I SA/Wa 951/11
WyrokWSA w Warszawie2011-10-05
Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Jolanta Dargas, Emilia Lewandowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot, który złożył wniosek o zasiedzenie nieruchomości, ale nie posiada jej statusu właściciela lub użytkownika wieczystego w momencie wydawania decyzji o podziale nieruchomości, jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie podziału nieruchomości?Ratio decidendi
Podmiot, który złożył wniosek o zasiedzenie nieruchomości, ale nie jest jej właścicielem lub użytkownikiem wieczystym w momencie wydawania decyzji o podziale, nie posiada legitymacji do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości. Interes prawny, który warunkuje przyznanie przymiotu strony, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu, a sam fakt złożenia wniosku o zasiedzenie, bez potwierdzenia go prawomocnym postanowieniem sądu, nie tworzy takiego interesu.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze od decyzji zatwierdzającej projekt podziału działki, uznając, że skarżąca Spółdzielnia nie jest stroną postępowania. Spółdzielnia złożyła wniosek o zasiedzenie przedmiotowej działki, twierdząc, że posiada interes prawny i że wystąpiło zagadnienie prejudycjalne. WSA oddalił skargę Spółdzielni, podzielając stanowisko Kolegium.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.) Sędziowie: WSA Jolanta Dargas WSA Emilia Lewandowska Protokolant referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2011 r. sprawy ze skargi [...] Spółdzielni [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. umorzyło postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...] zatwierdzającej projekt podziału działki nr [...] z obr. [...], położonej w rejonie ulic [...], na działki nr [...].
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. została wydana w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne.
W związku z wnioskiem dawnych właścicieli hipotecznych o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości nr ewid. [...], złożonym w trybie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, Prezydent W. decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...] zatwierdził z urzędu projekt podziału działki nr [...] o pow. [...] ha z obr. [...], położonej w rejonie ulic [...], na działki nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha i nr [...] o pow. [...] ha.
[...] Spółdzielnia [...] nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wyżej opisaną decyzją. Organ pierwszej instancji uznał bowiem, iż Spółdzielnia nie jest stroną przedmiotowego postępowania.
Od rozstrzygnięcia z dnia [...] lipca 2010 r. S. [...] w ustawowym terminie wniosła odwołanie, zarzucając decyzji pierwszej instancji m.in. naruszenie art. 97 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w sprawie pojawiła się kwestia prejudycjalna, od rozstrzygnięcia której zależy ostateczny wynik postępowania podziałowego. S. [...] złożyła bowiem wniosek o zasiedzenie przedmiotowej działki nr [...]. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest przed Sądem Rejonowym dla W. [...] (sygn. akt [...]).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., nie podzielając stanowiska Spółdzielni, decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...] umorzyło postępowanie odwoławcze argumentując, że S. [...] jako podmiot nie będący właścicielem lub użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości nie jest stroną postępowania podziałowego. W treści uzasadnienia organ odwoławczy stwierdził, że samo złożenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia spornej nieruchomości nr ewid. [...] nie jest wystarczające, by móc uznać dany podmiot za stronę. Jest to bowiem zdarzenie przyszłe i niepewne, nie stwarzające w niniejszej sprawie obowiązku zawieszenia postępowania. Jeżeli natomiast postępowanie o zasiedzenie w/w gruntu skończy się pomyślnie dla S. [...] i Sąd uzna, iż w dacie wydania decyzji podziałowej Spółdzielnia była właścicielem tego terenu, będzie jej przysługiwało prawo do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, w myśl art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Kolegium uznało zatem, że S. [...] nie ma legitymacji do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] lipca 2010 r.
Skargę na rozstrzygnięcie Kolegium wniosła [...] Spółdzielnia [...] zarzucając naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 oraz art. 97 § 1 k.p.a. Skarżąca stwierdziła, że ocena organu odwoławczego jest błędna zarówno co do samej instytucji zasiedzenia, jak i wpływu sprawy sądowej w tym przedmiocie na postępowanie administracyjne dotyczące zatwierdzenia podziału działki nr ew. [...]. Zdaniem S. [...] w sprawie podziałowej wystąpiło zagadnienie prejudycjalne, które obligowało organy administracji publicznej do zawieszenia postępowania. Zagadnieniem tym była kwestia stanu prawnego (stanu własności) spornej działki. Jednocześnie, wbrew stanowisku Kolegium wyrażonemu w uzasadnieniu skarżonej decyzji, Spółdzielnia stwierdziła, że kwestia zasiedzenia nie jest zdarzeniem przyszłym i niepewnym. Z przepisów kodeksu cywilnego wynika bowiem wprost, iż skutek w postaci nabycia prawa własności przez zasiedzenie następuje z mocy samego prawa, jeżeli tylko ziszczą się ustawowo określone przesłanki. Postanowienie sądu stwierdzające nabycie własności przez zasiedzenie (w tym przypadku nabycie własności nieruchomości) ma charakter deklaratoryjny. Składając do sądu powszechnego wniosek o zasiedzenie działki nr [...], Spółdzielnia jest przekonana, że przesłanki zasiedzenia zostały spełnione, a własność tej nieruchomości nabyła z mocy prawa co oznacza, że S. [...] jest właścicielem działki nr [...]. Pozostaje jedynie sprawa potwierdzenia tego stanu przez orzeczenie sądu. Dlatego nie sposób zgodzić się z organem, iż zasiedzenie w/w gruntu jest zdarzeniem przyszłym. Ponieważ nabycie własności przez zasiedzenie można wykazać wyłącznie postanowieniem sądu o stwierdzeniu zasiedzenia, skarżąca podzieliła pogląd organu odwoławczego, iż w przypadku działki nr ew. [...] jest to zdarzenie niepewne. Jednak ów stan niepewności dotyczy stanu prawnego nieruchomości będącej przedmiotem postępowania podziałowego. Nie wiadomo bowiem, czy działka nr ewid. [...] pozostaje własnością gminy Miasto [...] W., czy też własnością S. [...]. Istnieje jednak duży stopień prawdopodobieństwa, że właścicielem tej nieruchomości jest (i była w dniu wydania decyzji zatwierdzającej podział) Spółdzielnia. Zdaniem skarżącej jest to typowy przykład zagadnienia prejudycjalnego, w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Od statusu prawnego działki nr [...] zależy bowiem możliwość przeprowadzenia postępowania w przedmiocie ustanowienia użytkowania wieczystego na rzecz następców prawnych dawnych jej właścicieli. Jeżeli postępowanie podziałowe zostało wszczęte z urzędu to rozstrzygnięcie kwestii, czyją własnością jest przedmiotowa nieruchomość determinuje dopuszczalność wszczęcia postępowania w tym trybie – a tym samym również jego zakończenia decyzją podziałową oraz rozstrzyga o statusie prawnym S. [...] jako strony postępowania podziałowego. Jeżeli bowiem skutek prawny w postaci nabycia własności przedmiotowej nieruchomości już nastąpił Spółdzielnia jest stroną postępowania podziałowego.
W dalszej części skargi Spółdzielnia zaznaczyła, że również organ odwoławczy w treści uzasadnienia decyzji wyraził wątpliwości co do stanu własności działki nr [...] stwierdzając, że jeżeli Spółdzielnia rzeczywiście okaże się jej właścicielem, będzie uprawniona do wznowienia postępowa na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zdaniem skarżącej organ administracji publicznej, działający zgodnie z art. 6 k.p.a. w granicach prawa, nie może dopuszczać ewentualności tak poważnej wady postępowania i sugerować potencjalną możliwość jej naprawienia w nadzwyczajnym trybie wzruszenia decyzji administracyjnej. Tryb taki będzie całkowicie zbędny przy prawidłowym zastosowaniu przepisów k.p.a. w toku instancji.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stan faktyczny w sprawie jest bezsporny, dlatego Sąd akceptując ustalenia faktyczne dokonane przez organ dokonał kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zbadał, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi.
Skarga podlega oddaleniu, gdyż Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa ze strony organu administracji.
Na wstępie należy wskazać, że pojęcie strony zostało określone w art. 28 k.p.a. Stosownie do tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. O tym, czy określanemu podmiotowi przysługuje uprawnienie strony, przesądzają przepisy prawa materialnego. Interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji konkretnego podmiotu prawa. W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości może wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego. Przedstawiony wyżej pogląd od dawna ugruntowany jest w orzecznictwie sądowym (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 lutego 2005 r., sygn. akt I SA 1016/03, LEGALIS; wyrok NSA z dnia 24 września 2003 r., sygn. akt I SA 2515/01, LEX nr 159259; wyrok NSA z dnia 7 lutego 2002 r., sygn. akt I SA 1710/00, LEX nr 82813; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 1289/00, LEGALIS).
W przedmiotowej sprawie brak jest takiej normy prawnej, z której skarżąca mogłaby wywodzić swoje prawa do dzielonej nieruchomości. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Sam fakt podziału nieruchomości, którą skarżąca dysponuje jedynie jako władająca, co wynika z ewidencji gruntów, nie ma żadnego wpływu na zakres jej praw. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dana osoba jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania stosownych czynności organu administracji. W takim wypadku osobie tej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym. Tak więc, w niniejszej sprawie Spółdzielnia [...] posiada jedynie interes faktyczny.
Ponadto Sąd zauważa, iż podział zainicjowany przez właściciela, w tym przypadku Miasto [...] W., ma na celu wyłącznie wydzielenie z nieruchomości nr [...] nowych działek geodezyjnych, nastąpi więc tutaj tylko i wyłącznie skutek prawny w postaci zmiany identyfikacji tej nieruchomości, poprzez inne określenie granic zewnętrznych. W postępowaniu o podział nieruchomości nie przesądza się przeznaczenia nowo wydzielonych działek czy sposobu ich zagospodarowania. To będzie miało miejsce dopiero w postępowaniu prowadzonym przed Prezydentem W. z wniosku byłych właścicieli hipotecznych, złożonego w trybie dekretu z dnia 26 października 1946 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 27) o zwrot gruntu pochodzącego z dawnej nieruchomości [...] zapisanej w tabeli likwidacyjnej wsi [...] pod Nr [...] – część dawniej położonego w rejonie ulic [...].
Tak więc dla postępowania w sprawie o podział nieruchomości nie ma znaczenia okoliczność, iż przed Sądem Rejonowym dla W. [...] toczy się postępowanie z wniosku [...] Spółdzielni [...] o zasiedzenie działki nr [...].
W związku z powyższym aprobatę Sądu zyskuje stanowisko organu, iż brak było podstaw do zawieszenia postępowania w oparciu o przepis art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Tym samym słusznie Kolegium umorzyło postępowanie odwoławcze uznając, iż [...] Spółdzielni [...] nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu zatwierdzającym projekt podziału działki nr [...] na działki [...].
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło