I SAB/Wa 321/11
WyrokWSA w Warszawie2011-11-09
Skład orzekający: Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Emilia Lewandowska, Maria Tarnowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent W. prowadził postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość w sposób przewlekły, z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezydent W. prowadził postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość w sposób przewlekły, z rażącym naruszeniem prawa. Organ wielokrotnie wyznaczał terminy zakończenia postępowania, których nie dotrzymywał, a podejmowane przez niego czynności były pozorne. Doprowadziło to do dezaktualizacji operatu szacunkowego, co organ wykorzystywał jako powód niedotrzymania terminów. W związku z tym Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie jednego miesiąca od daty zwrotu akt.Stan faktyczny
Skarżący R.Z. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta W. w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość. Wniosek pierwotnie wpłynął w 1991 r., a skarżący zarzucił organowi wielokrotne niedotrzymywanie terminów zakończenia postępowania, mimo zgromadzenia materiału dowodowego. Organ w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie, wskazując na konieczność sporządzenia nowego operatu szacunkowego.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązał Prezydenta W. do rozpoznania wniosku R.Z. w przedmiocie przyznania odszkodowania za nieruchomość w terminie jednego miesiąca od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem. 2. Stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta W. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądził od Prezydenta W. na rzecz skarżącego R.Z. kwotę 340 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Sędziowie: WSA Emilia Lewandowska (spr.) WSA Maria Tarnowska Protokolant specjalista Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2011 r. sprawy ze skargi R.Z. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o odszkodowanie za nieruchomość [...] 1. zobowiązuje Prezydenta W. do rozpoznania wniosku R.Z. w przedmiocie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną hip. [...] - w terminie jednego miesiąca od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta W. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta W. na rzecz skarżącego R.Z. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
R.Z., w skardze z 1 sierpnia 2011 r. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta W. w przedmiocie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...] w W., wniósł o zobowiązanie Prezydenta W. do niezwłocznego zakończenia sprawy, stwierdzenia na podstawie art. 149 ppsa rażącego naruszenia prawa przy wykonywaniu władzy publicznej, polegające na nieuzasadnionym przedłużaniu prowadzonego postępowania administracyjnego i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podał, że wnioskiem z 18 sierpnia 2003 r. skarżący wniósł o podjęcie w trybie art. 97 § 2 kpa zawieszonego postępowania z uwagi na ustanie przyczyny jego zawieszenia. W ocenie skarżącego materiał dowodowy został w całości zgromadzony najpóźniej w dniu 11 sierpnia 2008 r. kiedy do akt , na żądanie organu skarżący złożył oryginał aktu notarialnego z [...] października 1941 r. Organ zlecił sporządzenie operatu szacunkowego, który z uwagi na nie podjęcie rozstrzygnięcia przez organ, wymagał aktualizacji. To spowodowało przedłużenie terminu rozpoznania sprawy do 31 lipca 2010 r., a wobec faktu, że również aktualizacja operatu się zdezaktualizowała zachodzi konieczność wykonania nowego operatu. Organ kilkakrotnie wyznaczał nowe terminy zakończenia postępowania – ostatnio do 31 lipca 2011 r.
W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie i wskazał, że w toku postępowania zostało zgromadzone szereg materiałów mających na celu określenie czy nieruchomość spełnia przesłanki wyznaczone w art.. 215 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Zachodzi obecnie konieczność wykonania nowego operatu szacunkowego określającego wartość objętej wnioskiem nieruchomości. Pismem z 30 sierpnia 2011 r. pełnomocnik strony został poinformowany o aktualnym stanie sprawy i przewidywanym terminie zakończenia postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Przez przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej należy rozumieć brak należytego zaangażowania organu administracji publicznej w załatwieniu sprawy indywidualnej.
Przewlekłość postępowania obejmuje więc takie przypadki prowadzenia postępowania w sprawach indywidualnych jak wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (B. Adamiak, J. Borkowski – Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz W-wa 2011, s.238).
W rozpoznawanej sprawie wniosek o odszkodowanie za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...], oznaczoną dawniej hip. [...] objętą działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy wpłynął do organu 31 marca 1991 r.
W sprawie zgromadzono szereg dokumentów, zachodziła też konieczność zawieszenia postępowania z uwagi na zgony stron i przeprowadzanie postępowań spadkowych przed sądem powszechnym. Z urzędu Sądowi jest wiadome, że sprawy o roszczenia związane z gruntami, które były objęte działaniem dekretu z 26 października 1945 r. z reguły są skomplikowane, pracochłonne, wymagające przeprowadzenia szeregu czynności i zgromadzenia wielu dowodów. Skarżący zdaje się również to dostrzegać, gdyż wcześniejszego postępowania organu nie ocenia jako przewlekłego.
Wynika z akt, że w dniu 11 sierpnia 2008 r. skarżący złożył żądany przez organ akt notarialny i uważa, że całość dowodów została z tym dniem zgromadzona, a zatem organ winien zakończyć sprawę wydaniem decyzji. Podejmowane po tej dacie czynności organu skarżący kwalifikuje jako przewlekłość postępowania i z taką oceną skarżącego należy się zgodzić. Bowiem po tej dacie organ nie podejmował żadnych czynności, a na interwencję pisemną skarżącego z dnia 20 lutego 2009 r. – w dniu 10 marca 2009 r. wystosował pismo do skarżącego, że decyzja zostanie wydana do końca sierpnia 2009 r., a powodem niezakończenia postępowania w terminie określonym w art. 35 kpa, była "konieczność zabezpieczenia środków finansowych (...)". Następnie pismem z 31 sierpnia 2009 r. organ poinformował skarżącego, że przewiduje rozpatrzenie wniosku do końca stycznia 2010 r. W międzyczasie organ zlecił sporządzenie operatu szacunkowego przez rzeczoznawcę majątkowego, co niewątpliwie wobec żądania skarżącego o odszkodowanie za nieruchomość było konieczne. Operat został sporządzony 12 listopada 2009 r.. O możliwości zapoznania się z tym operatem organ zawiadomił skarżącego pismem z 1 lutego 2010 r. i jednocześnie poinformował, że przewidywany termin zakończenia sprawy, to 31 lipiec 2010 r.. Następnie pismem z 13 sierpnia 2010 r. organ zawiadomił skarżącego, że z uwagi na dużą ilość spraw z zakresu odszkodowań nie było możliwe zakończenie sprawy we wskazanym terminie i poinformował, że decyzja w przedmiotowej sprawie wydana zostanie do 30 listopada 2010 r. Niezałatwienie sprawy także w tym, wskazanym przez organ terminie skutkowało utratę aktualności koniecznego dla rozpoznania sprawy, operatu szacunkowego z 12 listopada 2009 r. O tej okoliczności organ powiadomił skarżącego pismem z 3 marca 2011 r. jednocześnie wskazując termin wydania decyzji do 31 lipca 2011 r. W tej sytuacji skarżący wniósł do Wojewody [...] zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania pismem z 18 maja 2011 r., a następnie w dniu 1 sierpnia 2011 r. – skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania. Już po wniesieniu skargi, pismem z 30 sierpnia 2011 r., organ poinformował skarżącego, że decyzja w sprawie zostanie wydana do dnia 31 grudnia 2011 r. Do daty rozprawy w niniejszej sprawie tj. do 9 listopada 2011 r. decyzja nie została wydana, a na rozprawie pełnomocnik organu oświadczyła, że został sporządzony nowy operat szacunkowy.
Wynika więc z powyższych ustaleń, że organ wykonywał czynności tylko pozorne, gdyż zawiadamiał stronę o kolejnych terminach załatwienia sprawy, których nie dotrzymywał i mimo zgromadzenia całości dowodów nie wydawał decyzji.
Doprowadzało to do dezaktualizowania się operatów szacunkowych, co wymagało sporządzenia nowych operatów, a to z kolei organ wykorzystał jako powód niedotrzymania terminów zakończenia postępowania, które sam wyznaczał. Uzasadnia to więc uznanie przewlekłości postępowania przed Prezydentem W. i zobowiązanie tego organu do rozpoznania wniosku w terminie jednego miesiąca od uprawomocnienia się wyroku i zwrotu akt, gdyż jak to wynika z oświadczenia pełnomocnika organu złożonego na rozprawie, został do akt dostarczony aktualny operat szacunkowy. Powyższe uzasadnia także stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 i art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło