I SA/Wa 72/19
WyrokWSA w Warszawie2019-10-11
Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Jolanta Dargas, Elżbieta Sobielarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przysługuje osobie, która przed II Wojną Światową posiadała miejsce zamieszkania na obecnym terytorium RP, ale jednocześnie miała inne miejsce zamieszkania na byłym terytorium RP, jeśli nie udowodniła ona zamiaru stałego pobytu ani ześrodkowania stosunków osobistych i gospodarczych w tym drugim miejscu?Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej nie przysługuje, jeśli wnioskodawca nie udowodnił, że osoba, której prawo do rekompensaty ma być potwierdzone, miała miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przedwojennych przepisów, co wymagało kumulatywnego wykazania fizycznego przebywania (corpus) oraz zamiaru stałego pobytu (animus) lub ześrodkowania stosunków osobistych i gospodarczych w tym miejscu. Samo posiadanie nieruchomości na byłym terytorium RP nie jest wystarczające, jeśli wnioskodawca miał ustalone prawne miejsce zamieszkania w innym miejscu i nie wykazał więzi z nieruchomością poza jej fizycznym posiadaniem.Stan faktyczny
Skarżący domagali się potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP przez ich poprzednika prawnego, M.P. Wojewoda odmówił potwierdzenia prawa, wskazując na brak udowodnienia przez strony, że M.P. zamieszkiwał na byłym terytorium RP i z niego się repatriował. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że M.P. miał ustalone prawne miejsce zamieszkania w Warszawie i nie wykazał zamiaru stałego pobytu ani ześrodkowania stosunków osobistych i gospodarczych w majątku pozostawionym poza granicami RP. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną ocenę dowodów i brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędziowie WSA Jolanta Dargas WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant Referent Anna Kaczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2019 r. sprawy ze skargi K.P., B.S., E.P., H.P., I.P., I.P., J.P., L.P., M.Z., R.P., S.P., W.P., Z.P. i Z.P. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] października 2018 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z (...) w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty po pozostawionej przez M.P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu decyzji Minister wskazał na następujące okoliczności sprawy.
Wnioskiem z [...] grudnia 2008 r. K.P., W.P.., L.P.., E.P., I.P.., J.P.., R.P., M.P., S.P., I.P., Z.P., B.S i M.Z. wystąpili do Wojewody (....) o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości przez ich poprzedników prawnych na byłym terytoriom państwa polskiego. W związku z tym, że wniosek opiewał na wiele nieruchomości, które były własnością różnych osób, organ wojewódzki wydzielił do osobnych postępowań część z nich, o czym poinformował strony pismem z [...] maja 2013 r. Dlatego też postępowanie odnośnie pozostawionych nieruchomości przez M.P. w majątku (...) zostało wydzielone do osobnego postępowania.
Wojewoda (....) decyzją z (....) odmówił K.P., W.P.., L.P.., E.P., I.P., J.P., R.P., M.P., S.P., I.P., Z.P., B.S i M.Z. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez M.P. nieruchomości w majątku (....). W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że głównym powodem, dla którego wydał decyzję odmowną, było nie udowodnienie przez strony, że M.P. zamieszkiwał na byłym terytorium państwa polskiego, a także że się z niego repatriował.
Od przedmiotowej decyzji pełnomocnik stron wniósł odwołanie. W uzasadnieniu podniósł, że Wojewoda (....) naruszył art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017, poz. 2097; dalej: ustawa z 8 lipca 2005 r.) oraz art. 7 i 77 oraz 79a k.p.a. poprzez stwierdzenie, że wnioskodawcy nie przedłożyli całości należytych dokumentów, a wobec przedłożonych dokonał błędnej ich oceny. Ponadto pełnomocnik zarzucił, że Wojewoda (....) uchybił art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronom ustosunkowania się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przed wydaniem przez organ I instancji decyzji.
Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję (wskazaną na wstępie decyzja z [...] października 2018 r.) Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził, że według art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi:
był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim i miał miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów:
a) art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. poz. 580) lub
art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. poz. 934), lub
§ 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. poz. 489)
- oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić;
posiada obywatelstwo polskie.
Wojewoda (....) na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ocenił, że strony nie udowodniły, że M.P. można zaliczyć do osób repatriowanych. W opinii organu I instancji bezspornie wynika z akt, że przed wybuchem Il Wojny Światowej całość życia M.P. koncentrowała się w [...].
Minister zauważył, że 27 lutego 2014 r. weszła w życie ustawa z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Znowelizowany art. 2 pkt 1 ustawy wskazuje przedwojenne przepisy, na podstawie których należy badać przesłankę miejsca zamieszkania.
Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz. U. Nr 101, poz. 580), "miejscem zamieszkania (...) jest miejsce na obszarze Polski, gdzie obywatel polski mieszka z zamiarem stałego pobytu. Jeżeli ma kilka miejsc zamieszkania - właściwe jest prawo miejsca, w którem skupia się główny i przeważający zakres jego działalności" (pkt 1 ww. ustawy).
Zgodnie z art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz. U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934), "miejscem zamieszkania jest miejscowość, w której pozwany przebywa z zamiarem stałego pobytu. Jeżeli pozwany ma zamieszkanie w kilku miejscach, powód może wytoczyć powództwo według któregokolwiek z tych miejsc."
W myśl § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. Nr 54, poz. 489, dalej: rozporządzenie z dnia 23 maja 1934 r.), "przez zamieszkanie w gminie rozumie się fakt zajmowania w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności, wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych". Natomiast zgodnie z § 9 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r. "za miejsce zamieszkania osoby, zwykle mieszkającej w dwóch lub więcej miejscowościach, będzie uważana stosownie do okoliczności jedna z tych miejscowości, a mianowicie ta, w której osoba interesowana posiada siedzibę główną, lub w której wykonywa główny swój zawód lub urząd, lub gdzie znajduje się jej majętność albo - o ile chodzi o małoletnich i niewłasnowolnych - gdzie znajduje się ich prawne miejsce zamieszkania". Od tak rozumianego zamieszkania odróżnić należy pojęcie czasowego pobytu, które zgodnie z § 3 pkt 3 ww. rozporządzenia obejmuje stan przebywania w jakimkolwiek domu bez zamiaru obrania sobie tam miejsca zamieszkania. Natomiast stosownie do § 5 lit. c) rozporządzenia do czasowo nieobecnych w miejscu swego zamieszkania zalicza się m.in. osoby, przebywające w innej gminie dla wypoczynku, kuracji itp., albo w szpitalach i innych tym podobnych zakładach publicznych lub prywatnych dla poprawy zdrowia.
Uwzględniając powyższe Minister stwierdził, że w rozumieniu przedwojennych przepisów, o których mowa w art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. w brzmieniu nadanym art. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, możliwa była sytuacja, w której dana osoba posiadała więcej niż jedno miejsce zamieszkania. Tym samym fakt, że właściciel nieruchomości pozostawionej zamieszkiwał przed wybuchem drugiej wojny światowej na obecnym terytorium RP nie wyklucza, że właściciel taki posiadał "dodatkowe" miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Należy jednak zwrócić uwagę, że niezależnie od liczby posiadanych miejsc zamieszkania każde z nich powinno spełniać kryteria określone w jednym z ww. przepisów, tj. być miejscem na obszarze Polski, gdzie obywatel polski mieszkał z zamiarem stałego pobytu (art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych) lub miejscowością, w której pozwany przebywał z zamiarem stałego pobytu (art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego) lub zajmowaniem w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych (§ 3 pkt 2 rozporządzenia z dnia 23 maja 1934 r.). Ponadto zamieszkiwanie jest prawną kwalifikacją określonego stosunku danej osoby do danego miejsca, na którą składają się dwa elementy: przebywanie w sensie fizycznym w określonej miejscowości (corpus) oraz wola, zamiar stałego pobytu (animus). Oba te elementy muszą występować łącznie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 lipca 2010 r., I OSK 1294/10). Nie stanowi zatem o miejscu zamieszkania w rozumieniu powyższego przepisu to, że następuje jedna z wymienionych wyżej przesłanek polegająca tylko na zamieszkaniu w określonym miejscu w sensie fizycznym, jednak bez zamiaru stałego pobytu. Dla przyjęcia zatem miejsca zamieszkiwania danej osoby w określonej miejscowości konieczne jest ustalenie występowania kumulatywnego dwóch przesłanej: zamieszkiwania i zamiaru stałego pobytu w określonej miejscowości. O ile jednak ustalenie pierwszej przesłanki nie nastręcza zazwyczaj trudności, o tyle przy ustalaniu zamiaru stałego pobytu mogą decydować różnorakie okoliczności, które wskazują na skupianie się aktywności życiowej danej osoby w określonym miejscu, kreującym z tym miejscem jej więź o charakterze emocjonalnym, zawodowym, towarzyskim itp. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowym, o zamiarze tym można mówić wówczas, gdy występują okoliczności pozwalające przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosku, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej dorosłej osoby fizycznej (por. post. NSA: z 30 marca 2006r. I OW 265/05, LEX nr 198360; z 7 października 2010 r., I OW 99/10, LEX nr 741789). Zgodnie zatem z powyższym, w prowadzonym postępowaniu należy ustalić, czy osoba pozostawiająca mienie na byłym obszarze RP miała zarówno tzw. corpus (faktycznie zamieszkiwała) w danej miejscowości oraz animus (wolę stałego pobytu w niej).
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w ślad za stanowiskiem Wojewody [...] stwierdził, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że M.P. nie zamieszkiwał na byłym terenie II RP w majątku (...) tylko w W., gdzie skoncentrował całość swojego życia. Dokumentem potwierdzającym tę tezę jest przedłożona uwierzytelniona kopia pełnomocnictwa z [...] stycznia 1936 r. zawartego w formie aktu notarialnego, w treści którego czytamy, że "(...) obywatel polski M. [...] P. zamieszkały i zamieszkanie prawne obierający w W. przy ulicy [...](...)". Ponadto M.P. nie tylko nie zamieszkiwał we wskazanym majątku, ale także nie uczestniczył w prowadzeniu spraw dotyczących bieżącej organizacji administracyjnej jak i ekonomicznej majątku w H. W tym celu organ II instancji przytoczył treść ww. pełnomocnictwa, które M.P. udzielił na rzecz J.P.: "niniejszym upoważniam J. [...] P., w tychże dobrach zamieszkałego, do zarządu wyżej wymienioną częścią pomienionych dóbr, do nabywania nasion, surowców, żywych i martwych inwentarzy, do sprzedawania krescencji oraz wszelkiej produkcji gospodarstwa rolnego i przemysłowego, wszystko to za ceną i na warunkach uznania upoważnionego, do otrzymania cen w całości lub częściowo i z odbioru kwitowania, do przyjmowania i zwalniania oficjalistów, służby domowej, pracowników rolnych, do reprezentowania stawającego, jako właściciela pomienionej części dóbr przed wszelkiemi władzami, urzędami, wobec firm, instytucyj kredytowych i osób prywatnych, do obrony praw i interesów stawającego, do dochodzenia praw i należności stawającego, do zaciągania od Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego oraz wszelkich instytucyj kredytowych państwowych, komunalnych, firm i osób prywatnych wszelkiego rodzaju i wysokości pożyczek na termin, za odsetki i na innych warunkach według uznania upoważnionego, z zabezpieczeniem na omawianych dobrach czystym wpisem lub przez kaucje w dowolnej wysokości, do wystawiania i żyrowania weksli w związku z przyznanym stawającemu kredytem, zabezpieczonym kaucją hipoteczną, do odbioru waluty pożyczkowej i z odbioru pokwitowania, do poddania stawającego i jego nieruchomości wszelkiego rodzaju warunkom, rygorom i ograniczeniom, do przyjmowania solidarnej odpowiedzialności, udzielania poręczeń za należności osób trzecich, do regulacji długów stawającego, zawierania wszelkich układów z wierzycielami, zamiany kaucyj na czyste wpisy, do przeprowadzenia wszelkich spraw i formalności w razie zawierania układu konwersyjnego na Bank [...], do sprzedaży omawianej części dóbr (...) w całości lub częściowo, lasu poręb leśnych, wszystko za cenę i na warunkach według uznania upoważnionego, do sporządzania planów parcelacyjnych i umów przedwstępnych, do odbioru i pokwitowania odbioru cen sprzedażnych wypłacanych całkowicie lub częściowo, do pozostawienia resztujących szacunków na hipotece u nowonabywców na terminy, za odsetki i na innych warunkach według uznania upoważnionego, do likwidowania serwitutów, do sporządzania i zeznawania wszelkich aktów i wniosków, projektowania treści do wykazu hipotecznego, obierania prawnego miejsca zamieszkania, czynienia wezwań i odpowiadania na wezwania, do składania i otrzymywania wszelkiego rodzaju dokumentów, wypisów i odpisów, do prowadzenia wszelkich spraw stawającego dotyczących powyższej części dóbr we wszystkich instytucjach sądowych, administracyjnych i społecznych w jakimkolwiek charakterze, do wykonywania wszelkich czynności objętych przepisami postępowania sądowego i administracyjnego, do obierania adwokatów i obrońców sądowych i udzielania im najszerszych pełnomocnictw do prowadzenia spraw oraz do odstępowania praw swych z niniejszego pełnomocnictwa wypływających w całości lub części, na rzecz osób trzecich. Wszystko zaś, co upoważniony lub jego substytuci na mocy niniejszego pełnomocnictwa prawnie zdziałają – stawiający za słuszne i obowiązujące dla siebie uznaje".
Badając najnowsze orzecznictwo w porównywalnych sytuacjach (zob. wyrok NSA z 7 lipca 2017 r., I OSK 2488/16; wyrok NSA z 11 maja 2017 r., I OSK 1747/15) Minister stwierdził, że podczas ustalania, czy były właściciel posiadający przed II Wojną Światową nieruchomości zarówno w granicach obecnego państwa polskiego, jak i w granicach drugiej RP, spełnia wymagania z ustawy z 8 lipca 2005 r. do otrzymania rekompensaty, zasadnym jest określenie jego miejsca zamieszkania z uwagi na obiektywnie sprawdzalne "centrum życiowe", które posiadał na dzień 1 września 1939 r. W opinii organu odwoławczego nie można uznać, że majątek (...) był "centrum życiowym" M.P., a tym samym stanowił główne miejsce jego zamieszkała oraz pracy.
Kolejną kwestią jest to, czy M.P.Z był rzeczywiście właścicielem udziału w majątku (....) na dzień wybuchu II Wojny Światowej. Jak zostało wskazane wyżej, M.P. nie wiązał całokształtu spraw rodzinno-zawodowych z majątkiem (...) więc naturalną konsekwencją tego była decyzja o sprzedaży tego majątku. Na potwierdzenie powyższego organ odwoławczy powołał się na treść wpisu do Księgi Hipotecznej ww. majątku dokonanego [...] kwietnia 1936 r. Powyższy wpis dotyczył przyrzeczenia sprzedaży R.P. przez M.P., w imieniu którego działał J.P., całego posiadanego udziału w majątku (...) tj. [...] dziesięcin (z wyjątkiem około [...] dziesięcin) za cenę [...] zł, płatną w dwóch ratach po [...] zł każda. Organ II instancji zwróca uwagę na dwa unormowania zawarte w umowie, tj. § 6 i 7. Zgodnie z § 6: "nabywczyni, przyrzeczoną jej do sprzedaży nieruchomość, obejmuje w swe posiadanie od dnia dzisiejszego, od tej daty władna ona jest użytkować i władać nabytą nieruchomością według swego uznania z prawem pobierania na swe dobro dochodów i z obowiązkiem opłacenia od dnia dzisiejszego wszelkiego rodzaju podatków państwowych, samorządowych i innych rozchodów z posiadaniem nabywanej nieruchomości związanej". Z powyższego wynika, że R.P. z dniem zawarcia umowy przyrzeczenia sprzedaży, tj. [...] kwietnia 1936 r., nabyła faktyczne władztwo nad majątkiem należącym do M.P. i wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki jakie przysługują właścicielowi nieruchomości. Natomiast w myśl § 7 umowy: "w razie nie dojścia aktu kupna sprzedaży do skutku z winy sprzedającego, umowa niniejsza nie ulega rozwiązaniu, natomiast nabywczyni władna będzie skorzystać z przepisów paragrafu trzeciego artykułu sześćdziesiątego drugiego Kodeksu Zobowiązań wnosząc resztującą należną sprzedającemu część szacunku do depozytu sądowego". Analizując te przepisy umowy Minister stwierdził, że bez względu na wystąpienie ewentualnej chęci M.P. odstąpienia od zawarcia finalnego aktu sprzedaży nieruchomości, umowa przeniesienia własności dochodzi do skutku. Dlatego też, pomimo braku w aktach sprawy ostatecznego aktu sprzedaży nieruchomości posiadanych przez M.P. – R.P. organ odwoławczy stanął na stanowisku, że jest wysoce uprawdopodobnione, że taka czynność wystąpiła, co wpływa na to, że nie można uznać M.P. jako właściciela udziału w majątku (...).
Ponadto organ II instancji zwrócił uwagę, że istotnym aspektem w ocenie przedmiotowej sprawy są też ogólnodostępne źródła dotyczące prowadzonego życia przez rodzinę P.Z. w dwudziestoleciu międzywojennym, w tym książka Jadwigi Jóźwik pt.: "Ślady ziemian w krajobrazie kulturowym gminy (...)", wydawca Gmina (...), (...) 2010 r. Zgodnie z zawartymi tam informacjami, "centrum życiowe" większości członków rodziny P.Z skoncentrowane było W. bądź w majątku w (...) (miejscowość położona około [...] km na południowy - wschód od W.). W majątku (...) żył i nim zarządzał jedynie J.P. wraz ze swoją małżonką R.P.
Jeśli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Minister zauważył, że strony pismem z [...] stycznia 2018 r. złożyły zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W opinii organu II instancji intencją wnioskodawców podczas składania tego rodzaju pisma jest spowodowanie jak najszybszego wydania rozstrzygnięcia merytorycznego przez organ administracji publicznej prowadzący daną sprawę. W momencie gdy Wojewoda [...], niejako "w odpowiedzi" na zażalenie, podjął zdecydowane działania do wydania stosownej decyzji, strony zarzucają że zostały cyt.: "zaskoczone", że organ I instancji ją wydał. W opinii organu odwoławczego powyższa argumentacja jest nielogiczna. Ponadto, mając na uwadze aktualne orzecznictwo sądowo-administracyjne dotyczące pozbawienia strony prawa wypowiedzenia się przed wydaniem merytorycznej decyzji, organ odwoławczy zauważył, że złożone odwołanie mogłoby odnieść skutek tylko wówczas, gdyby strona wykazała, że uchybienie to nie pozwoliło jej na dokonanie konkretnych czynności procesowych mogących mieć istotne znaczenie w sprawie (zob. wyrok NSA z 21 lutego 2018 r., II OSK 1125/17). Analizując złożone odwołanie organ II instancji stwierdził, że nie zostało jednoznacznie i jasno wskazane jakich czynności procesowych Wojewoda (...) nie podjął, które pomogłyby zdecydowanie i jednoznaczne wyjaśnić sporne kwestie. Organ odwoławczy, w ślad za Wojewodą (...) stanął na stanowisku, że przesłuchanie poszczególnych stron postępowania nie może mieć zasadniczej mocy dowodowej ze względu na zainteresowanie samych wnioskodawców określonym wynikiem sprawy. Jednocześnie potencjalne przesłuchanie wymienionych osób miałoby niewielki wpływ na końcowe rozstrzygnięcie, gdyż materiał dowodowy z dokumentów jest na tyle wystarczający i obszerny, że pozwala na bezproblemowe ustalenie stanu faktycznego.
Skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] października 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: K.P., W.P., L.P.., E.P., I.P., J.P., R.P., S.P., I.P., Z.P., B.S., M.Z., Z.P., H.P. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na jej treść, tj. art. 6 ustawy z 8 lipca 2005 r. oraz art. 7, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 86 k.p.a. poprzez:
a) uznanie, że wnioskodawcy nie wykazali spełnienia przesłanek do uzyskania prawa do rekompensaty, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego niewątpliwie wynika, iż M.P. posiadał polskie obywatelstwo, był właścicielem majątku pozostawionego na [...], tam zamieszkiwał, majątek ten opuścił w związku z wybuchem wojny, zaś sami wnioskodawcy są jego spadkobiercami i również polskie obywatelstwo posiadają;
b) nieprzeprowadzenie dowodów przedłożonych przez wnioskodawców, podczas gdy organ miał obowiązek rozpatrzenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego;
c) uznanie, że organ nie miał obowiązku przesłuchać wskazanych wnioskodawców na okoliczności związane z zamieszkiwaniem i opuszczeniem majątku przez M.P.
W uzasadnieniu skargi podniesiono między innymi, że wnioskodawcy złożyli kilkanaście dokumentów, liczących w sumie kilkaset stron, a świadczących o tym, że M.P. był właścicielem majątku pozostawionego poza obecnymi granicami Państwa Polskiego. Tymczasem Minister, nie odnosząc się do tych dokumentów, przywołał inny, a mianowicie wpis do księgi wieczystej z [...] kwietnia 1936 r. dotyczący przyrzeczenia sprzedaży R.P. przez M.P. całego posiadanego udziału w majątku (...) i wywiódł z powyższego, że R.P. nabyła faktyczne władztwo nad majątkiem należącym do M.P. i wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki jakie przysługują właścicielowi nieruchomości. Powyższe miałoby poddać w wątpliwość, czy M.P. był rzeczywiście właścicielem na dzień 1 września 1939 r.
Z takim rozumowaniem nie sposób się zgodzić. Nie trzeba szerzej tłumaczyć, że umowa przyrzeczenia sprzedaży nieruchomości nie przenosi jej własności. Dokonanie w tym względzie wpisu w księdze wieczystej niczego nie zmienia. Dywagacje Ministra mają więc charakter spekulacyjny i w żadnym razie nie mogą uzasadniać postawionej przez niego tezy. Dopóty, dopóki organ nie dysponuje dokumentem świadczącym o przeniesieniu prawa własności, nie sposób tak twierdzić.
Nie można się też zgodzić się z twierdzeniem Ministra, że skoro M.P. zamieszkiwał w [...]., to jednocześnie nie mógł zamieszkiwać poza obecnymi granicami Państwa Polskiego, albowiem znowelizowany art. 2 ust. 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. przewiduje, w odróżnieniu od obecnie obowiązujących przepisów, możliwość posiadania kilku miejsc zamieszkania. Zgłoszone zaś wnioski dowodowe w piśmie z [...] września 2016 r. zmierzały właśnie do wykazania powyższego.
W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W ocenie sądu skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Rację mają skarżący co do tego, że w aktach sprawy brak jest dowodów na definitywne przeniesienie przez M.P. własności udziału w majątku (...) na rzecz R.P. Nie można było więc uznać, że M.P. nie był właścicielem udziału w tym majątku na dzień 1 września 1939 r. Nie to było jednak głównym powodem odmowy przyznania prawa do rekompensaty na rzecz jego następców prawnych. Można by rzec, że zastrzeżenia co do własności udziału M.P. organ odwoławczy poczynił jakby dodatkowo, na marginesie.
Głównym powodem odmowy przyznania prawa do rekompensaty było uznanie, że M.P. nie miał miejsca zamieszkania w majątku (...) w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. i wobec tego nie opuścił byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić (nie można go zaliczyć do osób repatriowanych, jak ujął to organ odwoławczy). Tę ocenę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji sąd w całości podziela.
Z uwierzytelnionej kopii pełnomocnictwa z [...] stycznia 1936 r. zawartego w formie aktu notarialnego jasno wynika miejsca zamieszkania dawnego właściciela majątku, cyt. "(...) obywatel polski M. [...] P.Z., zamieszkały i zamieszkanie prawne obierający w W. przy ulicy [...] (...)". Sam więc zainteresowany określił swoje prawne miejsce zamieszkania w W. Z dalszej treści tegoż pełnomocnictwa, cytowanej przez Ministra wynika, że M.P. co najmniej od 1936 r. nie sprawował osobiście w żadnej formie zarządu majątkiem (...), a wszelkie czynności prawne i faktyczne związane z majątkiem przekazał pełnomocnikowi J.P. Jeśli do tego dodamy treść wpisu do księgi hipotecznej majątku, dokonanego [...] kwietnia 1936 r., o przyrzeczeniu sprzedaży R.P. przez M. P. całego posiadanego udziału w majątku (...) to jasne się staje, że M.P. utracił wszelką łączność z majątkiem pozostawionym poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Rację ma przy tym organ odwoławczy, że wszystkie przepisy wymienione w art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. wymagały dla określenia miejsca zamieszkania zarówno fizycznego przebywania (corpus) jak i woli pobytu (animus) – zamiar stałego pobytu lub ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych. O ile więc dopuszczalne było posiadanie kilku miejsc zamieszkania, w oparciu o przepisy wymienione w art. 2 pkt 1 ustawy z 8 lipca 2005 r., o tyle do każdego z nich odnosiły się przesłanki o przebywaniu i zamiarze pobytu (lub ześrodkowania stosunków osobistych i gospodarczych). O niczym takim, w świetle przytoczonych wyżej okoliczności, nie można mówić w odniesieniu do M.P. i majątku (...).
W powyższej sytuacji bezcelowe było także przesłuchanie wnioskodawców w charakterze strony. Zgodnie z art. 86 zdanie pierwsze k.p.a. "Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę." W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z brakiem środków dowodowych na okoliczność miejsca zamieszkania M.P. ani też nie można uznać, że jego miejsce zamieszkania pozostaje niewyjaśnione na podstawie dotychczas zgromadzonych dowodów. Wskazane wyżej i omówione dowody z dokumentów przesądzają w sposób dostateczny o miejscu zamieszkania M.P. "Z art. 86 k.p.a. wynika, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności" (zob. wyrok NSA z 10 lipca 2019 r., I GSK 1362/18, LEX nr 2725792). W orzecznictwie podnosi się także, że "Wprowadzenie do systemu środków dowodowych przesłuchania strony jest kwestią kontrowersyjną. Wynika to z tego, ze źródłem informacyjnym jest w tym przypadku podmiot bezpośrednio zainteresowany w danej sprawie. Powstają wątpliwości wypływające stąd, że strona będąc bezpośrednio zainteresowana sprawą, jest mało wiarygodnym środkiem dowodowym (źródłem informacyjnym)" (por. wyrok NSA z 18 września 2018 r., II GSK 3315/16, LEX nr 2568340). Stąd też, przy istniejących dowodach z dokumentów, organ odwoławczy słusznie ocenił, że kwestia miejsca zamieszkania M.P. została dostatecznie wyjaśniona i nie było potrzeby sięgania do kontrowersyjnego z założenia dowodu z przesłuchania stron. Zauważyć przy tym należy, że w tej kwestii (dowodów na miejsce zamieszkania dawnego właściciela nieruchomości) stan faktyczny w tej sprawie był zasadniczo odmienny od sprawy rozstrzyganej pod sygn. I SA/Wa 73/19, gdzie w ogóle nie było dowodów na miejsce zamieszkania M.P.
Mając to na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło