I SAB/Wa 430/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-30

Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent miasta W. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezydent miasta W. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, ponieważ mimo upływu ponad 16 lat od złożenia wniosku, postępowanie nie zostało zakończone. Bezczynność ta została uznana za rażące naruszenie prawa, ponieważ organ działał niesystematycznie, w znacznych odstępach czasowych, a podejmowane czynności nie zmierzały do zakończenia postępowania. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie dwóch miesięcy.
Stan faktyczny
G. M. wniosła skargę na bezczynność Prezydenta miasta W. w sprawie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, zarzucając organowi przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Wniosek wpłynął do organu 24 czerwca 1999 r. Po ponad 16 latach organ nadal nie wydał rozstrzygnięcia, mimo wydania i uchylenia decyzji w grudniu 2009 r. oraz kolejnych pism i wyznaczania terminów. Sąd uznał bezczynność za rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Prezydenta miasta W. do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. 2. Stwierdzono, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Prezydenta miasta W. na rzecz skarżącej G. M. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska WSA Joanna Skiba (spr.) Protokolant referent stażysta Joanna Kicińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2015 r. sprawy ze skargi G. M. na bezczynność Prezydenta miasta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta miasta W. do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy [...] ozn. hip. KW [...], w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Prezydenta miasta W. na rzecz skarżącej G. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. G. M. wniosła w dniu 4 maja 2015 roku skargę na bezczynność Prezydenta [...] w sprawie dotyczącej ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ulicy [...] ozn. hip. KW [...]. W skardze zarzucono organowi przekroczenie terminów załatwienia sprawy i zastosowanie środków przymuszających do załatwienia sprawy. Prezydent [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podniósł, że w toku prowadzonego postępowania podjęto szereg czynności zmierzających do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego niezbędnego do wydania decyzji merytorycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest bezczynność Prezydenta [...] mająca mieć miejsce przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie, w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm. dalej ugn), odszkodowania za utraconą nieruchomość położoną w [...] przy ulicy [...]. Bezczynność organu zachodzi zaś wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma przy tym znaczenia z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności te będą miały natomiast znaczenie podczas oceny, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. dalej p.p.s.a.), czy też nie. Zgodnie natomiast z ustanowioną w art. 12 k.p.a., zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada z kolei na organy obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki, uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta [...]. Wniosek o ustalenie odszkodowania z utraconą nieruchomość do organu wpłynął do organu 24 czerwca 1999 r. Od ww. daty rozpoczął zatem swój bieg określony w art. 35 § 3 k.p.a. termin do załatwienia sprawy nim objętej. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony, jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Tymczasem, mimo upływu ponad 16 lat od złożenia ww. wniosku, Prezydent [...] nie zakończył zainicjowanego nim postępowania i nie podjął rozstrzygnięcia w sprawie. Z akt sprawy wynika, ze w sprawie została wydana decyzja z dnia [...] grudnia 2009 r odmawiającą przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy [...], która następnie została uchylona decyzją Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2010 r. ( w decyzji podano błędną datę 2009 r.) i sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po zwrocie akt do organu I instancji w dniu 13 kwietnia 2010 r. zwrócono się do: Delegatury Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu [...] w Dzielnicy [...] ( pismo z dnia 28 kwietnia 2010 r.), Wydziału Architektury i Budownictwa w Dzielnicy [...] ( pismo z dnia 21 lutego 2011 r. o nadesłanie informacji). W dniu 11 lipca 2011 r. Prezydent [...] otrzymał odpowiedź na skierowane wystąpienie. Następnie pismami z dnia 30 października 2012 r., 5 lutego 2013 r., 3 czerwca 2013 r., 7 lipca 2014 r. i z 2 czerwca 2015 r. organ informował skarżącą o wyznaczaniu kolejnych terminów zakończenia sprawy, w ostatnim z tych pism termin określając na 30 września 2015 r. Taki sposób procedowania sprawy w sposób oczywisty uzasadnia zarzut bezczynności. To z kolei implikowało po stronie Sądu obowiązek wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., a więc zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie, a ponadto oceny charakteru tej zwłoki, o czym stanowi ww. artykuł w § 1 zdaniu drugim. Wyznaczając zaś dwumiesięczny termin załatwienia sprawy (którego bieg rozpoczynał się będzie do daty zwrotu akt z prawomocnym wyrokiem) Sąd miał na względzie, w sytuacji potwierdzenia spełnienia przesłanek z art. 215 ust. 2 u.g.n. – wymagane będzie także sporządzenia opinii uprawnionego rzeczoznawcy o wartości utraconej nieruchomości, do której to opinii strony mogą wnosić zastrzeżenie. Z tych względów rozsądnym i realnym terminem w jakim możliwe jest zakończenia postępowania - a więc takim, przy ustalaniu którego uwzględniona jest złożoność materii w jakiej organ będzie orzekał, czas pozyskania wszystkich niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy dokumentów oraz uwzględniającym obligatoryjności przeprowadzenia dowodu z wyceny nieruchomości (w przypadku decyzji pozytywnej) - jest termin dwóch miesięcy. W tym miejscu wskazać należy, że art. 149 p.p.s.a. zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo nie miały takiego charakteru. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Sytuacja taka, w ocenie Sądu, zaistniała w przedmiotowej sprawie. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że organ dokonywał czynności w sprawie niesystematycznie, w znacznych odstępach czasowych, w reakcji na pisemne ponaglenia skarżącej. Przy czym, dokonywane przez organ czynności nie zmierzały bezpośrednio do zakończenia postępowania, a w ostatnich trzech latach sprowadzały się jedynie do informowania strony o nowych terminach zakończenia postępowania. W ocenie Sądu, czynności dokonanych na przestrzeni ponad 16 lat Prezydent [...] niewątpliwie mógł dokonać w czasie znacznie krótszym. Wobec powyższego, postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było z rażącym naruszeniem art. 7, 8, 9, 12, 35 i 36 kpa. W końcu należy podnieść, że celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednak bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Dlatego też w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie wskazuje się na specyfikę badania skarg na bezczynność, która polega na tym, że sąd ogranicza się do skontrolowania, czy organ rzeczywiście nie podjął działania, do którego był obowiązany. Dlatego sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] hip. KW [...], bo taką treść miał wniosek H. M. z dnia 22 czerwca 1999 r. Zatem kwestia czy ten wniosek zostanie uwzględniony ewentualnie w jakim zakresie pozostawiona jest wyłącznie postępowaniu administracyjnemu. Mając powyższe na uwadze, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło