I SA/Wa 916/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-18
Skład orzekający: Joanna Skiba, Elżbieta Lenart, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej opłatę adiacencką i oddaliło odwołanie wniesione po terminie bez wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odwołanie wniesione po upływie ustawowego terminu czternastu dni od doręczenia decyzji jest nieskuteczne, a organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić uchybienie terminu w postanowieniu na podstawie art. 134 kpa. Brak wniosku o przywrócenie terminu skutkuje niemożnością rozpatrzenia odwołania merytorycznie, a rozpatrzenie odwołania po terminie bez przywrócenia terminu stanowi rażące naruszenie prawa.Stan faktyczny
Burmistrz T. wydał decyzję z sierpnia 2009 r. ustalającą opłatę adiacencką za wzrost wartości nieruchomości po podziale działki. Decyzja została doręczona E. J. w sierpniu 2009 r. i stała się ostateczna we wrześniu 2009 r. E. J. złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego dopiero w lutym 2010 r., po upływie ustawowego terminu, nie wnioskując o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu i odmówił rozpatrzenia odwołania merytorycznie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie: WSA Elżbieta Lenart WSA Iwona Kosińska (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2010 r. sprawy ze skargi E. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpoznaniu pisma E. J. z dnia [...] lutego 2010 r. uzupełnionego pismem z dnia [...] marca 2010 r., postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] stwierdziło uchybienie przez E. J. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza T. z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] ustalającej opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej we wsi K. gmina T., oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...], spowodowanego jej podziałem.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że Burmistrz T. decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. ustalił opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości przedmiotowej nieruchomości położonej we wsi K. gmina T., oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...], spowodowanego jej podziałem. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem [...] września 2009 r. E. J. pismem z dnia [..] lutego 2010 r. (w uzasadnieniu decyzji błędnie podano rok 2009) wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z prośbą o pomoc wskazując, że prośby adresowane do gminy nie uwolniły go od skutków kwestionowanej decyzji ustalającej obowiązek zapłaty opłaty adiacenckiej z tytułu podziału nieruchomości. Podniósł, że nie jest w stanie uiścić wymaganej opłaty i domaga się jej umorzenia w całości. W kolejnym piśmie z dnia [...] marca 2010 r. wskazał dodatkowo, że gmina nie powiadomiła go, czy i w jakiej wielkości naliczona opłata została umorzona. Wyjaśnił, że aby wyremontować walący się dom musiał sprzedać działkę. Pieniądze wydał w całości na remont, a sprzedając działkę nie wzbogacił się, lecz uszczuplił swój majątek.
Rozpatrując złożone pisma organ odwoławczy stanął na stanowisku, że z ich treści wynika, że E. J. w istocie podważa treść decyzji z dnia [...] sierpnia 2009 r. naliczającej opłatę adiacencką. Skład orzekający uznał, że skoro pismo to ma znamiona odwołania, to należy je potraktować jako odwołanie od przywołanej decyzji. W tej sytuacji organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 127 § 1 kpa i art. 129 § 2 kpa od decyzji wydanej w I instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji, a strona ta odwołanie wnosi w terminie czternastu dni od dnia doręczenia jej kwestionowanej decyzji. Po tym terminie decyzja staje się ostateczna i nie przysługuje od niej odwołanie. Decyzja Burmistrza T. z dnia [...] sierpnia 2009 r. została doręczona skarżącemu w dniu [...] sierpnia 2009 r. Zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął z dniem [...] września 2009 r. Niewpłynięcie w tym czasie żadnego odwołania od wskazanej decyzji spowodowało, że z dniem [...] września 2009 r. stała się ona ostateczna. Pismo E. J. z dnia [...] lutego 2010 r., stanowiące w istocie odwołanie od opisanej decyzji z dnia [...] sierpnia 2009 r., zostało nadane listem poleconym w dniu [...] lutego 2010 r. Oznacza to, że odwołanie zostało wniesione dopiero w dniu [...] lutego 2010 r., czyli po upływie ustawowo określonego terminu. Jednocześnie z wniesieniem powyższego odwołania skarżący nie wystąpił z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy uznał zatem, że skoro odwołanie zostało wniesione po terminie określonym w kpa, to tym samym brak jest podstaw do jego rozpatrzenia, bowiem naruszałoby to podstawowe zasady postępowania administracyjnego zawarte w art. 6 i 16 kpa oraz art. 129 § 2 kpa. Z tych względów organ odwoławczy nie mógł rozpoznać sprawy pod względem merytorycznym. Mógł jedynie stwierdzić, że odwołanie wniesiono z uchybieniem terminu. Niezależnie od powyższego organ wyjaśnił, że umorzenie kwoty naliczonej opłaty nie podlega rozpatrzeniu w trybie decyzji administracyjnej. W sprawie tej E. J. może ponownie zwrócić się bezpośrednio do Burmistrza T., jednakże w dniu [...] października 2009 r. Burmistrz T. wydał zarządzenie nr [...] w sprawie umorzenia nieuiszczonej opłaty, którego odbiór E. J. potwierdził dnia [...] lutego 2010 r. Zarządzenie to nie podlega zaskarżeniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. stwierdził uchybienie przez E. J. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza T. z dnia [...] sierpnia 2009 r.
Na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył E. J. W jej uzasadnieniu podał, że występuje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego celem "ponownego rozpatrzenia opłaty adiacenckiej naliczonej przez Gminę T.", bo jego pisma i prośby o całkowite umorzenie opłaty nie zostały uwzględnione.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na niezasadność skargi, bowiem postanowienie z dnia [...] marca 2010 r. stwierdzające uchybienie przez skarżącego ustawowemu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza T. z dnia [...] sierpnia 2009 r. nie narusza prawa. Jak wynika z akt sprawy decyzję Burmistrza T. z dnia [...] sierpnia 2009 r. skarżący otrzymał w dniu [...] sierpnia 2009 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach administracyjnych sprawy). Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął w dniu [...] września 2009 r. W tym terminie nie wpłynęło odwołanie skarżącego, który złożył je dopiero w dniu [...] lutego 2010 r. Oznacza to, że odwołanie zostało wniesione dopiero po upływie 6 miesięcy od dnia otrzymania kwestionowanej decyzji, czyli po upływie ustawowo określonego terminu do jego złożenia. Niewpłynięcie we właściwym czasie odwołania od wskazanej decyzji spowodowało natomiast, że już z dniem [...] września 2009 r. stała się ona ostateczna. W tej sytuacji wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 129 § 1 kpa odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego, za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Termin do wniesienia odwołania wynosi czternaście dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 kpa). Warunkiem skuteczności wniesienia odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie zaś ustawowemu terminowi powoduje bezskuteczność takiego odwołania. Organ odwoławczy obowiązany jest w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie wniesione zostało w terminie przewidzianym w art. 129 § 2 kpa. Każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania powoduje, że organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić to uchybienie wydając postanowienie przewidziane w art. 134 kpa, chyba że strona prosi o przywrócenie uchybionego terminu stosownie do art. 58 i następnych kpa i wniosek ten zostanie uwzględniony. Przepis art. 134 kpa stanowi bowiem, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości - art. 16 § 1 kpa (wyrok NSA w Warszawie z dnia 18 listopada 1999 r., sygn. akt I SA 330/99, niepubl.; wyrok NSA Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku z 18 października 1995 r., sygn. akt SA/Gd 2865/94, niepubl.).
Skoro, jak wynika z akt sprawy, skarżący przekroczył ustawowy termin do złożenia odwołania i nie wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu wraz z uprawdopodobnieniem, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 § 1 kpa), to prawidłowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. przyjęło, że w przedmiotowej sprawie nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, co skutkowało wydaniem postanowienia na mocy art. 134 kpa. Podkreślić trzeba, że nawet nieznaczne przekroczenie obowiązującego terminu obliguje organ odwoławczy do wydania postanowienia na podstawie powołanego przepisu art. 134 kpa. Nie ma bowiem prawnej możliwości rozpatrzenia odwołania od decyzji ostatecznej.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło