I SA/Wa 5/23

WyrokWSA w Warszawie2024-06-28

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Kamil Kowalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich prawidłowo uchyliła decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o przyznaniu odszkodowania i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinna była wydać decyzję merytoryczną odmawiającą przyznania odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich prawidłowo zidentyfikowała naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji przez Prezydenta m.st. Warszawy, jednak błędnie zastosowała przepis art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. W ocenie Sądu, wobec jednoznacznych ustaleń Komisji co do braku spełnienia jednej z kluczowych przesłanek do przyznania odszkodowania (utrata faktycznego władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r.), Komisja powinna była wydać decyzję merytoryczną odmawiającą przyznania odszkodowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. P. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która uchyliła decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 2014 r. o przyznaniu M. P. odszkodowania w wysokości ponad 1,2 mln zł za nieruchomość przejętą dekretem z 1945 r. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd administracyjny uchylił decyzję Komisji, uznając, że wobec jednoznacznych ustaleń Komisji co do braku spełnienia jednej z przesłanek do przyznania odszkodowania, Komisja powinna była wydać decyzję merytoryczną odmawiającą przyznania odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich i odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Durzyńska, Sędziowie sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, asesor WSA Kamil Kowalewski (spr.), Protokolant referent Krzysztof Włoczkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2024 r. przy udziale Prokuratora Joanny Nawary sprawy ze skargi M. P. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 5 października 2022 r. nr KR II R 4/21 w przedmiocie uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 5 października 2022 r., KR III R 4/21 Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich uchyliła w całości decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 9 października 2014 r. nr 477/GK/DW/2014 o ustaleniu na rzecz M. P. odszkodowania w wysokości 1.242.109,00 zł (jeden milion dwieście czterdzieści dwa tysiące sto dziewięć) za przejętą dekretem z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. z 1945 r. nr 50 poz. 279) nieruchomość położoną w Warszawie przy [...] i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi m.st. Warszawy. Jak wynika z akt sprawy, a także uzasadnienia wspomnianej decyzji, Komisja wszczęła postępowanie rozpoznawcze w odniesieniu do decyzji Prezydenta postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2021 r. W toku postępowania rozpoznawczego Komisja ustaliła, że nieruchomość położona w Warszawie przy [...] o pow. 838,13 m2 pochodząca z nieruchomości hipotecznej "[...]" rej. hip. [...], dz. nr [...] znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r. Nr 50, poz.279). Tytuł własności tej nieruchomości, jak wynika z zaświadczenia Wydziału Administracji Nieruchomości Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy z 8 października 1947 r. nr 4-42-VIII (4059) 47 i według według świadectwa Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w Warszawie z 10 grudnia 1946 r. nr 15925/46, zapisany był na imię Z. M. Spadek po zmarłej Z. M. nabyły jej córki A. M. i W. M. w 1/2 części, które następnie aktem notarialnym z dnia 27 października 1998 r. Repertorium A nr 3562/98 sprzedały cały spadek po matce M. P. za cenę 50.000 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych. Jak ustaliła Komisja, Z. M. pismem z 8 maja 1948 r. zwróciła do Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy o przyznanie własności czasowej działki nr [...] położonych pomiędzy [...], zapisanych w rej. hipotecznym "[...]" nr [...], jednak jej wniosek nie został rozpatrzony. Dopiero decyzją z 24 lutego 2006 r. nr 80/GWDW/2006 Prezydent m.st. Warszawy po rozpatrzeniu wniosku z 14 maja 1948 r., odmówił przyznania prawa użytkowania wieczystego gruntu ozn. nr hip "[...]" rej. hip. [...] działki nr [...] położonych w Warszawie przy [...] oznaczonych nr hip "[...]" położonego w Warszawie [...] - co do gruntu stanowiącego obecnie część działki ewidencyjnej nr [...] położonej w obrębie [...]. Na skutek odwołania od decyzji Prezydenta, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z 16 października 2006 r. sygn. akt KOC/1768/Go/06 uchyliło wspomnianą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Natomiast Prezydent wobec otrzymanej w piśmie z dnia 6 lipca 2012 r. dyspozycji cofnięcia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej złożonego w dniu 14 maja 1948 r. decyzją z 30 stycznia 2013 r. nr 29/GK/DW/2012 umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem Z. M. Następnie pismem z dnia 10 czerwca 2011 r. pełnomocnik M. P. zwrócił się o ustalenie odszkodowania na zasadzie art. 215 ust. 2 u.g.n. za pozbawienie faktycznej możliwości władania działką położoną w Warszawie oznaczoną w księdze hipotecznej nieruchomości pod nazwą "[...]" [...] o powierzchni 838,13 m2, która na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. przeszła na własność Gminy m.st. Warszawy, a następnie na Skarb Państwa. Po rozpatrzeniu tego podania Prezydent decyzją z dnia 9 października 2014 r. nr 477/GK/DW/2014, działając m.in. na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. ustalił odszkodowanie w wysokości 1.242.109,00 zł (słownie złotych: jeden milion dwieście czterdzieści dwa tysiące sto dziewięć złotych), za nieruchomość przejętą dekretem z dnia 26 października 1945 r., która obecnie stanowi część działek ewidencyjnych nr [...] z obrębu [...] będących własnością Miasta Stołecznego Warszawy (pkt. 1 decyzji). Powyższe odszkodowanie przyznał na rzecz M. P. w wysokości w całości (pkt. 2 decyzji). W uzasadnieniu wydanej decyzji Prezydent przeanalizował dwie przesłanki warunkujące ustalenie odszkodowanie za utraconą nieruchomość warszawską wynikające z art. 215 ust. 2 u.g.n. Wskazał m.in., że zgodnie z ogólnym planem zabudowania m.st. Warszawy zatwierdzonym przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu 11 sierpnia 1931 r., obowiązującym w dacie wejścia w życie dekretu z dn. 26 października 1945 r., nieruchomość położona przy [...], ozn. "[...]" rej. hip. [...], dz. nr [...] znajdowała się w strefie III, w której obowiązywała zabudowa grupowa o 3 kondygnacjach oraz 30% powierzchni zabudowania. W konsekwencji, w ocenie Prezydenta, nieruchomość położona przy [...], mogła być przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r., przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne. Przechodząc do analizy drugiej z przesłanek Prezydent wskazał, że grunt przedmiotowej nieruchomości (wchodzący w skład działek ew. nr [...] z obrębu [...]), stanowi niezabudowaną - przestrzeń międzyblokową, z trawnikami i elementami zieleni wysokiej. Na powyższym terenie, stanowiącym przestrzeń międzyblokową, w latach 60-tych budowano boksy garażowe. Powstały one na podstawie decyzji o lokalizacji szczegółowej nr 572 z dn. 31 lipca 1963 r., a przed tym rokiem teren przedmiotowej nieruchomości hipotecznej był nie zagospodarowany. Z tego Prezydent wywiódł, że dawni właściciele nieruchomości mieli możliwość faktycznego władania nią po 5 kwietnia 1958 r. Komisja odnotowała, że w piśmie z dnia 11 stycznia 2019 r. prokurator Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu wniósł do Wojewody Mazowieckiego sprzeciw od decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 9 października 2014 roku nr 477/GK/DW/2014 zarzucając jej rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to jest art. 215 ust 2 u.g.n. ocenianego w kontekście normatywnym kształtowanym od momentu wejścia w życie przepisów dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, w szczególności zaś regulacji art. 7 ust. 5 i art. 8 tegoż dekretu, mocą których przyznanie odszkodowania z tytułu nacjonalizacji nieruchomości gruntowej warunkuje, bądź to niezłożenie przez uprawnionego wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w trybie przepisu art. 7 ust. 1 wspominanego dekretu, bądź też nieprzyznanie z jakichkolwiek innych przyczyn dotychczasowemu właścicielowi wieczystej dzierżawy albo prawa zabudowy, wyrażające się w wydaniu zaskarżonej decyzji pomimo niespełnienia kryterium braku faktycznej możliwości zaspokojenia roszczeń dotychczasowego właściciela nieruchomości, wobec uprzedniej rezygnacji wskutek cofnięcia przez uprawnionego wniosku z 14 maja 1948 r. z dochodzenia roszczeń przewidzianych dekretem i w konsekwencji umorzenia postępowania w przedmiocie żądania opartego na art. 7 ust. 1 wskazanego dekretu. Postępowanie zainicjowane tym pismem zostało przez Wojewodę zawieszone postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2021 r. z uwagi na wszczęcie postępowania rozpoznawczego przez Komisję. W ocenie Komisji, decyzja Prezydenta o ustanowieniu odszkodowania została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając tak sformułowaną tezę Komisja wskazała, że Prezydent wydając weryfikowaną decyzję nie sprostał wymaganiom wynikającym z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. dotyczącym sposobu prowadzenia postępowania dowodowego i nie podjął wystarczająco wnikliwych poszukiwań materiałów, które pozwoliłyby na wykazanie, że poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania sporną nieruchomością po dniu 5 kwietnia 1958 r. Nadto, w ocenie Komisji, z analizy akt sprawy wynika, że jej stan faktyczny nie został przez organ orzekający o przyznaniu odszkodowania wyjaśniony dostatecznie do podjęcia prawidłowej decyzji. Prezentując własne ustalania w sprawie Komisja powołała treść art. 215 ust. 2 u.g.n. i wskazał, że ma on charakter szczególny w stosunku do ogólnych zasad przyznawania odszkodowania przewidzianych w ustawie o gospodarce nieruchomościami, bo stanowi wyłączną podstawą ustalenia przesłanek do przyznania odszkodowania bez potrzeby sięgania do innych przepisów tej ustawy. Uwzględniając treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2022 r., I OPS 1/22 i bazując na wybranych tezach z orzecznictwa, Komisja przedstawiła obszerny wywód o możliwości ustalenia odszkodowania w trybie analizowanego przepisu na rzecz osoby będącej tzw. "nabywcą roszczeń" dekretowych. Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Komisja dostrzegła, że aktem notarialnym z 27 października 1998 r. Repertorium A nr 3562/98 J. L. działający w imieniu A. M. i W. M. sprzedał M. P. cały spadek po Z. i J. małżonkach M. za cenę 50.000,00 (pięćdziesiąt tysięcy) złotych. Umowa ta, jak zauważyła Komisja, miała charakter zobowiązujący i uregulowana jest w kodeksie cywilny. Do zakresu uprawnień jakie na mocy wspomnianej umowy zostały sprzedane przez spadkobierczynie dawnego właściciela wchodziły również prawa i roszczenia z art. 7 dekretu oraz po umorzeniu postępowania o przyznanie prawa własności czasowej – uprawnienia adresowane do poprzedniego właściciela na mocy art. 215 ust. 2 u.g.n. do uzyskania odszkodowania w tym zakresie. Mając na uwadze, że wyłącznie na skutek umowy sprzedaży Prezydent m.st. Warszawy przyznał przymiot strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. M. P., Komisja uznała za zasadne ponowne zbadanie przez organ pierwszej instancji – z uwzględnieniem przywołanych rozważań zawartych w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt I OPS 1/22 oraz w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 sierpnia 2022 r., I OSK 2034/20 – czy było to rozwiązanie prawidłowe. W tym zakresie konieczne miało być ponowne zweryfikowanie sprawy pod kątem podmiotowym, tj. ustalenie czy beneficjentce decyzji przysługiwał interes prawny w uzyskaniu odszkodowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przechodząc dalej Komisja podjęła się samodzielnej analizy obu przesłanek wynikających z art. 215 ust. 2 u.g.n., które – jak odnotowano w uzasadnieniu – muszą zostać spełnione kumulatywnie, by możliwe było ustalenie odszkodowania za utraconą nieruchomość warszawską. Odnośnie do pierwszej z nich Komisja wskazał, za Prezydentem, że zgodnie z ogólnym planem zabudowania m.st. Warszawy zatwierdzonym przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu 11 sierpnia 1931 r., obowiązującym w dacie wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. nieruchomość położona przy [...] ozn. "[...]" rej. hip. [...], dz. nr [...] znajdowała się w strefie III, w której obowiązywała zabudowa luźna lub grupowa o 3 kondygnacjach oraz 30% powierzchni zabudowania. Za niewystarczające dla wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy w zakresie przesłanki planistycznej Komisja uznała jednak samo dołączenie do materiału dowodowego sprawy fragmentu reprodukcji planu. Taki dowód winien być przedmiotem dalszego opracowania przez biegłego geodetę, powołanego przez organ, który to winien w sporządzonym opracowaniu odwzorować przebieg dawnej działki hipotecznej na właściwym miejscu przedmiotowego planu. W konsekwencji Komisja uznała decyzję Prezydenta za niedostatecznie uzasadnioną odnośnie do przesłanki planistycznej. Przechodząc do przesłanki utraty władania przez pierwotnego właściciela po dniu 5 kwietnia 1958 r. Komisja wskazała m.in., że przez faktyczne władanie rozumie się nie tylko efektywne korzystanie z nieruchomości, ale także możliwość takiego korzystania, choćby władający nieruchomością nie czynił z niej użytku. Weryfikując jej spełnienia na kanwie analizowanej sprawy Komisja przyjęła, za niebudzące wątpliwości, że grunt przedmiotowej nieruchomości (wchodzący w skład działek ew. nr [...] z obrębu [...]), stanowi niezabudowaną przestrzeń międzyblokową, z trawnikami i elementami zieleni wysokiej i na tym terenie, stanowiącym przestrzeń międzyblokową, w latach 60-tych budowano boksy garażowe. Jednakże w ocenie Komisji, Prezydent m.st. Warszawy w sposób wadliwy ustalił kwestie dot. przesłanki utraty przez dawnego właściciela władztwa nad nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r., a naruszenie to miało zasadniczy wpływ na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Jak zauważyła Komisja, na fotografii z 1955 r. utrwalony jest obraz terenu objętego weryfikowaną decyzją Prezydenta już w pełni zagospodarowanego, z liczną istniejącą już zabudową. Nadto Komisja zwróciła uwagę, że ze zdjęć uzyskanych ze strony internetowej Urzędu m.st. Warszawy (https://mapa.um.warszawa.pl/) obszaru objętego decyzją Prezydenta, tj. działek [...] z obrębu [...] z lat 2021, 1982 i 1945 w zestawieniu z omówioną już fotografią z 1955 r. oraz opracowaną mapką zawartą na k. 164 oraz wykreśleniu Urzędu Miasta st. Warszawy Biura Geodezji i Katastru na k. 120 akt Prezydenta m.st. Warszawy "[...]" wynika, iż przedmiotowy kompleks budynków utrwalony na zdjęciu z 1955 r. przedstawia zabudowę istniejącą do dnia dzisiejszego przy ul. [...] i [...]. Działki objęte kontrolowaną przez Komisję decyzją rzeczywiście znajdują się w terenie międzyblokowym, pomiędzy otaczającym je budynkami przy ul. [...] – ul. [...], oraz znajdujące się w pobliżu (sąsiadujące wewnątrz przedmiotowego terenu) budynki [...]. To w ocenie Komisji, pozwalało stwierdzić, że cały teren nieruchomości objętej postępowaniem już w 1955 r. (a więc przed 5 kwietnia 1958 r.) był w pełni zagospodarowany i wykorzystywany przez mieszkańców powstałego osiedla. Na zdjęciu powołanym przez Komisję, oprócz wymienionych wyżej budynków, zostały również utrwalone mniejsze budynki które służyły mieszkańcom osiedla, w tym m.in. bezpośrednio przy budynku [...]. Sama przestrzeń "międzyblokowa" służyła w naturalny sposób do przemieszczania się po terenie osiedla jak i korzystania z niego w każdy dozwolony z prawem sposób, z wyłączeniem już osoby jego dawnego właściciela. Zestawiając szkic przywołany w uzasadnieniu decyzji Prezydenta m.st. Warszawy L.DZ. AB- U-1113/63 z fotografią z 1955 r. oraz opracowaną mapką zawartą na k. 164 oraz wykreśleniu Urzędu Miasta st. Warszawy na k. 120 akt Prezydenta m.st. Warszawy "[...]" Komisja stwierdziła, że inwestycja w postaci boksów garażowych nie była pierwszą inwestycją na przedmiotowym terenie od daty wejścia w życie dekretu. Rzeczone boksy garażowe stanowiły raczej uzupełnienie już istniejącego osiedla zabudowy mieszkaniowej. Dodatkowo Komisja odwołała się do pisma Urzędu m.st. Warszawy Urząd Dzielnicy Mokotów Wydział Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Mokotów z 29 listopada 2013 r., z którego wynika, że budynek przy ul. [...] ujęty jest w gminnej ewidencji zabytków pod [...]. W piśmie tym podkreślono również, że budynek został wybudowany w latach 1954-1955. Z kolei w piśmie Urzędu m.st. Warszawy Urząd Dzielnicy Mokotów Wydział Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Mokotów z 29 listopada 2013 r. wskazano, że budynek przy [...] ujęty jest w gminnej ewidencji zabytków pod [...], wynika z niego również, że ten budynek został wybudowany w latach 1954-1955. Potwierdza to także karta adresowa zabytku nieruchomego z której wynika, iż budynek przy [...] powstał w latach 1954-1955. Natomiast odnośnie do budynku przy ul. [...] Urząd m.st. Warszawy Urząd Dzielnicy Mokotów Wydział Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Mokotów w piśmie z dnia 29 listopada 2013 r. poinformował, że budynek ten został wybudowany po 1945 r., w ramach osiedla, którego budowa rozpoczęła się w 1954 r. Na tej podstawie Komisja stwierdziła, że Prezydent m.st. Warszawy dysponował dokumentacją, która wskazywała na okoliczność, iż utrata faktycznego władztwa nad przedmiotową nieruchomością mogła nastąpić przed dniem 5 kwietnia 1958 r. W tym zakresie, w ocenie Komisji, Prezydent m.st. Warszawy w sposób błędny ocenił zgromadzony materiał dowodowy, bowiem w istocie rzeczy m.in. powoływane informacje z ewidencji zabytków wskazywały na zgoła odmienną ocenę spełnienia przesłanki określonej w treści art. 215 ust. 2 u.g.n. oraz na potrzebę dalszych poszukiwań niezbędnego materiału dowodowego w sprawie. Dostrzeżone w tym zakresie nieprawidłowości Komisja oceniła jako naruszenie przepisów postępowania w szczególności art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., które miały istotny wpływ na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, gdyż w istocie rzeczy zgromadzono i oceniono dowody pod z góry przyjętą tezę. W końcowej części uzasadnienia Komisja argumentowała również, że rozstrzygnięcie Prezydenta nie odpowiada wymogom wynikającym z art. 107 § 3 k.p.a. Ogół dostrzeżonych uchybień uzasadniał w ocenie Komisji zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 3 w powiązaniu z art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z dnia 9 marca 2017 r. i uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej w całości, a także przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną. Skargę na decyzję Komisji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiodła M. P. Zaskarżając tę decyzję w całości skarżąca zarzuciła jej naruszenie przepisów art. 29 ust. 1 pkt 3 i art, 30 ust. 1 pkt 4a ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa, poprzez nieuprawnione zastosowanie wspomnianych przepisów w sytuacji, gdy decyzja reprywatyzacyjna i postępowanie poprzedzające jej wydanie nie obejmuje naruszeń przepisów postępowania, które mogłyby wpłynąć na wynik sprawy. Z uwagi na podniesione zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Komisji. Komisja w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie i odniosła się do podniesionych przez skarżącą zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W tym miejscu wyjaśnić należy, że sądowa kontrola administracji sprawowana jest przy uwzględnieniu kryterium legalności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na decyzję bada, czy przy jej wydawaniu doszło do naruszenia obowiązujących przepisów postępowania lub przepisów prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – rozstrzyga w graniach danej sprawy. Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 – dalej też P.p.s.a.) sąd uwzględni skargę i uchyli zaskarżoną decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Rozpoznając sprawę zainicjowaną złożoną skargą w tak zakreślonych graniach Sąd przyjął, że przedmiotem zaskarżenia jest decyzji Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich o uchyleniu decyzji reprywatyzacyjnej Prezydenta M.st. Warszawy, którą Prezydent ustalił odszkodowanie na rzecz skarżącej. Jednocześnie Komisja mocą skarżonej decyzji przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał decyzję. Materialnoprawną podstawę tego aktu stanowił przepis art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2021 r., poz. 795 – dalej też ustawa), w myśl którego wyniku postępowania rozpoznawczego Komisja wydaje decyzję, w której uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, jeżeli decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W przepisie tym mowa jest o postępowaniu rozpoznawczym prowadzonym przez Komisję dlatego należy wspomnieć, że zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy, zadaniem Komisji jest wyjaśnianie nieprawidłowości i uchybień w działalności organów i osób prowadzących postępowania w przedmiocie wydawania decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich oraz występowanie do właściwych organów w razie stwierdzenia w toku postępowania przed Komisją istnienia okoliczności sprzyjających wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych z naruszeniem prawa lub popełnianiu przestępstw bądź utrudniających ich ujawnianie. Komisja mocą przepisów ustawy wyposażona została w szeroki wachlarz uprawnień służących do realizacji celów, dla których została powołana w szczególności, po myśli art. 15 ust. 1 ustawy, Komisja przeprowadza czynności sprawdzające oraz prowadzi postępowanie rozpoznawcze i ogólne. Komisja przeprowadza z urzędu czynności sprawdzające w celu stwierdzenia, czy w związku z wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej istnieją podstawy do wszczęcia postępowania rozpoznawczego. Z kolei zgodnie z art. 15 ust. 2 zd. 1 ustawy, Komisja w wyniku przeprowadzenia czynności sprawdzających wydaje postanowienie o wszczęciu postępowania rozpoznawczego w przypadku uprawdopodobnienia, że decyzja reprywatyzacyjna została wydana z naruszeniem prawa. Postępowanie takie, jak wynika z art. 16 ust. 1 ustawy Komisja wszczyna z urzędu, natomiast stosownie do art. 16a ust. 1 ustawy Komisja może też wszcząć postępowanie rozpoznawcze w razie wniesienia przez prokuratora sprzeciwu od ostatecznej decyzji reprywatyzacyjnej do organu właściwego do wznowienia postępowania albo uchylenia lub zmiany tej decyzji. Postępowanie przed Komisją co do zasady ma charakter dwuetapowy. W pierwszej kolejności Komisja przeprowadza bowiem czynności sprawdzające, które służą uprawdopodobnieniu, czy przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej doszło do naruszenia prawa, co stanowi przesłankę wszczęcia postępowania rozpoznawczego, będącego drugim – właściwym etapem procedury prowadzonej przez Komisję. Niewątpliwie ma ona szczególny charakter, wykraczający poza ramy zwykłego postępowania administracyjnego. Świadczy o tym systemowa analiza przepisów regulujących uprawnienia i kompetencje Komisji. W szczególności Komisja może przeprowadzić jawną rozprawę (art. 17 ust. 1 i 2), zachowując uprawnienie do nałożenia grzywny na świadka lub biegłego, który pomimo prawidłowego wezwania nie stawił się bez uzasadnionej przyczyny lub bezzasadnie odmówił złożenia zeznania albo wydania opinii (art. 19 ust. 3). Komisja w postępowaniu rozpoznawczym posługiwać się może dowodami wymienionymi w przykładowy sposób w art. 17a ustawy. Należą do nich m.in. dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin oraz inne dokumenty zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Jako że nie jest to wyliczenie zamknięte nie ulega wątpliwości, że Komisja posługiwać się może także innymi materiałami i opracowaniami z uwzględnieniem ogólnej dyrektywy wynikającej z art. 6 k.p.a., gdyż Komisja – po myśli art. 3 ab initio ustawy – jest organem administracji publicznej stojącym na straży interesu publicznego. Skoro więc Komisja jako organ administracji publicznej zobowiązana jest działać na podstawie (a zatem i w graniach) obowiązującego prawa w zasadzie jedynym ograniczeniem w zakresie stosowanych przez nią środków dowodowych jest funkcjonujące na gruncie 75 § 1 k.p.a. zastrzeżenie, że muszą to być środki zgodne z prawem. Ustawodawca dał wyraz temu, że postępowanie przed Komisją widzi jako procedurę szczególną m.in. w art. 26 ust. 1 ustawy, który reguluje kwestię zawieszenia innych postępowań sądowych i administracyjnych z uwagi na wszczęcie postępowania rozpoznawczego przez Komisję. Przepis ten stanowi, że w razie wszczęcia postępowania rozpoznawczego toczące się przed organem administracji, sądem administracyjnym, sądem powszechnym lub Sądem Najwyższym postępowanie dotyczące decyzji reprywatyzacyjnej albo postępowanie o zapłatę odszkodowania lub wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości, albo inne postępowanie przed tymi organami lub sądami toczące się na skutek wydania decyzji reprywatyzacyjnej podlegają zawieszeniu. Przepis ten koreluje w sposób wyraźny z celami jakie zostały postawione przed Komisją i jej pozycją w strukturze organów administracyjnych państwa, określonymi w art. 3 ust. 1-3 ustawy. Wynika z nich, że Komisja została pomyślana jako szczególny organ administracji, wyspecjalizowany w zakresie weryfikacji prawidłowości decyzji reprywatyzacyjnych i której jednym w zasadzie zadaniem jest wyjaśnianie nieprawidłowości i uchybień w działalności organów i osób prowadzących postępowania w przedmiocie wydawania takich decyzji dotyczących nieruchomości warszawskich. Zatem to właśnie do zadań Komisji, jako podmiotu w tym zakresie wyspecjalizowanego, a nie innego organu, należy dokonywanie weryfikacji prawidłowości decyzji reprywatyzacyjnych. Wnioski takie potwierdza również analiza przepisów regulujących rozstrzygnięcia wydawane przez Komisję po przeprowadzeniu postępowania rozpoznawczego. Katalog tych rozstrzygnięć wymieniony w art. 29 ust. 1 ustawy ma charakter zamknięty. Oznacza to, że Komisja może wyłącznie wydać decyzję, w której: 1) utrzymuje w mocy decyzję reprywatyzacyjną albo 2) uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo, uchylając tę decyzję, umarza postępowanie w całości albo w części, albo 2a) uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości albo w części i zawiesza postępowanie w przypadku przeszkody uniemożliwiającej dalsze prowadzenie postępowania i wydanie decyzji, albo 3) uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, jeżeli decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, albo 3a) stwierdza nieważność decyzji reprywatyzacyjnej lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego lub w przepisach szczególnych, albo 4) jeżeli decyzja reprywatyzacyjna wywołała skutki prawne, o których mowa w art. 2 pkt 4, stwierdza jej wydanie z naruszeniem prawa i wskazuje okoliczności, z powodu których nie można jej uchylić albo stwierdzić nieważności, albo 5) umarza postępowanie rozpoznawcze. Oczywiste są sytuacje, gdy Komisja po przeprowadzeniu postępowania rozpoznawczego, podejmuje decyzję merytoryczną o utrzymaniu w mocy weryfikowanej decyzji reprywatyzacyjnej. Takie rozstrzygnięcie oznacza tyle, że Komisja w całości podzieliła ustalenia i ocenę prawną organu, który wydał decyzję weryfikowaną w postępowaniu rozpoznawczym. Komisja może jednak również wydawać orzeczenia o charakterze merytorycznym, które modyfikują kontrolowaną decyzję reprywatyzacyjną, jak i orzeczenia stricte kasatoryjne włącznie ze stwierdzeniem nieważności decyzji, które jest rozstrzygnięciem właściwym dla nadzwyczajnego tryby weryfikacji decyzji administracyjnej – stwierdzenia nieważności regulowanego przepisami art. 156 -159 k.p.a. Ta grupa orzeczeń Komisji wymieniona jest w art. 29 ust. 2 pkt 2-4 ustawy i mogą być wydane wówczas, gdy zaistnieją okoliczności wskazane przez ustawodawcę w art. 30 ust. 1 i 2 ustawy. W tych przepisach wymienione są konkretne wady prawne decyzji i uchybienia natury proceduralnej, których spełnienie stanowi podstawę do wydania odpowiedniej spośród katalogu decyzji określonego w pkt 2-4 art. 29 ust. 2 ustawy. Część z tych przesłanek, warunkujących wydanie przez Komisję decyzji kasacyjnej, zostały recypowane wprost z k.p.a. i stanowi zespół norm stosowanych dotychczas przez organy nadzoru na zasadach ogólnych w stosunku do każdej decyzji administracyjnej wydawanej pod rządami przepisów k.p.a. (art. 30 ust. 1 pkt. 1 ustawy odpowiada art. 145 § 1 pkt. 1 k.p.a., art. 30 ust. 1 pkt. 2 ustawy odpowiada art. 145 § 1 pkt. 2 k.p.a., art. 30 ust. 1 pkt. 3 ustawy odpowiada art. 145 § 1 pkt. 5 k.p.a., a art. 30 ust. 1 pkt. 4 ustawy odpowiada art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a.) (por. w wyroku WSA w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2024 r., I SA/Wa 603/23). Podsumowując dotychczasowe rozważania Sąd stoi na stanowisku, że postępowanie przed Komisją jest nadzwyczajnym postępowaniem kontrolnym (nadzorczym), a przepisy tej ustawy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Jednocześnie mając na uwadze cele jakie stawia się Komisji, zakres jej kompetencji, a także kierując się ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, jak choćby zasadą efektywności, czy ekonomiki wywodzonymi z art. 12 § 1 k.p.a. należy – w ocenie Sądu – opowiadać się za modelem w którym to Komisja jest organem mającym dążyć do merytorycznego rozpoznania sprawy reprywatyzacyjnej w ramach postępowania rozpoznawczego. Przemawia za tym również fakt wyposażenia Komisji przez ustawodawcę w narzędzia, których nie posiadają organy administracji prowadzące postępowanie w trybie tzw. zwykłym, jak przewidziane w art. 31 ust. 1 ustawy kompetencje do nałożenia na beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia. Przyjmując taką optykę na postępowanie przed Komisją Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie znajduje należytego uzasadniania. Przede wszystkim Sąd przyjął za nie budzące wątpliwości, że Komisja, realizując jej kompetencje określone w art. 3 ust. 2 ustawy, w ramach postępowania rozpoznawczego weryfikowała prawidłowość decyzji Prezydenta m.s.t. Warszawy z dnia 9 października 2014 r. nr 477/GK/DW/2014 o ustaleniu na rzecz M. P. odszkodowania w wysokości 1.242.109,00 zł (jeden milion dwieście czterdzieści dwa tysiące sto dziewięć) za przejętą dekretem z 26 października 1945 r. nieruchomość położoną w Warszawie przy [...] o pow. 838,13 m2, pochodząca z nieruchomości hipotecznej "[...]" rej. hip. [...], dz. nr [...]. Komisja prawidłowo zidentyfikowała podstawę prawną tego rozstrzygnięcia wskazując, że Prezydent ustalił odszkodowanie w oparciu o art. 215 ust. 2 u.g.n. Przepis ten stanowi, że przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r., oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu wymienionego w ust. 1 mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. W ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogą otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego. Nie ulega wątpliwości, w świetle aktualnego, bogatego dorobku judykatury, że Komisja prawidłowo odczytała jaki jest charakter tego przepisu wskazując, iż ma on charakter szczególny w stosunku do pozostałych przepisów regulujących zasady przyznawania odszkodowania z tej ustawy, gdyż wskazuje na przesłanki jakie musi spełniać podmiot, który ubiega się o odszkodowania aby je uzyskać. Ustawodawca przewidział w nim dwa warunki dla ustalenia odszkodowania: - pierwszy zakłada, że działka przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. W. (Dz. U. z 1945 r. Nr 50, poz. 279) mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne; - drugi zakłada, że poprzedni właściciel lub jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po 5 kwietnia 1958 r. Jednocześnie, co niezmiernie istotne w realiach rozpoznawanej sprawy, oba te warunki muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie zatem któregokolwiek z nich powoduje brak podstaw do ustalenie odszkodowania (por. m.in. w wyroku NSA z dnia 23 stycznia 2023 r., I OSK 2729/19). Odnośnie do pierwszej z tych przesłanek Komisja w uzasadnieniu skarżonej decyzji podniosła, że Prezydent nie dość wnikliwie zgromadził materiał dowody pozwalający na ustalenie, czy nieruchomość objęta decyzją reprywatyzacyjną przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne. Komisja choć nie kwestionowała ustaleń Prezydenta odnośnie do regulacji obowiązującego wówczas miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to uznała za niezbędne włącznie do akt sprawy opracowania sporządzonego na odpowiednim fragmencie reprodukcji planu, na którym biegły naniesie przebieg granic dawnej działki hipotecznej. To w sposób wykluczający wszelkie wątpliwości miałoby zobrazować w jakiej strefie planu znajdowała się sporna działka i w konsekwencji rozwiać wątpliwości jaki sposób zagospodarowania był dla niej przewidziany. Tego rodzaju niedostatki postępowania dowodowego – same w sobie – być może uzasadniałyby uchylenie decyzji reprywatyzacyjnej przez Komisję i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi, który ją wydawał w oparciu o art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy. Jako uzasadnienie dla takiego rozstrzygnięcia istotnie wskazać można by chociażby podnoszoną przez Komisję potrzebę zapewnienie ochrony takich podstawowych gwarancji procesowych, jak prawa strony do merytorycznego rozpoznania sprawy w trybie zwykłym obejmującym dwie instancje (art. 15 k.p.a.). Argumenty te okazują się być jednak niewystarczające jeżeli weźmiemy pod uwagę ogół okoliczności rozpoznawanej sprawy i otoczenie innych uchybień jakie zasadnie zidentyfikowała Komisja. Trzeba bowiem zauważyć, że odnośnie do drugiej przesłanki związanej z utratą przez dawnych właścicieli faktycznego władztwa nad nieruchomością dekretową Komisja zarzuciła Prezydentowi przede wszystkim błędną ocenę materiału dowodowego zgormadzonego w sprawie. Prezydent w uzasadnieniu decyzji weryfikowanej w postępowaniu rozpoznawczym przyjął jednoznacznie, że pierwotni właściciele nieruchomości przy [...] o pow. 838,13 m2 pochodzącej z nieruchomości hipotecznej "[...]" rej. hip. [...], dz. nr [...] utracili utracili faktyczną możliwość władania tą nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r., a konkretnie w latach 60 XX w. Wtedy to na obszarze spornej nieruchomości, stanowiącej już wówczas – co istotne w sprawie – przestrzeń międzyblokową powstał zespół czterech boksów garażowych zrealizowany na podstawie decyzją o lokalizacji szczegółowej nr 572 z dn. 31 lipca 1963 r. Komisja nie zgodziła się z tym ustaleniem, a także oceną prawną Prezydenta w zakresie zaistnienia przesłanki utraty władania z art. 215 ust. 2 zd. 1 in fine u.g.n. Jak wskazała bowiem w uzasadnieniu skarżonej decyzji faktyczna utrata możliwości władania nieruchomością dekretową nastąpiła już w 1954 r., co Komisja utożsamiała z powstaniem ok 1955 r. kompleksu budynków mieszkaniowych wielorodzinnych istniejących do dnia dzisiejszego przy ul. [...] i [...]. Twierdzenie to wynika z poczynionych przez Komisję ustaleń m.in. na podstawie dokumentacji fotograficznej uzyskanej z Wojskowego Biura Historycznego. Obejmowała ona skany 12 zdjęć lotniczych nieruchomości hipotecznej "[...]" w Warszawie wykonanych na przestrzeni lat 1945-1960. Na podstawie tych zdjęć Komisja przyjęła, że o ile w 1945 r. nieruchomość objęta decyzją reprywatyzacyjną stanowiła teren niezabudowany, to już 1955 r. posadowiony był na niej zespół kilkunastu bloków zobrazowanych na zdjęciu nr 1120 z 1955 r. (k. 177 akt Komisji). Natomiast nie tylko dokumentacja zgromadzona przez Komisję, ale już dowody włączone do akt Prezydenta powoływane przez Komisję wskazywały, że faktyczna utrata władania sporną nieruchomością nastąpiła w innej dacie (wcześniej) aniżeli przyjęto w decyzji reprywatyzacyjnej. Wynika to chociażby z pisma Urzędu m.st. Warszawy Urząd Dzielnicy Mokotów Wydział Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Mokotów z dnia 29 listopada 2013 r., gdzie stwierdza się, że budynek przy ul. [...] ujęty w gminnej ewidencji zabytków pod ID — [...] został wybudowany w latach 1954-1955. Potwierdza to dokumentacja projektowa i architektoniczna dotycząca realizacji budynku mieszkalnego przy ul. [...] w tym wydane w dniu 2 lutego 1954 r. przez Wydział Inspekcji Budowlanej Prezydium Rady Narodowej w Warszawie warunki na wykonanie państwowych robót budowlanych sporządzone na podstawie projektu zatwierdzonego w dniu 16 listopada 1953 r. Natomiast jeden z bloków przy ul. [...] (blok nr 21) w stanie surowym niewątpliwie istniał już w dniu 24 września 1954 r. wtedy bowiem przeprowadzano w nim kontrolę wszystkich przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych, co potwierdza sprawozdanie sporządzone w dniu 29 września 1954 r. Również w piśmie Urzędu m.st. Warszawy Urząd Dzielnicy Mokotów Wydział Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy Mokotów z 29 listopada 2013 r., którym dysponował Prezydent i powoływała je Komisja wskazano, że budynek przy [...]ujęty jest w gminnej ewidencji zabytków pod ID – [...], a wybudowany został w latach 1954-1955. Fakt ten potwierdza także karta adresowa zabytku nieruchomego. W ten sposób Komisja dowiodła, że faktyczna utrata władania nieruchomością położoną przy [...] o pow. 838,13 m2, pochodzącą z nieruchomości hipotecznej "[...]" rej. hip. [...], dz. nr [...] nastąpiła przed dniem 5 kwietnia 1958 r., co w sposób jednoznaczny wyartykułowała w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Taka konstatacja, zgodnie z rozważaniami poczynionymi wyżej na tle wykładni art. 215 ust. 5 u.g.n., zamykała drogę do możliwości skutecznego ubiegania się o uzyskania odszkodowania za nieruchomość objętą działaniem dekretu warszawskiego. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw by zakwestionować ustalenia Komisji odnośnie do braku przesłanki utraty władania nieruchomością warszawską. Komisja miała prawo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, we własnym zakresie przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające w ramach procedury rozpoznawczej w celu weryfikacji prawdziwości i zgodności ze stanem faktycznym twierdzeń Prezydenta o zasadności ustalenia odszkodowania na rzecz M. P. za utraconą nieruchomość. W ramach tego postępowania Komisja pozyskała w szczególności dokumentację fotograficzną z Wojskowego Biura Historycznego, która w zestawieniu z dokumentami zgormadzonymi już przez Prezydenta wskazywała, że błędne było twierdzenie jakoby pierwotni właściciele faktycznie utracili możliwość władania wspomnianą nieruchomością dopiero w latach 60 XX w. Skoro zaś Komisja już w ramach własnych ustaleń doszła do przekonania, że nie zaistniała jedna z przesłanek warunkujących ustalenie odszkodowania na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n., to trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla potrzeby prowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie przez Prezydenta, a tylko taki stan powodowałby potrzebę przekazania sprawy – po przednim uchyleniu decyzji reprywatyzacyjnej – do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Prawidłowo, wobec stwierdzenia, że brak jest jednej z przesłanek ustalenia odszkodowania wynikających z art. 215 ust. 2 u.g.n. należałoby, na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 9 marca 2017 r., wydać merytoryczną decyzje reformatoryjną, a więc po uchyleniu decyzji reprywatyzacyjnej w całości orzec co do istoty sprawy – odmówić prawa do odszkodowania. Za przyjęciem takiego rozwiązania przemawiają nie tylko prawidłowo interpretowane przepisy ustawy regulujące rolę Komisji jako organu administracji publicznej i tryb postępowania przed tym organem, ale też wspomniane już względy natury ogólnej związane z ekonomiką i efektywnością postępowania administracyjnego. Dodatkowo, niejako na marginesie należy zauważyć, że Komisja powołując w uzasadnieniu sprzeciw Prokuratora, dostrzegła, iż uzyskanie odszkodowania przez Skarżącą w realiach sprawy zakończonej decyzją Prezydenta z dnia 9 października 2014 r. nr 477/GK/DW/2014 nastąpiło na skutek swoistego nadużycia prawa. Polegało ono na tym, że Prezydent na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. ustalił odszkodowanie za nieruchomość warszawską, po tym jak nabywca roszczenia przysługującego danemu właścicielowi nieruchomości, cofnął złożony w terminie (a nierozpatrzony decyzją ostateczną) wniosek złożony na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. Tymczasem, co w ocenie Sądu nie powinno budzić wątpliwości, dotychczasowy właściciel lub jego następca prawny może swoje uprawnienia do gruntu nieruchomości warszawskiej realizować poprzez instytucje prawne wskazane w art. 214, czy 215 u.g.n tylko wtedy, gdy nie uzyskał i nie może uzyskać prawa użytkowania wieczystego do gruntu na podstawie art. 7 dekretu (bądź to dlatego, że nie złożył wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości w ustawowym terminie, bądź to dlatego, że wniosek złożył, ale nie został uwzględniony – por. m.in. w wyrokach WSA w Warszawie z dnia 31 maja 2012 r., I SA/Wa 2256/11, czy 6 marca 2023 r., I SA/Wa 2250/22). A contrario odszkodowanie takie nie powinno zostać przyznane, gdy przed rozpoznaniem prawidłowo złożonego wniosku o przyznanie prawa własności czasowej legitymowany podmiot cofnął żądnie w tym przedmiocie. Złożenie takiej dyspozycji nie wyczerpuje bowiem przesłanki wygaśnięcia prawa wynikającego z dekretu. Jest to jednak wyłącznie dodatkowy argument na rzecz konieczności rozstrzygnięcia przez Komisję w sposób merytoryczny sprawy reprywatyzacyjnej zakończonej decyzją Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 9 października 2014 r. nr 477/GK/DW/2014. Nie budzi natomiast wątpliwości wobec uchybień zasadnie wskazanych przez Komisję potrzeba wyeliminowania tej decyzji reprywatyzacyjnej. Sumując, Sąd choć zgodził się z ustaleniami Komisji odnośnie do potrzeby uchylenie decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 9 października 2014 r. nr 477/GK/DW/2014, to uznał jednocześnie, że nie znajduje przekonującego uzasadnienia przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia termu organowi. Podejmując takie rozstrzygnięcie Komisja, w ocenie Sądu, błędnie zastosowała art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 9 marca 2017 r., gdyż wobec ustaleń poczynionych w procedurze rozpoznawczej nie ma już takich wątpliwości w sprawie, które uzasadniałyby potrzebę gromadzenia dodatkowego materiału dowodowego celem ustalenia przesłanek warunkujących przyznanie odszkodowania za utraconą nieruchomość przy [...] o pow. 838,13 m2. Dlatego Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję o czym orzeczono w pkt 1 sentencji wyroku. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Komisja uwzględni ocenę prawną wyrażoną przez Sąd i dysponując wyczerpująco zgormadzonym materiałem dowodowym oceni zasadność ustalenia odszkodowania za nieruchomość warszawską objętą decyzją reprywatyzacyjną w kontekście przesłanek wynikających z art. 215 ust. 2 u.g.n. W razie zaś ewentualnych wątpliwości w sprawie Komisja może samodzielnie zlecić sporządzenie opracowania graficznego planu miejscowego na którym wrysowane zostaną granice działki objętej decyzją. Może także samodzielnie przenalizować skutki nabycia w drodze umowy nabycia spadku roszczeń wynikających z art. 7 ust. 1 dekretu w kontekście zachowania przez takiego nabywcę legitymacji procesowej strony w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. Należy odnotować jednak, że skoro nie ulega wątpliwości, iż cała sporna nieruchomość już w 1995 r. stanowiła przestrzeń międzyblokową, która ze swej istoty służyła chociażby do przemieszczenia się mieszkańcom kompleksu bloków przy [...], to wytyczanie szczegółowego jej przebiegu na rysunku planu nie wydaje się być działaniem niezbędnym dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Skoro bowiem jej dawni właściciele na dzień 5 kwietnia 1958 r. obiektywnie nie mieli możliwości władania nieruchomością warszawską, to brak jest podstaw do przyznania im odszkodowania w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. W tych warunkach Komisja winna rozważyć także zasadność zastosowania instytucji przewidzianej w art. 31 ust. 1 ustawy, tj. nałożenia obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia na osobę na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 206 p.p.s.a. W ocenie Sądu, jakkolwiek decyzja Komisji została uchylona, to jednak skarżąca nie może uchodzić za stronę wygraną w niniejszej sprawie. Uchylenie zaskarżonej decyzji nie było wynikiem uznania za uzasadnione zarzutów skargi, a opierało się na uchybieniach dostrzeżonych przez Sąd z urzędu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło