 1999 r., OPS 16/98 uchwałę następującej treści: " Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art.28 kpa, następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa" (publ. ONSA 1999 r., Nr 4, poz. 119). Obecnie orzecznictwo dotyczące tej kwestii jest już jednolite. Wymaga też podkreślenia, że postanowienie o niedopuszczalności odwołania ma charakter wyłącznie procesowy a zatem przepis ten nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia o odmowie uznania za stronę, bowiem przepis art.28 kpa jest przepisem prawa materialnego. Nie ulega wątpliwości, że legitymację do wniesienia odwołania ocenia się według przepisów art.28, 29 i 30 kpa. Odwołanie wniesione na podstawie subiektywnego przekonania podmiotu, ze decyzja organu dotyczy jego praw i obowiązków powinno podlegać ocenie w zakresie ustalenia interesu prawnego odwołującego się, a jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia taka ocena nie została należycie uzasadniona. Jeśli zatem organ nadzoru uznał, ze A. W. nie ma legitymacji do bycia stroną postępowania i do wniesienia odwołania to powinien wydać decyzją o umorzeniu postępowania należycie i wyczerpująco przy tym uzasadniając stanowisko w kwestii legitymacji skarżącej. Rację ma zatem skarżąca, gdy twierdzi w skardze, że organ nadzoru nie podał żadnych argumentów, na podstawie których wywiódł, ze skarżąca nie ma interesu prawnego. Te wady postępowania prowadzą do wniosku, że zostały naruszone przepisy postępowania administracyjnego tj. art.134 kpa w zw. z art.127 §3 kpa, art. 107 §3 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Drugą wskazaną przez organ nadzoru przyczyną niedopuszczalności postępowania była przyczyna przedmiotowa, a mianowicie zaskarżone przez A. W. pismo Kolegium z dnia [...] listopada 2007 r. jest, w ocenie organu nadzoru pismem, a nie decyzją administracyjną. W tej kwestii należy zauważyć, że do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wpłynął w dniu 8 sierpnia 2007 r. wniosek Prezydenta W. o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika [...] W. z dnia [...] kwietnia 1977r., nr [...] o przekazaniu w użytkowanie Spółdzielni [...] terenu o powierzchni [...] m.kw. położonego w W. przy ul. [...] róg ul. [...] w W. (k. 206 tom VIII). Samorządowe Kolegium Odwoławcze odpowiadając na wniosek pismem z dnia [...] listopada 2007 r., nr [...] stwierdziło, że nie ma podstaw do "uruchomienia z urzędu trybu nadzwyczajnego i unieważnienia wskazanej decyzji". W piśmie tym organ nadzoru wskazał przesłanki stwierdzenia nieważności i posiłkując się orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraził ocenę, że żadna z tych przesłanek w sprawie nie zachodzi i nie ma też okoliczności uzasadniających wszczęcie postępowania w trybie art.157 §2 kpa. Ocena prawidłowości działania organu nadzoru, czyli działania polegającego na udzieleniu odpowiedzi na wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej pismem z dnia [...] listopada 2007 r. i traktowaniu tego pisma jedynie jako odpowiedź a nie decyzję wydaną w trybie art.157 § 3 kpa jest jednak przedwczesna. W pierwszej kolejności organ nadzoru powinien rozstrzygnąć w prawidłowej procesowo formie o uznaniu bądź nie A. W. za stronę postępowania ze szczegółowym uzasadnieniem zajętego stanowiska.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art.145 §1 pkt 1 lit. c i art.152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) orzekł, jak w wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego znajduje uzasadnienie w art.200 powyższej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło