I SA/Wa 680/16
WyrokWSA w Warszawie2017-02-01
Skład orzekający: Przemysław Żmich, Iwona Kosińska, Tomasz Szmydt
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej, wydana na podstawie wniosku niespełniającego wymogów formalnych (brak podpisu właściciela), może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, skutkującym stwierdzeniem jej nieważności?Ratio decidendi
Decyzja o przejęciu nieruchomości rolnej wydana na podstawie wniosku, który nie spełniał wymogów formalnych (brak podpisu właściciela), stanowi rażące naruszenie prawa materialnego (art. 53 ust. 3 ustawy o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne) oraz proceduralnego (art. 59 § 2 Kpa), co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Brak formalny wniosku powinien skutkować wezwaniem do jego uzupełnienia, a nie merytorycznym rozpatrzeniem sprawy.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji z 1979 r. o przejęciu na własność Państwa części nieruchomości rolnej, zarzucając m.in. brak wniosku ze strony właściciela. Organy administracji utrzymywały w mocy decyzje odmawiające stwierdzenia nieważności, uznając, że mimo braków formalnych wniosku, decyzja została wydana na podstawie art. 53 ustawy z 1977 r. i nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że brak formalny wniosku, przy braku wezwania do jego uzupełnienia, stanowi rażące naruszenie prawa.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2016 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2015 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) Sędziowie WSA Iwona Kosińska WSA Tomasz Szmydt Protokolant referent stażysta Joanna Berbecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2017 r. sprawy ze skargi Z. T., W. G., L. G. i J. T. jako opiekuna prawnego D.T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...].
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpatrzeniu wniosku Z. T. o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] utrzymał w mocy swoją decyzję Ministra z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] marca 1979 r., nr [...] orzekającej o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej, obejmującej działki nr [...],[...],[...] o łącznej pow. [...] ha, położonej w [...].
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] marca 1979 r., nr [...] orzekającej o przejęciu od S. G. na własność Państwa części nieruchomości rolnej, obejmującej działki oznaczone nr [...],[...] i [...] o łącznej pow. [...]ha, położone w [...].
Z. T., będąca jedną ze spadkobierczyń pierwotnego właściciela, wystąpiła z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wspomnianą decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zarzuciła, iż w sprawie nie zostały zrealizowane wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zawarte w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 30 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 217/14.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] utrzymał w mocy swoją decyzję Ministra z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że z kwestionowanej decyzji Naczelnika Gminy [...] wynika, iż podstawę prawną jej wydania stanowił art. 28 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne (Dz. U. Nr 21, poz. 118). Tymczasem zauważyć należy, że powołana wyżej ustawa w dacie wydania decyzji o przejęciu już nie obowiązywała. Sytuacja ta nie może jednak skutkować uznaniem, że badana decyzja z dnia [...] marca 1979 r. została wydana bez podstawy prawnej. W dacie jej wydania istniał bowiem przepis prawa materialnego, tj. art. 53 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz. U. Nr 32, poz. 140) – zwanej dalej "ustawą". Przepis ten stanowił kontynuację regulacji przewidzianych w art. 28 uchylonej ustawy z dnia 29 maja 1974 r. Mógł zatem stanowić rzeczywistą podstawę prawną omawianej decyzji. W konsekwencji błędne wskazanie podstawy prawnej nie może być potraktowane, jako wadliwość mająca istotny wpływ na wynik sprawy. Tożsame stanowisko względem powołanej kwestii zostało zaprezentowane w wiążącym wyroku WSA w Warszawie z dnia 30 maja 2014 r.
Powołany art. 53 ustawy przewidywał możliwość przejęcia nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego (w całości lub w części) na własność Państwa od osoby, która: 1) była właścicielem przejmowanych gruntów; 2) nie spełniała warunków do uzyskania emerytury lub renty inwalidzkiej na podstawie ustawy (art. 53 ust. 1) albo nabyła prawo do emerytury lub renty na podstawie innych przepisów (art. 53 ust. 3); 3) złożyła stosowny wniosek.
Ze znajdującego się w aktach sprawy aktu własności ziemi z dnia [...] maja 1975 r. wynika, że właścicielem gruntów objętych decyzją Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] marca 1979 r. był S. G. Powyższe oznacza, że przesłanka pierwsza została spełniona. Odnosząc się do przesłanki drugiej, dotyczącej niespełniania przez rolnika warunków do uzyskania emerytury/renty inwalidzkiej, należy wskazać, że na gruncie omawianej ustawy podstawę do nabycia wskazanych wyżej świadczeń stanowiło przekazanie następcy lub Państwu całego gospodarstwa rolnego, którego wartość nie uległa obniżeniu w okresie ostatnich 5 lat poprzedzających przekazanie (art. 2 ust. 4 ustawy). Wobec tego, że z treści badanej decyzji oraz z danych zawartych w akcie własności ziemi z dnia [...] maja 1975 r. wynika, iż przekazaniu na własność Państwa podlegała jedynie część gruntów wchodzących w skład gospodarstwa S. G., Minister stwierdził, że dawny właściciel nie spełniał co najmniej jednego z warunków do uzyskania emerytury/renty inwalidzkiej, tj. warunku określonego w art. 2 ust. 1 pkt 4 albo art. 10 ust. 1 pkt 4 ustawy. Niezależnie od powyższego, S. G. nabył także prawo do uzyskania emerytury na podstawie innych przepisów, niż przepisy ustawy (pismo ZUS z dnia 15 maja 2013 r.). Organ odwoławczy uznał zatem, że art. 53 ustawy, w zakresie przesłanki drugiej, nie został naruszony.
Przechodząc do zweryfikowania, czy dawny właściciel występował z wnioskiem o przejęcie na własność Państwa działek nr [...],[...] i [...] (tj. czy w sprawie została spełniona przesłanka trzecia) Minister zauważył, że za niezłożeniem wniosku przez S. G. przemawiają: a) brak podpisu S. G. na piśmie zatytułowanym jako "wniosek", dotyczącym przekazania na własność Państwa działek nr [...],[...] i [...]; b) brak w aktach sprawy innego dokumentu, który można by zakwalifikować jako wniosek o przejęcie nieruchomości; c) zeznania Z. T. i W. G., z których wynika, że S. G. uprawiał przedmiotowe grunty i nigdy nie chciał ich sprzedać (protokoły przesłuchań z dnia [...] października 2009 r.). Z kolei za złożeniem wniosku przez S. G, przemawiają dowody potwierdzające (w sposób pośredni), iż przejęcie nieruchomości na własność Państwa było zgodne z jego wolą. Do dowodów tych zakwalifikować należało w szczególności: a) powołanie się na wniosek w treści decyzji Naczelnika Gminy [...] (wzmianka o treści: "(...) po rozpatrzeniu wniosku Ob. Ob. G. S. (...)"); b) brak odwołania od decyzji Naczelnika Gminy [...] pomimo, że pouczenie o tym uprawnieniu zostało zawarte w treści decyzji; jednocześnie posiadanie przez S. G. wiedzy o wydanej decyzji potwierdzają dane zawarte w karcie ewidencyjnej wymiaru i poboru składki na fundusz emerytalny rolników, nadesłanej przy piśmie KRUS z dnia [...] sierpnia 2013 r.; z danych tych wynika, że w latach 1982-1988 podstawę do obliczenia należnych od S. G. składek na fundusz emerytalny rolników stanowił grunt o pow. [...]ha, tj. pow. gospodarstwa ([...]ha) pomniejszona o pow. przejętych działek ([...]ha), po różnicy ok. [...]; przy czym składki te były w całości opłacane przez S. G. (powyższe ustalenie stanowi równocześnie realizację wytycznych zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 30 maja 2014 r.); c) niezaskarżenie przez S. G. decyzji Naczelnika Gminy [...] przez ponad 17 lat od jej wydania (aż do śmierci); d) nieuprawianie przez S. G. gospodarstwa rolnego, w tym gruntów objętych badaną decyzją (wyjaśnienia W. i H. małż. G., z których wynika, że od 1930 r. przedmiotowe grunty były użytkowane przez A. i J. małż. G., a później od 1973 r. przez ich syna W. G. i jego żonę; brak wykorzystywania gruntów przez dawnego właściciela wskazuje, iż mógł on być zainteresowany zmniejszeniem powierzchni posiadanego gospodarstwa.
Przechodząc do analizy powyższych okoliczności dotyczących niezłożenia wniosku Minister wskazał, że należy mieć na względzie, iż brak podpisu S.G. na piśmie dotyczącym przekazania przedmiotowych gruntów na własność Państwa nie oznacza, że wniosek o przejęcie nie został przez dawnego właściciela złożony. Nie ma bowiem pewności, co do tego, czy zachowała się całość akt z prowadzonego ówcześnie postępowania albo, czy zgromadzony obecnie materiał dowodowy (pod względem kompletności) jest tym samym materiałem dowodowym, co materiał, którym dysponował Naczelnik Gminy [...] przy wydawaniu badanej decyzji z dnia [...] marca 1979 r. Tym bardziej, że w aktach postępowania zwykłego brakuje również oryginału decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] marca 1979 r. Podstawę do obecnego ustalenia treści tej decyzji, stanowi jej kopia (nadesłana przez W. G.), opatrzona pieczęcią [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...]. W konsekwencji nie można bezkrytycznie przyjąć, że badana decyzja została wydana na skutek właśnie tego pisma - wniosek o przejęcie mógł bowiem zostać złożony na innym dokumencie, który nie zachował się. Minister zauważył, że wniosek inicjujący postępowanie mógł zostać złożony przez S. G. w formie ustnej. Wniosek nie musiał być bowiem złożony w formie pisemnej. Brak protokołu zawierającego ów ustnie złożony wniosek, może wynikać z tego, że protokół taki: - z uwagi na upływ czasu nie zachował się w zasobach archiwalnych, albo - nigdy nie został sporządzony, co wskazywałoby, że wniosek nie został złożony w przewidzianej przepisami formie. Żadna z tych dwóch sytuacji nie może jednak stanowić przesłanki świadczącej o rażącym naruszeniu prawa. W pierwszym przypadku, trudno byłoby bowiem przypisać Naczelnikowi Gminy [...] dokonanie jakichkolwiek uchybień (tak natury materialnej, jak i formalnej). W drugim natomiast przypadku, zachodziłoby wyłącznie uchybienie formalne, które nie miałoby wpływu na wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Zeznania Z. T. oraz W. G., co do braku złożenia wniosku przez S. G., nie mogły być uznane za obiektywny środek dowodowy przemawiający przeciwko treści badanej decyzji z dnia [...] marca 1979 r., ponieważ zeznający (Z. T. oraz W. G.) nie byli stronami postępowania zwykłego, a więc nie mają bezpośredniej wiedzy na temat okoliczności złożenia wniosku przez ich wuja. Są oni ponadto bezpośrednio zainteresowani korzystnym dla siebie wynikiem sprawy. Jeżeli natomiast chodzi o okoliczność przemawiającą za istnieniem wniosku, tj. wzmiankę w treści decyzji o przejęciu, zauważyć należy, że pomimo wydania tej decyzji na urzędowym formularzu, dane w niej zawarte korzystają z domniemania wynikającego z art. 76 § 1 Kpa. Nie można zatem bez jednoznacznego dowodu przeciwnego uznać, że wzmianka w decyzji wskazująca na istnienie wniosku, była nieprawdziwa. Oceniając te okoliczności przemawiające za brakiem złożenia wniosku oraz okoliczności przemawiające za jego złożeniem nie można w sposób jednoznaczny stwierdzić, że Naczelnik Gminy [...] uchybił przesłance trzeciej.
Ponadto Minister zwrócił uwagę na dodatkową kwestię - realizując tym samym wytyczne WSA w Warszawie zawarte w wyroku z dnia 30 maja 2014 r. - a mianowicie na to, że badana decyzja (jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia jej odbioru) została odebrana przez osobę o nazwisku S., która została określona jako "wnuczka S. G.". Tymczasem z innych zgromadzonych w sprawie dokumentów wynika, że S. G. był kawalerem i nie miał wnuczki. W toku prowadzonego postępowania podjęte zostały działania mające na celu wyjaśnienie tej kwestii. Z pisma Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. wynika, że S. G. od [...] sierpnia 1952 r. zameldowany był pod adresem: [...]. Pod tym samym adresem zameldowana była również F. S. (urodzona w 1911 r.) oraz jej wnuczka S. S. (urodzona w 1965 r.). S. S. (obecnie P.) mieszkała pod wskazanym adresem do [...] września 1975 r. Pomimo późniejszego przemeldowania, S. S. bardzo często przebywała w [...] i to prawdopodobnie ona podpisała zwrotne potwierdzenie odbioru badanej decyzji, wskazując, że jest wnuczką S. G. Informacji tych nie udało się jednak potwierdzić, gdyż korespondencja kierowana do S. S. wróciła z adnotacją "niepodjęta w terminie". Okoliczności faktyczne przedstawione w piśmie Burmistrza Miasta i Gminy [...] pozwalają jednakże stwierdzić, że dopuszczalne było potraktowanie S. S. jako domownika, o którym mowa w art. 40 obowiązującego ówcześnie Kpa. Wprawdzie w momencie doręczenia S. S. nie była osobą pełnoletnią (miała 14 lat), to jednak uchybienie to nie ma wpływu na ocenę decyzji o przejęciu przez pryzmat przesłanek z art. 156 § 1 Kpa, z uwagi na jego wyłącznie procesowy charakter. Brak jest równocześnie podstaw do uznania, że pomimo wadliwego doręczenia, decyzja Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] marca 1979 r. nie została S. G. przekazana. Takiemu założeniu przeczy chociażby postawa dawnego właściciela, który posiadał wiedzę o zmniejszeniu powierzchni należącego do niego gospodarstwa, a mimo tego nie kwestionował faktu przejęcia należących do niego gruntów w żadnym z nadzwyczajnych trybów.
Odnosząc się do zarzutu Z. T. dotyczącego niezrealizowania wytycznych WSA w Warszawie z dnia 30 maja 2014 r. Minister stwierdził, że jest on bezpodstawny. W toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. szczegółowo zbadano: 1) czy Naczelnik Gminy [...] przy wydawaniu decyzji z dnia [...]marca 1979 r. rażąco naruszył art. 53 ustawy, w zakresie przesłanki dotyczącej złożenia przez rolnika wniosku o przejęcie; 2) czy doręczenie badanej decyzji osobie o nazwisku S. świadczy o kwalifikowanej wadzie tej decyzji oraz 3) za jaką powierzchnię opłacane były przez S. G. składki na fundusz emerytalny rolników. Tym samym zrealizowane zostały wszystkie wytyczne zawarte we wskazanym wyroku z dnia [...] maja 2014 r. Przeprowadzona analiza uwzględniająca powołane wytyczne nie wykazała jednak, aby w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki świadczące, w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że decyzja Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] marca 1979 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
W konsekwencji Minister podzielił stanowisko wyrażone w decyzji z dnia [...] lipca 2015 r., co do braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] marca 1979 r. Decyzja ta nie zawiera bowiem wad, które uzasadniałyby stwierdzenie jej nieważności przez zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa przede wszystkim dlatego, iż trudno tu dostrzec oczywistą sprzeczność między rozstrzygnięciem, a stanowiącą jego podstawę normą prawa materialnego. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wskazała również, aby w sprawie zaistniały inne podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy [...] określone w pozostałych przepisach art. 156 § 1 Kpa.
Od decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] Z. T. W. G., L. G. i J. T. jako opiekun D. T. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się ponownego rozpatrzenia sprawy. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że argumentacja zawarta w decyzji odmownej pozostaje w sprzeczności ze stanem faktycznym i urąga nie tylko podstawowym zasadom prawa, ale też zdrowemu rozsądkowi i podstawowym zasadom współżycia społecznego. Ich zdaniem, fakty świadczące jednoznacznie o bezprawnym odebraniu wujkowi gruntów przez Naczelnika Gminy [...] są następujące: wujek nie składał żadnego wniosku o przekazanie działki na rzecz Gminy, nie był nigdy zainteresowany przekazaniem ziemi za rentę lub emeryturę, gdyż pobierał emeryturę z ZUS wypracowaną poza rolnictwem i pomimo, że opłacał składki do KRUS nigdy nie pobierał emerytury z tej instytucji. Brak stosownego wniosku w archiwum gminnym to potwierdza. Z posiadanych przez Z. T. informacji wynika, że wujek nie otrzymał decyzji Naczelnika Gminy [...], a jedynie został poinformowany pocztą pantoflową, że w kasie Urzędu Gminy może odebrać ekwiwalent pieniężny za odebraną działkę. Wujek nie odebrał ekwiwalentu pieniężnego, co potwierdza jednoznacznie brak w archiwum Gminy [...] pokwitowania jego odbioru. W archiwum Urzędu Gminy nie ma żadnego dokumentu autorstwa wujka, ani też żadnego dokumentu z jego podpisem, w tym: - wniosku wujka o przejęcie działki przez Urząd Gminy w zamian za emeryturę, - brak dokumentów potwierdzających odbiór przez wujka jakiejkolwiek korespondencji w tej sprawie łącznie z decyzją Naczelnika - brak pokwitowania odbioru ekwiwalentu pieniężnego za odebraną działkę.
Skarżący podali, że nie można stwierdzić z całą pewnością, iż wujek składał odwołanie od decyzji Naczelnika Gminy, ale w świetle wyżej opisanych faktów brak takiego dokumentu w archiwum gminnym jest rzeczą naturalną, a możliwości są dwie. Wujek nie złożył odwołania, ponieważ nie został powiadomiony prawidłowo o decyzji albo złożył, a odwołanie trafiło do "kosza".
Poza tym skarżący wskazali, że decyzja Naczelnika Gminy [...] została wydana w oparciu o nieobowiązujący przepis. Traktowanie przez Ministra Rolnictwa braku w archiwum gminnym wniosku wujka, pokwitowania odbioru ekwiwalentu oraz jakiegokolwiek innego dokumentu potwierdzającego odbiór przez wujka korespondencji w tej sprawie jako "nieznaczne uchybienie" ze strony Urzędu Gminy i twierdzenie, że ich brak nie świadczy o tym, że ich nie było, natomiast uznawanie, że brak dokumentu odwołania wujka od decyzji Naczelnika świadczy jednoznacznie o jego niezłożeniu w Urzędzie Gminy jest w kpiną z podstawowych zasad praworządności jakie powinny obowiązywać w Państwie i jest przykładem rażącej arogancji urzędników w stosunku do obywatela. W normalnym Państwie, w którym przestrzegane są podstawowe zasady prawa nie tylko wyżej opisane okoliczności, ale w szczególności fakt, iż decyzja Naczelnika Gminy została wydana w oparciu o już nieobowiązujący przepis powinny skutkować nieważnością decyzji z mocy prawa.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie wskazując, że skarga nie podaje nowych okoliczności uzasadniających zmianę zajętego w zaskarżonej decyzji stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga jest uzasadniona.
W niniejszej sprawie istota sporu pomiędzy skarżącymi i organem koncentruje się na tym, czy przejęcie przez Państwo nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...], [...] i [...], wchodzące w skład gospodarstwa rolnego S. G. nastąpiło na wniosek właściciela tegoż gospodarstwa, jak tego wymagał przepis art. 53 ust. 3 ustawy, a jeżeli nie, to czy tego rodzaju uchybienie mogło być zakwalifikowane jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Jeżeli chodzi o to zagadnienie istotne znaczenie miała ocena prawna zaprezentowana w uzasadnieniu prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 217/14. WSA w Warszawie stwierdził, że sam organ przyznał, że nie udało się odnaleźć wniosku o przejęcie części gospodarstwa S. G. Natomiast zebrany materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, wbrew stanowisku organu, nie daje podstaw do stwierdzenia, że taki wniosek rzeczywiście istniał. Zdaniem Sądu, z akt sprawy wynikało coś zupełnie przeciwnego. WSA w Warszawie zauważył, że znajduje się tam pismo bez daty, bez podpisu rolnika (w nagłówku nazwisko i adres rolnika) zatytułowane "wniosek", z datą [...] maja 1975 r., które na pewno nie spełnia wymagań wynikających z art. 53 ustawy. Natomiast decyzja została wydana na gotowym druku, zawierającym w treści zdanie "po rozpatrzeniu wniosku". Uzasadnione wątpliwości, co do tego, że taki wniosek rzeczywiście istniał powoduje odnalezienie w archiwum gminnym decyzji, zwrotnego potwierdzenia jej odbioru, czy "pseudo-wniosku", a jednocześnie brak w nim prawidłowego, zgodnego z przepisami prawa wniosku podpisanego przez S. G. WSA w Warszawie stwierdził również, że w realiach niniejszej sprawy, brak jest, przynajmniej w zebranym i ocenianym materiale dokumentacyjnym, dowodów świadczących o złożeniu wniosku przez S. G.
Sąd orzekający w niniejszym składzie uważa, że w toku postępowania nieważnościowego, prowadzonego po otrzymaniu przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawomocnego wyroku z dnia 30 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 217/14 nie ujawniły się takie okoliczności i dowody, które podważyłyby wskazaną wyżej ocenę prawną Sądu I instancji w zakresie braku, zgodnego z przepisami prawa, wniosku S. G, o przejęcie przez Państwo części gospodarstwa rolnego w [...]. Z zachowanych akt archiwalnych przesłanych przez Urząd Gminy [...] przy piśmie z dnia [...] sierpnia 2011 r. dotyczących przejęcia przez Państwo przedmiotowych nieruchomości i treści kwestionowanej decyzji z dnia [...] marca 1979 r., nr [...] wynika, że Naczelnik Gminy [...] wydał decyzję o przejęciu spornych nieruchomości, po rozpatrzeniu wniosku S.G., ale wniosek ten nie spełniał wymagań formalnych, wynikających z ówcześnie obowiązującego art. 57 § 3 Kpa. Przepis ten przewidywał, że podanie wniesione pisemnie powinno być podpisane przez wnoszącego. Jeżeli natomiast podanie nie czyniło zadość temu wymaganiu organ zobligowany był wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 59 § 2 Kpa).
Z dokonanych przez organ naczelny ustaleń w toku postępowania nieważnościowego nie wynika, aby S. G. złożył inny (spełniający wymogi formalne) pisemny wniosek o przejęcie spornej części gospodarstwa rolnego, czy też wniosek w formie ustnej (brak protokołu z przyjęcia ustnie wniesionego podania) lub aby w jego imieniu wniosek o przejęcie spornej części gospodarstwa rolnego wniosła inna osoba (pełnomocnik). Fakt niezłożenia przez S. G. wniosku w tym przedmiocie jest zbieżny z wyjaśnieniami stron postępowania W. G. (pisma z dnia [...] listopada 2007 r. i [...] listopada 2007 r., protokół przesłuchania strony z dnia [...] października 2009 r.) i Z. T. (protokół przesłuchania strony z dnia [...] października 2009 r.).
Sąd podziela stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że w niniejszej sprawie nie była możliwa ocena legalności kwestionowanej decyzji z dnia [...] marca 1979 r. w oparciu o kompletne akt sprawy dotyczącej przejęcia spornych gruntów. Jednak w takim przypadku ocena legalności kwestionowanej decyzji winna odnosić się do uzyskanych w toku postępowania nieważnościowego dowodów, a z tych wynika, że organ wydał decyzję po rozpatrzeniu niepodpisanego przez właściciela gospodarstwa we wsi [...] wniosku o przejęcie spornych działek. W sprawie nieważnościowej nie można oceniać legalności decyzji w oparciu o domniemania, w szczególności domniemanie istnienia pewnych dowodów i domniemanie niezachowania się tych dowodów, z uwagi na upływ czasu.
Jeżeli chodzi o kwestię możliwości wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] marca 1979 r. Sąd podziela stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że w niniejszej sprawie miało miejsce wadliwe doręczenie S. G. powyższej decyzji. Niepełnoletnia S. S. nie była bowiem dorosłym domownikiem adresata decyzji, jak tego wymagał ówcześnie obowiązujący przepis art. 40 Kpa. Sąd zwraca jednak uwagę, że od niedoręczonej stronie decyzji nie mógł uruchomić się dla niej termin do wniesienia odwołania, a wobec tego kwestia niewniesienia przez S. G. odwołania nie miała wpływu na ocenę legalności decyzji w aspekcie przesłanek z art. 156 § 1 Kpa. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że kwestionowana decyzja z [...] marca 1979 r., mimo niedoręczenia jej S. G., weszła do obrotu prawnego, a zatem mogła być przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzwyczajnym. Z treści tej decyzji wynika, że egzemplarz tej decyzji otrzymał Starosta Powiatowy w [...] i Wojewódzkie Biuro Geodezji i Terenów Rolnych [...] Oddział w [...].
Odnosząc się do oceny zachowania się S. G. po przejęciu części jego gospodarstwa rolnego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi prawidłowo wskazał, że S. G. miał świadomość opłacania składek ubezpieczeniowych od zmniejszonej powierzchni gospodarstwa. Czym innym było jednak posiadanie przez S. G. ogólnej wiedzy o przejęciu części gospodarstwa przez Państwo, a czym innym posiadanie wiedzy o treści decyzji o przejęciu spornych gruntów i o prawnych możliwościach zakwestionowania tej decyzji we właściwym do tego trybie. Przede wszystkim z samego faktu posiadania przez S. G. wiedzy o przejęciu części jego gospodarstwa rolnego przez Państwo nie można wyprowadzić wniosku, że właściciel gospodarstwa rolnego z własnej inicjatywy domagał się wcześniej jego przejęcia przez Państwo, zwłaszcza, że w prowadzonym postępowaniu nieważnościowym nie został wykazany fakt pobrania przez S. G. należności pieniężnych za przejęcie przez Państwo spornych gruntów.
Wracając natomiast do kwestii przejęcia części gospodarstwa rolnego w [...] na podstawie wniosku zawierającego braki formalne Sąd zauważa, że w tym zakresie z ówcześnie obowiązującego przepisu art. 59 § 2 Kpa wynikał obowiązek wezwania przez organ S. G. do usunięcia, w terminie 7 dni, braku formalnego (w niniejszej sprawie poprzez podpisanie wniosku), pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Tymczasem Naczelnik Gminy [...] na podstawie niepodpisanego wniosku wydał w sprawie decyzję, załatwiającą w całości sprawę o przejęcie przez Państwo spornej części gospodarstwa rolnego, co do jej istoty (art. 97 Kpa).
Zdaniem Sądu, takie działanie Naczelnika Gminy [...] świadczy o wydaniu kwestionowanej decyzji z dnia [...] marca 1979 r. z rażącym naruszeniem art. 53 ust. 3 ustawy. Skoro bowiem Naczelnik Gminy [...] orzekał merytorycznie na podstawie wniosku o przejęcie niewywołującego skutków prawnych poprzez wszczęcie postępowania i możliwość przejścia przez organ do fazy merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, to należało uznać, że w istocie organ ten wydał decyzję o przejęciu spornych działek nr [...], [...] i [...] "z urzędu", a więc z oczywistą obrazą przepisu art. 53 ust. 3 ustawy, co – poprzez skutki jakie wywierała ta decyzja (odebranie właścicielowi prawie połowy gruntów gospodarstwa rolnego) - było nie do pogodzenia z ówcześnie obowiązującą zasadą praworządności (art. 8 ust. 3 Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r.).
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał w sprawie zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] lipca 2015 r. z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, a naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.
W ponownie prowadzonym postępowaniu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi będzie miał na uwadze zaprezentowaną w niniejszym wyroku ocenę prawną. Organ nadzoru wyjaśni, czy w sprawie wystąpiła przeszkoda do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] marca 1979 r. w postaci nieodwracalnych skutków prawnych (art. 156 § 2 Kpa). W zależności od poczynionych ustaleń organ wyda w sprawie stosowny akt, który uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 Kpa.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło