II SA 897/03

WyrokWSA w Warszawie2004-06-14

Skład orzekający: Beata Bińkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, opierając się na protokole z kontroli, mimo zarzutów strony skarżącej dotyczących prawidłowości pomiarów i sprzeczności z decyzją dopuszczającą pojazd do ruchu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo nałożył karę pieniężną. Podstawą rozstrzygnięcia był protokół z kontroli pojazdu, który nie został zakwestionowany przez kierowcę w momencie jego sporządzania. Sąd uznał, że późniejsze zarzuty strony dotyczące prawidłowości pomiarów i sprzeczności z decyzją dopuszczającą pojazd do ruchu nie podważają ustaleń organu, ponieważ dopuszczenie pojazdu do ruchu nie zwalnia z obowiązku przestrzegania dopuszczalnych parametrów podczas jazdy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. N. na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) nakładającą karę pieniężną w wysokości 29.760 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. poprzez zignorowanie wniosków dowodowych i wydanie decyzji bez zebrania materiału dowodowego, a także sprzeczność decyzji z wcześniejszą decyzją dopuszczającą pojazd do ruchu. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiarów nacisków osi i masy całkowitej pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sędziowie : WSA Protokolant Beata Bińkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2004 r. sprawy ze skargi J. N. na z dnia [...] lutego 2003 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) decyzją z [...] lutego 2003r. utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję z [...] grudnia 2002r., którą na podstawie przepisów art. 13 ust. 2a i 2b, art. 18a ust. 5, art. 20 pkt 8 ustawy z 21 marca 1985r. o drogach publicznych (tj. Dz.U. z 2000r. nr 71, poz. 838 ze zm.) oraz Lp.4 pkt 4 lit. d i e, Lp. 4 pkt 4 lit. b, Lp.4 pkt 4 lit. d, Lp.6 pkt 2 lit.a tabeli stanowiącej załącznik do tej ustawy, w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. nr 98, poz. 602 ze zm.) oraz § 5 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 1 kwietnia 1999r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. nr 44 poz. 432) i art. 104 k.p.a., obciążył J. N. karą pieniężną w wysokości 29.760 zł za przejazd w dniu 26 listopada 2002r. pojazdem (zespołem) nienormatywnym bez zezwolenia po drodze krajowej nr [...]. Chodzi o zespół składający się z pojazdu marki Volvo F12 nr rejestr. [...] oraz naczepy marki [...] nr rejestr. [...]. W uzasadnieniu decyzji podano wyniki stwierdzonych podczas kontroli przekroczeń dopuszczalnych parametrów pojazdu i wynikające z tego obliczenie kary. Przekroczenia dotyczyły dopuszczalnego nacisku osi na drogę odpowiednio: drugiej o 42,09 kN – kara 16.200 zł., trzeciej o 7,29 kN – kara 1.680 zł, czwartej o 19,79 kN – kara 5.640 zł., piątej o 18,83 kN – kara 5.640 zł, jak również przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 4, 64 kN – kara 600 zł. (razem 29.760 zł). Głównym dowodem w sprawie jest protokół z zatrzymania i kontroli pojazdu (zespołu) 26 listopada 2002r. Według organu odwoławczego "stwierdza on faktycznie zastany stan pojazdu (...) na stanowisku do kontroli pojazdów w miejscowości R.". Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogę. J. N. zaskarżył powyższą decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając jej naruszenie przepisów art. 6, 7, 77 § 1, 75 § 1 i 78 § 1 k.p.a. przez nałożenie na stronę obowiązku złożenia wyjaśnień w terminie 7 dni pod rygorem pominięcia – bez podstawy prawnej oraz przez zignorowanie wniosków dowodowych strony i wydanie decyzji bez rozpatrzenia i zebrania całego materiału dowodowego; art. 80 k.p.a. przez ocenę stanu faktycznego z pominięciem części zgromadzonego materiału dowodowego; naruszenie przepisów postępowania przez wydanie decyzji sprzecznej z wcześniejszą decyzją dopuszczającą do ruchu pojazd należący do strony przy określeniu jego masy całkowitej na 42 000 kg; art. 2 Konstytucji RP przez nałożenie kary w sytuacji, gdy strona eksploatuje pojazd dopuszczony do ruchu i nie jest w stanie spełnić nałożonych na nią pod rygorem kar obowiązków. Zdaniem skarżącego przedstawił dokumenty świadczące o innej masie całkowitej pojazdu niż stwierdzona w protokole ważenia. Rozbieżność między masą całkowitą pojazdu – przy załadunku i rozładunku, a masą stwierdzoną przy zliczeniu nacisków na osie, musi świadczyć o nieprawidłowym przeprowadzeniu pomiarów pojazdu. Wskazano, co prawda numery i świadectwa legalizacyjne wag do pomiarów, jednakże "wykazane przez te wagi naciski poszczególnych osi mogą zostać zniekształcone w wypadku nieprawidłowego ukształtowania nawierzchni placu, na którym dokonuje się ważenia. (...)". Skarżący wskazał też na sprzeczność między zaskarżoną decyzją, a decyzją dopuszczającą zestaw do ruchu. Mimo zakazu poruszania się pojazdów o nacisku na osie przekraczającym 8 ton (art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy o drogach publicznych) dopuszczono do ruchu zestaw o pięciu osiach, którego masę całkowitą określono na 42 tony. Tym samym nie jest możliwe, aby przy maksymalnym załadowaniu tego pojazdu zachowany został nacisk na każdą oś nieprzekraczający 8 ton. Poza tym pojazd służy do przewozu ładunków sypkich. Przy takich ładunkach nawet przy zachowaniu należytej staranności "nie sposób zapobiec przesuwaniu się ładunku (...)". Nakładanie kar w wyniku zaistnienia sytuacji, w której strona eksploatuje pojazd zgodnie z przeznaczeniem i warunkami technicznymi, w jakich dopuszczono go do ruchu, jest sprzeczne z zasadami demokratycznego państwa wynikającymi z art. 2 Konstytucji RP. GDDKiA w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko. Zdaniem organu żaden z zarzutów skargi nie podważa merytorycznej trafności zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie: – ustawa z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269), zwana u.s.a., – ustawa z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270), zwana p.s.a., – ustawa z 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), zwana p.w.u.p. Powyższe regulacje prawne statuują dwuinstancyjne sądownictwo administracyjne. W świetle art. 97 § 1 p.w.u.p. sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie i dlatego postępowanie sądowoadministracyjne toczy się na podstawie p.s.a. Zgodnie z art. 1 § 1 u.s.a sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.s.a.). Skarga analizowana stosownie do wymienionych założeń kontroli decyzji administracyjnych przez Sąd, nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji naruszenia prawa. Na bazie wyczerpujących ustaleń faktycznych GDDKiA podjął rozstrzygnięcie, które jest zgodne z obowiązującym w dacie tego rozstrzygnięcia porządkiem prawnym. W świetle art. 13 ust. 2a i 2b w/w ustawy o drogach publicznych, za przejazd po drogach publicznych pojazdów, o których mowa w ust. 2 pkt 3 tego przepisu (czyli z ładunkiem lub bez ładunku, o masie, naciskach osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone w odrębnych przepisach – to jest wielkości dopuszczalne) bez zezwolenia określonego przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym lub niezgodnie z zezwoleniem, pobiera się kary pieniężne (ust. 2a). Wysokość tych kar pieniężnych określa wymieniony w decyzji załącznik do tej ustawy (ust. 2b), w którym przewidziano stawki kar m.in. za przekroczenia dopuszczalnych nacisków na drogach dla poszczególnych rodzajów osi oraz za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Jest to zestawienie stawek kar sprecyzowanych odpowiednio do skali przekroczeń dopuszczalnych parametrów w poszczególnych ich kategoriach, obejmujące takie dane jak: rodzaj i rozstaw osi, wielkość przekroczenia nacisku osi i masy całkowitej pojazdu. Na tle zastosowanych w sprawie w/w przepisów ustawy i załącznika, skarżący nie postawił w skardze (ani wcześniej w toku sprawy przed organem administracji) żadnych zarzutów. Prawidłowość obliczenia sumy kary składającej się z w/w kwot adekwatnych do stwierdzonych przekroczeń, jest zatem w tej sytuacji okolicznością przyznaną przez stronę skarżącą. Nie budzi też wątpliwości Sądu argumentacja zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej w tym zakresie, która wyczerpuje istotę omawianego zagadnienia. Nie ma zatem potrzeby jej powtarzania. Argumentacja skargi sprowadza się zasadniczo do kwestionowania prawidłowości ważenia pojazdu (zespołu) i pomiarów nacisku osi na drogę, w tym do wyrażenia wątpliwości, czy wyniki pomiarów nie zostały zniekształcone przez nieprawidłowe ukształtowanie powierzchni placu, na którym je wykonywano. Jednak co do ustaleń decyzji w podanym zakresie Sąd nie ma powodów, żeby tego typu zarzuty uwzględnić przy ocenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przede wszystkim jedynym i miarodajnym dowodem na okoliczność w/w ważenia i pomiarów, jest w sprawie protokół z zatrzymania i kontroli pojazdu przeprowadzonej 26 listopada 2002r. – podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag. Należy sądzić, że gdyby były jakieś odstępstwa w procedurach kontrolnych, bądź gdyby ukształtowanie terenu, na którym procedury te realizowano istotnie powodowało obawy o wyniki pomiarów, kierowca pojazdu, który niewątpliwie z racji wykonywanego zawodu jest obeznany z okolicznościami tego typu kontroli i dysponuje stosownym doświadczeniem w tym względzie, dałby temu wyraz przez zgłoszenie do protokołu odpowiednich zastrzeżeń czy choćby adnotacji. Obecnie nie sposób negować wyników pomiarów odnotowanych w protokole, a następnie przyjętych za przesłankę podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia, skoro we właściwym czasie nie zostały one zakwestionowane. Późniejsza argumentacja strony skarżącej obliczona na podważenie prawidłowości pomiarów i ważenia pojazdu, może być co najwyżej postrzegana w kategoriach polemiki z ustaleniami pokontrolnymi. Tak samo Sąd nie widzi podstaw do uwzględnienia zarzutu zignorowania przez organ wniosków dowodowych strony i wydania decyzji bez rozpatrzenia całego materiału dowodowego, skoro tym materiałem wyczerpującym istotę zagadnienia w tej sprawie jest w/w protokół z zatrzymania i kontroli pojazdu, natomiast strona skarżąca nie przedstawiła żadnych konkretnych dowodów, które mogłyby ten protokół podważyć. W szczególności fakt dopuszczenia do ruchu skontrolowanego pojazdu jest zagadnieniem odrębnym względem problematyki przekroczeń przez ten pojazd dopuszczalnych parametrów ruchu na drodze, w sytuacji uregulowania sankcji z tytułu tych przekroczeń przepisami ustawy o drogach publicznych, które mają charakter przepisów bezwzględnie obowiązujących. Dopuszczenie pojazdu do ruchu samo w sobie nie oznacza, że może się on poruszać po drogach przekraczając te parametry bez odpowiedniego zezwolenia na przejazd nienormatywny. To nie warunki konstrukcyjne pojazdu, ale odrębne przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz przepisy aktów wykonawczych do tej ustawy, jak również przepisy ustawy o drogach publicznych i w/w załącznika, decydują o dopuszczalnych wielkościach m.in. masie całkowitej pojazdu i naciskach osi na drogę oraz o przekroczeniach tych wielkości, które skutkują karami pieniężnymi z tego tytułu. Stosownie do art. 61 ust. 1 i 2 pkt 1 w/w ustawy – Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, zaś na pojeździe umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Rzeczą przedsiębiorcy, zwłaszcza zajmującego się profesjonalnymi przewozami, jest znać przepisy regulujące omawianą problematykę i tak załadować pojazd, żeby nie doszło do naruszenia tych przepisów, w szczególności do przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogę i wagi pojazdu. Rodzaj przewożonego ładunku nie ma tu znaczenia. Każdy ładunek należy umieścić w pojeździe w ilościach i w sposób, który nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych wielkości, albo uzyskać zezwolenie na przejazd nienormatywny, jeśli umieszczenie takie nie jest możliwe. Wbrew zarzutom skargi, w okolicznościach tej sprawy Sąd nie dopatrzył się w działaniach organu (GDDKiA) wydającego decyzję, takiego naruszenia przepisów postępowania, które to naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.s.a., jedynie stwierdzenie takiego naruszenia uzasadniałoby uchylenie zaskarżonej decyzji. Z tych wszystkich względów Sąd na podstawie art. 151 p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło