II SA 1335/03

WyrokWSA w Warszawie2004-07-20

Skład orzekający: Sędzia Sędziowie : Sędzia WSA

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty prawidłowo odmówił wydania pozwolenia radiowego, powołując się na brak możliwości ochrony częstotliwości przed zakłóceniami, mimo braku szczegółowego uzasadnienia i analizy kompatybilności elektromagnetycznej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że organ administracji publicznej nie wykazał w sposób należyty, iż częstotliwości objęte wnioskiem nie mogą być chronione przed zakłóceniami. Brak szczegółowego uzasadnienia decyzji, w tym braki w postępowaniu dowodowym dotyczące analizy kompatybilności elektromagnetycznej i określenia źródeł zakłóceń, stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Spółka N. S.A. złożyła wniosek o wydanie pozwolenia radiowego na używanie urządzeń w określonym zakresie częstotliwości. Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty odmówił wydania pozwolenia, wskazując na brak możliwości ochrony częstotliwości przed zakłóceniami z uwagi na ich wykorzystanie przez inne urządzenia pracujące na podstawie wcześniej wydanych pozwoleń. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzja odmowna została utrzymana w mocy. Spółka wniosła skargę do sądu, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak należytego uzasadnienia i przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] grudnia 2002 r. Zasądził na rzecz spółki N. S.A. kwotę 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sędziowie : Sędzia WSA Protokolant: Beata Bińkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2004 r. sprawy ze skargi N. S.A. z/s w W. na Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] lutego 2003r. Nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia radiowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] grudnia 2002 r., Nr [...] 2. zasądza na rzecz spółki N. S.A. z/s w W. kwotę 700 zł (siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego Decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] grudnia 2002 r., Nr 36/02 , wydaną na podstawie art. 104 § 1 K.p.a., art. 17 i 18 ust.1 pkt 2 lit. a) oraz art. 111 ust. 1 ustawy z dnia 21 lipca 2000 r.-Prawo telekomunikacyjne (Dz.U Nr 73, poz. 852) oraz art. 67 ustawy z dnia 1 marca 2002 r. o zmianach w organizacji i funkcjonowaniu centralnych organów administracji rządowej i jednostek im podporządkowanych oraz zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 25, poz. 253), po rozpatrzeniu wniosków złożonych przez firmę N. S.A z/s w W., odmówiono wnioskodawcy wydania pozwolenia radiowego na używanie urządzeń typu [...] produkcji T. Ltd- Izrael, zakresie częstotliwości [...] GHz w lokalizacjach wskazanych we wnioskach. W lakonicznym uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne pozwolenie wydaje się podmiotowi, który spełnia wymagania określone ustawą, a także jeżeli częstotliwości objęte wnioskiem mogą być chronione przed zakłóceniami. Przeprowadzona przez organ analiza kompatybilności elektromagnetycznej wykazała, że przedmiotowe częstotliwości z wnioskowanymi parametrami nie mogą być chronione przed zakłóceniami, ponieważ są wykorzystywane przez inne urządzenia nadawczo-odbiorcze pracujące na podstawie wcześniej wydanych pozwoleń radiowych. Zainteresowany złożył w trybie art. 127 § 3 K.p.a. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej powołaną wyżej decyzją. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione i dowodów, na których się oparł. W rozpatrywanym przypadku "wcześniej wydane pozwolenia radiowe" mogły być wydane tylko przez ten sam organ i dlatego w uzasadnieniu powinny być podane szczegóły dotyczące tych pozwoleń jako dowód, iż dotyczą tego samego zakresu częstotliwości i tych samych lokalizacji, i że zostały wydane przed dniem [...] października 2000 r., tj. datą złożenia wniosku przez stronę. Ponadto, jeżeli powodem odmowy było wydanie pozwoleń wcześniej, tzn. przed złożeniem wniosków przez Spółkę N. S.A., to dlaczego decyzja odmowna została wydana dopiero po 26 miesiącach od złożenia wniosków, mimo wielokrotnego monitowania i składania przez spółkę pism i zażaleń w tej sprawie. Ponadto stwierdzono, że na podstawie analiz i pomiarów przeprowadzonych przez wnioskodawcę i producenta urządzeń [...] tuż przed złożeniem wniosków wynikało, że w lokalizacjach i zakresach częstotliwości objętych wnioskami nie występowały zakłócenia, które mogły utrudniać pracę tych urządzeń. Doświadczenia innych spółek grupy N. eksploatacja ok. 30 stacji bazowych tego samego typu urządzeń, które uzyskały wcześniej pozwolenie radiowe w różnych lokalizacjach w kraju, były również pozytywne. W grudniu 2001 r. , a więc na ponad rok po złożeniu wniosków przez stronę, inna spółka grupy N. otrzymała pismo z URT informujące, że ze względu na przystąpienie do opracowania planu zagospodarowania zakresu częstotliwości [...] GHz dla potrzeb urządzeń tzw. bliskiego zasięgu (ISM) wstrzymuje się dalsze rozpatrywanie wniosku tej spółki o przedłużenie pozwolenia radiowego dla urządzeń radiowego dostępu abonenckiego pracujących w tym paśmie. Z pisma należało domniemywać, iż pasmo [...] GHz będzie przeznaczone wyłącznie dla urządzeń [...]. Kilka miesięcy później Minister Infrastruktury na podstawie delegacji zawartej w art. 6 ust. 4 ustawy-Prawo telekomunikacyjne wydał rozporządzenie z dnia 6 sierpnia 2002 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia (Dz.U Nr 138, poz. 1162). Wśród tych urządzeń znalazły się m.in. urządzenia bliskiego zasięgu ([...]), w tym w paśmie [...] GHz, pracujące z małą mocą promieniowaną, nie przekraczającą limitów określonych w rozporządzeniu, które z założenia nie powinny powodować zakłóceń w pracy innych systemów. W § 1 ust. 2 rozporządzenia znalazł się zapis bardzo istotny z punktu widzenia dalszego wykorzystywania pasma [...] GHz dla urządzeń [...], a mianowicie, że urządzenia nadawcze i nadawczo-odbiorcze, o których mowa w rozporządzeniu (tj. urządzenia [...]) "nie mogą powodować zakłóceń w pracy urządzeń innych służb ani żądać ochrony przed zakłóceniami ze strony innych urządzeń." Zdaniem strony zapis ten jednoznacznie zakłada możliwość współużytkowania pasma [...] GHz przez urządzenia [...] i urządzenia bliskiego zasięgu, używane bez pozwolenia. Po rozpatrzeniu przedstawionego wniosku decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] lutego 2003 r., Nr [...], wydaną na podstawie m.in. art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) oraz art. 111 ust. 1 prawa telekomunikacyjnego, zaskarżona decyzja została utrzymana w mocy. W uzasadnieniu powtórzono w zasadzie bez zmian argumenty z lakonicznego uzasadnienia decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] grudnia 2002 r., Nr [...]. Na powyższe decyzje skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła strona, zarzucając im rażące naruszenie art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne oraz art. 6, 7, 35 § 1 i 3, 77 § 1 oraz 107 § 3 K.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy W związku z tym wniosła – alternatywnie – o stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. albo o ich uchylenie, przekazanie sprawy Prezesowi URT do ponownego rozpatrzenia i zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu, po ustaleniu właściwości w sprawie Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty, podniesiono, że zgodnie z art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne kontrola kompatybilności elektromagnetycznej powinna być przeprowadzona dla oceny pracy typu urządzenia objętego wnioskiem o wydanie pozwolenia, z wykorzystaniem częstotliwości i w lokalizacji w tym wniosku wskazanym. Wobec braków w postępowaniu dowodowym (brak określenia terminu kontroli, wskazania, jakie urządzenia były jej przedmiotem oraz czy dotyczyła ona tego samego zakresu częstotliwości i w tych samych lokalizacjach objętych wnioskami skarżącego) nie można, zdaniem skarżącego, uznać za udowodniony fakt, iż częstotliwości w określonej lokalizacji i innych parametrach ich wykorzystania, objęte wnioskami skarżącego, nie mogą być chronione przed zakłóceniami. Nie było więc podstaw dowodowych do zastosowania art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne jako podstawy odmowy wydania pozwoleń radiowych zgodnie z wnioskami skarżącego. To organ powinien udowodnić występowanie przesłanki, o której mowa w powołanym wyżej przepisie ustawy-Prawo telekomunikacyjne (brak możliwości ochrony częstotliwości przed zakłóceniami). Brak tego dowodu świadczy o naruszeniu art. 77 § 1 K.p.a. Skarżący zarzucił ponadto organowi nadmierną i niczym nieuzasadnioną zwłokę w załatwieniu sprawy (26 miesięcy; naruszenie art. 35 § 1 i 3 K.p.a.), w czasie którego to okresu rozdysponowano częstotliwości objęte wnioskami skarżącego na rzecz innych podmiotów. Zdaniem skarżącego, kontrola kompatybilności elektromagnetycznej po wydaniu decyzji na rzecz tych innych podmiotów, nie może stanowić podstawy do ograniczenia uprawnienia skarżącego do uzyskania pozwolenia zgodnie z art. 18 powołanej ustawy. Również w decyzji wydanej w następstwie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ nie usunął wskazanych braków w postępowaniu dowodowym, wskazując przy tym błędnie, że brak możliwości ochrony częstotliwości objętych wnioskami skarżącego ma bezpośredni związek z pracą urządzeń , które mogą być używane bez pozwolenia, zgodnie z przepisami powołanego wyżej rozporządzenia z dnia 6 sierpnia 2002 r. Fakt używania tych urządzeń nie może stanowić podstawy odmowy wydania pozwolenia w zakresie objętym wnioskami skarżącego. W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty wniósł o jej oddalenie w całości, odpowiadając kolejno na zarzuty skarżącego. I tak, odpowiadając na zarzut rażącego naruszenia art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne Prezes URTiP stwierdził, że warunkiem wydania pozwolenia jest, aby częstotliwości niezbędne do wykonywania pozwolenia mogły być chronione przed zakłóceniami- tym bardziej, że z mocy powołanej ustawy Prezes jest zobowiązany do zapewnienia ładu w gospodarce zasobami numeracji widma częstotliwości fal radiowych oraz orbitalnymi, a także jest obowiązany dbać o przestrzeganie przepisów, decyzji lub postanowień z zakresu gospodarki częstotliwości lub spełniania wymagań dotyczących kompatybilności elektromagnetycznej. Ponadto stwierdził, że z powołanego przepisu nie wynika, by organ wydający decyzję w rozpatrywanej sprawie miał obowiązek ograniczenia badania kompatybilności elektromagnetycznej do pracy danego urządzenia w lokalizacji objętej wnioskiem. W ocenie Prezesa URTiP przedmiotowe częstotliwości z wnioskowanymi przez skarżącego parametrami nie mogą być chronione przed zakłóceniami ponieważ są wykorzystywane przez inne urządzenia nadawczo-odbiorcze, pracujące na podstawie wcześniej wydanych pozwoleń radiowych. Nie zgodzono się również z zarzutem rażącego naruszenia przepisu art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne odwołując się w tym zakresie do poglądu wyrażonego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że rozbieżności interpretacyjne w odniesieniu do przepisu, który był podstawą wydania decyzji administracyjnej, nie są podstawą do uznania, ze przedmiotowa decyzja była wydana z rażącym naruszeniem prawa. Zakwestionowano również zarzuty rażącego naruszenia art.6, 7, 77 § 1, 35 § 1 oraz 107 § 3 K.p.a. Stwierdzono, że organ, dokonując analizy i rozpoznając przedmiotową sprawę zebrał niezbędny materiał dowodowy i wykorzystał wszelkie środki do jej rozstrzygnięcia. Proponował m.in. skarżącej niższe moce oraz informował o istniejący stanie prawnym, jednakże Spółka nie była skłonna przystać na moce inne niż wnioskowane. Podniesiono również, że strona skarżąca uznając, że w trakcie toczącego się postępowania organ nie jest w posiadaniu dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, powinna była skorzystać z przysługujących jej uprawnień i dołączyć je do akt sprawy. Spółka nie skorzystała z tych uprawnień, co czyni zarzut naruszenia art. 6, 7 i 77 § 1 K.p.a. niezasadnym Nie zgodzono się również z zarzutem rażącego naruszenia art. 35 § 1 K.p.a. podnosząc że w rozpatrywanej sprawie powyższe uchybienie nie miało wpływu na wynik dokonanego przez organ rozstrzygnięcia. Wynika to z faktu, że organ wydając decyzję w dniu [...] grudnia 2002 r. badał stan wykorzystywania częstotliwości na rok 2000, tj. na rok złożenia przez skarżącą wniosku do Państwowej Agencji Radiokomunikacyjnej. Takie działanie Prezesa URTiP było możliwe ze względu na fakt, iż w roku 2000, 2002 i w chwili obecnej ważne są pozwolenia radiowe wydane przed datą [...] października 2000 r., tj. datą złożenia wniosku obejmującego żądane przez stronę częstotliwości. Na dowód powyższego przedstawiono mapę odzwierciedlającą zachodzenie wykorzystywanych częstotliwości. Ponadto podniesiono, że organ oczekiwał na ukazanie się rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 sierpnia 2002 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia (Dz.U Nr 138, poz. 1162). Rozporządzenie to pozostawało w bezpośrednim związku z rozpatrywaną sprawą, będącą w toku, co zdaniem organu usprawiedliwiało oczekiwanie na jego wejście w życie, zgodnie z zasadą pewności prawa. W końcu uznano, że również i zarzut rażącego naruszenia art. 107 § 3 jest bezzasadny, gdyż decyzje przygotowywane przez Departament Zarządzania częstotliwościami Urzędu regulacji Telekomunikacji i Poczty są decyzjami o charakterze technicznym i organ w uzasadnieniu aktu administracyjnego nie podaje dokonywanych przez siebie wyliczeń. Uzasadnienie zawarte w zaskarżonej decyzji wynika więc ze specyfiki prowadzonych spraw, a nie z niewłaściwego stosowania przepisów prawa. Organ przyznaje, że staranność w przekazywaniu stronie uzasadnienia własnych argumentów wykorzystywanych przy formułowaniu treści decyzji jest bez wątpienia istotnym elementem funkcji perswazyjnej uzasadnienia, ale stwierdza zarazem, powołując się na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 6 maja 1999 r., sygn. akt II SA/Gd 134/97), że takie uchybienia mogą prowadzić do uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy są na tyle ważkie, iż ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : W świetle art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 240, poz. 2052). sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, polegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270). Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie i dlatego postępowanie toczy się na podstawie przepisów tej ustawy.. Zgodnie z art. 1 § 1ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów trzeba stwierdzić, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W skardze na decyzje Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty skarżący wnosi – alternatywnie - o stwierdzenie nieważności tych decyzji z powodu ich wydania z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne oraz procesowego (art. 6, 7, 35 § 1 i 3, 77 § 1 oraz 107 § 3 K.p.a.), mającym istotny wpływ na wynik sprawy, albo o uchylenie zaskarżonych decyzji. To ostatnie, zgodnie z art. 145 § 1 pkt powołanej wyżej ustawy- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi może nastąpić w przypadkach stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz stwierdzenia innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu w rozpatrywanej sprawie nie występują przesłanki uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji, natomiast ma miejsce naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c). Przedmiotem badania Sądu są zaskarżone decyzje administracyjne Prezesa URTiP. Są one bardzo lakoniczne i sprowadzają się w uzasadnieniu do stwierdzenia, że przedmiotowe częstotliwości z wnioskowanymi parametrami nie mogą być chronione przed zakłóceniami, ponieważ są wykorzystywane przez inne urządzenia nadawczo-odbiorcze pracujące na podstawie wcześniej wydanych pozwoleń radiowych. Praktycznie wszystkie informacje, które powinny znaleźć się w uzasadnieniu tych decyzji zamieszczono dopiero w odpowiedzi na skargę. Sąd nie może podzielić stanowiska, że taka redakcja decyzji, a zwłaszcza jej uzasadnienia, jest następstwem specyfiki regulowanej dziedziny spraw i technicznego charakteru decyzji, w której nie ma miejsce na rozważania ściśle techniczne (wyliczenia), wymagające wiedzy dostępnej wyłącznie dla fachowców. Z uzasadnienia odpowiedzi na skargę wynika, że przedstawienie tych złożonych kwestii technicznych w sposób zrozumiały jest jednak możliwe. W podstawie prawnej pierwszej decyzji w sprawie powołano m.in. art. 17 i 18 ust.1 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 21 lipca 2000 r.-Prawo telekomunikacyjne. Pierwszy z powołanych przepisów ma charakter kompetencyjny, a ponadto określa tryb postępowania w sprawie o wydanie pozwolenia, podkreślając m.in. wyłącznie wnioskowy charakter tego postępowania. Natomiast z art. 18 ust.1 pkt 2 lit. a) powołanej ustawy, określającego warunki pozwolenia, wynika, że pozwolenie wydaje się podmiotowi, który spełnia wymagania określone ustawą, a także jeżeli częstotliwości objęte wnioskiem są dostępne. Przepisy ust. 1 pkt 2 powołanego artykułu ustawy wymieniają różne warunki związane z dostępem do zasobów częstotliwościowych, niezbędnych do używania urządzenia radiowego. Częstotliwości w rozumieniu ustawy-Prawo telekomunikacyjne obejmują częstotliwości, kanały częstotliwości lub zakresy częstotliwości. Dostępność tych zasobów podlega ocenie w wymiarze prawnym i faktycznym. warunek pierwszy dotyczy dostępności częstotliwości w wąskim znaczeniu tego słowa. Częstotliwości dostępne w rozumieniu tego przepisu to częstotliwości wolne, czyli nie używane przez inny podmiot na podstawie odpowiednich uprawnień. Niedostępność może być wynikiem dokonania rezerwacji częstotliwości na rzecz innego podmiotu, albo korzystania z częstotliwości na podstawie pozwolenia. Niedostępność częstotliwości stwierdza się, jeżeli z zakresu częstotliwości przeznaczonych dla danej służby, na określonym obszarze, całość pasm została już rozdysponowana. (Tak St. Piątek, "Prawo telekomunikacyjne. Komentarz.", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2001, str.199-200). W uzasadnieniu zaskarżonych decyzji stwierdzono, że przedmiotowe częstotliwości z wnioskowanymi parametrami są już wykorzystywane przez inne urządzenia nadawczo-odbiorcze pracujące na podstawie wcześniej wydanych pozwoleń radiowych. Nie określono w uzasadnieniu decyzji jakie to są urządzenia, na podstawie jakich pozwoleń pracują, i czy całość pasma została już rozdysponowana. Dopiero w odpowiedzi na skargę, w związku z zarzutem strony, że wnioskowana częstotliwość została rozdysponowana w czasie ponad dwuletniego oczekiwania strony na wydanie pozwolenia wyjaśniono, że w roku 2000, 2002 i w chwili obecnej ważne są pozwolenia radiowe wydane przed datą [...] października 2000 r., tj. datą złożenia wniosku obejmującego żądane przez stronę częstotliwości. Na dowód powyższego przedstawiono mapę odzwierciedlającą zachodzenie wykorzystywanych częstotliwości. Dowód ten dotyczy jednak przede wszystkim możliwości ochrony wnioskowanej przez stronę częstotliwości przed zakłóceniami, a nie rozdysponowania tej częstotliwości w całości. W drugiej decyzji, wydanej w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy przez Prezesa URTiP, w podstawie prawnej decyzji powołano już art. 18 ust.1 pkt 2 lit. c) ustawy-Prawo telekomunikacyjne, odnoszącym się również do jednego z warunków wydania pozwolenia, ale sprowadzającym się do wymagania, by częstotliwości niezbędne do wykonywania pozwolenia mogły być chronione przed zakłóceniami. Zakaz wydawania pozwolenia w warunkach braku możliwości ochrony częstotliwości przed zakłóceniami ma na celu ochronę uprawnień posiadacza zezwolenia. Ale brak możliwości ochrony wolnych częstotliwości musi być okolicznością obiektywną. Zakłócenia elektromagnetyczne, które są powodowane przez źródła pozostające w zakresie władztwa Prezesa URTiP, który jest odpowiedzialny za gospodarkę częstotliwościami, nie powinny w zasadzie stanowić takiej okoliczności. Jak zauważono bowiem w decyzjach, Prezes URTiP jest prawnie zobowiązany do zwalczania zakłóceń elektromagnetycznych. Natomiast brak możliwości ochrony spowodowany okolicznościami pozostającymi poza zakresem władztwa Prezesa URTiP mieści się niewątpliwie w obrębie uzasadnionych przyczyn odmowy pozwolenia (op. cit., str. 200). W zaskarżonych decyzjach, poza skonstatowaniem niemożności ochrony wnioskowanych częstotliwości, pominięto w całości określenie charakteru i źródeł występujących zakłóceń elektromagnetycznych, co nie pozwala stwierdzić z jakiej przyczyny wynika niemożność ich ochrony. Poza, jak to wyżej wskazano, ochroną interesów ubiegającego się o pozwolenie pozostawiono sferę ochrony interesów nadawców już korzystających z wnioskowanej częstotliwości. W rezultacie w decyzji nie wyjaśniono, czy i w jakim zakresie wydanie pozwolenia na używanie urządzeń typu [...] produkcji T. Ltd- Izrael, zakresie częstotliwości [...] GHz w lokalizacjach wskazanych we wnioskach wpłynie na warunki funkcjonowania urządzeń działających w tym zakresie częstotliwości, w określonych lokalizacjach, innych nadawców. Sąd uznał również, że fakt lokalnego zasięgu wspomnianych urządzeń nadawczych czyni niewiarygodnym wyjaśnienia organu dotyczące braku obowiązku ograniczenia badania kompatybilności elektromagnetycznej do pracy danego urządzenia w lokalizacji objętej wnioskiem. W opinii Sądu nie idzie tu o ograniczenie, ale o konieczność badania pracy przedmiotowego urządzenia również w określonej lokalizacji, wskazanej we wniosku. trudno bowiem w sposób abstrakcyjny mówić o ochronie częstotliwości przed zakłóceniami. Pośrednio przyznał to także Prezes URTiP, załączając jako dowód odpowiednie mapy, odzwierciedlające zachodzenie wykorzystywanych częstotliwości w konkretnych lokalizacjach. Pomimo oczekiwania na wejście w życie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 sierpnia 2002 r. w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia (Dz.U Nr 138, poz. 1162) w decyzjach jednoznacznie nie stwierdzono, czy przedmiotowe urządzenia należą do urządzeń przeznaczonych dla nadawczo-odbiorcze lokalnych radiowych sieci komputerowych ([...]) w paśmie [...] GHz, mogących pracować bez konieczności posiadania pozwolenia radiowego - pod warunkiem, że dopuszczalna moc promieniowania e.i.r.p. (promieniowania izotropowego) urządzeń [...] nie przekroczy 20 dBm, tj. 100 mW. Z reakcji organu i strony można jedynie domniemywać, że urządzenia typu [...] produkcji T. Ltd- Izrael, pracujące w zakresie częstotliwości [...] GHz , nie należą do tego typu urządzeń, a strona dostrzega korzyści wynikające z zaliczenia innych urządzeń pracujących w określonym wyżej zakresie częstotliwości w tym, że tego rodzaju urządzenia nie mogą z mocy § 1 ust. 2 rozporządzenia z 2002 r. powodować zakłóceń w pracy urządzeń innych służb ani żądać ochrony przed zakłóceniami ze strony innych urządzeń. Zdaniem strony zapis ten jednoznacznie zakłada możliwość współużytkowania pasma [...] GHz przez urządzenia [...] i urządzenia bliskiego zasięgu, używane bez pozwolenia. Ten wniosek strony pozostawiono praktycznie bez rozpoznania. W konsekwencji Sąd podzielił ocenę skarżącej Spółki co do naruszenia w toku postępowania art. 7, 77 i 107 § 3 K.p.a. w zakresie braków w postępowaniu dowodowym i braku właściwego uzasadnienia decyzji , które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt1 lit c powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło