I SA/Wa 719/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-05
Skład orzekający: Marek Wroczyński, Iwona Owsińska-Gwiazda, Jolanta Dargas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) może być traktowany jako równoznaczny ze złożeniem wniosku o przyznanie tego prawa w trybie dekretu z 1945 r.? Czy brak samego wniosku dekretowego w aktach sprawy, przy jednoczesnym istnieniu orzeczenia odmawiającego przyznania prawa własności czasowej, może być podstawą do odmowy przyznania tego prawa spadkobiercom byłych właścicieli?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej nie jest równoznaczny ze złożeniem wniosku w trybie dekretu z 1945 r. Brak samego wniosku dekretowego w aktach sprawy, a także brak dowodów na jego złożenie, w tym brak dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej, stanowił podstawę do odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego spadkobiercom byłych właścicieli. Sąd podkreślił, że wnioski spadkobierców złożone po terminie (po 31 grudnia 1988 r.) nie mogły zostać uwzględnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w Warszawie, który przed II wojną światową stanowił własność prywatną. Po wojnie nieruchomość objęta została dekretem z 1945 r. i przeszła na własność gminy, a następnie Skarbu Państwa. Właściciele nie złożyli wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w wymaganym terminie. Skarżąca, jako spadkobierczyni jednego z byłych właścicieli, wystąpiła z wnioskiem o zwrot nieruchomości. Organy administracji odmawiały przyznania prawa użytkowania wieczystego, wskazując na niezłożenie wniosku dekretowego w terminie. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, powołując się m.in. na istnienie orzeczenia odmawiającego przyznania prawa własności czasowej jako dowód złożenia wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński Sędziowie: WSA Iwona Owsińska-Gwiazda (spr.) WSA Jolanta Dargas Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi W. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z [...] lutego 2012r. znak [...], po rozpoznaniu odwołania W. J. (dalej: "skarżąca") od decyzji Prezydenta W. z [...] sierpnia 2010r., nr [...], sprostowanej postanowieniem z [...] sierpnia 2010r. nr [...] odmawiającej przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...], położonego przy ul. [...], oznaczonego nr hip. [...], stanowiącego obecnie część działek ewid. nr [...], nr [...] oraz nr [...] z obrębu [...] – utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że nieruchomość położona przy ul. [...], oznaczona hipotecznie nr [...] objęta była działaniem dekretu z 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Objęcie nieruchomości przez gminę W. w trybie dekretu nastąpiło 16 sierpnia 1948r., z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr [...] Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W. Zgodnie z zaświadczeniem Sądu Okręgowego w W. z [...] maja 1947r. nr [...] współwłaścicielami nieruchomości byli: S. P., E. P., H. Z. z d. P. i Z.P. S.P. pismem z 30 sierpnia 1949r. wystąpiła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Z chwilą likwidacji gmin, tj. od 1950r. nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa. Orzeczeniem administracyjnym z [...] marca 1950 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej W. odmówiło dotychczasowym właścicielom nieruchomości, tj. Z. P. i innym przyznania prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego). Natomiast orzeczeniem administracyjnym z [...] stycznia 1951 r. nr [...] odmówiono S. P. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o prawo własności czasowej.
Decyzją z [...] września 1999r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z [...] marca 1950 r. Obecnie, na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 41, poz. 362 ze zm.) nieruchomość stanowi własność Miasta W.
W dniu 19 września 1990r. skarżąca (spadkobierczyni S. P., wystąpiła z wnioskiem o "zwrot połowy wyżej wspomnianej nieruchomości, tj. placu o powierzchni [...] m2." Decyzją z [...] sierpnia 2010r. Prezydent W. odmówił W. J., J. K., E. M., J. Z. oraz I. S. przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...], położonego przy ul. [...], oznaczonego nr hip. [...], stanowiącego obecnie część działek ewid. nr [...], nr [...] oraz nr [...] z obrębu [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazano m.in., iż dotychczasowi właściciele nie złożyli w zawitym sześciomiesięcznym terminie zakreślonym przez dekret, wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu. W szczególności fakt złożenia przez S. P. wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej w sposób najbardziej dobitny przekreśla istnienie właściwego wniosku o ustanowienie prawa. Wskazano też, że roszczenie spadkobierców dawnych właścicieli nieruchomości [...] nie mogło zostać również uwzględnione w oparciu o przepis art. 214 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami. Zarówno sześciomiesięczny termin zakreślony przez dekret, jak również terminy zakreślone ustawą o gospodarce nieruchomościami, jako terminy prawa materialnego mają charakter prekluzyjny, nie podlegają przywróceniu, ich bezskuteczny upływ powoduje wygaśnięcie prawa ( roszczenia) przewidzianego w takim przepisie. Odwołanie od w/w decyzji złożyła W. J., wnosząc o jej uchylenie i wydanie orzeczenia reformatoryjnego, względnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W ocenie skarżącej nieuzasadnionym jest wywodzenie, że wniosek o prawo własności czasowej nie został złożony, gdyż o złożeniu wniosku przez Z. P. świadczy przede wszystkim wydanie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z [...] marca 1950r. Zdaniem skarżącej, orzeczenie to stanowi niejako odpowiedź na uprzednio złożony przez Z. P. wniosek.
Rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało, że decyzja z [...] sierpnia 2010r. podlega uchyleniu i przekazaniu do organu I instancji, gdyż wydanie rozstrzygnięcia wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w znacznej części, w rozumieniu art. 138 § 2 kpa. Organ odwoławczy wskazał, że należy ustalić, czy kiedykolwiek, jakikolwiek uprawniony podmiot wystąpił z wnioskiem w trybie art. 7 ust. 1 dekretu o ustanowienie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) do opisanej na wstępie nieruchomości. W ocenie Kolegium organ I instancji przed podjęciem rozstrzygnięcia nie rozwiał innych wątpliwości, na które już zwrócił uwagę organ odwoławczy w decyzji z [...] sierpnia 2009r., gdyż do rozważenia pozostaje fakt ewentualnego złożenia wniosku dekretowego przez pozostałych współwłaścicieli, w szczególności przez Z. P. Rozstrzygnięcie organu odwoławczego stało się przedmiotem skargi W. J. do sądu administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 kwietnia 2011r., sygn. akt I SA/Wa 2556/10 uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] października 2010r. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł m.in., że nie wystąpiły przesłanki uzasadniające wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej. Organ kilkakrotnie poszukiwał wniosku dekretowego i dokumentów dotyczących spornej nieruchomości. W tym celu zwracał się do stron postępowania, do różnych instytucji, organów, w szczególności do Archiwum Akt Nowych, Archiwum Państwowego W., [...] Urzędu Wojewódzkiego Wydziału Skarbu Państwa i Nieruchomości, Archiwum Biura Kadr i Organizacji, jak również kierował zapytania do wyspecjalizowanych komórek organizacyjnych Urzędu Miasta W. Kwerenda trwająca wiele lat nie doprowadziła do odnalezienia innych dokumentów ponad te, które znajdują się w aktach sprawy. Sąd stwierdził, że jeżeli organ odwoławczy wyrażał przekonanie, że istnieje potrzeba uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego, to powinien był to uczynić w ramach postępowania przed tym organem, nie zaś uchylać decyzję organu I instancji i przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Ponownie rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...] lutego 2012r. utrzymało w mocy decyzją Prezydenta W. z [...] sierpnia 2010r. odmawiającą przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...], położonego przy ul. [...]. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, iż w pełni podziela ustalenia faktyczne sprawy poczynione przez organ pierwszej instancji przed wydaniem rozstrzygnięcia. Organ w tym zakresie przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sposób rzetelny i wyczerpujący, czym uczynił zadość obowiązkowi wynikającemu m.in. z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 kpa. Powodem odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego jest zaniechanie złożenia w zawitym terminie wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. Jednocześnie w ocenie organu odwoławczego nie zachodziła potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie skarżącej prawa w trybie obecnie obowiązującej ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (art. 214 ust. 1 u.g.n.). Jednocześnie organ odwoławczy nie dostrzegł potrzeby dalszego poszukiwania wniosku dekretowego, gdyż organ I instancji w tej kwestii przeprowadził postępowanie w sposób rzetelny i wyczerpujący, występując w tym celu m.in. do Archiwum Akt Nowych, Archiwum Państwowego W., [...] Urzędu Wojewódzkiego oraz do wyspecjalizowanych komórek organizacyjnych Urzędu Miasta W., czyniąc zadość regułom postępowania administracyjnego. Zdaniem SKO zasadną jest teza, że S. P. nie wystąpiła w zakreślonym terminie, liczonym od dnia objęcia nieruchomości we władanie, z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej. Organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, że logika wskazuje, iż skoro pismem z dnia 30 sierpnia 1949r. zainteresowana wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu, to oczywistym wydaje się, że takiego wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu w sześciomiesięcznym terminie nie złożyła. Należy bowiem przyjąć, że osoba racjonalnie postępująca nie wnioskuje o przywrócenie terminu do dokonania czynności, wykonując uprzednio tę czynność. Również żaden inny podmiot nie wystąpił z wnioskiem w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. W aktach własnościowych przedmiotowej nieruchomości brak jest zarówno samego wniosku dekretowego, jak również (choćby) dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej od ewentualnie złożonego wniosku, nie ma również żadnego innego dowodu/dokumentu, z którego można byłoby wysnuć, że taki wniosek został kiedykolwiek przez kogokolwiek złożony (poza czynnościami podejmowanymi przez S. P.). Informacje figurujące w rejestrze wniosków dekretowych Wydziału Skarbu Państwa i Przekształceń Własnościowych [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] również nie potwierdzają, że wniosek dekretowy do przedmiotowej nieruchomości został faktycznie złożony. Dowodu na istnienie takiego wniosku nie przedstawiła także skarżąca. Jednocześnie czyniąc zadość wytycznym sądu administracyjnego dotyczących ewentualnych nieprawidłowości (kilkakrotnej zmianie numeracji stron akt) organ zauważył, że numerację kart zmieniano jednokrotnie. Przy czym pierwsza była dokonana czcionką niebieską a następnie czarną. Zmiana powyższej numeracji spowodowana była późniejszym uwzględnieniem w numeracji akt zwrotnego poświadczenia odbioru pisma skierowanego do S. P. (k. 2). Wszystkie karty akt własnościowych poukładane są chronologicznie (od wcześniejszej czynności do późniejszej) i nie brakuje żadnego dokumentu. Ewentualnie brak jest jedynie kart oznaczonych czcionką niebieską od nr 12 do nr 13. Ponieważ umieszczone one zostały pomiędzy kopią orzeczenia z [...] marca 1950r. a zwrotnym poświadczeniem jej odbioru (a jak już zaznaczono akta własnościowe poukładane są chronologicznie od wcześniejszej czynności do późniejszej), należy domniemywać, iż na ww. kartach znajdowała się kolejna kopia ww. orzeczenia z [...] marca 1950r. Akta własnościowe zawierają 28 kart, a karty zakończone wydaniem orzeczenia z [...] marca 1950r. kończą się na numerze 12 (czcionka czarna). Tyle też kart akt własnościowych wskazano w piśmie z 14 sierpnia 1997 r. (k.29) i tyle też znajduje się obecnie w aktach sprawy. Zdaniem organu o ewentualnym fakcie złożenia przez Z. P. wniosku dekretowego nie mogą przesądzać okoliczności podnoszone przez odwołującą się. Nie mogą one bowiem stanowić obiektywnego i rzetelnego źródła dowodowego, gdyż zrozumiałym jest, że spadkobierczyni byłej współwłaścicielki jest żywotnie zainteresowana w pozytywnym rozstrzygnięciu omawianej kwestii, zwłaszcza uwzględniwszy, iż wniosek z 19 września 1990r. (ponowiony 6 stycznia 1992 r.) złożony został z uchybieniem terminu zakreślonego w art. 214 ust. 1 ugn. Z przytoczonych wyżej przyczyn organ odwoławczy nie dał wiary oświadczeniom złożonym przez H. Z. w piśmie z 3 lutego 2000r. i A. C. z d. P. zawartym w piśmie z 29 grudnia 1999r. Budzi wątpliwość, że po upływie ponad pięćdziesięciu lat składające oświadczenie wiedzy, doskonale pamiętają zarówno moment powiadomienia ich przez Z. P. o fakcie wystąpienia z wnioskiem dekretowym, jak również dysponują szczegółowa wiedzą, z kim były współwłaściciel podzielił się informacją o fakcie złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Organ odwoławczy nie podzielił również tezy skarżącej, że wydanie orzeczenia administracyjnego z [...] marca 1950r. odmawiającego Z. P. i innym przyznania prawa własności czasowej (uchylonego w postępowaniu nadzorczym), w sposób dobitny podkreślą okoliczność wystąpienia przez zainteresowanych z wnioskiem dekretowym. W obrocie prawnym pozostaje wiele tzw. decyzji dekretowych odmawiających dotychczasowym właścicielom przyznania prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego), mimo że stosowny wniosek nie został w ogóle złożony. Tego typu decyzje wydawane były choćby w celu ujawnienia praw nowego właściciela w księgach wieczystych.
Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnioskując o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego: art. 7, 8, 77 i 80 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz naruszenie art. 7 ust. 1, 2 i 3 Dekretu z 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji nie rozpatrzenie wniosku Z. P. o przyznanie prawa własności czasowej.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że o fakcie złożenia wymaganego przez art. 7 ust. 1 Dekretu Warszawskiego wniosku o przyznanie własności czasowej świadczy fakt wydania przez Prezydium Rady Narodowej decyzji z [...] marca 1950r., odmawiającej dotychczasowym właścicielom przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości. Jak wynika z treści przywołanego powyżej art. 7 dekretu, wydawanie decyzji odmownej w przedmiocie przyznania prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) następowało na wniosek a w żadnym razie z urzędu. Przyjęcie rozumowania sugerowanego przez organ, iż fakt złożenia wniosku można udowodnić jedynie za pomocą dokumentów w szczególności samego wniosku, czy dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej od jego złożenia, jest przejawem posłużenia się w niniejszej sprawie formalną teorią dowodów. We wpisie do księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, jak również w samym orzeczeniu z [...] marca 1950r., mowa jest jedynie o przejściu nieruchomości na rzecz Państwa z mocy dekretu, nie wskazano natomiast braku wniosku, jako podstawy rozstrzygnięcia, co organ powinien uczynić. Dodatkowym argumentem przemawiającym za oceną, że wniosek złożono, jest fakt, iż orzeczenie z [...] marca 1950r. zawierało dokładny adres Z. P., co świadczy o tym, iż organ administracyjny uzyskał adres od samego zainteresowanego, tj. ze złożonego przez niego wniosku o ustanowienia prawa własności czasowej. Ponadto przyjęcie przez organ, iż decyzja z [...] marca 1950r., została wydana mimo braku wniosku dotychczasowych właścicieli, prowadzi de facto do zanegowania rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] września 1999r. W decyzji tej Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało kontroli orzeczenia administracyjnego z [...] marca 1950r., stwierdzając jego nieważność z tego tylko powodu, iż zebrany materiał dowodowy nie uzasadniał poglądu, że korzystanie z nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli nie dawało się pogodzić jego przeznaczeniem według planu zagospodarowania. W swoim uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wskazało, iż przyczyną nieważności orzeczenia administracyjnego z [...] marca 1950r. było wydanie tego orzeczenia przy braku wniosku. Ponadto skarżąca podniosła, że organ administracyjny przy rozpatrywaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów, niesłusznie odmawiając wiarygodności oświadczeniu złożonemu w niniejszej sprawie przez A. C. i H. Z. Nie można z góry zakładać, tak jak to czyni organ, iż oświadczenie złożone przez osobą bliską wnioskodawcy jest niewiarygodne i nie powinno być brane pod uwagę przy rozpatrywaniu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Również wyjaśnienia organu administracji w przedmiocie brakujących kart są, zdaniem skarżącej, nieprzekonywujące. Przede wszystkim można jedynie domniemywać, że karty oznaczone nr 12 i 13 zawierały kopię orzeczenia z [...] marca 1950r., natomiast w żadnym razie nie jest to pewne. Bardziej prawdopodobne jest, iż do orzeczenia dołączony był, jako załącznik, wniosek Z. P. o przyznanie własności czasowej do nieruchomości.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik.
Rozpoznając sprawę niniejszą należy mieć na uwadze treść art. 153 ustawy z 25 lipca 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) zgodnie, z którym ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Jak wynika z uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2011r. sygnatura akt I SA/Wa 2556/10 uchylającego decyzję organu II instancji wydaną w trybie art.138 § 2 kpa dalsze czynności organu odwoławczego w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego umożliwią ocenę przez ten organ, czy decyzja Prezydenta W. została prawidłowo wydana w oparciu o art. 214 ustawy o gospodarce nieruchomościami, czy też powinna być wydana na podstawie art.7 dekretu. Podniesiono też, iż w razie zaistnienia tej ostatniej sytuacji organ odwoławczy obowiązany byłby uchylić decyzję organu I instancji, gdyż pisma skarżącej z 1990 roku i z 1991 roku, w sytuacji złożenia skutecznego wniosku dekretowego, nie powinny doprowadzić do wydania decyzji na podstawie art. 214 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a ponadto rozstrzygnięcie przez organ odwoławczy na innej podstawie materialno prawnej niż organ I instancji skutkowałoby pozbawieniem strony dwuinstancyjności.
Podzielić należy zaprezentowaną przez organ II instancji ocenę o rzetelnym i wyczerpującym przeprowadzeniu postępowania przez Prezydenta W., a także braku potrzeby uzupełnienia zebranego w sprawie materiału dowodowego. W trakcie trwającego około 20 lat postępowania administracyjnego organ I instancji poszukiwał wniosków dekretowych i dokumentów dotyczących spornej nieruchomości. W tym celu zwracał się do stron postępowania, do szeregu instytucji, organów w tym między innymi: do Archiwum Akt Nowych, Archiwum Państwowego W., [...] Urzędu Wojewódzkiego t.j. do Wydziału Skarbu Państwa i Nieruchomości, do Archiwum, Biura Kadr i Organizacji oraz do wyspecjalizowanych komórek organizacyjnych Urzędu Miasta W. Skoro trwająca wiele lat kwerenda nie doprowadziła do odnalezienia innych dokumentów nieruchomości ponad te, które znajdują się w aktach sprawy zasadnie SKO w W. uznało, że nie zachodzi potrzeba dalszego poszukiwania wniosku dekretowego, bowiem przeprowadzone postępowanie administracyjne czyni zadość regułom postępowania administracyjnego.
Należy też podzielić niekwestionowany w przedmiotowej sprawie wniosek organów, iż S. P. nie wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. Składała ona jedynie wniosek z 30 sierpnia 1949 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku dekretowego, zatem takiego wniosku ( w trybie art. 7) w zakreślonym dekretem sześciomiesięcznym terminie nie złożyła.
Prawidłowym, w świetle analizy akt własnościowych i całego zebranego w sprawie materiału dowodowego jest też pogląd SKO, iż żaden inny podmiot nie wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej. Odnosząc się do zarzutu ze skargi, iż o fakcie złożenia wniosku świadczy fakt wydania przez Prezydium Rady Narodowej decyzji z [...] marca 19950r., bowiem wydanie decyzji odmownej następowało na wniosek, w żadnym razie z urzędu stwierdzić należy, iż orzeczenie administracyjne z [...] marca 1950 r., które próbowano doręczyć Z. P. – jedyne o odmowie przyznania prawa własności czasowej – zostało wydane dla Z. P. i innych, a nie dla samego Z. P. Należy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego orzeczenia nie wydano dla samego Z. P.?. Rozważyć trzeba dwie możliwości: albo wydano je tak jak twierdzi SKO z urzędu, żeby uwzględnić zmianę właściciela, albo wydano je na skutek wniosku Z. P. i innych, a więc wielu współwłaścicieli. Tę ostatnią możliwość należy wykluczyć, bowiem poza sporem pozostaje, iż poza Z. P. i S. P. nikt ze współwłaścicieli nie składał samodzielnie wniosków dekretowych. Jeżeli zatem byłby składany wniosek dekretowy to tylko przez Z. P., wówczas orzeczenie administracyjne dotyczyłoby tylko Z. P. bez "innych". Zauważyć należy, że w uzasadnieniu orzeczenia zawarto stwierdzenie o natychmiastowej wykonalności uzasadnionej interesem publicznym. Z tego sformułowania i z faktu wydania orzeczenia dla "Z. P. i innych", należy wnioskować o chęci całościowego rozstrzygnięcia przez organ kwestii własnościowych, co także implikuje tezę o działaniu niejako "z urzędu" przy wydawaniu orzeczenia z [...] marca 1950r.
Odnośnie zarzutu, iż orzeczenie z [...] marca 1950 r. zawierało dokładny adres Z. P., co ma świadczyć o uzyskaniu adresu od samego zainteresowanego tj. ze złożonego przez niego wniosku o uzyskanie prawa własności czasowej, to zdaniem Sądu zarzut ten nie jest zasadny. Nie można, bowiem tracić z pola widzenia faktu, iż Z. P. nie doręczono orzeczenia z [...] marca 1950 r. Na znajdującej się w aktach własnościowych nieruchomości kopercie adresowanej do Z. P. widnieje adnotacja ołówkiem – adresat wyprowadził się, z datą 18 marca 1950r. i okrągłą pieczątką poczty z 17.03.1950r. W aktach brak danych o nowym adresie Z. P.
Powyższe koresponduje z podniesionym w skardze zarzutem niesłuszności odmowy wiarygodności oświadczeniu A. C. i H. Z. Z oświadczeń tych wynika,że Z. P. mówił o złożeniu wniosku i czynieniu innych bezskutecznych starań celem odzyskania rodzinnej nieruchomości (oświadczenie H. Z. k.199 akt administracyjnych). Odnosząc się do tego zarzutu stwierdzić należy, że w aktach własnościowych nie ma żadnych starań Z. P., o których mówił współwłaścicielom, nie ma śladu aktywności Z. P. Takim przejawem aktywności byłoby np. upomnienie się o doręczenie mu orzeczenia dekretowego, skoro mu go nie doręczono, powiadomienie o zmianie adresu, co jak podniesiono wyżej nie miało miejsca. Uprawnionym w świetle powyższego była dokonana przez organ odmowa wiary oświadczeniom spadkobierczyń dawnych właścicieli nieruchomości, bowiem z faktu, że Z. P. mówił, że czynił starania odzyskania nieruchomości nie wynika by faktycznie je czynił, a jedynie, że o tym mówił. To samo dotyczy złożenia wniosku dekretowego.
Nieporządek w prowadzeniu akt własnościowych jest dowodem nieporządku i niczego więcej, bo np. decyzja z [...] marca 1950 r. jest ponumerowana kartą wyższą niż ta z 1951 roku dla S. P., z czego wynika wniosek o złej numeracji akt. Jednocześnie odnosząc się do zarzutu skargi w przedmiocie brakujących kart zauważyć należy, iż została pominięta przy ponownej numeracji (kolorem czarnym) koperta adresowana dla Z. P. z adnotacją o wyprowadzeniu się adresata o czym wspomniano wyżej, oznaczona pierwotnie numerem karty 13 (kolor niebieski). W efekcie w aktach są dwie karty o numerze 13, nie ma zaś numeru karta ze wskazaniem sygnatury akt sprawy [...].
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi, iż wydanie orzeczenia dekretowego bez wniosku współwłaścicieli prowadzi do zanegowania rozstrzygnięcia SKO w W. z [...] września 1999r. ([...]) stwierdzającego nieważność orzeczenia z [...] marca 1950 roku tylko z tego powodu, że materiał dowodowy nie uzasadniał niemożności pogodzenia korzystania z nieruchomości przez dotychczasowych współwłaścicieli z jego przeznaczeniem według planu zagospodarowania. Należy, bowiem mieć na uwadze stanowisko NSA zawarte w uzasadnieniu wyroku z 30 października 2001r. I SA 789/00 uchylającego decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast (k. 141 akt administracyjnych) stwierdzającą nieważność orzeczenia z [...] marca 1950r. z powodu nie złożenia wniosku przez dotychczasowych współwłaścicieli. W uzasadnieniu tym NSA jednoznacznie stwierdził, że nie może organ nadzoru rozstrzygać, co do istoty a więc odnośnie przedmiotu, o którym rozstrzygnięto w kwestionowanym orzeczeniu administracyjnym.
Odnośnie zarzutu posłużenia się formalną teorią dowodów przypomnieć trzeba, iż poza oświadczeniami spadkobierczyń, którym odmówiono wiary, co podniesiono wyżej, w aktach administracyjnych brak jest nie tylko wniosku o przyznanie prawa własności czasowej, a i jakichkolwiek dokumentów, które mogłyby uprawdopodobnić złożenie wniosku, a strona skarżąca nie przedstawiła żadnych innych dowodów potwierdzających, że wniosek dekretowy został złożony. Wniosku takiego nie ma też odnotowanego w rejestrze wpływu wniosków dekretowych, poza wnioskiem S. P. w przedmiocie przywrócenia terminu. Zarzut ten nie może, zatem się ostać. Nie można też, jak sugeruje się w skardze, przy braku jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu, świadczącego o złożeniu wniosku przyjmować, że taki wniosek został złożony. Należy przy tym rozróżnić sytuację, w której z akt wynika, iż wniosek został złożony, ale brak go w aktach, bowiem uległ zaginięciu czy zniszczeniu z winy organu od sytuacji, w której wniosku w aktach sprawy nie ma, ponieważ nigdy nie został złożony. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z tą drugą sytuacją. Znamiennym jest przy tym, że wniosek S. P. (o przywrócenie terminu) zachował się w aktach, tak jak i adnotacja o nim w rejestrze wniosków.
Reasumując stwierdzić należy, iż organy prowadząc postępowanie w sprawie niniejszej dołożyły należytej staranności podejmując próby odnalezienia wniosku dekretowego, w sposób wyczerpujący zbierając i oceniając cały materiał dowodowy. Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne wskazują, że w toku postępowania zakończonego wydaniem orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej z [...] marca 1950 roku ani w jakimkolwiek innym czasie nie złożono wniosku z art.7 dekretu. Skoro wniosek dekretowy w trybie art. 7 cyt. dekretu z 26 października 1945 r. nie został złożony, a wnioski spadkobierców dawnych współwłaścicieli z 19 września 1990r. (ponowiony 6 stycznia 1992 r.) złożone zostały z uchybieniem terminu zakreślonego w art. 214 ust. 1 ugn, to jest po 31 grudnia 1988 roku, to rozstrzygnięcie SKO w W. z [...] lutego 2012 roku należy zaaprobować.
Z tych względów skargę należało oddalić – art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło