I SAB/Wa 333/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-20
Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Anna Wesołowska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w rozpoznaniu odwołania, która nastąpiła po uchyleniu przez sąd administracyjny wcześniejszej decyzji organu, może być uznana za rażące naruszenie prawa?Ratio decidendi
Bezczynność organu administracji publicznej polegająca na braku rozpoznania odwołania w ustawowym terminie, nawet jeśli nastąpiła po uchyleniu przez sąd administracyjny wcześniejszej decyzji organu, nie zawsze stanowi rażące naruszenie prawa. Ocena, czy bezczynność miała charakter kwalifikowany (rażące naruszenie prawa), zależy od analizy okoliczności faktycznych, w tym skali opóźnienia, specyfiki postępowania oraz ewentualnej "złej woli" organu. W przypadku braku takiej "złej woli" i istnienia pewnych obiektywnych przeszkód, sąd może stwierdzić bezczynność, ale nie uznać jej za rażące naruszenie prawa.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w rozpoznaniu jej odwołania od decyzji Wojewody odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji z 1975 r. w przedmiocie ustalenia odszkodowania. Postępowanie było konsekwencją uchylenia przez WSA decyzji kasacyjnej Ministra. Po zwrocie akt organowi w maju 2018 r., Minister nie podjął rozstrzygnięcia, co skutkowało wniesieniem przez skarżącą ponaglenia, które pozostało bez reakcji. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. Organ w odpowiedzi na skargę wskazał na wydanie decyzji w październiku 2018 r. oraz powołał się na reorganizację i dużą liczbę spraw.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu. 3. Zasądzono od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz L. K. kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Magdalena Durzyńska Sędziowie: sędzia WSA Anna Wesołowska sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi L.K. na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania odwołania 1. stwierdza, że Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 3. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz L. K. kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem nadanym 12 września 2018 r. L.K.wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju przy rozpoznawaniu jej odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] sierpnia 2016 r. nr [...] o odmowie stwierdzenie nieważności decyzji Urzędu Dzielnicowego [...] z [...] maja 1975 r. w przedmiocie ustalenia odszkodowania za gruntu nieruchomości [...] przy ul. [...] i stwierdzeniu wydania jej z naruszeniem prawa.
Zawisłe obecnie przed Ministrem postępowanie, jest konsekwencją uchylenia wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 kwietnia 2018 r. I SA/Wa 575/18 uprzednio wydanej w sprawie przez Ministra Inwestycji i Rozwoju decyzji kasacyjnej z [...] kwietnia 2018 r. nr [...]. Akta sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku zostały zwrócone organowi 17 maja 2018 r.
Wobec braku podejmowania rozstrzygnięcia, L.K. pismem z 24 lipca 2018 r., zatytułowanym "wezwanie do usunięcia naruszenia prawa", wniosła do Ministra ponaglenie, domagając się niezwłocznego rozpatrzenia jej odwołania. Powyższe wezwanie pozostało jednak bez reakcji organu, czego konsekwencją było wniesienie przez nią wskazanej na wstępie skargi, w której domagała się: 1) rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym; 2) stwierdzenia bezczynności organu (w skardze omyłkowo oznaczonego jako Prezydent [...] - co wyjaśniono w piśmie z 25 października 2018 r.); 3) sformułowania oceny, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4) zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie miesięcznym od zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem; 5) zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W motywach skargi podkreślała, że sprawa w drugiej instancji jest rozpatrywana od 2 lat, a od momentu wszczęcia postepowania toczy się już lat 6. W wyroku z 24 kwietnia 2018 r. zawarte zostały natomiast wiążące organ wytyczne, a zatem wydanie w takich uwarunkowaniach przezeń decyzji nie jest szczególnie skomplikowane. Tymczasem Minister sprawy nie tylko nie załatwił, ale również nie zawiadomił jej o przyczynach zwłoki i nowym terminie zakończenia postępowania. W związku z czym zarzucała mu naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując na wydanie [...] października 2018 r. w powyższej sprawie decyzji nr [...]. Wyjaśniając natomiast przyczyny, z powodu których nastąpiło to w ww. dacie, Minister zwracał uwagę, że określona w art. 12 k.p.a. zasada szybkości postępowania nie jest nadrzędną do innych zasad określonych w kodeksie, w tym zasady prawdy obiektywnej. Zgodnie z nią natomiast obowiązkiem organu jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz rozpatrzenie sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ musi zatem działać z należyta starannością i nie dopuścić, aby którakolwiek ze stron postępowania została pominięta, czy też aby korespondencja była kierowana do osoby nieżyjącej. Wskazywał nadto na reorganizację w ministerstwach, wprowadzenie systemu Elektronicznego Zarządzania Dokumentacją oraz bardzo duża liczbę spraw prowadzonych przez każdego z referentów.
Mając na uwadze wydaną w sprawie decyzję, w piśmie procesowym z 25 października 2018 r., skarżąca podtrzymała skargę w części objętej jej punktami 1-3 i 5.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga jest zasadna, choć nie wszystkie sformułowane w niej żądania zasługiwały na uwzględnienie.
Jej przedmiotem jest bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju polegająca na braku rozpoznania odwołania L.K. od decyzji Wojewody [...] z [...] sierpnia 2018 r., która miała mieć miejsce po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 24 kwietnia 2018 r. wydanej w sprawie decyzji kasacyjnej Ministra z [...] lutego 2018 r.
Bezczynność organu zachodzi zaś, gdy w prawnie ustalonym przepisami procedury administracyjnej terminie nie podejmuje on żadnych czynności w danej sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem decyzji, czy innego aktu. Do tego rodzaju wniosków prowadzi także definicja bezczynności sformułowana w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – w brzmieniu ustalonym art. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935). Dla jej stwierdzenia nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy zostało to spowodowane zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu, ani stopień przekroczenia terminu załatwienia sprawy. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę oraz działania organu w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) i stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona efektem rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; przywoływanej dalej jako: "p.p.s.a.").
Z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika z kolei, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy (art. 12 § 1 k.p.a.), a także zobowiązane są - w myśl art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.- do podejmowania z urzędu lub na wniosek stron wszelkich czynności niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia. W myśl art. 35 § 3 in fine k.p.a. załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczy powinno nastąpić co do zasady w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 in fine k.p.a.). Przy czym w przypadku, gdy ponowne zawiśnięcie sprawy administracyjnej przed organem, jest konsekwencją uchylenia uprzednio wydanych decyzji przez sąd administracyjny, termin ów – stosownie do art. 286 § 2 p.p.s.a. - rozpoczyna swój bieg do zwrotu akt organowi.
W okolicznościach faktycznych sprawy poza sporem jest, że odwołanie od decyzji Wojewody [...], po uchyleniu uprzednio wydanej decyzji organu II instancji i zwrocie akt do organu (co miało miejsce 17 maja 2018 r.) rozpoznane zostało [...] października 2018 r., kiedy Minister wydał decyzję nr [...]. Tymczasem wedle art. 35 § 3 in fine k.p.a., co do zasady winien to uczynić do [...] czerwca 2018 r. Przy czym, jak trafnie podniesiono w skardze, wbrew wynikającemu z art. 36 § 1 i 2 k.p.a. obowiązkowi, nie poinformował strony o przyczynach zwłoki, jak też nowym terminie jej zakończenia. To zaś oznacza, że przez niemal 4 miesiące pozostawał w stanie zwłoki, którą w tych okolicznościach zakwalifikować należy jako bezczynność.
Ze względu jednak na skalę opóźnienia w załatwieniu sprawy, jak też specyfikę postępowania nadzorczego dotyczącego decyzji wydanej przeszło 40 lat temu (a w tym trybie sprawa była rozpoznawana przez organy) i wymóg zapewnienia w postępowaniu udziału wszystkim jego stronom (co z kolei nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w aktach, ze względu na podejmowane w tym aspekcie czynności materialnotechniczne), tego rodzaju zwłoce nie sposób przypisać cechy rażącego naruszenia zasad ogólnych procedury administracyjnej- jak chciałby tego skarżąca. Z taką bowiem mielibyśmy do czynienia wówczas, gdyby działaniom organu (zaniechaniom), poza samym stwierdzeniem braku załatwienia sprawy w terminie określonym w kodeksie, można przypisać również swoistą "złą wolę", a więc intencjonalne unikania podejmowania w niej rozstrzygnięcia mimo braku ku temu jakichkolwiek obiektywnie weryfikowalnych przeszkód. Takich zaś intencji w rozpoznawanej sprawie przypisać Ministrowi nie można.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 wyroku. Wobec niepodtrzymania skargi w zakresie żądania zobowiązania organu do wydania aktu w wyznaczonym przez sąd terminie, a także jego podjęciu po wniesieniu skargi, postępowanie sądowe zmierzające do wydania rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. stało się bezprzedmiotowe i podlegać musiało umorzeniu, o czym na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzeczono w punkcie 2 wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono zaś na podstawie na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804). Rozpatrzenie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło