I SA/Wa 829/07

WyrokWSA w Warszawie2007-11-06

Skład orzekający: Emilia Lewandowska, Monika Nowicka, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta Miasta W. z 1950 r. odmawiającej przyznania prawa własności czasowej do gruntu, biorąc pod uwagę treść dekretu z 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz późniejsze przekształcenia własnościowe i prawne nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu, stwierdzając, że SKO rażąco naruszyło prawo, wydając decyzję o stwierdzeniu nieważności orzeczenia z 1950 r. bez należytego wyjaśnienia kluczowych kwestii, takich jak ewentualne zaskarżenie orzeczenia z 1950 r. przez byłych właścicieli oraz prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania. SKO wyszło poza granice art. 156 § 1 k.p.a., analizując sprawę tak, jakby rozpoznawało ją w zwykłym trybie odwoławczym, a nie w trybie nadzorczym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z 2007 r. utrzymującej w mocy własną decyzję z 2006 r. stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta W. z 1950 r. odmawiającej przyznania prawa własności czasowej do gruntu. Skarżący J. M. domagał się uchylenia obu decyzji SKO, zarzucając naruszenie przepisów procedury administracyjnej, w tym brak wyjaśnienia, czy orzeczenie z 1950 r. zostało zaskarżone, oraz wystąpienie nieodwracalnych skutków prawnych. SKO uznało, że orzeczenie z 1950 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ I instancji nie wykazał, że korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela nie dało się pogodzić z planem zabudowy.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2006 r., 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz J. M. kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Emilia Lewandowska Sędziowie : WSA Monika Nowicka (spr.) Asesor WSA Przemysław Żmich Protokolant Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2007 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2006 r., nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz J. M. kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] września 2006 r. nr [...] stwierdzającą nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r. nr [...] dotyczącego odmowy przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej, położonej przy ul. [...], oznaczonej Nr hip. [...]. Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych: Opisana na wstępie nieruchomość stanowiła pierwotnie własność B. i E. J. małżonków M. (vide: zaświadczenie Sądu Grodzkiego w W. Oddział Hipoteczny z dnia [...] lipca 1946 r. nr [...]) a z dniem 21 listopada 1945 r., tj: po wejściu w życie dekretu z dnia 26 października1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) stała się - na podstawie art. 1 tego dekretu - własnością gminy Miasta W. Objęcie gruntu w posiadanie przez gminę nastąpiło w dniu 31 lipca 1947 r. (data opublikowania uchwały Rady Narodowej w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej nr [...]). Z uwagi na treść art. 7 ust. 1 cytowanego dekretu, w myśl którego dotychczasowy właściciel gruntu mógł w ciągu 6-ciu miesięcy od dnia objęcia gruntów w posiadanie przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie mu na gruncie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym (później prawa własności czasowej, obecnie zaś prawa użytkowania wieczystego), B. M. w dniu 30 stycznia 1948 r. złożył do Zarządu Miejskiego Miasta W. wniosek przyznanie prawa własności czasowej. Następstwem tego, orzeczeniem administracyjnym nr [...] Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r. odmówiono uwzględnienia w/w wniosku i jednocześnie stwierdzono, że wszystkie budynki znajdujące się na nieruchomości przeszły na własność Gminy Miasta W. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że - zgodnie z opracowywanym planem zagospodarowania przestrzennego - teren przedmiotowej nieruchomości został przeznaczony pod budownictwo mieszkaniowe społeczne dla Zakładu [...] jako wykonawcy Narodowego Planu Gospodarczego a jako podstawę prawną powyższego rozstrzygnięcia, wskazano art. 1, 7 i 8 powołanego dekretu z dnia 26 października 1945 r. W dniu 12 marca 1954 r. zmarł B. M. a spadek po nim nabyli: E. E. J. M., J. W. M. i J. E. Z. (vide: postanowienie Sądu Powiatowego dla Miasta W. z dnia [...] grudnia 1955 r. sygn. akt [...]). W dniu zaś 1 czerwca 1965 r. zmarła E. M. a prawa do spadku po niej przeszły na J. W. M. i J. E. Z. (vide: postanowienie Sądu Powiatowego dla Miasta W. z dnia [...] grudnia 1965 r. sygn. akt [...].) Z kolei, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Miasta W. z dnia [...] sierpnia 2002 r. sygn. akt [...] stwierdzono, że spadek po zmarłym w dniu 3 sierpnia 1994 r. J. W. M. nabyli: J. W. B-M. i K. D. A. B. M. Z mocy majątkowej umowy małżeńskiej z dnia [...] maja 2000 r. Rep A nr [...] K. i T. M. rozszerzyli wspólność ustawową na majątek nabyty z jakiegokolwiek tytułu przez każde z małżonków, zarówno przed zawarciem umowy, jak i później, w tym objęli wspólnością majątkową małżeńską majątki odrębne, jeśli darczyńca lub spadkobierca nie postanowił inaczej. Grunt wchodzący w skład przedmiotowej, dawnej nieruchomości warszawskiej znajduje się obecnie w obrębie [...] i stanowią ją: część działki nr [...], wykazanej w części w księdze wieczystej KW nr [...] a w części w księdze wieczystej KW nr [...], skomunalizowanej decyzją Wojewody Warszawskiego z dnia [...] marca 1992 r. nr [...] oraz część działki nr [...] ujawnionej w księdze wieczystej KW nr [...], skomunalizowanej decyzją Wojewody Warszawskiego z dnia [...] marca 1992 r. nr [...]. W dniu 26 stycznia 2001 r. M. M. podnosząc, iż działa w imieniu J. Z., wystąpił o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego odmawiającego byłym właścicielom prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości, zaś aktem notarialnym z dnia [...] stycznia 2003 r. rep A nr [...] r. nabył od J. Z. udział wynoszący 1/20 części w prawach i roszczeniach do przysługujących jej udziałów do w/w nieruchomości. Decyzją z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło, że w/w orzeczenie administracyjne z 1950 r. zostało wydane z naruszeniem prawa. Rozpatrując sprawę na skutek wniosku z dnia 19 lutego 2003 r. złożonego przez M. M. a także przez adwokata A. P., działającego jako pełnomocnik J. B. M., Kolegium decyzją z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...] uchyliło decyzję z dnia [...] stycznia 2003 r. i stwierdziło, że orzeczenie administracyjne Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Rozpoznając skargę na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia [...] stycznia 2006 r. sygn. akt [...] uchylił obie decyzje Kolegium. W uzasadnieniu wyroku wskazano na konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania w celu: prawidłowego ustalenie wszystkich stron postępowania (wszystkich spadkobierców byłych właścicieli nieruchomości, jak również właścicieli wykupionych lokali w budynkach przy ul. [...]), ustalenia, w czyim imieniu M. M. złożył wniosek z dnia 19 lutego 2003 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, ustalenia daty doręczenia decyzji Kolegium z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...] J. B.-M. oraz terminowości złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez jej pełnomocnika - adwokata A. P. a także ustalenia, czy orzeczenie administracyjne Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia1950 r. zostało zaskarżone do wyższej instancji jak również ustalenie, jaki wpływ na rozstrzygnięcie miała w tej sprawie okoliczność ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na części gruntu na rzecz właścicieli wykupionych na własność lokali. Biorąc pod uwagę powyższe zalecenia Kolegium podniosło, że z pisma Prezydenta Miasta W. z dnia 13 czerwca 2006 r. oraz aktualnych wypisów z ewidencji gruntów wynikało, że w budynku przy ul. [...] zostały wykupione lokale o numerach: [...] zaś w budynku przy ul. [...] - o numerach: [...]. Ustalono też, iż M. M. wniosek z dnia 26 stycznia 2001 r. złożył działając jako pełnomocnik J. Z. (pełnomocnictwa udzielono w dniu 25 stycznia 2001 r.), natomiast wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 19 lutego 2003 r. został wniesiony przez M. M. działającego w imieniu J. Z. oraz i w imieniu własnym. Odnosząc się do terminowości złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez pełnomocnika J. B. – M. organ ustalił, że decyzja Kolegium z dnia [...] stycznia 2003 r. została doręczona uczestniczce w dniu 21 maja 2003 r.), co oznaczało, że wniosek jej o ponowne rozpatrzenie sprawy, wniesiony w dniu 28 maja 2003 r., został złożony w terminie. Kolegium pismem z dnia 11 maja 2006 r. (data doręczenia 17 maja 2006 r.) oraz z dnia 20 lipca 2006 r. (data doręczenia 24 lipca 2006 r.) zwracało się do pełnomocnika J. B. –M. o podanie informacji dotyczących ewentualnego zaskarżenia przez strony orzeczenia administracyjnego Prezydenta Miasta W. z dnia [...].01.1950 r., a także (w przypadku złożenia odwołania), zobowiązało go do dostarczenia dowodu świadczącego o złożeniu środka zaskarżenia. Organ zauważył bowiem, że w aktach sprawy brak było jakichkolwiek dokumentów potwierdzających powyższy fakt. Pisma Kolegium pozostały bez odpowiedzi. W oparciu o dokumenty nadesłane przez Wydział Zasobów Lokalowych Dzielnicy [...] Miasta W. organ ustalił, iż poszczególne lokale znajdujące się w budynku usytuowanym na przedmiotowej nieruchomości zostały zbyte w drodze decyzji a następnie aktów notarialnych. W tych warunkach Kolegium decyzją z dnia [...] września 2006 r. nr [...] ponownie stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r. jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy uczestnik postępowania J. M. - właściciel lokalu nr [...] podniósł, że powyższa decyzja została wydana w oparciu o nieczytelne zaświadczenie z Sądu Grodzkiego w W. z dnia [...] lipca 1946 r., w którym brak jest danych dotyczących: numerów domów, granic nieruchomości oraz jej powierzchni. Ponadto odwołujący się twierdził, że z uwagi na fakt, iż budynek przy ul. [...], który uległ całkowitemu zniszczeniu w czasie II Wojny Światowej oraz Powstania Warszawskiego, został w latach pięćdziesiątych na nowo wybudowany, stwierdzenie nieważności decyzji z 1950 r., było niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Poza tym uczestnik stał na stanowisku, iż - w związku z dokonaniem czynności cywilno- prawnych (ustanowienie odrębnej własności lokali) - zaszły w tym przypadku nieodwracalne skutki prawne. W terminie odwoławczym do Kolegium wpłynął także wniosek S. J. –S. - właścicielki lokalu nr [...], w którym wnosiła ona o stwierdzenie nieważności decyzji Kolegium z dnia [...] września 2006r. W uzasadnieniu wniosku uczestniczka twierdziła, iż decyzja ta została wydana w oparciu o nieczytelne zaświadczeniu z Sądu Grodzkiego w W. z dnia [...] lipca 1946 r., niezawierające danych dotyczących: numerów domów, granic nieruchomości oraz jej powierzchni a poza tym akcentowała też, że budynek usytuowany na spornym gruncie został całkowicie zniszczony w trakcie działań wojennych. Biorąc powyższe pod uwagę Kolegium stwierdziło, że ponowne rozpoznanie wniosku w trybie art. 127 § 3 k.p.a. ma charakter postępowania odwoławczego, które ma pierwszeństwo przed postępowaniem nadzwyczajnym, prowadzonym w trybie nadzorczym. Decyzja Kolegium z dnia [...] września 2006 r. była decyzją nieostateczną, gdyż wniesiono od niej (w terminie ustawowym) środek odwoławczy. Wobec okoliczności, że wniesiony przez S. J.-S. wniosek mieścił się w terminie odwoławczym (uwzględniono przy tym fakt, że w tym terminie wpłynął pierwszy wniosek wniesiony w dniu 9 października 2006 r. przez uczestniczkę J.-S. w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej oraz wyjaśnienia zawarte w piśmie z dnia 6 listopada 2006r.), organ uznał za prawidłowe, rozpoznanie tegoż wniosku jako wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Kolegium podniosło zatem, że w toku postępowania nie ujawniono żadnego dokumentu wskazującego, że orzeczenie administracyjne Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r. zostało zaskarżone do organu wyższej instancji. Pełnomocnik strony, który awizował taką okoliczność we wniosku z dnia 28 maja 2003 r.(pomimo dwukrotnego doręczenia mu wezwania do potwierdzenia wskazanej okoliczności, jak też jej udokumentowania) nie zajął w tej materii żadnego stanowiska. W związku z powyższym organ uznał, iż fakt zaskarżenia orzeczenia nie miał miejsca. Odnosząc się do argumentów zawartych we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ stwierdził, że nie zasługiwały one na uwzględnienie. W szczególności wyjaśniono, iż - wbrew zarzutom zawartym w powyższych wnioskach - Kolegium nie rozstrzygało niniejszej sprawy wyłącznie w oparciu o kwestionowane zaświadczenie z Sądu Grodzkiego w W. z dnia [...] lipca 1946 r. a ustalenia organ poczynił mając na uwadze całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ponadto zaakcentowano, że przedmiotem rozważań w tym postępowaniu, które miało charakter postępowania nadzorczego, była zgodność z prawem orzeczenia administracyjnego Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r., w kontekście przesłanek zawartych w art. 156 § 1 kpa. Powyższe natomiast zaświadczenie było istotnym dowodem, ale w postępowaniu zakończonym ocenianym orzeczeniem administracyjnym, bowiem pozwalało na ustalenie dopuszczalności złożenia wniosku dekretowego, z punktu widzenia podmiotowego. W/w zaświadczenie, w dacie składania wniosku, potwierdzało tytuł prawny wnioskodawcy do przedmiotowej nieruchomości a w realiach tej sprawy można było przyjąć, że stan prawny nieruchomości (w kontekście późniejszych zmian ewidencyjnych, zagospodarowania oraz własnościowych) nie budził wątpliwości. Podkreślono przy tym, dla organu wydającego orzeczenie administracyjne z dnia [...] stycznia 1950 r. zebrany w tamtym postępowaniu materiał dowodowy, w tym również w/w zaświadczenie, okazał się wystarczający do merytorycznego jej rozpoznania, co sprowadzało się do odmowy przyznania dotychczasowym właścicielom nieruchomości prawa własności czasowej. Gdyby zaś nawet teoretycznie uznać rację odwołujących, że wspomniane zaświadczenie było nieczytelne i nie zawierało istotnych elementów a pomimo to stanowiło w 1950 r. dla Prezydenta Miasta W. dowód w sprawie, to - zdaniem Kolegium - ta okoliczność stanowiła dodatkowy argument, potwierdzający wadliwość działań organu a tym samym dowodziła wadliwości w stopniu istotnym samego orzeczenia. Kolegium wskazało też, że ustalając krąg osób mających w przedmiotowym postępowaniu interes prawny, badało w szczególności istnienie tego interesu po stronie wnioskodawców. Ich status prawny wywiedziono z faktu, że są oni następcami prawnymi adresatów orzeczenia z 1950 r. Pozostałe strony stanowili aktualni właściciele wykupionych lokali, będący współużytkownikami wieczystymi nieruchomości. Określając dane odnoszące się do samej nieruchomości organ oparł na innych, zgromadzonych w aktach dokumentach, w tym w szczególności na planie sytuacyjnym nieruchomości (k - 4,5,6), piśmie Naczelnika Wydziału Geodezji i Nieruchomości Gminy W. z dnia 27 marca 2000 r. i stanowiącym załącznik do pisma szkicu lokalizacji nieruchomości przy ul. [...] nr hip. [...], decyzjach komunalizacyjnych i danych z ewidencji gruntów i z ksiąg wieczystych. Badając orzeczenie z 1950 r. pod kątem jego zgodności z planem zabudowy ustalono, że w dacie wydania kwestionowanego orzeczenia, obowiązywał dla terenu nieruchomości oznaczonej nr hip. [...], plan zagospodarowania Miasta W. z 1 931 r., zgodnie z którym przewidziano tu sposób zabudowy luźny lub grupowy, o 3 kondygnacjach, powierzchni zabudowy do 30 %. Nieruchomość była zabudowana - w czasie obowiązywania w/w planu i w sposób z nim zgodny (k. 43,44 ). Podkreślono przy tym, że - w myśl z art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945r. - gmina ma obowiązek uwzględnić wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, jego następców prawnych lub osób prawa jego reprezentujących, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania (obecnie planu zagospodarowania przestrzennego). Z przepisu tego wynikał zatem obowiązek organu administracji rozpatrującego wniosek, nie tylko uzyskania informacji o przeznaczeniu określonej nieruchomości w planie zabudowania, lecz także wnikliwego rozważenia, czy istnieje możliwość realizowania nadal przez dotychczasowych właścicieli funkcji określonej w tym planie, dla danej nieruchomości. Organ administracji, aby odmówić byłemu właścicielowi prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości, musi wykazać, że korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela w żadnym wypadku nie da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według aktualnie obowiązującego planu zabudowy(zagospodarowania przestrzennego). Tymczasem, jak wynikało to z orzeczenia administracyjnego z 1950 r., organ I instancji nie przeprowadził w tym zakresie postępowania dowodowego i nie wykazał sprzeczności pomiędzy: korzystaniem z gruntu przez dotychczasowego właściciela a przeznaczeniem gruntu, zgodnie z obowiązującym w dniu wydania orzeczenia planem zabudowy (zagospodarowania). Kolegium zaakcentowało, iż przepis art. 7 ust. 2 dekretu nie dawał organowi administracji możliwości swobodnej oceny zawartych w nim przesłanek ani też działania w ramach uznania administracyjnego. Wydanie decyzji odmownej było możliwe wyłącznie w wypadku, gdy z uchwalonego (zgodnie z prawem) i obowiązującego, w dacie wydania decyzji, planu zagospodarowania przestrzennego wprost wynikała niemożność korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela. W rezultacie organ uznał, że skoro dla obszaru obejmującego przedmiotową nieruchomość obowiązywało ustalenie planistyczne planu zagospodarowania Miasta W. z 1931 r., zgodnie z którym przewidziano tu sposób zabudowy luźny lub grupowy, o 3 kondygnacjach, powierzchni zabudowy do 30%, a nieruchomość była zabudowana w czasie obowiązywania w/w planu i to w sposób z tym planem zgodny, nie było podstaw do odmowy wydania orzeczenia odmawiającego przyznania prawa własności czasowej, ze względu na niemożność korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela. Kwestia późniejszego zagospodarowania nieruchomości i okoliczność, że wzniesiono na niej nowy budynek, pozostawała bez wpływu na ocenę przedmiotowego orzeczenia z 1950r. W tych warunkach Kolegium uznało, iż wydając zakwestionowane orzeczenie organ rażąco naruszył art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r., co stanowiło oczywistą przesłankę do stwierdzenia nieważności przedmiotowego orzeczenia. Odnosząc się do kwestii wystąpienia w niniejszym przypadku nieodwracalnych skutków prawnych, wyjaśniono, że ponieważ sprzedaż lokali w budynkach przy ul. [...] wraz z ustanowieniem na rzecz właścicieli lokali udziałów w prawie użytkowania wieczystego gruntu, następowała w każdym przypadku w drodze wydania stosownej decyzji administracyjnej, a następnie zawarcia umowy w formie aktu notarialnego, to skutek cywilnoprawny (w odniesieniu do sprzedaży lokali i ustanowienia udziałów wprawie użytkowania wieczystego gruntu) był bezpośrednim następstwem wydania w tym zakresie 14 decyzji administracyjnych, poprzedzających zawarcie umów. Powyższe rozstrzygnięcie stało się przedmiotem ponownej skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, którą wniósł J. M. Skarżący, wnosząc o uchylenie obu wydanych w tej sprawie decyzji, zarzucił organowi naruszenie przepisów procedury administracyjnej tj. art.7, 9, 10§ 1, art. 77, 107§ 2 oraz art. 156 § 2 k.p.a. W szczególności podniesiono, że wbrew zaleceniom zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 stycznia 2006 r. organ nie wyjaśnił czy orzeczenie administracyjne Prezydenta Miasta W. z dnia [...] stycznia 1950 r. zostało, czy tez nie zaskarżone do instancji odwoławczej, co skutkowałoby koniecznością zmiany drogi administracyjnej, jaką wnioskodawcy musieli by obrać by doprowadzić do eliminacji objętego wnioskiem nadzorczym orzeczenia. Podkreślono też, że stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego o odmowie przyznania własności czasowej nie było możliwe, bowiem wywołało ono nieodwracalne skutki prawne. Skarżący wskazywał również na naruszenie przez Kolegium zasady obowiązku udzielania stronom informacji faktycznej i prawnej oraz czynnego udziału stron w postępowaniu, rozpoznanie przez organ (przy ponownym rozpatrywaniu sprawy) jedynie zarzutów zawartych we wnioskach wnoszonych w trybie art. 127 § 3 k.p.a. i brak określenia stanowiska służbowego przy podpisach członków Kolegium, zamieszczonych pod decyzją. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje, w zakresie swojej właściwości, kontrolę - pod względem zgodności z prawem - zaskarżonych aktów lub czynności organów administracji publicznej, przy czym kontrola Sądu sprowadza się do zbadania, czy organy administracyjne w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Nadmienić w tym miejscu wypada, że Sąd w ocenie swojej nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Ponieważ badając w tym kontekście przedmiotową sprawę Sąd uznał, że zaskarżona decyzja a także decyzja ją poprzedzająca naruszają prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, skutkowało to ich uchyleniem. Skargę należy uznać za uzasadnioną, choć z nie wszystkimi podniesionymi w niej zarzutami można się zgodzić. Przede wszystkim jednak Sąd działając z urzędu uznał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada jej sentencji w tym sensie, że nie odpowiada trybowi w jakim decyzja ta zapadła. Wprawdzie Kolegium podkreśliło w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] stycznia 2007 r., że przedmiotem rozważań w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej może być jedynie ustalenie, czy dana decyzja dotknięta jest wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a. a zatem organ rozpatrujący tego rodzaju sprawę musi ograniczyć się jedynie do zbadania prawidłowości decyzji w kontekście w/w przepisu, tym niemniej argumentując zapadłe rozstrzygnięcie, organ dokonał analizy stanu faktycznego i prawnego tak, jakby rozpoznawał - jako organ odwoławczy - sprawę o przyznanie prawa użytkowania wieczystego (dawniej własności czasowej) do gruntu nieruchomości warszawskiej, prowadzoną w trybie oczywiście zwykłym. O ile przy tym decyzja Kolegium z dnia [...] września 2006 r. podkreślała, że zapadłe w dniu [...] stycznia 1950 r. orzeczenie administracyjne Prezydenta Miasta W. zostało oparte na planie zabudowy, który był w opracowywaniu i akcentowała sprzeczność takiego rozstrzygnięcia z przepisem art. 7 ust. 2 cytowanego wyżej tzw. dekretu warszawskiego z dnia 26 października 1945 r., o tyle zaskarżona decyzja Kolegium z dnia [...] stycznia 2007 r. (w argumentacji merytorycznej zawartej w części końcowej jej uzasadnienia) w ogóle ten aspekt w zasadzie pominęła. Organ ustalił natomiast, że dla miejsca położenia przedmiotowej nieruchomości obowiązywał w dacie [...] stycznia 1950 r. plan zagospodarowania Miasta W. z 1931 r. i skupił się na omówieniu treści tego planu oraz dokonał analizy jego postanowień w kontekście możliwości ustanowienia na spornej nieruchomości użytkowania wieczystego, w myśl przepisu art. 7 ust. 2 powołanego dekretu. Powyższe oznacza, że choć Kolegium, rozpoznając sprawę ponownie, odniosło się do zarzutów zawartych we wnioskach o ponowne rozpatrzenie sprawy, ale jednocześnie organ nie wykazując prawidłowo na czym polegało rażące naruszenie prawa przez orzeczenie Prezydenta Miasta W. z 1950 r. w istocie rzeczy wyszedł poza granice przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Ponadto podkreślić też trzeba, że wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 stycznia 2006 r. Kolegium zostało zobowiązane m.in. do ustalenia kręgu stron niniejszego postępowania, w tym wszystkich właścicieli wykupionych lokali w budynkach przy ul. [...]. Wytyczne te wiązały organ i wiążą także Sąd obecnie rozpoznający sprawę. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wymieniono konkretne akty notarialne i konkretne decyzje administracyjne, na mocy których doszło do wykupu odrębnych własności lokalowych i ustanowienia na odpowiednich udziałach prawa użytkowania wieczystego. W aktach sprawy znajdują się zresztą kserokopie w/w dokumentów (tom II akt). Zwrócić jednak należy uwagę, że nazwiska osób wymienionych w tych dokumentach nie w pełni są tożsame z osobami będącymi stronami w niniejszym postępowaniu. Część z uczestników postępowania jest natomiast wymieniona w wypisie z ewidencji gruntów, ale jedynie przy niektórych nazwiskach figuruje albo numer lokalowej księgi wieczystej albo numer i data aktu notarialnego, będącego - jak należy sądzić podstawą nabycia prawa. W odniesieniu natomiast do takich osób jak: E. Z. –K., Z. W., J. L. i B. S. brak jest jakichkolwiek dokumentów i danych, które wskazywałyby na jakiej podstawie organ uznał te osoby za uczestników postępowania. Samo wpisanie w/w osób jako użytkowników wieczysty w ewidencji gruntów nie dowodzi jeszcze, że osobom takim przysługuje wspomniane prawo. Zaakcentować wyraźnie trzeba, że Sąd nie przesądza w tym momencie o posiadaniu przez w/w osoby interesu prawnego w niniejszej sprawie, ale stwierdza, że kwestia ta nie został właściwie wykazana, choć - jak wspomniano wyżej - problem ten był już przedmiotem wytycznych Sądu. Zgodzić się też trzeba ze skarżącym, że - wbrew zaleceniom zawartym we wspomnianym wyroku z dnia 25 stycznia 2006 r. - Kolegium nie wyjaśniło w sposób należyty kwestii związanej z zaskarżeniem orzeczenia administracyjnego z 1950 r. Okoliczność, że w tej sprawie organ dwukrotnie zwracał się do pełnomocnika strony, co pozostało bez odpowiedzi, nie oznacza, że problem został wyjaśniony. Fakt, czy wspomniane orzeczenie było przedmiotem odwołania, czy też nie, ma z oczywistych względów istotne znaczenie i z tego powodu, kwestia ta wymagała rzeczywiście dogłębnej oceny. W tym miejscu wskazać wypada, że pomocną w tej materii może okazać się treść pisma małżonków B. i E. M. skierowanego do Zarządu Miejskiego Miasta W. (data wpływu 6 luty 1950 r. nr [...]) zatytułowanego "podanie". Pismo to wprawdzie zachowało się jedynie we fragmencie, ale zważyć należy, że zostało wniesione bezpośrednio i w związku z otrzymaniem przez strony decyzji o odmowie ustanowienia prawa własności czasowej. W końcowej części pisma wyraźnie można odczytać, że dawni właściciele zrzekają praw do spornego gruntu. Wcześniejsza zaś treść pisma sugeruje, że tego rodzaju postanowienie wywołane zostało odmową przyznania żądanego prawa i prawdopodobnie bezcelowością odwołania. Zwrócić też wypada uwagę, na pismo Dyrektora Wydziału Polityki Budowlanej Urzędu Miejskiego w W. z miesiąca marca 1950 r. nr L.dz. [...], które w swej treści nawiązuje do w/w pisma małżonków M. a wynika z niego, że byli właściciele zabiegali już, co najmniej w miesiącu marcu, nie o ustanowienie prawa własności czasowej a o odszkodowanie lub działkę zamienną. Sąd natomiast nie podzielił pozostałych zarzutów zawartych w skardze a odnoszących się do naruszenia przepisów art. 9, 10 k.p.a. Skarżący miał możliwość aktywnego brania udziału w postępowaniu, z którego to uprawnienia korzystał, działał z pomocą pełnomocnika i obie decyzje były mu doręczane zgodnie z procedurą. Brak jest również podstaw do kwestionowania prawidłowości złożenia podpisów pod decyzją przez członków Kolegium. W komparycji decyzji wymieniono czytelnie imię i nazwisko każdego z członków, określając status osób orzekających. Przy ponownym rozpoznaniu zatem sprawy, organ przeprowadzi rzetelne postępowanie dowodowe na okoliczność ewentualnego zaskarżenia odwołaniem orzeczenia z dnia [...] stycznia 1950 r. i w tym zakresie dokona analizy treści wyżej wspomnianych dokumentów z lutego i marca 1950 r. a ponadto uzupełni materiału dokumentacyjny, świadczącego o tytule prawnym do poszczególnych wykupionych lokali w stosunku do uczestników: E. Z.- K., Z. W., J. L. i B. S. Po zebraniu całości materiału i jego ocenie Kolegium rozpozna przedmiotowy wniosek, stosownie do wymogów przewidzianych dla trybu nadzorczego i orzeknie merytorycznie. Mając na uwadze, że obie wydane w tej sprawie decyzje naruszał przepisy art. 7, 28, 77, 80 k.p.a. a zaskarżona decyzja dodatkowo naruszała przepisy art. 107 § 3 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - Sąd z mocy przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) - orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto na przepisie art. 200 cytowanej wyżej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło