I SA/Wa 696/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-17
Skład orzekający: Joanna Skiba, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustalenie odszkodowania złożony listem zwykłym po upływie terminu przewidzianego w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. może być uznany za złożony w terminie, jeśli brak jest dowodu nadania przesyłki i koperty z datą stempla pocztowego?Ratio decidendi
Wniosek o ustalenie odszkodowania złożony listem zwykłym, którego koperta z datą stempla pocztowego nie zachowała się, należy uznać za złożony w dniu wpływu do organu, a nie w dacie wskazanej na samym wniosku. Organ nie ma obowiązku zachowania koperty, a ryzyko braku dowodu nadania obciąża stronę. W konsekwencji, jeśli wniosek wpłynął po upływie terminu przewidzianego w art. 73 ust. 4 ustawy, roszczenie wygasa i odmowa ustalenia odszkodowania jest zgodna z prawem.Stan faktyczny
M. B. i P. L. byli właścicielami nieruchomości zajętej pod drogę publiczną, która z mocy prawa przeszła na własność gminy. Złożyli wniosek o ustalenie odszkodowania datowany na 28 grudnia 2005 r., który wpłynął do organu dopiero 27 stycznia 2006 r. Wniosek został wysłany listem zwykłym, a koperta z datą stempla pocztowego nie zachowała się. Organ odmówił ustalenia odszkodowania z powodu uchybienia terminowi przewidzianemu w art. 73 ust. 4 ustawy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant starszy referent Agnieszka Bieńkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2013 r. sprawy ze skargi M. B. i P. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala skargę.
Wojewoda [...] decyzją z [...] stycznia 2013 r., w wyniku rozpatrzenia odwołania M. B. i P. L., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z [...] lipca 2012 r. nr [...] o odmowie ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną w W., oznaczoną jako działka nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] m2, zajętą drogą publiczną – ul. [...].
Powyższe rozstrzygnięcie oparto na następujących ustaleniach faktycznych
i ocenie prawnej sprawy.
Deklaratoryjną decyzją z [...] lutego 2010 r. nr [...], Wojewoda [...], działając na podstawie art. 73 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.), potwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Gminę W. własności nieruchomości zajętej pod część ul. [...] w W., oznaczonej w ewidencji gruntów jak działka ew. nr [...] z obrębu [...] o pow. [...] m2, a stanowiącej cześć gruntu uregulowanego w księdze wieczystej KW nr [...].
Podpisanym przez M. B. wnioskiem opatrzonym datą 28 grudnia 2005 r. (który wpłynął do [...] Urzędu Wojewódzkiego 27 stycznia 2006 r.) wystąpiono o ustalenie i wypłacenie odszkodowania za ww. nieruchomość. W nawiązaniu do tego wniosku, kolejnym pismem z 13 września 2011 r. skierowanym do Prezydenta W., a wniesionym w imieniu M. B. i P. L. ponowiono żądanie przyznania odszkodowania. Wnioskodawcy byli właścicielami przedmiotowej nieruchomości ujawnionymi w dziale II ww. księgi wieczystej.
W następstwie rozpoznania tych wniosków Prezydent W. decyzją z [...] lipca 2012 r. odmówił M. B. i P. L. przyznania odszkodowania za grunt zajęty drogą publiczną – ul. [...], z uwagi na złożenie wniosku o odszkodowanie z uchybieniem terminu dokonania tej czynności przewidzianego w art. 73 ust. 4 powołanej ustawy.
W uzasadnieniu decyzji Prezydent wskazywał, iż w aktach organu wojewódzkiego, do którego skierowano pierwotny wniosek opatrzony datą 28 grudnia 2005 r., nie zachowała się koperta, w której został on przesłany. Z wyjaśnień zaś pełnomocnika stron wynika, że wniosek ten został wysłany listem zwykłym, przez K. M., którego M. B. poprosiła o pomoc w jego przesłaniu, z uwagi na brak możliwości samodzielnego dokonania czynności w związku z obciążeniem obowiązkami zawodowymi. Na potwierdzenie faktu nadania przesyłki przed 31 grudnia 2005 r. pełnomocnik stron domagał się przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka ww. K. M. oraz M. M., a także z przesłuchania strony – M. B.
Zdaniem Prezydenta W., wnioskodawcy nie udowodnili, że wniosek o odszkodowanie za zajęte drogą publiczna grunty złożyli w przewidzianym w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. terminie, tj. pomiędzy 1 stycznia 2001 r. a 31 grudnia 2005 r. Tymczasem to oni powinni dołożyć należytej staranności aby dopełnić wymogów formalnych i składając wniosek zadbać o posiadanie dokumentu potwierdzającego fakt jego nadania. Organ wskazał przy tym, że oświadczenia składane prze wnioskodawców nie poparte jakimkolwiek dowodem, że wniosek został złożony w ustawowym terminie nie mogą stanowić podstawy do uznania, że termin do dokonania tej czynności został dochowany, a w dalszej kolejności przywołał treść art. 67 § 1 k.p.a. stanowiącego, o obowiązku organu sporządzania zwięzłego protokołu, z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Mając zaś na względzie materialny charakter powyższego terminu, organ stwierdził, że z chwilą jego upływu roszczenie o odszkodowanie wygasło, co stanowi przesłankę do nieuwzględnienia żądania strony.
Od decyzji tej M. B. i P. L. wnieśli odwołania zarzucając organowi rażące naruszenie art. 6 i 7 k.p.a, art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 78 k.p.a., a to przede wszystkim z uwagi na nieuwzględnienie zgłoszonych wniosków dowodowych o dopuszczenie dowodów z zeznań świadków i przesłuchania strony, na okoliczności mające znaczenie w sprawie.
Po rozpoznaniu powyższego odwołania Wojewoda [...] decyzją z [...] stycznia 2013 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Organ wojewódzki, dostrzegając wprawdzie fakt złożenia żądania dopuszczenia dowodu z zeznań świadków na okoliczność nadania przesyłki zawierającej podanie o odszkodowania przed 31 grudnia 2005 r., ocenił jednocześnie, że odwołujący się nie wykazali w sposób dostateczny, że nadali to podanie w urzędzie pocztowym przed ww. datą, a więc przed upływem terminu z art. 73 ust. 4 powołanej wyżej ustawy. Zdaniem organu obowiązek dochowania terminu złożenia wniosku obciąża zaś osobę ubiegającą się o odszkodowania i to ona przede wszystkim powinna dysponować dowodem jego dochowania. Gdyby skarżący nadali więc przesyłkę listem poleconym, nie mieliby żadnego problemu z wykazaniem daty złożenia wniosku o odszkodowanie. Wysłanie zaś listem zwykłym wniosku obwarowanego terminem materialnym, stanowi wyraz braku należytej dbałości o własne interesy i nie może stanowić o niczyjej winie jak tylko podmiotu uprawnionego.
W dalszej kolejności organ odwołując się do poglądu wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1058/11 jak też poglądów doktryny wywodził, że w sytuacji, gdy pismo zostało nadane jako przesyłka zwykła, bez dowodu jej nadania, a nie zachowała się u adresata koperta, w oparciu o którą można byłoby określić datę nadania w oparciu o datę stempla pocztowego, a w dokumentacji adresata wpisana została data wpływu, to właśnie tę datę należy przyjąć, jako datę, z którą wiązane są skutki prawne złożenia wniosku. Taka zaś sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. Brak jest bowiem dowodu nadania wniosku, a także koperty w dokumentacji organu. To powoduje, że za datę nadania przyjąć należy umieszczoną na wniosku datę prezentaty urzędu, a więc 27 stycznia 2006 r. Bezsporne jest zatem, że odwołujący się uchybili terminowi z art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r., który to termin nie podlega przywróceniu.
Dodatkowo Wojewoda podkreślił, że ww. przepis był wielokrotnie przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego, który nie zakwestionowała nigdy jego zgodności z Konstytucją RP. Tytułem przykładu przywołał on tezy z wyroków Trybunału z 15 września 2009 r. sygn. akt P 33/07 oraz z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt K 20/09.
Na decyzję tę M. B. i P. L. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. oraz naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 6, art. 7, art. 57 § 5, art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 81, art. 86, art. 89 § 2 i art. 136 k.p.a.
W jej uzasadnieniu skarżący niekwestionując samego stanowiska organu, iż w przypadku nadania przesyłki listem zwykłym - o dacie nadania decyduje data stempla pocztowego na kopercie, za nietrafne uznali twierdzenie, że brak tej koperty nie obciąża odbiorcy przesyłki. Wskazując na § 5 ust. 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 grudnia 1998 r. (Dz.U. Nr 161, poz. 1109 ze zm.) wywodzili mianowicie, że ustanowiony w tym przepisie obowiązek dołączania koperty z nienaruszonym znakiem pocztowym (stemplem pocztowym) do pism, dla których istotna jest data nadania nie dotyczy wyłącznie pism, z których nadaniem związane są terminy procesowe – a tak zinterpretował analogiczny przepis zawarty w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1999 r. w sprawie instrukcji kancelaryjnej dla organów gmin i związków międzygminnych Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym przez organ odwoławczy wyroku. Zdaniem skarżących, którzy poglądu Naczelnego Sądu Administracyjnego nie podzielali, powyższa regulacja dotyczy także pism zawierających wnioski, których wniesienie ograniczone zostało terminem prawa materialnego, a więc także wniosku złożonego w trybie art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r.
Skarżący zarzucili ponadto Wojewodzie, iż niezasadnie nie stwierdził – choć materiał dowodowy na to pozwalał – że organ I instancji nie dysponował niezbędnymi dowodami i nie przeprowadził właściwie postępowania dowodowego – mimo, że strona składała w tym zakresie wnioski dowodowe. Wskazywali jednocześnie na absurdalność fragmentu uzasadnienia decyzji Prezydenta W., gdzie na str. 4 stwierdzono, że oświadczenia składana przez wnioskodawców nie zostały poparte jakimkolwiek dowodem a dalej zacytowano treść art. 67 § 1 k.p.a. Za niedopuszczalne uznali oni dyskwalifikacje wnioskowanych przez nich dowodów bez ich przeprowadzenia, podnosząc, że takie działania organów nie da się pogodzić z zasadą praworządności, prawdy obiektywnej i uwzględnienia słusznego interesu obywatela. Ich zdaniem zawnioskowane dowody winny być przez organy dopuszczone i poddane swobodnej ocenie. Zaakceptowanie zaś przez Wojewodę rozstrzygnięcia organu I instancji w sytuacji, gdy w istocie postępowanie dowodowe nie zostało w ogóle przeprowadzone, stanowi oczywiste naruszenie wskazanych w skardze przepisów postępowania. Błędy popełnione przez organy obydwu instancji skutkowały zaś naruszeniem art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r.
W oparciu o tak sformułowane i uzasadnione zarzuty wnieśli oni o uchylenie zaskarżonej decyzji jak też poprzedzającej ją decyzji Prezydenta W. z [...] lipca 2012 r.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga podlega oddaleniu, gdyż zakwestionowana decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie, aczkolwiek część podniesionych zarzutów uznać należy za trafne.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Wojewody [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta W. z [...] lipca 2012 r. nr [...] odmawiającą ustalenia odszkodowania na rzecz byłych właścicieli gruntów działki nr [...] z obrębu [...] w W., zajętych drogą publiczną – ul. [...], które to grunty z mocy prawa stały się własnością gminy W. z dniem 1 stycznia 1999 r. Odmowa ustalenia odszkodowania nastąpiła z uwagi na uchybienie przez byłych właścicieli terminowi do złożenia wniosku o odszkodowanie, przewidzianemu w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.).
Powyższy przepis stanowi, że odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 i 2 (a więc odszkodowanie za grunty zajęte drogą publiczną, które z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przeszły na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego), będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa.
W rozpoznawanej sprawie okolicznością niesporną jest, że wniosek o ustalenie i wypłacenie odszkodowania opatrzony datą 28 grudnia 2005 r., skierowany wówczas do [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...], opatrzony podpisem M. B., został przesłany listem zwykłym i wpłynął do organu 27 stycznia 2006 r. Potwierdza to sam Wojewoda przesyłając odpis wniosku Prezydentowi W. w dniu 25 maja 2012 r. Niekwestionowaną również okolicznością jest, że koperta w której ten wniosek przesłano nie zachowała się.
Istotą sporu jest natomiast to czy organ, do którego tak nadany wniosek wpłynął miał prawny obowiązek zachowania koperty, a także określenie daty z jaką został on wniesiony. Organy bowiem stoją na stanowisku, że obowiązek taki na nich ciążył oraz że w sytuacji wniesienia podania listem zwykłym i braku zachowania się koperty, rozstrzygającą jest data wpływu podania do adresata - potwierdzona w niniejszej sprawie umieszczoną na wniosku prezentatą Kancelarii Głównej [...] Urzędu Wojewódzkiego. Sporna pozostaje także ocena procedowania przez organy sprawy zainicjowanej tym wnioskiem, a to z uwagi na faktyczne odrzucenie wniosków dowodowych stron, za pomocą których udowodnić oni zamierzali fakt nadania przesyłki zawierającej powyższy wniosek przed dniem 31 grudnia 2005 r.
W tym stanie rzeczy w pierwszym rzędzie wyjaśnić należy, że kwestia zachowania terminu dokonania czynności procesowej realizowanej w formie pisemnej, (a z taką mamy do czynienia w niniejszej sprawie), o ile nie została ona dokonana bezpośrednio w siedzibie organu, unormowana została w art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a., który to przepis w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2013 r. stanowił, że termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. Sposób nadania pisma, a więc czy ma to miejsce w formie przesyłki rejestrowanej czy też listu zwykłego, pozostawiona została uznaniu strony. Niemniej w przypadku zdecydowania się na tę ostatnią, strona liczyć się musi z ograniczoną możliwością udowodnienia dochowania terminu dokonania tej czynności. W orzecznictwie sądów administracyjnych, jak też doktrynie powszechnie przyjmuje się bowiem, że w takim wypadku decydująca jest data stempla pocztowego umieszczona na kopercie (por. wyroki NSA: z 11.07.2007 r. sygn. akt 1872/06 dostępny w centralnej bazie orzeczeń NSA, z 06.04.2001 r. sygn. V SA 2707/00, Lex nr 50124). Weryfikacja tej daty możliwa jest zaś w sytuacji gdy koperta pozostaje u adresata. Przepisy prawa nie nakładają jednak na organy administracji publicznej obowiązku zachowania każdej koperty, w której nadane zostały pisma strony. Obowiązki organów w tej materii unormowane zostały w odpowiednich instrukcjach kancelaryjnych. W przypadku organów wojewódzkich (a w zasadzie urzędów ich obsługujących) jest to § 5 ust. 9 załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych Administracji z dnia 18 grudnia 1998 r. – w sprawie instrukcji kancelaryjnej dla zespolonej administracji rządowej w województwie (Dz.U. Nr 161, poz. 191 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem koperty z nienaruszonym znakiem pocztowym (stemplem pocztowym) dołącza się tylko do pism: poufnych, wartościowych, poleconych, ekspresowych, za dowodem doręczenia (pkt 1), dla których istotna jest data nadania (stempla pocztowego), np. skargi, odwołania itp. (pkt 2), w których brak nadawcy lub daty pisma (pkt 3), mylnie skierowanych (pkt 4), załączników nadesłanych bez pisma przewodniego (pkt 5) oraz w razie niezgodności zapisów na kopercie z ich zawartością (pkt 6). Konstrukcja interpunkcji całości wyrażenia oraz systematyki ww. przepisu każe wiązać z pismami, dla których istotna jest data nadania (pkt 2 ust. 9 § 5), odrębną kategorię pism. Jednocześnie przykładowe ich wyliczenie "skarga, odwołanie" jednoznacznie wskazuje na to, że chodzi tu o pisma, z których nadaniem związane są terminy procesowe. Dają się one bowiem rozpoznać i nie wymagają bardziej złożonej kwalifikacji z punktu widzenia charakteru pisma. Zważyć zaś należy, że adresatem norm zawartych w instrukcji są pracownicy kancelarii organów, do kompetencji których nie należy merytoryczne badanie czy żądanie zawarte w piśmie inicjującym postępowanie w sprawie ograniczone jest terminem prawa materialnego. Tak też analogiczny przepis zawarty w załączniku do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1999 r. w sprawie instrukcji kancelaryjnej dla organów gminy i związków międzygminnych (Dz.U. Nr 112, poz. 1319 ze zm.) zinterpretował Naczelny Sąd Administracyjny w przywoływanym przez organ odwoławczy wyroku z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 1058/11 (Lex nr 1260033). Prowadzić to musi do wniosku, że w przypadku pisma inicjującego postępowanie w sprawie, w której skuteczność żądania ograniczona została terminem materialnym, a taka sytuacja ma miejsce w przypadku zgłoszenia wniosku o ustalenia odszkodowania w trybie art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1999 r., organ do którego wpłynęło żądanie (nadane listem nierejestrowanym), nie miał - wbrew temu co twierdzą skarżący - obowiązku zachowania koperty, w której zostało ono przesłane. W tej sytuacji, jak trafnie zauważył Wojewoda ryzyko jakim obarczone jest nadanie wniosku listem zwykłym (chociażby w zakresie możliwości udokumentowania daty realizacji tej czynności) w całości obciąża stronę – jako nadawcę, a nie organ administracji publicznej – jako adresata przesyłki.
Zgodzić się także należy z Wojewodą [...], że w takim stanie faktycznym skutki prawne wywołane wnioskiem opatrzonym datą jego sporządzenia 28 grudnia 2005 r., wiązać należy z datą pewną wskazaną w prezentacie kancelarii organu, dokumentującą czas wpływu podania do organu, a więc 27 stycznia 2006 r. Pogląd ten akceptowany jest w judykaturze i doktrynie tytułem przykładu wskazać można przywołany już wyżej wyrok NSA z dnia 18 lica 2012 r., sygn. akt I OSK 1058/11). Prezentata stanowi dowód tego co zostało w niej urzędowo stwierdzone, jest zatem dokumentem w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Może on być wprawdzie w myśl § 3 art. 76 k.p.a. podważony, ale skutecznie można to uczynić jedynie w sytuacji posiadania dowodu nadania pisma lub ustalenia sfałszowania prezentaty.
Takim jednak dowodem nie mogły być na gruncie rozpoznawanej sprawy zawnioskowane dowody z zeznań świadków i wyjaśnień strony, którzy w świetle wyjaśnień zawartych w piśmie stron 13 września 2011 r. mieliby potwierdzić fakt "wrzucenia listu do nadawczej skrzynki pocztowej operatora publicznego". Abstrahując nawet od tego, że wyjaśnienia strony czy też zeznania osoby, którą się ona posłużyła w celu nadania przesyłki, nie mogłyby być w realiach rozpoznawanej sprawy uznane za w pełni obiektywne – byłyby bowiem składane przez osoby zainteresowane uzyskaniem rozstrzygnięcia o określonej treści (w przypadku strony), jak też pomniejszeniem swojej winy w wypełnieniu dyspozycji osoby proszącej o przesłanie wniosku (w przypadku osoby, która nadała przesyłkę niezgodnie z zaleceniem strony) i dotyczyłyby okoliczności, które miały miejsce przed 6 laty – to nie mogły one doprowadzić do ustalenia daty uwidocznionej w stemplu pocztowym odciśniętym na kopercie przez pracownika poczty. Ta zaś data, a nie moment wrzucenie przesyłki do skrzynki pocztowej, jak już wskazano wyżej, jest miarodajna dla oceny zachowania terminu dokonania czynności zdziałanej pismem przesłanym listem zwykłym, gdyż to ona jako data pewna (tak jak ma to miejsce w przypadku prezentaty organu) określa w sposób precyzyjny moment czasowy realizacji czynność.
Nie uprawnia zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie do odmiennej oceny to, że momentem zawarcia umowy o świadczenie usług pocztowych jest po myśli art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. – Prawo Pocztowe (Dz.U. z 2003 r. Nr. 130, poz. 1188), a obecnie art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r.- Prawo Pocztowe (Dz.U. z 2012 r. poz. 1529) - także wrzucenie takiej przesyłki listowej do nadawczej skrzynki pocztowej operatora. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że wprawdzie umowa nie została przez operatora wykonana, a to z uwagi na jednostronne odstąpienie od niej na zasadach określonych w art. 22 ust. 2 pkt powołanej ustawy z 2003 r. (np. w sytuacji gdy znaki opłaty pocztowej na niej umieszczona nie spełniają wymagań określonych ustawą), a przesyłka zwrócona została nadawcy, który ponownie ją przesłał (także listem zwykłym) w terminie późniejszym. Zatem czynienie ustaleń kiedy osoba przybrana przez stronę do nadania przesyłki faktycznie ją umieściła w skrzynce nadawczej operatora byłoby jedynie zbędnym przedłużaniem postępowania, gdyż efekty tych ustaleń w żaden sposób nie byłyby adekwatne dla oznaczenia ww. daty pewnej.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organy obydwu instancji co do daty wniesienia podania o odszkodowanie za nieruchomość oznaczoną jak działka nr [...] przy ul. [...] w W. (27 stycznia 2006 r.) są zgodne są z obiektywnie istniejącą rzeczywistością i stanowią efekt prawidłowo zastosowanego i zinterpretowanego art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a.
Niewątpliwie zaś w dacie tej termin skutecznego zgłoszenia żądania, o którym mowa w art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1999 r., już ekspirował. W konsekwencji oczekiwane uprawnienie nie mogło być stronom przyznane. To zaś oznacza, że decyzja Prezydenta W. o odmowie ustalenia na ich rzecz odszkodowania ze względu na uchybienie ww. terminu odpowiada prawu. Nie narusza więc także prawa utrzymująca w mocy to rozstrzygnięcia zaskarżona decyzja Wojewody [...] [...] stycznia 2013 r., a sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 73 ust. 4 przywołanej ustawy, jak też zasady praworządności (art. 6 k.p.a.) nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Błędem natomiast organów było nieustosunkowanie się w uzasadnieniach podejmowanych rozstrzygnięć do zgłaszanych przez strony wniosków dowodowych. Wprawdzie nie miały on obowiązku przeprowadzania dowodu, jeśli w ich ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych już wystarczająco w postępowaniu. W takim jednak przypadku winny one wskazać konkretnie motywy swojego stanowiska. W niniejszej natomiast sprawie zaś, poza dostrzeżeniem faktu zgłoszenia tych wniosków, zarówno organ pierwszej instancji jak organ odwoławczy nie wyjaśnili przyczyn odstąpienia od ich przeprowadzenia, czym naruszyły art. 78 § 2 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Uchybienie temu obowiązkowi, w świetle wyżej przedstawionych rozważań, nie miało jednak i nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Zastosowanie się do tych przepisów nie wiązało się bowiem z możliwością poczynienia przez organy odmiennych od dotychczasowych ustaleń stanu faktycznego, który legły u podstaw ukształtowanego władczo stosunku administracyjnoprawnego, ale wyłącznie do umieszczenia w redakcji uzasadnienia decyzji dodatkowej argumentacji. A to nie może prowadzić do zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) i uchylenia decyzji. Choć niewątpliwie takie działanie organów nie służy pogłębianiu zaufania obywateli do organów władzy publicznej, a tym samym uchybia zasadzie ogólnej wyrażonej w art. 8 k.p.a.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło