I SAB/Wa 155/15

WyrokWSA w Warszawie2015-07-23

Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Dariusz Pirogowicz, Anna Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1961 r., i czy ta bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1961 r. w terminie jednego miesiąca, uznając skargę na bezczynność za zasadną. Sąd stwierdził jednak, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę obiektywne przeszkody w postępowaniu, takie jak brak akt sprawy, które były przekazane innemu sądowi, oraz wiek kwestionowanego orzeczenia.
Stan faktyczny
M. J. złożyła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania jej wniosku z lipca 2013 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1961 r. Skarżąca podnosiła, że organ nie zakończył postępowania mimo upływu znacznego czasu i bezskutecznych wezwań do usunięcia naruszenia prawa. Kolegium wniosło o umorzenie lub oddalenie skargi, wskazując na brak kompletnych akt sprawy, które zostały przekazane sądowi administracyjnemu i nie zostały zwrócone.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku M. J. z dnia [...] lipca 2013 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego w terminie jednego miesiąca od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i zasądził od Kolegium na rzecz M.J. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędziowie WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) WSA Anna Wesołowska Protokolant starszy referent Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lipca 2015 r. sprawy ze skargi M.J. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku M. J. z dnia [...] lipca 2013 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego - w terminie jednego miesiąca od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz M.J. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 9 lutego 2015 r., skorygowanym na rozprawie w zakresie ujętego w jego treści żądania, M. J. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania jej wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] sierpnia 1961 r., którym odmówiono przyznania, w trybie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279), prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] róg ul. [...], oznaczonej nr. hip. [...]. Postępowanie w sprawie objętej powyższą skargą zainicjowane zostało wnioskiem M. J. z [...] lipca 2013 r. ( który wpłynął do organu w dniu 11 lipca 2013 r.) i do dnia wniesienia skargi nie zostało zakończone. Skarżąca podnosiła, że do tego momentu organ jedynie wystąpił pismami z [...] listopada 2013 r. i [...] grudnia 2013 r. do Prezydenta [...] o nadesłanie akt przedmiotowej sprawy oraz zawiadomił (pismem z 20 stycznia 2014 r.) inicjatorkę postępowania o jego wszczęciu, natomiast sprawy nie załatwił. Ponosiła ponadto, iż bezskuteczne okazały się wystosowana przez nią wezwania Kolegium do usunięcia naruszenia prawa polegającego na bezczynności organu. W tym stanie rzeczy domagała się wyznaczenia organowi miesięcznego terminu na rozpoznanie jej wniosku, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., wniosło o umorzenie postępowania sądowego na zasadzie art. 161 § 1 pkt 1 w zw. z art. 60 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", lub oddalenie skargi na podstawie art. 151 tej ustawy. Wyjaśniało jednocześnie, że przyczyna zwłoki w załatwieniu sprawy wynika z faktu niedysponowania kompletnymi aktami administracyjnymi, gdyż zostały one przekazane Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie przy piśmie z 6 sierpnia 2014 r. i do dnia udzielenia odpowiedzi na skargę nie zostały zwrócone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: w pierwszym rzędzie, odnosząc się do wniosku o organu o umorzenie postępowania sądowego na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 w zw. z art. 60 p.p.s.a., zauważyć należy, że w rozpoznawanej sprawie okoliczności objęte hipotezą normy prawnej zawartej w tych przepisach, tj. skutecznego cofnięcia skargi, nie zaistniały. Z tego względu wniosek ten pozbawiony jest jakichkolwiek uzasadnionych podstaw. Przechodząc zaś do oceny merytorycznej skargi uznać należy ją za zasadną. Przedmiotem tej skargi jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. do jakiej miało dojść przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] sierpnia 1961 r., którym to orzeczeniem odmówiono przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] róg ul. [...], oznaczonej dawnym nr. hip. [...]. Bezczynność organu zachodzi z kolei, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla jej stwierdzenia nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy formułowaniu przez Sąd oceny, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zd. drugie p.p.s.a., czy też nie. Godzi się przy tym zwrócić uwagę, że zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl natomiast art. 35 § 3 k.p.a. sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada z kolei na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., bądź terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki uzasadniające stwierdzenie bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Niesporna pozostaje wszak okoliczność, że złożony przez M. J. wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia administracyjnego nie został przez organ do dnia wydania niniejszego wyroku rozpoznany. Wniosek ów wpłynął natomiast do organu 11 lipca 2013 r., co wynika z umieszczonej na nim prezentaty. Od ww. daty rozpoczął zatem swój bieg określony w art. 35 § 3 k.p.a. termin do załatwienia sprawy nim objętej. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony, jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. W tym stanie rzeczy termin, w którym winno ono ulec co do zasady zakończeniu upłynął w dniu 11 września 2013 r. Oczywiście termin ten mógł ulec przedłużeniu na zasadach określonych w art. 36 § 1 k.p.a., jednakże taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miał miejsca. Jak wynika bowiem z nadesłanych do sądu akt administracyjnych do dnia wniesienia skargi Kolegium nie informowało strony o przyczynach zwłoki, jak też nie wyznaczał nowego terminu jej załatwienia. Oznacza to, że od niemal dwóch lat pozostaje w zwłoce, co czyni skargę zasadną. A to z kolei implikuje po stronie Sądu obowiązek wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., a więc zobowiązania Kolegium do wydania aktu w określonym terminie. Wyznaczając zaś ten termin w wymiarze jednego miesiąca, Sąd ocenił, że jest to wystarczający okres dla zweryfikowania legalności kwestionowanego przez skarżącą orzeczenia. W ocenie Sądu nie ma natomiast wystarczająco usprawiedliwionych podstaw do stwierdzenia, że bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. miała charakter rażący. Przy ocenie stanu zwłoki organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można bowiem abstrahować od charakteru sprawy, w której organ jest w bezczynności, przyczyn które mały wpływ na przedłużające się postępowanie, jak też skali przekroczenia ustawowych terminów. Postępowania nadzorcze zainicjowane wnioskiem skarżącej dotyczy zaś aktu wydanego ponad poł wieku temu. Zważywszy zaś na to, że akta archiwalne z tego postępowania nie znajdowały się w gestii Kolegium, możliwość przystąpienia do merytorycznego rozpoznania podania uzależniona była od okresu w jaki akta te zostaną mu przekazane przez ich dysponenta (tu Prezydenta [...]). Akta te udało się organowi pozyskać dopiero 17 grudnia 2013 r. (vide pismo Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta [...] z [...] grudnia 2013 r. – k.24 akt administracyjnych). Przy czym w związku z odrębnymi postępowaniami, tak administracyjnymi jak i sądowymi, inicjowanymi przez stronę, zostały one 6 sierpnia 2014 r. przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i do dnia rozpoznania skargi nie zostały Kolegium zwrócone. Mimo wystosowywanych przezeń w tym względzie monitów (vide pisma Kolegium z 27 października 2014 r. i 17 lutego 2015 r. - k. 47 i 50 akt administracyjnych). Niedysponowanie z kolei od ww. daty. kompletnym materiałem dowodowym niezbędnym do rozpoznania podania M.J. stanowiło zasadniczy czynnik rzutujący na przedłużanie prowadzonego w tym względzie postępowania i choć ta okoliczność nie uwalnia organu o zarzutu bezczynności, to nie może pozostawać bez wpływu na ocenę jej charakteru. Aczkolwiek należy zwrócić uwagę Kolegium, że w sytuacji konieczności udostępnienia akt administracyjnych innemu organowi, czy sądowi, prowadzący postepowanie organ winien to czynić w sposób umożliwiający mu dalsze procedowanie sprawy, np. poprzez zabezpieczenie do własnej dyspozycji uwierzytelnionych kopii takich akt. Takiej zaś zapobiegliwości po stronie organu zabrakło. Zważywszy więc na to, że stan zwłoki w załatwieniu sprawy jest w znacznej mierze spowodowany obiektywnie weryfikowalnymi przeszkodami uniemożliwiającymi zakończenie postępowania (związanymi choćby z koniecznością przekazania sądowi akt własnościowych w związku z innymi inicjowanymi przez stronę postępowaniami), to mimo znacznego przekroczenia terminów w jakich winno nastąpić rozpatrzenie podania strony, nie ma wystarczająco usprawiedliwionych podstaw by twierdzić, że bezczynność Kolegium wywołana jest rażącym naruszenia przez ów organ zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Z takimi bowiem mielibyśmy do czynienia wówczas, gdyby była ona przede wszystkim efektem intencjonalnego i nacechowanego "złą wolą" lekceważenia przez organ norm postępowania. Tego natomiast w niniejszej sprawie stwierdzić nie sposób. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło