I SA/Wa 872/24
WyrokWSA w Warszawie2024-05-27
Skład orzekający: Kamil Kowalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Mazowiecki prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję Prezydenta m.st. Warszawy i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinien rozpoznać sprawę co do istoty?Ratio decidendi
Wojewoda Mazowiecki naruszył art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję Prezydenta m.st. Warszawy i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd uznał, że wskazane przez Wojewodę braki w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (nieuzyskanie konkretnych zdjęć lotniczych, brak szczegółowego uzasadnienia doprowadzenia mediów) nie stanowiły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., gdyż nie wykazywały istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy i mogły zostać uzupełnione przez organ odwoławczy w trybie art. 136 k.p.a.Stan faktyczny
Prokurator Regionalny w Warszawie wniósł sprzeciw od decyzji Wojewody Mazowieckiego, która uchyliła decyzję Prezydenta m.st. Warszawy odmawiającą przyznania odszkodowania za nieruchomość warszawską i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Prezydent odmówił odszkodowania, uznając, że nieruchomość przeszła na własność państwa na mocy dekretu z 1945 r. i że poprzedni właściciele zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią przed 5 kwietnia 1958 r. Wojewoda uchylił tę decyzję, wskazując na braki w postępowaniu dowodowym dotyczącym daty faktycznego pozbawienia władania nieruchomością. Sąd administracyjny uznał, że Wojewoda nie miał podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący asesor WSA Kamil Kowalewski po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2024 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu [...] w W. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 11 marca 2024 r. nr 1174/2024 w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość warszawską uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżoną decyzją z dnia 11 marca 2024 r., nr SPN-VIII.755.27.2024.AS Wojewoda Mazowiecki uchylił decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 24 listopada 2023 r., nr 857/SD/2023 w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W dniu 7 października 2013 r. W. R. i D. T. złożyli do Prezydenta miasta st. Warszawy wniosek o odszkodowanie w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 z późn. zm.; obecnie tj. Dz. U. z 2023 r., poz. 344 z późn. zm. – dalej też jako u.g.n.) za działki nr [...] oraz [...] o pow. 960 m2 każda z nich, niezabudowane, położone przy ul. [...] w [...], wchodzące obecnie w skład działek ewidencyjnych nr [...], [...] i [...] w obrębie [...], stanowiących nieruchomość oznaczoną w księdze hipotecznej o nazwie "[...]" nr hip. [...].
Decyzją z dnia 24 listopada 2023 r., nr [...] Prezydent, po rozpatrzeniu wniosku A. T. z dnia 25 czerwca 1964 r., ponowionego wspomnianym wnioskiem W. R. i D. T. odmówił przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul [...], ozn. hip. "[...]" rej. hip. [...], dz. [...] i [...], stanowiącą obecnie nr [...], [...], [...], [...] i [...] z obrębu [...] oraz część działek ewidencyjnych nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] z obrębu [...].
W uzasadnieniu decyzji Prezydent wskazał, że nieruchomość położona w [...] przy ul. [...], ozn. hip. "[...]", rej hip. [...], znajduje się na obszarze objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. Z dniem wejścia w życie dekretu, tj. z dniem 21 listopada 1945 r. grunty nieruchomości warszawskich – w tym grunt przedmiotowej nieruchomości – przeszły na własność gminy m.st. Warszawy, a od 1950 r., na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130), na własność Skarbu Państwa.
Prezydent przyjął, zgodnie z uwierzytelnioną kopią zaświadczenia Sądu Grodzkiego Oddział Ksiąg Wieczystych z dnia 21 lipca 1948 r., Nr [...], że tytuł własności nieruchomości hipotecznej "[...]" Nr rej. hip. [...], odnośnie placów Nr [...] i Nr [...] z tej nieruchomości o powierzchni po 960 m2 każdy jest zapisany przez zastrzeżenie na imię S. T., na mocy aktu kupna z dnia [...]tej księgi.
Pismem z dnia 18 listopada 1948 r. H. T., reprezentowana przez adw. B. M. wniosła o przyznanie za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej do terenu nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], ozn. hip. "[...]", rej hip. [...], dz. [...] i [...], jednak Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie orzeczeniem administracyjnym z dnia 21 września 1954 r., Nr [...] odmówiło spadkobiercom S. T. przyznania prawa własności czasowej do tej nieruchomości.
Następnie pismem z dnia 25 czerwca 1964 r. A. T. zwrócił się o przyznanie odszkodowania za działki nr [...] i [...], a wniosek w tym przedmiocie ponowili W. R. i D. T., reprezentowanych przez adw. T. K. w piśmie z dnia 2 października 2013 r.
Prezydent powołał w uzasadnieniu decyzji art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r., oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu wymienionego w ust. 1 mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r.
Następnie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy Prezydent uznał, że na dzień wejścia w życie dekretu z dnia 21 października 1945 r., przedmiotowy grunt nie był zabudowany, co potwierdza zdjęcie z 1945 roku (ortofotomapa Warszawy). Zgodnie zaś z Ogólnym Planem Zabudowania m.st. Warszawy – plan strefowy, zatwierdzony przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu 11 sierpnia 1931 r., ten grunt znajdował się w strefie Il obejmującej zabudowę luźną lub grupową o 2 kondygnacjach i dopuszczalnej powierzchni zabudowy 20%. Wobec tego Prezydent uznał, że nieruchomość była przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne.
Z kolei w zakresie drugiej przesłanki z art. 215 ust. 2 u.g.n., tj. pozbawienia byłych właścicieli faktycznej możliwości władania działką po dniu 5 kwietnia 1958 r., Prezydent wskazał, że do akt prowadzonego postępowania zostały dołączone akta lokalizacyjne nr [...], gdzie znajduje się pismo Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "[...]" z dnia 8 września 1953 r., która po otrzymaniu zaświadczenia o lokalizacji ostatecznej szczegółowej Nr [...] z dnia 30 lipca 1953 r., zwróciła się do Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie o wydanie zezwolenia na tymczasowe wejście w teren, celem zawiezienia i zmagazynowania materiałów budowlanych. W odpowiedzi Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie pismem z dnia 14 września 1953 r. upoważniło Spółdzielnię Mieszkaniowo-Budowlaną "[...]" do wejścia na niezabudowany grunt nieruchomości warszawskich położonych przy ul. [...] i [...] w granicach oznaczonych na szkicu sytuacyjnym [...] Nr [...], stanowiącym załącznik do zaświadczenia lokalizacji szczegółowej Nr [...] z dnia 30 lipca 1953 r., celem dokonania prac wstępnych związanych z przygotowaniem terenu pod zabudowę.
Posiłkując się tezami z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego Prezydent zauważył, że jeżeli skutek w postaci pozbawienia poprzedniego właściciela faktycznej możliwości władania nieruchomością nastąpił już w sposób pewny przed 5 kwietnia 1958 r., to nie jest spełniony drugi z warunków określonych w art. 215 ust. 2 u.g.n. i nie jest możliwe przyznanie odszkodowania. Skoro więc na podstawie zgromadzanego materiału dowodowego ustalono, że z uwagi na uprzednie zajęcie całej nieruchomości, a następnie zakończenie procesu budowy i zasiedlenie budynków jeszcze w 1956 r. poprzedni właściciel został przed 5 kwietnia 1958 r. pozbawiony faktycznej możliwości władania nieruchomością, to nie było podstaw do badania, czy po okresie tejże budowy "poprzedni właściciele przedmiotowej nieruchomości odzyskali faktyczną możliwość władania przedmiotową nieruchomością. Przy tak formułowanej argumentacji bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje to, czy cała działka została zajęta pod budynek, skoro stan zagospodarowania działki wskazuje, że cała sporna nieruchomość już przed 1958 r. została zajęta na potrzeby realizowanej zabudowy wielorodzinnej, wobec czego właściciele tej nieruchomości zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nieruchomością jeszcze przed 1958 r.
Nadto Prezydent wskazał, że w aktach lokalizacyjnych nr [...] znajduje się zaświadczenie Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie 11 grudnia 1953 r., Nr [...] wydane dla Spółdzielni Mieszkaniowo Budowlanej "[...]", którym wyrażono zgodę na lokalizację szczegółową ostateczną 31 domów dwurodzinnych na terenie położonym w [...] przy ul. [...] i [...], oznaczonym na załączonym szkicu Nr [...] literami: [...], [...], [...] i [...]. Z tego wynika, że teren nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], ozn. hip. "[...]", rej hip. [...], dz. [...] i [...] został objęty ww. lokalizacją ostateczną z dnia 11 grudnia 1953 r., Nr [...]. Co więcej z załącznika graficznego Nr [...] do lokalizacji ostatecznej z dnia 11 grudnia 1953 r., Nr [...] w ocenie Prezydenta wynika, że we wskazanej dacie przedmiotowy teren był już uzbrojony w elektryczność i wodociąg.
W konsekwencji Prezydent stanął na stanowisku, że nie doszło do kumulatywnego spełnienia przesłanek opisanych w art. 215 ust. 2 u.g.n., co wykluczało możliwość wydania pozytywne decyzji w przedmiocie odszkodowania za utracony grunt warszawski.
Odwołanie od decyzji Prezydenta w piśmie z dnia 20 grudnia 2023 r. wniósł W. R. reprezentowany przez r.pr. T. M. Zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie :
- art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez ustalenie, iż stronie nie przysługuje odszkodowanie w związku z utratą przedmiotowych nieruchomości;
- naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. przez brak wyczerpującego rozpatrzenie i zebrania materiału dowodowego, co doprowadziło do nieprawdziwych ustaleń faktycznych co do daty utraty faktycznej możliwości władania nieruchomością przez jej właścicieli a w konsekwencji - wydania decyzji odmownej.
Wojewoda Mazowiecki powołaną na wstępie decyzją z dnia 11 marca 2024 r. uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Wojewoda zreferował dotychczasowy przebieg postępowania po czym stwierdził, odnosząc się do ustaleń poczynionych przez organ pierwszej instancji, że powołana jako dowód na utratę faktycznej możliwości władania nieruchomością przez jej dawnego właściciela dokumentacja nie jest adekwatna do oceny tej przesłanki, zgodnie z treścią art. 215 ust. 2 u.g.n. oraz z kierunkiem jego wykładni przyjętym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym.
W ocenie Wojewody, z dokumentów zgromadzonych przez Prezydenta wynika, że w dniu 20 grudnia 1962 r. przy ul. [...] istniał budynek mieszkalny o powierzchni użytkowej 105,08 m2 oraz, że powyższe dane (w tym dane lokalu zgłoszonego do wyłączenia spod obowiązku kwaterunku) po sprawdzeniu na miejscu są zgodne ze stanem faktycznym i z zatwierdzonym projektem budynku z dnia 15 kwietnia 1954 r. oraz ze złożonym planem inwentaryzacyjnym.
Ponadto, pozwolenie na użytkowanie lokalu mieszkalnego o adresie ul. [...] wydano Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "[...]" w dniu 16 września 1963 r. Natomiast z dokumentacji tej nie wynika, czy i w jakiej dacie posadowiono na tym gruncie budynki mieszkalne wraz z infrastrukturą towarzyszącą lub w jakiej dacie rozpoczęto prace związane z ich budową.
W ocenie Wojewody, pośrednio na zakres czasowy, w którym wybudowane zostały budynki mieszkalne usytuowane w kwartale ograniczonym ulicami: [...], [...], [...], [...], wskazuje pismo Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków z dnia 24 lutego 2012 r., informujące, że budynek przy ul. [...] stanowi jeden z elementów kolonii Spółdzielni Pracowników Ministerstwa Budownictwa "[...]", powstałej w latach 50. XX wieku. W owym piśmie zawarta jest informacja, że domy z lat 50-tych XX w. na terenie "[...]" projektowane były przez pokolenie architektów przedwojennych, budowniczych i organizatorów przedwojennych kolonii. Jednocześnie Wojewoda dostrzegł, że pismo Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków załączone zostało do pisma z dnia 5 października 2015 r. Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu m.st. Warszawy [...], w którym informuje się, że w zasobie wydziału nie odnaleziono dokumentacji związanej z pozwoleniami na budowę czy pracami dotyczącymi budowy ulic [...] i [...].
Wojewoda wskazał również, że w aktach sprawy znajdują się zdjęcia satelitarne historyczne z 1953 r. oraz z i 955 r., na których, po zestawieniu ich treści z wydrukiem mapy historycznej pochodzącym ze strony internetowej: smapa.um.warszwa.pl, zawierającym naniesienie układu obecnych działek ewidencyjnych na dawne place, w tym [...] i [...], położone przy ul. [...] wynika wstępnie, że nieruchomość była w 1955 r. zabudowana budynkami. Jednakże powołane wydruki, przy braku dokumentów urzędowych archiwalnych wskazujących na okoliczności i datę rozpoczęcia prac budowlanych przez inwestora – Spółdzielnię Mieszkaniowo-Budowlaną "[...]" w zakresie realizacji lokalizacji ostatecznej z dnia 11 grudnia 1953 r., Nr [...], zdaniem Wojewody, stanowić mogą jedynie materiał o charakterze poglądowym z uwagi na brak naniesionej na zdjęcia przez specjalistę w zakresie geodezji lub fotogrametrii, granic dawnej nieruchomości rej. hip. [...], dz. [...] i [...].
Analizując akta sprawy Wojewoda uznał, że organ pierwszej instancji, pomimo informacji przekazanej przez Wojskowe Biuro Historyczne w piśmie z dnia 10 marca 2020 r., nie wystąpił o przesłanie zdjęć lotniczych nieruchomości z lat 50-tych i 60-tych ubiegłego wieku pozostających w zasobie Centralnego Archiwum Wojskowego WBH wykonanych w 1955 r. w skali 1:8 000, [...] i wykonanych w 1960 r. w skali 1:10 000, [...] na właściwym formularzu. Nadto pomimo, iż w decyzji z dnia 24 listopada 2023 r. Prezydent choć uznał – na podstawie załącznika graficznego Nr [...] do lokalizacji ostatecznej z dnia 11 grudnia 1953 r., Nr [...] – że we wskazanej dacie przedmiotowy teren był już uzbrojony w elektryczność i wodociąg, to nie uzasadnił, do której części nieruchomości doprowadzono powyższe media i nie wyjaśnił, czy okoliczność ta wpływa na kwestię władania przez dawnego właściciela dotyczyła całej powierzchni spornej nieruchomości. Wreszcie nie odnotowano dalszych czynności Prezydenta w celu odnalezienia akt lokalizacyjnych, będących kluczową częścią materiału dowodowego w kwestii realizacji budowy na przedmiotowym gruncie, choć z pisma Wydziału Obrotu Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy [...] z dnia 5 czerwca 2019 r. wynika, że akta te w dniu 9 lipca 2004 r, zostały przesłane do ówczesnego Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy i do dnia dzisiejszego nie zostały zwrócone.
Z tych względów – w ocenie Wojewody – Prezydent przy wydawaniu decyzji zaskarżonej odwołaniem dopuścił się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie pozostających w zasięgu możliwości procesowych organu, czynności zmierzających do wyczerpującego i dokładnego zgromadzenia materiału dowodowego, których realizacja wykraczałaby poza dyspozycję art. 136 k.p.a.
Sprzeciw od decyzji Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł Prokurator Regionalny w Warszawie.
Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej naruszenie:
- art. 138 § 2 k.p.a. polegające na wydaniu decyzji kasacyjnej w sprawie, w której nie ziściły się przesłanki z w/w przepisu i nie wykazano skutecznie ich istnienia, podczas gdy to na organie odwoławczym ciążył obowiązek wykazania, że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania, bowiem jest to jedna z przesłanek zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego uchylenia się przez Wojewodę Mazowieckiego od załatwienia sprawy co do jej istoty.
- art. 136 k.p.a. polegające na zaniechaniu zastosowania tego przepisu w rozpatrywanej sprawie, w sytuacji gdy Wojewoda Mazowiecki uznał, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił części istotnych okoliczności sprawy, ale zgromadził materiał dowodowy, wówczas miał obowiązek te uchybienia usunąć we własnym zakresie (przeprowadzić z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 151a § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.), sąd uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego.
Przedmiotem sądowej kontroli jest wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia 11 marca 2024 r., uchylająca decyzję Prezydenta Miasta st. Warszawy z dnia 24 listopada 2023 r. i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
W tym miejscu należy wskazać, że zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Z powołanych przepisów wynika, że cechą odróżniającą postępowanie zainicjowane wniesieniem sprzeciwu od zwykłego postępowania skargowego, w którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną jest ograniczony zakres kontroli decyzji objętej sprzeciwem. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się jedynie do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w przepisie art. 138 § 2 k.p.a. Nie jest zatem władny odnosić się do meritum sprawy.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej sprzeciwem decyzji w tak zakreślonych granicach trzeba zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Z treści powołanego przepisu jasno wynika, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasatoryjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia jedynie wtedy, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a jednocześnie konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ustawodawca założył więc, że uchylenie zaskarżonej decyzji w toku kontroli instancyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji warunkowane jest ustaleniem dwóch przesłanek, które spełnione muszą być w sposób kumulatywny. Pierwsza z nich wiąże się ze stwierdzeniem, że postępowanie wyjaśniające organu pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów proceduralnych. Druga zaś wymaga ustalenia jaki zakres sprawy pozostaje do wyjaśnienia na skutek zaniechań tego organu i czy ma to wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wpływ jaki okoliczności pozostające do wyjaśnia na zakres sprawy ma mieć charakter istotny, nie mogą to być więc jakiekolwiek okoliczności, ale takie, których ustalenie w bezpośredni sposób oddziałuje na sposób rozstrzygnięcia danej sprawy.
W orzecznictwie przyjmuje się, że zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy", będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., jest równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, bądź też z przeprowadzeniem go w sposób niezgodny z podstawowymi zasadami tego postępowania, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Podsumowując brak poprawnie przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy wówczas, gdy w celu naprawienia błędu organu pierwszej instancji organ odwoławczy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości albo w znacznej części, do czego nie jest uprawniony zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania wynikająca z art. 15 k.p.a. Z pewnością zaś art. 138 § 2 k.p.a. nie będzie miał zastosowania wtedy, gdy materiał dowodowy wymagany do rozstrzygnięcia sprawy zostanie zgromadzony, a kwestią sporną będzie wyłącznie jego ocena (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 732/21).
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd doszedł do przekonania, że Wojewoda wydając decyzję z dnia 11 marca 2024 r. naruszył regulację zawartą w art. 138 § 2 k.p.a. Jak wynika bowiem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, oparcie rozstrzygnięcia na tej podstawie było konsekwencją ustalenia przez ten organ, że Prezydent odmówił przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie przy ul. [...], ozn. hip. "[...]" rej. hip. [...], dz. [...] i [...], na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. mimo, iż nie uzyskał zdjęć lotniczych nieruchomości pozostających w zasobie Centralnego Archiwum Wojskowego WBH wykonanych w 1955 r. w skali 1:8 000 i wykonanych w 1960 r. w skali 1:10 000. Nadto Prezydent, choć uznał, że w dacie istotnej dla wydania decyzji (na dzień 5 kwietnia 1958 r.) przedmiotowy teren był uzbrojony w elektryczność i wodociąg, to nie uzasadnił, do której części nieruchomości doprowadzono powyższe media, co wiązało się z ustaleniem kwestii władania przez dawnego właściciela całą powierzchnią spornej nieruchomości. Prezydent nie przedstawił też jakie czynności podjął w celu odnalezienia akt lokalizacyjnych, będących kluczową częścią materiału dowodowego w kwestii realizacji budowy na przedmiotowym gruncie.
W ocenie Sądu tak sformułowana argumentacja, zawarta w wydanym przez Wojewodę rozstrzygnięciu, nie wskazuje na wypełnienie przesłanek warunkujących wydanie decyzji kasacyjnej, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Jak wspomniano wcześniej zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie i uchylenie zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji oraz przekazanie temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia warunkowane jest nie tylko stwierdzeniem, że organ w prowadzonym postępowaniu naruszył obowiązujące przepisy, ale też, że zakres sprawy wymagający wyjaśnienia ma istotny wpływ na sposób jej rozstrzygnięcia. O takim "istotnym wpływie" na sposób rozstrzygnięcia będziemy mówili wówczas, gdy organ pierwszej instancji nie przeprowadzi postępowania wyjaśniającego w ogóle lub gdy konieczne jest jego uzupełnienie w znacznej części – tj. gdy większą część dowodów przeprowadzić miałby organ odwoławczy.
Z taką sytuacją niewątpliwie nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, gdzie Wojewoda uznał, że dla właściwego rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest pozyskanie w zasadzie dwóch dowodów, z których pierwszy ma obejmować dokumentację ze zdjęć pozostających w zasobie Centralnego Archiwum Wojskowego WBH wykonanych w 1955 r. i w 1960 r., zaś drugi to wydruk, który już pozyskał Prezydent, na którym jednak specjalista w zakresie geodezji lub fotogrametrii nie naniósł granic dawnej nieruchomości rej. hip. [...], dz. [...] i [...]. Zarówno wystąpienie do podmiotu dysponującego archiwalną dokumentacją fotograficzną, jak i zlecenie sporządzenia przez właściwego biegłego dodatkowej dokumentacji geodezyjnej na materiałach już pozostających w aktach sprawy nie wykracza poza rama uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, które przeprowadzić może organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. W ocenie Sądu, Wojewoda mógł zatem w ramach własnych kompetencji "naprawić" dostrzeżone wady decyzji organu pierwszej instancji.
Z pewnością uchylenie decyzji Prezydenta i przekazanie temu organowi sprawy do ponownego rozpatrzenia nie mogło też nastąpić z uwagi na potrzebę uzasadnienia, do której części nieruchomości doprowadzono były media uwidocznione na załączniku graficznym Nr [...] do lokalizacji ostatecznej z dnia 11 grudnia 1953 r., Nr [...] i wskazanie, czy powyższe miało wpływ na możliwość władania przez dawnego właściciela całą powierzchni spornej nieruchomości. Okoliczności te nie wymagały prowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, bo wynikały wyłącznie z dokumentacji już pozostającej w aktach zgromadzonych przez organ pierwszej instancji, którą jedynie należało ocenić w zakresie wskazanym przez Wojewodę, o ile było to niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Skoro więc kwestie wskazane przez Wojewodę nie wymagały już prowadzenia dodatkowego postępowania przez organ pierwszej instancji, ewentualnie możliwe było ich uzupełnienie w trybie art. 136 k.p.a. Wojewoda mógł rozstrzygnąć sprawę co do meritum. W ocenie Sądu, zaprezentowane przez Wojewodę wątpliwości nie oznaczają niewyjaśnienia podstawowych okoliczności stanu faktycznego, bez którego nie można sprawy rozpoznać merytorycznie. Podsumowując należy stwierdzić, że choć Wojewoda wskazał, że przy rozstrzyganiu sprawy organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, bo nie pozyskał wszystkich dowodów, których oczekiwał organ odwoławczy, to jednak nie udało się organowi odwoławczemu wykazać by pozostający do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co jest niezbędne dla prawidłowego zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Z tych względów, w ocenie Sądu, organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. W sprawie nie zachodziły bowiem wskazane w tym przepisie przesłanki umożliwiające Wojewodzie uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ odwoławczy zastosuje się do powyższej oceny prawnej i wskazań Sądu.
Wobec powyższego Sąd, w oparciu o art. 151a § 1 zd. 1. p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło