I SA/Wa 797/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-28
Skład orzekający: Mirosław Gdesz, Dariusz Chaciński, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji odmawiających przyznania odszkodowania za nieruchomość przejętą na podstawie dekretu warszawskiego, wydane w trybie nadzoru, mogą zostać uznane za dotknięte rażącym naruszeniem prawa, jeśli ustalenia faktyczne dotyczące daty utraty władania nieruchomością przez poprzedniego właściciela są sprzeczne lub niejednoznaczne?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że postępowanie nadzorcze nie polega na ponownym ustalaniu stanu faktycznego, a jedynie na kontroli decyzji z punktu widzenia wad uzasadniających stwierdzenie nieważności. Zarzuty dotyczące pominięcia stron postępowania odszkodowawczego lub odręcznego dopisywania stron w decyzjach z 1974 r. stanowią ewentualne przesłanki do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji w trybie nadzoru. Nawet jeśli ustalenia dotyczące daty utraty władania nieruchomością byłyby błędne, nie można ich uznać za rażące naruszenie prawa, jeśli materiał dowodowy był sprzeczny i nie pozwalał na jednoznaczne wnioski.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju utrzymującą w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, które odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji z 1974 r. odmawiających przyznania odszkodowania za nieruchomość przejętą na podstawie dekretu warszawskiego. Skarżący zarzucali błędy w ustaleniach faktycznych dotyczących daty utraty władania nieruchomością oraz wadliwe postępowanie organów wydających decyzje w 1974 r., w tym pominięcie jednej ze współwłaścicielek i odręczne dopisanie innej strony. Organy nadzoru i sąd uznały, że zarzuty te nie stanowiły podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Gdesz Sędziowie: WSA Dariusz Chaciński (spr.) WSA Joanna Skiba Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2014 r. sprawy ze skarg E. M., M. H. P. i M. Ż. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargi.
Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] czerwca 1974 r., nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika [...] z dnia [...] lutego 1974 r., nr [...], odmawiającą przyznania odszkodowania za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] nr rej hip. [...].
Decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju została wydana w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy.
Zabudowana nieruchomość [...] położona przy ul. [...], ozn. nr hip. [...], stanowiąca własność przez zastrzeżenie A. L., T. L. i Z. R., objęta została działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r. Nr 50, poz. 279).
Z dniem wejścia w życie dekretu, tj. z dniem 21 listopada 1945 r., przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność Gminy W., a następnie na własność Skarbu Państwa w oparciu o art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r. Nr 14, poz. 130).
Z akt własnościowych nieruchomości wynika, że nie został złożony przewidziany w dekrecie wniosek o przyznanie prawa własności czasowej, w związku z czym nieruchomość gruntowa przeszła na rzecz Skarbu Państwa na mocy art. 1 dekretu, a znajdujące się na niej budynki przeszły na rzecz Skarbu Państwa na mocy art. 8 z dniem upływu terminu do złożenia wniosku, tj. 11 października 1949 r.
Prezydium Rady Narodowej w W. decyzją z dnia [...] sierpnia 1945 r., nr [...], nie przyznało dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] z uwagi na niezłożenie w terminie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej.
Naczelnik [...] decyzją z dnia [...] lutego 1974 r., nr [..], odmówił M. W. i A. L. przyznania odszkodowania na podstawie art. 53 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W uzasadnieniu wskazał, że na nieruchomości znajduje się [...], a więc niebędący domem jednorodzinnym. Ponadto M. W. posiada jeszcze jedną nieruchomość na terenie W.
Decyzją z dnia [...] czerwca 1974 r., nr [...], Prezydent W. utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lutego 1974 r. Wskazał, że nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa w dniu [...] września 1954 r., a więc nie mają do niej zastosowania przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Wnioskiem z dnia 22 grudnia 2010 r. E. M., jako jedna z następców prawnych byłego właściciela nieruchomości, wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] czerwca 1974 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Naczelnika [...]. Podniosła, że organy nie przeprowadziły w sposób prawidłowy postępowania dowodowego, co sprawiło, że nie ustaliły prawdziwej daty pozbawienia możliwości władania nieruchomością przez A. i M. małż. W. oraz A. L. Ponadto w uzasadnieniu decyzji nie wyjaśniono wszystkich okoliczności faktycznych, decyzji nie skierowano do współwłaścicielki nieruchomości A. W., a nazwisko A. L. na decyzji pierwszoinstancyjnej zostało dopisane. Jednocześnie błędne jest przyjęcie, iż [...] nie może być domem jednorodzinnym, gdyż zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądowoadministracyjnym dom jednorodzinny to dom użytkowany przez jedną rodzinę niezależnie od ilości izb.
Ze złożonych odpisów aktów notarialnych i postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku wynika, że następcami prawnymi byłych właścicieli nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. są: M. P., E. M., M. L., A. S., K. B. i M. L.
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] czerwca 1974 r. utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika [...] z dnia [...] lutego 1974 r. o odmowie przyznania odszkodowania za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...] ozn. nr hip. [...] nr rej hip. [...]. W uzasadnieniu organ nadzoru wskazał, że z poczynionych ustaleń wynika, iż właściciele nieruchomości utracili faktyczną możliwość władania nią przed dniem 5 kwietnia 1958 r., co oznacza, że nie została spełniona jedna z przesłanek ustalenia odszkodowania na podstawie art. 53 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Tym samym nie można uznać, że decyzja o odmowie przyznania odszkodowania została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpiła E. M. Ministrowi Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 7. 77 i 107 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji odmowę stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] czerwca 1974 r. oraz art. 156 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, kiedy decyzje wydane w postępowaniu o przyznanie odszkodowania dotknięte są wadami powodującymi ich nieważność.
Minister Infrastruktury i Rozwoju, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. utrzymał w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...]stycznia 2013 r. W uzasadnieniu organ nadzoru stwierdził, że podstawą prawną wydania kwestionowanych decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lutego 1974 r. oraz Naczelnika [..] z dnia [...] czerwca 1974 r. był art. 53 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm). Zgodnie z ust. 1 tego artykułu, przepisy niniejszej ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostaną użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie niniejszej ustawy. W myśl zaś art. 53 ust. 2 przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przejdą po wejściu w życie niniejszej ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu. Dla przyznania odszkodowania w trybie tej ustawy za nieruchomość objętą działaniem dekretu konieczne było łączne zaistnienie dwóch przesłanek: 1) nieruchomość winna stanowić albo gospodarstwo, o którym mowa w ust. 1 art. 53, albo działkę budowlaną przeznaczoną pod budowę domu jednorodzinnego, albo powinna być zabudowana domem jednorodzinnym oraz 2) poprzedni właściciel został pozbawiony użytkowania przedmiotowych gruntów po dniu wejścia w życie ustawy wywłaszczeniowej, a więc po dniu 5 kwietnia 1958 r. lub po tej dacie dom jednorodzinny albo działka pod budowę domu jednorodzinnego przeszły na własność Państwa.
Analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wykazała, że zgodnie z Ogólnym Planem Zabudowania W. wydanym na podstawie art. 23-28 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (tekst jedn. Dz. U. z 1939 r. Nr 34. poz. 216), zatwierdzonym przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu [...] sierpnia 1931 r. ([...]), przedmiotowa nieruchomość ozn. nr hip. [...] znajdowała się w obszarze przeznaczonym pod zabudowę [...]. Z kolei archiwalne materiały inwentaryzacyjne ukazują, że w dniu [...] września 1954 r. na przedmiotowej posesji znajdowały się: [...].
Wobec powyższego, zdaniem organu nadzorczego, należy uznać, że na posesji przy ul. [...] znajdował się dom jednorodzinny, a nieruchomość – zgodnie z obowiązującym przed 1945 r. planem zagospodarowania przestrzennego – przeznaczona była pod budownictwo jednorodzinne. Przy czym zgodnie ze znajdującą się w aktach sprawy dokumentacją sporządzoną na potrzeby postępowania odszkodowawczego, poprzedni właściciele utracili władanie przedmiotową nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r., a zatem nie został spełniony drugi warunek przyznania odszkodowania na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Fakt niespełnienia tego warunku w niniejszej sprawie w sposób oczywisty wynika ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, a w szczególności z protokołu objęcia w posiadanie budynków znajdujących się na posesji przy ul. [..] na rzecz Skarbu Państwa, sporządzonego w dniu [...] września 1954 r. przez komisję oddelegowaną przez Prezydium Rady Narodowej W., a także z protokołów przesłuchań byłych współwłaścicieli nieruchomości. Wynika z nich, że w budynku przy ul. [...] właściciele A. L. i M. W. zamieszkiwali odpowiednio do 1949 r. i do 1956 r. (protokół z dnia [...] maja 1974 r.). Zbliżoną datę opuszczenia nieruchomości (tj. 1955 r.) podaje M. W. w piśmie z dnia [...] listopada 1975 r. stanowiącym odwołanie od innej decyzji dotyczącej przedmiotowej nieruchomości. W aktach znajduje się także pismo A. W. (współwłaścicielki nieruchomości) i M. P. (córki współwłaścicieli nieruchomości) z dnia [...] września 1990 r., w którym wyjaśniono m.in., że na przedmiotowej nieruchomości M. W. do sierpnia 1951 r. prowadził [...]. Zatem z akt sprawy wynika, że właściciele utracili możliwość władania nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r.
Wskazane natomiast przez wnioskodawczynię argumenty, na poparcie których powołuje pisma Ministerstwa Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia [...] maja 1975 r. oraz M. P. i A. W. z dnia [...] września 1990 r. nie znajdują uzasadnienia, gdyż oparte są na niewłaściwej interpretacji tych pism. Pismo Ministerstwa Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska nie stwierdza w sposób kategoryczny, że 1971 r. jest datą utraty nieruchomości przez A. L., a tylko cytuje za wnioskodawcą jego argumentację. Z kolei pismo M. P. i A. W. z dnia 10 września 1990 r. zawiera jednoznaczne stwierdzenie, że na nieruchomości przy ul. [...] znajdował się [...], który to [...] M. W. prowadził do sierpnia 1951 r. Jednocześnie wskazanie w tym piśmie faktu wywłaszczenia posesji przez Dyrekcję Rozbudowy Miasta W. w 1973 r. dotyczy późniejszego zagospodarowania terenu ([...]), aktualnego w dacie sporządzenia pisma.
Wobec zbadanych przesłanek organ nadzoru stwierdził, że nie można uznać, iż decyzje wydane w postępowaniu o przyznanie odszkodowania, tj. decyzja Prezydenta W. z dnia [...] czerwca 1974 r. utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika [...] z dnia [...] lutego 1974 r. zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju stała się przedmiotem skarg: E. M. i M. P., M. Z. oraz A. S.
Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2014 r., I SA/Wa 799/14, skarga A. S. została odrzucona z powodu braku uiszczenia wpisu od skargi.
Skargi E. M. i M. P. (sygn. akt I SA/Wa 797/14) oraz M. Z. (sygn. akt I SA/Wa 798/14) na mocy postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 798/14, zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadzenia pod sygn. akt I SA/Wa 797/14.
W jednobrzmiących skargach reprezentowane przez radcę prawnego P. W. M. Z., E. M. i M. P. wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżące wystąpiły o przeprowadzenie uzupełniających dowodów z dokumentów, tj. kopii operatu szacunkowego z dnia [...] stycznia 1973 r. oraz protokołu z dnia [...] stycznia 1960 r. o[..]– na okoliczność, że właściciele nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. użytkowali budynki po roku 1958.
W uzasadnieniu skarg wskazano, że w zaskarżonych decyzjach Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Minister Infrastruktury i Rozwoju zgodnie przyznali, iż ustalenia obu organów wydających decyzję w roku 1974 były błędne. Uznali w powyższej kwestii rację skarżących, że dom znajdujący się na nieruchomości przy ul. [...] był budynkiem jednorodzinnym. Oznacza to, że do błędnego stanu faktycznego zastosowano błędne przepisy prawne, a więc naruszenie prawa w tym przypadku było rażące. Jednakże mimo wskazania przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Ministra Infrastruktury i Rozwoju, że organy wydające w 1974 r. decyzje poczyniły błędne ustalenia nie została stwierdzona nieważność tych decyzji, co stanowi naruszenie prawa. Ponadto organy prowadzące postępowanie nadzorcze błędnie uznały, że organy wydające w 1974 r. decyzje, prawidłowo wskazały w swych rozstrzygnięciach na konieczność zastosowania w przedmiotowej sprawie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. zamiast przepisów art. 53 ust. 1 i art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm.). Punktem wyjścia do błędnego ustalenia faktów oraz rażąco wadliwej subsumcji było niewłaściwe ustalenie faktyczne dotyczące daty faktycznego pozbawienia właścicieli możliwości użytkowania domu jednorodzinnego przy ul. [...], który przeszedł na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. Pomimo sporządzenia w dniu [...] września 1954 r. przez Prezydium Rady Narodowej w W. protokołu objęcia w posiadanie budynków znajdujących się na posesji przy ul. [...], właściciele bądź ich następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po roku 1958. Potwierdzają to zeznania M. W. i A. L., którzy zgodnie oświadczyli w protokole przesłuchania z dnia [...] maja 1974 r., że mimo wydania orzeczenia administracyjnego o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowej nieruchomości w 1954 r. to faktycznie użytkowana była przez M. W. do 1960 r., prowadził bowiem na tym terenie [...]. Jednocześnie z akt sprawy można stwierdzić, że Ministerstwo Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w Piśmie z dnia [...] maja 1975 r. [..] uznało, że A. L. "zamieszkiwał w domku do 1971 r.", kwestionując tylko, że fakt ten nie ma znaczenia gdyż "współwłaścicielem tego domku był również Ob. M. W., a pozostałych budynków również Obywatel (A. L.) w [...] części." Należy również zauważyć, iż fakt nie odebrania przez Państwo nieruchomości w 1954 r. potwierdza również oświadczenie M. P. oraz A. W., które w piśmie z dnia 10 września 1990 r. zgodnie oświadczają, że wywłaszczoną posesję przejęła Dyrekcja Rozbudowy Miasta W. w 1973 r. W trakcie prowadzonych przez organy postępowań, pominęły one okoliczność, iż w aktach sprawy znajduje się operat szacunkowy sporządzony w dniu [...] lutego 1973 r. przez biegłego Prezydium Rady Narodowej W. G., w którym wskazał on, że właścicielem osady [...] przy ul. [...] był J. L. Ponadto na 3 stronie operatu biegły wskazuje, iż w budynku na dzień wydania operatu szacunkowego było dwóch lokatorów. Te same okoliczności potwierdza drugi operat szacunkowy sporządzony przez biegłego Prezydium Rady Narodowej w dniu [...] stycznia 1973 r. Wskazał on, że właścicielem ww. nieruchomości jest J. L. i że w budynku mieszkalnym pomieszczenia mieszkalne zajmowane są przez dwóch lokatorów (strona 2). Organ w żaden sposób nie ustosunkował się do tych okoliczności, a potwierdzają one w sposób oczywisty twierdzenia skarżących, iż właściciele bądź ich następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nieruchomością znajdującą się przy ul. [...] po dniu 5 kwietnia 1958 r. Przy czym nowym dowodem w sprawie jest protokół z dnia [...] stycznia 1960 r. sporządzony na okoliczność ustalenia własności [...] znajdujących się na terenie byłego [...] przy ul. [...]. Wskazano w nim, że większość znajdujących się tam urządzeń należało do M. W. Oznacza to więc, iż przez cały ten czas użytkował je i przetrzymywał w budynkach znajdujących się przy ul. [...]. Potwierdza to więc wcześniejsze zeznania M. W. i A. L., którzy zgodnie oświadczyli w protokole przesłuchania z dnia [...] maja 1974 r., że mimo wydania orzeczenia administracyjnego w przejęciu na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowej nieruchomości w 1954 r. to faktycznie użytkowana była przez M. W. do 1960 r., który na tym terenie prowadził [...].
Ponadto skarżące podniosły, że Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Minister Infrastruktury i Rozwoju nie uwzględnili zarzutu E. M. odnoszącego się do nieoznaczenia w decyzjach z 1974 r. wszystkich stron postępowania tj.: pominięcie A. W. i dopisanie w decyzji I instancji A. L. po wydaniu decyzji. Organ określając w 1974 r. krąg osób, które były w niniejszej sprawie stroną postępowania, pominął fakt, iż na podstawie znajdującego się w aktach sprawy aktu notarialnego rep. [...] z dnia [...] lipca 1945 r. M. W. i A. W. nabyli w równych częściach niepodzielnie nieruchomość znajdującą się przy ul. [...]. W związku z tym organ również powinien był doręczyć decyzję I i II instancyjną – A. W. Należy również zwrócić uwagę, iż decyzja I instancji napisana była w całości na maszynie. A. L., tj. stronę postępowania dopisano odręcznie długopisem w nagłówku, a także do rozdzielnika. Dopisanie powyższych wyrażeń świadczy, że strona została dopisana już po wydaniu decyzji. O powyższym świadczy również termin wysłania decyzji, które do M. W. zostało wysłane już [...] kwietnia 1974 r., a do A. L. [...] maja 1974 r. Z praktycznego punktu widzenia wiadomo, że tą samą korespondencję wysyła się do stron w tym samym dniu. Kolejnym dowodem na przedstawianą tezę jest fakt nie umieszczenia w uzasadnieniu ani jednego słowa dotyczącego A. L., przez co można wnioskować, że decyzja była pisana na podstawie błędnych ustaleń faktycznych co do ilości byłych właścicieli, tj. miała być skierowana tylko do jednej ze stron jaką według organu był tylko M. W. Tego rodzaju praktyka wyraźnie stanowi rażące naruszenie prawa. Zatem organowi nadzoru należy zarzucić, że nie dostrzegł w wydanych w roku 1974 r. decyzjach faktu naruszenia przez ówczesne organy przepisów: 1) art. 8 § 1 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w roku 1974 r. poprzez nieumożliwienie stronom wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. 2) art. 70 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w roku 1974 r. poprzez niedopuszczenie wszystkich dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie będących sprzecznymi z prawem, a w szczególności nie przesłuchanie M. i A. W. oraz A. L. oraz ich sąsiadów na okoliczność pozbawienia faktycznej możliwości władania nieruchomością znajdującą się przy ul.[...], 3) art. 71 § 1 i 74 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w roku 1974 r. poprzez nie zebranie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne przyjęcia okoliczności przekazania faktycznego władania nieruchomością Skarbowi Państwa jako okoliczności udowodnionej, 4) art. 99 § 2 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w roku 1974 r. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu decyzji wszystkich okoliczności faktycznych – co łącznie skutkowało rażącym naruszeniem prawa przez ówczesne organy wydające w roku 1974 r. zaskarżone decyzje.
W odpowiedzi na skargi Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W ocenie sądu skargi nie mają usprawiedliwionych podstaw.
Pamiętać bowiem należy, że zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] grudnia 2013 r. oraz poprzedzająca ją decyzja Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] stycznia 2013 r. zostały wydane w trybie nadzoru. Nie rozstrzygały one zatem sprawy o odszkodowanie za nieruchomość warszawską położoną przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] – na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm.) – lecz kontrolowały decyzję Prezydenta W. z dnia [..] czerwca 1974 r., utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika [...] z dnia [...] lutego 1974 r. w przedmiocie odszkodowania (dalej powoływane również jako decyzje w przedmiocie odszkodowania), z punktu widzenia wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Decyzje organów nadzoru nie ustalały więc na nowo stanu faktycznego w postępowaniu dotyczącym odszkodowania, a do błędnego ustalenia stanu faktycznego w tym postępowaniu sprowadza się większość zarzutów skarg.
Zadaniem organów nadzoru było jedynie ustalenie, czy decyzje w przedmiocie odszkodowania nie zawierają tego typu wad, które uzasadniałyby stwierdzenie ich nieważności. Zastrzec przy tym już w tym miejscu należy, że zarzuty skarg dotyczące pominięcia A. W. w postępowaniu dotyczącym odszkodowania, jako współwłaścicielki nieruchomości, nie stanowią przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie odszkodowania, ale do ewentualnego wznowienia postępowania odszkodowawczego w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Obydwu tych trybów nadzorczych nie wolno jednak stosować zamiennie, dlatego też w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji nie można było uwzględnić zarzutu, który stanowi ewentualną przesłankę do wznowienia postępowania. Również zarzut dotyczący odręcznego "dopisania" A. L. jako współwłaściciela nieruchomości oraz w "rozdzielniku" decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] lutego 1974 r., nie może stanowić podstawy do stwierdzenia jej nieważności. Na marginesie jedynie zauważyć należy, że owe adnotacje na decyzji zostały w niej omówione. Zarzucane w skargach "poprawianie" decyzji odszkodowawczej organu I instancji rozpatrywać można wyłącznie z punktu widzenia przesłanek wznowieniowych. Jeśli bowiem uznamy, że doszło do "dopisania" A. L. w omawianej decyzji po jej podpisaniu (na co jak dotychczas dowodu nie przedstawiono), to mamy ewentualnie do czynienia z wydaniem decyzji w wyniku przestępstwa (art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a.), a A. L. nie brał udziału w postępowaniu bez swojej winy (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). W obydwu wypadkach są to jednak przesłanki wznowieniowe. Dodać również należy, że decyzja Prezydenta W. z dnia [...] czerwca 1974 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji wydana została na skutek odwołania właśnie A. L., a więc ostatecznie miał on możliwość brania udziału w postępowaniu.
Jeśli natomiast chodzi o zarzut rażącego naruszenia art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, na skutek ustalenia przez organy orzekające o odszkodowaniu niewłaściwej daty opuszczenia nieruchomości przy ul. [...] w W. przez M. W. – a więc daty utraty władania nieruchomością przez jej współwłaściciela, jako przesłanki odszkodowania z art. 53 ust. 2 – stwierdzić należy, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa.
Przyznać należy, że odmowna decyzja Naczelnika [...] z dnia [...] lutego 1974 r., mimo że w podstawie prawnej powoływała się na art. 53 ust. 1 i 2 ustawy wywłaszczeniowej, w rzeczywistości oparta została o przesłanki nie wynikające z art. 53 ust. 2 tej ustawy. Jej rozstrzygnięcie jednak w ostateczności odpowiadało prawu, bowiem jak ustalił to organ II instancji utrzymując ją w mocy, nieruchomość przy ul. [...] w W. została przejęta [należy uściślić, że we władanie] na rzecz Skarbu Państwa z chwilą podpisania protokołu z dnia [..] września 1954 r., co było powodem takiego właśnie rozstrzygnięcia "odwoławczego" (cyt. "w związku z czym należało orzec jak w sentencji"). Stwierdzenie w związku z czym odnosiło się do daty protokołu przejęcia.
Tego typu ustalenia nie można uznać za rażące naruszenie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, gdyż jak słusznie zauważył organ nadzoru z powołanego przepisu wynika, że przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przejdą po wejściu w życie niniejszej ustawy na własność Państwa na podstawie "dekretu warszawskiego", przy czym z orzecznictwa wynika, że w istocie chodzi o utratę władania nieruchomością, a nie o przejście jej własności na Skarb Państwa w trybie dekretu, bo to już nastąpiło wcześniej z mocy prawa. Dla przyznania odszkodowania w trybie tego przepisu za nieruchomość objętą działaniem dekretu konieczne było łączne zaistnienie dwóch przesłanek: 1) nieruchomość winna stanowić działkę budowlaną przeznaczoną pod budowę domu jednorodzinnego, albo powinna być zabudowana domem jednorodzinnym oraz 2) poprzedni właściciel został pozbawiony użytkowania przedmiotowych gruntów po dniu wejścia w życie ustawy wywłaszczeniowej, a więc po dniu 5 kwietnia 1958 r. Skoro organ stwierdził, że utrata władania nieruchomością przez właścicieli nastąpiła przed dniem 5 kwietnia 1958 r., to takie rozstrzygnięcie można by uznać za rażące (rażąco naruszające art. 53 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej), gdyby ustalenie, co do daty utraty władania nieruchomością przez jej współwłaściciela było w zupełności dowolne i sprzeczne w sposób oczywisty z dokumentacją zawartą w aktach sprawy. Co do pierwszej przesłanki organ nadzoru uznał bowiem, że została spełniona, tzn. nieruchomość była zabudowana domem jednorodzinnym, ale przesłanki z art. 53 ust. 2 musiały być spełnione łącznie.
Jeśli zaś chodzi o ustalenie daty utraty władania nieruchomością przez jej współwłaściciela, to nie można uznać, że było ono dowolne lub oczywiście sprzeczne z materiałem dowodowym zawartym w aktach sprawy. Pamiętać też należy, że "Rażące naruszenie przepisów postępowania, regulujących kwestię ustaleń faktycznych sprawy, można by rozważać w sytuacji, gdyby organ w sposób oczywisty nie poczynił takich ustaleń, gdyby całkowicie uchylił się od rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy. Natomiast błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy oceniać należy jako tego typu wadliwość decyzji, która może skutkować jej wzruszalność, ale w trybie zwykłym. Dodać należy, że niejednokrotnie prawidłowość ustaleń faktycznych pozostaje w ścisłym związku z prawidłowością wykładni przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie i wskazujących jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia. W takiej sytuacji jednak ocena, czy naruszenie prawa miało charakter rażący w istocie koncentruje się na ocenie uchybienia przepisom prawa materialnego" (zob. wyrok NSA z 4.07.2014 r., II GSK 798/13, LEX nr 1511171). W tej sytuacji prawu materialnemu nie uchybił ani organ odwoławczy orzekający w przedmiocie odszkodowania, ani organy nadzoru, bowiem wszystkie one poczyniły ustalenia, co do drugiej przesłanki odszkodowania, a mianowicie daty utraty władania nieruchomością i trudno uznać, aby ustalenia te były dowolne. Byłoby tak, gdyby z materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynikało, że utrata władania nieruchomością przez jej współwłaściciela nastąpiła po 1958 r. Tak jednak nie jest.
Wprawdzie skarżące powołują się na zeznania M. W. i A. L., którzy w protokole przesłuchania z dnia [..] maja 1974 r. oświadczyli, że mimo wydania orzeczenia administracyjnego o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowej nieruchomości w 1954 r., faktycznie użytkowana była ona przez M. W. do 1960 r., bowiem prowadził on na tym terenie [...]. Obaj zeznający nie przeczą jednak, że osobiście wyprowadzili się z nieruchomości w 1949 r. i 1956 r. Zeznania te pozostają jednak w sprzeczności z treścią odwołania z dnia 24 listopada 1973 r. wniesionego przez tegoż M. W. od decyzji Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] listopada 1973 r. Podał on tam, że w 1955 r. wymeldował się z nieruchomości przy ul. [...] i zostawił [...] oraz że po jego wyprowadzeniu ADM bez jego zgody zajął [...] i przekształcił go do swoich celów. Sąd zgadza się też z organem nadzoru, że przeciwne do skarżących wnioski można wyciągnąć z protokołu objęcia w posiadanie budynków znajdujących się na posesji przy ul. [...] na rzecz Skarbu Państwa, sporządzonego w dniu [...] września 1954 r. oraz z pisma A. W. (współwłaścicielki nieruchomości) i M. P. (córki współwłaścicieli nieruchomości) z dnia [...] września 1990 r., w którym wyjaśniono m.in., że na przedmiotowej nieruchomości M. W. do sierpnia 1951 r. prowadził [...].
Nawet więc gdyby istniały inne dowody, z których można by wyciągać wnioski o utracie władania nieruchomością przez jej współwłaściciela po 1958 r., to ustaleń wynikających z tak sprzecznego materiału dowodowego nie można byłoby uznać za rżące naruszenie prawa. W ocenie sądu przeciwnych do ustaleń organów nadzoru wniosków nie da się wysnuć także z dowodów przedstawionych w załączeniu do skarg. Ani fakt zamieszkiwania dwóch lokatorów w przedmiotowej nieruchomości w 1973 r., wynikający z operatu szacunkowego, nie może świadczyć o tym, że wykonywali oni władztwo dawnego właściciela, ani protokół z 1960 r. stwierdzający pozostawienie ruchomości stanowiących w przeszłości wyposażenie [...] nie świadczy o tym, że w 1960 r. dawny właściciel prowadził tam jeszcze w owym czasie [...]. Inne dowody, przeczące twierdzeniom skarżących (nawet gdyby uznać, że z dowodów powoływanych przez skarżące wynika to, co one twierdzą na temat daty władania nieruchomością) powodują, że ustaleń organu odwoławczego w postępowaniu odwoławczym, a w konsekwencji zastosowania art. 53 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej, nie można uznać za rażące naruszenie prawa. A ponieważ inne przesłanki do stwierdzenia nieważności kwestionowanych w trybie nadzoru decyzji nie wystąpiły, na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd oddalił skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło