I SA/Wa 723/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-22

Skład orzekający: Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Elżbieta Lenart, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie postanowienia o zawieszeniu postępowania administracyjnego sąsiadowi adresata, który podjął się oddania pisma adresatowi, jest skuteczne, nawet jeśli nie pozostawiono zawiadomienia w skrzynce pocztowej lub drzwiach mieszkania adresata, a także czy termin do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, określony w art. 98 § 2 k.p.a., podlega przywróceniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie postanowienia o zawieszeniu postępowania administracyjnego sąsiadowi adresata, który podjął się oddania pisma adresatowi, jest skuteczne na podstawie art. 43 k.p.a., nawet jeśli nie pozostawiono zawiadomienia w skrzynce pocztowej lub drzwiach mieszkania adresata. Sąd podkreślił, że termin do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, określony w art. 98 § 2 k.p.a., jest terminem prekluzyjnym i nie podlega przywróceniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa o umorzeniu postępowania w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP. Postępowanie zostało zawieszone na wniosek skarżącego, a po upływie trzech lat od daty zawieszenia, organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie zwrócił się o jego podjęcie. Skarżący kwestionował skuteczność doręczenia postanowienia o zawieszeniu postępowania oraz zarzucał organom naruszenie przepisów k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2013 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata M. J., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, w tym: tytułem opłaty kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych. Wnioskiem z dnia 29 grudnia 2008 r. A. K. wystąpił do Wojewody [...] o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez K. N., A. N. i W. K. nieruchomości w S., woj. [...] poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Wezwaniem z dnia [...] marca 2009 r. organ wystąpił do strony, na podstawie art. 6 ust. 6 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej o złożenie brakujących dokumentów i oświadczeń, w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia wezwania. Wnioskiem z dnia 7 września 2009 r. A. K. zwrócił się do Wojewody [...] o wydłużenie terminu na usunięcie braków jego wniosku, z uwagi na konieczność uprawomocnienia się postanowienia Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po K. N., A. N. i W. K. Pismem z dnia [...] września 2009 r. Wojewoda [...] zwrócił się do A. K. o udzielenie informacji, czy jego pismo z dnia 7 września 2009 r. należy traktować jako wniosek o zawieszenie prowadzonego postępowania. Wraz z wezwaniem organ poinformował go o treści art. 98 § 1 i 2 k.p.a. W odpowiedzi na to wezwanie A. K. pismem z dnia 15 października 2009 r. (data wpływu do organu) nadesłał prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w [...], sygn. akt [...]z dnia [...] sierpnia 2009 r. stwierdzające nabycie spadku po K. N., A. N. i W. K.. Jednocześnie w piśmie tym A. K. wniósł o zawieszenie prowadzonego postępowania celem usunięcia pozostałych braków jego wniosku z dnia 29 grudnia 2008 r. Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] października 2009 r. znak [...] zawiesił na wniosek strony, w trybie art. 98 § 1 k.p.a., postępowanie o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Organ w treści postanowienia wskazał, iż zgodnie z art. 98 § 2 k.p.a., jeżeli w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania żadna ze stron nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane. Pismem z dnia [...] listopada 2012 r. Wojewoda poinformował A. K. o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym sprawy oraz o możliwości składania wyjaśnień i dokumentów w sprawie. Następnie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] orzekł o umorzeniu postępowania dotyczącego potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości w S. woj. [...], poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wskazał, że strona w określonym kodeksowo trzyletnim terminie nie zwróciła się do organu o podjęcie zawieszonego postępowania. Od powyższej decyzji A. K. w dniu [...] grudnia 2012 r. wniósł odwołanie wnosząc o przywrócenie terminu, uchylenie decyzji Wojewody [...] oraz wniósł o zawieszenie postępowania. Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu swojej skargi wskazał, iż najistotniejszą kwestią w niniejszej sprawie jest to, czy organ pierwszej instancji w postanowieniu o zawieszeniu poinformował stronę o konsekwencjach prawnych płynących z art. 98 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy odnosząc się do tego uznał, iż potwierdzeniem tego jest treść postanowienia Wojewody o zawieszeniu postępowania z dnia [...] października 2009 r. Jednocześnie Minister wskazał, iż postanowienie o zawieszeniu postępowania zostało doręczone skarżącemu w dniu 30 października 2009 r., a zatem termin do złożenia wniosku o jego podjęcie upłynął dnia 30 października 2012 r. Minister wskazał również, iż w sprawie nie ma żadnej wątpliwości, że podstawą zawieszenia postępowania administracyjnego był wniosek strony, zgodnie z art. 98 § 1 k.p.a. W związku z czym organ administracji publicznej podejmuje zawieszone w tym trybie postępowanie wyłącznie wówczas, gdy wystąpi o to strona, czego potwierdzeniem jest art. 98 § 2 k.p.a. Ponadto wskazał, iż strona postępowania w ciągu wymienionego trzyletniego terminu nie wystąpiła do organu wojewódzkiego z wnioskiem o podjęcie zawieszonego postępowania, stąd postępowanie stało się bezprzedmiotowe i jako takie wymagało umorzenia w trybie art. 105 § 1 k.p.a. Jednocześnie organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, iż skarżący od momentu zawieszenia postępowania nie prowadził żadnej korespondencji z organem pierwszej instancji, nie przedstawił żadnych nowych dowodów, nie skorzystał również z uprawnień przysługujących mu na mocy art. 10 k.p.a. Z tych względów w ocenie Ministra nie sposób doszukać się zaniedbań po stronie organu pierwszej instancji mając na uwadze to, iż organ wojewódzki w postanowieniu z dnia [...] października 2009 r. o zawieszeniu postępowania, a także w piśmie z dnia [...] września 2009 r. prawidłowo i w odpowiednim zakresie poinformował stronę o konsekwencjach nie wystąpienia z wnioskiem o podjęcie zawieszonego postępowania w ciągu 3 lat od chwili jego zawieszenia. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi A. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu swojej skargi wniósł on o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji oraz o rozpatrzenie jego wniosku o przywrócenie terminu. Podniósł, iż Minister rozpatrując jego odwołanie od decyzji Wojewody [...] ograniczył się jedynie do analizy art. 98 § 2 k.p.a.. Ponadto wskazał, iż postanowienie o zawieszeniu postępowania i zawarte w nim pouczenie o treści art. 98 k.p.a. nie zostało przez niego odebrane, gdyż w tym czasie wykonywał prace geodezyjne w G. W związku z tym nie było go wtedy w Z., a o treści tego pisma został poinformowany przez E. S., który odebrał pismo. W związku z tym wniósł o ustalenie, czy zwrotne potwierdzenie odbioru doręczenia postanowienia Wojewody zawiera jego podpis. Ponadto wskazał, iż o treści tego pisma dowiedział się znacznie później tj. w grudniu 2009 r., kiedy to spędzał Święta Bożego Narodzenia w Z. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasowe ustalenia. W piśmie procesowym z dnia 14 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącego wyznaczony z urzędu wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody [...]. W uzasadnieniu swojego pisma procesowego pełnomocnik skarżącego podniósł, iż błędne jest przyjęcie przez Wojewodę [...], a następnie przez Ministra Skarbu Państwa, że postanowienie o zawieszeniu postępowania zostało prawidłowo doręczone skarżącemu w dniu 30 października 2009 r. i w związku z tym uznanie zgodnie z treścią art. 98 § 2 k.p.a., iż przewidziany w nim trzyletni termin do złożenia wniosku o podjęcie zawieszonego na wniosek strony postępowania upłynął. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, ani organ pierwszej instancji, ani organ odwoławczy nie zadały sobie trudu ustalenia, czy postanowienie o zawieszeniu postępowania rzeczywiście zostało prawidłowo doręczone skarżącemu. Tym samym jego zdaniem organy naruszyły art. 7, 77, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 43 i 44 § 1 k.p.a. Pełnomocnik skarżącego podniósł także, iż dowód doręczenia skarżącemu postanowienia o zawieszeniu postępowania, na którym swoje decyzje oparły organy jest zupełnie nieczytelny. I tak nie wynika z niego jakiej przesyłki on dotyczy, daty na nim są nieczytelne, brak jest odpowiednich skreśleń dokonanych przez pracownika Poczty Polskiej, a co najważniejsze brak jest podpisu skarżącego, a jedynie podpis, który można odczytać jako "[...]", co w części wypełnianej przez pracownika Poczty zostało rozwinięte (prawdopodobnie) jako "[...]". W związku z powyższym zdaniem pełnomocnika skarżącego dowód doręczenia postanowienia o zawieszeniu postępowania skarżącemu powinien wzbudzić w organach administracji uzasadnione wątpliwości. Ponadto, zdaniem pełnomocnika skarżącego, nawet jeśli przyjąć, że zwrotne potwierdzenie odbioru nie było obarczone ww. wadami, to zostało ono pokwitowane przez inną osobę niż skarżący i nie wynika też z niego, kim ta osoba jest. Organy administracji prowadząc niniejszej postępowanie winny były ustalić, czy doręczenie to było prawidłowe, czy też nie. Zdaniem pełnomocnika skarżącego nawet jeśli organy przeprowadziłby takie postępowanie wyjaśniające, to i tak okazałoby się, iż E. S. nie jest domownikiem skarżącego. W przypadku, gdyby okazało się, iż jest on sąsiadem skarżącego w rozumieniu art. 43 k.p.a., to i tak dokonane doręczenie nie mogłoby być uznane za skuteczne, wobec niepozostawienia zawiadomienia w skrzynce pocztowej lub w drzwiach mieszkania skarżącego, tak jak wymaga tego art. 43 k.p.a. Pełnomocnik skarżącego wskazał również, iż skarżący wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania podjęcia postępowania, a ponadto odwołanie to zawierało żądanie podjęcia postępowania. Jednakże zdaniem pełnomocnika skarżącego wniosku tego nie należy traktować jako uznanie przez skarżącego, że termin ten upłynął, a jedynie jako działanie podjęte przez niego w niepewnej dla niego w owym czasie sytuacji prawnej. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego wskazał, iż organ winien rozpoznać wniosek skarżącego o przywrócenie tego terminu. Jednakże organ postąpił, tak jakby go nie było. Pełnomocnik skarżącego podniósł jednocześnie, iż informacja o skutkach zawieszenia postępowania zawarta w postanowieniu z dnia [...] października 2009 r. została zawarta w jego uzasadnieniu, pomimo faktu, iż w jego końcowej części zawarto opatrzone widocznym śródtytułem "Pouczenie". Taka redakcja uzasadnienia i pouczenia sprawia, że strona nie ma pewności, czy informacja o konsekwencjach upływu trzyletniego terminu, stanowi w istocie jeden z motywów rozstrzygnięcia, czy też w istocie pouczenie o prawach i obowiązkach strony. Jednocześnie podniesiono, iż przepisy k.p.a. nie regulują sposobu liczenia terminu określonego w latach, a pouczenie zawarte w postanowieniu o zawieszeniu postępowania także nie zawierało doprecyzowania w jaki sposób należy obliczać tego rodzaju termin. Wskutek tego storna niemająca doświadczenia w prowadzonym postępowaniu administracyjnym może pozostawać w błędnym przekonaniu, iż termin określony w latach w postępowaniu administracyjnym upływa np. z końcem roku kalendarzowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. W ocenie Sądu zarówno decyzja Ministra Skarbu Państwa, jak i decyzja Wojewody [...]odpowiadają prawu. W sprawie jest bezsporne, że postępowanie o potwierdzenie prawa do rekompensaty zawieszone zostało przez Wojewodę [...] postanowieniem z dnia [...] października 2009 r., na wniosek strony, po uprzednim wezwaniu skarżącego pismem z dnia [...] września 2009 r. o udzielenie informacji, czy pismo skarżącego z dnia 7 września 2009 r. (złożone przez niego na skutek wezwania przez organ do uzupełnienia przez skarżącego materiału dowodowego) należy traktować jako wniosek o zawieszenie postępowania. Z akt sprawy wynika również, iż w piśmie tym skarżący po raz pierwszy został pouczony o treści art. 98 § 1 i 2 k.p.a. Z treścią ww. pisma skarżący musiał się zapoznać, gdyż pismem z dnia 15 października 2009 r. (data wpływu do organu) w odpowiedzi na to wezwanie złożył wniosek o zawieszenie prowadzonego postępowania. W sprawie nie jest również kwestionowane to, iż w treści postanowienia o zawieszeniu postępowania Wojewoda [...] zawarł informację, iż jeżeli w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania żadna ze stron nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane. W tym postanowieniu poinformowano również, iż postępowanie może zostać podjęte wyłącznie na wniosek strony, a nie z urzędu. W tym miejscu zaznaczyć trzeba, iż wbrew temu, co twierdzi pełnomocnik skarżącego sposób zredagowania postanowienia Wojewody o zawieszeniu postępowania nie jest nieczytelny, czy tez niezrozumiały. W uzasadnieniu tego postanowienia organ wskazał jasno, iż postępowanie zawieszone zostaje na wniosek strony, pouczył również o skutkach nie złożenia przez stronę wniosku o podjęcie tego postępowania (art. 98 § 2 k.p.a.). Jednocześnie organ słusznie pouczył skarżącego, iż na powyższe postanowienie przysługuje zażalenie do Ministra Skarbu Państwa. Organ nie musiał w tym pouczeniu zawrzeć informacji o treści art. 98 § 2 k.p.a., o której poinformował przecież uprzednio w uzasadnieniu tego postanowienia. Ponadto stwierdzić należy, iż jeśli skarżący był niezadowolony z tego rozstrzygnięcia mógł się od niego odwoływać występując z zażaleniem. Z akt sprawy nie wynika również to, aby z takiej możliwości skorzystał. Ponadto skarżący mógł w razie jakichkolwiek wątpliwości co do jego praw i obowiązków zwrócić się do organu o pisemne wyjaśnienie. Z akt sprawy wynika, iż z możliwości takiej również nie skorzystał. Ponadto w okresie 3 letniego zawieszenia postępowania skarżący zupełnie nie interesował się sprawą. W związku z tym uznać należy, iż organ dopełnił obowiązku należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego jak wymaga tego przepis art. 9 k.p.a. W ocenie Sądu, w sytuacji, gdy postępowanie administracyjne zostało zawieszone na wniosek strony w związku z koniecznością wykonania wezwania z dnia 18 marca 2009 r., organ nie miał obowiązku ponownego informowania strony o treści art. 98 § 2 k.p.a. Ponadto, gdy strona wniosła o zawieszenie postępowania z uwagi na konieczność wykonania wezwania organu w zakresie zgromadzenia dokumentów, a postępowanie zostało zgodnie z żądaniem strony zawieszone, to od woli strony zależało następnie, czy to postępowanie będzie się toczyło. W doktrynie wskazuje się, że oparcie fakultatywnego zawieszenia postępowania na zasadzie dyspozycyjności rozciąga się również na podjęcie zawieszonego postępowania, z tym jednak zastrzeżeniem, że w tym przypadku należy przyjąć pełną dyspozycyjność strony, która złożyła żądanie zawieszenia postępowania (v. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, str. 386). Sąd w niniejszym składzie odnosząc się do argumentu pełnomocnika skarżącego, iż postanowienie Wojewody o zawieszeniu postępowania z dnia [...] października 2009 r. nigdy nie weszło do obrotu prawnego z uwagi na to, iż nie zostało ono skutecznie doręczone skarżącemu, uznał również ten zarzut za chybiony. Z akt administracyjnych sprawy wynika, iż przesyłka zawierająca postanowienie o zawieszeniu postępowania została nadana przez organ w dniu 26 października 2009 r., a doręczenie tego postanowienia nastąpiło w dniu 30 października 2013 r.. Z dowodu doręczenia powyższego postanowienia wynika również, iż zostało ono doręczone dorosłej osobie tj. E. S. Na dokumencie tym wskazano również numer zaskarżonego postanowienia. Wobec powyższego nie można uznać, iż dokument ten nie jest czytelny i w związku z tym winien wzbudzić w organach administracji wątpliwości co do prawidłowości doręczenia ww. postanowienia. Stwierdzić też należy, iż brak dokonania wszystkich skreśleń przez listonosza nie dyskwalifikuje tego dowodu doręczenia. Nie ma wątpliwości co do daty jego doręczenia oraz tego kto tę przesyłkę własnoręcznym podpisem pokwitował. Sam skarżący w swojej skardze wskazuje osobę sąsiada E. S., który to mieszka pod adresem ul. [...] w Z. jako osobę, która odebrała postanowienie o zawieszeniu. Wobec nieobecności skarżącego w miejscu zamieszkania, doręczenie powyższego postanowienia dokonano na podstawie art. 43 k.p.a. za pośrednictwem sąsiada E. S., który to w dniu w dniu 30 października 2009 r., pokwitował odbiór ww. postanowienia. Zgodnie z wspomnianym art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania. Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2012 r. (sygn. akt II OSK 2070/12, Lex nr 1121199), zgodnie z którym z treści przepisu art. 43 k.p.a. nie wynika, że norma prawna w nim zawarta wymaga, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynika zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Odnosząc się przy tym do podniesionego przez pełnomocnika skarżącego twierdzenia, jakoby przesyłka została doręczona osobie nieuprawnionej, wskazać należy, że fakt ten nie wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, na którym widnieje imię i nazwisko osoby odbierającej korespondencję tj. E. S., który podjął się oddać pismo adresatowi. Wskazać bowiem należy, że skoro korespondencja była kierowana na adres zamieszkania skarżącego, a skarżący nie podał innego adresu do korespondencji, to tym samym doręczający – zgodnie z obowiązującymi przepisami – był uprawniony do doręczenia przesyłki osobie, która była obecna pod adresem zamieszkania i była znana doręczającemu przesyłkę (sąsiad skarżącego). W tym miejscu należy dodać, iż analiza akt administracyjnych sprawy dokonana przez Sąd prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż Pan E. S., który to pokwitował odebranie postanowienia Wojewody o zawieszeniu postępowania w niniejszym postępowaniu odbierał też inne przesyłki skierowane do skarżącego przez organ pierwszej jak i drugiej instancji. Pierwszym pismem pokwitowanym przez E. S. jest pismo organu z dnia [...] marca 2009 r. wzywające skarżącego do uzupełnienia materiału dowodowego sprawy. Pokwitował on również odbiór pisma Wojewody z dnia [...] listopada 2012 r. zawiadamiającego skarżącego o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy. Na pokwitowaniu tego pisma napisane jest również "E. S. dorosły domownik". Odbiór zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa również pokwitował "E. S. - dorosły domownik". Z akt administracyjnych sprawy nie wynika też, aby kiedykolwiek skarżący kwestionował doręczanie powyższych pism. Co więcej, z akt sprawy wynika, iż skarżący o każdych pismach do niego skierowanych, a odebranych przez E. S. musiał wiedzieć, gdyż udzielał na nie odpowiedzi w postaci pism procesowych lub składając chociażby niniejszą skargę do Sądu. Słusznie zatem Wojewoda jak i Minister ocenili, że przesyłka zawierająca postanowienie o zawieszeniu postępowania została prawidłowo doręczona skarżącemu w dniu 30 października 2009 r., a organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły tym samym art. 7, 77, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 43 i 44 § 1 k.p.a. Od tej daty zaczął bieg termin wskazany w art. 98 § 2 k.p.a., który w niniejszej sprawie upłynął w dniu 30 października 2012 r., jak słusznie wskazał organ. W sytuacji zatem, gdy strona nie skorzystała z przysługującego jej prawa, o którym była prawidłowo pouczona, i nie zażądała podjęcia postępowania, zasadnie organ przyjął, iż żądanie wszczęcia postępowania zostało wycofane. W sprawie nie jest sporne, że w tym okresie skarżący nie wniósł do organu o podjęcie zawieszonego postępowania. Prawidłowo zatem Wojewoda [...] stwierdził, iż zaszła podstawa do wydania decyzji umarzającej postępowanie. Zgodnie bowiem z przepisem art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Biorąc pod uwagę, że zgodnie z art. 98 § 2 k.p.a., w przypadku, gdy strona nie zwróciła się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia uważa się za wycofane, zasadnie organ zastosował przepis art. 105 § 1 k.p.a. Nie ma natomiast znaczenia wniosek skarżącego o "odwieszenie" postępowania zawarty w odwołaniu od decyzji Wojewody Małopolskiego, gdyż został on złożony po upływie 3 letniego terminu na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego z wniosku skarżącego postępowania odwoławczego. Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika skarżącego, iż organy nie odniosły się do wniosku skarżącego zawartego w odwołaniu od decyzji Wojewody o przywrócenie terminu, Sąd wskazuje, że termin określony w art. 98 § 2 k.p.a. jest terminem prekluzyjnym, który nie podlega przywróceniu. Jego uchybienie powoduje, że czynność prawna podjęta przez stronę po jego upływie staje się bezskuteczna. Oznacza to, że nie jest możliwe jego przywrócenie i to niezależnie od przyczyn, które spowodowały, iż strona terminu nie dochowała. Na marginesie sprawy dodać należy, iż nawet jeśliby przyjąć, iż skarżący tak jak twierdzi w swojej skardze dowiedział się o wydaniu przez Wojewodę postanowienia z dnia [...] października 2009 r. o zawieszeniu postępowania w Święta Bożego Narodzenia 2009 r. to i tak jego wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania zawarty w jego odwołaniu od decyzji organu I instancji nadany w dniu 31 grudnia 2012 r. nie przyniósłby zamierzonego skutku, gdyż termin zawarty w art. 98 § 2 k.p.a. na złożenie wniosku o jego podjęcie również upłynął. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku. O zwrocie kosztów pomocy prawnej świadczonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 250 P.p.s.a. jak w pkt 2 sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło