I SAB/Wa 28/16
WyrokWSA w Warszawie2016-05-09
Skład orzekający: Joanna Skiba, Dorota Apostolidis, Gabriela Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent W. dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, i czy ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezydent W. dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o odszkodowanie za nieruchomość, ponieważ organ przez wiele lat nie podejmował istotnych czynności w sprawie, a te podjęte były reakcją na pisma stron i polegały jedynie na informowaniu o nowych terminach. Bezczynność ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w określonym terminie oraz stwierdzenie rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Stron skarżących wniosły skargę na bezczynność Prezydenta W. w sprawie rozpatrzenia wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość. Skarżący zarzucili organowi przekroczenie terminów załatwienia sprawy, mimo wyznaczenia dodatkowego terminu przez Wojewodę. Prezydent W. wniósł o oddalenie skargi, podnosząc, że postępowanie jest na etapie gromadzenia dokumentacji. Sąd uznał skargę za uzasadnioną.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Prezydenta W. do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość w terminie czterech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. 2. Stwierdzono, że Prezydent W. dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Prezydenta W. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba (spr.) Sędziowie WSA Dorota Apostolidis WSA Gabriela Nowak Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2016 r. sprawy ze skargi P. D., A. M., M. M., P. M. i E. G. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta W. do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ulicy [...] ozn. hip. jako "[...]" nr [...] rej. hip. [...] - w terminie czterech miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że Prezydent W. dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Prezydenta W. solidarnie na rzecz P. D. , A. M., M. M., P. M. i E. G. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
P. D., A. M., M. M., P. M. i E. G. wnieśli skargę na bezczynność Prezydenta W. w sprawie dotyczącej ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną w W. oznaczoną jako "[...]". W skardze zarzucono organowi przekroczenie terminów załatwienia sprawy, mimo że postanowieniem z dnia [...] lutego 2015r. nr [...] Wojewoda [...] uznał wniesione zażalenia za uzasadnione i wyznaczył dodatkowy termin załatwienia sprawy wynoszący cztery miesiące od daty doręczenie postanowienia.
Prezydent W. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podniósł, że postępowanie znajduje się na etapie gromadzenia dokumentacji koniecznej do wydania decyzji merytorycznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest bezczynność Prezydenta
W. mająca mieć miejsce przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie, w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm. dalej ugn), odszkodowania za utraconą nieruchomość położoną w W., oznaczoną jako [...].
Bezczynność organu zachodzi zaś wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma przy tym znaczenia z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności te będą miały natomiast znaczenie podczas oceny, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. dalej p.p.s.a.), czy też nie.
Zgodnie natomiast z ustanowioną w art. 12 k.p.a., zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada z kolei na organy obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia.
W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, że złożony przez L. H., E. G. i K. M. (poprzedników prawnych skarżących) z dnia 22 września 1997 r. do dnia wydania niniejszego rozstrzygnięcia nie został przez organ rozpoznany. W czasie prowadzonego postępowania pierwsze czynności merytoryczne zmierzające do zakończenia sprawy zostały podjęte przez organ w 2006 r. Było to zwrócenie się w dniu 28 grudnia 2006 r. do Urzędu W. Delegatury Biura Geodezji i Katastru w Dzielnicy M. o nadesłanie mapy geodezyjnej z naniesionymi granicami hipotecznymi przedmiotowej nieruchomości. Odpowiedź na powyższe wystąpienie nadeszła w dniu [...] stycznia 2007r. Następnie pismem z dnia 18 listopada 2009 r. zwrócił się do tej samej jednostki o nadesłanie akt lokalizacyjnych dotyczących przedmiotowej nieruchomości. Następnie 6 stycznia 2010r. zwrócił się do Archiwum Państwowego w W. o nadesłanie informacji dotyczących planu zagospodarowania przestrzennego. Następnie 18 marca 2011 r. zwrócił się ponownie do Archiwum Państwowego w W. o nadesłanie decyzji lokalizacyjnej. Kolejnymi czynnościami organu było wyłącznie powiadamianie stron o wyznaczeniu nowego terminu zakończenia postępowania( pisma z dnia 23 lutego 2012 r., 14 sierpnia 2012 r., 18 stycznia 2013 r., 18 lipca 2013 r. 16 kwietnia 2014 r., 29 czerwca 2015 r.). Te wszystkie okoliczności -zdaniem sądu-wskazują, że wystąpiły w niej przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 22 września 1997 r. , ponowionego 9 lipca 2001 r. o przyznanie odszkodowania. Z tego względu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Prezydenta W. do rozpatrzenia opisanego wniosku w terminie czterech miesięcy od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Wyznaczając taki termin załatwienia sprawy (a więc wydania decyzji administracyjnej) Sąd miał na względzie to, że w sprawie - w sytuacji potwierdzenia spełnienia materialnoprawnych przesłanek uzyskania odszkodowania, określonych art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) - zakończenie postępowania uwarunkowane będzie uprzednim przeprowadzeniem dowodu z wyceny nieruchomości, a więc sporządzeniem stosownego operatu szacunkowego, do którego strony mogą zgłaszać zastrzeżenia. Z tego względu terminem w jakim możliwe jest realne jego zakończenie bez uszczerbku dla gwarancji procesowych stron - a więc takim, przy ustalaniu którego uwzględniona jest złożoność materii w jakiej organ będzie orzekał i obligatoryjność przeprowadzenia ww. dowodu (w przypadku decyzji pozytywnej) - jest termin czterech miesięcy, od daty zwrotu akt do organu wraz z prawomocnym wyrokiem.
W tym miejscu wskazać należy, że stosownie do treści art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Również stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13).
W ocenie Sądu, sytuacja taka zaszła w przedmiotowej sprawie. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że organ przez wiele lat nie dokonywał żadnych czynności w sprawie, a te które dokonał, były podjęte w wyniku reakcji na pisma stron. Od ponad czterech lat jedynymi czynnościami podjętymi w sprawie było informowanie o nowych terminach zakończenia postępowania. Wobec powyższego należało uznać, że postępowanie prowadzone było z rażącym naruszeniem art. 7, 8, 9, 12, 35 i 36 kpa. Powyższe obrazuje niewłaściwe podejście Prezydenta W. do potrzeby rychłego zakończenia przedmiotowego postępowania. Z tych względów Sąd uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, iż kwestia wyjaśnienia przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie i ukarania winnych wykracza poza kompetencje sądu administracyjnego. Z treści przepisu art. 38 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, iż odpowiedzialności porządkowej, dyscyplinarnej lub innej podlega pracownik organu, który z nieuzasadnionych przyczyn m. in. nie załatwił sprawy w terminie. Zagadnienie to może być zatem przedmiotem postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przez zwierzchnika służbowego wobec pracownika prowadzącego postępowanie w sprawie. W kwestii zaś żądania skargi wymierzenia organowi grzywny wskazać należy, że zgodnie art. 149 § 2 ppsa sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Z przytoczonej regulacji wynika, że przepis ten nie obliguje sądu do wymierzenia grzywny, lecz daje mu takie uprawnienie i to w razie stwierdzenia, że zaniechanie organu miało charakter rażącego naruszenia prawa. Kwestia ta pozostawiana jest do uznania sądu orzekającego w sprawie. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zaniechanie organu, choć oczywiste, nie wymaga dyscyplinowania organu poprzez wymierzanie grzywny. Z tych względów w tym zakresie skargę należało oddalić ( pkt 4 wyroku) .
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 i § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie 1 i 2 wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło