II SA 2574/02

WyrokWSA w Warszawie2004-03-03

Skład orzekający: Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki, Sędzia WSA Maria Jagielska, Asesor WSA Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "M MacroSoft" może zostać zarejestrowany, jeśli jest podobny do wcześniej zarejestrowanego znaku "MICROSOFT", pomimo różnic w pisowni i istnienia elementu graficznego, a także pomimo twierdzeń o odmiennym przeznaczeniu produktów i braku bezpośredniej konkurencji między firmami?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że znak towarowy "M MacroSoft" nie może zostać zarejestrowany ze względu na jego podobieństwo do wcześniej zarejestrowanego znaku "MICROSOFT". Pomimo pewnych różnic w pisowni i istnienia elementu graficznego, podobieństwo fonetyczne i wizualne, w połączeniu z tym, że oba znaki są przeznaczone do oznaczania towarów tego samego rodzaju (programy komputerowe), stwarza niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Znaczenie ma również fakt, że znak "MICROSOFT" jest znany i renomowany, co zwiększa ryzyko pomyłki.
Stan faktyczny
Spółka "X." S.A. złożyła wniosek o rejestrację słowno-graficznego znaku towarowego "M MacroSoft" dla usług związanych z oprogramowaniem komputerowym. Urząd Patentowy RP odmówił rejestracji, uznając znak za podobny do zarejestrowanych znaków "MICROSOFT" i wskazując na ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców. Izba Odwoławcza Urzędu Patentowego RP utrzymała tę decyzję. Spółka "X." S.A. wniosła skargę do sądu, argumentując, że znaki i produkty są odmienne, a odbiorcy nie zostaną wprowadzeni w błąd. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Maria Jagielska Asesor WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Aleksandra Borowiec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2004 r. sprawy ze skargi "X." Spółka Akcyjna w W. na decyzję Izby Odwoławczej Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2002r. Nr [...] w przedmiocie odmowy rejestracji znaku towarowego skargę oddala oddala skargę Izba Odwoławcza Urzędu Patentowego RP po rozpatrzeniu Hwołania X. Spółka Akcyjna w W. (skarżąca) decyzją z [...] czerwca 2002r. Nr [...] utrzymała w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2000r. Nr [...] w sprawie odmowy rejestracji słowno-graficznego znaku towarowego M MacroSoft na rzecz "X." S.A. - skarżąca. Izba Odwoławcza Urzędu Patentowego RP ustaliła, że "X." SA w W. zgłosił w dniu [...] grudnia 1996r. do rejestracji w Urzędzie Patentowym RP słowno-graficzny znak towarowy M MacroSoft, przeznaczony do oznaczania następujących towarów i usług: wytwarzanie wyrobów i świadczenie usług w zakresie projektowania, programowania i techniki komputerów a w szczególności projektowanie, wykonywanie, uruchamianie oraz wdrażanie oprogramowania komputerowego; powielanie pośrednictwo i sprzedaż oprogramowania komputerowego; projektowanie, produkcja, sprzedaż i pośrednictwo w sprzedaży modułów systemów komputerowych; serwis sprzętu komputerowego i oprogramowania, doradztwo i konsultacje w przedmiocie oprogramowania i sprzętu komputerowego; szkolenie użytkowników sprzętu komputerowego; nauczanie informatyki tak więc przeznaczone do oznaczania towarów i usług w klasach 9,16, 35, 41 i 42 Pismem z dnia [...] listopada 1997r. "X." S.A. w W. sprecyzowała swój wniosek o rejestrację podając, iż wnosi o zarejestrowanie znaku towarowego w kolorze czarno-białym. Urząd Patentowy RP odmówił rejestracji znaku na podstawie art. 44 ust 1 w związku z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych z dnia 31 stycznia 1985r. (Dz.U.Nr 5, poz. 17, z póżn. zm.) - uzt, ze względu na podobieństwo do zarejestrowanych na rzecz Y. znaków towarowych słownych MICROSOFT z pierwszeństwem od: 1.) dnia [...] października 1986 roku pod numerem [...], 2.) dnia [...] lipca 1991 roku pod numerem [...], 3.) dnia [...] lipca 1991 roku pod numerem [...], - przeznaczonych do oznaczania towarów i usług w takich samych klasach. Odwołując się od tej decyzji "X." S.A. w W. stwierdził, że spółka Y. z R. wytwarza produkty o zupełnie innym przeznaczeniu (m. in. systemy operacyjne), których podobieństwo do produktów zgłaszającego polega na tym, że są to również (między innymi) programy komputerowe. Podniesiono, że nie można uznać za istotny argumentu, że człon "SOFT" decyduje o podobieństwie do wcześniej zarejestrowanych znaków spółki Y., ze względu na powszechność tego elementu w firmach i nazwach produktów, działających na rynku oprogramowania komputerowego. Wskazano, że właśnie użycie członu SOFT wskazuje na związek z oprogramowaniem (zgodnie z jego upowszechnionym w języku angielskim użyciem). W ocenie odwołującego się jest to element na tyle ogólny i charakterystyczny, że pozwala zainteresowanemu odbiorcy zorientować się (a nie wprowadzić go w błąd!), że ma do czynienia z oprogramowaniem komputerowym, w odróżnieniu na przykład od sprzętu (HARD). Podniesiono, że spółka Y. z R. jest organizacją o zasięgu globalnym, wytwarzającym produkty o zupełnie innym przeznaczeniu, których podobieństwo do produktów odwołującego się polega na tym, ze są to również (między innymi) programy komputerowe. Programy spółki Y. absolutnie nie konkurują ani nie mogą być w praktyce mylone z programami obwołującego się, a to z uwagi na fakt że krąg odbiorców, jak i ich charakterystyki są dobrze odróżnialne tak przez fachowców, jak i przez klientów. Są to, bowiem uniwersalne środowiska do uruchamiania innych programów (systemy operacyjne) i zintegrowane systemy prac biurowych (edytory tekstów, arkusze kalkulacyjne, bazy danych, itp.). Produkty X. są w Polsce obecne od 1986 roku. Docierają do dobrze określonego segmentu rynku: małych i średnich przedsiębiorstw, w których pokrywają równie dobrze określony obszar zastosowań: wspomaganie zarządzania przez obsługę w tych przedsiębiorstwach takich działalności, jak; księgowość i finanse, kadry i płace, gospodarka magazynowa i środkami trwałymi i podobne. Przez te 14 lat produkty i ich marka dobrze utrwaliły się w świadomości klientów, o czym świadczą weryfikowalne wyniki (akcje spółki X. SA notowane są na rynku publicznym). Zarówno w interesie spółki, jak i jej obecnych i przyszłych klientów leży ochrona znaku firmowego tak, aby zminimalizować ewentualne wprowadzenie w błąd tychże klientów. Z tego też powodu odwołujący uznał, że odwołanie zasługuje na uwzględnienie. Decyzją z dnia [...] czerwca 2002r. Urząd Patentowy RP - Izba Odwoławcza podtrzymała decyzję o odmowie rejestracji znaku. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt wyłącza z rejestracji znaki towarowe, których podobieństwo do znaku zarejestrowanego mogłoby wywołać niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Wskazano, że przedmiotem działalności gospodarczej obu firm są podobne towary (programy komputerowe) ze względu na ich asortyment, jak i specyfikę branży informatycznej w szerokim pojęciu. W ocenie Izby Odwoławczej, stwierdzono duże podobieństwo towarów i usług. Podniesiono, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów jest rezultatem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń. Obydwa elementy łączą się ze sobą ściśle i przeciętny odbiorca - dokonując wyboru towarów lub usług - nie rozdziela ich. Zakres ochrony prawa z rejestracji znaku towarowego sięga tak daleko, jak daleko sięga granica podobieństwa towaru i oznaczenia przy zestawieniu z innym towarem i oznaczeniem. W konsekwencji uznano, że przeciwstawione znaki są do siebie bardzo podobne. Element słowny MacroSoft - zgłoszonego znaku różni się od znaków zarejestrowanych tylko jedną literą, tzn. litera A występuje w znaku zgłoszonym tam, gdzie w znaku zarejestrowanym jest I, przy czym transkrypcja fonetyczna tej litery I jest [ai]. Podniesiono, że przy ocenie podobieństwa brano pod uwagę fakt, że znak MICROSOFT jest znakiem znanym i renomowanym. Niebezpieczeństwo mylenia znaków przez odbiorcę jest tym większe, im bardziej znany jest znak z tego względu, że pamięć odbiorców kieruje się szczególnie łatwo właśnie ku znakom dobrze znanym na rynku. Może to spowodować błędne uznanie zgłoszonego znaku za odmianę znaku już zarejestrowanego. Skargą z dnia [...] sierpnia 2002r. podnoszono, że nastąpiło naruszenie prawa poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 9 ust. 1 pkt. 1 uzt oraz że popełniono błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż podobieństwo do znaku już zarejestrowanego mogłoby wywołać niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do Pochodzenia towarów. Skarżący podniósł, że inny jest sposób pisania słowa MacroSoft (duża litera S w środku słowa) oraz używana czcionka Wyraźnie i jednoznacznie odróżniającej znak Skarżącej od rejestrowanego znaku towarowego firmy Microsoft. Wskazano, że Przyrostki takie jak -soft, -lex, -tex, -lux występują na tyle często, że nabywca praktycznie ich nie zauważa, natomiast pierwszy człon nazwy "macro" stanowi dokładne przeciwieństwo słowa "micro" tak więc o żadnym podobieństwie nie może być mowy. Podniesiono, że nieodłącznym elementem znaku graficznego Skarżącego jest logo tj. niebieska kula z literą ,.M'\ stanowi to jednoznaczne t bezsprzeczne odróżnienie znaków obu firm. Akcentowano, że X. nie konkuruje z firmą Y., której przedmiotem działania jest produkcja i sprzedaż systemów operacyjnych oraz oprogramowania biurowego (edytory tekstów, arkusze kalkulacyjne) i usług z tym związanych. Natomiast Skarżący zajmuje się łącznie oprogramowaniem użytkowym dla Firm w wąskiej dziedzinie związanej z zarządzaniem przedsiębiorstwami. Zakresy przedmiotów działalności obydwu przedsiębiorstw nie zachodzą na siebie, a jedyne, co łączy powołane Firmy to fakt wykorzystywania komputerów do tworzenia programowania. Wskazano, że X. S.A. jest firmą działająca łącznie na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, natomiast Firma Y. prowadzi działalność o zasięgu globalnym. Zwrócono uwagę, na fakt, że a Microsoft wezwana przez Urząd Patentowy RP do wypowiedzenia w sprawie ewentualnej rejestracji znaku towarowego MacroSoft nie zajęła żadnego stanowiska, z czego można wysunąć domniemanie, iż zostaje w przekonaniu, że ani podobieństwo znaków, ani towarów nie stępuje. Wobec ww. argumentów, w ocenie Skarżącej Spółki nie jest dopuszczalne jednostronne przyjęcie przez Urząd Patentowy RP, że znak łowno-graficzny X. S.A. jest podobny do znaku słownego Y.. Nieuzasadnione w ocenie skarżącego są twierdzenia organów administracji, które wskazują na podobieństwo produktów obydwu firm. ogram komputerowy jest produktem o potencjalnie dużej różnorodności, że nie wystarcza zakładanie podobieństwa dwóch produktów na tej tylko podstawie, że oba są programami komputerowymi. W przedmiotowej wie, mimo iż towary obu firm należą do wspólnej grupy artykułów/usług związanych z informatyką i oprogramowaniem, to zaspokajają odmienne potrzeby odbiorców. Produkty X. S.A. nie są wystawiane tak jak produkty Y. w ogólnodostępnych punktach sprzedaży. Oprogramowanie oferowane przez Skarżącą Spółkę jest sprzedawane i faktycznie wykonywane na zamówienie klienta, a następnie odpowiednio modyfikowane do jego potrzeb. W przypadku oprogramowania Y., Firma ta sprzedaje końcowy i gotowy produkt. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wnosił o oddalenie skargi jako bezzasadnej podnosząc jak w decyzji, iż przeciwstawione znaki H do siebie bardzo podobne. Dodatkowo wskazał, że w znakach kombinowanych elementy słowne mają charakter decydujący o Podobieństwie i przesądzają o podobieństwie także w przedmiotowej sprawie. Ponadto wskazano, że występujący obok słowa MACROSOFT rysunek kuli z literą M to nie jest kula w kolorze niebieskim jak sugeruje darzący, ponieważ znak został zgłoszony w wersji czarno-białej. Wskazano, że brak sprzeciwu uprawnionego z rejestracji znaków towarowych, MICROSOFT co do rejestracji znaku zgłoszonego, a także powoływanie się na fakt, iż wiele firm z branży informatycznej o nazwie MACROSOFT występuje na ogólnodostępnych stronach internetowych, mię ma żadnego skutku prawnego dla przedmiotowej sprawy. Decyzja o odmowie została podjęta w oparciu o przepisy zawarte w ustawie z dnia 31 stycznia 1985 r. uzt, która obliguje Urząd do zajęcia takiego stanowiska. Firma Y. prowadząca działalność o zasięgu globalnym ochronę dla przeciwstawianych znaków otrzymała na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgłaszający dla towarów tego samego rodzaju wybrał znak towarowy podobny do znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. Zatem działał na własne ryzyko. Miał, bowiem do dyspozycji wiele innych oznaczeń, a wybrał znak towarowy, którego możliwość użycia była dyskusyjna. Mając powyższe na uwadze, Urząd Patentowy wnosi o uznanie skargi jak na wstępie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W świetle art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy I wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych sprawy (Dz.U. Nr 153, poz.1271), w których skargi zostały wniesione do ; Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i | postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez j właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie i dlatego postępowanie toczy się i podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270). Zgodnie z art.l § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji Publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub Czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej Prawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Odmowy rejestracji znaku dokonano w oparciu o art. 44 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 1 pkt. 1 uzt. Przepis art. 9 ust. 1 pkt. 1 uzt wyłącza z rejestracji znaki towarowe, których podobieństwo do znaku zarejestrowanego mogłoby wywołać w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Przedmiotem działalności gospodarczej obu firm są podobne towary K usługi (programy komputerowe i szkolenia) a w szczególności: wytwarzanie wyrobów i świadczenie usług w zakresie projektowania, programowania i techniki komputerów projektowanie, wykonywanie, uruchamianie oraz wdrażanie oprogramowania komputerowego; powielanie, pośrednictwo i sprzedaż oprogramowania komputerowego; projektowanie, produkcja, sprzedaż i pośrednictwo w sprzedaży modułów systemów komputerowych; serwis sprzętu komputerowego i oprogramowania, doradztwo i konsultacje w przedmiocie oprogramowania i sprzętu komputerowego; szkolenie użytkowników sprzętu komputerowego; nauczanie informatyki tak, więc przeznaczone do oznaczania towarów i usług w klasach 9, 16, 35, 41 i 42. Sąd podziela stanowisko skarżącej, że program komputerowy jest produktem o potencjalnie dużej różnorodności i że nie wystarcza zakładanie podobieństwa dwóch produktów na tej tylko podstawie, że oba są programami komputerowymi ale z tego właśnie powodu należy w sposób szczególny nie dopuszczać do ewentualnych kolizji. Biorąc pod uwagę podobieństwo, do zarejestrowanych z pierwszeństwem na rzecz Y. znaków towarowych słownych MICROSOFT urząd w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego prawidłowo uznał, że nie jest możliwe zarejestrowanie Przedmiotowego znaku na rzecz skarżącej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów jest rezultatem podobieństwa oznaczeń, usług i towarów. Przeciwstawione znaki są do siebie podobne. Element słowny M MacroSoft zgłoszonego znaku różni się od znaków zarejestrowanych tylko Jedną literą, tzn. litera A występuje w znaku zgłoszonym tam, gdzie w znaku zarejestrowanym jest I, przy czym transkrypcja fonetyczna tej litery jest [ai]. Omawiane podobieństwo jest w stopniu takim, że może Powadzić w błąd nabywców, co do pochodzenia towarów. Znaki MiCROSOFT są, wprawdzie znakami słownymi, zaś znak M MacroSoft - znakiem słowno-graficznym należy jednak zauważyć, że przeciwstawione znaki nie różnią się krojem czcionki i kolorem znaku (znaki czarno-białe) a stepujący z znaku skarżącego przed słowem MacroSoft rysunek kuli z literą M oraz inny jest sposób pisania słowa MacroSoft (małymi literami i duża litera S w środku słowa) nie nadają znakowi wystarczających Znamion odróżniających pozwalających uznać, iż te elementy znaku dostatecznie je różnicuje. Tak, więc omówione elementy nie wprowadzają Wystarczających znamion odróżniających natomiast brak Charakterystycznej grafiki powoduje, że dominującym elementem tego znaku nie rysunek kuli z literą M, czy też sposób pisania słowa MacroSoft ale wyraz MacroSoft co jak wskazano wyżej w transkrypcji fonetycznej może powodować niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców zwłaszcza w przypadku reklam radiowych. Sąd podziela argumentację skarżącej, że przyrostki takie jak -soft, -lex, -tex, -lux występują na tyle często, że nabywca praktycznie ich nie zauważa, natomiast pierwszy człon nazwy "macro", mimo, że stanowi przeciwieństwo słowa "micro" w analizowanym przypadku nie różnicuje znaku w sposób wystarczający. MICROSOFT jest znakiem znanym i renomowanym. Niebezpieczeństwo mylenia znaków przez odbiorcę jest tym większe, im bardziej znany jest znak z tego względu, że pamięć odbiorców kieruje się szczególnie łatwo właśnie ku znakom dobrze znanym na rynku, powodować to może błędne uznanie zgłoszonego znaku za odmianę znaków już zarejestrowanych z pierwszeństwem wcześniejszym na rzecz innego podmiotu i w konsekwencji uznanie, że podmiot uprawniony ze znaku pozostaje z podmiotem uprawnionym ze zgłoszeń wcześniejszych w związkach organizacyjnych, gospodarczych, prawnych i innych. Podnoszony przez skarżącą barak gospodarczej kolizji obu firm z Wagi na przedmiot działania, jakim w przypadku Y. jest produkcja i sprzedaż systemów operacyjnych oraz oprogramowania biurowego (edytory tekstów, arkusze kalkulacyjne) i usług z tym związanych, natomiast w przypadku skarżącego oprogramowanie użytkowe dla Firm w wąskiej dziedzinie związanej z zarządzaniem przedsiębiorstwami nie może być przez Sąd zaakceptowany. Rozważając możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów i biorąc pod uwagę, że odbiorcą towarów oznaczanych przeciwstawionymi są przedsiębiorcy w jednym przypadku i klient masowy w drugim, nie można zapominać o możliwości uznawania, że oferujący towar lub usługę pozostaje z podmiotem uprawnionym głoszeń wcześniejszych w związkach organizacyjnych, gospodarczych, prawnych i innych. W tym konkretnym przypadku w ocenie Sądu ryzyko wprowadzenia w błąd nie jest mniejsze zwłaszcza, że obydwie firmy oferują gotowość modyfikacji programów pod konkretne potrzeby a przynajmniej takiej gotowości nie wykluczają. W orzecznictwie i w piśmiennictwie podkreśla się, że analizując podobieństwo znaków towarowych należy uwzględniać to, iż przeciętny odbiorca towaru zazwyczaj nie analizuje szczegółowo elementów znaku, lecz odbiera znak na podstawie ogólnego wrażenia, w którym decydujące znaczenie mają główne i zbieżne elementy porównywanych oznaczeń; z reguły odbiorca mniejszą uwagę zwraca na końcowe fragmenty słowa (zob. decyzję Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym RP z [...] lutego 1995 r., [...]; w piśmiennictwie - M. Kępiński, Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ-PWiOWI 1982, z. 28, s. 13 i 15). W tym też kontekście należy zauważyć, iż Spółka X. jak spółka giełdowa poprzez swój publiczny charakter nie może ograniczyć możliwość dotarcia swojej oferty tylko do wybranych klientów. Przedmiot działalności obydwu przedsiębiorstw wynikający z dokumentów rejestrowych jest tak szeroki, że w zgłoszonych klasach może być w zależności o potrzeb rynku i firm modyfikowany w dowolny sposób i w dowolnym czasie. Brak w chwili obecnej ekspansji zagranicznej po stronie MacroSoft S.A. nie jest argumentem, który może być zaakceptowany bowiem jak wskazano wyżej zarówno profil działalności jak i zasięg działania może zostać zmieniony w zależności od sytuacji rynkowej. W ocenie Sądu nie ma znaczenia dla sprawy brak stanowiska i Y. wezwanego przez Urząd Patentowy RP do wypowiedzenia się w sprawie ewentualnej rejestracji znaku towarowego MacroSoft. Z milczenia tej spółki nie można wysunąć domniemania jak twierdzi skarżący, iż pozostaje ona w przekonaniu, że ani podobieństwo znaków, towarów nie występuje. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że obydwa znaki przeznaczone s do oznaczania towarów tego samego rodzaju. Nie można przy tym godzić się ze skarżącym, który kwestionuje uznanie różnych programów komputerowych za towary tego samego rodzaju. Niewątpliwie zawartość Programu jest różna ale "jednorodzajowość" towarów, o której mowa w ustawie o znakach towarowych, nie może być interpretowana jako ich "identyczność". O jednorodzajowości towarów decyduje przede wszystkim to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary wytwarzane są przez to samo przedsiębiorstwo (zob. M, Kępińskie, j.w., s. 33-34), a jednym z istotnych określenia przynależności towarów do jednego rodzaju są zbytu towarów (zob. np. decyzję Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym RP z [...] listopada 1992 r., [...]; w piśmiennictwie -. R. Skubisz, Prawo znaków towarowych. Komentarz, Warszawa 1997, s. 86). Zważywszy, zatem, że przeciętny odbiorca może być przekonany, iż producent programu komputerowego jest powiązany z uprawnioną rejestracji firmą Y. i oferowany produkt, usługa jest zapewniana przez podmiot powiązany. Z uwagi na podobieństwo znaków występujące zarówno w warstwie fonetycznej jak i graficznej, ten sam rodzaj towarów, do oznaczania, których przeznaczone są obydwa znaki, Sąd podzielił stanowisko Urzędu, że w rozpatrywanej sprawie istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia w I błąd, co do pochodzenia towarów. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy prawo o i postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło