I SA/Wa 623/04
WyrokWSA w Warszawie2005-06-09
Skład orzekający: Cezary Pryca, Krystyna Kleiber, Elżbieta Lenart
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania za nieruchomości, jeśli uzna, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe z powodu braku przejścia gruntów na własność gminy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może umorzyć postępowania w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania za nieruchomości, powołując się na jego bezprzedmiotowość, jeśli wniosek został złożony, postępowanie wszczęto, istnieją strony i przedmiot sprawy. W takiej sytuacji organ jest zobowiązany do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, a nie do formalnego jej zakończenia decyzją o umorzeniu. Błędne zastosowanie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania zamiast jego merytorycznego rozpatrzenia stanowi naruszenie prawa procesowego.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła wniosek o ustalenie odszkodowania za działki wydzielone pod drogi dojazdowe. Starosta umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ działki nie stanowiły dróg publicznych, co uniemożliwiało przejście ich na własność gminy. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o niepełny materiał dowodowy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądza od Wojewody na rzecz Spółdzielni koszty postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędziowie WSA Krystyna Kleiber WSA Elżbieta Lenart (spr.) Protokolant referendarz sądowy Aneta Trochim-Tuchorska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej Budownictwa[...] "[...]" w N. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2004 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...]listopada 2002 r., nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej Budownictwa [...] "[...]" w N. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2004 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2002 r. nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie o ustalenie wysokości odszkodowania.
Z ustaleń organu wynika, że Kierownik Urzędu Rejonowego w L. decyzją nr [...] z dnia [...] marca 1993 r. podjętą na podstawie art. 10 ust. 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991r. Nr 30 poz. 127) zatwierdził projekt podziału nieruchomości uregulowanych w KW nr [...] i [...], położonych we wsi N. gmina N., oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr[...], [...] i [...] w obrębie wsi N., na działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] przewidziane pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, działki nr [...] i [...] przewidziane na poszerzenie ul. [...] i działki nr [...], [...] i [...] przewidziane na budowę ulicy osiedlowej.
Pismem z dnia 12 września 1996 r. Gmina N. wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia [...] marca 1993 r.
Po rozpoznaniu wniosku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] marca 2002 r. nr [...] odmówiło stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Decyzja ta stała się ostateczna.
Następnie pismem z dnia 15 czerwca 2001 r. (data prezentaty) Spółdzielnia Mieszkaniowa Budownictwa [...] "[...]" w N. wystąpiła do Gminy N. z wnioskiem o ustalenie wysokości odszkodowania za szereg działek - między innymi za działki nr [...], [...] i [...] – które, w wyniku dokonanego podziału, zostały wydzielone pod drogi dojazdowe do nowo powstałych działek.
Starosta [...] decyzją z dnia [...] listopada 2002 r. nr [...] umorzył postępowanie w sprawie o ustalenie wysokości odszkodowania należnego Spółdzielni Mieszkaniowej Budownictwa [...] "[...]" w N. od Gminy N. za działki nr [...], [...] i [...] wydzielone pod budowę ulic osiedlowych. Uznał on, że postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ wydzielone działki nr [...], [...] i [...] nie stanowią dróg publicznych w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych ( Dz. U. Nr 14 , poz.60 ze zm.), wobec tego nie przeszły z mocy prawa na własność Gminy N. - co jest niezbędnym warunkiem do rozpatrzenia sprawy o odszkodowanie.
Od powyższej decyzji odwołała się Spółdzielnia Mieszkaniowa Budownictwa [...] "[...]" w N., podnosząc, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, gdyż ustawa z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości nie uzależniała przejścia gruntów na własność gminy od faktu ich zaklasyfikowania jako dróg publicznych.
Po rozpoznaniu odwołania spółdzielni, Wojewoda [...]decyzją z dnia [...] marca 2004 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2002 r. nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie o ustalenie wysokości odszkodowania.
W skardze do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Spółdzielnia Mieszkaniowa Budownictwa [...] "[...]" w N. wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podnosząc zarzut rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o niepełny materiał dowodowy.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie i skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ale z przyczyn nie wskazanych w skardze.
Na wstępie należy stwierdzić, że stosownie do treści art.13 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. 153, poz.1270) wojewódzkie sądy administracyjne są powołane do rozpoznawania wszystkich spraw sądowoadministracyjnych z wyjątkiem tych spraw, dla których zastrzeżona jest właściwość Naczelnego Sądu Administracyjnego, a właściwym miejscowo do rozpoznania w/w spraw jest ten wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Podkreślić należy, że ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje, w zakresie swojej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów lub czynności organów administracji publicznej. Przy czym kontrola Sądu sprowadza się do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powyższe oznacza, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją odwoławczą od ostatecznej decyzji administracyjnej a - jak wspomniano wyżej - ocenia ten akt pod względem legalności. Należy także podkreślić, że stosownie do treści art.134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że oceniając zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z prawem, Sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
W związku z powyższym, Sąd doszedł do przekonania, że skarga jest uzasadniona, gdyż zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego poprzez błędne zastosowanie art. 105 § 1 k.p.a. i nie rozstrzygnięcie sprawy co do istoty – zgodnie z art. 104 § 2 k.p.a.
Starosta [...] nieprawidłowo umorzył postępowanie powołując się na fakt, że stało się ono bezprzedmiotowe.
Przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w ogóle, bądź nie było podstaw do jej rozpoznania w drodze postępowania administracyjnego. Bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Jest to orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Bezprzedmiotowość wynika z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu.
W niniejszej sprawie nie można mówić o tym, że postępowanie jest bezprzedmiotowe. Spółdzielnia Mieszkaniowa Budownictwa [...] "[...]" w N. złożyła wniosek o ustalenie wysokości odszkodowania, postępowanie zostało wszczęte, są strony tego postępowania oraz jego przedmiot, zatem organ administracji zobowiązany jest rozpoznać sprawę stosując przepisy prawa obowiązujące w dniu orzekania i orzec merytorycznie w sprawie. Nie znajduje uzasadnienia w przepisach k.p.a. wydanie decyzji o umorzeniu postępowania, kończącej formalnie postępowanie w sprawie, w której strona jest zainteresowana uzyskaniem decyzji merytorycznej. Organ nie może uchylić się od wydania decyzji merytorycznej.
Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 9 marca 2000r. w sprawie sygn. akt. IV SA 12/98 LEX nr 77609 stwierdził:
"Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi art. 105 § 1 k.p.a. oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Natomiast bezzasadność żądania strony to brak przesłanek do uwzględnienia żądania strony. W przeciwieństwie zatem do bezprzedmiotowości postępowania, bezzasadność żądania strony musi być wykazana w decyzji załatwiającej sprawę co do jej istoty, a nie prowadzić do umorzenia postępowania, ponieważ jest to niezgodne z prawem uchylenie się organu od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy."
Ponieważ zaskarżona decyzja Wojewody [...]z dnia [...] marca 2004 r. nr [...] i utrzymana nią w mocy decyzja Starosty [...] z dnia [...] listopada 2002 r. nr [...] naruszają przepisy prawa procesowego, dlatego też podlegają uchyleniu.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art.145 §1 pkt.1 lit c, art.152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 152, poz. 1270 ze zmianami), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło