I SAB/Wa 22/16
WyrokWSA w Warszawie2016-03-18
Skład orzekający: Agnieszka Miernik, Elżbieta Lenart, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent W. dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, i czy ta bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezydent W. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o odszkodowanie, który wpłynął w listopadzie 2009 r. Bezczynność ta, trwająca ponad 6 lat i charakteryzująca się znacznymi odstępami czasu między podejmowanymi czynnościami, a także brakiem jakichkolwiek działań przez ostatnie dwa i pół roku, została uznana za rażące naruszenie prawa. Sąd zobowiązał Prezydenta W. do rozpatrzenia wniosku w terminie dwóch miesięcy.Stan faktyczny
Skarżący W. I. wniósł skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, złożonego w listopadzie 2009 r. Nieruchomość ta była objęta dekretem z 1945 r. i stała się własnością Gminy W., a następnie Skarbu Państwa. Wobec braku reakcji organu, skarżący złożył zażalenie do Wojewody, który wyznaczył Prezydentowi termin na rozpoznanie sprawy. Termin ten upłynął bezskutecznie, co doprowadziło do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Prezydent W. w odpowiedzi na skargę twierdził, że podjęto czynności zmierzające do zgromadzenia materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Prezydenta W. do rozpatrzenia wniosku W. I. z dnia [...] listopada 2009 r. o ustalenie odszkodowania za nieruchomość w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. 2. Stwierdzono, że Prezydent W. dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Prezydenta W. na rzecz skarżącego W. I. kwotę 340 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Miernik Sędziowie: WSA Elżbieta Lenart WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2016 r. sprawy ze skargi W. I. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta W. do rozpatrzenia wniosku W.I. z dnia [...] listopada 2009 r. o ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ulicy [...] hip. [...] oraz [...] hip. [...] - w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że Prezydent W. dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta W. na rzecz skarżącego W. I. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 23 października 2015 r., doprecyzowanym pod względem podmiotowym na rozprawie, W. I. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania złożonego przez niego wniosku o przyznanie, w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015 r., poz. 1774; dalej: "u.g.n."), odszkodowania z utraconą nieruchomość [...], położoną przy ul. [...], oznaczoną odpowiednio dawnymi numerami hipotecznymi [...] i [...].
Skarga ta została wniesiona w następującym stanie faktycznym.
Opisana na wstępie nieruchomość objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) i w dniu jego wejścia w życie z mocy art. 1 dekretu grunty tej nieruchomości stały się własnością Gminy W., a następnie na mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. Nr 14, poz. 130) własnością Skarbu Państwa. Aktualnie teren dawnej nieruchomości obejmuje szereg działek ewidencyjnych, z których cześć stanowi własność komunalną, a część własność prywatną. Przeddekretowym właścicielem nieruchomości była J.R., po której spadek nabył W. I. (post. SR dla [...] z [...].07.1988 r. [...]), który z kolei upoważnił do działania w jego imieniu w sprawach dotyczących przedmiotowej nieruchomości E. R.. Ta z kolei udzieliła dalszego pełnomocnictwa adwokatowi M.D.
Adwokat ten, powołując się na uzyskane pełnomocnictwo, złożył w dniu [...] listopada 2009 r. (data wpływu) wniosek o ustalenia w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. odszkodowania za ww. nieruchomość, nawiązując w jego treści do żądania zgłoszonego jeszcze przez pierwotną właścicielkę nieruchomości w roku 1965.
Wobec braku podejmowania przez Prezydenta W. rozstrzygnięcia w sprawie wywołanej tym wnioskiem, skarżący wniósł do Wojewody [...] zażalenie na bezczynność organu, w następstwie rozpoznania którego Wojewoda ów, postanowieniem z [...] czerwca 2015 r. nr [...], wyznaczył Prezydentowi W. trzymiesięczny termin na rozpoznanie sprawy odszkodowania. Termin ów upłynął jednak bezskutecznie, w konsekwencji czego W. I.- reprezentowany przez adw. M. D., wniósł wskazaną na wstępie skargę, żądając wyznaczenie Prezydentowi W. miesięcznego terminu na rozpoznanie wniosku, oraz zarzucając mu naruszenie art. 12 § 1, 35 §1-3 i art. 36 § 1 i 2 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie podnosząc, że w toku postępowania podjęto szereg czynności zmierzających do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego niezbędnego do wydania w sprawie merytorycznej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi W. I. jest bezczynność Prezydenta W., polegająca na nierozpoznaniu jego wniosku z [...] listopada 2009 r. o przyznanie w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. odszkodowania za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...], a stanowiącą przeddekretową własność jego poprzedniczki prawnej..
Bezczynność organu zachodzi zaś, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), przywoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", czy też nie.
Jak słusznie zauważał skarżący, zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a. zasadą szybkości postępowania, organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada z kolei na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., bądź terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W. Po za sporem bowiem pozostaje okoliczność, że złożony przez skarżącego wniosek o przyznanie odszkodowania nie został dotychczas rozpoznany. Wniosek ów wpłynął zaś do organu [...] listopada 2009 r. (co wynika z umieszczonej na nim prezenty). Od ww. daty rozpoczął zatem bieg, określony w art. 35 § 3 k.p.a. termin do załatwienia sprawy nim objętej. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony, jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. W tym stanie rzeczy termin, w którym postępowanie to winno ulec co do zasady zakończeniu upłynął najpóźniej w dniu 9 stycznia 2010 r. Tymczasem, do chwili obecnej Prezydent W. nie podjął w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Nie dopełnił także obowiązku z art. 36 § 1 k.p.a. i nie informował strony o przyczynach zwłoki i nowym terminie zakończenia postępowania.
Z akt sprawy wynika przy tym, że nieliczne czynności jakie w tym okresie podejmowała - polegające na wystąpieniach o dokumenty do różnych organów i komórek organizacyjnych Urzędu W. realizował w znacznych odstępach czasu – wynoszących od roku do dwóch lat (vide pisma BGN Urzędu W. z: 15 grudnia 2009 r. nr [...]; 29 czerwca 2012 r. nr [...] oraz z 27 i 28 sierpnia 2013 r. nr [...]). Od ostatniej zaś z wymienionych czynności zrealizowanej w sierpnia 2013 r., zaniechał jakichkolwiek działań w sprawie ukierunkowanych na jej załatwienie, a swoją aktywność ograniczył jedynie do przedłożenia Wojewodzie akt sprawy wraz ze stanowiskiem w przedmiocie wniesionego przez stronę zażalenia na nieterminowe jej rozpoznanie.
Prowadzić to musi do wniosku, że od ponad 6 lat pozostaje on w stanie bezczynności, a ta - w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy - przybiera postać kwalifikowaną, tj.-rażąco narusza prawo. Brak bowiem podejmowania przez tak znaczny okres czasu realnych działań ukierunkowanych na merytoryczne załatwienie sprawy administracyjnej (a przez ostatnie dwa i pół roku jakichkolwiek czynności procesowych) – bez zaistnienia obiektywnie zaistniałych przeszkód tłumaczących ten stan rzeczy - pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadą szybkości postępowania, co w dalszej kolejności prowadzić musi nieuchronnie do podważenia zaufania uczestników tego postępowania do organów władzy publicznej, a tym samym w sposób rażący narusza normy zawarte w przepisach art. 8 i 12 k.p.a.
Wyznaczając, stosowanie do art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., termin w jakim organ zobowiązany będzie do załatwienia sprawy Sąd miał na względzie realną możliwość zakończenia w tym okresie postępowania. Godzi się bowiem zauważyć, że w przypadku uwzględnienia żądania stron, konieczne będzie jeszcze pozyskanie dowodu z wyceny nieruchomości, a więc sporządzenia stosownego operatu szacunkowego, do którego strony mogą zgłaszać zastrzeżenia. Z tego względu, zdaniem Sądu rozsądnym i realnym terminem w jakim możliwe jest zakończenia postępowania bez uszczerbku dla gwarancji procesowych stron - a więc takim, przy ustalaniu którego uwzględniona jest złożoność materii w jakiej organ będzie orzekał i obligatoryjność przeprowadzenia ww. dowodu (w przypadku decyzji pozytywnej) - jest termin dwóch miesięcy, od daty zwrotu akt do organu wraz z prawomocnym wyrokiem, a nie jak domagał się tego skarżący termin miesięczny.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 i 2 wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania (pkt 3 sentencji) orzeczono zaś na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło