I SA/Wa 881/18
WyrokWSA w Warszawie2018-08-09
Skład orzekający: Elżbieta Sobielarska, Dariusz Pirogowicz, Magdalena Durzyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, uzasadniając to pobytem na leczeniu sanatoryjnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie przedstawił wystarczających dowodów (dokumentacji) potwierdzających jego pobyt na leczeniu sanatoryjnym w kluczowym okresie. Twierdzenia skarżącego o leczeniu zostały uznane za gołosłowne, co skutkowało prawidłowym odmówieniem przywrócenia terminu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.Stan faktyczny
T. R. wniósł odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta o uznaniu go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Twierdził, że dowiedział się o decyzji dopiero w styczniu 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, w szczególności brak winy. Skarżący w skardze do WSA podniósł, że jego nieobecność w miejscu zamieszkania spowodowana leczeniem sanatoryjnym usprawiedliwia uchybienie terminu. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska (spr.) Sędziowie: WSA Dariusz Pirogowicz WSA Magdalena Durzyńska po rozpoznaniu w dniu 9 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi T. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia
[...] marca 2018 r., nr [...], po rozpatrzeniu wniosku T. R.
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, odmówiło T. R. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...]
z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...] o uznaniu T. R. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.
Pismem z dnia [...] lutego 2018 r. T. R. wniósł odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. oraz tym samym pismem wniósł
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, w uzasadnieniu wniosku podnosząc, że o decyzji Burmistrza Miasta [...] dowiedział się w dniu [...] stycznia
2018 r. i zaskarżył ją w terminie 7 dni od tej daty.
Po rozpatrzeniu wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że przepisy art. 58
§ 1 i 2 kpa ustanawiają cztery przesłanki nakazujące przywrócenie uchybionego terminu, które powinny być spełnione łącznie. Organ przytoczył treść art. 58 § 1 i 2,
art. 127 § 1 i 2 oraz art. 129 § 1 i 2 kpa. Organ wyjaśnił również, że uchybienie terminu to niedopełnienie w ustalonym przez przepis prawa (bądź przez organ administracji państwowej) okresie określonej czynności. Niedopełnienie tej czynności wywołuje dla zainteresowanego ujemne skutki procesowe. Skutkiem uchybienia terminu do niezastosowania się do terminu jw. jest pozostawienie wniosku o przyznanie świadczenia wychowawczego bez rozpatrzenia.
SKO wskazało, że bezsprzecznym w sprawie jest, iż T. R. uchybił czternastodniowemu terminowi dla wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. Termin ten upłynął bowiem z końcem dnia [...] września 2017 r., tj. po 14 dniach od dnia [...] września 2017 r. będącej datą pozostawienia ze skutkiem doręczenia niepodjętej przez stronę w terminie decyzji organu I instancji.
Organ podał, że pierwszą z czterech przesłanek jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy. Strona winna zatem uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, iż mimo zachowania tejże staranności wystąpienie przeszkody i tak nastąpiło, a co za tym idzie, że była ona niezależna i istniała nieprzerwanie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w niedopełnienia obowiązku zaś można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że jego niedopełnienie stało się niemożliwe z powodu wystąpienia przeszkody nie do przezwyciężenia. Zdaniem Kolegium, przesłanka ta nie zaistniała, gdyż wnioskodawca w żaden sposób nie uzasadnił braku swej winy. Tym samym przesłanka pierwsza nie została spełniona.
Drugą przesłanką jest wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Przesłanka ta została spełniona, gdyż wnioskodawca w dniu
[...] lutego 2018 r. doręczył SKO stosowny wniosek.
Trzecią przesłanką dla przywrócenia uchybionego terminu jest dochowanie siedmiodniowego terminu o przywrócenie terminu, liczonego od dnia od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Zdaniem Kolegium, przesłanka ta również nie zaistniała, z uwagi na fakt, iż wnioskodawca w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że przyczyna ustała w dniu [...] stycznia 2018 r.
Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem uchybionej czynności. Ta przesłanka została spełniona, albowiem wnioskodawca przedłożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu dla jego wniesienia.
Kolegium, biorąc po uwagę brak łącznego spełnienia przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu, odmówiło wnioskodawcy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r.
Kwestionując postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł T. R., podnosząc,
że nieprawdą jest, że nie spełnił łącznie czterech przesłanek do przywrócenia terminu, gdyż nie miał wiedzy do czasu wydania postanowienia SKO, kiedy organ I instancji uznał za doręczone pismo z dnia [...] sierpnia 2017 r., a zostało uznane za doręczone
w dniu [...] września 2017 r. Wskazał, że dowodem przekreślającym gołosłowne twierdzenia SKO i niewłaściwe zachowanie organu I instancji jest to, że wyjechał
z Warszawy [...] sierpnia 2017 r. na leczenie sanatoryjne oddalone o 500 km, czego organ I instancji był świadomy. Pod jego nieobecność następnego dnia organ I instancji wydał decyzję, wiedząc, że nie zdoła się on o niej dowiedzieć. Wskazał również, że do [...] powrócił następnego dnia po zakończeniu leczenia, tj. [...] września 2017 r. Zdaniem skarżącego, pobyt na leczeniu usprawiedliwia go od odebrania korespondencji, o której nie miał wiedzy przybywając w szpitalu. Po powrocie żadna korespondencja na niego nie czekała, stąd brak jego zawinienia, które powinno skutkować przywróceniem terminu i rozpoznaniem odwołania. W ocenie skarżącego, wszystkie przesłanki przywrócenia terminu zostały spełnione.
W tej sytuacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), dalej jako: p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane
w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Taka sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem,
co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Dokonując pod takim kątem oceny zaskarżonego postanowienia Sąd uznał,
że skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie było, wydane na podstawie
art. 59 § 2 kpa, postanowienie SKO w Warszawie z dnia [...] marca 2018 r. odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. o uznaniu skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Z mocy art. 58 § 1, 2 i 3 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby jest niedopuszczalne.
Z kolei, w myśl art 44 § 1 kpa w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia,
w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie,
o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4).
Ze znajdującej się w aktach sprawy niedoręczonej przesyłki zawierającej decyzję Burmistrza Miasta [...] wynika, że była ona dwukrotnie awizowana w dniach 23 i 31 sierpnia 2017 r. i została zwrócona do nadawcy w dniu 7 września 2017 r. Organ odwoławczy uznał, że decyzja organu I instancji została doręczona w trybie
art. 44 § 4 kpa w dniu 7 września 2017 r., podczas gdy prawidłową datą doręczenia jest 6 września 2017 r. W efekcie czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 20 września 2017 r., a nie jak wskazało Kolegium z końcem dnia 21 września 2017 r. Jednak pomyłka ta nie ma wpływu na wynik sprawy z uwagi na oczywiste przekroczenie ustawowego terminu do wniesienia odwołania.
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem został złożony przez skarżącego dopiero w dniu 5 lutego 2018 r.
W ocenie Sądu, skarżący nie przedstawił argumentów, które mogłoby pozwolić na uznanie, że bez swojej winy uchybił terminowi do wniesienia odwołania.
Skarżący we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu nie przedstawił żadnych okoliczności, które wskazywałyby na brak winy w uchybieniu terminu. Dopiero w skardze skarżący przedstawił argumentację wykazującą brak jego winy w uchybieniu terminu podnosząc, że w dniu 16 sierpnia 2017 r. wyjechał z [...] na leczenie sanatoryjne oddalone o 500 km, czego organ I instancji był świadomy. Pod jego nieobecność organ I instancji w dniu 17 sierpnia 2018 r. wydał decyzję. Do [...] powrócił w dniu 8 września 2017 r. Po powrocie żadna korespondencja na niego nie czekała. Przemawia to za brakiem jego winy w uchybieniu terminu.
Zdaniem Sądu, przedstawione przez skarżącego okoliczności nie są przekonujące. Wskazać bowiem należy, że skarżący nie wykazał, że przebywał na leczeniu sanatoryjnym w okresie między 17 sierpnia 2018 r. do 8 września 2018 r. Samo twierdzenie skarżącego, że przebywała na takim leczenie jest niewystarczające. Nieprzedstawienie przez skarżącego stosownej dokumentacji wskazującej, że w tym okresie przebywał on na takim leczeniu powoduje, iż jego oświadczenia w tym zakresie należało uznać na gołosłowne. To na skarżącym spoczywa obowiązek przedstawienia argumentacji popartej dokumentacją, która uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący takiej argumentacji nie przedstawił.
W tej sytuacji Kolegium prawidłowo uznało, że wniosek o przywrócenie terminu nie mógł być uwzględniony, ponieważ nie spełniał ustawowych przesłanek, a więc zaskarżone postanowienie w odpowiada prawu.
Zdaniem Sądu, Kolegium dokonało prawidłowych ustaleń, procedowało
w zgodzie z przepisami procedury administracyjnej oraz prawidłowo powołało
i zastosowało przepisy kpa. Nie budzi wątpliwości, iż okoliczności przytoczone przez skarżącego nie mogłyby zostać uwzględnione, gdyż świadczą jedynie o braku staranności w prowadzeniu istotnych spraw życiowych. W tej sytuacji Sąd uznał,
że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło