I SAB/Wa 569/14
WyrokWSA w Warszawie2015-01-14
Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Emilia Lewandowska, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozostawał w bezczynności, ponieważ nie rozpoznał odwołania od decyzji Wojewody w ustawowym terminie miesiąca od jego otrzymania, a także w wyznaczonych dodatkowych terminach. Ponad dwudziestomiesięczna zwłoka, przy braku konkretnych przyczyn uzasadniających opóźnienie, stanowi rażące naruszenie prawa. Sąd zobowiązał Ministra do rozpoznania odwołania w terminie miesiąca i stwierdził rażące naruszenie prawa, zasądzając jednocześnie koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody z marca 2013 r. Odwołanie zostało wniesione w kwietniu 2013 r. Mimo upływu ponad dwudziestu miesięcy i wyznaczania kolejnych terminów, Minister nie wydał decyzji. Minister twierdził, że sprawy są rozpatrywane według kolejności wpływu i występują trudności kadrowe. Skarżący podnieśli, że organ nie podjął żadnych działań zmierzających do wydania rozstrzygnięcia.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w terminie jednego miesiąca od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem. 2. Stwierdzono, że bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz skarżących solidarnie kwotę 340 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Maciejuk Sędziowie: Sędzia WSA Emilia Lewandowska (spr.) Sędzia WSA Tomasz Wykowski Protokolant referent stażysta Beata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi J.T., T.P. i A. J. na bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji 1. zobowiązuje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], w terminie jednego miesiąca od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem; 2. stwierdza, że bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz skarżących J. T., T. P. i A.J. solidarnie kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
J.T., T. P. i A. J., pismem z dnia [...] września 2014 r., wystąpili do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ze skargą na bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczącej rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] marca 2013 r. w sprawie reformy rolnej. Skarżący podnieśli, że odwołanie od decyzji zostało przez nich wniesione do organu w dniu [...].04.2013 r. Mimo wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa organ nie podjął żadnych działań zmierzających do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Minister nie wyjaśnił stronom istoty przedłużającego się milczenia zaś przyczynę tak daleko idącej zwłoki podał w sposób nader ogólnikowy.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie jako nie zasadnej. W jej uzasadnieniu stwierdzono, że stosownie do zaleceń pokontrolnych Najwyższej Izby Kontrolo i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów sprawy są rozpatrywane według kolejności wpływu. Jako przyczynę przedłużenia terminu rozpatrzenia sprawy organ wskazał trudności w swobodnym doborze wielkości kadry do ilości pracy i zadań. Przedłużenie terminu rozpoznania odwołania tym samym, w ocenie organu, jest obiektywnie uzasadnione. Jednocześnie organ informował o kolejnych przewidywanych terminach rozpoznania odwołania i o przyczynach zwłoki.
Wojewódzki: Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Z analizy przepisów zawartych w artykule 35-37 k.p.a wynika, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, mających na celu usunięcie przeszkody do wydania decyzji.
Taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie.
W myśl art. 35§3 k.p.a. załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynika, że odwołanie wpłynęło do organu 18 kwietnia 2013 r. Do dnia wyrokowania w tej sprawie, co miało miejsce 14 stycznia 2015 r., organ nie załatwił sprawy i nie wydał decyzji. Mimo, że od doręczenia organowi odwołania upłynęło ponad dwadzieścia miesięcy i mimo upływu dodatkowych terminów załatwienia sprawy, wyznaczonych przez tenże organ, organ nie załatwił sprawy co oznacza, że pozostaje on w bezczynności, a to czyni skargę na bezczynność zasadną. Nie można bowiem uznać, że tak znaczna zwłoka w załatwieniu sprawy jest usprawiedliwiona obiektywnymi okolicznościami. Sąd nie neguje przyjętej przez organ zasady rozpoznawania spraw według kolejności ich wpływu. Jednakże zasada ta sama w sobie nie uzasadnia zwłoki w załatwieniu sprawy. Organ powołując się na tę zasadę nie wskazał żadnych konkretów, które pozwalałyby Sądowi na dokonanie oceny, czy faktycznie konieczność zachowania kolejności wpływu spraw uzasadnia tak znaczną zwłokę w załatwieniu przedmiotowej sprawy.
Nie można także przyjąć, ze w rozpoznawanej sprawie organ dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. Wprawdzie z materiału dokumentacyjnego wynika, że jedyne czynności jakie zostały przez organ wykonane po wpłynięciu odwołania to było wystosowanie do stron ośmiu pism z informacjami o wyznaczeniu przez siebie dodatkowych terminów załatwienia sprawy. Ostatnie takie pismo jest z dnia 29.08.2014 r., w którym przewidywany termin rozpatrzenia odwołania został wyznaczony do dnia 31 października 2014 r. Żaden z tych terminów nie został dotrzymany a powody tego zostały w tych pismach podane bardzo ogólnie.
Prof. dr hab. Jan Paweł Tarno w opracowaniu pt. "Bezczynność organu a przewlekłe prowadzenie postępowania" opublik. W: Casus 2013, nr 3 (69) wskazał, że z wykładni systemowej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i Ordynacji podatkowej, dotyczących terminów załatwiania spraw wynika, że zakreślone tam ustawowe terminy mają zastosowanie w postępowaniu administracyjnym czy podatkowym w odniesieniu do wszystkich spraw, które wpłynęły do organu. Jednakże ich bezskuteczny upływ powoduje m. in., że organ pozostaje w zwłoce, ale terminy ustawowe przestają go już obowiązywać. Ma on natomiast obowiązek rozpoznania sprawy w nowym, wyznaczonym terminie – czy to przez siebie (art. 36 k.p.a., art. 140 o.p.), czy też przez organ wyższego stopnia (art. 37 k.p.a., art. 141 o.p.). Dalej autor stwierdza, że określając długość tego nowego terminu, nie należy się kierować okresem trwania terminów ustawowych, lecz stopniem zawiłości sprawy i uwarunkowaniami jej rozpoznania tak, aby wyznaczony dodatkowy termin załatwienia sprawy był realny.
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela powyżej przywołaną wykładnię art. 36 k.p.a. Wobec tej wykładni nie można uznać, że wystosowanie przez organ w niniejszej sprawie informacji, z częstotliwością mniej więcej co dwa miesiące, o przewidywanym terminie załatwienia sprawy we wskazanej w niej dacie, w sytuacji gdy organ nie dochowywał tych terminów, świadomy o tym, że nie były one realne. Zatem także zachowanie organu było tylko pozorne, niczemu nie służyło, a już szczególnie nie było dopełnieniem czynności o jakich stanowi art. 36 k.p.a.
Powyższe ustalenia uzasadniały także orzeczenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wprawdzie sprawy z zakresu reformy rolnej są sprawami o skomplikowanym charakterze to jednak należy uwzględnić fakt, że w przedmiotowej sprawie chodzi o postępowanie odwoławcze, w którym organ nie prowadzi postępowania wyjaśniającego i nie gromadzi dowodów. Za rażącym naruszeniem prawa przemawia także to, że organ przez ponad dwadzieścia miesięcy od wpływu odwołania nie podjął w sprawie żadnych czynności oraz, że nie przedstawił żadnych konkretów, które pozwoliłyby na uznanie zaistniałego opóźnienia w wydaniu decyzji za usprawiedliwione.
Z powyższych względów Sąd na zasadzie art. 149§1 i art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło