II SA 3402/02

WyrokWSA w Warszawie2004-04-15

Skład orzekający: Maria Jagielska, Zbigniew Rudnicki, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rejestracja znaku towarowego "M." naruszała przepisy ustawy o znakach towarowych z 1985 r., w szczególności art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2, w kontekście podobieństwa do wcześniej zarejestrowanego znaku "[...]"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP nie narusza prawa. Stwierdzono, że rejestracja znaku towarowego "M." nie naruszała przepisów art. 8 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych, ponieważ skarżący nie wykazał szkody ani spadku wartości swojego znaku. Analiza art. 9 ust. 1 pkt 1 wykazała, że mimo wspólnego elementu słownego "[...]", znaki słowno-graficzne różnią się wizualnie, a fakt używania podobnych znaków przez inne podmioty ogranicza zakres ochrony. Nie wykazano również, aby znak skarżącego był powszechnie znany w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 2.
Stan faktyczny
Skarżące przedsiębiorstwo wniosło o częściowe unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "M.", twierdząc, że narusza ono jego prawa do wcześniej zarejestrowanego znaku "[...]" i wprowadza w błąd konsumentów. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając, że znak "M." nie narusza przepisów ustawy o znakach towarowych. Skarżący złożył skargę do sądu administracyjnego, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące naruszenia przepisów materialnych i postępowania. Sąd rozpoznał sprawę, oceniając legalność decyzji Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Maria Jagielska, Sędziowie : Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki, Asesor WSA Piotr Borowiecki (spr.), Protokolant : Aleksandra Borowiec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2004 r. sprawy ze skargi [...] Zakładów Przemysłu Cukierniczego "[S.]" S.A. w upadłości z siedzibą w S. na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2002 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego "M." - oddala skargę - Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2002 r., nr [...], Urząd Patentowy RP, działający w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu sprawy z wniosku [...] Zakładów Przemysłu Cukierniczego "[S.]" S.A. (obecnie w upadłości) z siedzibą w S. przeciwko Zakładom Przemysłu Cukierniczego "W." S.A. z siedzibą w K. o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego słowno-graficznego "M." nr [...] na podst. art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. z 1985 r. Nr 5, poz. 17) w zw. z art. 315 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2001 r. Nr 49, poz. 508), oddalił wniosek i przyznał koszty postępowania w/w spółce z K. Z akt sprawy wynika, iż decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2000 r., nr [...] dokonano na rzecz J. Zakład Produkcji Cukierniczej s.c. S.D., J.K., M.K. z siedzibą w B., rejestracji znaku towarowego słowno-graficznego "M.", zgłoszonego do rejestracji w dniu [...] grudnia 1995 r. Wpisano znak towarowy do rejestru znaków towarowych pod numerem [...]. Wskazano oznaczanie wyżej wymienionym znakiem towarów w klasach towarowych [...]. Wykaz towarów obejmował: wyroby cukiernicze, batony, biszkopty, bita śmietana, budynie, ciasta, cukierki, czekolada, wyroby z kakao, wyroby czekoladowe na bazie orzeszków, słodycze oraz galaretki. W dniu 22 stycznia 2001 r. wspomniana spółka cywilna J. Zakład Produkcji Cukierniczej s.c. S.D., J.K., M.K., jako uprawniony z w/w rejestracji znaku towarowego nr [...], zawarła ze spółką Zakłady Przemysłu Cukierniczego "W." S.A. z siedzibą w K. umowę o przeniesienie prawa z rejestracji znaku towarowego i sprzedaży prawa do receptury i technologii. Na mocy wspomnianej umowy J. s.c. przeniosła na rzecz drugiej strony umowy przysługujące jej prawo z rejestracji słowno-graficznego znaku towarowego M., nr [...] (vide: § 4 Umowy). Na tej podstawie w/w spółki wystąpiły w dniu [...] lutego 2001 r. do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o dokonanie zmian w rejestrze znaków towarowych i Urząd w dniu [...] sierpnia 2001 r. wydał postanowienie, na mocy którego dokonał w rejestrze znaków towarowych pod numerem [...] w rubryce [...] zmiany wpisu Poprzez wpisanie w miejsce dotychczasowego uprawnionego z w/w rejestracji nowy Podmiot - spółkę Zakłady Przemyski Cukierniczego "W." S.A. W dniu [...] kwietnia 2001 r. skarżący – [...] Zakłady Przemysłu Cukierniczego "S." S.A., złożył w Urzędzie Patentowym RP wniosek o częściowe unieważnienie prawa z rejestracji w/w znaku towarowego. Jako podstawę unieważnienia skarżący wskazał przepis art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 w Zw- z art. 29 i art. 49 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Częściowe unieważnienie rejestracji słowno-graficznego znaku towarowego "M.", nr [...] miało nastąpić - według żądania skarżącej spółki - poprzez usunięcie z wykazu towarów objętego w/w rejestracją produktów z klasy [...] określonych jako: wyroby cukiernicze, cukierki, wyroby kakao, wyroby czekoladowe na bazie orzeszków i słodycze. W uzasadnieniu skarżący podniósł m.in., iż cukierki czekoladowe "[...]" wprowadził do obrotu przed kilkunastu laty i uzyskały one renomę na terenie kraju. Dodał ponadto, iż posiada zarejestrowany z mocą od dnia [...] marca 1991 r. powszechnie znany znak towarowy słowno-graficzny "[...]", nr [...], przeznaczony do oznaczania towarów w klasie [...] - cukierków czekoladowych, którego część graficzna przejawia się w istocie rzeczy wyłącznie w nakreśleniu tłustym drukiem wyrazu "[...]" (część obrazowa znaku nie istnieje). Dodał on, iż znak uprawnionej spółki został zarejestrowany do oznaczania m.in. wyrobów cukierniczych, cukierków, wyrobów z kakao, wyrobów czekoladowych na bazie orzeszków i słodyczy i te towary są tego samego rodzaju co cukierki czekoladowe, do oznaczania których służy znak wnioskodawcy. Najpierw pierwsza uprawniona (spółka cywilna J.), a później druga uprawniona (spółka akcyjna "W.") eksponują na opakowaniu cukierków słowo "[...]" pierwszoplanowo i wyraziście, inaczej niż w zarejestrowanym znaku, co powoduje konfuzję u odbiorców i spadek obrotów, a wiec narusza prawa majątkowe wnioskodawcy (art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych). Skarżąca spółka ze S. dodała również, iż znak uprawnionej jest podobny do znaku wnioskodawcy (art. 9 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy), zwłaszcza, że odbiorcami cukierków są mniej uważni odbiorcy, którym w przypadku słodyczy są dzieci. W ocenie skarżącego częściowe unieważnienie przedmiotowej rejestracji wyeliminuje konfiizjogenny stan rzeczy. W odpowiedzi z dnia [...] sierpnia 2001 r. spółka Zakłady Przemysłu Cukierniczego "W." S.A., jako następca prawny spółki [...] J. s.c. -uprawniony ze znaku towarowego "M.", wnosząc o oddalenie w/w wniosku, złożył swe polemiczne stanowisko odnośnie poszczególnych zarzutów wnioskodawcy. Uprawniony z rejestracji podniósł m.in., iż jego towarowy znak słowno-graficzny "M." posiada oryginalny dodatek "Z." oraz oryginalny kolorystyczny układ graficzny, które razem dostatecznie wyróżniają się wśród znaków przeciwstawionych, w związku z czym jego znak towarowy nie wprowadza odbiorców towarów w błąd co do ich pochodzenia w rozumieniu przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. W ocenie uprawnionego jednoczłonowy znak słowno-graficzny wnioskodawcy charakteryzuje się tym, że zawiera tylko słowo "[...]" wykonane małymi częściowo stylizowanymi literami w kolorze czarnym. Zdaniem [...] "W." S.A. nietrafny jest również zarzut wnioskodawcy, jakoby rejestracja znaku towarowego "M." naruszała przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy, albowiem znak towarowy "[...]" używany dla oznaczenia cukierków czekoladowych z orzechami wytwarzanych przez wielu producentów od [...] r. - w tym [...] "S.", [...] "H.", [...] "B.", czy też [...]. J. s.c, nie spełnia kryteriów znaku powszechnie znanego, która to instytucja w rozumieniu ustawy o znakach towarowych odnosi się tylko do jednego producenta wyrobów oznaczanych takim znakiem. Zdaniem uprawnionego skarżąca spółka nie wykazała również jakimikolwiek badaniami, aby przed rejestracją znaku towarowego "M.", jej znak towarowy "[...]" był znakiem powszechnie znanym. Uprawniony z rejestracji dodał ponadto, iż należy wziąć pod uwagę fakt, że wszystkie oceniane znaki poza zbieżnością w warstwie słownej jednego elementu "[...]", będącego wyrazem ogólnoinformacyjnym (stanowiącym nazwę rodzajową cukierków czekoladowych z orzechami) — oceniane całościowo stanowią odmienne oznaczenia słowno-graficzne i kolorystyczne. Jego zdaniem barwne elementy znaku "M." mają silny element wyróżniający jego towary (czekoladki z orzechami) i decydują o odmienności tego znaku w porównaniu do znaku przeciwstawionego, tj. "[...]". Zdaniem [...] "W." S.A. słowo "[...]" jest ogólnoinformacyjne i jako takie nie podlega ochronie, co osłabia ochronę wszystkich znaków z tym słowem. Również stawiany przez wnioskodawcę zarzut naśladownictwa znanego wyrobu przez uprawnionego z rejestracji nr [...], jako działania sprzecznego z zasadami współżycia społecznego (art. 8 pkt 1 ustawy) nie został - zdaniem [...] "W." S.A. potwierdzony jakimikolwiek dowodami. Pismem procesowym z dnia [...] kwietnia 2002 r. wnioskodawca powołał nowe dowody uzasadniające naruszenie przy rejestracji znaku uprawnionej z art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, w tym: - decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...].X1.97 r. w sprawie odmowy rejestracji słownego znaku "M." ze względu na jego podobieństwo (art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt) do znaku [...], - wyrok Sądu Okręgowego w K., sygn. akt [...] (powód - wnioskodawca, pozwana - uprawniona ze znaku), na okoliczność podobieństwa znaków (art. 9 ust. 1 pkt 1 uzt) i na okoliczność naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 8 pkt 1 uzt) i na okoliczność naruszenia przy rejestracji znaku art. 8 pkt 2 uzt; - decyzję Komisji Odwoławczej UP RP z dnia [...] października 1999 r., nr [...]. nr [...] - na okoliczność, że zgoda wnioskodawcy na rejestrację znaków: M. z B. i M. z H. nie oznacza zgody wnioskodawcy na rejestrację znaków ze słowem "M." przez inne podmioty; - wypis z protokołu rozprawy (k. 56) z dnia 13.1.1999 r. - sygn. akt [...] - na okoliczność wykazania, że wnioskodawca reagował na używanie znaku ze słowem M. przez spółkę J. s.c. oraz protokół uzgodnień. W piśmie tym wnioskodawca polemizował z argumentami spółki uprawnionej z rejestracji znaku towarowego "M.". W odpowiedzi na w/w pismo procesowe wnioskodawcy spółka uprawniona z rejestracji znaku towarowego "M." w piśmie z [...] kwietnia 2002 r. w ramach polemiki z argumentami wnioskodawcy stwierdził m.in., iż słowny znak "[...]" przez kilkadziesiąt lat był własnością Zjednoczenia Przemysłu Cukierniczego, zrzeszającego wiele samodzielnych Zakładów Przemysłu Cukierniczego, które to Zjednoczenie opracowało i zatwierdziło do stosowania przez te zakłady Normę Zakładową oraz recepturę na wytwarzanie cukierków czekoladowych pn. "M.". W jej ocenie wszystkie przedsiębiorstwa używające w okresie działalności byłego Zjednoczenia Przemysłu Cukierniczego znak "M." miały do tego jednakowe prawo, a zatem rejestracja znaku "[...]", nr [...], tylko na rzecz jednego przedsiębiorstwa, tj. wnioskodawcy, nastąpiła z naruszeniem przepisów art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu [...] lipca 2002 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. W wyniku przeprowadzonego postępowania Urząd Patentowy RP wydał w dniu [...] lipca 2002 r. decyzję nr [...], w wyniku której oddalił wniosek [...] Zakładów Przemysłu Cukierniczego "S." S.A. (obecnie w upadłości) z siedzibą w S. o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "M. " [...]. W uzasadnienia decyzji Urząd Patentowy RP stwierdził, że z uwagi na fakt, iż Zjednoczenie Przemysłu Cukierniczego nie zarejestrowało słowa "M." jako znaku wspólnego, słowo "M." w ciągu kilkudziesięciu lat poczynając od [...] r. (do dnia dzisiejszego) kojarzy się odbiorcom/konsumentom jako synonim określonego gatunku cukierka (czekoladowy o smaku orzechowym) podobnie jak kukułka, krówka lub ptasie mleczko, i słowo "[...]" nawet po rejestracji kilku znaków z tym słowem na rzecz różnych podmiotów nie jest odnoszone przez odbiorców/ konsumentów do jednego wytwórcy, zatem słowo "[...]" nie nadaje się do odróżnienia towarów określonego przedsiębiorstwa od towarów tego samego rodzaju innych przedsiębiorstwa w myśl art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych. Słowo M. podobnie jak kukułka, krówka należy -zdaniem Urzędu - do domeny publicznej. Urząd przywołał w uzasadnieniu decyzji wszystkie rejestracje znaków ze słowem "[...]" (M.[...]; M. z H. [...]; M. B. [...]; M.S. [...]; M Z [...]). Urząd stwierdził ponadto, iż słowo "M." nie indywidualizuje żadnego z producentów cukierków M., dlatego użycie tego słowa należącego do domeny publicznej nie powoduje podobieństwa między znakami, odbiorcy/konsumenci kojarzą słowo M. z określonym rodzajem cukierka, a nie z konkretnym producentem, dlatego użycie tego słowa w znaku towarowym "M." nie powoduje, iż ten znak w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy jest podobny do znaku towarowego "[...]". Organ uznał, iż znak towarowy "M." posiada bogatą kolorową szatę graficzno-obrazową, a jedyną cechą wsfNSInĄ dfeo znaków jest słowo "[...]" stanowiące synonim- cukierka określonego rodzaju, zatem porównywane znaki nie są podobne w rozumieniu powołanego przepisu art. 9 ust 1 pkt 1 ustawy. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisu art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy organ stwierdził, źe słowo M. było używane (i jest do dzisiaj) przez wielu producentów cukierków – M. od kilkudziesięciu lat i dla odbiorców/ konsumentów stało się synonimem rodzaju cukierka (czekoladowy o smaku orzechowym) i wskutek używania nie stało się (przed rejestracją znaków z tym słowem) znakiem powszechnie znanym, ponieważ nie służyło do odróżniania towarów (cukierków) określonego przedsiębiorstwa od towarów tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw (art. 4 ust. 1 ustawy), zatem rejestracja znaku M. Z. w świetle art. 9 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy jest prawidłowa. Urząd odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów art. 8 pkt 1 cyt. ustawy nawiązał do kwestii powołanego przez wnioskodawcę wyroku sądu powszechnego - Sądu Okręgowego z dnia 8 marca 2002 r., sygn. akt [...]. Urząd Patentowy RP uznał, iż sąd ten nie zajmował się znakiem towarowym "M." zarejestrowanym pod nr [...], lecz etykietami używanymi przez uprawnioną z rejestracji spółkę "W." S.A. (a wcześniej spółkę J. s.c.) i stwierdził, że etykiety w postaci owijek cukierków znacznie odbiegają od zarejestrowanego znaku. Organ uznał, iż znak "M." (co do treści) nie jest sprzeczny ani z obowiązującym prawem ani z zasadami współżycia społecznego, ponieważ słowo "[...]" należy do domeny publicznej, natomiast działalność rynkowa uprawnionej z rejestracji tego znaku dotyczyła używania innego znaku. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisu art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych poprzez naruszenie praw majątkowych wnioskodawcy, organ stwierdził, że w przypadku, gdy na rynku istniały "M. z H.". ,.M B", "M W", "M M" itp., to trudno bez dowodów, których wnioskodawca — w ocenie Urzędu - nie przedstawił w toku postępowania, przyznać rację skarżącej spółce, iż rejestracja znaku "M." została dokonana wbrew normie art. 8 pkt 2 cyt. ustawy. W dniu 15 października 2002 r. spółka [...] Zakłady Przemysłu Cukierniczego "S." S.A. (obecnie w upadłości) z siedzibą w S. wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przedmiotową decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2002 r. Skarżąca spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego wskazanych w przepisach art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 29 ustawy o znakach towarowych - poprzez ich błędną wykładnię, jak również naruszenie przepisów postępowania wskazanych w art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. -poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego w celu wykazania prawdy obiektywnej. Ponadto skarżący zarzucił, iż organ wyszedł poza granice wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "M.", nr [...], stwierdzając, że znak towarowy "[...]", nr [...] nie posiada znamion odróżniających, które to naruszenie prawa miały decydujący wpływ na przebieg postępowania i treść decyzji. W uzasadnieniu skarżący podniósł m.iri., iż strona przeciwna eksponując w sposób szczególny wyraz "[...]" dopuszcza się manipulacji stanowiącej dowód naruszenia zasad współżycia społecznego i działania w złej wierze. Skarżący podniósł również, iż organ nawiązując w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wyroku Sądu Okręgowego w K. skierował bezzasadnie uwagę Sądu nie do znaku towarowego "M.", lecz do znaku "[...]". Uznając, iż organ wyszedł poza granice wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "M.", skarżący stwierdził stanowczo, iż błędne jest stanowisko organu w kwestii zdolności odróżniającej wyrazu "[...]" W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż powołany przez skarżącą spółkę wyrok Sądu Okręgowego, który został szczegółowo omówiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie odnosi się do zarejestrowanego znaku "M." [...], lecz do etykiet używanych przez J. s.c.,a następnie przez [...] "W." S.A. znacznie odbiegających od zarejestrowanego znaku, a zatem treść tego wyroku nie może być - zdaniem organu - dowodem na okoliczność np. podobieństwa znaku [...] do znaku skarżącej spółki [...], względnie dowodem na okoliczność, że rejestracja znaku "M." naruszyła przepisy art. 8 pkt 1 i art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, skoro znak [...] w ogóle nie był używany przez spółkę uprawnioną z rejestracji w okresie, do którego odnosi się cytowany wyrok sądu powszechnego. Urząd Patentowy RP podniósł ponadto, iż skarżąca spółka nie uwzględnia tego, że jej znak "[...]" [...] nie jest słowny, lecz słowno-graficzny, wobec czego ochrona uzyskana przez jego rejestrację nie odnosi się oddzielnie do słowa "[...]", lecz łącznie do słowa i grafiki dotyczącej liternictwa. Zdaniem Urzędu Patentowego RP skarżąca spółka pomija w skardze fakt, że cukierki o nazwie [...] są produkowane przez różne podmioty od [...] r. do dnia dzisiejszego, dlatego też słowo to nie identyfikuje jakiegokolwiek producenta, lecz rodzaj cukierka. Wobec tego organ uznał, iż błędny jest zarzut skarżącej spółki, iż Urząd Patentowy RP przyjął, iż jej znak [...] jest pozbawiony znamion odróżniających, gdyż organ jedynie stwierdził, że ochrona nie rozciąga się oddzielnie raa słowo "[...]", co wynika wprost z dokonania przez Urząd rejestracji znaków ze słowem "[...]". Organ administracji stwierdził ponadto, iż nie jest prawdziwa teza skarżącej spółki, że sam wyraz ..[...]" identyfikuje wyroby skarżącej, ponieważ zarówno przed rejestracją jej znaku, jak i po rejestracji, wiele różnych podmiotów produkowało i produkuje cukierki — [...], a ponadto tezie tej przeczą wspomniane rejestracje znaków towarowych zawierających słowo "[...]". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ustawa - Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. W związku z tym należało uznać, iż przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej znaku towarowego będącego przedmiotem niniejszego postępowania są przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. 0 znakach towarowych. W świetle przepisu art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę — Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę — Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne. Skarżący wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu 15 października 2002 r., a więc zgodnie z cytowanym przepisem ustawy sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego 1 prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga [...] Zakładów Przemysłu Cukierniczego "S." S.A. w upadłości z siedzibą w S. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2002 r., nr [...] nie narusza prawa. Przedmiotowa decyzja Urzędu Patentowego RP nie narusza zarówno przepisów Prawa materialnego wskazanych w ustawie z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności powołanych przez skarżącego przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a, art. 77 § 1 k.p.a., czy też art. 80 k.p.a., jak również przepisu art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji są przepisy ustawy o znakach towarowych z 1985 r., w tym w szczególności przepisy art. 8 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 cyt. ustawy. Zgodnie z przepisem art. 29 ustawy o znakach towarowych, prawo z rejestracji znaku towarowego może być unieważnione w całości lub w części, jeżeli nie były spełnione ustawowe warunki wymagane do rejestracji, określone w przepisach art. 4, 6-9 i 32 tej ustawy. Jak stanowi przepis art. 30 ust. 1 w/w ustawy z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego może wystąpić każdy, kto ma w rym interes prawny. Musi to być obiektywnie uzasadniony interes o charakterze materialnoprawnym. W ocenie Sądu należy przyjąć, iż skarżący legitymuje się w niniejszej sprawie wspomnianym interesem prawnym. W opinii skarżącego przedmiotowa rejestracja znaku towarowego M., nr [...] na rzecz spółki J. s.c. (obecnie [...] "W." S.A. w K.) była niedopuszczalna, albowiem naruszała ona przepis art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych. Jak stanowi przepis art. 8 pkt 1 i 2 ustawy niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego (pkt 1), oraz narusza prawa osobiste i majątkowe osób trzecich (pkt 2). Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Jak stanowi z kolei przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy, niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego powszechnie znanego w Polsce jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Rozstrzygając niniejszą sprawę Sąd miał na względzie, iż co do zasady przyjęcie podobieństwa znaków i podobieństwa towarów, do oznaczania których znaki te są przeznaczone, nie oznacza jeszcze, że rejestracja znaku z późniejszym pierwszeństwem jest niedopuszczalna (vide: wyrok NSA z dnia 29 maja 2002 r., sygn. akt H SA 3872/01. Monitor Prawniczy 2002/14/628). Analizując dokonaną rejestrację w świetle przepisu art. 8 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych należy podnieść, iż w toku niniejszego postępowania skarżący nie wykazał, aby rejestracja znaku towarowego "M." na rzecz spółki [...] "W." S.A. z K. mogła stanowić zagrożenie dla renomy zarejestrowanego na rzecz skarżącego znaku towarowego słowno-graficznego >.[...]", nr [...]. Również stawiany przez wnioskodawcę zarzut naśladownictwa znanego wyrobu przez uprawnionego z rejestracji nr [...], jako działania sprzecznego z zasadami współżycia społecznego nie został - w ocenie składu orzekającego - potwierdzony przekonywującymi dowodami. Z kolei, aby w świetle art. 8 pkt 2 cyt. ustawy zaistniała przeszkoda dla zarejestrowania znaku towarowego, a tym samym podstawa do unieważnienia praw wynikających z takiej rejestracji, wspomniana rejestracja powinna naruszać prawa osobiste lub majątkowe przedsiębiorcy wcześniej używającego wspomniany znak. Powołany przepis wprawdzie nie precyzuje bliżej przejawów naruszenia praw osobistych i majątkowych przedsiębiorcy używającego wcześniej ten znak, niemniej - w ocenie Sądu, szkoda może polegać przykładowo na obniżeniu przez późniejszą rejestrację siły odróżniającej znaku towarowego używanego wcześniej przez danego przedsiębiorcę, kojarzonego przez nabywców z towarami (usługami) tego właśnie przedsiębiorcy, nie zaś przedsiębiorcy używającego później ten znak. Innymi słowy, szkodą jest spadek wartości znaku służącego do oznaczania towarów danego przedsiębiorcy, będący następstwem późniejszej jego rejestracji na rzecz innego przedsiębiorcy, a także uszczerbek, jaki doznaje przedsiębiorca w wyniku używania elementu jego oznaczenia przez innego przedsiębiorcę (tak np.: /w:/ uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 28 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2914/01). Zdaniem Sądu w przypadku znaku towarowego będącego przedmiotem niniejszej sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów na poniesienie przez skarżącą spółkę wspomnianego uszczerbku, czy też spadku wartości znaku towarowego "[...]" służącego do oznaczania czekoladek orzechowych. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż skarżąca spółka nie wykazała w toku postępowania, aby w niniejszej sprawie doszło do naruszenia postanowień art. 8 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych. Jeśli chodzi o kwestię oceny zaskarżonej decyzji w świetle przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy, Sąd uznał na wstępie, iż należy rozpatrzyć kilka aspektów związanych z powołanym przepisem ustawy. Po pierwsze inależy uznać, iż niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak. Niewątpliwie niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest rezultatem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń. Przy ustalaniu, czy wskazane niebezpieczeństwo występuje, konieczne jest - zdaniem Sądu - przeprowadzenie badania towarów i oznaczeń dwóch porównywanych znaków towarowych. Problem podobieństwa towarów stanowi niewątpliwie kwestię wstępną rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa oznaczeń. Dopiero stwierdzenie podobieństwa towarów uzasadnia rozpoczęcie badania podobieństwa oznaczeń. Używanie bowiem nawet identycznych oznaczeń dla towarów niepodobnych nie wywołuje ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (tak np.: R. Skubisz /w:/ "Prawo znaków towarowych. Komentarz. ", s. 84). O ile - w ocenie Sądu - należy uznać, iż porównywane znaki towarowe zarejestrowane na rzecz skarżącego ("[...]", nr [...]) i uprawnionego z rejestracji ("M.", nr [...]) są podobne w aspekcie wspólnego słowa "[...]", o tyle bezspornym jest również to, że nie należy zapominać, iż nie są to znaki towarowe słowne, a jako znaki słowno-graficzne różnią się one wizualnie, albowiem znak "M." posiada bogatą kolorową szatę graficzno-obrazową, a jedyną cechą wspólną obu znaków jest słowo "[...]", tak więc nie Sposób uznać, iż w tej sytuacji istnieje ryzyko konfuzji. Podobieństwo znaków towarowych słowno-graficznych powinno być oceniane odnośnie wszystkich elementów znaku. Wprawdzie generalnie uznaje się, iż przy porównywaniu znaków kombinowanych elementy słowne mają charakter decydujący, niemniej należy stanowczo podnieść, iż w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie okoliczność, że zgłoszony do ochrony znak towarowy słowno-graficzny ma jeden człon identyczny ze znakiem słowno-graficznym już zarejestrowanym nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy zarejestrowania tego znaku. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie można było również pominąć tego, iż przy określaniu istnienia niebezpieczeństwa wprowadzania odbiorców w błąd należy wziąć pod uwagę, czy są używane podobne znaki towarowe przez inne podmioty, niż uprawniony do przeciwstawionego znaku towarowego. Siła oddziaływania znaku i tym samym zakres jego oddziaływania (zakres ochrony) jest zredukowany przez używanie takiego samego lub podobnego znaku towarowego przez osoby trzecie. Im więcej podobnych znaków towarowych jest używanych, tym mniejsza siła oddziaływania znaku i tym mniejszy jego zakres ochrony. W ocenie Sądu używanie podobnych znaków towarowych prowadzi do zawężenia zakresu ochrony puseciwstawianego znaku towarowego. W tym kontekście należy przyjąć, iż Urząd Patentowy RP słusznie podniósł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż nie bez znaczenia jest fakt, że w Polsce od 1964 r. do chwili obecnej w oparciu o recepturę dawnego Zjednoczenia Przemysłu Cukierniczego czekoladki orzechowe o nazwie "[...]" produkuje wiele firm (w tym m.in. [...]. "H.""-obecnie M. Sp. z .0.0.; [...]. "S.'* S.A. w upadłości, [...] ..B."), na rzecz których zarejestrowane są znaki towarowe ze słowem "[...]". Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż przedmiotowa rejestracja znaku towarowego na rzecz wspomnianej spółki cywilnej J. (obecnie na rzecz uprawnionego z rejestracji - spółki [...]"W." S.A. z K.) nie naruszyła normy wskazanej w przepisie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Jeśli chodzi o ewentualną kwestię powszechności znaku "[...]" zarejestrowanego wcześniej na rzecz skarżącego - tj. [...] "S." S.A. i zarzutu wykorzystania renomy tego znaku przez spółkę J. s.c. (obecnie przez [...] "W." S.A.), w ocenie Sądu należy generalnie uznać, iż rejestracja zgłoszonego znaku jest niedopuszczalna, jeżeli użycie tego znaku mogłoby wywołać przekonanie odbiorców, że dany towar pochodzi z przedsiębiorstwa uprawnionego do znaku powszechnie znanego lub z przedsiębiorstwa związanego z nim organizacyjnie, gospodarczo lub prawnie. Zgodnie z poglądami doktryny (vide: R. Skubisz /w:/ "Prawo znaków towarowych. Komentarz.", s. 193, a także U. Promińska /w:/ "Ustawa o znakach towarowych. Komentarz", Wyd. Prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 97) za znak towarowy powszechnie znany powinien być uznany znak, który charakteryzuje się następującymi cechami: - musi być znany na większości terytorium Polski, - musi być kojarzony do określonego towaru przez krajowych potencjalnych odbiorców, - musi być znany powszechnie wśród potencjalnych nabywców, a zatem więcej niż połowie osób tej grupy, przy czym, - nie jest wymagane wyobrażenie potencjalnych odbiorców towarów o szczególnie wysokiej jakości wyrobów z tym znakiem. Niewątpliwie tak rozumiana powszechna znajomość znaku towarowego na terenie całego kraju stanowi przeszkodę rejestracji, niemniej - zdaniem Sądu - skarżący w toku postępowania nie wykazał tej przesłanki, a więc Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył prawa materialnego. Z uwagi na powyższe należy całkowicie zgodzić się z tezą przyjętą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP, iż słowo "[...]" nie nabyło statusu znaku powszechnie znanego, choć Sąd nie podziela tezy Urzędu Patentowego RP, iż nazwa "M." nie mogła stać się znakiem towarowym powszechnie znanym, bowiem nie służyła do odróżniania towarów określonego przedsiębiorstwa od towarów tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw (art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych). Zdaniem Sądu - po pierwsze brak jest przekonywujących dowodów, iż nazwa "[...]" stała się synonimem określonego gatunku (rodzaju) cukierka czekoladowego, a po drugie - należy stwierdzić, iż mając na uwadze postanowienia przepisów art. 25 pkt 4 i art. 26 ustawy o znakach towarowych, organ nie mógł stwierdzać tego faktu przy okazji rozpatrywania problemu kolizji znaków towarowych (jak w zaskarżonej decyzji UP RP). W tym miejscu odnosząc się do kwestii zarzutu wyjścia poza granice wniosku o unieważnienie - poprzez stwierdzenie przez Urząd, iż znak towarowy "[...]" R- [...] nie posiada znamion odróżniających, Sąd pragnie stwierdzić, iż należy zgodzić się z tezą skarżącego, iż jak długo znak towarowy jest wpisany do rejestru, tak długo przysługuje mu ochrona wynikająca z przepisów ustawy o znakach towarowych. Zgodnie z przepisem art. 25 pkt 4 cyt. ustawy przewiduje się możliwość wygaśnięcia prawa z rejestracji wskutek utraty przez znak towarowy znamion odróżniających, jednakże do wygaśnięcia prawa z rejestracji konieczna jest decyzja Urzędu Patentowego wydana w trybie art. 26 ustawy o znakach towarowych, a nie może to nastąpić poprzez stwierdzenie tego faktu przy okazji rozpatrywania problemu kolizji znaków towarowych (jak w zaskarżonej decyzji UP RP). Organ wprawdzie wyjaśnił w odpowiedzi na skargę, iż skarżący błędnie przyjął, że Urząd uznał znak towarowy [...] za pozbawiony znamion odróżniających, co nie zmienia faktu, iż -zdaniem składu orzekającego - organ wyraźnie wykroczył w tym zakresie poza granice postępowania objętego wnioskiem skarżącej spółki, jednakże uchybienie to nie miało - wbrew twierdzeniom skarżącego - istotnego wpływu na wynik sprawy. Jeśli chodzi o kwestię zarzutów zawartych w skardze, a dotyczących naruszenia przez organ przepisów postępowania, Sąd przyjął, że brak jest podstaw do uznania, iż Urząd Patentowy RP dopuścił się obrazy powołanych przez skarżącego przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu organ administracji wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i oficjalności (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Ponadto Urząd nie dopuścił się - w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparł się na materiale zebranym w toku postępowania dokonując jego wszechstronnej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, oraz dokonując oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy. W konsekwencji brak jest - zdaniem Sądu -podstaw do skutecznego zarzucenia organowi dopuszczenia się obrazy normy wskazanej w powołanym przez skarżącego art. 8 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się również takiego stopnia naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisu art. 107 § 3 k.p.a.. który miałby istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP, wbrew zarzutom skargi, ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do poszczególnych dowodów przedłożonych i powołanych w toku postępowania spornego przez skarżącą spółkę. Zdaniem Sądu należy uznać, iż wydając zaskarżoną decyzję Urząd Patentowy RP nie naruszył prawa, a więc skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło