I SA/Wa 97/17
WyrokWSA w Warszawie2017-05-15
Skład orzekający: Jolanta Dargas, Iwona Kosińska, Gabriela Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli doręczenie zastępcze nastąpiło osobie, która nie była upoważniona do odbioru korespondencji, a strona przebywała za granicą?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ wyjazd za granicę nie stanowił przeszkody nie do przezwyciężenia, a strona nie podjęła stosownych działań zabezpieczających, takich jak zawiadomienie o zmianie adresu czy ustanowienie pełnomocnika. Doręczenie zastępcze uznano za skuteczne, gdyż pismo zostało odebrane przez pełnoletnią osobę pod adresem zamieszkania, co zgodnie z art. 43 k.p.a. wywołuje skutki prawne.Stan faktyczny
Skarżąca S. K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody stwierdzającej nabycie z mocy prawa własności nieruchomości. Decyzja ta została doręczona zastępczo E. F., która opiekowała się domem skarżącej podczas jej pobytu w Niemczech. Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i brak winy skarżącej w uchybieniu terminu. Skarżąca zarzuciła organowi dowolną ocenę materiału dowodowego i naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących doręczenia zastępczego i przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędziowie Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędzia WSA Gabriela Nowak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S. K. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Minister Infrastruktury i Budownictwa postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku S. K., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] stwierdzającej nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Miasto [...] na prawach powiatu, własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną - ul. [...], położoną w [...], oznaczoną jako działka nr [...], stanowiącą na dzień 31 grudnia 1998 r. własność S. K..
Powyższe postanowienie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Miasto [...] na prawach powiatu prawa własności opisanej wyżej nieruchomości zajętej pod drogę publiczną.
S. K. pismem z dnia 17 kwietnia 2015 r. wniosła odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazując, że wyjechała do Niemiec, a osoba opiekująca się domem w czasie jej nieobecności nie była upoważniona do odbioru korespondencji urzędowej, uprawdopodobniając ten fakt stosownymi oświadczeniami.
Minister Infrastruktury i Budownictwa po rozpatrzeniu wniosku i zbadaniu akt sprawy stwierdzi, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Organ przytoczył treść art. 58 § 1 i § 2 kpa określającego przesłanki przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej i zaznaczył, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2015 r. została doręczona w dniu 18 lutego 2015 r. E. F., osobie pełnoletniej, która podjęła się oddania przesyłki adresatowi – S. K. Zdaniem Ministra w sprawie doszło do skutecznego tzw. doręczenia zastępczego w rozumieniu art. 43 kpa.
Organ powołał treść art. 43 kpa i podkreślił, że w przypadku doręczenia zastępczego datą doręczenia pisma adresatowi jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcę domu. Datą doręczenia nie jest natomiast dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez te osoby. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu wniesienia odwołania.
Zdaniem organu określony w art. 129 § 2 kpa 14 dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg 18 lutego 2015 r. i upłynął w dniu 4 marca 2015 r. Odwołanie S K zostało nadane w placówce pocztowej [...] w dniu 17 kwietnia 2015 r., a więc z uchybieniem terminu.
Minister Infrastruktury i Budownictwa powołując stosowne orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące zasad przywracania terminu zaznaczył, że w uzasadnieniu wniosku S. K. wskazała, że w dniu [...] lutego 2015 r. wyjechała do Niemiec, gdzie przebywała nieprzerwanie do dnia [...] kwietnia 2015 r. Podczas jej nieobecności domem zajmowała się E. F., przy czym zakres jej czynności obejmował doglądanie domu, opróżnianie skrzynki na listy oraz podlewanie kwiatów. Zgodnie z oświadczeniem wnioskodawczyni oraz samej E. F. nie była ona upoważniona przez S. K. do odbioru korespondencji urzędowej.
W ocenie organu zakres czynności podejmowanych przez E. F. (doglądanie domu, podlewanie kwiatów, opróżnianie skrzynki na listy) wskazuje, że podczas nieobecności właścicielki pełniła ona funkcję dozorcy domu. Skoro zatem E. F. podjęła się doręczenia pisma adresatce, to nastąpiło doręczenie decyzji w trybie przewidzianym w art. 43 kpa (nieobecność adresata).
Minister Infrastruktury i Budownictwa podkreślił, że ewentualne przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności procesowej mogą jedynie uzasadniać, w przypadku złożenia odpowiedniej prośby w tym zakresie, przeszkody w wykonaniu przyjętego przez dorosłego domownika (sąsiada, dozorcę) zobowiązania do oddania pisma adresatowi. Tymczasem we wniosku o przywrócenie terminu nie zostały uprawdopodobnione przeszkody w komunikacji pomiędzy E. F. a S. K.
Organ zaznaczył, że art. 43 kpa nie przewiduje składania przez domownika, sąsiada, dozorcę odbierającego pismo pisemnego zobowiązania do oddania pisma adresatowi, jako warunku uznania doręczenia w trybie tego przepisu za prawidłowe. E. F. nie potrzebowała zatem żadnego specjalnego upoważnienia do odbioru korespondencji, aby doszło do doręczenia zastępczego w trybie art. 43 kpa.
Ponadto S. K. wiedziała o toczącym się postępowaniu i została pouczona przez organ wojewódzki o treści art. 41 § 1 i § 2 kpa, który określa obowiązek informowania organu o zmianie swojego adresu. Zdaniem Ministra, przyjmując obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, S. K. na czas swojej nieobecności powinna była poinformować organ o nowym adresie do korespondencji lub też ustanowić pełnomocnika do doręczeń. Skoro zatem strona nie zawiadomiła organu o nowym adresie do korespondencji, organ był uprawniony do doręczenia pisma pod adres dotychczasowy. Wyjazd nie uprawdopodabnia braku winy w niedotrzymaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jeżeli nie towarzyszą mu okoliczności, które mogą świadczyć o tym, że przeszkoda ta była niezależna od zobowiązanego do dokonania czynności i dla niego niemożliwa do przezwyciężenia.
Tym samym Minister Infrastruktury i Budownictwa uznał, że w sprawie nie zaistniała taka przeszkoda, której przy zachowaniu należytej staranności nie można było pokonać.
Jednocześnie organ wskazał, że podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym, gdy strona jednocześnie z odwołaniem składa wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania, to zostaje wyłączona potrzeba wydania odrębnego postanowienia na podstawie art. 134 kpa - stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła S. K. zarzucając:
- dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w toku postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, że E. F. można przypisać status "dozorcy" w rozumieniu art. 43 kpa, podczas gdy zakres jej czynności, tj. podlewanie kwiatów i opróżnianie skrzynki na listy, nie pozwala na przypisanie jej takiej roli;
- naruszenie art. 43 kpa, poprzez przyjęcie, że w sprawie doszło do skutecznego doręczenia zastępczego, pomimo tego, że E. F. nie złożyła pisemnego oświadczenia o podjęciu się doręczenia pisma adresatce oraz poprzez przyjęcie, że doszło do skutecznego doręczenia zastępczego w trybie art. 43 kpa, podczas gdy z akt sprawy nie wynika, aby o doręczeniu pisma dozorcy, zawiadomiono adresata umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub w drzwiach mieszkania - zgodnie z wymogiem przepisu.
- naruszenie art. 58 § 1 i 2 kpa, wskutek dokonania dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, że wnioskodawczyni można przypisać najlżejszą choćby postać winy w uchybieniu terminu, podczas gdy strona nie może ponosić odpowiedzialności za przekroczenie uprawnień i zaniedbania E. F., która nie była uprawniona do odebrania pisma, a następnie nie powiadomiła w odpowiednim czasie strony o tym fakcie, co doprowadziło także do naruszenia zasady z art. 8 kpa, tym bardziej, że pobyt wnioskodawczyni w Niemczech nie miał charakteru wypoczynkowego czy zarobkowego, a był konieczny z uwagi na zaplanowane zabiegi lecznicze.
W uzasadnieniu skargi skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie podnoszonych zarzutów oraz wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Budownictwa wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Przedmiotowym postanowieniem Minister Infrastruktury i Budownictwa po rozpatrzeniu wniosku S. K. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2015 r. uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ stwierdził jednocześnie, że doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło skutecznie w trybie art. 43 kpa.
Zdaniem Sądu stanowisko organu jest prawidłowe.
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 i § 2 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest łączne spełnienie określonych w tym przepisie przesłanek, tj. uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wniesienie prośby (wniosku) o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełnienie czynności, dla której był przewidziany termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
W rozpoznawanej sprawie Minister Infrastruktury i Budownictwa nie wskazał co prawda jednoznacznie, że skarżąca, składając w dniu 17 kwietnia 2015 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania uprawdopodobniła, że zachowała siedmiodniowy termin do złożenia wniosku. Zauważyć jednak trzeba, że we wniosku o przywrócenie terminu skarżąca zaznaczyła, że o treści decyzji dowiedziała się w dniu 12 kwietnia 2015 r. i okoliczność powyższa nie jest w żaden sposób kwestionowana.
Zdaniem Sądu organ zasadnie stwierdził, że koniecznym, a jednocześnie podstawowym warunkiem przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. To na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Nawet lekkie niedbalstwo przy dokonywaniu czynności w toku postępowania wyklucza przywrócenie terminu. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej (np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 października 2012 r., sygn. akt II SA/Po 648/12). Wskazuje się także, że przywrócenie terminu usprawiedliwia zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie.
Jak słusznie zauważył organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/13). Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] lutego 2015 r. wskazała fakt wyjazdu (w celach zdrowotnych) do Niemiec, gdzie przebywała od [...] lutego 2015 r. do [...] kwietnia 2015 r. oraz omyłkowe odebranie przez E. F. adresowanej do skarżącej przesyłki poleconej zawierającej w/w decyzję Wojewody [...]. W uzasadnieniu wniosku S. K. zaznaczyła, że E. F. (znajoma) opiekowała się jej domem i nie miała upoważnienia do odbioru korespondencji. Do wniosku załączone zostały stosowne oświadczenia, w tym oświadczenie z dnia 14 kwietnia 2015 r., w którym E. F. wskazała, że w okresie od 10 lutego 2015 r. do 10 kwietnia 2015 r. opiekowała się domem S. K. (tj. podlewała kwiaty, opróżniała skrzynkę na listy) oraz zaznaczyła, że nie jest domownikiem i nie była upoważniona do odbioru korespondencji urzędowej, a przesyłkę zawierającą decyzję Wojewody [...] odebrała przez pomyłkę. Skarżąca wskazała ponadto, że z treścią decyzji zapoznała w dniu 12 kwietnia 2015 r. po powrocie do Polski.
Zdaniem Sądu organ zasadnie stwierdził, że przedstawiona przez skarżącą argumentacja jest nieprzekonywująca i nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2015 r. Wręcz przeciwnie - podniesione okoliczności wskazują, że skarżąca nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy.
W ocenie Sądu sam fakt przebywania w okresie od [...] lutego 2015 r. do [..] kwietnia 2015 r. za granicą oraz wskazana okoliczność omyłkowego odebrania korespondencji przez osobę opiekującą się domem, a w konsekwencji zapoznanie się przez skarżącą z decyzją dopiero w dniu 12 kwietnia 2015 r., nie są wystarczające dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu.
Sąd w żaden sposób nie neguje oczywiście, że skarżąca we wskazanym okresie przebywała poza granicami Polski oraz że jej domem opiekowała się znajoma – E. F. Jednakże zauważyć trzeba, że wyjazd za granicę nie stanowi wyjątkowej okoliczności, której zaistnienie było nagłe i nieprzewidziane, a także nie do przezwyciężenia. Istotne jest przy tym, że skarżąca wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym. Jak wynika z analizy zgromadzonego materiału dowodowego doręczone jej zostało m.in. zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia [...] kwietnia 2012 r., w którym zawarto pouczenie o treści art. 41 § 1 i § 2 kpa, w myśl którego w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego. W razie zaniedbania tego obowiązku doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny.
Skarżąca będąc zatem stroną toczącego się postępowania powinna liczyć się z otrzymywaniem korespondencji zawierającej urzędowe dokumenty, jak również z koniecznością dokonywania czynności procesowych w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym m.in. dotyczące terminów ich dokonywania. Zdaniem Sądu strona dbająca należycie o własne interesy powinna podjąć stosowne działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminie. Jak słusznie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji skarżąca na czas wyjazdu za granicę powinna była wskazać nowy adres do korespondencji, ewentualnie ustanowić pełnomocnika do doręczeń. Mogła również jednoznacznie zalecić E. F. nieodbieranie korespondencji urzędowej lub złożyć stosowne zastrzeżenie na poczcie. Niepodjęcie żadnych ze wskazanych działań świadczy – zdaniem Sądu - o niedbalstwie ze strony skarżącej. Oczywiste jest, że strona dbająca należycie o własne interesy powinna skorzystać z wszelkich dostępnych możliwości aby zachować termin do dokonania określonej czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie – jak wskazano – skarżąca takich działań nie podjęła.
Odnosząc się natomiast do powoływanych przez skarżącą okoliczności dotyczących omyłkowego odebrania przez E. F. przesyłki zawierającej decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2015 r. oraz kwestionujących prawidłowość doręczenia tej decyzji, wskazać trzeba, że są one nieuzasadnione. Zdaniem Sądu prawidłowo organ uznał, że przedmiotowa decyzja doręczona została skutecznie w dniu 18 lutego 2015 r. Jak wynika z analizy zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłka zawierająca decyzję w dniu 13 lutego 2015 r. była awizowana, a następnie w dniu 18 lutego 2015 r. została odebrana przez E. F., co potwierdzone zostało jej własnoręcznym podpisem. Na zwrotnym potwierdzeniu umieszczono jednocześnie adnotację "kuzynka" oraz zaznaczono, że przesyłkę doręczono "pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi, dozorcy domu, który podjął się oddania przesyłki adresatowi". Zgodzić się co prawda trzeba z zawartymi w skardze twierdzeniami, że E. F. nie pełniła roli "dozorcy" w rozumieniu art. 43 kpa oraz że brak jest jej pisemnego oświadczenia o podjęciu się doręczenia pisma adresatce. Zauważyć jednak należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, iż już samo odebranie przez pełnoletniego domownika, sąsiada lub dozorcę domu przesyłki potwierdzone znajdującym się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru podpisem, uznawane jest za oświadczenie, iż dana osoba zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi. Bez wpływu na skuteczność doręczenia pozostaje kwestia, czy faktycznie przesyłka zostaje przekazana. Samo oświadczenie strony, że dana osoba nie była osobą upoważnioną do odbioru przesyłki, jest niewystarczające do podważenia skuteczności doręczania.
W rozpoznawanej sprawie oczywiste jest, że E. F. odebrała w dniu 18 lutego 2015 r. przesyłkę zawierającą decyzję z dnia [...] lutego 2015 r., co potwierdziła własnoręcznym podpisem i brak jest podstaw do uznania, że doręczenie było nieskuteczne. Twierdzenie strony, że przesyłka odebrana została omyłkowo, w żaden sposób nie podważa tego faktu. Zwłaszcza, że jak wyżej wskazano, przedmiotowa przesyłka w dniu 13 lutego 2015 r. była awizowana, a zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Odebranie przesyłki nastąpiło więc we właściwym urzędzie pocztowym. Skoro przesyłka została wydana E. F. przez urząd pocztowy, to nie budzi wątpliwości, że musiała ona legitymować się dokumentem upoważniającym do odbioru korespondencji. Zdaniem Sądu nawet jeżeli przesyłka odebrana została przez E. F. omyłkowo, to nic nie stało na przeszkodzie, aby poinformowała ona o tym fakcie adresatkę decyzji bezpośrednio po jej odebraniu (np. drogą telefoniczną). W uzasadnieniu wniosku nie wskazano na żadne szczególne okoliczności, które uniemożliwiły przekazanie stosownej informacji S. K., a mogłyby być podstawą stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Z drugiej strony skarżąca – jako strona dbająca należycie o własne interesy – wiedząc o toczącym się postępowaniu, powinna była sama podejmować działania celem uzyskania informacji, czy skierowana do niej została urzędowa korespondencja, zwłaszcza, że jak wynika ze złożonego oświadczenia E. F. była upoważniona do opróżniania skrzynki na listy.
W świetle powyższego stwierdzić trzeba, że organ odwoławczy prawidłowo uznał, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co skutkowało odmową przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 i § 2 kpa. Zaskarżone postanowienie jest więc zgodne z prawem i brak podstaw do jego uchylenia. Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd nie dopatrzył się ponadto żadnych naruszeń przepisów kpa, które mogłyby skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Wbrew twierdzeniom skarżącej postępowanie przeprowadzone zostało zgodnie z zasadami określonymi w kodeksie. Wniesiona skarga jest więc bezzasadna i brak jest podstaw do jej uwzględnienia.
W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) orzekł jak w sentencji. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło