I SAB/Wa 199/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-18
Skład orzekający: Joanna Skiba, Dariusz Pirogowicz, Magdalena Durzyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, ponieważ nie podjęło żadnych czynności w sprawie w prawnie ustalonym terminie. Sąd zobowiązał organ do wydania aktu w terminie jednego miesiąca od doręczenia prawomocnego wyroku, stwierdził bezczynność, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalił skargę w pozostałej części i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Miasto [...] wniosło skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 21 grudnia 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Kolegium z dnia [...] kwietnia 2016 r. Skarżące Miasto zarzuciło organowi rażące naruszenie przepisów k.p.a. polegające na niepodejmowaniu koniecznych czynności procesowych oraz niezastosowanie art. 158 § 1 k.p.a. i niewydanie decyzji w sprawie pomimo znacznego upływu czasu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o odrzucenie skargi, podnosząc, że Prezydent m.st. Warszawy nie jest stroną postępowania zakończonego decyzją Kolegium z [...] kwietnia 2016 r., zatem nie ma legitymacji do wszczęcia żądanego postępowania, jak również do złożenia skargi.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Samorządowe Kolegium Odwoławcze do wydania aktu w przedmiocie wniosku z dnia 21 grudnia 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2016 r. w terminie jednego miesiąca od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdzono, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddalono skargę w pozostałej części; 4. zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Miasta [...] kwotę 580 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie: sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) sędzia WSA Magdalena Durzyńska po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Miasta [...] na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] do wydania aktu w przedmiocie wniosku z dnia 21 grudnia 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...]- w terminie jednego miesiąca od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałej części; 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Miasta [...] kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 17 maja 2018 r. Miasto [....] wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] przy rozpoznawaniu jego wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] kwietnia 2016 r. nr [...], stwierdzającej nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] lipca 1961 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] przy ul. [...].
Skarga ta została wniesiona w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z 21 grudnia 2017 r. Miasto [...] wystąpiło o stwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] kwietnia 2016 r., stwierdzającej nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] lipca 1961 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej przy ul. [...], w związku obarczeniem decyzji Kolegium wadami, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 2 i 3 k.p.a. Na skutek bowiem wcześniejszych postepowań nadzorczych i wydanych w nich decyzji (wyeliminowanych następnie z obrotu prawnego) doszło do sytuacji, w której wniosek dekretowy, który legł u podstaw orzeczenia administracyjnego z 7 lipca 1961 r. w dacie podejmowania przez Kolegium kwestionowanej decyzji był już pozytywnie rozpoznany, co nastąpiło w oparciu o ostateczną decyzję Prezydenta [...] z [...] marca 2013 r. nr [...].
W nawiązaniu do powyższego wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze pismem z 17 stycznia 2018 r. poinformowało Prezydenta [...], iż nie dostrzega kwalifikowanych wad prawnych w wydanej przez siebie decyzji, skutkujących koniecznością wszczęcia postępowania nadzorczego, traktując przy tym wystąpienie Miasta, jako żądanie wszczęcia tego postępowania z urzędu.
Ponagleniem z 24 stycznia 2018 r. Miasto [...] zwróciło się do Kolegium o wszczęcia na jego wniosek postępowania nadzorczego w sprawie i wydania w nim stosownego rozstrzygnięcia na podstawie z art. 158 § 1 k.p.a. Odpowiadając na nie organ, w piśmie z 14 lutego 2018 r., podtrzymał swoje poprzednie stanowisko.
W tym stanie rzeczy Miasto [...] wniosło wskazaną na wstępie skargę, zarzucając Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w [...] rażące naruszenie przepisów art. 35 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 6-8 k.p.a. i art. 12 § 1 k.p.a. polegające na niepodejmowaniu koniecznych czynności procesowych, a nadto art. 36 § 2 i art. 158 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i niewydanie decyzji w sprawie pomimo znacznego upływu czasu. W oparciu o tak sformułowane zarzuty żądało: stwierdzenia, że Kolegium dopuściło się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązania organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 1 miesiąca od dnia wydania wyroku; wymierzenie Kolegium symbolicznej grzywny w wymiarze 1 zł; a także zasądzenia na rzecz Miasta zwrotu kosztów postepowania według norm przepisanych. Uzasadniając symboliczny wymiar grzywny, skarżące Miasto wyjaśniało, iż nie jest jego intencją finansowe ukaranie organu, ale jedynie zapobieżenie jego dalszej bezczynności.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej odrzucenie, podnosząc że Prezydent m.st. Warszawy nie jest stroną postępowania zakończonego decyzją Kolegium z [...] kwietnia 2016 r., zatem nie ma legitymacji do wszczęcia żądanego postępowania, jak również do złożenia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej żądania mogły być uwzględnione.
Przedmiotem jej jest bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], polegająca na braku rozpoznania wniosku Miasta [...] o stwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] kwietnia 2016 r. nr [...], stwierdzającej nieważność orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] lipca 1961 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] przy ul. [...], ozn. dawnym numerem hip. [...].
W pierwszej kolejności, wobec sformułowanego przez organ stanowiska o niedopuszczalności skargi, z uwagi nieprzysługiwanie Prezydentowi [...] (a dokładniej rzecz ujmując reprezentowanej przez niego jednostce samorządowej jaką jest gmina Miasto [...]) statusu strony w sprawie zakończonej decyzją Kolegium z [...] kwietnia 2016 r., zauważyć wypada, że ta okoliczność nie może być determinująca przy ocenie dopuszczalności wniesienia przez ów podmiot skargi na bezczynność organu przy samym rozpoznawaniu podania mającego postępowanie w tej sprawie inicjować. Istotą bowiem skargi, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) dalej: "p.p.s.a.", jest zwalczanie stanu opieszałości organu polegającej na braku procesowej reakcji na zgłoszone we własnym imieniu przez określony podmiot czynności organu w sprawie należącej do jego kompetencji. Reakcja ta zaś winna nastąpić także wówczas, gdy podmiot żądający czynności w samej sprawie administracyjnej nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., bądź zachodzą co do tego zasadnicze wątpliwości. Nie istnieją bowiem w procedurze administracyjnej przepisy, które zwalniały by organ w tego typu sytuacji z obowiązku zajęcia w przedmiocie złożonego podania stanowiska w adekwatnym akcie jurysdykcyjnym. Ten z kolei w zależności od okoliczności sprawy może przybierać formę decyzji rozstrzygającej meriti sprawę administracyjną objętą żądaniem (w sytuacji uznania, że podmiot inicjujący postępowanie ma w nim status strony), bądź mieć charakter wyłącznie formalny, jak np. wydane na podstawie art. 61 § 1a k.p.a. postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie, gdy w ocenie organu taki status mu nie przynależy. Tylko takie podejście do problemu legitymacji skargowej w sprawach wywołanych skargą na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, pozwala na zabezpieczenie praw osób inicjujących postępowanie przed arbitralnym i pozaprocesowym określaniem ich sytuacji prawnej w sprawie, a w konsekwencji także pochopnym zaniechaniem jej procedowania. Z tych względów żądanie odrzucenia skargi nie mogło okazać się skuteczne
Przechodząc zaś do oceny zasadności skargi, zgodzić się przyjdzie ze skarżącym, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] przy rozpoznawaniu jego podania z 21 września 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji nr [...] pozostaje w zwłoce, którą kwalifikować należy jako stan bezczynności. Z tą mamy bowiem do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym przepisami procedury administracyjnej terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem decyzji, czy innego aktu. Do tego rodzaju wniosków prowadzi definicja bezczynności sformułowana w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Dla jej stwierdzenia nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów stan taki zaistniał, a w szczególności, czy zostało to spowodowane zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w podjęciu aktu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę oraz działania organu w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona efektem rażącego naruszenia prawa.
Z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy (art. 12 § 1 k.p.a,) W myśl natomiast art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. We wskazanym zatem okresie co do zasady winno być przeprowadzone zarówno czynności weryfikujące stronę formalną podania w aspekcie podmiotowym i przedmiotowym jak i wydany akt kończący postępowanie nim wywołane.
Tymczasem do dnia wydania niniejszego wyroku w sprawie wywołanej wnioskiem Miasta [...], żaden akt jurysdykcyjny nie został podjęty, choć - zważywszy na datę wpływu żądania do organu (21 grudnia 2017 r.) - winno to nastąpić co do zasady najpóźniej do 21 lutego 2018 r. Co więcej organ ów nie uznawał, że takowy w ogóle winien w sprawie wydać. Wychodząc z błędnego założenia – jak można wnioskować z treści wyjaśnień kierowanych do wnioskodawcy w pismach z 17 stycznia 2018 r. i 14 lutego 2018 r. - że wystąpienie Miast [...], stanowi sygnalizację dostrzeżonego problemu zgodności z prawem decyzji Kolegium, uzasadniające ewentualne wszczęcie w sprawie tej decyzji postępowania nieważnościowego z urzędu, a nie jako żądanie wszczęcia tego postępowania na wniosek strony.
Oznacza to, że w stanie bezczynności pozostaje on niemal od 10 miesięcy, co implikuje po stronie Sądu obowiązek skonstatowanie tego faktu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), wyznaczenia mu terminu załatwienia sprawy (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a) oraz oceny charakteru zaistniałej zwłoki (art.149 § 1a p.p.s.a) a nadto rozważenia zasadności zastosowania w stosunku do organu środków prawnych, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (wymierzenia grzywny lub przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej).
Ustalając termin w jakim organ będzie zobligowany do wydania aktu kończącego postępowanie, Sąd wziął po uwagę, że jego podjęcie nie jest uwarunkowane uprzednim prowadzeniem skomplikowanego postępowania wyjaśniającego, czy czasochłonnego gromadzenie materiału dowodowego. Z tego względu Sąd ocenił, że wystarczającym do zakończenia postępowania jest termin miesięczny, którego bieg rozpocznie się od daty zwrotu organowi akt wraz z prawomocnym wyrokiem (art. 286 § 2 p.p.s.a.). Przechodząc zaś do oceny charakteru zaistniałej zwłoki w załatwieniu sprawy stwierdzić należy, że mimo jej znacznych rozmiarów (10 miesięcy), nie była ona efektem rażącego naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Z takim bowiem charakterem bezczynności mamy do czynienie wówczas, gdy poza oczywistym naruszeniem uregulowanej w art. 12 k.p.a. zasady szybkości postępowania i powiązanej z nią dyspozycji norm prawnych zawartych w art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 k.p.a., zasadniczym czynnikiem determinującym powstanie stanu zwłoki była swoista "zła wola" organu, a więc celowe i intencjonalnego działania ukierunkowanego na odsunięcie w czasie załatwienia sprawy administracyjnej, mimo braku ku temu obiektywnie weryfikowalnych przeszkód. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie jednak nie zaistniała. Jak już bowiem wcześniej wspomniano, brak podjęcia aktu jurysdykcyjnego w sprawie wynikał w tym wypadku z błędnej interpretacji złożonego przez Miasto podania, jako pisma sygnalizującego dostrzeżone wady decyzji, do którego organ ów się ustosunkował.
Z tego też powodu Sąd nie dostrzega obecnie potrzeby dodatkowego dyscyplinowania organu w celu przymuszenia go do zakończenia postepowania, przez nałożenie nań przewidzianej w art. 149 § p.p.s.a. sankcją w postaci grzywny. W związku z czym część skargi zawierająca sformułowane w tym przedmiocie żądanie, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlega oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 i 2 wyroku. Na podstawie zaś art. 151 powołanej ustawy orzeczono jak w punkcie 3 wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania (pkt 4 sentencji) orzeczono natomiast na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804). Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w związku z art. 120 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło