I SA/Wa 656/22

WyrokWSA w Warszawie2022-07-19

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Anna Falkiewicz – Kluj, Monika Sawa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym, której łączna powierzchnia użytków rolnych przekraczała 15 hektarów na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej, podlegała przejęciu na cele reformy rolnej, nawet jeśli część tej nieruchomości została wywłaszczona przed tą datą?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym, której łączna powierzchnia użytków rolnych przekraczała 15 hektarów na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej, podlegała przejęciu na cele reformy rolnej. Nawet jeśli część nieruchomości została wywłaszczona przed tą datą, pozostała część nadal mogła spełniać kryteria określone w dekrecie. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie reformy rolnej jest odrębnym postępowaniem dowodowym, które należy oceniać na podstawie aktualnych danych, a nie na podstawie nieodnalezionych dokumentów z lat 40. XX wieku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. N. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego, która stwierdzała, że określone nieruchomości podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego, dowolną ocenę dowodów oraz pominięcie istotnych dokumentów korzystnych dla skarżącego. Kwestionował ustalenia dotyczące powierzchni użytków rolnych, charakteru nieruchomości oraz kwestii wywłaszczeń i współwłasności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz – Kluj, sędzia WSA Monika Sawa, , po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. N. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia 3 lutego 2022r. znak sprawy SZ.rn.625.104.2020 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako organ/minister) utrzymał w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego z 5 sierpnia 2020 r. znak N-VII.7533.5.8.2017 stwierdzającą, że nieruchomości składające się z działek nr [...], [...], [...], [...], [...] położone w obrębie [...], działek nr [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...], [...], [...] [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] położonych w obrębie [...]. Osiedle i działki nr [...] położonej w obrębie [...] w Gminie Miejskiej [...], powiat [...], woj. [...], podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. E dekretu PKWN z dnia 06 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3 poz. 13, dalej jako dekret). Decyzja zapadła w trybie § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (dalej jako rozporządzenie) na wniosek M. N. złożony w 2017 r. W toku postępowania ustalono, że orzeczeniem z 7 lipca 1949 r., znak: L.UR/Parc/Il/4/36/49 Wojewoda [...] orzekł, że nieruchomość ziemska położona w gm. katastralnej [...], pow. [...], składająca się z realności: dla której założono księgę wieczystą Nr [...] Tom [...], o obszarze [...] ha [...] a [...] m2, stanowiąca współwłasność M.N., W. N., S. N. i W. N(1)., dla której założono księgę wieczystą Nr [...], o obszarze [...] ha [...] a, stanowiąca własność P. N.; objęta whl [...], [...], [...] i [...] ks. gr. gm. kat. [...] przy Sądzie Grodzkim w [...] o obszarze [...] ha [...] a [...] m2, stanowiąca własność F. z D. i pochodnych nabywców o ogólnym obszarze [...] ha [...] a [...] m2, podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Decyzją z 21 lipca 2014r nr GZrn-057-625-335/05 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdził nieważność tego orzeczenia. W uzasadnieniu tej decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał, że na dzień 1 września 1939 r. nieruchomość ziemska objęta ww. orzeczeniem Wojewody [...] objęta była whl [...] ks. gr. gm. katastralna [...] i stanowiła współwłasność P. i K. N. a zgodnie z art. 2 ust. 2 dekretu, wszelkie podziały fizyczne i prawne dokonane po tej dacie są nieważne, a zatem uznano, że nieruchomość ta w dniu jej przejęcia na cele reformy rolnej stanowiła - w związku ze śmiercią K. N. w 1942 r. - własność P. N., W. N. i S.N. Minister przywołał przepisy dekretu, rozporządzenia i orzecznictwo i określił, że na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu mogła być przejęta na cele reformy rolnej nieruchomość: ziemska o charakterze rolniczym, stanowiąca własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych; spełniająca normy obszarowe, o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu; nadająca się do realizacji celów reformy rolnej wymienionych w art. 1 ust. 2 dekretu. W toku postępowania wszczętego na wniosek M. N. w 2017 r. na podstawie dokumentów pozyskanych m.in. z Archiwum Państwowego w [..], Sądu Rejonowego w [...] oraz Instytutu Pamięci Narodowej a także geodezyjnej synchronizacji parcel majątku i aktualnego oznaczenia działek ewidencyjnych wymienionych we wniosku M. N., objętych Lwh [...] Gminy Katastralnej [...] na dzień 6 września 1944 r. - ustalono, że powierzchnia użytków rolnych w nieruchomości ziemskiej [...] przekraczała powierzchnię [...] ha, a tym samym nieruchomość ta spełniała kryterium wynikające z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Minister podał, że sporządzona przez geodetę uprawnionego W. T. synchronizacja parcel gruntowych wraz z ich polem powierzchni, objętych Lwh [...] Gminy Katastralnej [...] na dzień 6 września 1944 r. do aktualnej ewidencji gruntów i budynków, wskazuje, że parcele gruntowe: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] - o łącznej powierzchni [...] ha miały charakter użytków rolnych. Parcele budowlane nr [...], [...] [...] i [...] miały łączną powierzchnię [...] ha, a parcele drogowe nr [...], [...], [...] i [...] miały łączną powierzchnię [...] ha. Charakter użytków ww. parcel co do zasady potwierdza przekazany przez Oddziałowe Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w [...] przy piśmie z 11 kwietnia 2019 r. wyciąg z księgi gruntowej realności lwh. [...] gminy katastralnej [...] – natomiast w sprawie zaistniała rozbieżność co do tego jaki charakter miała parcela nr [...]. W wyciągu z księgi gruntowej została ona wskazana jako parcela o charakterze rolnym (pastwisko), zaś w opracowaniu sporządzonym przez geodetę uprawnionego W. T. jako parcela drogowa, przy czym, jak wskazał organ, parcela ta wchodziła w zakres parcel wywłaszczonych na rzecz państwa na podstawie orzeczenia Urzędu Wojewódzkiego [...] z dnia 8 lutego 1938 r., Nr.OA.lIlc/1/8/37 – a więc nie miała znaczenia w dacie wejścia w życie dekretu bo nie stanowią już własności poprzedników wnioskodawcy. Ponadto organ zaznaczył, że we wskazanym wyżej opracowaniu geodezyjnym dla wszystkich parcel gruntowych jako użytek wskazano "rolę" lub "rolę, łąkę", podczas gdy w wyciągu z księgi gruntowej dla parcel [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] jako użytek wskazano "pastwisko", a dla parcel [...] [...], [...] i [...] jako użytek wskazano "łąkę". Pomimo to, ponieważ łąki i pastwiska zalicza się do użytków rolnych (§ 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej), organ uznał, że ww. rozbieżności nie mają znaczenia w sprawie, podobnie jak kwestia działki nr [...] o pow. [...] ha. Wg ministra analiza ww. dokumentów pozwala potwierdzić, że suma użytków rolnych w nieruchomości ziemskiej [...], objętej uprzednio lwh [...], przekraczała powierzchnię [...] ha, a tym samym nawet w sytuacji, gdy [...] ha [...] a [...] m2 z tych użytków zostało wywłaszczone na rzecz Skarbu Państwa przed 1 września 1939 r., to w momencie wejścia w życie dekretu przedmiotowa nieruchomość ziemska nadal spełniała kryteria wynikające z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Minister podkreślił, że jedynym dokumentem wskazującym na mniejszą niż wymagana przepisami dekretu powierzchnię użytków rolnych nieruchomości ziemskiej [...] był przywołany w uzasadnieniu orzeczenia Wojewody [...] z dnia 7 lipca 1949 r. prywatny operat sporządzony przez mierniczego przysięgłego inż. W. J., który to operat nie został jednak odnaleziony, a zatem nie można było odtworzyć jego treści i ustaleń. Natomiast wskazany przez skarżącego N. plan sytuacyjny gromady [...] z 11 maja 1945 r. wg ministra nie jest dokumentem precyzyjnie wskazującym powierzchnię użytków rolnych, wskazuje znacznie niniejszą powierzchnię nieużytków, nie zawiera ponadto informacji, od jakiego momentu nie należy wliczać do powierzchni majątku wskazanych w nim części nieruchomości a ponadto zawiera informację, że nie jest zgodny z mapą katastralną, a przy tym nie zostało w nim wskazane, na czym niezgodności te miałyby polegać. W związku z powyższym minister uznał, że ww. dokumenty - operat sporządzony przez mierniczego przysięgłego inż. W. J. oraz plan sytuacyjny gromady [...] z 11 maja 1945 r. - nie są wystarczające dla podważenia powierzchni użytków rolnych, która wynika z pozyskanych przez Wojewodę Podkarpackiego nowych dowodów, czyli synchronizacji parcel gruntowych wraz z ich polem powierzchni, objętych Lwh [...] Gminy Katastralnej [...] (...) oraz wyciągu z księgi gruntowej lwh. [...]. Minister podkreślił, że w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 7 lipca 1949 r. L.UR/Parc/U/4/36/49 Wojewoda [...] wskazał, że z wyciągu z arkusza posiadłości gruntowej wydanego przez b. Urząd Skarbowy /Dział Katastralny/ w [...] z dnia 14 maja 1945 r. L.p. 416, który to dokument - podobnie jak operat sporządzony przez mierniczego przysięgłego inż. W. J. - nie został odnaleziony, ogólna powierzchnia przedmiotowej nieruchomości została określona na [...] ha [...] a [...] m2, z czego [...] ha [...] a [...] m2 nieużytków i [...] ha [...] a [...] m2 innych gruntów wolnych od podatku rolnego, co dawało łącznie [...] ha [...] a [...] m2 gruntów innych niż grunty rolne. W uzasadnieniu decyzji nadzorczej z 21 lipca 2014 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zakwestionował jednoznacznie prawidłowości tych ustaleń, wskazał jedynie na okoliczność, że dokument, na podstawie którego zostały one dokonane, nie został odnaleziony. W skardze na ww. decyzję M. N. (dalej jako skarżący) zarzucił ministrowi naruszenie: 1) przepisów postępowania administracyjnego, które miało niewątpliwie wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie i naruszyło interes skarżącego, tj. art. 6 kpa w związku z art. 8 kpa oraz w związku z art. 80 kpa, w związku art. 7 kpa, w związku z art. 77 § 1 kpa w związku z art. 76 kpa polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, naruszając zasadę zaufania do władzy publicznej, wyrażającej się zwłaszcza w niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności występujących w niniejszej sprawie oraz pominięciu istotnych dowodów korzystnych dla skarżącego poprzez: a) pominięcie ustalenia czy nieruchomości budynkowe były wykorzystywane dla celów rolniczych, gdyż organ nie może tego przyjmować jako założenie, a skoro jest to pozytywna przesłanka do zastosowania dekretu względem takich nieruchomości powinno to być poparte dowodami, które powinien gromadzić organ, a nieuprawionym pozostaje przerzucanie ciężaru dowodowego na skarżącego, b) pominięcie dokładnego ustalenia czy nieruchomości nie zostały uprzednio wywłaszczone na rzecz Skarbu Państwa przed 1.09.1939r., a jeżeli tak o jakim obszarze, c) pominięcie dokładnego ustalenia podmiotów właścicieli poszczególnych nieruchomości, gdzie w sytuacji różnych właścicieli nieruchomości, obszary takich nieruchomości nie mogą podlegać sumowaniu, d) pominięcie ustalenia w jakim obszarze nieruchomości nie były nieruchomościami rolniczymi, e) brak uwzględnienia wniosku dowodowego skarżącego przesłanego do organu mailem w dniu 18.03.2020r. na adres [...], z uwagi na COVID- 19, zawierającego skan pisma przewodniego i załącznika (ark 64 i 63) do "planu sytuacyjnego z 11.05.1945.r." złożonego do UW 07.01.2019.r. przez E. P. jako wniosek dowodowy - odnalezione w IPN, gdzie była wskazana inna powierzchnia użytków rolnych niż wskazuje organ, a z pisma przewodniego wynikała, że informacja o powierzchni poniżej [...] ha była w posiadaniu urzędu ziemskiego, bo odwołuje się do planu sytuacyjnego ze szczegółowym odliczeniem powierzchni na drogi, nieużytki i inne, do czego organ w zaskarżanej decyzji się nie odniósł, f) uznanie za wiarygodnych protokołów przejęcia na cele reformy rolnej z 12.07.1949r., podczas gdy dokumenty te zostały wytworzone przez organ, który wykonywał przepisy dekretu i miał ewidentny interes w wytworzeniu dokumentów określonej treści, co organ winien uwzględnić, g) arbitralne uznanie za nieistniejący operat mierniczego W. J., bez jednoczesnego uwzględnienia dokumentów zalegających w aktach Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi znak GZrn-057-625-335/05 oraz bez uwzględnienia przesłanego przez skarżącego planu sytuacyjnego, gdzie jest podsumowanie powierzchni oraz wskazanie co składa się na tę powierzchnię, a niedopuszczalne pozostaje aby organ dokonywał gradacji dowodów, stąd organ powinien brać pod uwagę i traktować z taką samą mocą dowodową i wiarygodnością dokumenty korzystne dla skarżącego, h) "brak wszechstronnego rozważenia materiału odnosi się także do sytuacji, że strona była w stanie sama odnaleźć w archiwum państwowym dokument ze zbioru: /"Operaty szacunkowe 1937-39 za grunty wywłaszczone gmina [...] i [...] [...] [...]"/, gdzie wskazany jest łączny stan [...] ha, ale wskazane są odliczenia wartości i powierzchni gruntów na drogi, nieużytki, i wywłaszczenia, a przypomnieć należy, ze dekret o reformie nakazywał uwzględniać stan na dzień 01 września 1939 r. a tu jest stan na 1937r. z odliczeniami z powierzchni, co ewidentnie wskazuje na obszar użytków mniejszy niż [...] ha, co więcej organ przyjął za podstawę ustaleń dokument synchronizacji przez W. T. wedle stanu z dnia 6.09.1944 r.", i) powoływanie się przez organ na zeznania tylko wybranych świadków ze sprawy karnej przeciwko P. N., zakończonej umorzeniem postępowania, gdzie osoby te były zastraszane i składały zeznania pod przymusem, co było jedną z przyczyn umorzenia postępowania z powodu braku znamion czynu zabronionego, a skoro organ oceniał te zeznania, to miał obowiązek ocenić ich wiarygodność i moc dowodową biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a nie wyrwane z kontekstu zdanie, że "majątek liczył około [...]ha". j) bezzasadne uznanie braku mocy dowodowej dla planu sytuacyjnego gromady [...] z dnia 11.05.1945r. z powołaniem się na argument, że nie wiadomo kto i do jakich celów go sporządził, oraz dlatego, że jest z daty 11.05.1945r. a przejęcie nastąpiło z dniem 13.09.1944r., co stanowi rażące naruszenie zasady wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, podczas gdy przedłożony plan sytuacyjny gromady [...] z dnia 11 maja 1945 r. był przesyłany jako załącznik do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego Wydział Śledczy w [...] dnia 12 listopada 1945 r. przez Powiatowy Urząd Ziemski w [...] pismem L 13/45 podpisanym przez p.o. Komisarz Ziemski inż. B. O., (podpis czytelny i pieczęć okrągła z godłem o treści Rzeczpospolita Polska, Powiatowy Urząd Ziemski w [...]), stąd należało go więc uznać za dokument oficjalny, k) pominięcie przez organ okoliczności, że ten sam Skarb Państwa reprezentowany przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w decyzji z dnia 21 lipca 2014r. znak GZrn.057-625-335/05, prawomocnej i ostatecznej, stwierdził nieważność orzeczenia Wojewody rzeszowskiego z 7 lipca 1949, w którym organ ten uznawał, że majątek P. N. i spadkobierców K. N. - podpada pod działanie dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej i powoduje przejście na Skarb Państwa, tym samym w obrocie prawnym istnieją dwie decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ze sprzecznymi ustaleniami i wnioskami, co narusza zasadę zaufania do władzy publicznej, gdy zaś w obu postępowaniach prowadzone było postępowanie dowodowe, a organ nie powinien dokonywać sprzecznych ustaleń z uprzednio poczynionymi w decyzji wydanej przez ten sam organ, przy tożsamym stanie faktycznym i prawnym, 2) przepisów postępowania administracyjnego, które miało niewątpliwie wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, tj. art. art. 107 § 3 kpa - poprzez pominięcie przez organ wskazania, które z okoliczności uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaniechanie odniesienia się do zarzutów z odwołania skarżącego, 3) przepisów postępowania administracyjnego w postaci art. 12 kpa w związku z art. 35 § 3 kpa - poprzez naruszenie prawa skarżącego do szybkiego i terminowego rozpoznania sprawy, w tym w sprawie odwołania w ciągu 1 miesiąca, tymczasem skarżący otrzymał decyzję dopiero po 18 miesiącach od złożenia odwołania, 4) przepisu prawa procesowego tj. § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej /Dz. U z 1945 nr 10 poz. 51/ poprzez pominięcie faktu, ze poprzednik prawny skarżącego kwestionował zastosowanie dekretu do posiadanej przez siebie nieruchomości i przedłożył operat mierniczego przysięgłego W. J., co powinno być uwzględnione przy wszechstronnej ocenie materiału dowodowego, a nie z góry wykluczanie tego dokumentu jako dowodu, 5) przepisu prawa procesowego tj. § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej /Dz. U z 1945 nr 10 poz. 51/ poprzez stosowanie przepisu definiującego użytki rolne, do dokumentów wytworzonych przed datą wejścia w życie tego przepisu, 6) przepisów prawa materialnego tj. art. 2 ust. 1 lit e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego o przeprowadzeniu reformy rolnej /Dz.U. z 1945 nr 3 poz. 13 ze zm./. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że powołany przepis ma (miał) zastosowanie do nieruchomości szczegółowo opisanych we wniosku skarżącego, podczas gdy organ nie jest w stanie ustalić, czy nieruchomości te są o przeznaczeniu rolnym, także jeżeli chodzi o nieruchomości budynkowe, jak również dokonując niedopuszczalnego zsumowania obszarów tych nieruchomości należących do innych właścicieli, podczas gdy żadna z nieruchomości nie spełniała wymogu obszarowego [...] ha. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżanej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3.02.2022r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia 5.08.2020r. i zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Sąd zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadnie organ podał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (w pierwotnym brzmieniu), na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź [...] ha powierzchni ogólnej, bądź [...] ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał [...] ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych w ramach tej powierzchni. Przede wszystkim nie są zasadne zarzuty co do tego, że w sprawie nie mamy do czynienia z jedną nieruchomością o pow. przekraczającej [...] ha lecz z kilkoma nieruchomościami stanowiącymi własność różnych podmiotów. Minister wyjaśnił z jakiego powodu i w oparciu o jakie regulacje prawne uznał, że w dacie wejścia w życie dekretu PKWN była to jedna nieruchomość – i ustalenia w tym zakresie a także wskazaną podstawę prawną Sąd przyjmuje jak własną (art. 2 § 2 dekretu). Ponadto skarga w znacznej mierze zarzuca ministrowi błędy w ustaleniach faktycznych i wybiórcze traktowanie materiału dowodowego. Z zarzutami skargi nie sposób się zgodzić. Przede wszystkim nie są zasadne zarzuty co do tego, że minister nie odniósł się do wszystkich zebranych w sprawie dowodów. Przeciwnie, uzasadnienie zaskarżonej decyzji a wcześniej uzasadnienie decyzji wojewody punkt po punkcie odnosi się do zebranego materiału dowodowego, jakiekolwiek pominięcie, jako że celem uzasadnienia decyzji nie jest przepisanie akt sprawy, nie miało wpływu na jej wynik. Niezasadne są zarzuty skargi co od tego, że organ na gruntach określonych jako użytki rolne nie zakwalifikował posadowionych na nich budynków jako inne niż rolne i nie poczynił w tym zakresie osobnych ustaleń. Logika i doświadczenie życiowe a także zasady wykazywania użytków gruntowych w stosownych rejestrach państwowych pozwalają na kwalifikację budynków usytuowanych na gruntach rolnych jako budynków służących produkcji rolnej, przeciwne ustalenia muszą wynikać z udokumentowania odmiennego ich przeznaczenia a nie jedynie z zaprzeczenia czy zanegowania przez stronę ustaleń organu. Organ odniósł się zresztą do ww. kwestii. Podkreślił, że wg zebranej dokumentacji część nieruchomości ziemskiej objętej whl [...] ks. gr. gm. katastralna [...], stanowiącej byłą współwłasność P. i K. N., była zabudowana, jednak żaden z zebranych w sprawie dowodów nie wskazuje aby zabudowania te miały charakter inny niż rolniczy, zaznaczył także, że na taką okoliczność nie wskazywał również sam skarżący (wnioskodawca). Zarzuty skargi w tym zakresie są zatem bezpodstawne, w szczególności, że zostały sformułowane wyłącznie hipotetycznie tj. jako zarzut nieustalenia że nieruchomość zabudowana była budynkami o innym charakterze niż wynika to z księgi wieczystej czy dokumentacji katastralnej. Chybione są też zarzuty co do tego, że organ oparł się na protokołach przejęcia nieruchomości w 1945r. jako sporządzanych na potrzeby reformy rolnej i w interesie państwa. Warto zwrócić uwagę, że z kolei skarżący konsekwentnie powołuje się na sporządzony na zlecenie ówczesnego właściciela operat mierniczego przysięgłego W. J., a więc na prywatny dokument złożony do akt sprawy przez właściciela nieruchomości podlegającej reformie rolnej. Kluczowe w sprawie pozostaje jednak, że operat ten nie został odnaleziony, organ nie mógł zatem zweryfikować jego treści. Całkowicie chybione są w tym kontekście liczne zarzuty co do tego, że organ odmówił mocy dowodowej ww. operatowi, że pominął go w swoich rozważaniach czy "z góry wykluczył ww. dowód" bądź zanegował jego treść. Narracja zaprezentowana w skardze w licznych acz powtarzających się zarzutach ma charakter manipulacyjny i sprowadza się w istocie do postawienia obu organom zarzutu zanegowania ww. operatu mierniczego - podczas gdy tego operatu nie ma w aktach sprawy, natomiast decyzja jaka zapadła finalnie w sprawie została oparta o aktualne opracowanie geodezyjno-kartograficzne wskazujące na konkretne parcele i odpowiadające im synchronizacyjne zestawienie działek z oznaczeniem zawartym w ewidencji gruntów i budynków. Towarzyszy temu rozliczenie powierzchni a nade wszystko użytków rolnych, przy czym wszystkie występujące w sprawie rozbieżności zostały przez organ szczegółowo opisane i skomentowane w obszernym i rzeczowym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie jest też zasadny zarzut naruszenia § 4 rozporządzenia, w szczególności wskazujący na stosowanie przepisu definiującego użytki rolne do dokumentów wytworzonych przed datą wejścia w życie tego przepisu. Wbrew zarzutom skargi kwestia kwalifikacji użytków rolnych nie była definiowana na osobne potrzeby dekretu. Ww. przepis rozporządzenia określił jedynie, że za użytki rolne uważa się grunty orne, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe, nie definiował ich jednak inaczej niż było to przyjęte i określone w istniejących dotychczas dokumentach czy rejestrach. Z kolei jak wynika z § 6 rozporządzenia strona, ubiegająca się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. (1) pkt e), powinna przedłożyć wojewódzkiemu urzędowi ziemskiemu dowody, stwierdzające dokładny obszar tej nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju, a w braku takich dowodów zwrócić się do wojewódzkiego urzędu ziemskiego o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt. Organ przeprowadził postępowanie dowodowe z urzędu, a skarżący nie przedstawił dowodów negujących zapadłe w sprawie ustalenia, opiera się natomiast na decyzji nadzorczej eliminującej z obrotu orzeczenie z 1949 r. Wbrew jednak zarzutom skargi w postępowaniu nadzorczym dotyczącym nieważności orzeczenia Wojewody [...] z dnia 7 lipca 1949 r. znak: L.UR/Parc/II/4/36/49 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ustalił na podstawie ksiąg wieczystych nieruchomości [...], tj. KW Nr [...] Tom I, nr [...], whl [...], [...], [...] i [...] a ks. gr. gm. kat. [...] przy Sądzie Grodzkim w [...], że ogólna powierzchnia nieruchomości ziemskiej [...] wynosiła [...] ha [...] a [...] m2 - a nie jak twierdzi skarżący, że powierzchnia nieruchomości nie przekraczała [...] ha. Minister podkreślił przy tym, że nawet po odjęciu od [...] ha [...] a [...] m2 gruntów o powierzchni [...] ha [...] a [...] m2, które zostały zajęte z nieruchomości ziemskiej [...] na podstawie orzeczenia Urzędu Wojewódzkiego [...] z dnia 8 lutego 1938 r., Nr.OA.IIIc/1/8/37 o wywłaszczeniu gruntów w [...] i [...] na cele obrony Państwa, pozostałą część nieruchomości miała [...] ha [...] a [...] m2. Minister odniósł się też do potencjalnie ustalonej w operacie sporządzonym przez mierniczego przysięgłego inż. W. J. powierzchni nieużytków - ("potencjalnej" - jako że nie odnaleziono tego operatu). Wskazał mianowicie, że z dokumentów przedłożonych przez Oddziałowe Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w [...] przy piśmie z 11 kwietnia 2019 r. wynika, że w 1945 roku nieruchomość ziemska [...] była zaniedbana, a zatem w chwili sporządzania operatu mierniczy mógł zawyżyć powierzchnię ww. nieużytków. Minister podkreślił także, że przyczyną stwierdzenia nieważności w 2014r. ww. orzeczenia Wojewody [...] z 1949r. było ustalenie, że jego uzasadnienie nie zawierało przyczyny odrzucenia ustaleń wynikających z dokumentu sporządzonego przez mierniczego przysięgłego, najbliżej daty wejścia w życie dekretu - a nie zaprzeczenie przez organ nadzoru ustaleń stanowiących podstawę tego orzeczenia. Nade wszystko postępowanie prowadzone w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, jako że nie jest to postępowanie stricte nadzorcze i zostało przeprowadzone od początku – musi być oceniane w ramach dokonanych w jego toku ustaleń a nie w oparciu o negowanie aktualnych danych i opracowań geodezyjnych z powołaniem się na operat sporządzony na zlecenie właściciela nieruchomości w latach 40-tych ubiegłego wieku i, co istotne, nieodnaleziony. Postępowanie kontrolowane w niniejszej sprawie charakteryzuje się znacznie szerszym zasięgiem niż postępowanie nadzorcze, a przy tym postępowaniem dowodowym zmierzającym do ustalenia na podstawie obecnie sporządzonych danych katastralnych – czy zaszły przesłanki przejęcia nieruchomości na podstawie przepisów dekretu. Nowo zgromadzone dowody potwierdziły, że powierzchnia użytków rolnych majątku [...] przekraczała [...] ha, a skarżący nie zakwestionował skutecznie tych ustaleń, konsekwentnie powołuje się natomiast na operat geodezyjny, którego treść nie jest znana gdyż nie został on odnaleziony. W konsekwencji Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia przepisów określonych w skardze i dlatego - skargę oddalił (art. 151 ppsa). Minister prawidłowo ocenił materiał dowodowy, a jego ustalenia i rzetelna ocena zebranych dowodów znajduje odzwierciedleniu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Również stan prawny sprawy został przedstawiony w sposób prawidłowy. Organ przytoczył przepisy dekretu, procedury i zakwalifikował je odpowiednio do ustalonego stanu faktycznego a swoje stanowisko poparł licznym orzecznictwem sądowoadministarcyjnym. Uzasadnienie decyzji odpowiada standardom określonym w art. 107 § 3 kpa. Skarga, jak podkreślono, nie zawiera dowodów negujących ustalenia organu, w istocie zarzuca jedynie, że organ powinien był poczynić inne ustalenia tj. ustalenia zgodne ze stanowiskiem strony skarżącej. Trudno inaczej interpretować np. zarzut sformułowany w pkt. 1b skargi wskazujący na brak ustaleń co do tego czy część nieruchomości nie została wywłaszczona przed wejściem w życie dekretu pomimo, że nie ma na to żadnych danych ani wskazówek, a kwestie wywłaszczenia w 1938r. organ uwzględnił. Podobnie trudno inaczej interpretować zarzut wskazujący na brak ustaleń organu co do użytków innych niż rolne – skoro organ ustalił jaka była powierzchnia użytków rolnych i wyartykułował to w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Z punktu widzenia przepisów dekretu istotna była powierzchnia użytków rolnych (min [...] ha) a nie odwrotnie. Wreszcie nie może być w tym postępowaniu uwzględniony zarzut naruszenia art. 12 kpa w związku z art. 35 § 3 kpa gdyż kwestie przewlekłości postępowania czy bezczynności Sąd rozpoznaje w innym trybie a nie wraz z merytorycznym rozpoznaniem sprawy. Zresztą skarga na bezczynność czy przewlekłość organu sformułowana po wydaniu decyzji w sprawie – jest niedopuszczalna (por uchwałę NSA z 7 marca 2021 r. sygn. akt II OPS 1/21). Skutkowało to oddaleniem skargi (art. 151 ppsa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło